Dodaj do ulubionych

O ile zdrożeją ceny biletów w komunikacji miejs...

IP: *.home.aster.pl 15.01.11, 09:10
Luuudzie..!!! Co to za tytuł..??? Od kiedy to ceny "drożeją"..??? Coraz gorszy sort "dziennikarzy" w tej gazecie.! Wstyd ! Zdrożeć to mogą bilety, a ceny najwyżej wzrosnąć..
Obserwuj wątek
    • Gość: kixx Hanna Podwyzka Buspas Wieczyste znowu w akcji IP: *.acn.waw.pl 15.01.11, 09:15
      • Gość: józef z józefowa no i stadion ! zapomniałeś o stadionie ! IP: *.ip.netia.com.pl 15.01.11, 10:01
        bo oczywiście za kartofla jeździłeś za darmo a i twoi partacze od szmacianki grali na Wembley.
        tylko ta zła PeŁo ci zabrała zabawki. dzieciaku w zasikanych rajstopkach.
        • Gość: ja Re: no i stadion ! zapomniałeś o stadionie ! IP: *.devs.futuro.pl 15.01.11, 10:54
          Ha! :D Macie teraz wsioki ten swój "tani" zbiorkom. Może kiedyś przejrzycie na oczy, że popieranie zbiorkomu i utrudnianie transportu indywidualnego to zamknięte koło powodujące ciągłe pogarszanie lokalnej gospodarki. Dalej psujcie swój budżet warszawski :) Brak poszanowania dla dużych pieniędzy od zmotoryzowanych zemści się na was :)
          • Gość: Piaseczyniak Re: no i stadion ! zapomniałeś o stadionie ! IP: *.knc.pl 15.01.11, 11:17
            A jakie to duże pieniądze transportujący indywidualnie wnoszą do budżetu?
            • Gość: kuna Re: no i stadion ! zapomniałeś o stadionie ! IP: *.dynamic.chello.pl 15.01.11, 12:07
              Wnoszą spaliny tudzież inne "odchody" licząc wyraźnie na to, iż opchną to w przyszłości po kilka zeta za kg ;-)
              • Gość: Aga Panie Jaroslawie Osowski! Wstyd! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.11, 12:58
                Panie Jarosławie Osowski, żeby w tytule artykułu strzelić takiego babola, to naprawdę trzeba być niewykształconym. Powiada pan, że ceny zdrożeją? Hm, czyli co? Jak będę chciała sobie kupić jakąś cenę, to ona będzie droższa, tak?
                Ceny mogą wzrosnąć. Bilety mogą zdrożeć.
                Wstyd!
                • Gość: gari Wstyd, ale dlaczego Osowski? IP: *.dynamic.chello.pl 15.01.11, 13:28
                  > Panie Jarosławie Osowski, żeby w tytule artykułu strzelić takiego babola,

                  Tytułów artykułów nie wymyślają autorzy tekstów z GW, tylko redaktorzy portalu. Tak dla informacji.
            • rlnd Re: no i stadion ! zapomniałeś o stadionie ! 15.01.11, 12:37
              Nie zabieraja z budzetu dofinansowania do zbiorkomu chociazby.
            • Gość: ja Re: no i stadion ! zapomniałeś o stadionie ! IP: *.devs.futuro.pl 15.01.11, 23:15
              Gość portalu: Piaseczyniak napisał(a):

              > A jakie to duże pieniądze transportujący indywidualnie wnoszą do budżetu?

              Zapytaj Rostowskiego albo Bufetową, jeśli ograniczysz się tylko do lokalnego budżetu :) Wtedy ostatni włos ci wypadnie :D
          • Gość: Stefan Re: no i stadion ! zapomniałeś o stadionie ! IP: *.dynamic.chello.pl 15.01.11, 14:47
            Ja mam dwa samochody w garażu (wyższa klasa średnia) a do roboty jeżdzę tramwajem. Bo jest szysbciej i dużo taniej. I można poczytać książkę (jeżeli wiesz co to takiego....). I nie jestem "wsiokiem". A a propos cen. Za koszt biletu kwartalnego na wszystkie linie (190 PLN) zalejesz dziaij zbiornik w Yarisie. Pojezdzisz na tym 3 miesiące? Nie wydaje mi się. A bilety w Wawie są za tanie. Jak miasto wydaje prawie 3 mialiardy na tabor, to z czego musi to sfinasować. Ale to już dla ciebie za trudne. Barani łbie.
            • Gość: kixx Re: no i stadion ! zapomniałeś o stadionie ! IP: *.acn.waw.pl 15.01.11, 16:19
              no tak
              a ja nie uzywam podpasek,pomimo,ze mamy ich pare opakowan wysokiej klasy w szafie
              choc moja zona twierdzi ,ze dla niej to najlepsze rozwiazanie
              potrafisz to zrozumiec?
              barani lbie
              • Gość: józef z józefowa Re: no i stadion ! zapomniałeś o stadionie ! IP: *.ip.netia.com.pl 15.01.11, 22:46
                > no tak
                > a ja nie uzywam podpasek,pomimo,ze mamy ich pare opakowan wysokiej klasy w szaf
                > ie
                > choc moja zona twierdzi ,ze dla niej to najlepsze rozwiazanie
                > potrafisz to zrozumiec?
                > barani lbie

                barani łeb trzeba mieć, żeby mylić konieczność (podpaski) z wyborem (tramwaj)
                chyba, że ty z wyboru tych podpasek nieużywaŁAŚ
                • Gość: kixx Re: no i stadion ! zapomniałeś o stadionie ! IP: *.acn.waw.pl 16.01.11, 09:16
                  to jaki leb trzeba miec,zeby nadal nie rozumiec,ze dla kogos samochod jest jednak koniecznoscia?
                  bo np
                  -nie dojezdza do niego tramwaj
                  -jadac komunikacja traci o wiele wiecej czasu niz samochodem
                  -samochod jest mu potrzebny do pracy
                • Gość: Jędrzej Re: no i stadion ! zapomniałeś o stadionie ! IP: 173.224.223.* 16.01.11, 09:28
                  A jakim idiotą trzeba być,żeby nie zrozumieć tej analogii.Dla jednych,matole,koniecznością są podpaski(samochód),drugim wystarcza komunikacja(choć podpaski mają w domu)
            • Gość: ja Re: no i stadion ! zapomniałeś o stadionie ! IP: *.devs.futuro.pl 15.01.11, 23:24
              Gość portalu: Stefan napisał(a):

              > Ja mam dwa samochody w garażu (wyższa klasa średnia) a do roboty jeżdzę tramwajem.

              To chwała ci :) Jednego mniej :)

              > Bo jest szysbciej i dużo taniej.

              Ze mną przegrywasz już w przedbiegach :)

              > I można poczytać książkę (jeżeli wiesz co to takiego....).

              Kiedyś o czymś takim słyszałem :) Ale widać, że jesteś bardzo zacofany :)

              > I nie jestem "wsiokiem".

              Nie zawsze jest tak, jakbyś tego chciał :)

              > A a propos cen. Za koszt biletu kwartalnego na wszystkie linie (190 PLN) zalejesz dziaij
              > zbiornik w Yarisie. Pojezdzisz na tym 3 miesiące? Nie wydaje mi się.

              Kiedyś musiałem o coś takiego się martwić :) Ale to już przeszłość :) Teraz wydaję dużo więcej i aż milej się czuję, że wyrwałem się z tego zbiorkomu wypełnionego w większości plebsem :D

              > A bilety w Wawie są za tanie. Jak miasto wydaje prawie 3 mialiardy na tabor, to z czego
              > musi to sfinasować.

              Dlatego nie mogłem się już doczekać tej podwyżki :)

              > Ale to już dla ciebie za trudne. Barani łbie.

              Gdybyś nie był baranią torbą, to byś wiedział chociaż, że nie ma dla mnie rzeczy trudnych :D Ale z ciebie dekiel :D
            • potomar Re: no i stadion ! zapomniałeś o stadionie ! 16.01.11, 19:02
              "A bilety w Wawie są za tanie"

              A od kiedy to w Warszawie jest coś za taniego? Przecież to najdroższe miasto do życia w Polsce.
          • Gość: Łowca Za darmochę wozisz 4 litery IP: *.adsl.inetia.pl 18.01.11, 10:48
            Jak blachosmrody będą płacić za drogi w Warszawie realne koszty ich budowy i utrzymania (czytaj kilka razy więcej niż obecnie), to pogadamy. Wcześniej siedź cicho lub zapisz się do WKPb. Na razie miasto wydaje kilka razy tyle na drogi, co dostaje podatków od posiadaczy aut. Akcyza za paliwo służy budowie dróg krajowych i nie pokrywa zreszą całości kosztów budowy i utrymania tych dróg. W Warszawie jest to kilka arterii.
            • Gość: ja Re: Za darmochę wozisz 4 litery IP: *.devs.futuro.pl 18.01.11, 11:21
              Gość portalu: Łowca napisał(a):

              > Jak blachosmrody będą płacić za drogi w Warszawie realne koszty ich budowy i
              > utrzymania (czytaj kilka razy więcej niż obecnie), to pogadamy.

              Za nierealność władzy czep się bufetowej :)

              > Wcześniej siedź cicho lub zapisz się do WKPb.

              Od uciszania to miałeś swoich rodziców - jak widać niewiele poskutkowało :D

              > Na razie miasto wydaje kilka razy tyle na drogi, co
              > dostaje podatków od posiadaczy aut.

              Kilka razy - ale w mianowniku. To prawda. Szkoda tego właśnie...

              > Akcyza za paliwo służy budowie dróg krajowych i nie pokrywa zreszą całości kosztów
              > budowy i utrymania tych dróg. W Warszawie jest to kilka arterii.

              A to już nie moja wina, że poklaskujesz swojej władzy za przeżeranie twoich i moich pieniędzy. Inaczej by starczyło :)
        • Gość: kixx Re: no i stadion ! zapomniałeś o stadionie ! IP: *.acn.waw.pl 15.01.11, 11:53

          Gość portalu: józef z józefowa napisał(a):

          > bo oczywiście za kartofla jeździłeś za darmo a i twoi partacze od szmacianki gr
          > ali na Wembley.
          > tylko ta zła PeŁo ci zabrała zabawki. dzieciaku w zasikanych rajstopkach

          €€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€
          zylka ci,osle,peknie


          ps.a moi partacze od szmacianki caly czas graja na tym samym,i takim samym stadionie
    • Gość: waadza Po wyborach jest!!! IP: *.acn.waw.pl 15.01.11, 09:19
      MORDY W KUBEŁ I BULIĆ!!!
    • Gość: ja parkowanie IP: 80.54.82.* 15.01.11, 09:20
      Jak jednorazowe zdrożeją to musi zdrożeć też opłata za parkowanie.
      • rlnd Re: parkowanie 15.01.11, 09:22
        A to oplata z parkowanie jest ustawowo powiazana z cena biletu jednorazowego ?
        • a5tre Re: parkowanie 15.01.11, 12:58
          nie, ale wielu ludzi automatycznie przerzuci się na samochody, więc tu też trzeba zarobić
          • Gość: podwarszawiak Re: parkowanie IP: 80.54.82.* 15.01.11, 13:03
            Cena biletu jednorazowego nie może być wyższa niż cena za godzinę parkowania.
            Zresztą to chyba logicznie.
            • rlnd Re: parkowanie 15.01.11, 13:39
              Czy tu chodzi o zachecanie do korzystania ze zbiorkomu ? A raczej zniechecanie do uzywania samochodow ?
              Ale ciagle nie widze zwiazku, dlaczego akurat cena za godzine parkowania i cena biletu jednorazowego ? Mozesz przyblizyc to co jest tak logiczne w tej zaleznosci ?
              • Gość: tpepe Re: parkowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.11, 15:23
                Parkowanie powinno zdrożeć. Prosta zasada: skoro trudno znaleźć miejsce w centrum, znaczy parkowanie jest za tanie. Co do cen biletów, to one są i tak dużo tańsze niż dojazd samochodem i jeśli ktoś dojeżdża do pracy autem to nie z przyczyn ekonomicznych. Przy założeniu, że jeździmy tylko w dni robocze, koszt biletu 90 dniowego to 3 złote dziennie. Mój samochód w lecie przejeżdża za to (przy dzisiejszych cenach) 7 i pół kilometra. a jest dość oszczędny. To mniej więcej odległość z domu do pracy w jedną stronę. A niech będzie korek, zima albo inna katastrofa.. Samochód trzeba też amortyzować i ubezpieczać, zmieniać, filtry olej i serwisować.. w tej prostej kalkulacji tego nie uwzględniłem.. no i mam relatywnie blisko.
                • rlnd Re: parkowanie 15.01.11, 18:54
                  Ale ciagle nikt mi nie odpowiedzial, skad zaleznosc - cena biletu jednorazowego idzie w gore, to cena oplaty za godzine parkowania tez powinna pojsc w gore ?

                  A co do Twoich uwag. Tak, samochod jest drozszy. Ale jest tez wygodniejszy, szybszy (w moim przypadku - oszczedzam jakas godzine dziennie), bezpieczniejszy.
    • Gość: kuna Re: O ile zdrożeją ceny biletów w komunikacji mie IP: *.dynamic.chello.pl 15.01.11, 09:27
      Czy porównując koszty, np. biletów londyńskich z warszawskimi nie należy porównać przy okazji - zarobków? Bo co dla londyńczyka równowartość 19 zeta to dla warszawiaka jest to proporcjonalnie większy wydatek w stosunku do jego dochodów. Tak coś mi się wydaje, że ztm tam gdzie mu wygodniej (ceny) przyrównuje nas do stolic europejskich, a tam gdzie nie (standard komunikacji), to przyrównuje nas do polskich miast i miasteczek. Dziwne to jakieś.
      • Gość: dar Re: O ile zdrożeją ceny biletów w komunikacji mie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.11, 09:47
        Oj kuna nie kombinuj , bo dajesz ciała. Po pytaj się znajomków ile oni zarabiają w tym Londynie (do ręki)i podziel to na 19 funtów. Twoja teoria jest wręcz bezczelnie głupia. Sorry! człowieku, myśl. Tylko myśl. Pensja 2000 funtów(dobra) i 2000 zł(nic specjalnego). Bilet 19 funtów i 2,8 zł. Hello! Czy powtarzanie jak mantry"ale jakie tam są zarobki" to nie objaw bezmyślności? Klepanie dla klepania.
        • Gość: Rev Re: O ile zdrożeją ceny biletów w komunikacji mie IP: *.dynamic.chello.pl 15.01.11, 09:59
          4,13 funta wg dzisiejszego kursu, a nie 19. Co nie zmienia faktu, że nawet biorąc pod uwagę zarobki, warszawski będzie tańszy.
        • Gość: szymciolo Re: O ile zdrożeją ceny biletów w komunikacji mie IP: *.dynamic.chello.pl 15.01.11, 10:22
          W londynie, bilet miejski całodzieny (dla fanów ZTM, coś jak "dobowy") kosztyje w granicach 5 funtów. więc nie wiem skąd Tobie się wzięło 19 funtów za jednorazowy. Chyba jesteś z ZTM ;-)))
          • Gość: kuna Re: O ile zdrożeją ceny biletów w komunikacji mie IP: *.dynamic.chello.pl 15.01.11, 10:31
            A bo dar nie doczytał, że nie chodzi o funty...
          • Gość: syrop Re: O ile zdrożeją ceny biletów w komunikacji mie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.11, 11:18
            > W londynie, bilet miejski całodzieny (dla fanów ZTM, coś jak "dobowy") kosztyje
            > w granicach 5 funtów.

            A poza tym, mają pay as you go, gdzie jednorazowy bilet wychodzi taniej i inne atrakcje - o czym ZTM demagogicznie raczył zapomnieć...
        • Gość: kuna dar - do szkoły na naukę czytania IP: *.dynamic.chello.pl 15.01.11, 10:30
          19 zeta napisałam, nie funtów, człowieku, a wynika to z samego artykułu - może zanim zaczniesz komentować, poczytaj coś na temat?
        • Gość: Losloriol Re: O ile zdrożeją ceny biletów w komunikacji mie IP: *.rev.snt.net.pl 15.01.11, 11:55
          2000 zł to nic specjalnego? Może wśród menadżerów, ale na pewno nie wśród zwykłych pracowników korzystających z ZTM. Ja bym policzył średnio 1500 do ręki. I liczymy:

          2000 funtów, bilety po ok. 4,5 funta, czyli ok. 440 biletów

          1500 zł, bilety po 2,8 zł, czyli ok. 535 biletów

          Różnica niewielka jak na przepaść w standardzie...
          • obaryb Re: O ile zdrożeją ceny biletów w komunikacji mie 15.01.11, 12:04
            Średnia zarobków w Warszawie wynosi ~3500 PLN brutto.
            • Gość: kasik Re: O ile zdrożeją ceny biletów w komunikacji mie IP: *.adsl.inetia.pl 15.01.11, 12:15
              Buhahaha jaja sobie robisz??

              Statystyka to największe kłamstwo ludzkości....

              Poza tym jakby wziąść moją pensję brutto i pensję urzędnika z ratusza i statystycznie podzielić na dwa to może i wyjdzie 3500 brutto
              • jestem_z_kobry Re: O ile zdrożeją ceny biletów w komunikacji mie 15.01.11, 15:43
                > Buhahaha jaja sobie robisz??

                Śmiejesz z przedmówcy, że masz taką żałosną pensję? Trzeba było się uczyć, a nie teraz narzekać na statystykę. W Warszawie nawet 3500 netto (a nie brutto), to żadna rewelacja. Wystarczy cokolwiek umieć.
                • Gość: kasik Re: O ile zdrożeją ceny biletów w komunikacji mie IP: *.adsl.inetia.pl 16.01.11, 09:25
                  Akurat o moje wykształcenie, panie mądry nie musisz sie martwić, jest nawet powyżej obecnej średniej czyli magisterium...

                  Ja tylko zwróciłam uwage na to, co ty przespałeś w szkole - że jak idziesz na spacer z psem to statystycznie i ty i pies macie trzy nogi... Dlatego nie można mówić że statystycznie to się zarabia w tym mieście nie wiadomo ile...

                  Zresztą, skoro w mieście zameldowanych jest o milion osób mniej niż tu mieszka, a one też jakieś pieniądze zarabiają przecież, to co ty mi tu będziesz mówił o statystyce....
                  • Gość: fpr Re: O ile zdrożeją ceny biletów w komunikacji mie IP: *.xdsl.centertel.pl 16.01.11, 14:13
                    > Akurat o moje wykształcenie, panie mądry nie musisz sie martwić, jest nawet pow
                    > yżej obecnej średniej czyli magisterium...

                    Podaj uczelnię, wydział, kierunek i średnią ocen. Wtedy zobaczymy.
                    • rlnd Re: O ile zdrożeją ceny biletów w komunikacji mie 16.01.11, 18:04
                      Adres, zasobnosc konta i klucze ?
                  • jestem_z_kobry Re: O ile zdrożeją ceny biletów w komunikacji mie 16.01.11, 16:08
                    > Akurat o moje wykształcenie, panie mądry nie musisz sie martwić, jest nawet powyżej
                    > obecnej średniej czyli magisterium...

                    Nie zrozumiałaś. Trzeba było uczyć się tego, co jest poszukiwane na rynku pracy. Nawet samemu - z Internetu czy z książek. Magisterium dzisiaj nic nie znaczy na rynku pracy, bo poziom obniżyły te wszystkie "Wyższe Szkoły Czegoś i Czegoś". Dzisiaj płaci się za konkretne umiejętności.
        • Gość: anka Re: O ile zdrożeją ceny biletów w komunikacji mie IP: *.adsl.inetia.pl 17.01.11, 09:27
          coz opowiadacie, owszem 2000 funtow, ale dostajemy dodatki, na dzieci, na autobusy, na wszystko, zylam w uk kilka ladnych lat i wiem ze kiedy brakowalo na cokolwiek wrecz od razu uzyskalam pomoc !!! nie musialam czekac latami !!! to samo w holandii, owszem placilam 2 euro 80 centow ale zarabialam ponad 5 tys euro!!! jak student w warszawie zarabiajacy 2000 wydajacy 1400 na mieszkanie moze pozwolic sobie wtdy na jakikolwiek bilet ? powinny byc jak w jakimkolwiek innym kraju unii ze tak powiem zapomogi ! bo jak narazie widze ze w polsce wstyd i hanba, a jak juz wejdzie euro ... ceny pojda w gore jak na euro przystalo, a pensje te same, tyle ze w euro ... brak slow !
      • Gość: arka33 Re: O ile zdrożeją ceny biletów w komunikacji mie IP: *.jjs-isp.pl 15.01.11, 18:50
        Można jak najbardziej porównywać transport w Warszawie z innymi miastami. Przecież zakup autobusu czy tramwaju kosztuje tyle samo dla Warszawy czy też dla Londynu. Koszt utrzymania też będzie podobny, różnica na korzyść Warszawy to tylko niższe wynagrodzenie personelu. Tak więc bilet jednorazowy powinien kosztować może nie 19zł ale około 10zł. Może w jakimś stopniu pokryło by to funkcjonowanie transportu miejskiego i zakup nowych pojazdów.
        • Gość: zerro Re: O ile zdrożeją ceny biletów w komunikacji mie IP: *.centertel.pl 15.01.11, 19:12
          Typowa ekonomia wyborcy PO zatrudnionego przez jedynie sluszna partie na urzedniczej posadzie. Po pierwsze sa bez porowania nizsze koszty personelu (tego pracujacego, bo juz nie urzednikow zarzadzajacych z ramienia HGW), a wiec tansi kierowcy, ale tez ekipy sprzatajace, mechanicy itd. Ponadto nizsze koszty stale w rodzaju kosztow gruntow pod zajezdnie, petle itp. O takich pie...tach jak zadania publiczne, rozwoj miasta itd. nawet nie wspominam, bo w "liberalnym inaczej" PO i tak nikt tego nie pojmie. Wreszcie bilet jednorazowy w Londynie NIE KOSZTUJE 19 PLN!Ale po wyborach i tak kazdy kit mozna wcisnac wyborcom PO.
    • Gość: gość portalu Re: O ile zdrożeją ceny biletów w komunikacji mie IP: *.pruszkow.mm.pl 15.01.11, 09:32
      gratuluję władzom Warszawy pomysłu większego podniesienia cen biletów dla mieszkańców okolicznych miejscowości. Proponuję jeszcze skrócenie składów dowożących nas "bydło" do stolicy. Może wtedy osiągną swój cel - my zostaniemy w swoich miasteczkach, gdzie znajdziemy sobie pracę lub rozwiniemy własny biznes, oszczędzimy czas potrzebny na dojazdy, dłużej będziemy z rodziną, nie będziemy narzekali w mediach jak to ciasno jest w pociągach, jakie mają opóźnienia. Jedna mała 50% podwyżka a ile problemów z głowy.
      • Gość: kuna Re: O ile zdrożeją ceny biletów w komunikacji mie IP: *.dynamic.chello.pl 15.01.11, 09:37
        Ależ wszystko to o czym napisałeś możesz zrealizować niezależnie od ceny biletów. Dlaczego w takim razie nie zrobisz biznesu w swojej miejscowości, nie znajdziesz tam pracy itp.? Będziesz szczęśliwy. Co więc z tym ma wspólnego bilet? Czy ktoś ci broni żyć w własnym mieście?
      • Gość: TGK O! Mądry głos! popieram! IP: *.warszawa.mm.pl 15.01.11, 11:03
        Koniec z Janosikowym!
        To nie Warszawa powinna pokrywać koszty Szybkiej Kolei Miejskiej!
        To nie Warszawa powinna płacić za podmiejskie autobusy!

        Albo stworzyć aglomerację i odprowadzać podatki do Warszawy, ubezpieczać samochody w Warszawie itd. Albo niech płacą Ci co korzystają, a nie znowu odpowiedzialność zbiorowa im w głowie!
        • Gość: warszawiak Re: O! Mądry głos! popieram! IP: *.cdma.centertel.pl 15.01.11, 12:38
          > Koniec z Janosikowym!

          Właśnie! Ale z drugiej strony, wywalić wszystkie centrale firm z Warszawy! Niech płaca podatki tam, gdzie rzeczywiście zarabiają pieniądze - poza Warszawą, a nie przynoszą kasy zebranej w całej Polsce tutaj. I będzie sprawiedliwie. Bez janosikowego, bez ograbiania mniejszych gmin.
          • dorsai68 Ach... podatki. 15.01.11, 12:56
            Widzisz kolego, prowadząc firmę (nie działalność gospodarczą), płacisz CIT.
            I teraz najlepsze: wg budżetu miasta planowany dochód z CIT w 2010 roku to 790 mln złotych, przy planowanych dochodach ogółem w wysokości 10,2 mld złotych.

            Oznacza to tyle, że wywalenie central firm z Warszawy nie wpłynie znacząco na budżet miasta.
          • Gość: pytanie Re: O! Mądry głos! popieram! IP: *.warszawa.mm.pl 15.01.11, 15:38
            No chyba centrala gdzieś być musi prawda? Nie może być w każdym mieście czy miejscowości, którą firma obsługuje...
        • sunlex Re: O! Mądry głos! popieram! 15.01.11, 13:01
          Kursy SKM i autobusów podmiejskich w granicach miasta powinna pokrywać Warszawa.

          Poza granicami miasta jest 2 strefa i opłaty za przejazdy są wyższe. Dodatkowo gminy podwarszawskie dopłacają ZTM-owi za kursowanie SKM i autobusów MZA na swoim terenie.
          ZTM za kursowanie SKM w roku 2011 chce 1,5 mln. zł. od każdej gminy, jednocześnie bardzo zmniejszając częstotliwość kursów i skracając długość pociągów.
          W takiej sytuacji nie jest oczywiste, kto w tym przypadku płaci janosikowe.

          Zgadzam się, że powinna być aglomeracja warszawska.

          Ubezpieczanie samochodów nie ma związku z wpływami do kasy Warszawy.
          • Gość: TGK Re: O! Mądry głos! popieram! IP: *.warszawa.mm.pl 15.01.11, 15:44
            No trudno, żeby Warszawa sama finansowała komunikację podmiejską.
            Zmniejsza się częstotliwość kursowania, ale zwiększa się standard kursowania. Nowe tabory SKM i połączenie Otwock-Pruszków. Dodatkowo trzeba w samej Warszawie uruchomić więcej połączeń i podstawić więcej autobusów, które będą ludzi przyjezdnych odbierać z dworców kolejowych, ale to jak mniemam zaliczasz już do obowiązków Warszawy tak? A niby z jakiej racji? Takie linie jak 360 kursujące Dworzec Wileński - Metro Arsenał. Nie oszukujmy się, że uruchomiono tę linię dla mieszkańców Pragi.
            A ubezpieczenia samochodów jak najbardziej mają związek, bo część pieniędzy z ubezpieczeń przeznaczana jest na remont miejscowych dróg.
            • sunlex Re: O! Mądry głos! popieram! 15.01.11, 20:29

              >No trudno, żeby Warszawa sama finansowała komunikację podmiejską.
              Nie zauważyłem żeby ktoś sugerował, że Warszawa ma samodzielnie finansować kursy podmiejskie.

              >>>Koniec z Janosikowym!
              W kontekście lamentu, że Warszawa jest obciążona 'janosikowym' na rzecz strefy podmiejskiej napisałem, że gminy podwarszawskie dofinansowują komunikację podmiejską, a pasażerowie strefy 2 płacą więcej za bilety. Mogę jeszcze dodać, że przejazd w 2 strefie to tylko 3 km dla Piastowa, a 6 km dla Pruszkowa (podaję odległość od dworca w Ursusie). Licząc od granicy Warszawy byłoby jeszcze bliżej.

              >Zmniejsza się częstotliwość kursowania, ale zwiększa się standard kursowania.
              Akurat od grudnia 2010 standard znacznie się obniżył. Standard kursowania, to nie tylko nowe wagony, ale przede wszystkim możliwość z ich skorzystania. Na linii do Pruszkowa są różne wagony, składy najczęściej pojedyncze - zwłaszcza w godzinach szczytu. Do tego tłok. Pasażerowie na tej trasie teraz częściej korzystają z pociągów Kolei Mazowieckich niż z SKM. Ale żeby o tym wiedzieć, trzeba SKM-ką jeździć, a nie tylko słyszeć o niej lub czytać.

              Co do podatków, to ludzie dojeżdżają do Warszawy głównie do pracy, więc firmy, w których ci ludzie pracują, płacą podatki właśnie w Warszawie!!! Zakupy w Warszawie to również wpływy podatkowe dla Warszawy.

              Tak na marginesie, to Warszawa korzysta na tym, że ludzie dojeżdżają właśnie SKM i MZA. Łatwo sobie wyobrazić, jak wyglądałby ruch na ulicach i możliwość parkowania, gdyby wszyscy spod Warszawy jeździli do pracy własnymi samochodami. Wielu ludzi właśnie ze względu na korki przesiadło się z samochodów do SKM. I Warszawa powinna zrobić wszystko, aby nie wrócili do samochodów.

              >część pieniędzy z ubezpieczeń przeznaczana jest na remont miejscowych dróg
              Jest to raczej pobożne życzenie niż rzeczywistość. Chętnie się dowiem, ile firmy ubezpieczeniowe dokładają do utrzymania dróg w Warszawie.

              A co do meritum sprawy, czyli podwyżek cen biletów, to mam świadomość tego, że jest inflacja, drożeje paliwo, chcemy mieć lepszy tabor itd. więc planowana podwyżka mnie nie dziwi. Ważne jest jednak, by Warszawa rozsądnie gospodarowała pieniędzmi. Komunikacja jest chyba najważniejszym elementem funkcjonowania miasta jako całości i musi być stosownie do tego traktowana.
            • Gość: kasik Re: O! Mądry głos! popieram! nie wiem czy mądry IP: *.adsl.inetia.pl 16.01.11, 09:36
              Gość portalu: TGK napisał(a):

              > No trudno, żeby Warszawa sama finansowała komunikację podmiejską.
              > Zmniejsza się częstotliwość kursowania, ale zwiększa się standard kursowania. N
              > owe tabory SKM i połączenie Otwock-Pruszków.

              Jaja sobie robisz? Pokaż mi te nowe SKM, bo ja ich na oczy nie widziałam. Jest jeden czy dwa stare kible pożyczone z trójmiasta, to co jeździ na warszawskich "numerach" to przeróbka starego taboru (ostatnio w którymś pociągu między oknami było do wysokości 1/3 okna wody w środku. To jest nowy tabor??? ) Nowych SKMek NIE MA. A połączenie Pruszkowa z Otwockiem to najgłupszy pomysł jaki tylko mógł być. Pociągi spóźniają się notorycznie, co zdarzało się rzadko przy kursach z Sulejówka. O klimatach zielonych KMek nie wspomnę. Na szczęście jeżdżę okazjonalnie, ale to co tam się dzieje to brud, syf i malaria. No i składy krótkie jeżdżą.

              Dodatkowo trzeba w samej Warszawie
              > uruchomić więcej połączeń i podstawić więcej autobusów, które będą ludzi przyj
              > ezdnych odbierać z dworców kolejowych, ale to jak mniemam zaliczasz już do obow
              > iązków Warszawy tak?

              No tak, to już obowiązki miasta. Ale nie przejmuj się, nie zauważyłam wzmocnienia linii które rzekomo obsługują dworce

              akie linie jak 360 kursujące Dworz
              > ec Wileński - Metro Arsenał. Nie oszukujmy się, że uruchomiono tę linię dla mie
              > szkańców Pragi.

              Praga, z tego co wiem jest dzielnicą Warszawy od dawien dawna..... Ale nie bój - uruchomią metro to połowę tramwajów i autobusów z Pragi wytną. Zadowolony??
        • a5tre Re: O! Mądry głos! popieram! 15.01.11, 13:05
          Gość portalu: TGK napisał(a):

          > Koniec z Janosikowym!
          > To nie Warszawa powinna pokrywać koszty Szybkiej Kolei Miejskiej!
          > To nie Warszawa powinna płacić za podmiejskie autobusy!
          >

          Warszawa nie płaci za podmiejskie autobusy głąbie! Płacą podwarszawskie gminy odpowiednio i ceny uzgadniają z ZTMem. Zalecam wcześniejsze zapoznanie się z tematem a nie komentowanie dla komentowania. Warszawiaku od siedmiu boleści.
          • Gość: TGK Re: O! Mądry głos! popieram! IP: *.warszawa.mm.pl 15.01.11, 15:51
            Po pierwsze ja Ci nie ubliżam.
            Po drugie to pokazuje tylko Twoją frustrację. Taki chojrak jesteś - pracuj tam gdzie mieszkasz.
            Po trzecie starostwa dokładają się do finansowania połączeń, a nie je finansują. Dlatego zanim zaczniesz uprawiać jakąkolwiek demagogie pamiętaj, że to można sprawdzić.
            • Gość: kasik Re: O! Mądry głos! popieram! IP: *.adsl.inetia.pl 16.01.11, 09:38
              No to bądź łaskaw i sprawdź
            • a5tre Re: O! Mądry głos! popieram! 16.01.11, 10:10
              Przepraszam za ubliżenie. Pracuję nie tylko w Warszawie, ale w całym województwie mazowieckim i łódzkim. Nie każdą firmę stać, by w każdym mieście tworzyć moje stanowisko pracy. Uczę i dojeżdżam do Warszawy, mam 8km. Czy uważasz, że Warszawa miała by swój obecny status bez nas, dojeżdżających spod warszawskich miejscowości? Nie sądzę.
              Szczerze, to nie znam starostwa, które dokłada do komunikacji na terenie gminy z prostego powodu - to zadanie własne gminy.

              Jak długo Ty mieszkasz w stolicy? Od dwóch? Trzech? Czterech pokoleń?
    • Gość: dar O ile zdrożeją ceny biletów w komunikacji miejs... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.11, 09:37
      Ale prawda jest też taka,że w Warszawie są niskie ceny biletów. W byle dziurze, płaci się 3-3,2. Z tą różnicą ,że tam przejeżdża się 3 km, a u nas można i 25. O taborze nie wspomnę. Warszawa jest już pod tym kątem europejskim miastem. Do tego dochodzi metro. A jak to jest gdzie indziej? Gdzie indziej to szroty Ikarusy z Warszawy dopiero zaczynają swoją służbę. To co u nas jest śmieciem, tam jest inwestycją.
      Urzędnicy powinni sie pochylić nad innym problemem. Dopieprzyć podwyżkę dziadostwu, które tu mieszka , ale pity składa na wsi. Dlaczego my warszawiacy, czy przyjezdni, ale płacący tu podatki mamy dokładać do ich biletów, przedszkoli, czy odśnieżania ulic. Powinniśmy wszyscy za to płacić.
      • Gość: pyton Re: O ile zdrożeją ceny biletów w komunikacji mie IP: 80.50.4.* 15.01.11, 10:41
        100% racji.
        Miasto powinno pójść dalej
        1) Miejscowi płacą normalne ceny za bilety okresowe
        2) Słoiki, które rozliczają się w Pcimie dolnym płacą cenę x2 albo nawet x4 i tak wszędzie (przedszkola, szkoły,..)
        i kaska od razu się znajdzie.
        • Gość: wars Karta warszawiaka i ulgi dla zameldowanych! IP: 188.33.236.* 15.01.11, 11:34
          skoro można zrobić ulgowe dl auczniów, studentów, wojskowych itp, to dlaczego nie zrobić ulgowych dla osób zameldowanych w Warszawie, albo posiadających dokument potwierdzający płacenie tu podatków, np. taką Kartę Warszawiaka? Co za problem?

          normalny 6 zł
          ulga warszawska 3 zł
          ulga studencka 1,5 zł

          podmiejski miesięczny 150 zł (100 płaci użytkownik, 50 gmina, z której pochodzi)
          miejski 75 zł

          i podobny system zastosować w przedszkolach, domach kultury i innych instytucjach wspieranych przez miasto!
          • Gość: r47 Popieram! Ulga dla zameldowanych w Wawie i gminach IP: 12.4.27.* 17.01.11, 14:34
            dokładających się do ZTM ! Dość dopłacania do tych co PIT na ojcowiźnie rozliczają.
            A ponadto przydałby się tani bilet dojazdowy trasowany , mógłby być nawet ważny tylko w dni robocze albo tylko w dni skasowania - 30 dniowy na 1 linie to zupełny bezsens mało kto ma trasę bez przesiadki , a w soboty i niedzielę to albo się spaceruje albo za miasto wyjeżdża.
    • Gość: marrrtucha Bilety na podwarszawskich strefach IP: *.dynamic.chello.pl 15.01.11, 09:46
      Gratuluje pomysłu!!! Świtnie, więc zamiast wspierać transport publiczny, podnosi się ceny na i tak bardzo kulejącą komunikację - wieczne opóźnienia, brak synchronizacji, połączenia w beznadziejnych godzinach. Dopóki transport publiczny będzie robił wszystko w tym celu aby zniechęcic do siebie to ludzie z podwarszawskich miejscowości będą po prostu jeździć autami do pracy w Wawie! Genialne rozwiązanie! Jeszcze raz gratulacje!
      • Gość: dar Re: Bilety na podwarszawskich strefach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.11, 09:51
        To może obniżyć ceny w ramach wsparcia? Tak do 1 zł. Gdzie będą jeździć? Po czym? Ci co mogą i tak "jeżdżą". W Polsce wożenia dupy autem(może być szrot) to nobilitacja, wyższość. Samochód to fetysz. Wszyscy się nie zmieszczą na dojazdówkach, wiec spokojna pana rozczochrana
      • Gość: szymciolo Re: Bilety na podwarszawskich strefach IP: *.dynamic.chello.pl 15.01.11, 10:31
        Wprowadzenie "myta" też nie jest głupim pomysłem.
        Albo wygoda samochodu, korkowanie ulic i koszty, albo KM! Zwłaszcza dla ""warszawiaków""
    • Gość: A O ile zdrożeją ceny biletów w komunikacji miejs... IP: *.dynamic.chello.pl 15.01.11, 10:10
      Zwracam uwagę, że cany nie mogą zdrożeć. Mogą co najwyżej wzrosnąć. Zdrożeją wtedy same bilety... Polska język być trudna język...
    • Gość: pasażer 0860 [...] IP: 3.1.* / 192.168.1.* 15.01.11, 10:26
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • Gość: rid skandal IP: 194.11.24.* 15.01.11, 10:53
      Niech HGW z Rutą ruszą tyłki i spróbują je wcisnąć w porannych godzinach w autobus jadący z Bemowa do centrum!
      Kiedy sprawią, że im się to uda, wtedy łaskawię będę mógł wysłuchać ich argumentów o konieczności podwyżek!
      • Gość: robert_wwa Re: skandal IP: *.biblpubl.waw.pl 15.01.11, 11:20
        Ale właśnie tak to jest. Wyższe ceny w założeniu mają rozwijać komunikację. MZA 85mln, TW 140mln, Metro 5mln, SKM 80mln, razem to jakieś 310mln na komunikację więcej. Z czegoś to się musi pokrywać, budżet nie jest z gumy. Korzystasz płacisz. U nas i tak jest relatywnie ogromna dopłata do usług komunikacyjnych. Było 40%, jest 30, a jak będą podwyżki nawet to w tym roku bezpośrednio pokryjemy tylko 25% kosztów. Jakaś podwyżka na ruch podmiejski w momencie kiedy mieszkańcy dostają 80ml;n więcej na SKM jest jakimś wyjściem.

        z 565mln do 609mln to wzrost o 7%. Więc nawet uśredniając zamiast 196zł na kwartalny płaciłbyś 209zł. Nie przesadzajmy, a jednak chociażby na to Bemowo ma iść nowa linia tramwajowa. Cos za coś.
        • Gość: rid Re: skandal IP: 194.11.24.* 15.01.11, 11:35
          Od czasu ostatniej podwyżki nie odczułem żadnej poprawy w jakości transportu miejskiego - wręcz przeciwnie - mieszkanców przybyło a autobusów i tramwajów zupełnie nie (przynajmniej na Bemowie).
          A wtedy też tłumaczono, że jak będą dodatkowe pieniądze to będzie suuuper.
          Nie jest super, jest gorzej, czego Ruta i spółka nie widzą, albo udają że nie widzą.
          I teraz znowu podwyżka??
          Ja się pytam: z jakiej racji?
          • Gość: robert_wwa Re: skandal IP: *.biblpubl.waw.pl 15.01.11, 12:09
            Ok, ale jednak koszty rosną. Zakup autobusów, nowe tramwaje to 1,5mld chociażby (choc nie wszystko z naszej kasy). Nie wiem czy posiadasz auto ale rok temu 95 tankowałem za 4,5zł, dziś plus 5zł, to są koszty. To nie maleje. Niekoniecznie podwyżka musi iść bezpośrednio na rozwój.
            Ja mieszkam na Bielanach mam ten plus że mam metro i tu też trochę pociągów doszło i jeździ częściej więc choćby tu. Ale gdyby nie to to komunikacja nawet wewnatrz dzielnicy średnia.

            Ale kilka lat temu było to coś ponad miliard, jak były podwyżki to miało być z 1,5mld chyba. Dziś ma być 2,4mld. Gdzieś to się rozchodzi niestety. Nie jest tak, że płacisz coraz więcej a ZTM wydaje tyle samo. za darmo autobusów się chociażby nie wymieni. Nawet jak nie każdy odczuwa to na co dzień.

            Pytanie czego byśmy nie mieli gdybyśmy płacili tyle co przed 2008, a miasto tak hojnie się nie dorzucało. Bo jak wspomniałem dziś "refunduje" nam 70% kosztów, a w Poznaniu bodaj coś koło 30tylko na przykład, resztę pasażer.
            Cos za coś chcesz nowe auto to musisz coś dorzucić. chcesz sprawny tabor to co ileś tam trzeba go wymieniać. Niby nadal jest sztuka za sztukę, ale wreszcie mamy szanse wymienić w tym roku wszystko na niskopodłogowe.
            • Gość: rid Re: skandal IP: 194.11.24.* 15.01.11, 13:33
              Koszty rosną? Pewnie tak... mam świetny pomysł na ich obniżkę: wywalić połowę personelu z ZTM-u, z Rutą w pierwszym batchu.
              A ciekawe ile kosztowały wszystkie ukochane przez Rutę i Krajnowa "rewolucje w komunikacji", które służyły tylko pogarszaniu sytuacji - mimo wszystko te wszystkie nowe tablice, nowe rozkłady trzeba było wyprodukować i rozwiesić, nie wspominając ile zapewne wywalono na "prace koncepczjne".

              Moja propozycja jest taka: jak HGW wywali Rutę na zbity pysk, to zgodzę się na 3% podwyżki
      • Gość: Janek Re: skandal IP: 188.33.80.* 15.01.11, 18:12
        Ty Bemowianin, jak taki mądry jesteś to wciśnij się rano do tramwaju albo autobusu z pragi, wy na Bemowie to macie tam luz po prostu
    • Gość: ceny O ile zdrożeją ceny biletów w komunikacji miejs... IP: 178.73.63.* 15.01.11, 11:01
      zabrać zniżki lewym niepełnosprawnym którzy orzekają się tylko po to by jeździć za darmo albo z ulgą to odrazu wzrosły by zyski o 50 procent
      • Gość: szczypan Re: O ile zdrożeją ceny biletów w komunikacji mie IP: 178.73.49.* 15.01.11, 11:22
        Przesadzasz. :D Najwięcej ulgowych / darmowych to uczniowie, studenci i emeryci (pewnie 90%) - im też zabrać ulgi? :)
    • Gość: szczypan O ile zdrożeją ceny biletów w komunikacji miejs... IP: 178.73.49.* 15.01.11, 11:24
      Swoją drogą brak informacji (może jakieś przecieki) o ile "zdrożeją ceny" biletów, bo to chyba dla nas najważniejsze. A to "o ile" jest bez sensu w odniesieniu do treści artykułu.
    • Gość: kasik O ile zdrożeją ceny biletów w komunikacji miejs... IP: *.adsl.inetia.pl 15.01.11, 11:36
      Pewnie, bilety drożej a połowę kursów i tak wytniecie....

      Za co ja mam płacić? W kółko tniecie linie na Trasie Łazienkowskiej, linie przez centrum i dokładacie dla swoich na Tarchomin. Ja tam nie jeżdżę, nie korzystam również z metra, które uparcie lansujecie. Za chwilę zamkniecie okolice dworca wileńskiego i wytniecie tramwaje, które jak znam życie nie wrócą już na swoje trasy!!! Od 20 lat nie ma sensownego połączenia Pragi Północ z Pragą Południe (wcześniej nie korzystałam to nie wiem). Za co do cholery mam płacić pytam jeszcze raz??

      Rozumiem również, że prawdziwi warszawiacy pracujący w ZTM postanowili odciąć się od "hołoty" zamieszkującej podwarszawskie miejscowości? Obcinacie autobusy i SKM-ki i każecie płacić sobie więcej za bilet? Wam naprawdę chodzi o to, żeby każdy kupił sobie samochód i korkował miasto? Tak zrobiło kilkoro moich znajomych. Dwóm osobom nie opłaca się dojeżdżać z Piastowa pociągiem, bo primo w godzinach szczytu się w niego nie mieszczą, secundo dwa bilety podmiejskie miesięczne kosztują dokładnie tyle co benzyna w tym samym czasie wyjeżdżona! Rozumiem, że skoro ta ostatnia poszła w górę, to bilety też muszą?

      Zrozumcie do licha, że dopóki tabor nie będzie wymieniony, komunikacja nie będzie jeździła często i bez ogromnych opóźnień, nie tylko do metra tudzież do głównych węzłów, ale również przez całe miasto, to nie będzie chętnych na przesiadkę z samochodu! Podnosząc ceny biletów dobijacie tych, którzy nią jeździć MUSZĄ, ci którzy mogą zostaną w własnym samochodzie :(
      • Gość: rid Re: O ile zdrożeją ceny biletów w komunikacji mie IP: 194.11.24.* 15.01.11, 11:42
        Co więcej, jeśli choćby część osób jeżdżących samochodami postanowi się przesiąść do komunikacji miejskiej, to do autobusów będzie można wsiąść tylko na dwóch pierwszych przystankach po pętli (a nie na 5 pierwszych jak obecnie)
        • Gość: kasik Re: O ile zdrożeją ceny biletów w komunikacji mie IP: *.adsl.inetia.pl 15.01.11, 12:09
          Ja Ci powiem, że w 382, jeżdżące z Łukowskiej, kursujące co 5 minut, czyli relatywnie często, przy rawarze i przyczółku - 5,6 przystanek-bardzo cieżko wsiąść. No chyba że przyjeżdża jako ostatnie w "stadzie"

          No właśnie, ktoś nam obiecał, że nie będzie "stad" autobusowych i tramwajowych. Na Trasie Łazienkowskiej w godzinach szczytu inaczej autobusy nie jeżdżą!!

          A już w ogóle pominę fakt, że Trasą jeżdżą w zasadzie tylko autobusy do dworca centralnego z peryferii - Starej Miłosnej (502), Międzylesia (525), Woli Grzybowskiej (514) oraz trochę bliższego Marysina (520, ten jedzie na wole). Plus 3 z Witolina - 158 (który nie jedzie trasą więc odpada), 182 i 382. Oczywiście stadnie. 502 i 514 jeżdżą co pół godziny, reszta co 10 minut, 382 co 5. NIE DA RADY w pierwszy autobus w stadzie wsiąść w ogóle, najluźniejszy jest ostatni, marzenie, jeśli to autobus z Witolina, wtedy nie jadę jak sardynka. choć czeka mnie przesiadka, bo do centrum nie jeździ. W drugą stronę jest to samo, a przy metrze politechnika - to przystanek, gdzie spotykają się wszystkie te linie - nie da się wsiąść. Ja mam luz, mogę autobus czy dwa puścić, ale co mają zrobić mieszkańcy np. Woli Grzybowskiej, którzy muszą w ten autobus wsiąść bo następny za pół godziny?

          wszyscy do pociągu czy metra się nie zmieścimy, czy to ktoś w końcu zrozumie?

          Aha taki mój mały postulat - czy naprawde nie można [puścić jeszcze jednego autobusu przez centrum marszałkowską żeby jeździł? Tak, wiem, metro jest, tylko że czesem nei da rady w niego wsiąść.

          Ja już w ogole pomijam nie poruszanej również przez Wybiórczą kwestii osób starszych bądź z małymi dziećmi, którym nie na rękę jest przesiadanie się 5 razy, bieganie po całym skrzyżowaniu za autobusami w miejscach tzw. dogodnej przesiadki....
          • rlnd Re: O ile zdrożeją ceny biletów w komunikacji mie 15.01.11, 12:48
            Przepraszam, ze pytam, nie jezdze zbiorkomem a juz po Trasie Ł na pewno nie.
            Czyzby zaczela sie redukcja ilosci autobusow na Osmym Cudzie Swiata czyli buskwasie Trasy Ł ?
            • Gość: kasik Re: O ile zdrożeją ceny biletów w komunikacji mie IP: *.adsl.inetia.pl 16.01.11, 09:14
              w ilości linii nie, nawet po uruchomieniu bus pasa przywrócili 382, tylko trasę mu zmienili, po bus pasie do zachodniego. Co z tego, skoro na 525 obcięli częstotliwość, na 515 obcięli częstotliwość (podobno Rembertów nie potrzebuje autobusu do centrum bo mają SKM haha), a reszta jedzie stadem?? co z tego ze jest 382 skoro jeździ tylko w dni powszednie, albo 415 do metra (patrz wyżej, ja nie potrzebuje jeździć metrem, tak mi się życie ułożyło, że ani na Ursynowie ani na Młocinach nie mam znajomych ani rodziny) skoro ma może 10 kursów, kilka rano i kilka po południu, oczywiście w parze jedzie z 515 (oba z Rembertowa!!, ciekawe który niedługo zlikwidują - obstawiam 515 bo częściej jeździ i krótszą trasę ma).

              Dziś jest niedziela, potrzebuj dostać się do SKM w śródmieściu. SKM ułożyli teraz w takcie co pół godziny, zawsze o tej samej odjazd. Niby fajnie tylko że pociąg jest 24 po godzinie lub 54. Ja do centrum jadę ok 17 minut. o której mam autobusy?? 502 - w cyklu 09 i 39, 514 - 11 i 41, 525-06,26 i 46 a 158-04,24 i 44. Jakby nie patrzeć będę stała na śmierdzącym śródmieściu i czekała na pociąg, a autobusy w weekendy tym bardziej jeżdżą stadami, co jest bardziej wkurzające jak w tygodniu!!

              Ale wszystko z troski o pasażera. Nie powiem, gdzie ja mam tę waszą troskę
          • Gość: sewo Re: O ile zdrożeją ceny biletów w komunikacji mie IP: *.acn.waw.pl 15.01.11, 14:37
            stada są najlepsze!!!
            haha
            od 20 lat to samo, mimo ze kazdy to widzi i wie, a nawet przy kazdej poprawce jest coraz lepsza synchronizacja zeby autobusy jezdziły razem!!
            i aż żal dupe sciska ze płacimy bandzie debili ktorzy ustawiają rozkłady tak zeby na kazdym odcinku na ktorym mają tą samą trase jechaly w tej samej minucie, juz dzieci z przedszkola w ramach zabawy by ustawiły lepszy rozkład niż ta banda imbecylów!
            ulica mickiewicza, ulica żeromskiego, metro młociny, mimo ze kursują tam po 3-4 autobusy, nie zdarza się zeby jechały one same, tylko jeden za drugim zawsze, w oporach nawet 4 pod rząd! :)
            nie jezdze juz autobusem na szczęscie, tylko czasem, ale jak to widzę i jak se przypomne o jakie drgawki mnie to przyprawialo to aż słąbo mi sie robi ;)
            ale ZTM nic nie widzi, wszystko dziełem przypadku, lub tak wg nich jest lepiej, bo masz wybór? a jak sie spoznisz to czekasz 20 minut. no ale tak jest jak zarzadzaja tym ludzie ktorzy nigdy komunikacją nie jechali.
            a porównywanie do cen na zachodzie, smiechu warte :)
            wspierajcie tak dalej zbiorkom to cała warszawa niedługo stanie!
    • obaryb Kłamstwo! 15.01.11, 12:07
      "Inny wariant to podniesienie cen zwłaszcza w strefie podmiejskiej. Przypomnijmy, że kiedy bilety drożały ostatnim razem (czerwiec 2008 r.), akurat pasażerowie spod Warszawy zaczęli za nie płacić mniej: 4,2 zł zamiast 4,8 zł."

      Przed podwyżką bilet z Zalesia do Piaseczna kosztował 2,40 - po podwyżce 4,20. Jak ktoś jeździ codzienne do Warszawy, to i tak ma kwartalny. Ci, którzy jeżdżą okazyjnie z reguły nie jeżdżą tak daleko.
      • Gość: kasik Re: Kłamstwo! IP: *.adsl.inetia.pl 15.01.11, 12:11
        Masz rację, teraz jeśli jedziesz z jednej miejscowości w strefie 2 do drugiej miejscowości w strefie 2 płacić 4,2. Przed 2008, jechałeś jak na miejskiej za 2,4.

        Z drugiej strony są czasówki, które ułatwiają mocno takie podróże
    • Gość: obiektywny A co z ztm? IP: *.dynamic.chello.pl 15.01.11, 12:17

      >W tym roku najbardziej - z 72 do 150 mln zł zdrożeje utrzymanie Szybkiej Kolei Miejskiej >(uruchomiono linię w stronę Falenicy i Otwocka, a pod koniec roku pociągi ruszą na lotnisko).

      do Legionowa już nie? i zapomnieli dodać którego roku ruszą te pociągi ale to szczegół mało istotny.

      >Kursowanie metra kosztuje 229,7 mln zł (wzrost o 5 mln zł), ale już na autobusy miasto >wyda więcej o 85 mln zł, a na tramwaje - o 140 mln zł.

      O ile więcej wyda i ile będzie wynosić całkowite utrzymanie całego tego ztm-u?.
      To chyba też jest koszt miasta z czegoś pokrywany ?
      Tego jakoś szumnie nie rozgłaszają.



      • Gość: robert_wwa Re: A co z ztm? IP: *.biblpubl.waw.pl 15.01.11, 12:46
        A ty byś rozgłaszał, to taz. Dwa to ewentualnie pretensje możesz mieć do dziennikarzy że o tym nie napisali nie do ZTM.
        A najważniejsze, odwiedź stronę miasta. Tam jest cały budżet. Sporo stron, ale jest spis treści i łatwo się wyszukuje. Wszystko jest.
    • Gość: Michał I bardzo dobrze głosowaliście IP: 178.73.49.* 15.01.11, 12:17
      to macie CUD POdwyżkowy.
    • Gość: PiTT Ceny biletów powinny pokrywać rzeczywisty koszt IP: 46.134.73.* 15.01.11, 12:37
      przejazdu plus zysk dla przewoźnika. Miasto pod żadnym pozorem nie powinno dotować przewozów gdyż jest to jawne marnotrawienie środków publicznych
    • Gość: 20na Najgorsze,że tak drogie są parkomaty, że są słupki IP: *.dynamic.chello.pl 15.01.11, 13:10
      NIE MA GDZIE PARKOWAĆ!! Nie można zmusić wszystkich do porzucenia samochodu! Karygodne, że już tak drogie jest parkowanie (a nie ma np kart miejskich do parkowania tak jak np w Niemczech, tańszych) i że ubywa miejsc do parkowania w Warszawie. Samochodów jest więcej! Karygodne, że tak obstawiono wszystkie ulice czarnymi słupkami!! Zezwala się na lasy słupków! Takie słupki nie dość, że zabierają miejsca parkingowe to niejednokrotnie stanowią zagrożenie, bo nie może np. wjechać na chodnik straż pożarna czy karetka! Zdm tak robi? Od tego są zarządcy i drogowcy, żeby karczemnie utrudniać kierowcom życie?
      • profes79 Re: Najgorsze,że tak drogie są parkomaty, że są s 15.01.11, 13:55
        Takie słupki nie dość, że zabierają miejsca parkingowe to niejednokrotnie stanowią zagrożenie, bo nie może np. wjechać na chodnik straż pożarna czy karetka!

        Co za różnica czy straż nie może wjechać przez słupki czy przez poparkowane w tym miejscu samochody?
        • gmadrjas-usenet Re: Najgorsze,że tak drogie są parkomaty, że są s 15.01.11, 14:24
          Różnica taka, że słupek sobie straż może w najgorszym razie wyciąć sprzętem stosowanym np. do otwierania zakleszczonych aut po wypadkach...
    • Gość: berlin O ile zdrożeją ceny biletów w komunikacji miejs... IP: 5.3.1R* / 10.131.31.* 15.01.11, 13:40
      A co mnie obchodza ceny biletow ! Dofinansowac Swiatynie Opatrznosci Bozej bo tylko to jest wazne.
      • Gość: o_O Re: O ile zdrożeją ceny biletów w komunikacji mie IP: *.dynamic.chello.pl 15.01.11, 15:48
        "ceny biletów w Warszawie mimo podwyżki i tak byłyby konkurencyjne nawet w porównaniu z innymi miastami w Polsce, nie mówiąc o stolicach europejskich."

        hahaha :D z checia zaplace za bilet nawet tyle co w londynie, ale jeden warunek - porownujecie sie do stolic europejskich, to ja poprosze tyle linii metra co maja w innych miastach!

        dla przykladu:

        londyn 12
        wieden 6
        paryz 16
        madryt 13
        berlin 9
        lizbona 4
        rzym 2 (trzecia w budowie)
        moskwa 12
        bukareszt 4
        kijow 3
        budapeszt 4

        z europejskich stolic to na razie mozemy rywalizowac z sofia i stambulem, bo nawet minsk na bialorusi ma dwie linie metra.

        porownujac srednie zarobki w poszczegolnych krajach do cen biletow, watpie ze znajdziemy w "starej" ue kraj, w ktorym przelicznik wypadanie gorzej niz u nas.

        ceny rosna, wiadoma rzecz, ale na milosc boska nie porownujcie cen biletow np. do londynu, gdzie poziom swiadczonych uslug jest niewyobrazalnie wiekszy niz to co serwuje nam ztm
    • Gość: Rysio A może darmowa komunikacj miejska? IP: *.bemowonet.pl 15.01.11, 16:27
      A może darmowa komunikacja miejska?, w zamian miesięczna opłata dla samochodów w wysokości powiedzmy 120 zł za poruszanie się po mieście. Ruch samochodów osobowych powinien spaść o kilkadziesiąt procent. MPK oszczędza na kanarach. Miasto oszczędza na remontach i budowie nowych dróg. Wszyscy mają czystsze powietrze. Kierowcy jadą szybciej bo bez, lub w mniejszych korkach plus mniejszy problem z parkowaniem.
      • rlnd Re: A może darmowa komunikacj miejska? 15.01.11, 16:31
        No jasne, moze tez wlasnosc panstwowa, mieszkania komunalne, a kulakow na Sybir ?
    • w.i.l Wybrałeś Hannę Gronkiewicz-Waltz 15.01.11, 16:33
      Po odejsciu od urny - reklamacji nie uwzględnia się.
    • wojtek1506 O ile zdrożeją ceny biletów w komunikacji miejs... 15.01.11, 16:46
      Super DYSKUSJA ! Przejazdy techniczne,R-1,R-2 i temu podobne ,ile autobusow rano wyjeżdża pustych i zaczyna Kurs od pętli, tak też kończą .Miesięcznie setki ,tysiące km. pustych przebiegow, Ile To kosztuje, kto placi ?.Mieszkam w Wa-wie ,wynajmuję mieszkanie- oczywiście bez MELDUNKU, jak mam płacić podatki , Ilu jest takich jak ja ?,kto nam wynajmuje mieszkania,itp, uprzedzając odpowiedzi , kto mi poda Adres do oświadczenia ,że mieszkam u NIEGo , pozdrawiam
      • Gość: J.T. Re: O ile zdrożeją ceny biletów w komunikacji mie IP: *.dynamic.chello.pl 15.01.11, 17:00
        HGW chce w ten sposób podziękować swoim wyborcom, za kolejne 4 lata przy korycie.
      • sunlex Re: O ile zdrożeją ceny biletów w komunikacji mie 15.01.11, 20:42

        >kto mi poda Adres do oświadczenia ,że mieszkam u NIEGo

        Nie potrzeba żadnych oświadczeń od wynajmującego, trzeba tylko samodzielnie złożyć we właściwym Urzędzie Skarbowym zgłoszenie o aktualnym miejscu zamieszkania NIP-3. Tylko tyle. Miejsce zameldowania nie ma znaczenia. Zresztą w nowych dowodach osobistych nie będzie wpisu o zameldowaniu.
        • Gość: wojtek1506 Re: O ile zdrożeją ceny biletów w komunikacji mie IP: 46.113.112.* 16.01.11, 00:33
          Bądz ODWAŻNY udostępnij mi swój adres, z oświadczeniem ,że mieszkam u CIEBIE/MASZ 3 DNI żeby zameldować/,następnie US zapyta ,skoryguje PIT-y itp,MYŚL ,lub zapoznaj sie w urzędach
          • sunlex Re: O ile zdrożeją ceny biletów w komunikacji mie 16.01.11, 12:27
            I co? Komu dasz to oświadczenie? Oświadczenie, którego nikt nie wymaga?

            Zgłoszenie NIP-3, o którym piszę złożyłem w US. Jestem zameldowany w jednym mieszkaniu, mieszkam w innym od półtora roku. Przepisy meldunkowe są martwymi przepisami. W nowych dowodach os. od lipca nie będzie adresu zameldowania.
    • Gość: zerro O ile wzrosną ceny biletów w komunikacji miejsk... IP: *.centertel.pl 15.01.11, 18:55
      A może by tak imienne głosowanie wprowadzić. I wyższe ceny biletów tylko dla wyborców HGW i ekipy PO.
    • fu.ga.zi O ile wzrosną ceny biletów w komunikacji miejsk... 15.01.11, 19:06
      Jasne. Doje*cie wyzsze ceny za przejazdy i dziwcie sie dalej, ze to miasto jest totalnie nieprzejezdne do kwadratu. Debile.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka