Dodaj do ulubionych

"Nie burzmy pereł architektury. Bądźmy z nich d...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.10, 11:21
jesli to jest perla architektury, to wiadomo dlaczego to miasto wyglada
jak wyglada...
Obserwuj wątek
    • Gość: jaco "Nie burzmy pereł architektury. Bądźmy z nich d... IP: *.warszawa.mm.pl 06.02.10, 11:26
      Nie wszystko co ma kilkadzisiąt lat jest zabytkiem. Może nowe
      obiekty będą lepsze wie nie podoba mi sie że probujemy ratować
      pseudo zabytki. Osiedle Za Żelazną Bramą to przykład
      najczarniejszego snu warszawiaka. Brzydkie klocki w centrum
      obudowywane nowymi biurowcami.
      • Gość: senior Re: "Nie burzmy pereł architektury. Bądźmy z nich IP: *.aster.pl 06.02.10, 22:48
        Gość portalu: jaco napisał(a):

        > Nie wszystko co ma kilkadzisiąt lat jest zabytkiem. Może nowe
        > obiekty będą lepsze wie nie podoba mi sie że probujemy ratować
        > pseudo zabytki. Osiedle Za Żelazną Bramą to przykład
        > najczarniejszego snu warszawiaka. Brzydkie klocki w centrum
        > obudowywane nowymi biurowcami.

        Niedługo takie osiedla będą zabytkami, koszmar.
        • zbig1113 Re: "Nie burzmy pereł architektury. Bądźmy z nich 09.02.10, 20:07
          Wiesz może jak wyglądał Pertenon w oryginalnym malowaniu?
    • Gość: anna Re: "Nie burzmy pereł architektury. Bądźmy z nich IP: *.bredband.comhem.se 06.02.10, 11:32
      A czy perla architektury beda szklane kule? Rotunda jest czyms dla Warszawiakow
      stanowi stala wartosc czegos co bylo , racja ,nie ma co wzdychac do
      przedwojennej Wawy bo znamy ja tylko ze zdjec natomiast nie wolno wyburzac
      miasta naszego dziecinstwa. Co nam pozostanie ? Obce miasto bez duszy, bo nic w
      nim w koncu niczego nie bedzie przypominac. My mlodzi zawsze spotykalismy sie
      pod Rotunda i niech tak zostanie.
      • Gość: senior Re: "Nie burzmy pereł architektury. Bądźmy z nich IP: *.aster.pl 06.02.10, 22:54
        Gość portalu: anna napisał(a):

        > A czy perla architektury beda szklane kule? Rotunda jest czyms dla
        Warszawiakow
        > stanowi stala wartosc czegos co bylo , racja ,nie ma co wzdychac do
        > przedwojennej Wawy bo znamy ja tylko ze zdjec natomiast nie wolno
        wyburzac
        > miasta naszego dziecinstwa. Co nam pozostanie ? Obce miasto bez
        duszy, bo nic w
        > nim w koncu niczego nie bedzie przypominac. My mlodzi zawsze
        spotykalismy sie pod Rotunda i niech tak zostanie.


        Do przedwojennej Warszawy nie ma co wzdychać ale do peerelowskiej
        to i owszem.
        Dla jakich warszawiaków rotunda jest czmś ? Dla mnie nie jest.
        A spotykać sie można wszędzie, jest tyle charakterystycznych i
        naprawdę zabytkowych miejsc.
    • Gość: Wojtek "Nie burzmy pereł architektury. Bądźmy z nich d... IP: *.chello.pl 06.02.10, 11:35
      Nareszcie! Nie jestem sam w mojej ocenie Dworca Centralnego:D uczucie ulgi
      bezkresne:d
      A propos blokowisk - istotnie, Sady Żoliborskie znoszą każdą krytykę, ale już
      Osiedle za Żelazną Bramą - pierwszy podpiszę się pod ich wyburzeniem...choćby
      powolutku, jeden po drugim...
      • Gość: jacek226315 Re: "Nie burzmy pereł architektury. Bądźmy z nich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.10, 13:48
        ja wyburzylbym jeszcze osiedle Ruda na Gwiazdzistej-chyba
        najszkaradniejsze blokowiska w Stolicy
    • Gość: zzz Re: "Nie burzmy pereł architektury. Bądźmy z nich IP: *.acn.waw.pl 06.02.10, 11:37
      nie wypada się nie zgodzić. niestety miłość do komuchowskich
      koszmarków jest najwyraźniej mocno w społeczeństwie zakorzeniona.
      • Gość: gg Re: "Nie burzmy pereł architektury. Bądźmy z nich IP: 212.76.37.* 06.02.10, 22:52
        Bo Oni to budowali za "miske zupy," by mieli po wojnie gdzie mieszkac. ciemnoto.
        • Gość: zzz Re: "Nie burzmy pereł architektury. Bądźmy z nich IP: *.acn.waw.pl 07.02.10, 00:26
          to JASNOTO mieszkaj sobie w rotundzie albo na centralnym!!!
    • kemot696 Re: "Nie burzmy pereł architektury. Bądźmy z nich 06.02.10, 11:45
      Wygląda tak jak wygląda bo tacy jak Ty skazali takie perły na to że
      obrosły brudem i reklamami. W rękach takich władców jak ci włodarze
      z Warszawy nawet Luwr zamieniłby się w tandetną budę z
      poprzyczepianymi sklepikami z hotdogami
      • Gość: torro osiedle za Zelazna Brama czy blokowisko na Dlugiej IP: *.chello.pl 07.02.10, 09:00
        to koszmary ktore trzeba zburzyc jak najszybciej
        • zbig1113 Re: osiedle za Zelazna Brama czy blokowisko na Dl 09.02.10, 20:12
          Dla ciebie jest koszmarem, dla innych perłą.
    • Gość: majk Tylko socjalistyczny historyk tak może gadać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.10, 11:47
      Żal słuchać. Perła architektury? To są wolne żarty! Budynki zupełnie nie
      pasują do historycznej tkanki miasta, tylko ślepiec tego nie widzi!
      • Gość: o czym ty piszesz? Jedyna historyczna tkanka miasta jest na Pradze. IP: *.aster.pl 06.02.10, 13:27
    • steinway "Nie burzmy pereł architektury. Bądźmy z nich d... 06.02.10, 11:49
      Ja nie rozumiem... Co takiego wspaniałego jest w tej rotundzie? Nowy projekt
      jest bardzo fajny, naprawdę czas na zmiany, dlaczego wszystko ma zostać tak,
      jak było? (PS - Warszawiak od urodzenia)
      • tommen Re: "Nie burzmy pereł architektury. Bądźmy z nich 06.02.10, 12:08
        Nie ma czegoś takiego jak architektura komunistycznej - jest albo
        ładna albo brzydka.
        Rotunda tak jak Centralny to jeden z symboli tego miasta i przykład
        tego,,że w czasch komuny potrafiliśmy zbudować fantastyczną i
        ponadczasową architekturę.
        Na przykłąd Picadilly Circus w Londynie jest oblepione reklamami
        jeszcze bardziej niż Rotunda czy Centralny i nie jest to bynajmniej
        powodem aby komuś przyszło tam do głowy by go wyburzyć bo jest to
        jeden ze znaków rozpoznawczych Londynu.
        • Gość: majk jak to nie ma? przecież widać jej efekty? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.10, 12:31
          ????
        • Gość: mgvf Re: "Nie burzmy pereł architektury. Bądźmy z nich IP: 94.75.121.* 06.02.10, 12:35
          Na prawdę nie dostrzegasz różnicy między Picadilly Circus a centralnym, czy
          polskimi ulicami upstrzonymi tandetną i paskudną reklamą?
          Reklama też może być tworzyć element architektury. Najlepsze przykłady to
          właśnie Picadilly Circus, Times Square czy ulice Tokio.
          • Gość: gg Re: "Nie burzmy pereł architektury. Bądźmy z nich IP: 212.76.37.* 06.02.10, 22:59
            Masz poczucie malej wartosci. Wszystko piekne co nie Twoje. Specjalista Ci pomoze.
          • iq58 Re: "Nie burzmy pereł architektury. Bądźmy z nich 07.02.10, 15:05
            Naprawdę widziałeś Centralny ? Czy tylko wąchałeś ? :(. Z tego
            budynku chyba można zrobić "coś". Bywam na DC często, ale dopiero w
            tamtym tygodniu przeszedłem spokojnie wzdłuż od Śródmieścia do WKD.
            Wiele tam jest detali nieporównywalnych z plastikową palemką czy
            rózowymi jelonkami. Jak to mawiali rzymianie o gustach ? (nie chce
            mi sie googlać ;) )...
        • Gość: senior Re: "Nie burzmy pereł architektury. Bądźmy z nich IP: *.aster.pl 06.02.10, 23:17
          tommen napisał:

          > Nie ma czegoś takiego jak architektura komunistycznej - jest albo
          > ładna albo brzydka.
          > Rotunda tak jak Centralny to jeden z symboli tego miasta i
          przykład
          > tego,,że w czasch komuny potrafiliśmy zbudować fantastyczną i
          > ponadczasową architekturę.


          Trudno dyskutować z kimś dla kogo Dworzec Centralny i Rotunda
          to "fantastyczna i ponadczasowa architektura". De gustibus ...
          Jednak ta "fantastyczna i ponadczasowa architektura", to wyjątkowo
          niefunkcjonalne budowle, wybudowane byle jak, z byle czego.
          Zardzewiała i sypiąca się tandeta. Na dobrą sprawę kwalifikujacą sie
          jak fragmenty Trasy Łazienkwskiej, do wyburzenia i odbudowy na nowo.
          Kto tego nie widzi jest ślepy. Są budynki z tamtych czasów w miarę
          solidne i spełniające jakieś warunki dla uznania ich za zabytki, ale
          nie te tandetne koszmarki.
      • jijiji Re: "Nie burzmy pereł architektury. Bądźmy z nich 06.02.10, 16:39
        Uff, jak dobrze, ze dodales "Warszawiak od urodzenia", juz bylem gotow
        pomyslec, ze pojecia nie masz o tym miescie i nie wiesz, o czym
        piszesz.
      • Gość: agata Re: "Nie burzmy pereł architektury. Bądźmy z nich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.10, 17:22
        steinway napisał:

        > Ja nie rozumiem... Co takiego wspaniałego jest w tej rotundzie?
        Nowy projekt
        > jest bardzo fajny, naprawdę czas na zmiany, dlaczego wszystko ma
        zostać tak,
        > jak było?

        Maksymalnie po trzech latach patrzenia na ten "fajny projekt"
        zaczniesz dostawać mdłości. Będzie on robił podobne wrażenie, jak
        tandetny, krzykliwy ciuch, który kiedyś był supermodny, ale już nie
        jest.
    • Gość: rupi "Nie burzmy pereł architektury. Bądźmy z nich d... IP: *.aster.pl 06.02.10, 12:06
      "I trzecie - osiedle Za Żelazną Bramą, czyli flotylla 19 gigantycznych bloków,
      które wpłynęły w sam środek miasta. Dopiero w Warszawie spełnił się sen Le
      Corbusiera. To osiedle pozostanie w Śródmieściu rezerwą małych i tanich
      mieszkań, dla tych, którzy przyjeżdżają tu na trochę albo chcą zacząć nowe
      życie w stolicy"

      No i stało się. Objawił się osioł, który broni osiedla Za Żelazną Bramą.
      faktycznie fantastyczna "rezerwa tanich mieszkań". Czyli mówiąc po ludzku -
      slumsy w samym centrum. Ta jedna wypowiedź pana miłośnika modernizmu
      kompletnie go dyskwalifikuje. Co następne w imię twej durnej linii programowej
      obrony postpeerelowskiej Warszawy, Gazeto Stołeczna? Teraz czas na rozmowę z
      ekspertem, który będzie przekonywał jak fantastycznymi perłami architektury są
      Wawrzyszew, Bemowo i Jelonki?
      • Gość: w-wiak Centralny jest super IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.10, 12:22
        Centralny gdy oddano go do uzytku był najnowocześniejszym dworcem
        kolejowym w Europie. To że wyglada jak wygląda to po prostu brak
        gospodarza. Projekt genialny. Komunikacja pasażerów rozwiązana
        bezkolizyjnie. Szkoda że nie zbudowano do końca tak jak zakładały
        projekty z lat 70-tych naziemnego pasażu dla pieszych od Hożej do
        Świętokrzyskiej właśnie przez halę Centralnego (krótki odcinek
        pasazu od Hożej zapomniany i niewykorzystywany urywa sie na hotelu
        Mariott, a pozostałych trzech wysokościowców które miał łączyć po
        północnej stronie nigdy nie zbudowano).

        Samo założenie zewnętrzne bardzo dobre. Parkingi na górze, pętla
        autobusowa na dole - niestety zniszczone przez Złote Tarasy.

        A tym co wszystko rozwalać chcą przypominam że Wieżę Eiffla w Paryżu
        i Luwr też chciano kiedyś rozebrać.

        Jeszcze pytanko, ile z osób co sa przeciw urodzilo sie lub mieszka w
        Warszawie od powiedzmy 20 lat? Jak ktoś dopiero co tu przyszedł za
        chlebkiem jest przeciw to niech sie lepiej nie odzywa. W swoich
        rodzimych miastach porządki prosze robić.
        • Gość: mgvf Re: Centralny jest super IP: 94.75.121.* 06.02.10, 12:39
          Rozumiem że w oczach w-wiaka ludzie dzielą się na elytę ze stolicy i motłoch z
          prowincji?
          Ja raczej dzielę ludzi na mądrych i głupich. Ci pierwsi mają prawo do zabierania
          głosu w każdej sprawie, w tym również sprawie obskurnego dworca centralnego!
          • Gość: w-wiak Re: Centralny jest super IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.10, 13:28
            Przeczytaj ze zrozumieniem.
            • Gość: karol Re: Centralny jest super IP: *.adsl.inetia.pl 06.02.10, 16:20
              napisales:
              "Jeszcze pytanko, ile z osób co sa przeciw urodzilo sie lub mieszka w
              Warszawie od powiedzmy 20 lat? Jak ktoś dopiero co tu przyszedł za
              chlebkiem jest przeciw to niech sie lepiej nie odzywa. W swoich
              rodzimych miastach porządki prosze robić. "

              jako urodzony warszawiak uwazam, ze tobie najgorszej masci sloma z butow
              wychodzi. tylko idiota, moze takie rzeczy pisac, ktos kto zabiera glos na temat
              architektury piszac takie brednie jest dla mnie spalony.
              • Gość: w-wiak Re: Centralny jest super IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.10, 19:58
                Tak jak do poprzednika, czytaj to co napisałem ze zrozumieniem.
                Pozdrawiam
                • Gość: ichi51e Re: Centralny jest super IP: *.acn.waw.pl 09.02.10, 17:41
                  Dlaczego niby tylko ci co juz 20 lat miszkaja w Wwie maja miec
                  wylaczne prawo do wypowiadanie sie na temat jej wygladu? Wyobrazmy
                  sobie walaca sie kamienice: wprowadza sie do niej X. X mowi: naprawmy
                  dach, wymienmy kafle na klatce schodowej i zamontujmy winde" "Nie, bo
                  dach ciekl zawsze, kafle nam sie podobaja, a winda jest nam
                  niepotrzebna, a pan sie nie wypowiadaj, bos sie dopiero wprowadzil"
                  mowi menel z parteru. To wlasnie taka warszawa i warszawiacy. A X ma
                  zamknac morde bo miejscowi wiedza lepiej.
                  • Gość: mgvf Re: Centralny jest super IP: 94.75.121.* 09.02.10, 23:01
                    Zaraz będzie "Czytaj ze zrozumieniem" :)
          • Gość: q-ku centralny super smierdział juz 30 lat temu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.10, 00:23
            i niewiele sie do dziś zmieniło

            ta okolica jest ohydna

            postpeerelowskie rudery, centralny, okrąglak i masa kloszardów śpiących na murkach
            smród i brzydota

            i beton
        • Gość: senior Re: Centralny jest super IP: *.aster.pl 06.02.10, 23:31
          Gość portalu: w-wiak napisał(a):

          > Centralny gdy oddano go do uzytku był najnowocześniejszym dworcem
          > kolejowym w Europie.

          Skonfrontujmy ta propagandę z faktami panie zarozumiały
          warszawiaku.


          ...Czas prowizorki skończył się w 1972, kiedy to na fali propagandy
          sukcesu podjęto w końcu decyzję o budowie nowoczesnego dworca
          dalekobieżnego. Ukończono go 5 grudnia 1975 i wkrótce potem przejął
          on obsługę większości pociągów dalekobieżnych w Warszawskim Węźle
          Kolejowym. Powstał wg projektu Arseniusza Romanowicza przy
          współpracy Piotra Szymaniaka, przy czym w trakcie budowy projekt był
          wielokrotnie zmieniany, co odbiło się nie tylko na jakości robót,
          ale także na funkcjonalności dworca. Zrezygnowano m.in. z betonowych
          estakad dla pieszych prowadzących do pobliskich wieżowców Hotel
          Marriott i Oxford Tower. Budowę prowadzono błyskawicznie w związku z
          planowaną wizytą Leonida Breżniewa. Dla przyspieszenia prac na
          budowie pracowali także żołnierze Ludowego Wojska Polskiego. Budynek
          nie miał odbioru technicznego przed oficjalnym otwarciem, z powodu
          decyzji ówczesnego Komitetu Centralnego PZPR, i praktycznie przez
          następne kilkanaście lat był nieustannie remontowany. Teoretycznie
          przy budowie nie nakładano na projektujących żadnych ograniczeń
          finansowych a jedynie ścisłe ograniczenia czasowe dotyczące
          zakończenia budowy. W efekcie wiele elementów zaprojektowano i
          wybudowano w szkodliwym pośpiechu. Nie dopracowano między innymi
          dachu, który przeciekał od czasu otwarcia dworca a nawet po
          wielokrotnych remontach. Pośpiesznie i nieszczelnie wykonano także
          wiele instalacji wodnych i kanalizacyjnych. Budowę dworca
          sfinansowano m.in. dzięki gigantycznym kredytom od zachodnich państw
          kapitalistycznych. Kredyty zaciągnięto dzięki staraniom przywódcy
          PRL Edwardowi Gierkowi. Według anonimowych relacji niektórych
          robotników znaleziono podobno ciekawe przedmioty z czasów
          przedwojennych oraz wojny. Nigdy nie obwieszczono tego publicznie.

          Jak na swoje czasy i dotychczasowy kształt warszawskich dworców,
          budynek miał duże walory funkcjonalne i estetyczne, choć nadawane mu
          przez ówczesną propagandę miano "najnowocześniejszego dworca w
          Europie" było mocno na wyrost. Dworzec posiada cztery perony
          znajdujące się pod ziemią, o długości 400 metrów każdy. Główna hala
          dworcowa wykonana jest ze stali i szkła, a jej nowatorska
          konstrukcja zyskała sobie uznanie w oczach ówczesnych architektów.
          Potężny postmodernistyczny dach do dzisiaj zaskakuje swoimi
          futurystycznymi kształtami i stosunkowo dobrym stanem kontrastując
          ze zdewastowaną resztą budynku oraz ponurymi peronami. Podczas
          budowy stropy, drzwi automatyczne i elewacje z blachy sprowadzono ze
          Szwajcarii, schody ruchome z Paryża i Brukseli zaś elektroniczne
          zegary z Włoch. Budynek krytykowany jest przez wielu za
          swą "forteczność" i związane z tym wszelkie niedogodności
          komunikacyjne.

          Pomimo zewnętrznej lekkości dachu wnętrze Dworca Centralnego kryje w
          sobie znaczne utrudnienia komunikacyjne dla pasażerów. Różnica
          kondygnacji wynosi aż 2 piętra z hali głównej na perony. Podstawą
          komunikacji są wielkie schody. Schody ruchome oraz ruchome chodniki
          są wąskie i często wyłączane z powodów technicznych oraz
          oszczędnościowych. Jedyna winda (towarowa) jest dostępna tylko dla
          pracowników PKP. Architekt nie pomyślał o niepełnosprawnych. Od
          niedawna mają oni do dyspozycji jedną, wadliwą elektryczną platformę
          uruchamianą na syrenę, która ma przywołać pracownika dworca. Perony
          są nierównomiernie oświetlone na niebiesko a miejscami ukryte w
          mroku. Barwy większości materiałów we wnętrzach nie odbijają
          światła ...

          pl.wikipedia.org/wiki/Warszawa_Centralna#Historia
        • Gość: o! Re: Centralny jest super IP: 87.204.10.* 07.02.10, 00:51
          Mieszkam w W-wie od 49 lat. Wcześniejsze 9 mcy też w Wawie.
          Pragnę zburzyć: pajac, rotundę, dw. centralny, os za żelazną bramą (tam się nie
          daje mieszkać). Nie chcę oczywiście stawiania nowych potworków, ale nie płakałem
          po kinie moskwa i nie płakałbym po kinie ochota.
          Powojenna Warszawa to w przeważającej mierze koszmarki. I naprawdę lepiej ruszyć
          naprzód niż chronić tragedię.
          Jeśli komuś bardzo leży na sercu służew nad dolinką, niech go sobie kupi i
          zabierze nad jakąś inną dolinkę.
          • verbensis Re: Centralny jest super 09.02.10, 13:13
            Wyburzenie PKiN, dworca i rotundy praktycznie zlikwiduje ostatnie punkty
            charakterystyczne centrum. Bo co zostanie? Klocowaty, absolutnie przeciętny
            Marriott? Plastikowe, arogancko zaprojektowane Złote Tarasy (schody ruchome na
            świeżym powietrzu, durne przejście z DC, schodami w dół i schodami w górę, dla
            którego zlikwidowano pętle na poziomie -1, żeby zapędzić ludzi do marketu)? Te
            wieżowce nie nadają miastu wyrazu, są tylko manifestacją kapitalizmu, taką samą,
            jak w centrach innych miast na świecie.
            Dworzec Centralny jest jednym z najlepszych architektonicznie dworców na świecie
            - widząc wielki peron, od razu wiadomo, że tam musi być kolej. Bo co widzimy na
            takim na przykład Dworcu Zachodnim? Bloczek. A na Wschodnim? Dużą halę, jaką na
            ogół stawiano (oczywiście w mniejszych gabarytach) na dworcach PKS. Owszem,
            dworzec wymaga modernizacji. Z pewnością trzeba wymienić wszystkie schody
            ruchome, trzeba przebić windy dla niepełnosprawnych, trzeba usprawnić wentylację
            (przy czym, Boże broń, nie usuwać drobnej gastronomii, bo będzie to samo, co na
            mieście - nie ma gdzie zjeść zapiekanki - można albo kupić suchą kajzerkę, albo
            zajść do sieciowej restauracji). Nie jestem jednak pewien, jak daleko owa
            modernizacja powinna zajść. Boję się bowiem casusu dworca PKP w Zielonej Górze
            (dość elegancka hala przerobiona na barak). Przypomina mi się też w tej chwili
            koszmarny dworzec w Krakowie (dojście na perony tylko jednym chodniczkiem,
            perony zadaszone blachą falistą, całość przesłonięta mamucim centrum handlowym)
            z dostawionym obok chybionym dworcem PKS (dojście długim tunelem, piszczące
            schody ruchome na wolnym powietrzu, w nocy obiekt zamknięty, więc brak toalet, a
            rozkład jazdy postawiony plecami do szyby).
            Też jestem warszawiakiem od urodzenia, też pewnych rzeczy nie lubię (jak dla
            mnie do wyburzenia jest na przykład połowa Świętokrzyskiej i Hożej, bo jest to
            architektura zbyt mocno odsunięta od ulicy i niszcząca miasto; zburzyłbym też
            Złote Tarasy, bo postawiono je w sposób urągający wszelkim zasadom), ale te
            budynki, które zostały dobrze zaprojektowane, powinny być chronione. Bo rzadko
            się zdarza - nie tylko w epoce PRL, ale szczególnie w dzisiejszej dobie - żeby
            powstawało coś wartościowego.
            Zgadzam się tylko co do jednego - osiedle Za Żelazną Bramą powinno być wyburzone.
            A, i jeszcze jedno - doskonałe porównanie jakości architektonicznej - wystarczy
            zestawić ze sobą Trasę Ł z Trasą Siekierkowską. Ta pierwsza ma kilka bardzo
            ładnie zaprojektowanych rzeczy, ta druga - jest bezpłciowym węzłem komunikacyjnym.
            • wikul Re: Centralny jest super 09.02.10, 18:15
              verbensis napisał:

              > Dworzec Centralny jest jednym z najlepszych architektonicznie
              dworców na świecie.


              Gdzieś wyczytał tą propagandę ? W archiwalnej Trybunie Ludu ?
              Poczytaj jak powstawał i nie popisuj sie ignorancją.

              pl.wikipedia.org/wiki/Warszawa_Centralna#Historia

              > A, i jeszcze jedno - doskonałe porównanie jakości
              architektonicznej - wystarczy
              > zestawić ze sobą Trasę Ł z Trasą Siekierkowską. Ta pierwsza ma
              kilka bardzo
              > ładnie zaprojektowanych rzeczy, ta druga - jest bezpłciowym węzłem
              komunikacyjnym.


              Jaki to rzeczy ? Jaka to jakość ? Stali mieszkańcy dostrzegają
              raczej jej mankamenty wynikajace z ograniczniu projektów, jakosci
              materiałów i wykonastwa.

              (...)Trasa Łazienkowska budowana była według norm obowiązujących
              w latach 70. Natężenie ruchu, planowane w tym okresie na 5 000
              pojazdów na godzinę dziś przekracza 7 tysięcy na całej trasie, a na
              samym moście Łazienkowskim wynosi niespełna 11 tysięcy. Na
              początku XXI wieku przeprowadzono wymianę nawierzchni na całej
              długości Trasy, a przeprowadzone ekspertyzy wykazały konieczność
              zburzenia i wybudowania od nowa estakad i ślimaków w
              wielopoziomowych węzłach. Wszystkie wiadukty tymczasowo podparto
              stalowymi konstrukcjami, a od 2005 roku trwają odbudowy kolejnych
              łącznic.
              Według badań, generalnego remontu wymaga już cały
              odcinek Trasy Łazienkowskiej od ronda Sedlaczka do ulicy Paryskiej,
              jednak Zarząd Dróg Miejskich nie planuje żadnych prac w tym zakresie
              w najbliższym czasie. (...)

              warszawa.wikia.com/wiki/Trasa_%C5%81azienkowska
              • s.fug Re: Centralny jest super 09.02.10, 22:39
                Wikul, cały ten wywód jest chybiony, bo nijak nie odnosi się do stwierdzenia
                przedmówcy.
                Radzę zastanowić się nad znaczeniem sformułowania "jakość architektoniczna".
                Może będzie w wikipedii? ;)
              • verbensis Re: Centralny jest super 12.02.10, 13:14
                wikul napisał:

                > verbensis napisał:
                >
                > > Dworzec Centralny jest jednym z najlepszych architektonicznie
                > dworców na świecie.

                Swoją drogą powinienem dodać - w drugiej połowie XX wieku. Bo nad DC przedkładam
                np. dworce secesyjne.

                > Gdzieś wyczytał tą propagandę ? W archiwalnej Trybunie Ludu ?
                > Poczytaj jak powstawał i nie popisuj sie ignorancją.

                Wiesz, mój świat jest trochę większy, niż Twój, i nie składa się wyłącznie z
                Wikipedii. Obejrzyj sobie zdjęcia dworców na świecie, porównaj z DC, pomyśl
                chwilę, a potem zabieraj głos.

                A jakość wykonania nie ma tu nic do rzeczy.

                > Jaki to rzeczy ? Jaka to jakość ? Stali mieszkańcy dostrzegają
                > raczej jej mankamenty wynikajace z ograniczniu projektów, jakosci
                > materiałów i wykonastwa.

                (ciach śmieszny wywód z Wikipedii)

                Pozwól, że spróbuje zrozumieć Twój punkt widzenia. Masz za złe władzom PRL, że
                nie zaprojektowały TŁ według norm, które wówczas nie istniały i których
                osiągnięcie przy ówczesnym rozwoju motoryzacyjnym było możliwe dopiero za jakieś
                50, albo wręcz 100 lat?

                No i co ma do rzeczy to, że estakady się sypią? Jeśli się nie dba o
                infrastrukturę, to tak to wygląda. Nie tylko w Warszawie. Najlepszym przykładem
                Nowy Jork, gdzie z jednego z mostów odpadło parę metrów kwadratowych jezdni, bo
                beton zgnił. Od tego jest coś takiego, jak "remont". Żaden budynek nie przestoi
                kilkudziesięciu lat bez bieżących napraw i remontów.

                Swoją drogą zobaczymy jak będą za 30 lat wyglądały estakady budowane teraz.
                Choćby takiej Trasy Siekierkowskiej, która, jak rozumiem, jest zaprojektowana
                znacznie lepiej od TŁ (zygzak wyłącznie dla ominięcia kościoła po stronie
                południowej, a nie północne), prowadzący na lewo, na Wilanów, skręt biegnie po
                prawej stronie trasy razem ze skrętem w prawo, a jadący na wprost muszą jechać
                lewym pasem, szybka trasa kończy się blokującymi wszystko światłami na
                Sobieskiego - ale tego na Wikipedii nie ma, więc o tym nie wiesz, "stały
                mieszkańcu"?).
            • Gość: dude Re: Centralny jest super IP: *.xdsl.centertel.pl 09.02.10, 19:41
              "Dworzec Centralny jest jednym z najlepszych architektonicznie dworców na świecie - widząc wielki peron, od razu wiadomo, że tam musi być kolej."

              Ha ha ha, oszszszsz, ale z ciebie jajcarz drogi panie.
      • Gość: spacemarine Fanów Le Corbusiera należy zamykać w obozach reedu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.10, 15:07
        kacyjnych. Najlepiej żeby miały formę obleśnych osiedli ze ślepymi kuchniami i
        małymi mieszkaniami.
        Nie osądzałbym gazety jednak zbyt pochopnie, bo w redakcji panuje równa
        schizofrenia - z jednej strony rozmowy z fanem bloczydeł, z drugiej pochwały dla
        próby ucywilizowania blokowiska na ursynowie. Quo vadis GW?
      • rwakulszowa Chyba jestes slepy 06.02.10, 21:25
        Chyba jestes kompletnym durniem, skoro nie wiesz ze bloki za Zelazną
        Brama zostały kompletnie zmodernizowane na wzór berliński, zewnątrz
        i wewnątrz.Gdybym ci pokazał kilka mieszkan w tych domach to by ci
        sztuczna szczeka wypadła z 15 piętra. A wnętrza niektórych recepcji
        wyglądaja tak że wiele apartamentowców schowa się w mysia dziurę.
        Jest to jedna z najlepszych lokalizacji w Warszawie - w pobliżu
        Metro, świetne sklepy Marcpolu i Hali Mirowskiej, piękny skwer na
        zachód od tramwaju i Ogród Saski od wschodu , przepieknie
        odbudowana ulica Grzybowska i Królewska - chyba jests ślepy, jak
        tego nie widzisz !
        • Gość: ichi51e Re: Chyba jestes slepy IP: *.acn.waw.pl 09.02.10, 17:46
          I co z tego, jesli 15letnia dziewczyna jest w stanie dotknac reka
          sufitu, bez pomocy taboretu podkreslam.
    • Gość: szpulka "Nie burzmy pereł architektury. Bądźmy z nich d... IP: *.adsl.inetia.pl 06.02.10, 12:31
      Rotunda, Osiedle za Żelazną Bramą, Dworzec Centralny czy PKIN to historia tego
      miasta, lepsza czy gorsza, ale historia.. Nie wydaje mi się żeby należało się
      jej wyrzekać: burzyć, niszczyć a za 50 lat odbudowywać. Niech sobie będzie
      takie to miasto był, a nowe będzie inne.
      • Gość: senior Re: "Nie burzmy pereł architektury. Bądźmy z nich IP: *.aster.pl 06.02.10, 23:36
        Gość portalu: szpulka napisał(a):

        > Rotunda, Osiedle za Żelazną Bramą, Dworzec Centralny czy PKIN to
        historia tego
        > miasta, lepsza czy gorsza, ale historia.. Nie wydaje mi się żeby
        należało się
        > jej wyrzekać: burzyć, niszczyć a za 50 lat odbudowywać. Niech
        sobie będzie
        > takie to miasto był, a nowe będzie inne.


        Nie pakuj wszystkiego do jednego wora. Dyskusja dotyczy dwóch
        obiektów.
        • zbig1113 Re: "Nie burzmy pereł architektury. Bądźmy z nich 09.02.10, 20:29
          W artykule pojawiły się Rotunda, Dworzec Centralny i Osiedle za
          Żelazną Bramą. Policz sobie.
    • Gość: mgvf "Nie burzmy pereł architektury. Bądźmy z nich d... IP: 94.75.121.* 06.02.10, 12:31
      Czy Ci wszyscy pseudoarchitekci i pseudourbaniści zupełnie postradali rozumy?
      Nowy projekt jest rodem z 2000 roku? Oczywiście lepiej by było zostawić tą
      aluminiowo-szklaną paskudę, a jeszcze lepiej zapłaćmy jakiemuś zagranicznemu
      koledze miliony złotych za projekt betonowego sześcianu. Wtedy stworzymy
      ponadczasową architekturę w duchu pięknego minimalizmu rodem z Wilczego Szańca!
      • steinway Re: "Nie burzmy pereł architektury. Bądźmy z nich 06.02.10, 13:07
        Gość portalu: mgvf napisał(a):

        > Czy Ci wszyscy pseudoarchitekci i pseudourbaniści zupełnie postradali rozumy?
        > Nowy projekt jest rodem z 2000 roku? Oczywiście lepiej by było zostawić tą
        > aluminiowo-szklaną paskudę, a jeszcze lepiej zapłaćmy jakiemuś zagranicznemu
        > koledze miliony złotych za projekt betonowego sześcianu. Wtedy stworzymy
        > ponadczasową architekturę w duchu pięknego minimalizmu rodem z Wilczego Szańca!
        No... Wreszcie głos rozsądku :)
    • Gość: jego "Nie burzmy pereł architektury. Bądźmy z nich d... IP: 77.236.10.* 06.02.10, 13:18
      Naród wybierze nowego prezydenta. A imię jego Radosław Burzyciel.
      • Gość: jacek226315 Re: "Nie burzmy pereł architektury. Bądźmy z nich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.10, 13:46
        jak zwykle gdzie pieciu polakow tam szesc zdan.
    • Gość: Jasiu Jeśli Rotunda to perła architektury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.10, 14:21
      To Lech Kaczyński jest baletnicą. W takim razie nie niszczyłbym KDT,
      bo 30 lat, też może jeden z drugim nazwałby ją "perłą". Nie może w
      ścisłym centrum Warszawy istnieć coś pokroju Rotundy. Nie może być
      blaszany, potwór z "wynalazkiem" PRLu jakim jest płyta falista.
      Nie może też być coś takiego jak dzisiejszy Dworzec Centralny. Na
      boga ludzie mamy XXI wiek. Gdyby jeszcze Rotunda była jakimś
      encyklopedycznym przykładem "socrealu" jak na przykład Pl.
      Konstytucji - wtedy bym jej bronił. Ale nie blaszanego, brudnego i
      obrdzewiałego banku, który MOŻE BYĆ perełką.
    • Gość: 0815 "Nie burzmy pereł architektury. Bądźmy z nich d... IP: *.merinet.pl 06.02.10, 14:41
      Fantastyczna lektura " znawców od narodu i od świata" . wynika z niej ,że każdy obywatel naszego kraju rozwinął sie intelektualnie i stał sie ekspertem nie tylko w dziedzinie medycyny ale także architektury i urbanistyki .
      jak czytam ,że jakoby , dworzec centralny był w latach 70-tych tamtego wieku najnowocześniejszy w europie to jestem w stanie uwierzyć , że prl był w pierwszej dziesiątce najbardziej rozwinietych krajów na świecie. ( warto czasami pouczyć się historii )a co do rotundy to ta tzw. perła ani ziębi ani grzeje . jesli właściciela stać na utrzymanie jednopiętrowego pawilonu w miejscu gdzie teren jest najdroższy to niech tak zostanie .
    • Gość: waw Ten koles to ma cos z glowa... IP: *.146.195.118.nat.umts.dynamic.eranet.pl 06.02.10, 14:54
      Osiedle za Zelazna Brama, ktore rozwalilo centrum na wiele lat jest dla niego
      wzorem... Spadaj koles z Warszawy do tego swojego Poznania (albo wlasciwie
      Bydgoszczy), bo malo ze jestes dyletant, to jeszcze siejesz zamet swoimi
      "przemysleniami"
    • Gość: spacemarine Modernizm to zaraza architektury i tego miasta. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.10, 15:31
      Nieludzka skala, dziwaczne, obrzydliwe elewacje, zepchnięcie człowieka do roli
      dodatku do fantazji architektów, zmuszanie go do nienaturalnych zachowań. To
      architektura socjalistyczna w najgorszym wydaniu - bloki które kojarzyć się
      mogą co najwyżej z barakami w łagrze. Przez apologetów modernizmu zawsze
      przemawia ta buta i niechęć do ludzi którzy nie potrafią żyć w ich chorych
      wynalazkach.
      Może i ciekawa architektura nigdy nie zrekompensuje chorych rozwiązań
      funkcjonalnych, przestrzennych i tej zwykłej brzydoty, która sprawia że
      człowiek mimowolnie odwraca głowę.
      O centralnym można powiedzieć wszystko, tylko nie to że jest funkcjonalny: nie
      znam gorzej rozplanowanego dworca, fortecy na którą nie można dojść, z której
      nie można wyjść inaczej niż przez tunel. Nigdzie w europie nie widziałem
      dworca na którym po wyjściu z pociągu trzeba wejść na górę, zejść na dół,
      wejść na górę i dopiero jest się na zwykłej miejskiej ulicy. Brednie o pieszym
      pasażu na górze są bardzo ciekawe, szkoda że sięgał tylko do Hożej, trzeba go
      było przesunąć do Rakowieckiej.
      Supersam był syfnym sklepem i większość ludzi protestowała tylko dlatego że
      był blisko i miał dobrą wędlinę. Nie można było się tam dostać a ulica na jego
      tyłach (Boya Żeleńskiego) została zamieniona w ściek z widokiem na rampy
      załadunkowe i wentylatory.
      NBP, czyli "katafalk" to niszczący miasto koszmar, przed którym każdy człowiek
      czuje się źle. Typowy przykład monumentalnej architektury totalitarnej.
      O Osiedlu Za Żelazną bramą nie będę się wypowiadał bo na usta ciśnie się tylko
      jedno słowo - dynamit.
      Z tego wszystkiego od biedy bronią się dworce linii średnicowej, choć
      niedopracowane i z utrudnieniami dla podróżnych nie są tak straszne ale pare
      usprawnień by się przydało (schody ruchome, windy, czyste perony, informacja
      dla pasażerów).
      Rotunda mnie nie obchodzi.
      A o zaletach modernistycznego miasta nie chcę nawet czytać, bo nie mają one
      żadnego znaczenia, modernistyczne miasto ma jedną znamienną wadę: nie da się w
      nim żyć. Każdy mając do wyboru Nowy Jork i Brasilię wybrał by to pierwsze...
    • Gość: Grzegorz Buczek dobra kultury współczesnej IP: *.aster.pl 06.02.10, 15:40
      Zastanawia mnie, dlaczego w dyskusjach tego typu ich uczestnicy -
      skądinąd znawcy problemu - zdają sie konsekwentnie zapominać o tym,
      że sprawa ochrony wartościowych obiektów architektonicznych i
      zespołow urbanistycznych II połowy XX wieku została dość poprawnie
      uregulowana przepisami ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu
      przestrzennym z 2003 r., a władze Warszawy - na wniosek Oddziału
      Warszawskiego podjęły w tej sprawie b. istotną decyzję już w
      październiku 2006 r.: do dokumentu polityki przestrzennej miasta
      (czyli Studium uikzp) wpisały zbiór obiektów arch.(46 pozycji) i
      zespołów urb. (16 pozycji), - jako tzw. "dóbr kultury
      współczesnej",zobowiązując się w ten sposób do objęcia ich ochroną
      planistyczną, czyli ustaleniami planów miejscowych, które
      definiowałyby zakres ich możliwej modernizacji, przebudowy itp. oraz
      zakazy dot. np. zbyt radykanych przekształceń czy wyburzeń. Problem
      w tym, że brakuje w tej sprawie konsekwencji, bo tylko część takich
      obiektów znalazło się już w granicach planów, a w rezultacie próby
      ich zniszczenia przez właściciela zostały skutecznie zablokowane
      (np. budynek d. Ośrodka Obliczeniowego ZETO przy Al. Niepodległości
      190 autorstwa prof. arch. Haliny Skibniewskiej z zespołem - objęty
      ochroną planistyczną mpzp rejonu Pola Mokotowskiego). Przyspieszenie
      sporządzenia planów w rejonach, w których znajdują się dobra
      kultury współczesnej umożliwiło by nie tylko ich planistyczną
      ochronę (a tak część z nich jak Super Sam czy pawilon "Chemia"
      zostały bezpowrotnie zniszczne...), ale przede wszystkim w trakcie
      procedury ich sporządzania wszyscy zainteresowani ( w tym
      właściciele) uczestniczyli by na rónych prawach w publicznej
      dyskusji dot. zakresu ochrony takich obiektów. Oczywiście na liście
      dóbr kultury współczesnej znajduje się także układ
      urbanistyczny "Sciany Wschodniej" (poz. nr 10), a każda
      fachowa "delimitacja" tego układu obejmuje budynek Rotundy PKO.
      Ponieważ prace nad projektem planu miejscowego zostały rozpoczęte
      prawie dokładnie rok temu, to dyskusja nad zastąpieniem starej
      Rotundy nową, bez odniesienia się do projektowanych ustaleń tego
      planu dotyczących układu Ściany Wschodniej, w tym samej Rotundy -
      ustaleń, ktore muszą ten układ w jakimś zakresie chronić (to wynika
      z ustawowego obowiązku zgodności planu ze Studium) jest dość
      bezprzedmiotowa i oderwana od procedury planistycznej, która - o ile
      będzie rzetelnie przeprowadzona - powinna zakończyc się konkretnymi
      decyzjami dot. także i Rotundy. Nota bene: uważam, że pomysły o
      wpisaniu tego i podobnych budynków do rejestru zabytków są tak samo
      radykalne i nieuzasadnione, jak poglądy odmawiające im wartości
      kulturowych... Szczególnie intrygujące jest i to, że do tego planu
      właściciel Rotundy nie składał żadnych wniosków, a teraz proponuje
      jej wyburzenie, zaś urzędnicy a nawet urbaniści (oraz architekci,
      którzy popierali liste dóbr kultury współczesnej!)dyskustują o tym
      projekcie głównie w takich kategoriach (podoba mi się / nie podoba
      mi się; ładny/ nieładny) jak o niedawno obejrzanym filmie czy nowym
      modelu samochodu. W całej tej sprawie najistotniejsze są odpowiedzi
      na pytania: jakie są projektowane ustalenia planu miejscowego dot.
      zakresu ochrony planistycznej tego konkretnego dobra kultury
      współczesnej - układu urbanistycznego Ściany Wschodniej z budynkiem
      Rotundy włącznie ? - kiedy te projektowane ustalenia zostaną w
      końcu przedstawione do publicznego wglądu i do publicznej debaty,
      skoro minął już rok od rozpoczęcia prac nad planem ? - jaką decyzję
      podejmie Pani Prezydent, gdy właściciel Rotundy przedstawi we
      właściwym czasie swoją obecną propozycję wyburzenia starej Rotundy i
      wybudowania nowej jako uwagę do projektu tego planu, skoro już
      ujawniła mediom, że ten nowy projekt "podoba jej się" ...? Wydaje
      się, że opinia publiczna może w tej sferze oczekiwać od władz miasta
      konsekwencji i możliwie sprawnego działania...

      Grzegorz Buczek
      • s.fug Re: dobra kultury współczesnej 06.02.10, 21:42
        No właśnie, kłopot w tym, że bardzo często planów nie ma... No, ale ten problem
        dotyka nie tylko obiektów wpisanych na listę dóbr kultury współczesnej, ale i do
        ewidencji zabytków (wojewódzkiego konserwatora i gminnej).

        Zastanawiam się nad czymś innym - jak powinna wyglądać ochrona w planie. Można
        zakazać zburzenia, ale co z modernizacją? Zakazać całkowicie zmiany wyglądu
        zewnętrznego i ewentualnie części wnętrz? Ale nawet w zabytkach wpisanych do
        rejestru dopuszcza się zwykle pewne zmiany, czasem łącznie z nadbudową - to musi
        każdorazowo rozważyć konserwator zabytków, czy dana ingerencja jest
        dopuszczalna, nie pomniejszy wartości zabytkowej budynku. Także plany
        zagospodarowania ustanawiając ochronę obiektów z ewidencji zabytków, z reguły
        ostateczną decyzję zostawiają konserwatorowi (często autor planu w ogóle nie
        wnika, jakie wartości powinny być chronione, tylko pisze - wszystkie inwestycje
        uzgadniać z WKZ, albo przepisuje to, co dostał we wniosku od WKZ).

        A przy dobrach kultury współczesnej - do kogo można odesłać inwestora? Do
        konserwatora zabytków? On się ustawowo zajmuje zabytkami... Do gminnego lub
        powiatowego wydziału architektury i planowania przestrzennego? Prędzej, w końcu
        im podlegają sprawy mpzp, ale czy w tych organach są zatrudnieni odpowiedni
        specjaliści?
        A jeśli precyzyjne zapisy o zakresie ochrony miałyby znaleźć się w planie - to
        kto miałby je sformułować? Projektanci, którzy zwykle wygrywają przetarg dzięki
        najniższej cenie i już zabytki "odfajkowują", a co dopiero takie cuś?
        Konserwator, dając takie wytyczne w swoich wnioskach? Może jeśli miałby pretekst
        w postaci układu zabytkowego... Władze gminy - prędzej, ale kto konkretnie?
        Mogliby zlecić komuś z zewnątrz - jak zechcą.
        No i kto sporządza listę dóbr kultury współczesnej? Ta sama sytuacja, jak wyżej.
        Władze Warszawy dostały tę listę w prezencie od SARP, które stworzyło specjalną
        komisję do jej opracowania - zdaje się, całkowicie społecznie. A reszta Polski?

        Przy okazji - w środę w Krakowie była konferencja "Dobra kultury współczesnej
        Małopolski", o doświadczeniach w identyfikacji i ochronie. Czy ktoś mógłby
        streścić, co tam uradzono, ewentualne wskazać, gdzie było coś publikowane na ten
        temat?
    • Gość: PiTT Re: "Nie burzmy pereł architektury. Bądźmy z nich IP: *.chello.pl 06.02.10, 18:53
      centralny czy rotunda perłą architektury? Ile trzeba wypić, żeby tak pomyśleć.
      To są brudne, śmierdzące rudery, które w ogóle nie powinny powstać i trzeba jak
      najszybciej je wyburzyć aby odzyskać przestrzeń, którą będzie można przeznaczyć
      na znacznie bardziej potrzebne cele (np wielopiętrowe parkingi).
      • lupus-lupus Re: "Nie burzmy pereł architektury. Bądźmy z nich 07.02.10, 01:28
        Gratuluję podejścia! To czego najbardziej nam potrzeba w centrum to właśnie
        wielopiętrowe parkingi! Nie wiem z jakiej wioski Cię przywiało (niewątpliwie do
        jednej z wielu okołowarszawskich sypialni)ale proponuję wydać ścibolone złotówki
        na wycieczkę do którejkolwiek europejskiej stolicy- może się nauczysz jak
        wygląda centrum cywilizowanego miasta.
      • Gość: agata Re: "Nie burzmy pereł architektury. Bądźmy z nich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.10, 17:46
        Gość portalu: PiTT napisał(a):

        > centralny czy rotunda perłą architektury? Ile trzeba wypić, żeby
        tak pomyśleć.


        Nic nie trzeba wypić. Wystarczy popatrzeć na Złote Tarasy albo Toi-
        Toia.
      • zbig1113 Re: "Nie burzmy pereł architektury. Bądźmy z nich 09.02.10, 20:37
        Ciekawe. Te, jak to nazywasz, rudery same się stały brudne i
        śmierdzące? A może stały się takie przez to, że nikt nie pomyślał o
        tak strategicznych czynnościach jak ich umycie?
    • Gość: gość "Nie burzmy pereł architektury. Bądźmy z nich d... IP: *.spray.net.pl 06.02.10, 18:58
      Dworzec centralny perła architektury||| To dobre.
    • Gość: Franciszka -- Czy to Pani pierła? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.10, 20:15
    • Gość: senior Re: "Nie burzmy pereł architektury. Bądźmy z nich IP: *.aster.pl 06.02.10, 22:35
      Gość portalu: blt napisał(a):

      > jesli to jest perla architektury, to wiadomo dlaczego to miasto
      wyglada jak wyglada...


      No właśnie, trafna uwaga. Zachowywać peerelowskie "perły", nie
      budować wysoko, zlikwidować podziemne przejścia, zwęzić ulice,
      nie wycinać dzikich drzewek i zaprosić do Warszawy na jakąś masową
      imprezę gości z całego swiata.
      A czy "miłosnicy" tych pereł mają pomysł jak np.ogrzać Dworzec
      Cenrtalny żeby ciepło było na dole gdzie przebywają ludzie a nie
      pod tym wysokim sufitem ?
    • Gość: archi PRL w głowach nadal króluje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.10, 04:31
      A czy nie jest sprawą drugorzędną czy Rotunda się komuś podoba czy nie? A może
      jest najważniejsze, jak powinno być zagospodarowane jedno z najcenniejszych
      pod wzgledem lokalizacji miejsc w Polsce? To jest skrzyżowanie Alei
      Jerozolimskich I Marszałkowskiej!!! Czy w czasach kiedy rzędy pań w kasach
      zastępują bankomaty i wpłatomaty powinno się bronić tego reliktu
      komunistycznego myślenia? Czasów kiedy ignorowało się ekonomię i ludzkie
      potrzeby, ważna była idea? Tak samo Dworzec Centralny... Kilku architektów
      wymyśliło kiedyś, że jak zbudują przeszkloną halę to ludzie tam nie będą
      śmiecić i będą się dobrze zachowywać. A że ludzie w centrum chcą usług to kogo
      obchodziło w czasach kiedy mięso było na kartki?
    • Gość: DR WWW "Nie burzmy pereł architektury. Bądźmy z nich d... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.10, 08:04
      WARSZAWĘ JUŻ KIEDYŚ ZBURZONO...
      WWW

      *********

      O "GAZECIE W KRAKOWIE":

      "GAZETA WYBORCZA" KOCHA CENZURĘ W INTERNECIE.
      DLATEGO KASUJE MOJE KOMENTARZE...
      dr WWW
      **********
      WOJCIECH W. WIERCIOCH
      (SATYRYK-EZOTERYK)
      wwwiercioch.blog.onet.pl/
    • Gość: buboshka artyści, architekci i... życie IP: 62.233.211.* 07.02.10, 10:09
      Zabytki socrealizmu - ani ładne, ani wartości historycznych, okropne
      szkaradki, które straszą. Zgadam się, że PKiN powinien zostać, ale
      dworzec??? Brzydki, niefunkcjonalny i dam sobie głowę uciąć, że kiedy
      przyjeżdżają do nas turyści to nie myślą sobie: "o jaki interesujący
      zabytek", tylko "jak się stąd wydostać i co tak śmierdzi!".
      • nowotkomarceli4 Re: artyści, architekci i... życie 10.02.10, 02:19
        > Zabytki socrealizmu - ani ładne, ani wartości historycznych,
        okropne
        > szkaradki, które straszą. Zgadam się, że PKiN powinien zostać, ale
        > dworzec??? Brzydki, niefunkcjonalny i dam sobie głowę uciąć, że
        kiedy
        > przyjeżdżają do nas turyści to nie myślą sobie: "o jaki
        interesujący
        > zabytek", tylko "jak się stąd wydostać i co tak śmierdzi!".

        ale czy to wina architektury czy raczej tego kto zarządza danym
        obiektem???
        A teraz drugie pytanie, jak myślisz, dlaczego na Zachodzie nie ma
        banerów, sranerów i innych koczowatych kasetonów na budynkach, w
        budynkach i przed nimi??? Bo Architekci maja prawa autorskie i dawno
        taki zarządca musiałby im zapłacić karę za takie szpecenie ich
        dzieła. A w Polsce??? jak kto chce, jak kto czuje. A ponieważ w
        narodzie estetyki brak, to i kiepsko wszyscy czują.
    • Gość: tygrysek "Nie burzmy pereł architektury. Bądźmy z nich d... IP: 77.255.59.* 07.02.10, 10:24
      Z prawie wszystkim w tym tekście zgoda. Ale nie z Żelazną Bramą!
      Zapewne: urbanistyka interesująca z pktu widzenia rozmachu w
      przzestrzeni, ale to za mało, jak się w niej mieszka, czy w ogóle
      przebywa. I NIE TAK BYŁO TO PROJEKTOWANE !!! Młody Zespół "Tygrysów"
      (Czyż, Furman, Skopiński) wygrał konkurs na "Żelaza Bramę"
      projektem, który przewidywał zabudowę mieszaną: osiedle wysokich i
      niższych bloków: 3-4 piętrowych. Dopiero w praniu przeważyły względy
      technologiczno-oszczędnościowe i łupnięto miastu ten kompleks przez
      wielu uważany za trwałą degradację dużej części śródmieścia.
      Wygolone ścisłe centrum (poza pałacem, którego wyburzanie byłoby
      OCZYWIŚCIE NONSENSEM!) i obok ten dziwny świat Żelaznej Bramy.
      Wszystko razem zmieniłó śródmieście w sposób absolutnie
      nieuzasadnionym nawet skalą wojennych zniszczeń. Stało sie
      POKRACZNE,miejscami ładne, miejscami ciekawe,dynamiczne ale w sumie
      pokraczne, brzydkie w ocenie większości odwiedzajacych je
      cudzoziemców. A w dodatku, to, co w fazie odbudowy zostało zbudowane
      dobrze,na poziome nie odbiegającym od standardów współczesnej
      architektury światowej, z uporem teraz wyburzamy i szpecimy pod
      naciskiem prywaty zachłannych inwestorów. .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka