Dodaj do ulubionych

Przekąski-Zakąski: Czego tu teraz bronić?

IP: *.146.102.91.nat.umts.dynamic.eranet.pl 08.01.10, 01:10
Bez żartów Panie Sewerynie, jak Pana złapią na przekroczeniu prędkości to Pan prosisz żeby zaproponowali przepisową jazdę?

Taki z Pana ceniony dziennikarz a takie gnioty Pan piszesz :(
Obserwuj wątek
    • Gość: spacemarine Ze smutkiem obserwujemy upadek "stołecznej". IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.10, 01:53
      Zaczęło się chyba od wieżowca w "parku świętokrzyskim", chociaż potem była
      jeszcze podziwu godna akcja ratowania przed zabudową pola mokotowskiego. Ale
      od tego czasu widzimy powolny upadek gazety "Stołecznej", który objawia się
      wypisywaniem nieskoordynowanych bredni przez całą redakcję, począwszy od
      naczelnego, na Madzi Dubrowskiej skończywszy. Brednie te przyjmują formę
      kłamstw i manipulacji godnych najparszywszych tabloidów (polecam artykuł z
      najnowszej Polityki). Mieliśmy więc Karową zrujnowaną po rajdzie,
      biegaczkę-prawniczkę z łazienek, uzasadnienie dlaczego warto rzucać kamieniami
      w demonstrację narodowców, czy wreszcie buspasową propagandę sukcesu. Wszystko
      skonstruowane na jedno kopyto. A więc najpierw mamy zwyczajny artykuł,
      reportaż. Jeśli spotka się on z krytyką, niezrozumieniem, lub co najmniej
      zdziwieniem następuje kontratak ze strony redakcji. Pojawiają się więc
      artykuły "ciągnące sprawę". Wściekłe komentarze naczelnego, listy od znajomych
      i rodziny redakcji, wywiady ze "znawcami", obrazki, ekspertyzy itp. By ukazać
      stronę przeciwną jako zgraję oszołomów, hitlerowców i debili drukuje się też
      żenujące listy przeciwników gazetowych akcji, pisane zapewne przez samą
      redakcję, bo utrzymane w jak najmniej rzeczowym tonie tak jakby specjalnie nie
      drukowano najbardziej wyważonych opinii. Dzisiejszy żenujący komentarz
      Blumsztajna idealnie wpisuje się w ten schemat. Warto zauważyć całkowity brak
      refleksji nad bezczelnym oświadczeniem "anonimowego" przedstawiciela spółki.
      Liczy się żeby została moja knajpa i już, a prawo niech se tam będzie. Sąd
      sądem itp..
      Staczanie się "stołecznej" w kierunku brukowego biuletynu informacyjnego
      towarzystwa krewnych i przyjaciół królika obserwuję ze smutkiem i
      rozgoryczeniem bo ta gazeta była kiedyś naprawdę istotnym źródłem informacji.
      Na szczęście jest jeszcze miesięcznik "Stolica" i jako takie ŻW, bo inaczej
      pozostałaby tylko debilna TVNWarszawa..
      Pozdrawiam i życzę opamiętania...
    • Gość: Pikus Jak Blumsztajn w płot... IP: *.uni.lodz.pl 08.01.10, 01:54
      "Redaktór" naczelny znowu próbuje się wypowiadać na temat, na który pojęcie ma
      mgliste. Znowu bełkot Blumsztajna w odpowiedzi na dość rzeczowe i przekonujące
      argumenty strony drugiej...
      "Redaktorowanie" chyba Blumsztyn podpatrzył u michnika
      • Gość: Ciepły Janek Zaklęte rewiry Gesslerów IP: 213.77.28.* 08.01.10, 09:11
        www.przekroj.pl/ludzie_sylwetki_artykul,1868.html
        Zaklęte rewiry Gesslerów
    • typson Re: Przekąski-Zakąski: Czego tu teraz bronić? 08.01.10, 02:04
      Ale smród. Urzędnik prowadzi polemikę, stosuje rzeczową argumentacje, przekonuje
      o konieczności poszanowania prawa oraz równości każdego (podmiotu) wobec tegoż a
      odpowiedź redaktora sprowadza się do: W dupie mam prawo i wszystkich, musze się
      nachlać na krakowskim. Dlaczego? Bo tak!

      Spodziewałem sie czegoś więcej, dno...
    • Gość: krzys Przekąski-Zakąski: Czego tu teraz bronić? IP: *.chello.pl 08.01.10, 02:21
      obłuda i chamstwo urzędników nie zna granic.
      oni zawsze muszą udowodnić , że są Panami a my hołotą, którą trzeba za mordę trzymać...
      • uzdek98 a wystarczylo posmarowac urzedasom... 08.01.10, 09:06
        niech bedzie to lekcja dla wszystkich - nie zaplacisz urzedasowi to
        bedziesz plakac... przeciec oni specjalnie wyszukuja lokale, ktore
        sa zmuszone kombinowac po odmownej decyzji 'elyty narodu' a potem
        pojawia sie niezapowiedziana kontrola i sklada odpowiednia oferte...
        ale sa uczciwi - jak wezma to juz wredzic nie beda...

        jakos z labiryntem bujali sie kilka lat, chociaz tamci nie placic za
        nic, wiec mozna sie dogadac, kwestia argumentow...
        • kalowiec chacha czy myślisz naiwniaku że Państwo G tego 08.01.10, 10:10
          nie robili albo nie próbowali?
          • uzdek98 Re: chacha czy myślisz naiwniaku że Państwo G teg 08.01.10, 11:59
            sadze, ze nie .. historia tej parki pokazuje, ze niezle z nich
            cwaniaki i pewno mysleli, ze bez placenia obecnej ekipie beda mogli
            dzialac jak za starych dobrych czasow... a tu niestety, nowa ekipa -
            nowe ryje do wykarmienia...
    • Gość: Mirosław Przekąski-Zakąski: Czego tu teraz bronić? IP: *.chello.pl 08.01.10, 06:42
      Pomyśl czasem urzędniku,obrońco prawa,wiercąc sie z niecierpliwością
      na stołku w oczekiwaniu na 16 - "skoro nie pomagam to może chociaż
      nie będę przeszkadzać"
      • extrafresh Nam nie jest wszystko jedno! 08.01.10, 08:18
        I bronimy lokalu sprzedającego na lewo wódę.

        Brawo gazeta!
    • Gość: Petres Zakaski Przekaski - raj dla wiesniakow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.10, 08:09
      Zwykła knajpa urosła dzieki takim dziennikarzynom do rangi kultowej.
      Od zwykle miejsce żeby walnąć setę i zjeść średniej jakości śledzia lub
      pasztet. Wiesniacka grupa lansujacej się Warszawy, szukająca uznania opowiada
      o tym jaka to niby nie jest fajna "miejscówka" oczekując poklasku. I tak też
      jest w przypadku tego dziennikarza który o tym pisze non stop jakby to była
      istotna sprawa dla Warszawy.

      Napisz wać Pan o walku z Bankiem Światowym HGW.

      Jak już tak bardzo lubisz tematy kulinarne to napisz o sprawach sadowych
      Gesslerów bo trochę ich jest.

    • Gość: filut z Pragi Dla redaktorow wyborczej serwis poza kolejnoscia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.10, 08:23
      i specjalne tluste koszerne sledziki z cebulka pod pejsachowke, zawsze sie znajda

      tow Sewek Blumsztajn chyba wciaz sni o czasach kiedy jego czerwona ekipa mogla
      zawlaszczyc kazde miejsca bez ogladania sie na jakis yntelygencikow i
      gryzipiorkow z urzedow z jakims prawem i przepisami

      wtedy rzadzil czekista z naganem w reku ktory wskazywal kto moze wodke
      towarzyszom serwowac a kto juz musi odejsc na biale niedzwiedzie jako
      niepozadany element burzuazyjny

