Dodaj do ulubionych

malowanie felgi

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.07, 07:52
witam,
mam pytanko. co trzeba zrobic przed pomalowaniem felgi?
mowi sie ze mozna zwyczajnie zeszlifowac stara farbe na feldze i poprostu
machnac nowy kolor, jednak felga nie jest cala gladka, chocby miejsce (np. w
tylnej) od ktorego wychodza ramiona, jest jakby chropowwate. wydaje mi sie,
ze nie jest to przypadkowe i wplywa na aeurodynamike, efekt zyroskopowy...
co o tym myslice? co musialbym zrobic zeby zachowac te strukture?
co daje piaskowanie felgi i gdzie w szczecinie mozna to zrobic?
z gory dzieki za posty
Obserwuj wątek
    • Gość: red42 Re: malowanie felgi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.07, 09:51
      Jest taki środek Tygrys ze Śwniezki do zdejmownia farby bez szlifowania.
      Używałem go iedyś w motorze przy polerowaniu felg. Działa i jest niedrogi, a
      przytym nie ma konieczności szlifowania. U mnie to podziałało. Spróbuj.
    • saracen1608 Re: malowanie felgi 31.05.07, 19:18
      Jesli powloka farby na feldze nie jest nigdzie przerwana (czyt. nie wylazi gola
      blacha), nie luszczy sie i generalnie wyglada mniej wiecej ok to nie ma sensu
      jej szlifowac do zera tylko lekko zmatowic wloknina scierna lub welna stalowa,
      a pozniej odtluscic zmywaczem silikonowym. Odpadnie koniecznosc podkladowania.
      Jezeli chcesz to zrobic profesjonalnie to wypiaskuj - zedzrzesz farbe do golej
      blachy, a przy tym zlikwidujesz wszelkie ogniska rdzy. Pozniej podklad (
      najlepiej epoxyd) i na to farba. Pmietaj ze jak sobie wymyslisz metalic albo
      inna wydziwiana perle to trzeba bedzie na to polozyc bezbarwny.

      Piaskowanie robia zwykle na zlomowiskach albo w warsztatach naprawy ciezkiego
      sprzetu ( ciezarówki , spychacze , dwigi itp.)

      a z tym efektem zyroskopowym to na powaznie czy sobie na jajach usiadles ??

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka