Dodaj do ulubionych

zakątek Cybisa

08.05.13, 15:28
No i stało się!
Zgodnie z tradycją budowlańców najpierw postawiono dwa kibelki,dziś w środę wczesnym rankiem 08-05 2013 zgodnie z tradycją wypito po jednym głębszym, jednocześnie zroszono trawę by łopata miękko wchodziła i geodeci ruszyli do boju wyznaczając punkty gdzie ma stanąć płot. I po co były te wszystkie konsultacje, po co zapewnienia burmistrza Guziała, ze nic o nas bez nas, po co zapewnienia Zarządu Jarów i Rady Nadzorczej, że będą walczyć o zabrane miejsca postojowe. To wszystko to jedna wielka kpina, kpina z nas mieszkańców. Panie Burmistrzu, Panowie Prezesi i Rado Nadzorcza SMB "Jary" zawiodłem się na was, nie liczcie na mój głos przy najbliższych wyborach.
Popularnym staje się powiedzenie, ze obciachem będzie głosowanie na PO.
Uważam,że większym obciachem będzie głosowanie na Pana, Panie burmistrzu i włodarzy SMB Jary.
Obserwuj wątek
      • dziedzicznacytadelafinansjery Re: zakątek Cybisa 30.05.13, 22:31
        oliwia5000 napisała:

        > akurat spółdzielnia nic do powiedzenia w tej sprawie nie miała ponieważ nie są
        > to ich tereny

        Takowoż tow. burmistrz. Sprawę ostatecznie przyklepał pan wojewoda mazowiecki, z obciachowego PO jak najbardziej. Ten sam, którzy przed pierwszymi wyborami szefował sztabowi wyborczemu kandydatki Gronkiewicz-Waltz Hanny. Z PO, jak najbardziej. Więc ja nie bardzo widzę winę tow. burmistrza w tym wszystkim, w końcu mamy państwo prawne urzeczywistniające zasady sprawiedliwości społecznej i nie mógł przecież wysłać czołgów, skoro wszystkie wymagane decyzje od władz miasta inwestor uzyskał
    • zdziza Re: zakątek Cybisa 29.05.13, 16:58
      Do odpowiedzialnych za bałagan z inwestycją Włodarzewskiej SA na ursynowskim osiedlu przy Cybisa - Dunikowskiego należy dodać urzędników miejskich podległych p. prezydent Warszawy, którzy wydali zezwolenie na ogromną budowę wbrew założeniom planu zagospodarowania, urzędnikom Wojewody którzy uważają, że mieszkańcy ulic Dunikowskiego, Cybisa, Sosnowskiego nie mają nic do gadania (czy to feudalizm?), a także urzędników od zarządzania nieruchomościami w Warszawie na Ursynowie, którzy godzą sie na dewastację terenów zielonych, zamiast wymóc na inwestorze Włodarzewskiej SA przebudowanie i poszerzenie obecnej drogi która będzie prowadziła do nowych ogromnych bloków na prawie 1000 mieszkańców i kilkaset dodatkowych samochodów (co i tak trzeba zrobić, tylko kiedy i czy na koszt miasta, a nie inwestora.
      • tamade Re: zakątek Cybisa 29.05.13, 21:09
        Tuż po rozpoczęciu budowy natknęłam się na 2 panów (przedstawiciel Włodarzewskiej i jakiś urzędnik zapewne) w stroju niedbałym, którzy żywo dyskutowali, gdzie by umieścić parking, bo przecież "gdzieś parkować będą musieli". I wpadli na genialny w swojej prostocie pomysł, że najlepiej zlikwidować skwerek koło schodów między blokami, prowadzących do poczty (skwer z huśtawką)...
    • iwonaizabela Re: zakątek Cybisa 19.06.13, 14:08
      Proszę Państwa, to nie jest idealne miejsce na zakup mieszkania. Ponieważ od 15 lat mieszkam w tej okolicy, wiem co może być najmniej atrakcyjne. Regularnie lądujące samoloty na Okęciu zakłócają ciszę przez cały dzień do wieczora, zwłaszcza wtedy kiedy remontowany jest pas od strony Raszyna, co w tej chwili jest aktualne aż do września. Takie akcje z remontem pasa powtarzają się często. Fatalne zagęszczenie bloków z lat 70tych, wąskie ciągi jezdnio-piesze projektowane w latach 70-tych, bloków nikt nie porozsuwa, więc aby poszerzyć ulice, jeśli do tego dojdzie w przyszłości to kosztem ogródków i drzew więc o zieleni wokół będzie tylko wspomnienie.
    • radracon Re: zakątek Cybisa 29.06.13, 12:51
      Jak dla mnie tutaj jedynym nieporozumieniem jest postępowanie HGW i jej uszędników (celowo z błędem, bo tak też wysoko oceniam ich kwalifikacje). Reszta to tylko następstwo.
      W uproszczeniu: ta działka jako nie zabudowana musiała zostać zwrócona w ręce właściciela, który jednakże "na pniu" ją sprzedał. Warszawę stać było aby odkupić tę ziemię od niego - przecież u czorta ma publiczne pieniądze (nasze) , które powinny były być wydane dla nas. Dlaczego tego nie uczynili ?
      Hmm ... hgw :(
      • mgr8 Re: zakątek Cybisa 13.07.13, 06:37
        A wytłumacz proszę, dlaczego cała Warszawa miałaby się składać na działkę, z której będzie korzystać tylko garstka ( dosłownie ) Warszawiaków ? Czy gdyby ktoś w innej dzielnicy chciał aby ta mityczna Warszawa wykupiła ich działkę, bo developer chce wybudować mieszkania, również byś krzyczał/a że miasto powinno ją wykupić ?
        • jaromir_gazy Re: zakątek Cybisa 13.07.13, 07:37
          Kolejny raz potwierdza się zasada, że o pewnych sprawach trzeba myśleć dużo wcześniej, zanim nie bedzie juz za poźno. Bo mleko zostalo juz rozlane!

          Spotykam sąsiadów z bezposredniego sąsiedztwa inwestycji Włodarzewskiejw zakątku Cybisa, którzy teraz gorzko wyrzucają sobie, że na skutek wcześniejszego braku ich zaintersowania tym, co się dzieje w ich najbliższym otoczeniu, sami stworzyli sobie obecna sytuację. Przekonali się, że praktycznie nie mają nic do powiedzenia, że nie są stroną w sprawie itp. Bo nie chodzili na coroczne zebrania i nie wiedzieli o wielu rzeczach np. że nieuregulowanie sprawy własności gruntów w tej części spółdzielni Jary - tylko odnawiana co trzy lata dzierżawa zamiast conajmniej uzytkowani wieczystego na skutek - i tu nie wiadomo, kto ma rację bo spółdzielnia od lat zwala winę na miasto a to na spółdzielnię - chyba walnie się do tego przyczyniło. Po naszej stronie czyli spółdzielców z tego rejonu wina sprowadza się do tego, że niezbyt skutecznie pilnowaliśmy zarząd i radę nadzorczą, aby bardziej skutecznie te dwa organy spółdzielni walczyły o nasze interesy.

          Obecnie wręcz trzeba zacząć wywierać silny i to bardzo nacisk na obecnych radnych miasta Warszawy i posłów głównie z PO o ostateczną zamiane dzierżawy najpierw w użytkowanie wieczyste a potem we własność - jeszcze w tej kadencji samorządu pod groźbą niegłosowania na obecnych radnych w najbliższych wyborach. Bo jest skandalem, że Warszawa w przeciwieństwie do innych miast w Polsce, w oparciu o tę samą ustawę nie chce tego załatwić po myśli jej mieszkańców. Ale trudno się temu dziwić skoro ci nie potrafią od lat wyciągać wniosków z tego, co się wokół nich dzieje i idąc na wkolejne wybory, kierują się w swoich decyzjach wszystkim tylko nie swoim interesem.
          • world_cup111 Re: zakątek Cybisa 14.07.13, 20:45
            Absolutnie się zgadzam z przedmówcą, ale niestety użytkowanie wieczyste jest potężnym źródłem dochodów miasta i poszczególnych dzielnic, więc wątpię aby chętnie oddali taką żyłę złota...
            • jaromir_gazy Re: zakątek Cybisa 15.07.13, 07:19
              World_cupie11, oczywiście też mam świadomość, dlaczego miasto tak nas traktuje w sprawie gruntow jak obecnie ale nie możemy być obywatelami RP jakiejs gorszej kategorii niż innych miast!

              Po prostu musimy o to bardziej zdecydowanie niż do tej pory walczyć i zmusic polityków do respektowania prawa i takiego samego nas traktowania jak innych. I to powinno się udać ale nie zrobimy tego w pojedynkę tylko wszyscy razem, zwłaszcza, w tej części spółdzielni Jary.
    • poursynow Re: zakątek Cybisa 15.07.13, 12:47
      O ostatnim, piątkowym spotkaniu mieszkańców osiedla Jary w sprawie inwestycji Zakątek Cybisa z władzami miasta i województwa www.facebook.com/PlatformaObywatelskaUrsynow
      • frek Re: zakątek Cybisa 16.07.13, 07:48
        Zajrzałem na FB, gdzie jest relacja z ostatniego spotkanie władz miasta z robionymi w konia mieszkańcami Zakątka Cybisa. Dużo fotek jak z jakiegoś jarmarku, treści i to merytorycznej, znacznie mniej a budowa stwarzająca już wkrótce bardzo poważne problemy okolicznym mieszkańcom, idzie do przodu.

        Czy przypadkiem obecne kłopoty mieszkańców tego zakątka spółdzielni Jary nie biorą się z dotychczasowej postawy władz miasta opanowanych przez określony typ ludzi? O których tak się wyraził ostatnio poseł tej partii, John Godson: Marzą mi się w Platformie władze ludzi uczciwych, skromnych, którzy chcą służyć ludziom, słuchają ich i chcą im służyć.
        • zod_iak Re: zakątek Cybisa 17.07.13, 10:55
          dwa i pół miesiąca temu napisałem pierwszy wpis zaczynający się ...No i stało się!, po nim ukazały się następne - o różnych zabarwieniach, politycznych, spółdzielczych, społecznych. Warto po tym się zastanowić co przyniósł czas?
          - po pierwsze, powstała nielegalna droga tzw. technologiczna, która leży do dnia dzisiejszego. wjechał ciężki sprzęt, rozpoczęły się wykopy i wywóz ziemi.
          Droga dojazdowa nie nadaje się do użytku - pozapadana, dziurawa, z pseudo parkingami na których strach postawić samochód. A tak na marginesie - komu te pseudo parkingi mają służyć? chyba nie mieszkańcom Dunikowskiego 6 i 8 którym zabrano miejsca postojowe.
          - po drugie, odbyły się protesty, blokady, spotkania, konferencje prasowe bez prasy i wiele innych działań w których brał udział "nasz burmistrz", kandydat na prezydenta stolicy.
          Gminny Danton na koniec pokazał "gest Kozakiewicza" i stwierdził że zrobił co mógł.
          Inni decydenci miasta i województwa obiecują i mamią naiwnych.
          A my zostaniemy na zbliżającą się niejedną jesień i zimę z obskurnym płotem, dziurawą drogą, wykopami na kilka metrów w głąb, brakiem miejsc postojowych nawet dla osób nie pełnosprawnych.
          Jak żyć w takich warunkach, Jak żyć Panie Premierze? Chyba się wyprowadzę i zacznę na starość hodować paprykę.
          • gizmo_444 Re: zakątek Cybisa 17.07.13, 11:19
            Droga dojazdowa została przez dewelopera wytyczona zgodnie z propozycją okolicznych mieszkańców reprezentowanych przez Stowarzyszenie Mieszkańców SMB Jary. Teraz, jak już deweloper wykazał wobec nich dobrą wolę i poniósł koszty budowy tej drogi to chcą, żeby ją zdemontował i jeździł drogą z pozwolenia na budowę. Tą właśnie jeździ, to o co chodzi?

            Zastępcze miejsca postojowe, na czas budowy, deweloper przekazał mieszkańcom w wybudowanym garażu, ale nie chcą oni z nich skorzystać.

            Dziura w ziemi nie będzie przez kilka jesieni i zim. Mało tego, nie będzie nawet przez jedną jesień ani jedną zimę. Proszę spojrzeć do harmonogramu prac.

            Protesty mieszkańców nie zdały się na nic bo zaczęli oni protestować wówczas, gdy pozwolenie na budowę zostało już wydane i się uprawomocniło, czyli wówczas gdy los inwestycji był już przesądzony. Potwierdził to nawet Wojewoda podczas ostatniego, lipcowego spotkania z przedstawicielami okolicznych mieszkańców. Być może, gdyby mieszkańcy zainteresowali się sprawą wcześniej i wcześniej protestowali, ich protesty byłyby skuteczne. Mieli zresztą ten teren w dzierżawie, ale wcześniej jak SMB Jary chciała w tym miejscu wybudować blok o znacznie mniejszych gabarytach też protestowali - na tyle wówczas skutecznie, że blok nie powstał a ich własna spółdzielnia zrzekła się dzierżawy tego terenu. W dalszej kolejności kupił go deweloper i teraz stawia tam budynek, na co ma prawomocne pozwolenie.

            Proszę pisać całą prawdę a nie półprawdy.
            • zod_iak Re: zakątek Cybisa 17.07.13, 11:42
              Do gizmo_444.
              Z tekstu napisanego przez ciebie, wynika, że jesteś albo ściśle związany z deweloperem - wykonawcą - albo jego przy........sem.
              wystarczy przejechać się lub przejść wzdłuż płotu i przekonać się czy mój tekst jest półprawdą? czy droga nie jest dziurawa, pozapadana i w fatalnym stanie, czy gruz wysypany na pobocze to miejsca postojowe, czy tzw. droga technologiczna/ co za dziwna nazwa?/nie została ułożona bezprawnie i leży do dziś.
              Proponują spacerek zamiast wypisywać bzdury.
              • gizmo_444 Re: zakątek Cybisa 17.07.13, 11:49
                Nazywaj mnie jak chcesz - nie jestem od dewelopera ani od jego (pod)wykonawcy.
                Fakty są takie, że sami mieszkańcy chcieli aby droga nazywana techniczną biegła właśnie w tym miejscu, w którym biegnie:
                www.stowarzyszeniejary.strefa.pl/Prokuratura2.pdf
                Teraz udają, że to nieprawda i że od początku chcieli, żeby biegła tak, jak jest w pozwoleniu na budowę, czyli tą, w której jak piszesz teraz są dziury i która jest pozapadana. No jest, bo jeździ nią sprzęt ciężki to się pozapadała. Mieszkańcy okolicy sami po prostu nie wiedzą co chcą. Najpierw chcą drogi tymczasowej a jak ta już powstała to zachciało im się, żeby ją zlikwidować. Nie chodzi o miejsca wzdłuż drogi a o miejsca w krytym garażu, które deweloper udostępnił a mieszkańcy nie chcą z nich skorzystać.

                Raz jeszcze proszę - jak się już pisze to proszę pisać całą prawdę, a nie półprawdy.
                • zod_iak Re: zakątek Cybisa 17.07.13, 12:26
                  Do gizmo_444. Intryguje mnie Twój upór w wypowiadaniu swoich racji tym bardziej, że jak piszesz nie jesteś od dewelopera ani od jego (pod)wykonawcy. Piszesz o łaskawie ofiarowanych przez dewelopera miejscach w krytym garażu, tylko dlaczego nie napisałeś ze miejsca te są oddalone ok. 15 min. drogi od budynków Dunikowskiego,Sosnowskiego, Cybisa. Szkoda że łaskawca deweloper nie zaproponował miejsc parkingowych na Bielanach lub w przyszłości na Pradze po wybudowaniu drugiej nitki metra. Dlaczego nie napiszesz że droga dojazdowa nie ma parametrów drogi przeznaczonej do ruchu pojazdów przekraczających ciężar powyżej 3.5 tony, a jej obecny stan to wina wykonawcy, który tamtędy skierował ciężarówki z wywożoną ziemią zamiast przystosować najpierw drogę do określonych wymogów budowy.
                  Trudno dyskutować z osobą, która ma tylko jednokierunkową ocenę sytuacji, dlatego też nie oczekuj ode mnie dalszej z Tobą wymiany zdań.
                  • gizmo_444 Re: zakątek Cybisa 17.07.13, 12:37
                    Nic nie poradzę na Twoje zaintrygowanie ;)
                    Miejsca w garażu nie są oddalone o 15 min. drogi a co najwyżej o 5 min. Nie sądzę by deweloper je zaproponował "z łaski" ale raczej zdaje on sobie zapewne po prostu sprawę z uciążliwości budowy dla okolicznych mieszkańców. Miejsc parkingowych jest w okolicy sporo, choć faktycznie po rozpoczęciu inwestycji nie da się już w niektórych miejscach zaparkować pod oknem. Ale pod oknem to się w ogóle rzadko gdzie da zaparkować. Dodatkowo porobił zatoczki - to, że nie są wyasfaltowane bądź co najmniej ułożone z kostki bauma to chyba nie powinno nikogo dziwić. Tak będzie dopiero po zakończeniu inwestycji - deweloper zmodernizuje i poszerzy całą drogę, odtworzy miejsca parkingowe i dodatkowo zbuduje nowe. Chciał jeszcze zbudować dodatkowy parking po wskazaniu miejsca przez gminę, ale Stowarzyszenie Mieszkańców nie chce tego parkingu uważając najwyraźniej, że nie jest potrzebny.

                    Droga dojazdowa, zgodnie z żądaniami Stowarzyszenia, została przez dewelopera wydzierżawiona i dostosowana do poruszania się po niej sprzętu ciężkiego. M.in. wprowadzono na niej zakaz parkowania aby parkujące samochody nie przeszkadzały w poruszaniu się po niej ciężarówek oraz po to aby nie dochodziło do przypadkowych uszkodzeń samochodów na niej parkujących. W zamian za to zaproponowano mieszkańcom parking, o którym mowa oraz zrobiono specjalne zatoczki wyłożone tłuczniem.

                    Ale co zrobić gdy samo Stowarzyszenie co miesiąc zmienia zdanie w sprawie drogi i dodatkowo manipuluje okolicznymi mieszkańcami. Przykre to i smutne zarazem.

                    No cóż... gdy brakuje argumentów zawsze można się obrazić :)
                    • zod_iak Re: zakątek Cybisa 17.07.13, 13:33
                      Miałem nie odpowiadać na Twoje wpisy, ale kłamstwa i brak wiedzy należy nazywać po imieniu.
                      - po pierwsze, odległość z budynków Cybisa wg. google maps, do proponowanych miejsc garażowych to od 980 do 1230 metrów. Przyjmując średnią prędkość pieszego 5km/h czas dojścia wynosi 12do 15 minut. do szkoły gizmo!!!
                      piszesz dalej że:
                      > Droga dojazdowa, zgodnie z żądaniami Stowarzyszenia, została przez dewelopera w
                      > ydzierżawiona i dostosowana do poruszania się po niej sprzętu ciężkiego. M.in.
                      > wprowadzono na niej zakaz parkowania.
                      Co ma zakaz parkowania do wymogów technicznych drogi? do szkoły gizmo!!!!
                      Wiele jeszcze nauki przed Tobą gizmo. Składam to na karb wakacji i braku doświadczenia.
                      Powodzenia w zdobywaniu wiedzy.
                      • gizmo_444 Re: zakątek Cybisa 17.07.13, 15:28
                        Można tam dojść i przez Kraków - wówczas będzie jeszcze dalej i jednocześnie dłużej. 500m w linii prostej od Dunikowskiego 8, czyli najbardziej newralgicznego miejsca. Alejkami między blokami jest to metrów 600. Zamiast się tak emocjonować proponuję przejść się tą drogą - google maps nie podaje drogi pieszej ponieważ nie kieruje na osiedlowe przejścia (te wyasfaltowane, między blokami).

                        Proszę również nie kłamać w spr. modernizacji i poszerzenia drogi dojazdowej do inwestycji. Te kłamstwa rozpowszechniane przez Stowarzyszenie Mieszkańców mają na celu jedynie manipulowanie ludźmi. Deweloper w żadnym dokumencie nie zobowiązał się do przystosowania drogi przed rozpoczęciem inwestycji ale zobowiązał się ją poszerzyć i zmodernizować (m.in. poprzez dodanie chodników, których w tej chwili tam nie ma oraz odtworzenie miejsc postojowych i wybudowanie dodatkowych kilkunastu). Stowarzyszenie samo zresztą pośrednio przyznało, że takich zobowiązań deweloper nie podejmował, poprzez znaczącą ciszę, gdy proszone było o dokumenty. To zwykłe plotki rozsiewane po osiedlu w celu zmanipulowania jak największej liczby osób mieszkających tam obecnie.
                        Pomimo braku takiego zobowiązania deweloper drogę przystosował poprzez jej wydzierżawienie i wprowadzenie na niej zakazu parkowania.

                        Sprawa drogi, jakkolwiek sporna, wywołana została przez samo Stowarzyszenie Mieszkańców, które domagało się jej poprowadzenia przez niezagospodarowany teren zieleni a następnie, po zakończeniu prac budowlanych jej rozebranie i przywrócenie terenu do stanu poprzedniego. Takie właśnie dokumenty wyszły spod pióra władz Stowarzyszenia. Jak deweloper postanowił spełnić prośby okolicznych mieszkańców, to Stowarzyszenie podniosło larum i zablokowało korzystanie z tej drogi, która na prośbę Stowarzyszenia powstała.

                        Teraz jest już wszystko zgodnie z prawomocnym pozwoleniem na budowę, czyli tak jak Stowarzyszenie chciało po zmianie zdania po ledwie miesiącu od wyrażenia chęci przebiegu drogi przez teren zielony. To jest jak dotychczas jedyny sukces grupy ludzi, którzy sami nie wiedzą czego chcą. Osobiście trochę podziwiam dewelopera za cierpliwość, bo trudno rozmawia się z ludźmi, którzy co miesiąc zmieniają tak radykalnie swoje zdanie.

                        Proponuję ochłonąć i zacząć myśleć a nie działać na oślep. Wówczas być może uda się osiągnąć coś jeszcze.
                        • zod_iak Re: zakątek Cybisa 17.07.13, 15:47
                          Osobiście trochę podziwiam dewel
                          > opera za cierpliwość, bo trudno rozmawia się z ludźmi, którzy co miesiąc zmieni
                          > ają tak radykalnie swoje zdanie. Tak napisał gimzo.
                          Osobiście trochę podziwiam Ludzi ze Stowarzyszenia za Ich takt i cierpliwość, że deweloper jeszcze nie przejechał się na taczkach z budowy po zniszczonej drodze. tak napisał zod_iak.
                          proponuję zamknąć temat.
                          • nicknateraz Re: zakątek Cybisa 17.07.13, 18:47
                            Po co bez sensu dyskutujecie? W Tuskolandii, państwie prawa, rządzonym przez ekipę profesjonalistów ( dwóch niedouczonych historyków, hochsztaplera z Londynu, zegarmistrza, itd.) prawo to jest "COŚ" co używamy aby dokopać PISowi ewentualnie aby samemu się nachapać. Zacytuję z oficjalnego pisma wydanego przez Waszą ukochaną władzę a dotyczącego inwestycji SBM MERKURY:
                            "Postanowienie nr..... Na podstawie............ po uzyskaniu upoważnienia od Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej udzielam zgody SBM MERKURY z siedzibą....... na odstępstwo od przepisu $ 40 ust. 2 i ust. 3 rozporządzenia.....w sprawie warunków technicznych, jakim powinny opowiadać budynki i ich usytuowanie. Na niniejsze postanowienie nie służy prawo wniesienia zażalenia
                            W skrócie chodzi o to, że inwestycja jest niezgodna z prawem budowlanym no ale co tam ..
                            Więc wątek Cybisa chyba można zamknąć, bo dopóki będzwały glosujące na POpaprańców nie będą w stanie powiązać, tego na kogo głosują z tym co się dzieje w ich otoczeniu, to nic się nie zmieni.
                        • an.99 Re: zakątek Cybisa 18.07.13, 10:27
                          gizmo_444 prosze nie kłamać w sprawie drogi dojazdowej do inwestycji !

                          1. Inwestor i wykonawca już stawiając ogrodzenie zakładali dojazd ciężarówek przez zielomy teren obok placu zabaw i boiska szkolnego( ter. zielony wg MPZP) . Od razu zrobili od tej strony bramę wjazdową .

                          2. Na spotkaniu w Domu Sztuki ( mieszkańcy, władze spóldzielni, prezes Szymański z Włodarzewskiej, burmistrz ) mieszkańcy jasno i jednoznacznie wypwiedzieli się na temat ewentualnego dojazdu do budowy przez teren zielony - nie chcieli go ! i takie stanowisko oficjalnie przedstawił prezes Spółdziuelni burmistrzowi ( za były chyba 4 głosy na cała salę) - Stowarzyszenie wtedy istniało, ale tworzyło je tylko garstka założycieli )

                          3. Wykonawca pod koniec maja wydzierżawił kawałki terenu zielonego i bez pozwolenia na budowę wykonał drogę dojazdową - samowolę budowlaną . Wcześniej niektóre ciężarówki i samochody budowy jeżdziły sobie przez boisko szkolne i teren zielony z alejkami na których bawiły się dzieci

                          4. Droga dojazdowa wskazana w pozwoleniu na budowę ( ciąg pieszo-jezdny Cybisa -Arctowskiego -Dunikowskiego ) musi zostać poszerzona przed budową . Inaczej nie ma możliwości dojazdu dla ciężkiego sprzętu bidowlanego.Inwestor chcąc budować musi to po prostu zrobić ! I zgodnie z umową dzierżawy tej drogi z ( z 2013r ) musi zapewnić też dostęp i dojazd do istniejącej zabudowy - musi tez myślec o obecnych mieszkańcach . Żadna łacha z jego strony !

                          Prosze nie wmawiać więc , że Stowarzyszenie najpierw żądało drogi przez teren zielony a póżniej się z tego wycofało zostawiając dewelopera w kłopotliwej sytuacji .
                          Od samego początku wykonawca chciał zająć tereny zielone i ułatwić sobie dojazd ! działali z premedytacją budując bramę od strony zachodniej i jeźdząc przez trawniki ! nawet cieć na budowie mówił, że dojazd tak właśnie będzie przebiegał .
                          Mieszkańcy jasno się wypowiadali, że nie chcą drogi dla cięzarówek przez zielony plac, obok placu zabaw dla dzieci, obok boiska szkolnego, pod górką saneczkową .
                          Mając tylko umowe dzieżawy wmawiali wszystkim, że mają prawo budować ! Wciskali takie kity policji, straży miejskiej , mieszkańcom. Samowolę wykonali bardzo szybko ( długi week ) .Ciekawe ile czasu zajmie im zlikwidowanie nielegalnej drogi i rekultywacja terenu zgodnie z umową dzierżawy ! ?

                          Deweloper interesując się tym terenem zdawał sobie z trudnego dojazdu do ewentualnej inwestycji. Robił chyba wizję lokalną ? Chyba, że z góry zakładał, że da się ominąć przepisy ( wskazanie drogi w war. zabudowy i w pozwoleniu na bud ) i pójść na skróty niszcząc po drodze tereny zielone i miejsca zabaw dzieci !
                          • gizmo_444 Re: zakątek Cybisa 18.07.13, 12:28
                            an.99 napisał(a):

                            > gizmo_444 prosze nie kłamać w sprawie drogi dojazdowej do inwestycji !

                            Słuszna uwaga - proszę nie kłamać.


                            > 1. Inwestor i wykonawca już stawiając ogrodzenie zakładali dojazd ciężarówek pr
                            > zez zielomy teren obok placu zabaw i boiska szkolnego( ter. zielony wg MPZP) .
                            > Od razu zrobili od tej strony bramę wjazdową .

                            Inwestor i wykonawca zakładali dojazd taki, o jaki zawnioskowali w pozwoleniu na budowę i jaki otrzymali. Nie przez teren zielony tylko drogą Cybisa.
                            To mieszkańcy reprezentowani przez Stowarzyszenie wnioskowali aby dojazd ten przebiegał przez teren zielony - inwestor a dokładniej wykonawca spełnił tę prośbę.
                            O co wnioskowało Stowarzyszenie w imieniu okolicznych mieszkańców można przeczytać np. tu:
                            www.stowarzyszeniejary.strefa.pl/Prokuratura2.pdf

                            > 2. Na spotkaniu w Domu Sztuki ( mieszkańcy, władze spóldzielni, prezes Szymańsk
                            > i z Włodarzewskiej, burmistrz ) mieszkańcy jasno i jednoznacznie wypwiedzieli s
                            > ię na temat ewentualnego dojazdu do budowy przez teren zielony - nie chcieli go
                            > ! i takie stanowisko oficjalnie przedstawił prezes Spółdziuelni burmistrzowi (
                            > za były chyba 4 głosy na cała salę) - Stowarzyszenie wtedy istniało, ale tworz
                            > yło je tylko garstka założycieli )

                            Nie wiem, co było na spotkaniu w Domu Sztuki - nie było mnie tam. Ale jeśli jest tak, jak piszesz, to jest jeszcze gorzej niż myślałem. Bo to oznacza, że Stowarzyszenie wysyłając takie pisma jak np. to, o którym była mowa:
                            www.stowarzyszeniejary.strefa.pl/Prokuratura2.pdf
                            działa na szkodę mieszkańców, którzy wypowiedzieli się inaczej, niż wnioskowało Stowarzyszenie.


                            > 3. Wykonawca pod koniec maja wydzierżawił kawałki terenu zielonego i bez pozwol
                            > enia na budowę wykonał drogę dojazdową - samowolę budowlaną . Wcześniej niektó
                            > re ciężarówki i samochody budowy jeżdziły sobie przez boisko szkolne i teren zi
                            > elony z alejkami na których bawiły się dzieci

                            To prawda z zastrzeżeniem jednym - nie jeździły po boisku szkolnym a w każdym razie nikt nie przedstawił na to dowodów. Również Stowarzyszenie. Reszta się zgadza i dlatego teraz jeździ już po drodze z prawomocnego pozwolenia na budowę. to, czy bawiły się tam dzieci to już problem rodziców, którzy bez względu na to, czy jeździły legalnie czy nielegalnie, dzieci swoje w to miejsce wysłali i ich nie pilnowali.


                            > 4. Droga dojazdowa wskazana w pozwoleniu na budowę ( ciąg pieszo-jezdny Cybisa
                            > -Arctowskiego -Dunikowskiego ) musi zostać poszerzona przed budową . Inaczej
                            > nie ma możliwości dojazdu dla ciężkiego sprzętu bidowlanego.Inwestor chcąc budo
                            > wać musi to po prostu zrobić ! I zgodnie z umową dzierżawy tej drogi z ( z 2013
                            > r ) musi zapewnić też dostęp i dojazd do istniejącej zabudowy - musi tez myślec
                            > o obecnych mieszkańcach . Żadna łacha z jego strony !

                            Nie musi. Droga została wydzierżawiona i żaden dokument nie wspomina o jej poszerzeniu przed przystąpieniem do inwestycji. Najlepszym dowodem na to, że nie musi jest choćby to, że dotychczas tego nie zrobił a budowa trwa w najlepsze. Jakoś zatem sobie radzi pomimo tego, że drogi nie poszerzył.
                            Czy musi zapewnić dostęp do niej i dojazd? Oczywiście, że tak. I zapewnia. Nie wprowadził zakazu poruszania się po tej drodze.


                            > Prosze nie wmawiać więc , że Stowarzyszenie najpierw żądało drogi przez teren z
                            > ielony a póżniej się z tego wycofało zostawiając dewelopera w kłopotliwej sytua
                            > cji .

                            Dokładnie właśnie tak było - Stowarzyszenie najpierw żądało drogi przez teren zielony a następnie (po miesiącu!) się rozmyśliło i wycofało z tego pomysłu przeprowadzając jej blokadę. Proszę zapoznać się z dokumentami samego Stowarzyszenia - tam jest odpowiedź:
                            www.stowarzyszeniejary.strefa.pl/Prokuratura2.pdf
                            > Od samego początku wykonawca chciał zająć tereny zielone i ułatwić sobie dojazd
                            > ! działali z premedytacją budując bramę od strony zachodniej i jeźdząc przez t
                            > rawniki ! nawet cieć na budowie mówił, że dojazd tak właśnie będzie przebiegał
                            > .

                            Od samego początku wykonawca chciał jeździć drogą z pozwolenia na budowę. Gdyby było inaczej, od razu wnioskowałby o przeprowadzenie drogi przez teren zielony. Zrobił to na wyraźną prośbę Stowarzyszenia.
                            Co mówią ciecie, również na budowie, to mnie mało interesuje. Interesują mnie za to dokumenty. Dziwię się, że ktoś konsultuje się z cieciem i przywołuje jego słowa jako autorytet w sprawie inwestycji wartej kilkadziesiąt milionów złotych.

                            > Mieszkańcy jasno się wypowiadali, że nie chcą drogi dla cięzarówek przez zielon
                            > y plac, obok placu zabaw dla dzieci, obok boiska szkolnego, pod górką saneczkow
                            > ą .

                            Mieszkańcy może tak - ale Stowarzyszenie już nie.

                            > Mając tylko umowe dzieżawy wmawiali wszystkim, że mają prawo budować ! Wciskali
                            > takie kity policji, straży miejskiej , mieszkańcom. Samowolę wykonali bardzo s
                            > zybko ( długi week ) .Ciekawe ile czasu zajmie im zlikwidowanie nielegalnej dro
                            > gi i rekultywacja terenu zgodnie z umową dzierżawy ! ?

                            Nie umiem ani się ustosunkować ani odpowiedzieć na powyższe pytania. Nie widziałem dokumentów.

                            > Deweloper interesując się tym terenem zdawał sobie z trudnego dojazdu do ewentu
                            > alnej inwestycji. Robił chyba wizję lokalną ? Chyba, że z góry zakładał, że da
                            > się ominąć przepisy ( wskazanie drogi w war. zabudowy i w pozwoleniu na bud ) i
                            > pójść na skróty niszcząc po drodze tereny zielone i miejsca zabaw dzieci !

                            Nie wiem, ale jestem pewny, że robił wizję i dojazd zaplanował. Tereny zielone zostały zniszczone na prośbę Stowarzyszenia Jary, które zapewne chciało w ten sposób zmobilizować większą liczbę ludzi do walki przeciwko inwestycji. Dlatego okłamało okolicznych mieszkańców, że pomysł przeprowadzenia drogi przez teren zielony był pomysłem dewelopera a nie samych władz Stowarzyszenia. Krótko rzecz ujmując, chciało zrobić w bambuko dewelopera a tymczasem zrobiło w bambuko własnych sąsiadów a siebie zwyczajnie ośmieszyło.
                            Raz jeszcze proszę zapoznać się z dokumentami Stowarzyszenia Jary w tej sprawie:
                            www.stowarzyszeniejary.strefa.pl/Prokuratura2.pdf
                            I przestać kłamać.
                            • an.99 Re: zakątek Cybisa 18.07.13, 21:54
                              gizmo_444 - droga musi być poszerzona , aby można było wjechac sprzętem budowlanym !
                              Nie poszerzą , nie wjadą , nie wybudują.
                              Mogą dowozić beton helikopterami

                              I nie kłam, że Stowarzyszenie wnioskowało o przebieg drogi przez terern zielony. Pismo które przytaczasz jest skierowane do Prokuratury, z 9 maja. Prokuratura chyba nie wyznacza drogi, ani nie bierze udziału w procesie projektowym i budowlanym.
                              A brama wjazdowa na budowe od strony terenu zielonego już była.
                              Nie sa to żadne uzgodnienia.
                              Dla dewlopera byłby to całkiem wygodny dojazd
                              Ale wiadomo przeciez , że przez Teren Zielony nie prowadzi się drogi
                              • ala_lala_bala Re: zakątek Cybisa 18.07.13, 22:07
                                A to po co Stowarzyszenie pisało, że ten dojazd będzie najlepszy? Czy ja źle czytam?
                                Jak wół napisane: że będzie kosztować, ale ludzkie życie cenniejsze... Już nie jest cenniejsze? Jakaś inflacja ludzkiego życia na rzecz zieleni tam nastąpiła?
                                • an.99 Re: zakątek Cybisa 18.07.13, 22:48
                                  Oczywiście , że najważniejsze !
                                  Niech więc ciężarówki uważają jak jeżdzą. Ale ostatnio nie jeżdzą. Ostatnio nic nie robią. Problem z dojazdem ? z płatnościami ? ( mam nadzieję , że nie tak jak w Sobieniach - inwestor, wykonawca, podwykonawca ? czort wie ? )

                                  Strona Stowarzyszenia jakoś inaczej wygląda ! i troche póżniej zaczeło faktycznie działać.
                                  I wiadomo, różne zdania sa na każdy temat.
                                  Ale ,żeby inwestor zwalał sprawę drogi na innych ? Fe, nie ładnie.
                                  Przeciez Prezes Szymański był na zebraniu w Domu Sztuki . Słyszał opinie mieszkańców. Nagranie jest .
                                    • gizmo_444 Re: zakątek Cybisa 19.07.13, 01:02
                                      ala_lala_bala napisał(a):

                                      > A to ile tych Stowarzyszeń jest? I każde co innego?

                                      Stowarzyszenie jest jedno a jego Przedstawicielem uprawnionym do reprezentacji jest Pan Stanisław Remuszko.

                                      www.stowarzyszeniejary.strefa.pl/Zgloszenie.pdf
                                      Założyciele Stowarzyszenia:
                                      www.stowarzyszeniejary.strefa.pl/Zalozyciele.pdf
                                  • gizmo_444 Re: zakątek Cybisa 19.07.13, 03:15
                                    an.99 napisał(a):

                                    > Strona Stowarzyszenia jakoś inaczej wygląda ! i troche póżniej zaczeło faktycz
                                    > nie działać.

                                    To teraz odcinacie się już od założyciela i przedstawiciela Stowarzyszenia Jary Pana Stanisława Remuszki?
                                    www.stowarzyszeniejary.strefa.pl/Protokol.pdf
                                    Czy dobrze rozumiem, że Stowarzyszenie uznaje obecnie, że Pan Stanisław, którego skądinąd cenię choć często się z nim nie zgadzam, sfałszował stronę Stowarzyszenia i się pod nie podszywa, pomimo tego, że sam założył nie tylko samo Stowarzyszenie ale również i stronę Stowarzyszenia Jary?
                                    www.remuszko.pl/blog.php/?p=2908
                                    Kto jest w takim razie obecnym Przedstawicielem Stowarzyszenia SMB Jary, skoro jak rozumiem, Pan Stanisław został zdetronizowany i Stowarzyszenie obecnie odcina się od strony przez Niego prowadzonej?

                                    Czy Pan Stanisław o tym wie? Czy Pan Stanisław wie o tym, w jak instrumentalny sposób Jego nazwisko jest wykorzystywane przez rozmaite osoby, które zdaje się przejęły władzę w Stowarzyszeniu i obecnie robią z Niego przysłowiowego idiotę, który nie wie jakie dokumenty sygnuje?

                                    Czy Państwu nie jest tak zwyczajnie, po ludzku, wstyd, za to jak traktujecie Pana Stanisława, który chyba jako jedyny spośród Was wszystkich tak wiele zrobił dla lokalnej społeczności - w tym również w sprawie walki o skwerek?

                                    Osobiście, pomijając już nawet aspekt związany z samym skwerkiem i jak doszło do jego zabudowy, pomijając drogę i całą resztę związaną z inwestycją uważam, że to jest absolutny skandal, absolutny brak jakichkolwiek skrupułów, absolutny brak jakiegokolwiek szacunku, absolutny upadek moralny i absolutny brak jakichkolwiek cywilizacyjnych norm wszystkich tych, którzy w tak instrumentalny sposób wykorzystują człowieka, jego nazwisko, jego pozycję, którą przez wiele lat swojej pracy wypracował i jego autorytet, którym niewątpliwie się cieszy, pomimo swoich często kontrowersyjnych poglądów w wielu sprawach. Powiem Państwu, reprezentującym obecnie Stowarzyszenie SMB Jary, jedno - to jest moralne dno. Niżej nie ma już moim zdaniem nic więcej.
                              • gizmo_444 Re: zakątek Cybisa 19.07.13, 00:57
                                an.99 napisał(a):

                                > gizmo_444 - droga musi być poszerzona , aby można było wjechac sprzętem budowla
                                > nym !
                                > Nie poszerzą , nie wjadą , nie wybudują.

                                Nie musi. Nie jest poszerzona a wjeżdżają i budują. Ale z pewnością jak deweloperowi będzie potrzebna poszerzona to ją poszerzy. Widać na razie nie było takiej konieczności.

                                > I nie kłam, że Stowarzyszenie wnioskowało o przebieg drogi przez terern zielony
                                > . Pismo które przytaczasz jest skierowane do Prokuratury, z 9 maja. Prokuratura
                                > chyba nie wyznacza drogi, ani nie bierze udziału w procesie projektowym i budo
                                > wlanym.

                                Stowarzyszenie wnioskowało o przebieg drogi przez teren zielony.
                                Przytoczę raz jeszcze dokumenty samego Stowarzysznia, bo widać nie wszyscy się jeszcze wciąż niestety z nimi zapoznali.
                                www.stowarzyszeniejary.strefa.pl/Prokuratura2.pdf
                                Stowarzyszenie wnioskowało o to w pismach do Prokuratury, Policji, Straży Pożarnej. Błędem dewelopera moim zdaniem było przychylenie się do próśb Stowarzyszenia, bo jak się okazuje nie reprezentuje ono okolicznych mieszkańców a jedynie samo siebie i własne władze. W imię własnych, nie do końca jasnych, interesów zrobiło ono w przysłowiowego konia własnych sąsiadów z okolicy, których okłamało zwalając winę za drogę na dewelopera, który wyraził swoją dobrą wolę postępując zgodnie z wolą Stowarzyszenia, ale również okłamując w tej sprawie Burmistrza Ursynowa a ostatnio także jednego z posłów, PO Ursynów, Urząd Prezydenta m.st. Warszawy oraz Urząd Wojewody Mazowieckiego.

                                Deweloper popełnił moim zdaniem błąd przychylając się do próśb i propozycji Stowarzyszenia Mieszkańców Jary. Powinien je olać już na samym początku i nie prowadzić z nim żadnych rozmów na żaden temat i żadnej dobrej woli wobec Stowarzyszenia nie wykazywać, gdyż jest to po prostu wąska grupa kilku niewiarygodnych ludzi, rozsiewających nieprawdziwe informacje, plotki i pomówienia w imię realizacji własnych, niejasnych do końca interesów, sprzecznych w dodatku -jak się okazuje- z interesami mieszkańców okolicy.
                                Mam nadzieję, że deweloper błędu tego już nie popełni i nie podejmie już w przyszłości żadnych rozmów z osobami znanymi ostatecznie pod konkretnymi nazwiskami.

                                > A brama wjazdowa na budowe od strony terenu zielonego już była.
                                > Nie sa to żadne uzgodnienia.
                                > Dla dewlopera byłby to całkiem wygodny dojazd
                                > Ale wiadomo przeciez , że przez Teren Zielony nie prowadzi się drogi

                                Nikt nie twierdzi, że nie byłby to i dla dewelopera dogodny dojazd. Pewnie tak. Deweloper uznał, że prowadzenie droga winna przebiegać nie przez teren zielony ale po drodze Cybisa. Tak zawnioskował w pozwoleniu na budowę. Samo jednak Stowarzyszenie uznało, że droga przez teren zielony będzie najlepszą drogą. Teraz twierdzi, że wiadomo, że przez teren zielony nie prowadzi się drogi.

                                Proponuję tę sprzeczność wyjaśnić Wojewodzie Mazowieckiemu, oraz Prezydentowi m.st. Warszawy podczas kolejnego spotkania. Myślę, że zapewne Urzędy te również interesuje jak to możliwe aby twierdzić dwie sprzeczne rzeczy na raz.
                                Dla niezorientowanych podaję raz jeszcze linka do dokumentów Stowarzyszenia, dowodzących czego domagało się ono jeszcze w maju 2013 roku:
                                www.stowarzyszeniejary.strefa.pl/Prokuratura2.pdf
                                • an.99 Re: zakątek Cybisa 19.07.13, 10:02
                                  Większych bzdur nie czytałem !

                                  Nie chce się rozbierac drogi wybudowanej nielegalnie ? nie ma kasy na to ? czy problrm z wykonawcami ? Rozwiązali już problem płatności w Sobieniach ?

                                  " Deweloper popełnił moim zdaniem błąd przychylając się do próśb i propozycji Stowarzyszenia Mieszkańców Jary. " - deweloper, w osobie prezesa Szymańskiego znał stanowisko mieszkańców w sprawie drogi dojazdowej. Był na spotkaniu w Domu Sztuki. Było stanowcze NIE dla drogi przez teren zielony . Nie zrozumiał co się mówiło ? Może ktos wstawi nagranie ze spotkania ?

                                  • gizmo_444 Re: zakątek Cybisa 19.07.13, 10:09
                                    an.99 napisał(a):


                                    > Nie chce się rozbierac drogi wybudowanej nielegalnie ? nie ma kasy na to ? czy
                                    > problrm z wykonawcami ? Rozwiązali już problem płatności w Sobieniach ?

                                    Przypuszczam, że czeka aż Stowarzyszenie po raz kolejny zmieni zdanie i ponownie będzie chciało drogę przez teren zielony. Już się zresztą pojawiły takie głosy wśród obecnych mieszkańców, którzy do tej pory zastraszani przez Stowarzyszenie nie zabierali publicznie głosu a teraz zaczynają powoli się wypowiadać publicznie.
                                    Nie wiem co mają Sobienie do Cybisa? Czy Cybis jeździł do Sobieni?

                                    >
                                    > " Deweloper popełnił moim zdaniem błąd przychylając się do próśb i propozycji S
                                    > towarzyszenia Mieszkańców Jary. " - deweloper, w osobie prezesa Szymańskiego zn
                                    > ał stanowisko mieszkańców w sprawie drogi dojazdowej. Był na spotkaniu w Domu S
                                    > ztuki. Było stanowcze NIE dla drogi przez teren zielony . Nie zrozumiał co się
                                    > mówiło ? Może ktos wstawi nagranie ze spotkania ?

                                    A później Stowarzyszenie w imieniu mieszkańców zgłosiło propozycję według Stowarzyszenia lepszą - poprowadzenia drogi przez teren zielony. Podobno nie trzeba kończyć ani studiów z zakresu urbanistyki czy inżynierii ruchu bo dostrzec, że droga przez teren zielony jest narzucającym się rozwiązaniem? Stowarzyszenie twierdzi, że takie stanowisko uzgodniło z mieszkańcami.
                                    www.stowarzyszeniejary.strefa.pl/Prokuratura2.pdf
                                    • an.99 Re: zakątek Cybisa 19.07.13, 10:27
                                      gizmo_444 napisał(a):



                                      > Przypuszczam, że czeka aż Stowarzyszenie po raz kolejny zmieni zdanie i ponowni
                                      > e będzie chciało drogę przez teren zielony. Już się zresztą pojawiły takie głos
                                      > y wśród obecnych mieszkańców, którzy do tej pory zastraszani przez Stowarzyszen
                                      > ie nie zabierali publicznie głosu a teraz zaczynają powoli się wypowiadać publi
                                      > cznie.
                                      > Nie wiem co mają Sobienie do Cybisa? Czy Cybis jeździł do Sobieni?"





                                      1. Spotkanie w DS było póżniej niż przytaczane przez Ciebie pismo
                                      2. Pismo do prokuratury nie jest żadnum uzgodnieniem z deweloperem
                                      3. Prawo jest chyba prawem ? aby coś wybudować , nawet drogę dojazdową , trzeba mieć na to odpowiednie pozwolenia. A przez tereny zielone ( MPZP ) sie nie buduje. I to deweloper powinien chyba wiedzieć. Może powinien zmienić pracowników , którzy w błąd wprowadzają i nie znają sie na przepisach ?
                                      4. Sobienie - kolejna inwestycja Włodarzewskiej. Jakieś problemy były z płatnościami , podwykonawcy nie dostali kasy. Miały być domy na sprzedaz , teraz chyba sprzedają apartamenty. Poszukaj proszę , w necie można coś znaleźć
                                      • gizmo_444 Re: zakątek Cybisa 19.07.13, 10:46
                                        an.99 napisał(a):

                                        >
                                        > 1. Spotkanie w DS było póżniej niż przytaczane przez Ciebie pismo

                                        Czy Stowarzyszenie wycofało się oficjalnie z propozycji drogi przez teren zielony czy tylko ludzie krzyczeli na zebraniu, że nie chcą aby droga była tamtędy poprowadzona? Czy istnieje jakikolwiek dokument Stowarzyszenia, w którym oficjalnie wycofuje się ono z pomysłu drogi tymczasowej? Dlaczego nie został upubliczniony na stronie internetowej Stowarzyszenia? Stowarzyszenie zostało przecież powołane do reprezentowania okolicznych mieszkańców, więc chyba uzgadniało z nimi to, o co później, oficjalną drogą występowało?

                                        > 2. Pismo do prokuratury nie jest żadnum uzgodnieniem z deweloperem

                                        Tym niemniej jest pismem, którego treść została upubliczniona jakie jego (tj. Stowarzyszenia) oficjalne stanowisko w sprawie.

                                        > 3. Prawo jest chyba prawem ? aby coś wybudować , nawet drogę dojazdową , trzeb
                                        > a mieć na to odpowiednie pozwolenia. A przez tereny zielone ( MPZP ) sie nie bu
                                        > duje. I to deweloper powinien chyba wiedzieć. Może powinien zmienić pracowników
                                        > , którzy w błąd wprowadzają i nie znają sie na przepisach ?

                                        W pewnym sensie masz rację i dlatego nikt nie twierdzi, że droga ta jest drogą legalnie ułożoną. Przez tereny zielone można budować, choć trzeba mieć na to pozwolenia. Najlepszym przykładem jest budowa Zakątka Cybisa, który powstaje właśnie na terenach zielonych. Teraz Stowarzyszenie twierdzi, że się nie buduje a jeszcze nie tak dawno samo uznawało budowę drogi przez teren zielony jako "narzucające się rozwiązanie"
                                        www.stowarzyszeniejary.strefa.pl/Prokuratura2.pdf
                                        > 4. Sobienie - kolejna inwestycja Włodarzewskiej. Jakieś problemy były z płatnoś
                                        > ciami , podwykonawcy nie dostali kasy. Miały być domy na sprzedaz , teraz chyba
                                        > sprzedają apartamenty. Poszukaj proszę , w necie można coś znaleźć

                                        Jakie problemy z płatnościami i jakie jest źródło tych informacji? Proszę przedstawić dokumenty, chętnie się z nimi zapoznam.

                                        Proszę nie posługiwać się w dyskusji słowami typu "chyba", "podobno" lub "jakieś". Albo wiesz i potrafisz to udowodnić, albo nie.

                                        Poszukałem - sprzedają i domy i apartamenty. Domy można kupić w budynkach A lub B i są o powierzchni od 216 do 257 m2.
                                        golf.sobieniekrolewskie.pl/nieruchomosci/index.php?n=0&p=9
                                        Apartamenty można nabyć w budynkach od 1 do 5 i są o powierzchni 50-76 m2.
                                        golf.sobieniekrolewskie.pl/nieruchomosci/index.php?n=0&p=10
                                        Zamiast słuchać kłamstw, niedomówień i pomówień padających ze strony Stowarzyszenia Mieszkańców SMB Jary, lepiej samemu zanim się coś powie poszukać, posprawdzać i dopiero wtedy przekazywać dalej. Takie bezmyślne powtarzanie plotek na forum publicznym może być bowiem bolesne w konsekwencjach.
                                          • zod_iak Re: zakątek Cybisa 10.08.13, 09:32
                                            oldnick5 napisał:

                                            > Kto jest autorem cytowanego pisma? Kto jest pod nim podpisany? Po czym poznać,
                                            > że cytowane pismo jest pismem Stowarzyszenia Mieszkańców SMB "Jary"?
                                            Czy w dalszym ciągu Stowarzyszenie istnieje i działa?
                                            Jakoś dziwnie cicho, protesty, spotkania i konferencje prasowe były i się zmyły. Budowlańcy działają, tak zwana droga techniczna jak wybudowali tak jest, nawet znikł znak zakazu ruchu i można spokojnie tam wjechać.
                                            Jak w piosence: " i po co nam to było, jeszcze nic się nie zaczęło a już się skończyło.
                                            To wszystko takie nasze swojskie,polskie. Słomiany ogień.
                                            • gizmo_444 Re: zakątek Cybisa 12.08.13, 14:09
                                              Po prostu Ci, którzy chcieli ubić interes na niezadowoleniu i podburzali mieszkańców rejonu ulicy Cybisa, ugrali to co chcieli ugrać i mieszkańcy nie są już im do niczego potrzebni. Rzecz szła bowiem wcale ani o osiedle, ani o budowę, ani o kasę, ani o poprawę okolicznej infrastruktury a zwyczajnie o władzę. Obrzydliwe, ale prawdziwe.
                                            • an.99 Re: zakątek Cybisa 20.08.13, 05:07
                                              Nielegalna droga techniczna jest do rozbiórki, a teren do rekultywacji. Strasznie długo zbierali się do tej rekultywacji. Może znikniecie znaku było pierwszym krokiem ?
                                              Ale w poniedziałek, 19.08 w końcu coś zaczeło się dziać ! Może nałożone kary odniosły skutek ?Zaczęli demontowac płyty ! Mam nadzieje , że szybko przywrócą porządek i dzieci będa mogły spokojnie bawić się na placu pod górką.
                                              • zod_iak Re: zakątek Cybisa 20.08.13, 11:26
                                                No tak, dzieci będą mogły spokojnie bawić się na placu pod górką, ale będą musiały na ten plac dojść między samochodami jeżdżącymi obok, a poza tym kto im naprawi koło szkoły donicę i murek? Nie ma już sponsora, a burmistrz Guział przeprowadza się na Plac bankowy.
                                                • an.99 Re: zakątek Cybisa 20.08.13, 12:24
                                                  Aby dojść na plac zabaw zawsze musiały przejść przez ciąg pieszo jezdny. Innej drogi nie było. Samochody muszą uważać ! Pieszy ma pierwszeństwo tutaj zawsze ! Ciezarówki budowy niech wolniej jeżdżą! Donice akurat nie są pierwsza potrzebą, murek przy placu budowy również. Wycena napraw na sto kilkanascie tysiecy przez p. dyr i ' sponsora ' to lekka przesada. I zreszta jaki sponsor ? naprawa za ułożenie drogi tuż przy boisku szkolnym , na terenie zielonym to raczej nie sponsoring.
                                                  I potrzeba takiej naprawy zgłasza sie chyba najpierw do organu nadzorującego ? a nie działa wbrew prawu.
                                                  Dzieci wolą chyba normalnie korzystać z górki saneczkowej i alejek pod nią
                                                  Dzieci wola chyba normanie korzystac
                                                  A Guział niech będzie sobie gdzie chce, to wyborcy chyba zadecydują
                                                  • an.99 Re: zakątek Cybisa 21.08.13, 14:27
                                                    Przepraszam zod_iak, ale sprawa budowy molocha , pozbawiła mnie poczucia humoru ( w tej sprawie ;)
                                                    Może doczekam czasów, kiedy urzędnicy będa odpowiadać osobiście za swoje decyzje ! :)
                                                  • jaromir_gazy Re: zakątek Cybisa 21.08.13, 17:40
                                                    Gizmo_444 - kogo konkretnie masz na myśli pisząc, że niektórzy po prostu sprawę Zakątku Cybisa wykorzystali sprytnie do swoich celów aby dorwać się do władzy? Ostatnio żadnych wyborów do samorządu czy parlamentu przecież nie było.

                                                    Najbliższe "wybory" to referendun i ewentualnie ta sprawa może być argumentem bo HGW powinna odpowiadać za swoich urzędników. Ale biorąc pod uwagę ilość osób nią dotkniętych, raczej będzie bez wplywu na końcowy wynik.
                                                  • gizmo_444 Re: zakątek Cybisa 26.08.13, 02:39
                                                    Panie Jaromirze,

                                                    Do parlamentu czy samorządu faktycznie wyborów nie było, były za to wybory jeszcze bardziej lokalne - do władz spółdzielni Jary.
                                                    Nie byłbym taki pewny, czy sprawa Zakątka Cybisa będzie argumentem przy okazji referendum, bo przynajmniej niektóre z osób zaangażowanych w Stowarzyszenie Mieszkańców a które jednocześnie "ugrały" to, co zapewne od początku ugrać chciały, są... gorącymi zwolennikami Platformy Obywatelskiej.
                                                  • jaromir_gazy Re: zakątek Cybisa 26.08.13, 06:53
                                                    Gizmo_444 - bardzo mnie zaskakujesz swoim ostatnim wpisem!

                                                    Kto zatem z członków obecnej rady nadzorczej z tej części naszej spółdzielni jest takim koniem trojańskim i nie chce bronić naszych interesów? Bo ja nie mam wiedzy na ten temat.

                                                    Jeśli tak jest, jak piszesz, to czym prędzej należy ujawnić jej/jego nazwisko i po prostu zmusić do ustąpienia bo naprawdę w naszej części spółdzielni jest sporo spraw do załatwienia zależnych od władz miasta. Nie dajmy robić z siebie kolejny raz idiotów!
    • poursynow Re: zakątek Cybisa 18.07.13, 12:05
      @frek

      To chyba oczywiste, że nie podaje się wszystkich ustaleń, bo po co na przykład developera informować. Poza tym inwestycja rozpoczęła się za rządów Burmistrza Guziała, który wydał zgody uruchamiające inwestycję, który jest także ważnym członkiem "władz miasta" więc chyba także wpisuje się w krąg "zła" przedstawiony przez użytkownika frek-a.

      Więc jeśli już Pan czy Pani chce hejtować to chociaż uczciwie. Najtrudniej jest wymagać od siebie tego samego co łatwo piętnować u innych :).
      • world_cup111 Re: zakątek Cybisa 18.07.13, 12:08
        Wreszcie mogę się zgodzić z PO Ursynów ;) Tylko, że niewątpliwa współwina Guziała nie zdejmuje winy z PO, która leży przede wszystkim w miejskich strukturach partii - ale pośrednio też u dzielnicowych kolegów, którzy nie byli w stanie zmotywować swojej centrali do działania (czyt. uchwalenia MPZP)

        poursynow napisał(a):

        > @frek
        >
        > To chyba oczywiste, że nie podaje się wszystkich ustaleń, bo po co na przykład
        > developera informować. Poza tym inwestycja rozpoczęła się za rządów Burmistrza
        > Guziała, który wydał zgody uruchamiające inwestycję, który jest także ważnym cz
        > łonkiem "władz miasta" więc chyba także wpisuje się w krąg "zła" przedstawiony
        > przez użytkownika frek-a.
        >
        > Więc jeśli już Pan czy Pani chce hejtować to chociaż uczciwie. Najtrudniej jest
        > wymagać od siebie tego samego co łatwo piętnować u innych :).
        • poursynow Re: zakątek Cybisa 18.07.13, 12:38
          world_cup111 napisał:

          > Wreszcie mogę się zgodzić z PO Ursynów ;) Tylko, że niewątpliwa współwina Guzia
          > ła nie zdejmuje winy z PO, która leży przede wszystkim w miejskich strukturach
          > partii - ale pośrednio też u dzielnicowych kolegów, którzy nie byli w stanie zm
          > otywować swojej centrali do działania (czyt. uchwalenia MPZP)
          >

          Plany są uchwalane zgodnie z procedurą, żaden radny nie może wpływać na "szybsze" uchwalanie planu, jeśli komuś wiadomo o takim fakcie, powinien zawiadomić prokuraturę. Każde odstępstwo od procedury powoduje natychmiastową możliwość skutecznego zaskarżenia planu.

          • world_cup111 Re: zakątek Cybisa 18.07.13, 12:50
            To nie jest do końca prawdą. Terminy proceduralne niewątpliwie nie mogą być przyśpieszone ale w przypadku MPZP Ursynowa Północnego te terminy miały niewielki wpływ na ogólne opóźnienie.

            Do przygotowania planu przystąpiono, zgodnie z danymi MPPPiSR, 18 maja 2006 r. Plan został wyłożony do publicznego wglądu po raz pierwszy 8 marca 2010 r. - i to dopiero od tej daty można mówić cokolwiek o terminach urzędowych.

            Przykro mi, ale prawie cztery lata to stanowczo za długo jak na przygotowanie planu. I uprzedzę stwierdzenie że "to przecież urzędnicy z MPPPiSR a nie radni" ale komuś ci urzędnicy podlegają, czyż nie? Tak to jest w biznesie, że szef bierze odpowiedzialność za swoich pracowników. W polityce tym bardziej.
      • ala_lala_bala Re: zakątek Cybisa 18.07.13, 19:59
        Dla mnie to drogie PO nie jest takie oczywiste.
        Dlaczego dewelopera i ludzi, którzy kupili w tej inwestycji mieszkania traktujecie jak powietrze? Takie działanie jest zgodne z etyką? Oni też Was podsumują, obserwują Was i wyciągają wnioski... Jakie działania chcecie podjąć, że nie można o nich mówić?
        Dlaczego działacie na szkodę Ursynowa, na rzecz kilku osób, które robią wokół siebie wielki szum medialny (i chyba tylko dlatego ich popieracie), na rzecz zachowania łąki, z której korzystać będzie kilka osób? Większość mieszkańców Ursynowa nie wie nawet, gdzie to jest...
        Poza tym kawał łąki zostaje. Pytam, czy naprawdę wierzycie, że Ci ludzie walczą o minimum socjalne? Swoje podstawowe prawa?
        Dlaczego wspieracie tych ludzi, wiedząc, że pozwolenia zostały wydane zgodnie z prawem? Dlaczego oni twierdzą, że pomagacie im blokować inwestycję? Przypadki demolowania placu budowy już się tam działy.
        A jak sie uda zblokować inwestycję - komu nie wybudujecie drogi? Komu odmówicie finansowania jego potrzeb? Kilkanaście milionów za kawałek łąki - to ogromna niegospodarność. Może z takim podejściem nie bierzcie się za rządzenie.
        Proszę o odpowiedź. Wasz poprzednio wyborca.
        Kolejny raz raczej nie.
        • an.99 Re: zakątek Cybisa 18.07.13, 21:36
          Nie ma co upolityczniać tego wątku.
          Jakaiś deweloper chce wybudować wielkie cuś, a jacyś urzędnicy wydali mu na to zgodę. Szkoda, że w naszym pięknym kraju urzędasy nie odpowiadają swoim majhątkiem, swoim stanowiskiem i swojąreputacja za swoje decyzj. W tym wypadku zdecydowanie błędne. Nie rozumiem dlaczego je wydali, dali się podpuścić ?
          W tym miejscu naprawdę jest problem z dojazdem ! I to jest zasadnicza sprawa !Jakiś kretyn w 2007 r pozytywnie zaopiniował dojazd do ew. inwestycji , ale po przeróbkach tego dojazdu ( ciągu pieszo jezdnego i wyjazdu z Cybisa - Barwnej w Janowskiego ). A deweloper , no cóz chce zbic kase na inwestycji ( jego prawo ), ale wiedziały gały co brały, jak jest z dojazdem . Chce zarobić na inwestycji , niech przygotuje sobie własciwy dojazd ( nie przez teren zielony ).
          A ludzie którzy kupili mieszkane w tej inwestycji ( ilu ich teraz jest ? ) dali się zwieść wizji dewelopera , tak pięknie, tak zielono...tylko tej zieleni coraz mniej... cóżnie każdy ma wyobraźnię, jak wygląda dojazd do placu budowy i ile betoniarek musi się przelać.
          • ala_lala_bala Re: zakątek Cybisa 18.07.13, 21:50
            Mają wyobrażnię, mają... Żadko kto i gdzie ma taki kawał zieleni pod blokiem, jak tam zostanie.
            A urzędnicy wydali zgodne z prawem decyzje. Nie podobają sie one okolicznym mieszkańcom, którzy mącą i manipulują jak mogą. A prawda jest taka, że grunt już dzierżawili, mogli go zagospodarować, ale nie chcieli płacić. Zrezygnowali z dzierżawy, co nie przeszkodziło im dalej korzystać z nie swojej własności.
            A teraz wielki krzyk - tylko to chyba trochę za późno.
            Co najwyżej dochapali się Ci z mieszkańców, którzy zmanipulowali sąsiadów i weszli do Rady Nadzorczej Spółdzielni.
            • an.99 Re: zakątek Cybisa 18.07.13, 22:04
              Chyba ciężko z tą wyobrażnia . Widzisz kolejke betoniarek czekających na wjazd ? na tych zakrętasach ? albo jakiś inny cięzki sprzęt budowlany ?

              Decyzja owszem zgodna z prawem. Bo projekt MPZP nie jest prawem obowiązującym. I jeden urzędnik (grupa planistów ) prze4widuje w tym miejscu teren zielony , A drugi urzędnik , zauroczony wizją dewelopera - piękny 11 klatkowy węzowiec wydaje warunki zabudowy. ( wcześniej nie przeszedł projekt kameralnego budynku ). Arcydzieło Architektury i Urbanistyki . Miodzio !
              • ala_lala_bala Re: zakątek Cybisa 18.07.13, 22:10
                Cóż, widzę - chyba mam bardziej bujną wyobraźnię.
                No to jak decyzja zgodna - to blok powstanie - i mi się nawet podoba. Duży jak pozostałe - wokół wcale kameralne bloczki nie stoją, tylko wysokie bloki z wielkiej płyty.
              • gizmo_444 Re: zakątek Cybisa 19.07.13, 01:27
                an.99 napisał(a):

                ( wcześniej nie przeszedł projekt kameralnego budynku )

                Nie przeszedł, ponieważ mieszkańcy okolicy protestowali wówczas na tyle skutecznie, że nie wydano warunków zabudowy. Zamiast wykorzystać szansę i zagospodarować skwer postanowili go... porzucić, zrzekając się dzierżawy! Tym sposobem trafił on w ręce dewelopera, który obecnie buduje tam budynek mieszkalny. Podobać on się powinien przyszłym mieszkańcom - obecnym wcale nie musi.

                Cała historia tego terenu oraz walki mieszkańców okolicy, która w konsekwencji doprowadziła do obecnej zabudowy została opisana w prasie.

                cyt." Przypominam, że swego czasu SMB „Jary” wystąpiła o warunki zabudowy na inwestycję mieszkaniową. Protesty, posądzenia i plotki spowodowały, że centralny ratusz odmówił Spółdzielni wydania warunków zabudowy. Zarząd Spółdzielni po odmowie otrzymania warunków odstąpił od dzierżawy tego terenu, aby nie narażać spółdzielców na nieuzasadnione koszty."

                całość można znaleźć tu:
                www.poludnie.com.pl/index.php?id=wyszukiwarka&tx_fesearchintable_pi1[sTable]=tt_news&tx_fesearchintable_pi1[sUID]=4333&tx_ttnews[tt_news]=4333
                • world_cup111 Re: zakątek Cybisa 19.07.13, 14:42
                  To akurat mocne przejaskrawienie. Budynek chciał zbudować zarząd spółdzielni, a protesty pochodziły od mieszkańców niezwiązanych z władzami. Każdy kto zna losy ursynowskich spółdzielni dobrze wie, że one są "współdzielone" tylko z nazwy...


                  gizmo_444 napisał(a):

                  > Nie przeszedł, ponieważ mieszkańcy okolicy protestowali wówczas na tyle skutecz
                  > nie, że nie wydano warunków zabudowy. Zamiast wykorzystać szansę i zagospodarow
                  > ać skwer postanowili go... porzucić, zrzekając się dzierżawy!
    • dawidowski777 Re: zakątek Cybisa 15.02.14, 03:49
      Witam sąsiadów z naszej inwestycji
      Wraz z paroma osobami, które się tu wprowadzają mamy pomysł dotyczący ZTM.
      Ogólnie lokalizacja naszej inwestycji jest bardzo dobra, ale doskwiera trochę droga do przystanków komunikacji.
      Co sądzicie o linii autobusowej która przebiegałaby od skrzyżowania Surowieckiego/Romera jednokierunkowo Barwną i Cybisa i przez Janowskiego wyjeżdżałaby do Herbsta?
      W ten sposób mogłoby jeździć jednokierunkowo m.in.179.
      Zamiast z Pięciolinii powstałby przystanek przy Cybisa 9 czyli tuż przy ścieżce w stronę naszego osiedla. W ten sposób nieco skróciłaby się droga do przystanku.
      Czy są osoby, które tak jak my, chciałyby poprzeć ten projekt i wystąpić z wnioskiem do ztm? Składa się to przez www.ztm.waw.pl, im więcej osób o to wystąpi, tym szybciej zajmą się sprawą.
      • horpyna4 Re: zakątek Cybisa 15.02.14, 09:23
        Bez sensu, te uliczki wewnątrzosiedlowe nie są przeznaczone do wpuszczania w nie autobusów, w dodatku kursujących co 10 minut. Lepiej załatwcie przystanek na Pileckiego przy Makowskiego - tam jest bardzo długi odcinek, gdzie autobusy nie zatrzymują się, bo kiedyś nie było takiej potrzeby. I jeżdżą tamtędy autobusy kilku linii, bodajże 148, 192 i 504.
      • zod_iak Re: zakątek Cybisa 15.02.14, 10:33
        proponuję jednak zamiast linii autobusowej odgałęzienie linii metra ze stacją przy wjeździe do tej inwestycji i rozpisanie konkursu na nazwę tej stacji, np. zakątek Cybisa.
        • dawidowski777 Re: zakątek Cybisa 15.02.14, 18:02
          W odróżnieniu od mieszkających wokół osób wychowanych w PRL, mieszkańcom, którzy się tu wprowadzą, zależy na rozwoju okolicy. Chcemy wygodnego dojścia do komunikacji, to tak wiele?
          • jaromir_gazy Re: zakątek Cybisa 15.02.14, 21:13
            Ciekawy pomysł ale jak te autobusy 179 po wjechaniu w Barwną mają wyjechać potem na Herbsta? I gdzie na tej trasie miałby być przystanek.

            Chociaż nie ma rzeczy niemożliwych. Trzeba tylko mocno chcieć!
            • horpyna4 Re: zakątek Cybisa 16.02.14, 09:45
              Gdyby nawet było to technicznie możliwe, to wyobrażasz sobie ten wrzask protestu mieszkańców, że im manewrujące w wąskich uliczkach autobusy smrodzą w okna?

              Ursynów Północny został tak zaprojektowany, żeby autobusy jeździły tylko po tych ulicach, po których aktualnie jeżdżą. I naprawdę nie ma na nim zbyt długich dojść pieszych do ulic z autobusami, tylko czasem przystanki są za rzadko. Dlatego uważam, że powinien powstać przystanek na Pileckiego przy Makowskiego, choćby na żądanie. Tak samo zresztą przydałby się na Rodowicza "Anody" w połowie między pętlą Ursynów Północny, a skrzyżowaniem z Ciszewskiego.
          • areck Re: zakątek Cybisa 17.02.14, 10:40
            Panie Dawidowski777,
            w odróżnieniu od ludzi którzy się wprowadzą do tej znamienitej inwestycji rozwój okolicy nie polega na wpuszczaniu autobusów w wąskie uliczki osiedla. Cały pomysł tej inwestycji uważam za poroniony już na wstępie, absurdalna lokalizacja w miejscu gdzie projektanci Ursynowa umiejscowili tereny zielone jest podyktowana jedynie pazernością na kasę.
            Uprzedzając pytania, nie nie mieszkam w okolicy. Mieszkałem niedaleko tego miejsca od 1978 roku, przez dwadzieścia pięć lat, teraz wciąż w tej dzielnicy.
            Miasto i dzielnica musi się rozwijać, pytanie czy kosztem aktualnych mieszkańców.
            Ale co może to obchodzić człowieka który kupuje mieszkanie wiedząc że jeśli będzie miał miejsce w garażu pod budynkiem, to już jego znajomi i rodzina nie będzie miała gdzie zaparkować. Człowiekowi dla którego 5 minutowy spacer do autobusu stanowi problem.
            Rozwój dzielnicy nie jest równoznaczny z wciskaniem budynków w każdą wolną przestrzeń, to parki i tereny zielone, ośrodki kulturalne i sportowe. Ścieżki rowerowe i miejsca które integrują mieszkańców.
            Widocznie różnimy się sposobem patrzenia na swoje osiedle, pewnie dla tego że rośliśmy razem z nim i pamiętamy jak mądrze Ursynów był zaprojektowany.
            Swoją drogą bardziej absurdalnego pomysłu ostatnio nie słyszałem, ale co tu wymagać...
            • miriam_73 Re: zakątek Cybisa 17.02.14, 15:14
              Witki opadają... Z każdej z tych uliczek do najbliższego przystanku jest kilka kroków, do metra też przysłowiowy "rzut beretem" i jeszcze wciskać w te uliczki komunikację, bo "nowy" sobie winszuje???

              Otóż, młody człowieku, stary Ursynów z założenia miał być przestrzenią złożona z ulic przelotowych oraz wewnętrznych ciągów, które w zasadzie ulicami nie są choć oczywiście są wyodrębnione i mają swoje nazwy. Plus zieleń, którą teraz kolejni deweloperzy "nadgryzają", jak Włodarzewska. A właśnie ze względu na wspólny komfort i dalsze sensowne perspektywy ingerencję w istniejącą strukturę nalezy ograniczyć do minimum. Na pewno droga do tego nie wiedzie przez puszczanie ruchu tymi wewętrznymi uliczkami. Od tego są zaplanowane w układzie przestrzennym przelotówki - Surowieckiego, Romera, Herbsta, KEN, Ciszewskiego, Pileckiego, Dereniowa itd).

              Fakt Twojej wprowadzki nie oznacza jednak w żadnym razie, że sama idea i istniejący ukłąd przestrzenny ma zostać całkowicie zburzony, zwłaszcza, że za Twoją sugestią stoi li tylko widzimisię i ekstremalne wygodnictwo (zresztą, jak znam życie, szybko zacząłby się krzyk, żeby ograniczyć ruch pod oknami...). Z uliczek takich jak Dunkowskiego, Janowskiego, czy np. dalej na północ Puszczyka, czy Wiolinowa do najbliższego przystanku autobusowego/metra jest kilka minut spokojnego marszu na piechotę. Upychanie jakiejkolwiek komunikacji w zaułkach jest całkowicie pozbawione sensu. Żądanie przystanku pod budynkiem to po prostu - sorry - śmierdzące lenistwo.
              • areck Re: zakątek Cybisa 18.02.14, 11:29
                Młody człowiek Dawidowski wydawałoby się z wrodzoną kulturą, wszak pochodzi z królewskiego miasta Krakowa, od niedawna w Warszawie, a tu proszę...
                Na Pana miejscu zacząłbym od zmieniania Plant na parkingi, a później dopiero "porządków" w Warszawie.
      • zdziza Re: zakątek Cybisa 17.02.14, 21:39
        NAJLEPIEJ NA WOLNYM JESZCZE SKRAWKU ZIEMI POMIĘDZY NOWYMI I DOTYCHCZASOWYMI BLOKAMI PRZY DUNIKOWSKIEGO ZROBIĆ LĄDOWISKO DLA PARALOTNIARZY I EWENTUALNIE ŚMIGŁOWCÓW. PO CO ZARAZ AUTOBUSY, PRZECIEŻ ZABLOKUJĄ DOJAZD DO NASZYCH PODZIEMNYCH PARKINGÓW. A DOTYCHCZASOWI MIESZKAŃCY NIE MAJĄ PARKINGÓW PODZIEMNYCH WIĘC NIE POWINNI WAŁĘSAĆ SIE PO NASZYM NOWYM BLOKOWISKU. LICZYMY NA WŁODARZEWSKĄ SA, ŻE TO NAM ZAŁATWI. POZDROWIENIA, EDWARD.
        • andrej9 Re: zakątek Cybisa 18.02.14, 16:49
          Też będę przyszłym mieszkańcem. Pomysł akurat z autobusami po tych uliczkach osiedlowych uważam za chybiony. Wydaje się, że rację mają obecni mieszkańcy - zresztą do przystanków autobusowych i metra jest tam naprawdę niedaleko.
          Natomiast uważam, że absolutnie należy dążyć do wprowadzenia zakazu parkowania na Cybisa, w obrębie tej drogi, którą fundujemy z własnych środków. Oczywiście poza parkingami, które tam powstaną przy nowej drodze, bo po to one tam będą.
          • zdziza Re: zakątek Cybisa 19.02.14, 13:43
            Jasne, dotychczasowych mieszkańców i ich samochody należy usunąć z osiedla Jary na Dunikowskiego. Wszystko dla mieszkańców ogromnych bloków Włodarzewskiej SA. Teren ogrodzić i wpuszczać tylko tych z nowych bloków. Dotychczasowi niech wydłubią sobie tunele do swoich mieszkań. Tylko szkoda, że nowe 300-mieszkaniowe bloki staną okno w okno przed starymi, będzie jak w mrowisku, ale nic - trzeba zrobić sobie zasłony.
            • areck Re: zakątek Cybisa 19.02.14, 14:53
              @zdziza
              Tak jak zawsze staram się być tolerancyjny, tak w tym przypadku niestety słoma z butów wychodzi "napływowi" z Włodarzewskiej.
              Stwierdzenia "droga którą my fundujemy" wystarczająco określa poziom rozmówcy.
              Zatem nie wymagaj rozsądku i logicznego myślenia od tego typu śmiesznych ludzików, którzy przychodząc na nowe dla siebie miejsce, mają centralnie w d...użym poważaniu zastaną społeczność.
              Bo przecież "JA ZAPŁACIŁEM GRUBE PINIONDZE, TO MNIE SIĘ NALEŻY"...
              • andrej9 Re: zakątek Cybisa 19.02.14, 15:52
                Ale po co tak histeryzować? Jakimi tunelami? Przecież tam są ścieżki! Tak przecież został zaprojektowany Ursynów by te ścieżki służyły pieszym i przejeżdżającym samochodom a nie samochodom parkującym. Nawet się nazywają ciągi pieszo-jezdne a nie ciągi pieszo-parkingowe.

                Zakaz postoju na Cybisa powinien być akurat dla dobra nie tylko przyszłych mieszkańców, ale też przede wszystkim obecnych, czego dowodzi jeden z nakręconych filmów ukazujący problemy z wyjazdem spowodowane parkującymi przy drodze samochodami. Nie ma powodu by tam parkować i blokować wyjazd. Parkingów tam wokół wbród. Jak czytałem, mogło ich być nawet więcej, bo ponoć chcieli Wam tam dobudować następne, ale spotkało się to ze sprzeciwem mieszkańców, bo podobno są niepotrzebne.

                A drogę rzeczywiście sfinansują przyszli mieszkańcy. To źle? Wolelibyście się dołożyć? To super! :)
                • radracon Re: zakątek Cybisa 16.09.15, 20:53
                  He, jak rozumiem ta nowa droga nie pokryje się przypadkiem z tą starą, która już tam jest, tylko będzie most lub tunel ???? No to jak już wiemy, że nowa droga będzie na starej, to raczej ta nowa będzie tak samo przynależna autochtonom jak i nowym słojom co się tam zawekują, a nawet bardziej autochtonom, bo przecież ich droga była pierwsza. A co do parkowania, to słojom trzeba by uświadomić, że tam gdzie teraz płot ich nowego domu były zatoczki parkingowe i wszyscy się mieścili. No, ale ba ... słój będzie marudził i żądał swoich praw. To tak jak z imigrantami ....
          • miriam_73 Re: zakątek Cybisa 19.02.14, 16:14
            Andrej, sam zobaczysz, że nawet jeżeli uda się Wam wywalczyć zakazy, to i tak nie będzie siły na ich rzeczywiste wyegzekwowanie. Taki klimat ;-)
            Mieskzam niedaleko, przy KEN, "przebitki"i dojazdy między budynkami do "starych" lokalizacji też sfinansowaliśmy w ramach inwestycji, bo takie były warunki, stoi sobie od dawna śliczny zakaz, więcej, z obu stron są zakazy wjazu (z wyłączeniam dla mieszkańców), a leniwce wyjeżdżające z pobliskiej "szkółki lansu i dansu" i tak jeżdżą na skróty mimo zakazu o notorycznym zastawianiu nam ulicy wzdłuż całej pierzei budynku, włącznie ze schodami przy wejściu nie wspominajac. Straż miejska ma to w ... głębokim poważaniu. Nie licz że w Waszym przypadku będzie inaczej. Koło moich rodziców na Puszczyka też są zakazy, zawsze jest zastawione (czasem ciężko skręcić z Surowieckiego) i nikt, a zwłaszcza służby do tego podobno desygnowane, nie reagują.
      • mary_ann Re: zakątek Cybisa 20.02.14, 19:12
        Nie wiem, czy śmiać się, czy płakać.
        Może przejdź się (pardon - przejEDŹ) na zakręt Janowskiego przy Herbsta, tam, gdzie kończą się garaże, i spróbuj sobie wyobrazić, jak przeciska się tamtędy autobus. Albo jeszcze lepiej - jak mija się z nadjeżdżającym z naprzeciwka samochodem. Zakładam, że proponujesz, by ruch jednokierunkowy dotyczył tylko autobusów. A może wszystkich pojazdów? W sumie nie żałujmy sobie, dlaczego mieszkańcy przecznic Janowskiego mieliby mieć niczym nie uzasadniony przywilej wyjeżdżania z domu w dwóch różnych kierunkach?
    • az.anonim Re: zakątek Cybisa 19.06.15, 18:43
      Czy z tego wątku czasem nie wyparowały posty? Wydaje mi się, że było więcej szczegółów sprzed kilku miesięcy.

      Byłem dzisiaj w zakątku i ku mojemu ździwieniu postęp prac nie wiele (o ile w ogóle) posunął się do przodu. Czyżby inwestycja była wstrzymana?

      W najbliższy weekend dni otwarte, ale co tam otwierać?
      • o-karamba Re: zakątek Cybisa 17.09.15, 15:07
        O matko! Ile masz lat? Pytam z czystej ciekawości kiedy to nastąpił ten wiekopomny przełom... Jeszcze 20-30 lat temu gdy mieszkałem na Mokotowie, mieszkańcy całego Ursynowa uważani byli za dzieci chłopów, którym w ramach awansu społecznego i Polsce Ludowej udało się wykształcić. Ich własne dzieci to byli warsiawiacy w pierwszym pokoleniu a że -jak wiadomo- z rozmaitych studiów nad przestępczością, dopiero drugie pokolenie przesiedleńców podlega szczególnie zjawisku anomii związanej z wykorzenieniem z naturalnego środowiska kulturowego, to i Ursynów należał do dzielnic o najwyższym zagrożeniu przestępczością, głównie zresztą chuligańską. Teraz jest już naturalnie nieco inaczej, głównie zresztą nie ze względu na wtopienie się mas chłopskich w środowisko miejskie ale z powodu migracji wewnątrz samego miasta.
        Stąd pytam z ciekawości ile masz lat, że nie pamiętasz skąd wzięła się w Warszawie ludność Ursynowa? To po pierwsze. Po drugie, skąd wiesz, że osoby, które zamieszkają w tej inwestycji, to tzw. słoiki?
        • horpyna4 Re: zakątek Cybisa 19.09.15, 10:23
          A Ty ile masz lat, że nie potrafisz mysleć i obserwować, tylko powtarzasz bezsensowne stereotypy?

          Kiedy zaczęto budować Ursynów, to większość starających się o mieszkanie warszawiaków (zwłaszcza mieszkańców Mokotowa, bo nie chcieli przeprowadzać się na drugi koniec miasta) trafiła właśnie tam - nie było wtedy większej inwestycji (mieszkania na Stegnach były już praktycznie rozdydponowane). Byli wśród nich zarówno warszawiacy od wielu pokoleń, jak i dzieci powojennego napływu, ale już urodzone i wychowane w Warszawie. I właśnie wtedy była to głównie migracja wewnątrz miasta.

          Za PRL w Warszawie były ograniczenia meldunkowe. Poza osobami mającymi już warszawski meldunek na mieszkanie mogli liczyć zasłużeni dla władzy, albo pracownicy, których należało w Warszawie zatrzymać. Byli wśród nich zarówno naukowcy, jak i pracownicy budowlani, ale nie wszyscy byli "dziećmi chłopów", jak ich nazywasz.

          To właśnie Ursynów wtedy był najspokojniejszą dzielnicą (początkowo nie był nawet odrębną dzielnicą, tylko częścią Mokotowa, o czym widocznie nie pamiętasz) i o dużym odsetku mieszkańców z wyższym wykształceniem.

          Napływ ludzi spoza Warszawy zaczął się na dobre po zniesieniu ograniczeń meldunkowych i powstaniu wolnego rynku mieszkań nowowybudowanych.
          • o-karamba Re: zakątek Cybisa 19.09.15, 12:31
            Oczywiście, że nie wszyscy byli dziećmi chłopów. Niemniej jednak znaczna ich liczba, znacznie większa niż w innych dzielnicach. Pewnie, że był częścią Gminy Centrum a wcześniej Mokotowa, co nie zmienia faktu, że nikt z Ursynowa nie powiedział o sobie, że mieszka na Mokotowie, podobnie jak mieszkańcy Mokotowa nigdy nie uważali Ursynowa za część swej dzielnicy. Z tego też powodu m.in. słusznie został Ursynów został wydzielony.

            Napływ do Ursynowa ludności wiejskiej pomimo ograniczeń meldunkowych, o których piszesz, pięknie odzwierciedlają dane o liczbie i strukturze ludności Warszawy. Niemal idealnie widać na nich intensyfikację napływu wraz z pojawianiem się nowych bloków w późnych latach 70-tych i wczesnych 80-tych, w skali całej Warszawy a nie dzielnic. Dalej było już gorzej, wiadomo zresztą dlaczego.
            Prawdą jest natomiast to, co piszesz o inteligenckich korzeniach owego napływu. Tyle, że to inteligencja pierwszego pokolenia (w czym rzecz jasna nie ma nic złego). A statystyki przestępczości chuligańskiej proponuję poprzeglądać w statystyce policyjnej, zwłaszcza tej z lat 90-tych.
            Szczęśliwie teraz jest już inaczej.
            • horpyna4 Re: zakątek Cybisa 19.09.15, 16:28
              Nie uogólniaj na wszystkich swoich przekonań. Mieszkałam na Mokotowie przez 30 lat i Ursynów był dla mnie zawsze częścią Mokotowa, podobnie dla rodziny i znajomych. Mimo że został przyłączony do Warszawy bodajże dopiero w roku 1951, a początkowo jego większa część należała do dzielnicy Wilanów.

              Został wydzielony z Mokotowa nie dlatego, że mieszkańcy nie identyfikowali się z Mokotowem, kogo zresztą obchodziło zdanie przeciętnego obywatela? Stało się to z powodu ogromnego wzrostu liczby mieszkańców - jeden urząd nie wystarczał żeby ich obsługiwać i żeby zarządzać czymś dużo większym i liczebniejszym od niejednego miasta powiatowego.

              Na przełomie lat 70. i 80. nie było tak masowego napływu ludności do Warszawy, jak jest teraz. Poprzednio coś takiego miało miejsce w pierwszych latach po wojnie.
              • o-karamba Re: zakątek Cybisa 20.09.15, 01:04
                To nie wiem, z której części Mokotowa jesteś, ale w tej, w której ja mieszkałem, Ursynów nigdy nie był postrzegany jako jego część. Zresztą bynajmniej nie było to wcale związane z jakimkolwiek wartościowaniem. Po prostu, zwyczajnie, do Mokotowa nie zaliczano również przykładowo Służewca przemysłowego, choć przecież jak najbardziej był on w granicach administracyjnych Mokotowa.
                Mokotów to był Mokotów a Ursynów to Ursynów. Nigdy nie spotkałem się by ktoś z Ursynowa pytany o to skąd jest powiedział, że jest z Mokotowa. Pierwsze słyszę. Mam na myśli lata 80-te i 90-te.

                Jak najbardziej masz rację, że obecna migracja ludności do Warszawy jest w swej skali nieporównywalna z latami '70 i 80-tymi. O ile dobrze pamiętam Ursynów jest też bodaj drugą dzielnicą po Białołęce, w której migranci się osiedlają najczęściej. Niemniej jednak nic nie wiemy na temat tego, kto będzie mieszkał w ZC i nazywanie wszystkich, którzy tam kupili swoje przyszłe mieszkania słoikami jest nie tylko nieuprawnione, ale jednocześnie dość mocno uprawdopodabnia całkiem zapewne niedawną migrację autora. Nie tylko na Ursynów, ale w ogóle, do Warszawy. Proponowałbym się skupić właśnie na tym, bo o tym jest w istocie ten wątek. Nie wiem zbyt wiele o pochodzeniu mieszkańców okolicy ZC, ale sądząc przynajmniej z materiałów, które znalazłem w sieci o osobach aktywnie działających przeciw mieszkańcom nowego bloku, są to w 90% słoiki, by użyć terminu autora wpisu. I to słoiki w pierwszym pokoleniu. Jeśli więc przyjąć nawet jego własną uogólniającą tezę o tym, że tzw. "nowi" mają pochodzenie słoikowe, najtrafniejszym wydaje się być podsumowanie, "przyganiał słoik słoikowi". A co jeśli to przyszli mieszkańcy w większości stanowić będą warszawską migrację wewnętrzną? ;)
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka