Gość: kuba
IP: *.acn.waw.pl
15.02.02, 18:49
Ta sprawa jest poruszana w wątku ursynowskim. Kto powinien się zająć
rewaloryzacją tzw. "małej architektury", elementów założenia pałacowo -
parkowego rozpadających się na skarpie, a należących do Pałacu Ursynowskiego?
Założenie takie samo jak parku natolińskiego (szkoda, że nie każdy może to
zobaczyć), a dziś obraz nędzy i rozpaczy: zrujnowane schody i grota, pod skarpą
nędzne resztki fontanny, a obok zarośnięty staw (dla kogoś, kto nie wie, że tam
naprawdę był, okolony drzewami - nie do uwierzenia!). Konserwator Zabytków
pozostaje głuchy. Przeciętny mieszkaniec Warszawy nie ma takiej siły przebicia,
żeby móc coś zdziałać. Jak dotąd wszelkie próby zawiodły.
Ratunku!!!!