      Widac ze tow Sewek teskni do tych czasow kiedy i on byl w tej ekipie ktora
      wyznaczala trendy rowniez w gastronomi
      • Gość: a2mt Re: Dla redaktorow wyborczej serwis poza kolejnos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.10, 09:08
        Państwo Gesslerowie (w szczególnosci Senior) od lat działają tak,
        jakby znajomość z niektórymi politykami sprawiała, że niektóre
        ustawy ich nie obowiązują.
    • dorsai68 Blumsztajn, wytrzeźwiej. 08.01.10, 09:58
      Zgodę na sprzedaż alkoholu wydaje się na wniosek podmiotu gospodarczego, a nie z urzędu.
      • kalowiec Re: Blumsztajn, wytrzeźwiej. 08.01.10, 10:09
        w sumie to normalne żydzi bronią swoich i swoich szańców i dalej
        będą "okupować" Stolicę w tej czy innej dziedzinie życia...
    • Gość: Gość Przekąski-Zakąski: Czego tu teraz bronić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.10, 10:07
      Na Trakcie Królewskim toczy się walka o nieruchomości i prawo do prowadzenia
      działalności gospodarczej. Proszę przejść się tą ulicą. Proszę popatrzeć na
      ogromną ilość pustostanów mieszkań komunalnych. Proszę zająć się tym kto
      kupuje tam całe kamienice. To samo dotyczy Starówki. Gazeta popierała
      urzędników, którzy twierdzili, że wyłączyli ten obszar ze sprzedaży lokali
      użytkowych (mieszkalnych de facto też), bo obawiają się, że dotychczasowi
      najemcy założą tam banki lub sklepy ze starą odzieżą. Widać wierzył Pan
      Redaktor, że takie przedsięwzięcia gospodarcze mogą być bardzo intratne.
      Proponuję zatem doradzić protegowanemu zmianę profilu działalności
      gospodarczej. Niech założy bank lub sprzedaje stare ciuchy. Zobaczymy czy
      przystanie na te propozycje i ile będzie miał klienteli. Skoro Gazeta podawała
      takie argumenty, to widać była o tym święcie przekonana. Trakt jest dla
      wybranych i dobranych. Tamtejsze nieruchomości są już rozdzielone. Knajpy też.
      Walka o Trakt toczy się od wielu lat. Gazeta wykazywała w tym względzie dziwną
      krótkowzroczność. Pan Redaktor nie dostrzegł, że obowiązujące w sprawie Traktu
      prawa lokalne to zwyczajne bezprawie. Teraz zaś, broni Pan sprawy, w której
      nastąpiło naruszenie. Na Trakcie i Starówce lokatorzy i najemcy lokali
      użytkowych walczą o przetrwanie. Dzielnica tylko czeka na ich najmniejszy
      nawet błąd. Wydaje się, że celem urzędników jest pozbycie się z tego rejonu
      możliwie największej liczby najemców. Tak lokali użytkowych jak i
      mieszkalnych. To dopiero teraz Gazeta wzięła się za urzędnicze absurdy?
    • Gość: tomek Re: Przekąski-Zakąski: Czego tu teraz bronić? IP: 91.198.145.* 08.01.10, 10:33
      kontratak wielbicieli ciepłej wódki i czerwonego sztandaru trwa!
    • aegis_of_heart Interesiki znanego restauratora. 08.01.10, 11:39
      A redaktor Blumsztajn wciąż o nie walczy, z uporem godnym słusznej sprawy...

      Zapamiętam to sobie.
    • Gość: Martinez Blumsztajn! Też Ci radzę wytrzeźwiej. IP: *.adsl.inetia.pl 17.01.10, 02:16
      Na sprzedaż alkoholu wydaje się zezwolenie. Chyba, że tam coś pędziliście... Wtedy bez koncesji nie da rady.
    • Gość: Zyzio Przekąski-Zakąski: Czego tu teraz bronić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.10, 03:10
      Najpierw symbol Gayzety LeMadam, teraz kompromitująca wypowiedź redaktorzyny,
      który powinien zmienić nazwisko na Bierblume (piania) lub alias
      prozesssuechtiger Mensch vel Querulant.
      Stołek pikuje szybciej niż gazetopodobne tabloidy.
      Rozumiem, że słowa honor, wstyd i sromota redaktorom przy Czerskiej są obce.

      Pochwała dla Pana Grzegorza Walkiewicza i Marcina Rzońca za rzeczowe stanowisko.

      --
      Mów mi Zyzio, mala
    • barbra8 Przekąski-Zakąski: Czego tu teraz bronić? 13.03.10, 15:01
      Nie wiem co w tym lokalu jest takiego fajnego. Może tylko dla tych co chcą się
      szybko nawalić. Weszliśmy tam kiedyś ze znajomymi i szybko uciekliśmy.
      Obskurnie,nieciekawy zapaszek i brud. Lepiej gdyby powstała w tym miejscu
      niedroga fajna knajpka.
    • vald Przekąski-Zakąski: Czego tu teraz bronić? 15.09.10, 01:23
      No i niestety panowie radni. NSA wysłał Was na drzewo. Przekąski Zakąski to jeden lokal, taki był i taki będzie, wygrali sprawę .Teraz miasto jeszcze zapłaci odszkodowanie .I po co było być "świętszymi od papieża" ? Nie wydawać koncesji, bo bliskość pałacu, a teraz jeszcze na dodatek bliskość miejsca kultu? Po co te wszystkie szopki były?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka