deviant.rr
10.05.09, 11:46
Taka myśl mnie dzisiaj naszła w trakcie delikatnego poślizgu obu kół na pasach
- może dałoby radę aby zamiast pasów (szerokiej zebry) malować na asfalcie
takie przerywane linie i poprzek jezdni?
Kiedyś się zwyczajnie szlifnę, bo wreszcie się fart musi skończyć...