Gość: lk Filip zawsze był nadętym bufonem IP: *.chello.pl 08.10.09, 11:04 A cały szum wokół niego tylko nadął go bardziej. Może i szczęścia nie ma chłopak, ale zarozumiały jak Zając Poziomka. Odpowiedz Link Zgłoś
labradorczyk Lekarze obrazili się na niewidomego Filipa 08.10.09, 11:05 "W takiej atmosferze nie sposób przyjąć, iż zachowane zostaną właściwe relacje pacjent - lekarz". Mam niepełnosprawną córkę i duzo doświadczeń z polskimi lekarzami. Więc dla zainteresowanych mogę to zdanie wyjaśnić. Owe "właściwe relacje" = pacjent zawsze pełzający na brzuchu przed lekarzem. Nie zrozumie tego nikt kto sam nie poznał atmosfery dziecięcych oddziałów np. kardiologicznych, gdzie rodzice panicznie boją się cokolwiek powiedzieć, żeby przypadkiem nie obrazić lekarza. Jak pokazuje przypadek Filipa - boją się słusznie. Nawet już tego nie mam lekarzom za złe, raczej mi ich żal. Inaczej nie potrafią... Odpowiedz Link Zgłoś
lavinka Re: Lekarze obrazili się na niewidomego Filipa 08.10.09, 11:40 "Obraziłam" niedawno pewną ordynator, bo nie chciałam na nią czekać w poczekalni cały dzień(mimo,że wcześniej błam z nią umówiona na konkretną godzinę). Foch jak sto pięćdziesiąt mi strzeliła, na co ja stwierdziłam,żeby mnie nie traktowała jak dziecko i obie poszłam. O dziwo, matkę zaczęto wówczas leczyć(by jak najszybciej wypisać ze szpitala). Rozumiem Cię jak diabli. Ale to też wina pacjentów,że dają się zastraszyć. Ja się nie dałam i okazało się,że wszystko było ok. Tylko pani ordynator dostała jedną kopertę mniej w miesiącu ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: labradorczyk Re: Lekarze obrazili się na niewidomego Filipa IP: *.filg.uj.edu.pl 08.10.09, 17:12 No i dobrze zrobilaś :)) Fakt że sytuacja trochę jakby się poprawia, są też fajni, otwarci lekarze, głównie Ci młodsi, co nastraja optymistycznie :) Szkoda tylko że idzie to tak powoli... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: moer Re: Lekarze obrazili się na niewidomego Filipa IP: *.chello.pl 08.10.09, 11:05 tak tak "apeluję do polskich lekarzy - nie bójcie się mnie leczyć, ale ostrzegam, jak mi sie coś nie spodoba to wam narobię takiego dymu koło tyłka, że głowa mała" podpisano - polak-niewdzięcznik Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ...... jak mamausia byla taka madra ze oczernila lekarzy IP: *.acn.waw.pl 08.10.09, 11:07 to niech teraz leczy syna prywatnie z swoje pieiadze.....zal mi chlopaka ale tez znam podlosc polskich pacjentow..... wszyscy wiedza lepiej, gozdzikowa powiedziala, najlepiej za darmo leczenie z najwyzszej polki.... i zamiestw dziecznosci to gardlowanie i pomawianie ..... glupia prasa ze sie daje w to wciagac bezkrytycznie ..... to sie potem obraca przeciwko tym ludziom.... gdyby pani zagonczyk na pocztku nie trafila na taki podatny grunt w mediach to by moze ochlonela, przemyslala sprawe i zaufala lekarzom ktorzy za mniejsze pieniadze przewidzieli takie samoleczenie co w szwajcarii.... krzywdzicie tych ludzi (i lekarzy i pacjentow)swoimi rozhisteryzowanymi w pogoni za sensacja reportarzami..... Odpowiedz Link Zgłoś
ojca Lekarze są krzywdzeni?? 08.10.09, 11:20 Czy od inteligentnego człowieka (jakimi ponoć czują się lekarze) można oczekiwać, że nie będzie zachowywał się jak naburmuszona nastolatka? Jeżeli nie, to soryy nie wiedziałem, że konowały w Polsce są aż tak delikutaśni... Odpowiedz Link Zgłoś
wierny.czytelnik Re: jak mamausia byla taka madra ze oczernila lek 08.10.09, 12:28 Czy hydraulikowi też czapkujesz, jak ci uszczelki w kranach wymieni? Czy kierowcę autobusu w rękę całujesz jak wysiadasz? Czy przed kelnerem w restauracji na kolanach klęczysz? Czy tylko praca lekarza jest wolna od krytyki? Czy mam mu być wdzięczny z definicji, nawet za to, że zwleka trzy tygodnie z decyzją o moim dalszym leczeniu? Jesteś pewny, że przez te trzy tygodnie to ta noga nie była do uratowania? Rolą lekarza jest także tak wytłumaczyć pacjentowi jego stan zdrowia, aby pacjent to zrozumiał i zaakceptował, aby pacjent mu z a u f a ł ! Jeśli lekarz tego nie umie, to jest k o n o w a ł e m nawet jeśli jest profesorem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pi opisałem dla ciebie problem ze zrozumieniem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.09, 13:58 Chyba nie do końca zrozumiaeś. Ale wg opisu hudraulika przedstawię. Idziesz do polskiego hydraulika i mówisz: prosze pana ciężko uszkodziłem rurę i proszę o jej naprawę. Hydraulik z Polski ci mówi: proszę pana tu rdza leci, to trzeba wyjąć i dać nową sztuczną rurę. W tym momncie dzwinisz do szwajcarskiego hydraulika i opisujesz problem. On mówi - na pewno pomożemy, starą rurkę zostawimy...Dzwonisz do szefa polskiego hydraulika, że jego fachowiec to dupy jest i w ogóle. Pan odpowie ci, że są powiedzmy dotacje na problem z rurą, ale on musi zasięgnąć opinii w innych zakładach hydraulicznych w Polsce. Wysyła więc pisma i faksy do nich i czeka na odpowiedzi. W końcu składa po 3 tygodniach do kupy i mówi: OK, skoro hydraulik ze Szwajcarii to potrafi to nie ma problemu. Zapłacimy. Jedziesz to Szwajcarii a tam pan mówi: no próbowaliśmy, ale w sumie i tak musieliśmy wymienić na nową. Masz więc nową rurę, tak jak proponował polski hydraulik i dzwonisz do niego: wie Pan, zrobiłem wszstko w Szwajcarii. Proszę się dalej tym zająć. No to odpowiedź była krótka: skoro nazwałeś mnie dupkiem nie muszę nic u ciebie robić. Podważyłeś moje kompetencje bycia hydraulikiem a teraz szukasz głupiego. Znajdź sobie inną osobę do pomocy. Nadmienię, że kodeks etyki hydraulika wymienia przypadki, w którym możesz odmówić "pomocy hydraulika" np. - reakcja stresowa - podważanie kompetencji - domnienmanie nieprzestrzegania zaleceń Odpowiedz Link Zgłoś
wierny.czytelnik To ja ci to wytłumaczę jeszcze dokładniej... 08.10.09, 14:36 "jak twierdzi Filip - żaden szpital w Warszawie nie chce się tego podjąć". Nie mylę się chyba, ale szpitale w Polsce są (jeszcze) państwowe i utrzymywane z podatków płaconych przez obywateli. Pan "profesor" nie jest jak szlachcic na zagrodzie - jest praktycznie rzecz biorąc urzędnikiem państwowym na pensji. Państwo dodatkowo gwarantuje mu różne przywileje, które nie wszystkim urzędnikom przysługują i wymaga od niego jednej rzeczy - leczenia pacjentów i to bez przebierania w ulęgałkach. Czy pani Kasia w urzędzie meldunkowym ma prawo odmówić ci wydania dowodu osobistego, bo obraziłeś panią Zosię piętro niżej? Jeśli zaś chodzi o hydraulika, to zamiast wymyślać wyszukane przykłady o polskich o szwajcarskich hydraulikach, odpowiedz na pytanie: pocałowałeś go w rękę, kiedy ci wymienił uszczelki i jeszcze ci nawymyślał, że miałeś brudno w kuchni? Odpowiedz Link Zgłoś
45rtg Re: To ja ci to wytłumaczę jeszcze dokładniej... 08.10.09, 15:20 wierny.czytelnik napisał: > Jeśli zaś chodzi o hydraulika, to zamiast wymyślać wyszukane przykłady o > polskich o szwajcarskich hydraulikach, odpowiedz na pytanie: pocałowałeś go w > rękę, kiedy ci wymienił uszczelki i jeszcze ci nawymyślał, że miałeś brudno w > kuchni? A czy jakiś lekarz komukolwiek nawymyślał? No właśnie. Jedynymi wymyślającymi byli student Filipek i jego mamusia. To dlaczego teraz lekarz ma ich całować w rękę? Odpowiedz Link Zgłoś
wierny.czytelnik Re: To ja ci to wytłumaczę jeszcze dokładniej... 08.10.09, 16:00 "jak twierdzi Filip - żaden szpital w Warszawie nie chce się tego podjąć" Zmowa jakaś, czy co? Nie wygląda mi na to aby ani Filip, ani jego matka domagali się całowania po rękach. Wręcz przeciwnie, chcą tego co im się słusznie należy - opieki zdrowotnej i normalnego, szczerego kontaktu z pacjentem. To nie oni grają obrażone księżniczki, chociaż to oni czekali 3 tygodnie na zgodę na leczenie w klinice. I to oni mieliby wszelkie powody do obrażania się za fakt, że po 3 tygodniach ta noga nadawała się już tylko do amputacji. Tak się zastanawiam, czy ktokolwiek z Was jest w stanie choćby wyobrazić sobie niewidomego chłopaka, który słyszy, że mają mu amputować nogę? Jego uczucia i stan ducha? Odpowiedz Link Zgłoś
zadbad Re: To ja ci to wytłumaczę jeszcze dokładniej... 08.10.09, 16:42 Wojujesz z wiatracymbałami.Ja im opowiem historię z mojego życia.Mój ojciec leżał po 12godzinnej operacji podłączony do ogromnej ilości rurek,które robiły za niego wszystko-oddychały,sikały,jadły idt.Przy czym zachowywał przytomność.Nie mogłem przy nim być codziennie,bo mieszkam 250 km od szpitala i pracuję.Spytałem pielęgniarek o nr.tel.,żeby spytać o stan zdrowia ojca.Nie dadzą mi żadnej informacji nawet gdyby ojciec zmarł.Pytam z kim mogę o tym porozmawiać?W sekretariacie.Tam pani powiedziała,że za pół godziny będzie ordynator to porozmawia ze mną.Wróciłem na salę aż tu nagle wpada lekarz prowadzący : "jak pan śmie tak się zachowywać!Jak długo żyję nie widziałem takiego chamstwa,żeby chodzić do sekretariatu i wypytywać o takie głupoty!Co pan sobie wyobraża!"Kobiecie,która siedziała na sąsiednim łóżku wypadła szklanka z ręki,ojciec zaczął się dusić a ja chciałem sku.rwysyna zabić.Pomijając fakt,że nie miał prawa i powodu do takiej akcji,mógł to zrobić na korytarzu.Ja go nie wyzywałem,nie poddawałem w wątpliwości jego kompetencji,tylko chciałem się dowiedzieć w jaki sposób dowiadywać się o stan ojca.Przez następne 2 tyg.przychodzono do niego tylko po to,żeby zobaczyć czy jeszcze nie zgnił.To się działo w bardzo renomowanej klinice.Tak,że wszelkie palanciarstwo mówiące o wdzięczności dla lekarzy(chodzi o konkretne przypadki łamania prawa i etyki),którzy powinni sprzedawać pietruszkę mogę jedynie obrzygać. Odpowiedz Link Zgłoś
wierny.czytelnik Re: To ja ci to wytłumaczę jeszcze dokładniej... 08.10.09, 17:09 Wiem, że wojuję z wiatrycymbałami. Ale nie umiem się pogodzić z odwracaniem kota ogonem. Nie umiem się pogodzić z podłością i zarzucaniem 100% inwalidzie, niewidomemu, z amputowaną nogą, z niewydolną drugą nogą, po cięzkim wypadku w metrze - z zarzucaniem mu, że szuka "medialnej sławy", "kuracji za granicą na koszt podatnika", "zarozumiałości". "Dlaczego więc nikt w Warszawie nie chce leczyć Filipa? - My im pomogliśmy, a oni odpłacili się zarzutami pod adresem lekarzy - twierdzi dr Wiśniewski." Czy tych ludzi można choćby nazwać lekarzami? "Po powrocie z Zurychu umówił się z dr Ireneuszem Babiakiem, który wcześniej prowadził go na Lindleya. - Profesor Górecki wykreślił go z grafika i kazał odwołać - mówi nam anonimowo jeden z jego współpracowników." Jak nazwać postępowanie Góreckiego, jeśli nie podłością. Czy nauczymy się kiedyś, czy będziemy w stanie nazwać dobro dobrem, a podłość podłością? Czy zdobędziemy kiedyś zdolność oceniania, odróżniania dobra od zła? Czy nauczymy się kiedyś zrozumienia dla cudzego nieszczęścia? Jak napisałem w innym poście, najsmutniejsze jest to "huzia na Józia" na inwalidę i jego matkę. Teraz dopiero im damy popalić! Niech się uczą! Ja wiem, że monitor jest cierpliwy i wszystko zniesie, ale jest mi po prostu przykro... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Lekarze obrazili się na niewidomego Filipa IP: *.elpos.net 08.10.09, 11:09 widzę tu pewien paradoks : jak trzeba pomóc pacjentowi, który jest chętny z własnej woli do leczenia to konowały mówią : niech zdycha, a kiedy ktoś nie chce przymusowych badań tylko dobrowolne to konowały są pierwsze w krzyczeniu: Polacy się nie badają, zmuśmy kobiety do cytologii/mammografii pod karą odebrania im możliwości pracy zarobkowej/ odebraniem prawa do bezpłatnego leczenia! Kobiety nie chcą być zmuszane, może zmuśmy mężczyzn,a w pierwszej kolejności lekarzy do przymusowych badań prostaty, a ten który się nie zgodzi nie dostanie orzeczenia o zdolności do pracy i niech sam płaci za swoje leczenie ewentualnego raka prostaty. Chłopak miał pecha, że nie jest kobietą, wtedy lobby ginekologiczne zmusiłoby go do badań czy tego chce czy nie, dla dobra pacjentów oczywiście, bo warto zmusić wszystkie kobiety , żeby uratowac choć pare a nie dla tego żeby zarobić ....no gdzież! jak konowały czuja, że zarobią ogromną kasę na badaniach przymusowych to stają się wręcz namolni , a jeśli nie widza interesu to pacjent może zdychać pod drzwiami szpitala konowaly sie obrazily? a jakim cudem? od kiedy można obrazić kogoś kto rezygnuje z godnosci za pudelko czekoladek/flaszke konaiku/pare setek? śmiecie a nie ludzie gdyby matka chłopaka siedziała cicho to nie obraziliby się na pacjenta nowe pojęcie powstało: roszczeniowi lekarze! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: moer Re: Lekarze obrazili się na niewidomego Filipa IP: *.chello.pl 08.10.09, 11:17 Gość portalu: gosc napisał(a): > Chłopak miał pecha, że nie jest kobietą, wtedy lobby ginekologiczne zmusiłoby > go do badań czy tego chce czy nie, dla dobra pacjentów oczywiście, bo warto > zmusić wszystkie kobiety , żeby uratowac choć pare a nie dla tego żeby zarobić > ....no gdzież! > > jak konowały czuja, że zarobią ogromną kasę na badaniach przymusowych to > stają się wręcz namolni , a jeśli nie widza interesu to pacjent może zdychać > pod drzwiami szpitala > > konowaly sie obrazily? a jakim cudem? od kiedy można obrazić kogoś kto > rezygnuje z godnosci za pudelko czekoladek/flaszke konaiku/pare setek? > śmiecie a nie ludzie > gdyby matka chłopaka siedziała cicho to nie obraziliby się na pacjenta > nowe pojęcie powstało: roszczeniowi lekarze! w gabinecie tez masz tyle odwagi czy stac cie tylko na anonimowe szczekanie na forum? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tak-sobie Re: Lekarze obrazili się na niewidomego Filipa IP: *.icpnet.pl 08.10.09, 11:59 moer a ty? jak gadasz z ludzmi w realu to tez tak chojraczysz? czy tylko tu zza klawiaturki taki z ciebie kozaczek? a moze ty lekarz jestes co? mozemy sie umowic na dyskusje jak tak ci zalezy. chetnie wespre kolezanke ktorej post komentujesz bo jestem dokladnie tego samego zdania co ona. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Lekarze obrazili się na niewidomego Filipa IP: *.elpos.net 08.10.09, 12:05 przekonasz się konowale na co mnie stac! w prasie o tym przeczytasz! w gabinecie jestem odwazna i to bardzo, bo w nim pracuję ale gdy jestem tam w charakterze pacjenta to równiez nie brakuje mi odwagi, chociaz nie jest niezbędna bo korzystam z gabinetów LEKARZY a nie KONOWAŁÓW,KTÓRZY SĄ PIERWSI do zmuszania kobiet do przymusowych obligatoryjnych kontrolnych(przesiewowych) badań ginekologicznych, ktorych odmówienie będzie równoznaczne z otrzymaniem orzeczenia o niezdolności do pracy? ja pracuję głową a nie szyjką macicy co jesteś aż tak marnym lekarzem ,wolny rynek ci przeszkadza, pacjentki cie omijają szerokim łukiem i chcesz je odebrać profesjonalistom ? chcesz zmusić kobiety rozporządzeniem zeby zapewniły ci stały dopływ kasy przy okazji obowiązkowych badania ginekologicznych (cytologia) ? nie masz za grosz wstydu i honoru? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bakcyl Re: Lekarze obrazili się na niewidomego Filipa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.09, 20:01 nie pomyliłaś wątków? tutaj piszemy o pacjencie wymuszającym nienależne mu ze wskazań medycznych zagraniczne leczenie a nie o twojej macicy Odpowiedz Link Zgłoś
lavinka Re: Lekarze obrazili się na niewidomego Filipa 08.10.09, 11:36 Co racja to racja. Jak robiłam usg piersi to się pani lekarka dziwiła po co, skoro nie mam objawów guza.... serio.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Lekarze obrazili się na niewidomego Filipa IP: *.dublin.corp.yahoo.com 08.10.09, 11:15 i tak wygląda polska opieka medyczna - lekarze rodem ze średniowiecza, chamscy, aroganccy, i do tego tylko by łapówek chcieli i kosmicznych zarobków Odpowiedz Link Zgłoś
duch-2 Lekarze obrazili się na niewidomego Filipa 08.10.09, 11:15 cyt. "Filip korzysta na razie z porad lekarzy w Zurychu. Wymienia z nimi e-maile, przez internet wysyła wyniki badań. - Wszystko za własne pieniądze. Jedyne, co teraz mogę, to zaapelować do polskich lekarzy ortopedów, którzy się nie boją mnie leczyć, żeby to zrobili - mówi." Jedno z dwóch, albo ten, kto pisał ten artykuł, albo sam pacjent jest głupi... Od kiedy kontakt emailowy jest płatny, podobnie jak przesyłka dokumentu elektronicznego? Nie wygląda na to, żeby ten krajowy konsultant ds. ortopedii jakoś specjalnie się spieszył przy wydawaniu opinii dot. dalszego leczenia F.Zagończyka. Nie powinien się więc dziwić, że pacjent i rodzina pojechali z nim po bandzie. Z drugiej strony, nie wiadomo też, jakie jest u niego obłożenie tego rodzaju innymi sprawami. O innych takich przypadkach nie wiadomo, bo są np. zbyt mało "medialne"... :0 Obawiam się, że taki konsultant może niejednokrotnie mieć bardzo duży problem z ustaleniem hierarchii, którym przypadek powinien być jako pierwszy wzięty pod uwagę. Mogło być też i tak, że temu panu się po prostu nie "spieszyło" - obym się mylił... Czy od razu trzeba "sadzić" taki tendencyjny tytuł?! Nastawia on czytelnika od razu negatywnie do lekarzy. Jak tam naprawdę było, to wiedzą konsultant ds. ortopedii i F.Zagończyk. Dziennikarze, jak to oni, dorabiają do tego ideologię i sensację. Nie mam nic do F.Zagończyka i współczuję mu z powodu sytuacji, w jakiej się znalazł po wypadku, ale drażni mnie ten medialny szum, który on robi wokół siebie, i takie mniej lub bardziej zawoalowane oczekiwanie, że będzie traktowany przez polskich lekarzy na specjalnych zasadach, dlatego że m.in. jest niewidomy i stracił nogę... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 123123123 Re: Lekarze obrazili się na niewidomego Filipa IP: *.chello.pl 08.10.09, 13:12 E! Pomyśl! Może badania, nie maile są płatne, hm? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bakcyl Re: Lekarze obrazili się na niewidomego Filipa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.09, 20:03 e-mail nie jest płatny ale konsultacje internetowe tak, szwajcarscy lekarze cenią swoją wiedzę... Odpowiedz Link Zgłoś
aegis_of_heart Kto podskoczy w PL krajowemu konsultantowi? 08.10.09, 11:15 Przecież wiadomo, lekarz w Polsce ważniejszy od śmiertelnika, profesor to pomniejsze bóstwo, nie mówiąc o ordynatorze (nierzadko trafniej było powiedzieć: ordynusie). Obrazili się na pacjenta. Paradne. Ciekawe, czy ratownicy w SOR też mogą obrazić się na pacjenta, a np. policjanci mogą obrazić się na poszkodowanego (albo bandziora) i dalej pić kawę na komendzie. Dziecinada. Podesłać im wiaderko i grabki. Odpowiedz Link Zgłoś
zadbad Je.bane nieroby. 08.10.09, 11:17 Kiedyś lekarz był "kimś"o odpowiedniej kulturze osobistej,oddanym zawodowi i innym.Teraz pierwsza lepsza menda zrobi studia i jest Panem.Zapominając,że trzeba być jeszcze człowiekiem.Znajdzie się ktoś,kto zajmie się tym wrzodem na dupie zmęczonego społeczeństwa? Odpowiedz Link Zgłoś
zibi1971 Lekarze obrazili się na niewidomego Filipa 08.10.09, 11:17 Tak a jak źle napiszą o Straży Pożarnej nikt nie przyjedzie do pożaru, jak obrazi się policja nikt nie przyjedzie na miejsce przestępstwa. Piszecie bzdury.Wszyscy lekarze którzy się obrazili w tej sprawie powinni byc sądzeni. Odpowiedz Link Zgłoś
ereta Lekarze obrazili się na niewidomego Filipa 08.10.09, 11:18 "Filipowi miano wyciąć wyrostek żólciowy". Słyszalem o różnych wyrostkach, ale o żółciowym nie. Może ktoś wyjaśni co to jest ten wyrostek żółciowy i do czego służy. A może miało być: woreczek żółciowy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Loża szyderców Zagończycy? Czy Zagończykowie? IP: *.idg.com.pl 08.10.09, 11:20 W końcu to nazwisko... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Lekarze obrazili się na niewidomego Filipa IP: *.elpos.net 08.10.09, 11:21 publiczne kwestionowanie wiedzy i kwalifikacji lekarzy zatrudnionych w Klinice Ortopedii i Traumatologii Narządu Ruchu upoważnia do uchylenia się od opieki nad Synem. W takiej atmosferze nie sposób przyjąć, iż zachowane zostaną właściwe relacje pacjent - lekarz". to tylko temu panu wydaje sie , że upowaznia, bo nie upoważnia, urażony się poczuł jegomość...czyżby matka chłopca trafiła w czuły punkt tego "lekarza"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr Lekarze obrazili się na niewidomego Filipa IP: 78.8.254.* 08.10.09, 11:22 Treść przysięgi lekarskiej: "(...) według najlepszej mej wiedzy przeciwdziałać cierpieniu i zapobiegać chorobom, a chorym nieść pomoc bez żadnych różnic, takich jak: rasa, religia, narodowość, poglądy polityczne, stan majątkowy i inne, mając na celu wyłącznie ich dobro i okazując im należny szacunek;" Dla mnie, to Ci "panowie" lekarze powinni od razu zostać odwołani. Tyle się mówi o tym jaka to niesprawiedliwość płacowa dotyka lekarzy, tylko mało kto pamięta, że to jest służba i to bardzo odpowiedzialna. Odpowiedz Link Zgłoś
duch-2 Re: Lekarze obrazili się na niewidomego Filipa 08.10.09, 11:36 Abstrahując od obecnej sytuacji, czy to znaczy, że lekarz z racji wykonywanego zawodu (służby publicznej) ma obowiązek znosić każde wiadro pomyj wylewane na jego głowę?! Oczywiście, są lekarze i lekarze, więc nie jechałbym po wszystkich doktorach, bo zawodowe nieudaczniki chyba nie stanowią większości w tej profesji. Nie wiem. Pacjenci też potrafią bywać b.różni. I to też trzeba brać pod uwagę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Under Re: Lekarze obrazili się na niewidomego Filipa IP: 193.24.24.* 12.10.09, 15:45 > Abstrahując od obecnej sytuacji, czy to znaczy, że lekarz z racji > wykonywanego zawodu (służby publicznej) ma obowiązek znosić każde > wiadro pomyj wylewane na jego głowę?! Lekarz tak samo jak policjant, strażak, żołnierz, ratownik medyczny i setki innych profesji wykonywać swój zawód, a nie obrażać się bo człowiek chce wiedzieć co robi się z jego zdrowiem i życiem. Nie podoba się zmień zawód/miejsce pracy. Właśnie dlatego, że nie rozumiecie ze pacjent to przed wszystkim człowiek, a nie kolejny punkt na liście do odklepania jesteście konowałami, a nie lekarzami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ami Tez bym sie bala go leczyc IP: 217.152.223.* 08.10.09, 11:23 Cokolwiek Filipowi nie przypasuje to od razu poleci do gazet i napisze subiektywna wersje wydarzen na swoim blogu.. i zniszczy komus kariere.. Odpowiedz Link Zgłoś
zadbad Re: Tez bym sie bala go leczyc 08.10.09, 11:43 Gość portalu: Ami napisał(a): > Cokolwiek Filipowi nie przypasuje to od razu poleci do gazet i > napisze subiektywna wersje wydarzen na swoim blogu.. i zniszczy > komus kariere.. Prawdziwa cnota krytyki się nie boi.Ci ludzie są po to,żeby służyć innym a nie robić kariery.Ja miałbym gdzieś szacunek,którym darzą mnie ze strachu,że jak będą chorzy ja mam prawo wypiąć się na nich.Lekarz nie jest żadną elYtą.To zwykły rzemieślnik,który ma zapier.dalać i morda w kubeł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ami Re: Tez bym sie bala go leczyc IP: 217.152.223.* 08.10.09, 11:54 Ciekawe czy bys byl tak samo wygadany gdyby ktos probowal sobie pojezdzic na dorobku Twojego zycia.. Odpowiedz Link Zgłoś
zadbad Re: Tez bym sie bala go leczyc 08.10.09, 12:09 Odpowiedź zawarta jest w pierwszym zdaniu poprzedniej mojej wypowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ami Re: Tez bym sie bala go leczyc IP: 217.152.223.* 08.10.09, 12:18 Nie umniejszaj sily PR-u.. Jesli nazwisko takiego lekarza pojawi sie w faktach, superaku, fakcie i gazecie to sadzisz ze jego 'prawdziwa cnota' kogos bedzie interesowac? Odpowiedz Link Zgłoś
zadbad Re: Tez bym sie bala go leczyc 08.10.09, 12:31 Sądzę,że tak.Wbrew pozorom Polacy potrafią myśleć.Jeśli lekarz udowodniłby,że poprzednie działania były zasadne,wyszedłby z twarzą.A skoro stroi fochy,to chyba coś tu jest nie tak.Ukrywa swoje błędy czy pokazuje jaki z niego figo i pacjent nie będzie mu mówił co ma robić?W obu przypadkach to nie jest postępowanie godne lekarza.A pacjent ma prawo tak się zachowywać bo tu się żongluje jego życiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ami Re: Tez bym sie bala go leczyc IP: 217.152.223.* 08.10.09, 12:43 Chwilowo mam ojca w szpitalu i na roznych rodzinnych posiedzeniach nasluchalam sie wypowiedzi o roznych lekarzach. Ten jest zly bo 'tak mowia ludzie' a tamten jest dobry z tego samego powodu.. Nikt nie potrafi podac konkretnych przykladow 'za' lub 'przeciw', ale smrod i zla slawa sie ciagna.. wiekszosc spoleczenstwa to 'pani krysia z warzywniaka' czy 'pan Heniek z budowy'. sadzisz ze oni wnilkiwie i obiektywnie beda sie zaglebiac w kompetencje lekarza, czy beda sluchac sasiadki z naprzeciwka czy 'dziennikarzy' faktu? Odpowiedz Link Zgłoś
zadbad Re: Tez bym sie bala go leczyc 08.10.09, 14:13 Odniosłaś się do jednego mojego zdania,zresztą najwygodniejszego dla Ciebie.Teraz czas na resztę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ua Re: Tez bym sie bala go leczyc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.09, 12:19 ua> Prawdziwa cnota krytyki się nie boi zeby moc krytykowac musialby miec wyksztalcenie medyczne, bo co on o tym wie? a zeby czytelnicy bloga i gazet zrozumieli czy krtyka jest sluszna czy nie rowniez musieliby cos wiedziec o medycynie. na razie to jest takie obsmarowywanie gownem a nie krytyka. Odpowiedz Link Zgłoś
wierny.czytelnik Re: Tez bym sie bala go leczyc 08.10.09, 12:35 czyli o jakości mleka może się wypowiadać tylko krowa? a krytykować trzy tygodnie oczekiwania na decyzję o leczeniu może tylko kalendarz? Odpowiedz Link Zgłoś
justynnka Re: Tez bym sie bala go leczyc 08.10.09, 12:54 krytykować jakość mleka moze konsument posiadający kubki smakowe. a laik moze co najwyżej komentować czystośc fartuch lekarskiego. czasami leczenie polega właśnie na czekani na efekt działania leków lub zabiegów. ale najłatiwej być najmądrzejszym na głupim blogu albo cierpiętnicą w szmatławcach. Odpowiedz Link Zgłoś
wierny.czytelnik Re: Tez bym sie bala go leczyc 08.10.09, 14:51 Istnieją rzeczy jeszcze łatwiejsze, jak np. skromnie wypominać blogowiczom " na głupich blogach", że krytykować to my, ale nie nas, bo My wiemy lepiej (no po prostu!). Jak wiadomo, My uprawiamy krytykę, wy - krytykanctwo. "laik moze co najwyżej komentować czystośc fartuch lekarskiego" - a noga to była pana Filipa, pana Góreckiego, czy krowy? Ocena wyników leczenia należy do pana Filipa, pana Góreckiego, czy krowy? Jak wynika z artykułu, matka Filipa krytykowała opieszałość, nie kompetencje lekarzy: "Na opinię prof. Góreckiego rodzina czekała trzy tygodnie. W końcu wydał ją konsultant wojewódzki prof. Jarosław Deszczyński." Pan Górecki nie czuł się kompetentny? Potrzebował trzech tygodni na co? Na lekturę encyklopedii medycznej? Odpowiedz Link Zgłoś
justynnka Re: Tez bym sie bala go leczyc 08.10.09, 15:29 pacjent zgadza się lub nie na proponowaną terapię.o ile zrozumie. jak mu się nie podoba moze zmienić lekarza , szpital,kraj. ale nadal jest laikiem który nie ma pojęcia o procedurach. a tak na marginesie- uważasz że krajowy konsultant w czasie pracy czyta kryminały czy że wydaje jedną opinię na miesiąc? byc moze miał pilniejsze sprawy, być moze zajmował się pacjentem rokującym poprawę a nie pragnącym medialnej sławy. Odpowiedz Link Zgłoś
wierny.czytelnik Re: Tez bym sie bala go leczyc 08.10.09, 16:10 Pilniejsze sprawy niż opinia w sprawie pacjenta zagrożonego amputacją nogi??? Jakie jeszcze brednie jesteś w stanie wymyślić, żeby tylko upierać się przy swoim? Jaki poziom podłości jest potrzebny, żeby zarzucać osobie walczącej o uratowanie nogi (tym bardziej jeśli niewidomej) dążenie do "medialnej sławy". Dobrze się czujesz, czy ktoś cię za mocno rąbnął w głowę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mp Re: Tez bym sie bala go leczyc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.09, 15:38 A moze opinia, ktora chcial wydac nie interesowala tej pani, bo ona po prostu bronila swojej tezy i potrzebowala tylko papierka, zeby wyslac syna na koszt podatnikow na leczenie zagraniczne, podczas gdy nie bylo takiego uzasadnienia? Odpowiedz Link Zgłoś
wierny.czytelnik Re: Tez bym sie bala go leczyc 08.10.09, 16:13 Na temat podłości wypowiedziałem się już w poście powyżej. Trzeba mieć tupet, żeby zarzucać matce walczącej o zdrowie dziecka, chęć urządzenia mu wycieczki za granicę na koszt podatnika. Odpowiedz Link Zgłoś
justynnka Re: Tez bym sie bala go leczyc 08.10.09, 19:04 nie rozumiesz ze lekaze w kraju powiedzieli mu od razu ze amputacja będzie konieczna? I co? Szwajcarzy obiecali , kasę wziełi i zroibili to samo. Więc chyba matki nie interesował opinia lekarska tylko cuda. A co do mediów- w pewnym momencie wszystkie stacje tv, pewne gazety i portale internetoiwe rozpisywały się nieustannie o wypadku,o poszkodowanym , robiły z nim i jego matją wywiady. nieco to niesmaczne biorac pod uwagę ze niewiele mówi się już w tej chwili np. o leczeniu górników poszkodowanych podczas ostatnich wypadków w kopalni. ludzi którzy ulegli wypadkowi porzy pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
justynnka Re: Tez bym sie bala go leczyc 08.10.09, 19:23 justynnka napisała: > nie rozumiesz ze lekaze" lekarze miało być;) Odpowiedz Link Zgłoś
wierny.czytelnik Re: Tez bym sie bala go leczyc 08.10.09, 20:29 justynnka napisała: > nie rozumiesz ze lekaze w kraju powiedzieli mu od razu ze > amputacja będzie konieczna? I co? Szwajcarzy obiecali , kasę > wziełi i zroibili to samo. Więc chyba matki nie interesował > opinia lekarska tylko cuda. "Widzisz gupia babo, jak my muwiły, że ciąć czeba, to ciąć czeba było. Nie chciałaś wierzyć, to przeczymaliśmy cie czy tygodnie i noga tak zgniła, że nawet te sprytne szwajcary ciąć musiały. Nie wierzyłaś jak ci sie tumaczyło po dobremu, jak komu mondremu, to tera bujaj się i jeżdzij do szwajcarów sie leczyć - to nareszcie docenisz dobroć i fach polskich dochtorów. Podpisane: Profesor P.S. Ja tagi wielgi profesor jezdem, że nikt mnie nie potskoczy i w całym mieście tera lekarza nie znajdziesz. Ja ci jeszcze pokaże, ty..." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bakcyl Re: Tez bym sie bala go leczyc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.09, 20:11 kolejny "bat na czarownice" z móżdżkiem wielkości orzeszka.... smutne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bakcyl Re: Tez bym sie bala go leczyc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.09, 20:07 Lekarz nie jest żadną elYtą.To > zwykły rzemieślnik,który ma zapier.dalać i morda w kubeł. o elYta się odezwała.... smutne Odpowiedz Link Zgłoś
clavdya Re: Tez bym sie bala go leczyc 09.10.09, 19:55 "Prawda leży pośrodku - może dlatego wszystkim zawadza." Z punktu widzenia etyki można się przyczepić do obu stron. I w równej mierze do forumowiczów, biorących w tej sprawie bezkrytycznie stronę czy to lekarzy, czy pacjenta. A co jeśli ci lekarze tak naprawdę NIE POTRAFIĄ leczyć Filipa i ten "strach", o którym piszesz, zamyka się w ich braku wiedzy? Może w Finlandii jest inaczej, w Warszawie - na Lindleya, Szaserów czy Banacha może podobnie jak gdzieś w dalekim Vantaa, ale w siepierdawkach (no offence intended) typu Rzeszów czy Olsztyn sakramentalne "ciąć" chirurgów jest na porządku dziennym. Mało tego - ci "fachowcy" nawet nie wszystko potrafią wyciąć, bo obcięcie cycka jeszcze jakoś idzie, ale przesortowanie flaków i wyciągnięcie z nich tego, co niepotrzebne, a potem włożenie tych paru metrów jelit na miejsce, jest poza możliwościami tych "specjalistów". Boją się?... Pewnie tak - najbardziej Boga. Jak ten absolwent polibudy, który uświadomił sobie, jaki z niego inżynier i bał się pójść do lekarza... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pff Lekarze obrazili się na niewidomego Filipa IP: *.chello.pl 08.10.09, 11:23 "Filip korzysta na razie z porad lekarzy w Zurychu. Wymienia z nimi e-maile, przez internet wysyła wyniki badań. - Wszystko za własne pieniądze." Jest studentem, na uczelni ma na pewno dostęp do internetu. Nie będzie już musiał "wymieniać z lekarzami e-maili za własne pieniądze". Odpowiedz Link Zgłoś
idonea Kiedyś na Lindleya nie poskładali pacjenta 08.10.09, 11:25 który wyskoczył z czwartego piętra w ataku psychozy. Postawili na nim krzyżyk. Potem przechodził wielokrotne operacje w Konstancinie, dzięki którym teraz w ogólw może chodzić. Z psychozy nigdy nie wyszedł, więc się nie poskarży. To było dawno, może są tam teraz lepsi lekarze, ale z tego artykułu widać, że kultura w tym miejscu nie bardzo się zmieniła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oliwianin pytanie do dziennikarzy IP: *.chello.pl 08.10.09, 11:27 Przepraszam, co to jest wyrostek żółciowy? Odpowiedz Link Zgłoś
lavinka Lekarze obrazili się na niewidomego Filipa 08.10.09, 11:30 Sporo lekarzy(zwłaszcza tych,którym nie udało się wyjechać za granicę, z powodu kiepskiego wykształcenia zazwyczaj) to wredne bubki. Z tym się nie wygra. To chora mentalność "Bogów". Pacjenci zamiast przynieść kopertę, świniaka i butelkę wódki - krytykują. No popatrz Panie, do czegóż to dojszło.... Odpowiedz Link Zgłoś
zadbad Re: Lekarze obrazili się na niewidomego Filipa 08.10.09, 11:31 Gość portalu: deco napisał(a): > Typowy polski pacjent- wyzywa od konowałów, a jak potrzeba to wzywa pomocy Mimo,że polski to też się coś należy,nie?Jak zapali Ci się chałupa to straż ma prawo nie przyjechać,bo nazwałeś żonę komendanta grubą serdelką? Mamy 21 wiek i mieszkamy w środku Europy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: greg0,75 Re: Lekarze obrazili się na niewidomego Filipa IP: *.ceramika.agh.edu.pl 08.10.09, 12:14 Tak lekarz jak i strażak ma obowiązek działać w sytuacji zagrożenia życia. Jednak strażak nie musi stawia się na każde wezwanie, typu ściągania kotka z dachu, a lekarz nie ma obowiązku podjecia się leczenia zachowawczego/rehabilitacji, zwłaszcza w sytuacji gdy pacjent zrezygnował z opieki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenn Konowały, bierzecie kasę z podatków jego rodziców? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.10.09, 11:34 Tak? To mordy w kubeł i do roboty! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bakcyl Re: Konowały, bierzecie kasę z podatków jego rodz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.09, 20:12 To mordy w kubeł i do roboty! << dajesz świadectwo wyłącznie sobie... smutne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AB Lekarze obrazili się na niewidomego Filipa IP: *.comarch.com 08.10.09, 11:36 Lekarz jak i każdy specjalista nie jest od lubienia klientów tylko od rozwiązywania problemów w zakresie swojej dziedziny. Obrażanie się w opisanej sytuacji jest skrajnie nieprofesjonalne i świadczy tylko o myleniu swojej własnej dumy z zawodowym podejściem do pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Lekarze obrazili się na niewidomego Filipa IP: *.elpos.net 08.10.09, 11:37 a moze jak lekarzom nie pasuje leczenie pacjenta to niech sie zwolnią z roboty a nie pacjent ma mieć odmowione prawo do leczenia! niech se pan doktorek prywatna praktyke/prywatny szpital założy i tam wybrzydza na pacjentów! i wtedy niech pracuje z takimi pacjentami z jakimi ma ochote!z takimi pacjentami co cicho siedzą i zgadzają się pokornie na wszystko, ciemni są i bezrefleksyjnie zrobią co pan doktorek powie! będą mogli przebierać i wydziwiać. Tylko ze wtedy szybko takiemu konowałowi odechciałoby się obrazac na pacjentów bo zdechłby z głodu gdyby konował za bardzo przebierał w pacjentach! ten pacjent jest łatwy i potulny to go lecze, a jak musze sie wysilic i byc kompetentnym w tym co robie to wynocha Odpowiedz Link Zgłoś
justynnka Re: i słusznie 08.10.09, 11:47 po pierwsze jak widać każdy zna się na medycynie lepiej od lekarzy. po drugie jak ktoś na mnie pluje to co? mam się wytrzeć i udawać ze nic się nie stało? to już nie te czasy i nie dziwię się lekarzom. i jak widać w Zurichu lepiej amputują konczyny -co mozna było zrobić w kraju - tylko wtedy nie byłoby szumu medialnego. a chyba o to chodziło matce tego chłopaka. Odpowiedz Link Zgłoś
zadbad Re: i słusznie 08.10.09, 12:21 justynnka napisała: > po pierwsze jak widać każdy zna się na medycynie lepiej od lekarzy. > po drugie jak ktoś na mnie pluje to co? mam się wytrzeć i udawać ze > nic się nie stało? to już nie te czasy i nie dziwię się lekarzom. i > jak widać w Zurichu lepiej amputują konczyny -co mozna było zrobić w > kraju - tylko wtedy nie byłoby szumu medialnego. a chyba o to > chodziło matce tego chłopaka. Masz rację,wszyscy znają się na medycynie.Ty też.Wiesz,że trzy tygodnie w tak skomplikowanej sprawie nie zrobiło żadnej różnicy.Chłopakowi i jego rodzinie zachciało się amputować kończynę w SZWAJCARII a nie w pobliskim geesie.Zgadzam się również z Tobą,że to już nie te czasy.Ludziom się jeszcze wydaje,że lekarz jest jak dupa od srania,żeby służyć. Odpowiedz Link Zgłoś
justynnka Re: i słusznie 08.10.09, 12:50 czytaj ze zrozumieniem. chcieli mu anputować nogę już w kraju ale nie-w Szwajcarii obiecali mu cuda za gruba kasę a i tak nogę amputowali. jaki z tego wniosek? nie trzeba było wyjeżdzac. to raz.dwa- jak się nie podoba leczenie w ramach nfz to zawsze można leczyć się prywatnie. tylko ze wtedy nie byłoby powodu zeby lansowac się w mediach. to dwa. a trzy - lekarz jest od świadczenia usług i ma proawo tych usług odmówic. a pacjent skoro nie płaci (bo raczej składki na nfz odprowadzane przez matkę nie pokryły kosztów leczenia) a to moze chociaż podziękować. Odpowiedz Link Zgłoś
zadbad Re: i słusznie 08.10.09, 14:19 justynnka napisała: > czytaj ze zrozumieniem. chcieli mu anputować nogę już w kraju ale > nie-w Szwajcarii obiecali mu cuda za gruba kasę a i tak nogę > amputowali. jaki z tego wniosek? Nasuwa się sam.Jesteś głupia. Odpowiedz Link Zgłoś
justynnka Re: i słusznie 08.10.09, 15:23 a tobie brakuje argumetów przecie lekarzom podczas kiedy tych ,,za" jest wystarczająco dużo. w związku z tym polemika z toba jest bezcelowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: amok A przysięga Hipokratesa??? IP: 195.94.198.* 08.10.09, 11:42 Wszyscy lekarze składają przysięgę Hipokratesa - u nas jest to tzw. Przyrzeczenie lekarskie wzorowane na przysiędze lekarzy europejskich - na Deklaracji genewskiej. Zgodnie z tym, co przyrzekają, dobro chorego jest na pierwszym miejscu. Jak widać po tej sprawie, lekarzom łatwo przychodzi łamanie przyrzeczeń... Odpowiedz Link Zgłoś
read1 Re: A przysięga Hipokratesa??? 08.10.09, 12:33 skądś Ty się urwał? polscy lekarze i jakiekolwiek zasady? gdyby to nie był jakiś biedny przybłęda, ale np. syn ministra, żona dyrektora dużego szpitala, ordynator w jakimś dużym szpitalu klinicznym, komendant wojewódzki policji, czy po prost człowiek z kasą dla którego kilkanaście tys. zł. za prywatną konsultację (jedną!) to jest małe piwo, to panowie profesorowie z skakaliby z propozycjami zabiegów i diagnostyki jakiś nie wstydziłby się Johns Hopkins Hospital, a wszystko podciągnęłoby się pod procedury za które płaciłby NFZ. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Loki wszystko działa w obie strony IP: *.tktelekom.pl 12.10.09, 12:01 zawsze. dzisiejsza medycyna ma byc oparta na partnerstwie. jeśli ktoś obrabia ci 4 litery, wejdziesz z nim w spółkę opartą na zaufaniu:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Lekarze obrazili się na niewidomego Filipa IP: *.e-wro.net.pl 08.10.09, 11:44 Niestety lekarze w Polsce są 40 do tyłu z wiedza np. po wypadkach u osób do 35 roku życia mopże dojśc do tzw zatoru tłuszczowego (przy złamaniach kości długich)ale w Polsc jest to NOWOŚĆ i "dzieki " temu po wypadkach umieralnośc pacjętów w Polsich szpitalach jest tak duża. NIE MA SIĘ CO OBRAŻĆ TYLKO TRZEBA SIĘ ZACZĄĆ UCZYĆ BO ISTNIEJE COŚ TAKIEGO JAK POSTĘP W MEDYCYNIE. A WY HIENY NIEDOUCZONE TYLKO POSTĘP W PENSJACH CHCECIE WIDZIEĆ!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł Re: Lekarze obrazili się na niewidomego Filipa IP: 212.180.147.* 08.10.09, 11:54 Może popracuj nad swoją ortografią zanim zaczniesz ubliżać innym, bo dajesz świadectwo, że to co piszesz jest tożsame z tym jak piszesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmart Re: Lekarze obrazili się na niewidomego Filipa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.09, 12:51 Kolega widzę jest lepiej douczony i zaraz nam powie, jak się według niego leczy zagranicą zatory tłuszczowe po złamaniach, zamieniamy się w słuch. Odpowiedz Link Zgłoś