Dodaj do ulubionych

Poruszanie sie po mieście

19.07.09, 14:44
Marząc o motocyklu myślałem, że będzie mi on służył głównie do weekendowych
wycieczek za miasto, chłonięcia zapachów i takich tam dupereli :)
Tymczasem jeżdżę głównie po mieście. I do tego czerpie z tego nie małą
przyjemność. Pytanie jest takie: Z jakimi prędkościami poruszacie się po
Waszych miastach? Tak w ciągu dnia kiedy ruch nie pozwala się specjalnie
rozwinąć.Nie pytam o prędkości bezpieczne, bo na moto w mieście w/g mnie takie
nie istnieją, tylko o życie ;)?
Obserwuj wątek
    • Gość: ZoSo. Re: Poruszanie sie po mieście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.09, 15:12
      Nie mogę jeździć powoli, bo mi się r6 grzeje. Mam min. 70 km/h chyba, że
      naprawdę ogromny korek się wytworzy. Ja nie czuję żadnej przyjemności z jazdy w
      mieście, tylko ciepło bijące po nogach i jak najprędzej wylatuję gdzieś, gdzie
      temp. spada, lecz jeśli już muszę jechać w mieście to w szczególności zwalniam
      przy pasach i dzieciakach/pijakach/staruszkach przy krawędzi jezdni, no i
      idiotów, którzy potrafią wyjechać..
      • Gość: karus Re: Poruszanie sie po mieście IP: *.cable.ubr05.uddi.blueyonder.co.uk 19.07.09, 23:49
        a R1 sie nie grzeje :)

        Co do predkosci to na ile pozwalaja wrunki- to po pierwsze i na ile
        czujesz sie na silach- to po drogie. I moja rada- pamietaj, ze masz
        skrzynie biegow ktora ne ma tylko jednego przelorzenia wiec nie
        musisz za wszelka cene jezdzic na tym ostatnim ;)

        pzd
        • Gość: ZoSo. Re: Poruszanie sie po mieście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.09, 00:28
          Z tą ost. radą.. właśnie ja się staram na najwyższym z powodu zagrzewki. Coś się
          rwie za miasto chwytać wiatr ;D
          • Gość: karus Re: Poruszanie sie po mieście IP: *.cable.ubr05.uddi.blueyonder.co.uk 20.07.09, 01:39
            Oczywiscie, ze rwie za miasto. Przecierz skuteem nie jezdzisz a po
            miescie bardzo powietrza nie zlapiesz. Zakret wyzwaniem, odkrecic
            manetke kazdy glupi potrafi ;)
            A tak z ciekawosci- jakie obroty silnik Ci trzyma przy 70 km/h?
    • do.ki Re: Poruszanie sie po mieście 20.07.09, 09:44
      Inaczej niz Ty, uzywam motocykla do dojazdow do pracy, a na przyjemnosciowe wycieczki jest czas tylko od wielkiego dzwonu. Za to regularnie jezdze w ruchu miejskim.

      Sa dwa aspekty. Znaczna czesc ruchu miejskiego to jazda w korkach. Poniewaz w Belgii jazda motocyklem miedzy autami stojacymi lub wolno jadacymi w korku jest przyjeta, akceptowana i spodziewana przez kierowcow tak samochodow, jak i motocykli (i policje), to sie tak jezdzi jesli tylko jest dosc miejsca. Ja zazwyczaj chowam sie do korka w miescie, gdy jego predkosc dochodzi do 30 km/h. Na autostradzie podwyzszam ten limit do max 50 km/h.

      Jesli korka nie ma, zasada dobierania predkosci jest taka, jak wszedzie: 20 (licznikowe) powyzej limitu. Jest dla tego uzasadnienie: wszystkie predkosciomierze zawyzaja predkosc, szczegolnie te motocyklowe. W zakresie predkosci miejskich blad wynosi zazwyczaj ok 5 km/h. Jesli zatem w miescie mam na liczniku 70 km/h, to w rzeczywistosci jade 65 km/h. Poniewaz policja dolicza 6 km/h tolerancji do limitu przed wystawieniem rachunku w sprawie podatku od predkosci, a trzeba przyznac, ze radary maja dobrze skalibrowane, to przekraczajac o 9 km/h akurat udaje sie uniknac rachunku. :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka