Dodaj do ulubionych

Biegoterroryści blokują całą Warszawę

    • Gość: biegacz Biegoterroryści blokują całą Warszawę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.10, 11:44
      gdyby pan inteligencja orientował się w maratonach organizowanych na świecie,
      to doskonale by wiedział, że są one organizowane przeważnie w centrum, rzym,
      londyn, new york, barcelona, berlin, jak również wrocław, kraków, poznań -
      promocja miasta i trasa głównymi obiektami i wśród zabytków i głównych
      obiektów w centrum, mnie się np nie podoba że w wawie tyle samochodów
      trujących mnie i moje dzieci a jakoś kierowców pan inteligencja nie uważa za
      bioterrorystów i trucicieli, a że przez chwile w centrum było mniej samochodów
      to przyczyniło się tylko dla miasta i powietrza, wiele osób może wsiadlo do
      metra, tramwaju, na rowery lub poszło piechotą i nie truło tego dnia spalinami
      nas wszystkich
    • Gość: maruda Biegoterroryści blokują całą Warszawę IP: 80.54.99.* 30.03.10, 11:45
      Durny tekst. A rowerzyści w ostatni piątek miesiąca to już nie
      wadzą, tak?
    • znawca Gejoterroryści blokują całą Warszawę 30.03.10, 11:46
      Ciekawe, czy podobny paszkwil Blumsztajn wysmaruje na okoliczność
      Gaypride?
      • Gość: Wawiak Re: Gejoterroryści blokują całą Warszawę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.10, 13:43
        :)) Slusznie zauwazyles.

        Poza tym, panie Blumsztajn, nie przesadzaj Pan. To tylko jeden dzien
        na rok (moze dwa), nie zaszkodzi...
    • Gość: Adda Biegoterroryści blokują całą Warszawę IP: *.acn.waw.pl 30.03.10, 11:47
      Pan jest chory panie redaktorze. Warszawa o wiele bardziej zablokowana jest w
      każdy powszedni dzień, kiedy nie biegnie żaden maraton ani tym bardziej
      półmaraton. Stoją w gigantycznych korkach takie samochody jak pana i smrodzą,
      smrodzą, smrodzą. Nie można nigdzie dojechać autobusem, bo ustawią się te auta
      w korku i paraliżują calutkie miasto. Niech się pan zastanowi nad znaczeniem
      słowa terrorysta.
      To piękne, że kilka tysięcy osób 2 razy w roku (słownie dwa razy w roku, czyli
      chyba nie tak znowu często?) ma ochotę podziwiać miasto z perspektywy
      niesamochodowej. Kilka tysięcy biegaczy - to robi wrażenie. Na szczęście nie
      każdy jest takim zblazowanym malkontentem.
      A tych ulic aż tak bardzo nie zablokowano, niech pan nie przesadza. Kilka ulic
      z wyłączonym jednym pasem ruchu, a większość ludzi zmieściła się w 2,5 h,
      czyli chyba dało się przeżyć te "utrudnienia"?
    • dorsai68 Ornitolodzy, biegacze, motocykliści... 30.03.10, 11:53
      kto jeszcze panu przeszkadza, panie "rednacz"? Po cóż ten histeryczny ton? Mieszkam w Śródmieściu, można powiedzieć, że w "oku cyklonu" tej imprezy, nieopodal pl. Teatralnego i większych problemów z poruszaniem się na osi północ-południe nie miałem.

      Inna sprawa, to organizacja ruchu w trakcie takich imprez kuleje. Może organizatorzy wraz z władzami miasta powinni zastanowić się nad sposobem zabezpieczania imprezy?

      Biegi masowe mają tę właściwość, ze stawka biegaczy mocno się rozciąga na całym dystansie i nie ma sensu przeznaczać dla biegaczy całej szerokości jezdni, skoro wystarczyłoby wydzielić dla nich jeden pas?

      Druga sprawa, to tzw. "śluzy" którymi można by przepuszczać ruch prostopadły do trasy biegu. One, po pierwsze, istnieć muszą, po drugie, muszą sprawnie rozprowadzać ruch. Policjant sterujący ruchem na takiej śluzie nie może czekać na zgodę na przepuszczenie oczekujących samochodów, z jakiegoś centrum koordynacji, ale samodzielnie podejmować takie decyzje. Nie może dochodzić do sytuacji, dy na trasie przez kilka minut nie pojawia się żaden biegacz, a tai policjant czeka na jakąś zgodę "z góry", a gdy ją w końcu dostaje, nie może ruchu poprzecznego puścić, bo właśnie pojawili się na trasie kolejni biegacze.

      Po prostu, do organizacji takich imprez należy przyłożyć się solidnie, tak by biegacze byli miłymi, a nie niechcianymi gośćmi w mieście.
      Wszystkich się nie zadowoli, ale trzeba próbować.
    • Gość: J.K. Re: Biegoterroryści blokują całą Warszawę IP: *.aster.pl 30.03.10, 11:57
      Gdyby któryś z biegaczy biegł sobie do pracy czy po zakupy, ZAMIAST
      jechać tam samochodem czy autobusem, możnaby mówić o jakiejkolwiek
      ekologii. A tak to nie ma z tym nic wspólnego, wręcz przeciwnie. Na
      bieg musieli czymś dojechać i zużyć paliwo.

      Niech więc biegają po okolicznych lasach, będzie zdrowiej dla
      wszystkich. Mogą też biegać na stadionach a w ostateczności po
      wydzielonych dla nich częściach niektórych chodników!

      Bardzo rzadko przyznaję naczelnemu Stołecznej rację, ale teraz ma ją
      zdecydowanie. Co bieganie po mieście ma wspólnego ze zdrowiem i
      ekologią? Ile paliwa DODATKOWO wypalą pojazdy prywatne i komunikacji
      publicznej, aby skorzystać z objazdów (o staniu w korkach nie
      wspomnę) z powodu takiej imprezy?

      Nie wspomnę nawet o innych peseudoekologicznych bzdurach typu masy
      rowerowe czy jakieś wyścigi kolarskie (rok temu latem), które
      sparaliżowały pół miasta, nawet do szpitala przy Stępińskiej policja
      ludzi nie przepuszczała, a policjanci nie byli w stanie powiedzieć,
      kiedy się ta blokada skończy. To samo z wszelkimi demonstracjami
      pielęgniarek i górników - nie wolno dopuszczać, żeby zajmowali drogi
      (jak we Francji), zmuaszali autobusy do objazdów i zużywania
      dodatkowego paliwa.
      • Gość: turysta Re: Biegoterroryści blokują całą Warszawę IP: 194.156.48.* 30.03.10, 13:11
        > nie wolno dopuszczać, żeby zajmowali drogi
        > (jak we Francji), zmuaszali autobusy do objazdów i zużywania
        > dodatkowego paliwa.

        Wyłącz silnik.
        • czekatilo87 Gejoterroryści są ok? 30.03.10, 16:42
          Lecz się panie redaktorze na nogi,bo na głowę to za późno...
    • Gość: niebiegacz Biegoterroryści blokują całą Warszawę IP: *.amplico.pl 30.03.10, 11:58
      Zgadzam się z artykułem w 100%. Żadnej informacji na
      Czerniakowskiej, że przez następne parę kilometrów jadąc w stronę
      Żoliborza nie będzie można skręcić w lewo(nie marząc nawet o
      zawróceniu), mimo że na każdym skrzyzowaniu stoi policjant i mógłby
      przepuszczać skręcających, gdy nie koliduje to z biegającymi,
      biegaczy nie widać i np. będą biec tędy za pół godziny, ale skręcić
      nie wolno! W centrum w związku z tym gigant korki i człowiekowi
      odechciewa się wszystkiego - spaceru niedzielnego po Starówce (do
      której usiłuje dojechać), a przede wszystkim biegania. Do biegaczy
      nic nie mam. Jak lubią, niech biegają. Jednak strona organizacyjna
      przedsięwzięcia jest dla mnie okropna.
      • Gość: le ming Re: Biegoterroryści blokują całą Warszawę IP: *.aster.pl 30.03.10, 12:08
        Bo, oczywiście, inaczej niż samochodem się nie dało?
    • Gość: le ming Biegoterroryści blokują całą Warszawę IP: *.aster.pl 30.03.10, 12:04
      Ludzie... Takie imprezy w W-wie są dwie w roku (półmaraton wiosną i maraton
      jesienią). To tylko dwie niedziele (z pięćdziesięciu dwóch), kiedy po centrum
      nie można poruszać się swobodnie samochodem z powodu biegów masowych. Ale
      komunikacja miejska nadal istnieje, metro ma się świetnie, autobusy jeżdżą,
      choć objazdami... Całe to zablokowane dla samochodów Stare i Nowe Miasto leży
      kwadrans piechotą od metra. Bez histerii proszę. No i nie wysuwajcie durnych
      argumentów o nieczynnych urzędach (w niedziele tak bywa) czy niedojechaniu tu
      czy tam (np. na Torwar), bo się tylko ośmieszacie. Zbiorkom działa.
    • katmoso Re: Biegoterroryści blokują całą Warszawę 30.03.10, 12:08
      myślałam, że to przedwczesny primaaprilis. z Zoliborza do Łazienek
      można spokojnie dojechać metrem plus spacer, względnie przesiadka. a
      jak się komuś nie spieszyło to 116 jeździło, tyle że objazdem.
      szukanie dziury w całym.
      biegoterroryści, demonstroterroryści, roweroterrorysci,
      gejoterroryści, manifoterroryści. przecież bogobojny porządny
      obywatel pakuje rodzinkę do samochodu z napędem na cztery koła, żeby
      się z Żoliborza przedrzeć do Łazienek. zaparkuje oczywiście na
      chodniku albo klepisku, bo przecież trawy tam nie ma.
      byłam na spacerze w centrum tej niedzieli. w Ogrodzie Saskim
      spacerowicze, na pl. Piłsudskiego harcerze składali wieńce, a dalej
      biegł sobie półmaraton. mnóstwo ludzi, całe rodziny, turyści na
      ulicach, w ogródkach. tak miło i przyjemnie. wiosna przyszła. a od
      początku nowego tygodnia to samo narzekactwo w mediach i na forach,
      ech.
    • Gość: jotabe Biegoterroryści blokują całą Warszawę IP: *.171.95.242.static.crowley.pl 30.03.10, 12:15
      Dziękuję, Szanowny Panie Redaktorze, za głos rozsądku ... I tak jest
      Pan niezmiernie oględny i wyrozumiały pisząc o tym koszmarze. Pana
      sąsiad bez ogródek twierdzi, że "musimy", i "że dla naszego dobra".
      Po pierwsze - niczego nie "musimy", po drugie - jestesmy na ogół
      dorośli i organizowanie czegoś tak wrogiego otoczeniu pod
      płaszczykiem "dla naszego dobra" jest wyjatkowo paskudne. Niezbędne
      zaklęcie: naprawde nie jestem wrogiem biegania, aktywności ruchowej
      i wszelkich imprez skłaniających do tzw "zdrowego stylu życia" - daj
      wam Panie Boże zdrowie, ale także trochę rozumu... Bardzo chętnie
      popatrzę jak inni sie męczą i posiedze na powietrzu, ale - wszelkie
      tego rodzaju zapędy z miejsca tamuje wszechobecny, wszechogarniający
      wrzask i łomot, jaki na tych "zdrowotnych" imprezach się rozlega. Po
      pięciu minutach spędzonych w atmosferze happeningu dla trwale
      upośledzonych słuchowo jedyne, o czym marzy niedobrowolny uczestnik
      czzegoś takiego to kałasznikow i wiadro nabojów, żeby móc
      rozstrzelać wszechobecne ryczące głosniki i zatkac w ten sposób gęby
      tragicznie głupio komentujących tzw dziennikarzy? Obsługi pijarowej?
      komentatorów? Jak nazwać ludzi, którzy nie mówią ale ryczą, na pewno
      nie wypowiadają sie w prawidłowej polszczyźnie i nie mają absolutnie
      nic do powiedzenia poza OOO! AAA! Nasz sponsor!!! BRawo! Po co, na
      co i dlaczego mam brać przymusowo udział w czyms przeznaczonym dla
      trwale okaleczonych głuchotą nieszczęśników, narażać się na
      wysłuchowanie kibolskiego języka składająćego się z kilku
      powszechnia uznanych za wulgarne epitetów (wiem o czym mówię,
      niestety musiałam przejśc koło takiej imprezy chcąc dostac się na
      Stare Miasto)a potem łykac środki usmierzające ból głowy i irytację.
      Niechby organizatorzy cieszyli swoje wątroby rykiem, wrzaskiem i
      tłokiem nad rzeką, na Wisłostradzie, im dalej od centrum miasta tym
      lepiej ... Ale dlaczego chcą mnie "uszczęśliwiać" na siłę?
    • Gość: gość Re: Biegoterroryści blokują całą Warszawę IP: *.agora.pl 30.03.10, 12:20
      Mieszkam na Starym Mieście, z którego nawet nie można było wyjechać samochodem,
      gdyż wszystkie wyjazdy były zamknięte.
    • Gość: kris Re: Biegoterroryści blokują całą Warszawę IP: 193.111.166.* 30.03.10, 12:22
      Nie wierzę - wreszcie ktoś zauważył, że to terroryzm.
      Żeby było jasne - takim samym terroryzmem są tzw. masy krytyczne
      rowerzystów...
    • kajmanik Biegoterroryści blokują całą Warszawę 30.03.10, 12:23
      no wreszcie ktoś zauwazył problem- jak nie rowerzyści, rozmaite
      głupawe manifestacje z 100
      manifestujących/protestujących/popierających lub poprostu nie
      majcych nic innego do roboty ludzi. teraz do kompletu jeszcze
      biegacze. czy naprawdę muszą biegać po centrum miasta? czy
      ubiegająca się o reelekcję HGW nie rozumie ze miasto jest dla
      mieszkanców a nie dla maratonów/parad/sylwestrów w centrum miasta
      itp. idiotyzmów? a temu kto radzi zostawić samochód i podrózować
      komunikacją miejską proponuję poszukać dobrego lekarza. komunikacja
      miejska to brud , smród, strata czasu i nerwów.
      • Gość: Giuseppe Re: Biegoterroryści blokują całą Warszawę IP: *.aster.pl 30.03.10, 12:38
        A ja k... musze jechac, jechac, jechac, a jak tu jechac, jak mi bezkolyzyjnej w
        tunelu pod starowkom nie zbudowaly! K... Krakoskie zamkly, piesi, biegacze,
        pedaly, dziwki, cyklisci panosza sie te lumpy co ich na samochod nie stac na
        krzywych nogach, a ja swoim SUVem przejechac, kurna nie moge, chociaz kupe kasy
        wydalem, podatki place, to mnie sie k... nalezy, k.... I jeszcze mi kurna ci
        piesi chodniki, kurna, blokuja, nie ma jak zaparkowac!
        • kajmanik Re: Biegoterroryści blokują całą Warszawę 30.03.10, 12:42
          forma wypowiedzi ciekawa ale trudno odmówić ci racji;D
          • Gość: turysta Re: Biegoterroryści blokują całą Warszawę IP: 194.156.48.* 30.03.10, 13:18
            kajmanik napisała:

            > forma wypowiedzi ciekawa ale trudno odmówić ci racji;D

            Kajmanik, poznaj Ironię.
      • Gość: Kotlet Re: Biegoterroryści blokują całą Warszawę IP: *.satfilm.net.pl 30.03.10, 13:57
        nie każdy tak jak ty ma wszystko głęboko w D. i chce to zamanifestować jak ci się nie podoba to do korei północnej wypad.
        • kajmanik Re: Biegoterroryści blokują całą Warszawę 30.03.10, 14:03
          moze bardzo wiele osób ma takie pogłady jak ja tylko nie ma już siły
          domagać się normalnosci.
          • Gość: Zenon Re: Biegoterroryści blokują całą Warszawę IP: *.aster.pl 30.03.10, 14:54
            Normalnosci? Wyjasnij, prosze, co masz na mysli. Bo dla mnie samochod uzywany
            zawsze i wszedzie to patologia.
            • Gość: ff jak ci matula zacznie niedomagac to ja na plecach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.10, 14:59
              do szpitala zanies, po co wzywac karetke? albo na rower
    • Gość: Paweł Możdżyński Biegoterroryści blokują całą Warszawę IP: *.aster.pl 30.03.10, 12:32
      Szanowny Panie Redaktorze!
      Wydaje mi się, że terroryzm polega na czym innym, niż to, że tysiące
      ludzi raz na kilka miesięcy przebiegnie przez centrum. Warto
      zauważyć, że w Warszawie naprawdę jest niewiele miejsc zdatnych do
      biegania i uprawiania sportu. Biegacze nie zagrażają w niczym
      zdrowiu i zyciu osób niebiegających. Wielu kierowców niestety przez
      brak kultury jazdy zagraża. Może zacząć pisać o terroryzmie
      kierowców w stosunku do pieszych czy rowerzystów, z którym mamy do
      czynienia na codzień a nie raz - dwa razy do roku? Posługiwanie się
      etykietami typu "ekoterroryzm" naprawdę dziwi. Świadczy o braku
      wiedzy, ultraprawicowej orientacji politycznej lub cynizmie -
      celowej pogoni za zwiększeniem liczby czytelników za wszelką cenę -
      tabloidyzowaniu gazety.
      No cóż, być może jest Pan w takiej sytuacji, że musi Pan spełniać
      żądania właścicieli, którzy nalegają, by Gazeta była bardziej
      populistyczna i schlebiała gustom konserwatywnej większości, dla
      której ekologia jest wyłącznie ekoterroryzmem. Przykre. Jeszcze parę
      takich artykułów, a przestanę czytać Gazetę.
      Z poważaniem,
      Paweł Możdżyński
      • Gość: licho Re: Biegoterroryści blokują całą Warszawę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.10, 12:41
        > No cóż, być może jest Pan w takiej sytuacji, że musi Pan spełniać
        > żądania właścicieli, którzy nalegają, by Gazeta była bardziej
        > populistyczna i schlebiała gustom konserwatywnej większości

        jeśli tak, to przynajmniej redaktor naczelny sam popełnił ten
        artykuł i nie zwalił tego obowiązku na jakiegoś podwładnego
    • Gość: Debiutant Terroryzm, Polskie narzekanie a świat i zdrowie IP: 212.160.172.* 30.03.10, 12:34
      My Polacy uwielbiamy narzekać, patrząc na autora wolałby dowieźć siebie autem
      na kanapę w duży pokoju. A używanie słowa terrorysta, szczególnie w kontekście
      krwawych zamachów w Moskwie, uważam za co najmniej niestosowne.

      Dużo większe miasta takie jak Londyn, Berlin, Nowy Jork, Boston, Chicago
      organizują corocznie takie imprezy. Na takie biegowe święta przyjeżdża wiele
      osób a start w takim maratonie bostońskim stanowi marzenie wielu biegaczy.

      Promujmy zdrowy tryb życia, dajmy ludziom spełnić swoje marzenia biegowe. Może
      dzięki takim imprezom choć część z nas zacznie traktować ruch jako rzecz
      równie niezbędną jak higiena osobista.
    • Gość: Aster Biegoterroryści blokują całą Warszawę IP: 195.205.132.* 30.03.10, 12:36
      Ktoś taki redaktorem naczelnym? Zlitujcie się! Chyba dobrze, że odbyło się to w weekend a nie w poniedziałek prawda? Imprezy masowe też czasem są potrzebne, ale oczywiście redaktor uważa, że lepiej nic nie robić. Jak chciał iść na spacer to nie widzę problemu, spacerować mógł, chyba, że chciał na ten spacer jechać samochodem.
    • Gość: ochota Tak samo piszą o biegach w Londynie, Berlinie itp? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.10, 12:46
      jw?
      Czepia się autor, pewnie boli go rzepka.
    • sharn1 Jak geje blokują pół Warszawy 30.03.10, 12:50
      swoją gejo paradą jest ok mimo, że z ich powodu policja blokuje
      połowę miasta.

      Wolę już sportowców i imprezy propagujące zdrowy styl życia.
    • jankowski_1983 A codzienne korki to nie przeszkadzają? 30.03.10, 13:00
      Jak raz na jakiś czas jest półmaraton, rowerowa masa krytyczna lub inne tego
      typu wydarzenie, to od razu pojawiają się głosy o paraliżowaniu miasta. Ale jak
      dwa razy dziennie, każdego dnia, w godzinach szczytu miasto zostaje
      sparaliżowane przez korki samochodowe, to żadna gazeta o tym nie pisze. Kolejny
      dowód na to, że normą jest to, co się często zdarza, a nie to, co się zdarzać
      powinno.
      • Gość: bujajsie panie jankowski na masa.waw.pl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.10, 14:06
        a nie tu sie spuszczasz w kilkunastu postach
    • Gość: czasem biegam Pejsiaty tłuścioch martwi się o zdrowie biegaczy IP: *.171.85.66.static.crowley.pl 30.03.10, 13:07
      A to dobre xD
      Cholesterol uderzył mu do głowy
    • Gość: a Re: Biegoterroryści blokują całą Warszawę IP: 85.222.87.* 30.03.10, 13:09
      Ludzie, mieszkacie w Warszawie. Dużym mieście z dużą ilością ludzi i
      imprez. A wszystko wam się z terroryzmem kojarzy. Kupy psie
      terroryzują, rowerzyści terroryzują, biegacze terroryzują. To wynika
      ze statystyki, im jest nas tu więcej, tym więcj możliwości i
      ograniczeń. Przeprowadźcie się w inne miejsce i spokój.
      Panu, który z Żoliborza chciał iść na spacer do Łazienek, poradzę po
      prostu, by w ten jeden weekend (lub cztery, bo biegów miejskich jest
      ok 4 w roku) wybrał się do Kampinosu lub ktregoś z lasków północnych.
    • Gość: kpr oj tam oj tam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.10, 13:16
      zaraz terroryści. ja to czekam na artykuł w podobnym to nie mówiący o
      prawdziwych terrorystach. rowerzystach. tym to się w dupie poprzewracało.
      ciągle chcą więcej. zupełnie jak pedały. zakazać masy krytycznej!
    • Gość: Aka Biegoterroryści blokują całą Warszawę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.10, 13:23
      Smutne to wystąpienie Panie Blumsztajn. Smutne jest tez to, ze
      biegliśmy bez wsparcia kibiców, może lepiej zamiast marudzić trzeba
      było PRZYJŚĆ (jak widać na zdjęciu trochę ruchu nie zaszkodziło by Panu
      wręcz przeciwnie) pokibicować i pokazać światu, że Warszawa to miasto
      otwarte, przyjazne biegaczom i nie tylko. No cóż nasza cecha narodowa
      "malkontenctwo" wylazło w Panu na całego.
    • sorc108 Biegoterroryści? Ekoterroryści? 30.03.10, 13:24
      Czekamy na kolejne radosne nazewnictwo - proponuję kolejne: mototerroryści, procesjoterroryści, wózkoterrorystki (to mamy z wózkami), roweroterroryści, cała masa pieszoterrorystów, autobusoterroryści, skateterroryści, itd. Niebawem każdy kto chce coś przeprowadzić w Warszawie będzie oskarżany przez gazetę o terroryzm...

    • dickers biegacze, rowerzyści, kundlarze i zbiorkom 30.03.10, 13:26
      to zakały tego miasta, niestety nie wiadomo jak tego g...a się
      pozbyć, czy ich wysiedlić? czy przywalić podatek? czy zlikwidować?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka