Dodaj do ulubionych

Joliot-Curie 19a

24.03.05, 08:39
nowi i starzy mieszkancy - odezwijcie sie !
Obserwuj wątek
    • Gość: klippi Re: Joliot-Curie 19a IP: 62.148.95.* 24.03.05, 10:33
      na Joliot miałem kumpla Bogdana Anuszewskiego , ale on chyba JC 13 mieszkał..
      • mister1 Re: Joliot-Curie 19a 24.03.05, 10:55
        My sprowadzilismy sie na Joliot zaraz po wybudowaniu bloku - w 1959 roku we
        wrzesniu. Moj Ojciec tam do tej pory mieszka.
      • a74-7 Re: Joliot-Curie 19a 02.05.05, 20:52
        Kochani o czym wy mowicie! Moja mama byla pierwsza dozorczynia w tym bloku.The
        bigest mouth in the area.Od roku 1969.Czy ktos moze pamieta tamte lata?
        Wygrywala wszystkie konkursy na czystosc bloku. Takie byly czasy.God bless
        Administracje.Szukam wspolnych znajomych.Ela
        • Gość: a74-7 Re: Joliot-Curie 19a IP: *.range81-151.btcentralplus.com 02.05.05, 21:13
          Chcialam jeszcze dodac ze my bylismy pierwsza rodzina ktora zamieszkala na
          Joliot Curie 19a m 2. Ela
          Can you beat that one?
        • mister1 Re: Joliot-Curie 19a 03.05.05, 08:13
          Ela,
          Nie od 1969 ale od 1959 - a ciebie oczywiscie doskonale pamietam i tamte lata
          tez.
          • Gość: a74-7 Re: Joliot-Curie 19a IP: *.range81-151.btcentralplus.com 03.05.05, 11:09
            Co za niespodzianka.I co za pamiec. Ja pomylilam lata z wrazenia , masz racje
            to byl 1959.Budynek byl nowo wybudowany i plac budowy dookola.Zwlaszcza od
            strony balkonow.A potem topole i laweczki, przez lata a z drugiej strony
            trawnik z wierzbami i kilka lawek na ktorych nasz pokolenie palilo ,i migdalilo
            sie wieczorami.No moze nie ty , sorry.Pamietam wiele nazwisk i imion, ciekawe
            czy twoja twarz zostala gdzies tam zalogowana.Give me a clue, or number if you
            are very shy.Wreszcie nie codzien lapiesz kawalek wlasnej histori z daleka i
            przez przypadek . Ela
        • Gość: a74-7 Re: Joliot-Curie 19a IP: *.range81-151.btcentralplus.com 12.05.05, 09:14
          Nazwisko pamietam, rodzenstwo jednak mniej.Rysiek byl starszy o kilka lat.2-
          pietro.
          • mister1 Re: Joliot-Curie 19a 12.05.05, 15:23
            ode mnie tez byl starszy - ja go znalem, ale niespecjalnie sie z nim
            kolegowalem...
            • Gość: a74-7 Re: Joliot-Curie 19a IP: *.range81-159.btcentralplus.com 12.05.05, 17:38
              Rysiek byl chyba troche kolorowa postacia. Z tamtego bloku pamietam tylko
              kolege z rownoleglej klasy sz.p.-Sylwka Steckiego.Byli tez inni koledzy jak
              Jasiu Skorupa(albo skorupka), Alek Aswald i dwie siostry, Andrzej szulc z
              siostra, ktora tez wczesnie wyjechala chyba do Austrii.Tyle pamietam z bialych
              blokow.Natomiast troszke lepiej z naszego:bardzo dystyngowana pani Maj z corka
              Anna,byla tez starsza pani z pieskiem rasy cooker spaniel zwany Molli.Na
              parterze rodzenstwo Zbyszek i Zosia Z. A po drugiej stronie troche starsze
              rodzenstwo-Elzbieta i Wojtek Z.
              Na pierwszym pietrze Zbyszek i Jagoda P.
              Milo bylo by uslyszec od nich samych lub od ich dzieci dalsza czesc historii.
              • mister1 Re: Joliot-Curie 19a 12.05.05, 17:59
                A pamietasz z ostatniej klatki starsza pania Stampfel ( na parterze). Byla
                Niemka z miasteczka granicznego z Holandia Emmerich ( regularnie tam jezdze po
                zakupy), jej maz ( czy przyjaciel) byl jednym z tworcow slawnej audycji
                radiowej "Matysiakowie" - przyjezdzal pokracznym samochodzikiem na trzech
                kolach pt "Verolex" . Asfaltow pamietam. Pamietam tez wysokiego chlopaka z
                twojej klatki, Wojtka B. ( jego ojciec byl cenzorem w TV ), a siostra ( nie
                pamietam jak sie nazywala) wyszla za maz za slawnego wtedy piosenkarza.Z
                Wojtkiem sie kolegowalem ( byl pare lat ode mnie starszy).
                • Gość: a74-7 Re: Joliot-Curie 19a IP: *.range81-158.btcentralplus.com 14.05.05, 17:06
                  Starsza pani Stampfel to własnie właścicielka Molliego.
                  Ciekawe czasy teraz mamy ,ty jeździsz do Niemiec po chleb, a ja do Francji.
                  Kiedyś Polacy jeździli po jedzenie do Niemiec, a teraz Niemcy przyjeżdzają do
                  Polski w tym samym celu.Ale się porobiło...
                  Pamiętam Wojtka, słabo;natomiast pamiętam p.Zelmanna ktory mial dziewiarski
                  warsztat w piwnicy,Grażyne i Andrzeja .Panstwo Zdrojewscy po prawej.Pod 6
                  mieszkala bardzo mila para z dwojgiem dzieci-Irenkai Andrzejek.Wyjezdzali
                  ciagle na placowki,Rosja, USA. Mariusz i Malgosia Sz. pod no.7
                  Dalej panstwo Malinowscy: Ula koleżanka z klasy wyjechala do Szwajcarii, a
                  bracia zdaje sie do Francji.
                  A na ostatnimpietrze pan Goszczynski .Corka miala na imie
                  Monika.Odziedziczylam po niej dzieciece ksiązki bajki ,wspaniale wiersze
                  Jachowicza w bardzo starym wydaniu, ktore przechowywalam przez lata.
                  A nad nami mieszkala starsza para bezdzietna, do ktorej mam wielki sentyment.
                  Wszystki mieszkania były bardzo akustyczne(jak juz inny kolega wspomniał)
                  i słyszałam jak on mowil do niej żabciu i inne komplementy,niespotykane
                  dzisiaj.Moze ktos by moje opowiadanie uzupelnil...
                  • Gość: a74-7 Re: Joliot-Curie 19a IP: *.range81-158.btcentralplus.com 14.05.05, 21:34
                    Co zmieniło się na Gwardii, przy ul.Racławickiej? Kiedys był to klub sportowy,
                    miał solarium dla pan,potem byl tam koncert Tiny Turner , a ostatnie 10-lat?
                  • Gość: Jurek S. Re: Joliot-Curie 19a IP: *.dyn.optonline.net 16.12.06, 06:39
                    Pozdrawiam,

                    Niesamowita sprawa, to taka nasza najmniejsza z malych Ojczyzn.

                    Pod numerem 11 ( pierwsza klatka) mieszkalismy ( chyba do 1969) my tzn.
                    Scibiorscy. Moj Ojciec s.p. Waclaw, Mama Jadwiga, moj cioteczny brat Rysiek Z.
                    i ja Jurek. Sporo osob jak na takie male mieszkanie.
                    Dzis przypadkowo trafilen na to forum, pisze z daleka, wiele lat temu bedac w
                    Warszawie pojechalem zobaczyc "nasz blok" ( czy nie tak sie mowilo wtedy),
                    przyznam, ze mnie to mniej wzruszylo niz te forum. Wspomnienia sa milsze od
                    rzeczywistosci.
                    Faktycznie, pani Dozorczyni to byla silna reka, nie znosila sprzeciwu ale takze
                    byla sila integrujaca cala klatke/ dom.
                    Pamietam takze kilka opisanych Osob; p. Malinowskich i p. Goszczynskiego (
                    sassiadow z pietra ostatniego), takze panstwa Szmitow (?) mieszkajacych pod
                    nami; jesli dobrze pamietam to Mariusza Sz. spotkalem przelotnie dziesiatki lat
                    temu na Politechnice Warszawskiej, ja zaczynalem, on zdaje sie konczyl.

                    Pozdrowienia dla Eli, za wywolanie tematu,

                    Jurek S.

                    • mister1 do jurka 16.12.06, 07:05
                      to pewno sie znalismy - ja z trzeciej klatki, tez mieszkalem do 1969 r.
                      (mielismy psa, owczarka szkockiego Lassie).
                      • Gość: Jerzy S Re: do jurka IP: *.dyn.optonline.net 16.12.06, 08:11
                        Hej,

                        Zapewne tak, to wszystko powoli wraca, dokladnie pamietam Lassie, pewnie i Ciebie
                        odnajde ale raczej przez malo istotne szczegoly niz przez Osobe z nazwiska czy z
                        postaci, za co przepraszam.
                        Ciekawe czy inni mieszkancy co dopisza.

                        Pozdrawiam, jurek
                        • mister1 Re: do jurka 16.12.06, 13:21
                          ja ciebie Jurek tez nie kojarze - z pierwszej klatki, poza oczywiscie Ela
                          pamietam Wojtka B. ( wysokiego bardzo) i jego starsza siostre
              • jazzik76 Re: Joliot-Curie 19a 20.06.06, 19:25
                Elzbieta i Wojtek B. a nie Z.
        • Gość: a74-7 Re: Joliot-Curie 19a IP: *.range81-158.btcentralplus.com 15.05.05, 09:38
          Pzy Joliot Curie 19 mieszkal autor p.Walentynowicz, wspoltworca Koziolka
          Matolka. Mieszkali na drugim pietrze.Mieli jamnika.Pani Walentynowicz ,ktora
          byla nalogowa palaczka podobno spalila sie ,czy zatrula dymem w domu ?Czy to
          prawda?
          • mister1 Re: Joliot-Curie 19a 15.05.05, 11:32
            jamnik pani Walentynowicz nazywal sie Hannibal.
            Z nami dzielili balkon panstwo Maria ("Niusia") i Wladyslaw H. - on byl
            wiceministrem gornictwa ( bezpartyjnym, wrocil z Anglii dopiero w 1956 roku) a
            ona dziedziczka majatku pod Lancutem ( w latach 80-tych bylem tam pare
            razy).Fajni ludzie ( pan H. znal z pol tuzina jezykow lacznie z wloskim) -
            pozyczalem od nich ksiazki. Mieli wszystkie Agaty Christi.
            Niestety juz oboje od dawna nie zyja.
            • Gość: a74-7 Re: Joliot-Curie 19a IP: *.range81-158.btcentralplus.com 17.05.05, 16:34
              Zgadza sie jamnik wabil sie Hannibal.
              Pamietam doskonale p Hr . Przemila para, mieli chyba wartburga.Pozyczalam od
              nich angielskie kolorowe magazyny ktore mnie wtedy fascynowaly (mialam 8-12
              lat)Przykro ze juz oboje odeszli.
              Pod nimi mieszkali panstwo P. z corka Ola nizej dwie siostry S. a na parterze
              Wlodek z rodzicami , mieli wilczura ,nazywal sie Diana.Obok mieszkal p
              Zarzycki ,nosil zawsze ciemne okulary.Nastepnie panstwo J. Wiesiek , ktory
              nalezal do klubu wioslarskiego, siostra Ania z ktora chodzilam do tej samej
              klasy sz.p.Wyzej Hania Kowalska i jeszcze panstwo Mosciccy na drugim.
              Pozostala jeszcze klatka III...
              • mister1 Re: Joliot-Curie 19a - trzecia klatka 19.05.05, 21:09
                wiem sporo -z Kasia i Agnieszka mam kontakt do dzisiaj ( 2 pietro)
              • utomczak Re: Joliot-Curie 19a 11.01.06, 20:23
                Hej

                Ja co prawda nie z 19a ale z 19. Moi dziadkowie i mama przyjaźnili sie z
                Państwem Walentynowiczami. Pies Hannibal był później (po smierci Pani
                Walentynowiczowej) naszym pieskim. Jak się urodziłam to pilnował mnie pod
                łózkiem. Moja mama nadal wspomina te czasy. Pani Walentynowiczowa rzeczywiście
                spaliła sie w łózku od papierosa :-(((( niestety.

                Pozdrawiam

                Ula
                • a74-7 Re: Joliot-Curie 19a 12.01.06, 00:12
                  Dzieki , ze odezwalas sie.Wiec to jednak smutna prawda odnosnie pani
                  Walentynowicz.Ja dowiedzialam sie o tym przy kolejnej wizycie na JC , pani
                  Walentynowicz byla regularna postacia na spacerze z pieskiem.I ten nieodlaczny
                  papieros.
                  Na ktorej klatce mieszkasz, jesli mozna spytac?Pamietam z pierwszej klatki
                  na pierwszym pietrze mieszkal Mirek Owczarz, mial starsza siostre Elzbiete, i
                  pamietam Zdziska Wrzoska z 3 pietra kolega ze szkoly. Dla Ciebie to juz
                  pokolenie rodzicow.Nie moge przypomniec sobie nazwiska malzenstwa z parteru w
                  naroznym mieszkaniu, mysle ze coreczka miala na imie(tak mi sie wydaje) Isia
                  Moze sie myle??
                  • Gość: andrzej25 Re: Joliot-Curie 19a IP: *.aster.pl 12.01.06, 20:04
                    Witam wszystkich z 19a z 19 z białego z tramwajarskiego z czerwonych bloków Hey!
                    • Gość: andrzej25 Re: Joliot-Curie 19a IP: *.aster.pl 12.01.06, 20:30
                      Moja młodość, na 19a, pamiętam Elę z UK, Andrzeja K.i jego siostrę, LESSI też a
                      jakże, mieszkała dokładnie nad naszym mieszkaniem. Pamięta ktoś może Edzia Ś. z
                      Białego gdzie mieszkała Ela z UK. A całą rodzinę Malinowskich z pierwszej klatki
                      19a? a Mirka i Darka z parteru? Moją wychowawczynią w 81 była Pani Haładaj. Może
                      ktoś ją pamięta? Pozdrawiam wszystkich.
                      • the_kami ja już jestem... 12.01.06, 22:04
                        Dawno nie zaglądałam, a tu wątek żyje! :-)

                        Ela, pozdrowienia od naszych Rodziców...

                        Dobrywieczór, Bracie, tylko czemu masz taki dziwny nick? 25 lat to Ty dawno nie
                        masz :-PPP
                        • Gość: andrzej25 Re: ja już jestem... IP: *.aster.pl 12.01.06, 22:14
                          Cześć siostro 25 to numer mieszkania:-)
                          • the_kami Re: ja już jestem... 12.01.06, 22:19
                            Gość portalu: andrzej25 napisał(a):

                            > Cześć siostro 25 to numer mieszkania:-)

                            Oż w mordę, nie wpadłam na to :-P
                            • Gość: andrzej25 Re: ja już jestem... IP: *.aster.pl 12.01.06, 22:21
                              Siostra w mordę nie kumata jesteś
                              • the_kami Re: ja już jestem... 12.01.06, 22:26
                                Gość portalu: andrzej25 napisał(a):

                                > Siostra w mordę nie kumata jesteś

                                No wiesz, po braciszku odziedziczyłam :-P
                      • Gość: andrzej25 Re: Joliot-Curie 19a IP: *.aster.pl 12.01.06, 22:24
                        Ludzie a pamiętacie te miliony glizd na wierzbie koło drugiej klatki?
                        • Gość: andrzej25 Re: Joliot-Curie 19a IP: *.aster.pl 12.01.06, 22:28
                          Ludzie gdzie jestescie! , bo tylko ja i siorka?
                          Mister nie mogę Cię wyczuć , kim jesteś?
                          • Gość: andrzej25 Re: Joliot-Curie 19a IP: *.aster.pl 12.01.06, 22:56
                            Patrzcie jakie to śmieszne, siostra mieszka w innej części Warszawy, gadam z nią
                            na GG, pod ręką jest telefon, słyszelismy sie dziś, widzieliśmy się parę dni
                            temu i jeszcze gadamy na forum. Cholera z tą technika i komputerami.
                            Ale generalnie to jest sympatyczne zobaczyć że ludzie którzy żyli obok siebie
                            kilkadziesiąt lat temu wspominają najpiekniejsze lata życia.A siorka to nie ten
                            rocznik. Małolatka. Pozdrawiam wszystkich :-)
                            • the-saint Re: Joliot-Curie 19a 12.01.06, 23:03
                              Gość portalu: andrzej25 napisał(a):

                              > Patrzcie jakie to śmieszne, siostra mieszka w innej części Warszawy, gadam z
                              ni
                              > ą
                              > na GG, pod ręką jest telefon, słyszelismy sie dziś, widzieliśmy się parę dni
                              > temu i jeszcze gadamy na forum. Cholera z tą technika i komputerami.

                              E tam, wydaje Ci sie. Ona akurat jest zdolna rozmawiac przez GG nie z inna
                              dzielnica, ale z innym biurkiem w _tym_samym_ domu! :D

                              > Ale generalnie to jest sympatyczne zobaczyć że ludzie którzy żyli obok siebie
                              > kilkadziesiąt lat temu wspominają najpiekniejsze lata życia.A siorka to nie
                              te
                              > n
                              > rocznik. Małolatka. Pozdrawiam wszystkich :-)

                              To fakt. Malolata. Nie to co Andrzej25 (wiem wiem... nie masz 25 lat,
                              podejrzewam wiec, ze chodzi o rocznik 1925 :P )

                              A.


                              • the_kami Re: Joliot-Curie 19a 12.01.06, 23:05
                                the-saint napisał:

                                > E tam, wydaje Ci sie. Ona akurat jest zdolna rozmawiac przez GG nie z inna
                                > dzielnica, ale z innym biurkiem w _tym_samym_ domu! :D

                                Gópol jezdeś!
                                A teraz rozmawiamy przez forum, siedząc biurko w biurko... I co? :-D
                                Powinieneś powiedzieć, jak ta technika i komputery, tego-ten... :-)))

                                > To fakt. Malolata. Nie to co Andrzej25 (wiem wiem... nie masz 25 lat,
                                > podejrzewam wiec, ze chodzi o rocznik 1925 :P )

                                Nienienie... 25 to numer mieszkania. Byłeś tam dzisiaj przecież ;-PPP
                              • Gość: andrzej25 Re: Joliot-Curie 19a IP: *.aster.pl 12.01.06, 23:09
                                Miszczu co to mialo byc 1925???????
                                • the-saint Re: Joliot-Curie 19a 12.01.06, 23:10
                                  Gość portalu: andrzej25 napisał(a):

                                  > Miszczu co to mialo byc 1925???????

                                  Tez nie chcialem wierzyc, ze to Twoj rocznik. Nie wygladasz na taki :)
                                  Ale juz sie sprawa wyjasnila ;)

                                  A.
                                • the_kami Re: Joliot-Curie 19a 12.01.06, 23:12
                                  Gość portalu: andrzej25 napisał(a):

                                  > Miszczu co to mialo byc 1925???????

                                  I kto tu jest niekumaty, braciszku? ;-D
                  • utomczak Re: Joliot-Curie 19a 12.01.06, 23:17
                    Rzeczywiście to pokolenie moich rodziców a dokładnie jestem córka Elżbiety
                    Owczarz :-)))) Na parterze w narożnym mieszkaniu mieszka była dozorczyni p.
                    Alina Ludzińska z rodzina i ona ma córke Iwonę - to o nią chodziło??? Mirek
                    Owczarz mieszka na Służewiu nad Dolinka - czyli niedaleko. Muszę mu powiedziec
                    żeby sobie zajrzał na forum.

                    Pozdrawiam

                    Ula
                    • Gość: andrzej25 Re: Joliot-Curie 19a do Darka601 IP: *.aster.pl 12.01.06, 23:24
                      Robert Chojnacki chodził do 81 do równoległej klasy, ja do D on chyba do C i
                      wtedy nazywał się Powideł.Wiedziałeś o tym? Pozdrawiam
                    • Gość: andrzej25 Re: Joliot-Curie 19a do utomczak IP: *.aster.pl 12.01.06, 23:32
                      Cześć Ula ! Jeżeli dobrze rozumiem to tesz mieszkałaś w 19a. Jeżeli tak to w
                      której klatce patrząc od tramwajarskiego?
                      Pozdrawiam
                      Andrzej
                      • utomczak Re: Joliot-Curie 19a do utomczak 13.01.06, 09:44
                        Nadal mieszkam w 19 (od urodzenia) w pierwszej klatce.

                        Pozdrawaim

                        Ula
                  • Gość: andrzej25 Re: Joliot-Curie 19a PYTANIE DO a74-7 IP: *.aster.pl 12.01.06, 23:37
                    Czy a74-7 to Ela z UK?
                    Pozdrawiam
                    Andrzej trzecia klatka od tramwajarskiego :-)
        • a74-7 Re: Joliot-Curie 19a 28.06.05, 08:53
          Kami, sprawdz poczte w gazecie prosze.
          • the_kami Re: Joliot-Curie 19a 30.06.05, 12:37
            a74-7 napisał:

            > Kami, sprawdz poczte w gazecie prosze.

            Sprawdziłam, teraz Ty sprawdź :-)
        • a74-7 Re: Joliot-Curie 19a 22.07.05, 16:02
          Ostatniej nocy snila mi sie kolezanka z bloku obok( nazywalismy go
          tramwajarski)Hania Czajka/Wojciechowska, miala mlodszego brata Krzysztofa, i
          malego pieska Budrysa.Bardzo chetnie nawiazala bym ponowny kontakt(probowalysmy
          to zrobic 20 lat temu, ale nie spotkalysmy sie wtedy.Moze ktos pamieta
          dziewczyne?
          • mister1 Re: Joliot-Curie 19a - blok tramwajarski 22.07.05, 19:17
            nie pamietam - z tramwajarskiego pamietam chyba tylko Jasia Frajsztata (
            pewno:Freistadta) i braci "Kuklosow" ( jak sie naprawde nazywali, to tez nie
            pamietam)
            • a74-7 Re: Joliot-Curie 19a - blok tramwajarski 22.07.05, 22:50
              Jasiu ?cos mi to.. Ktora klatka (Chyba ich pierwsza )Bracia ?Podaj namiar.To w
              sumie maly blok .
              • mister1 Re: Joliot-Curie 19a - blok tramwajarski 22.07.05, 23:09
                szczegolow nie pamietam - moze moj starszy brat, Rysiek, by wiedzial...
                A pamietasz " Wlodziulka" albo " Wasyla" z dugiej klatki z naszego bloku ?
                ( parter)
                • a74-7 Re: Joliot-Curie 19a - blok tramwajarski 26.07.05, 20:56
                  Byl Wlodek , po prawej mieli chyba suke wilczyce Diana. Nie znalam ich
                  blizej, mama napewno .Pamietam ich bardzo malo. Natomiast co do Jasia F. czy
                  mowisz o tym jedynaku chyba z drugiego pietra ?Hi hii... cos tam pamietam!
                  Natomiast Braci Kuklosow raczej nie , pamietam braci Zajacow, siostra Ela
                  chodzila do rownoleglej.
                  • mister1 Re: Joliot-Curie 19a - blok tramwajarski 27.07.05, 07:48
                    bracia Zajace to wlasnie "Kuklosi" - nazwal ich tak kiedys wlasnie Wlodek L. z
                    parteru ( ten od suki Diany a potem gdy prad ja porazil, Igi, tez wilczycy) - i
                    tak juz Kuklosami pozostali...
                    • a74-7 Re: Joliot-Curie 19a - blok tramwajarski 27.07.05, 17:57
                      Dlaczego "Kuklosi" nic mi to nie mowi...Starszy Jurek kolegowal sie ze
                      Zdziskiem spod JC 17 i Markiem Chruscielem ( tez tramwajarski).Jurek tez byl
                      troche modelowaty, zachodzil za mlodych czasow mojej mamie za skore. Potem
                      wyrosl z tego. A mlodszy Tadek chodzil do 81 o klase wyzej.
                      Wracajac do Jasia czy to ten ktorego ja pamietam , z drugiego pietra?
                      • mister1 bracia Kuklosi 27.07.05, 18:32
                        ja tego nie wymyslilem, lecz Wlodziulek L., z mlodszym troche sie kolegowalem,
                        starszego raczej znalem z widzenia.A Jasio F. ? nie mam pojecia, czy byl z
                        drugiego pietra, ale byl dosyc powaznym chlopakiem.
                        A pamietasz Maxa D. z bloku vis a vis ( od strony Joliot), ktorego starszy
                        brat, Bolek, zabil sie na Harleyu a siostra ( chyba Ania), popelnila
                        samobojstwo ?
                        • a74-7 Re: bracia Kuklosi 27.07.05, 19:04
                          No wiec to bylo tak( ja niestety mam pamiec do trywialnych kawalkow)moja mama
                          przyjaznila sie z mama Jasia.Jasio to byl inteligentny chlopak kilka lat
                          starszy ode mnie . Ja wtedy 14-15lat i pstro w glowie.Moja mama bardzo cenila
                          Jasia jako "partie". Mamy zorganizowaly herbatke zapoznawcza, z ktorej udalo mi
                          sie uciec pod jakims pretekstem.Ale Jasiu byl prawdziwym dzentelmenem.Ciekawa
                          jestem jak potoczylo sie jego zycie... Czy jeszcze tam rezyduje?
                          Byl jakis Max, ale tu niewiele pamietam.Ani siostry.
                          • mister1 Re: bracia Kuklosi 27.07.05, 21:38
                            Ela, o Maksiu ci napisze na priva jutro - on postac publiczna, acz mu w pewnej
                            chwili troche nie wyszlo,wiec to nie na forum. Ale jako kolega z podworka
                            zawsze byl na 100%...
        • Gość: iand. Re: Joliot-Curie 19a IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.06, 10:03
          Nie pamiętam dokładnie w których latach, ale dyplom najlepiej utrzymywanej
          posesji długo (przez kilka lat) wisiał w domu na J-Curie 5. Gospodarz puszczał
          wiązanki dzieciakom za brudzenie, ale skutecznie...
          pozdrawiam
        • mister1 a74-7 16.01.07, 16:58
          zajrzyj do poczty - znalazlem stare zdjecia ...
    • snopczykwariat Re: Joliot-Curie 19a 25.03.05, 11:31
      mam tam sporo znajomych! bo Ja z gandhiego ;) przecinak J-C!
    • Gość: agga Re: Joliot-Curie 19a IP: *.chello.pl 25.03.05, 16:00
      Cześć!
      Ja jestem z Joliot-Curie 17, więc to nieopodal, tuż przy Ghandiego!
      To znaczy od jakiś 4 lat już niestety tu nie mieszkam, ale to tu się wychowałam
      (od urodzenia)- pozdrawiam całą ulicę!
      • mister1 Re: Joliot-Curie 19a 26.03.05, 12:14
        tzn w jakich latach mieszkalas na Joliot ?
        • Gość: Czupur Re: Joliot-Curie 19a IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.05, 12:16
          w miodowych latach hehehehehehe
          albo w cudownych latach z fredem savage'm
        • Gość: agga Re: Joliot-Curie 19a IP: *.chello.pl 28.03.05, 18:28
          Lata rzeczywiście były cudowne;)
          Mieszkałam tam przed jakimiś czterema laty, przez 17 lat...
          A Ty nadal, rozumiem,w tych okolicach...?
          • mister1 Re: Joliot-Curie 19a 29.03.05, 14:31
            ja mam na Joliot dokladnie 1280 km...
            • Gość: agga Re: Joliot-Curie 19a IP: *.chello.pl 30.03.05, 21:08
              Troszkę daleko...
              Ja mam zdecydowanie bliżej, dlatego czasem wpadam w te okolice.
              Pozdrawiam
              • mister1 Re: Joliot-Curie 19a 30.03.05, 22:03
                ostatni raz bylem w czerwcu zeszlego roku - ale te drzewa na podworzu
                powyrastaly, a pamietam je dopiero co posadzone...
                PS
                mam nadzieje, ze ogrodkow dzialkowych na Odynca nie zniszcza. Caly urok tej
                czesci Mokotowa by szlag trafil...
    • snopczykwariat Re: Joliot-Curie 19a 30.03.05, 22:34
      słyszałem żemają te działki za jakiś czas wyburzyć i ma powstać ratusz dzielnicy
      czy coś takiego :( kurde dzierżawy nie będzie :D
      • mister1 dzialki na Odynca 30.03.05, 23:54
        tez o tym slyszalem, ale bedzie to dzialalnosc zbrodnicza...
      • Gość: Leon Re: Joliot-Curie 19a IP: *.aster.pl / *.aster.pl 31.03.05, 07:17
        A wywalić te działki w cholere... Co to wogóle jest? Niemal centrum swiatowej
        metropolii i jakieś gó.. sobie zrobili. Slumsy w centrum miasta. Jak to wogóle
        wyglada od ulicy! Pożal sie boze. Jak nie zniszczą tego szybko, to juz za dwa
        trzy lata bęezie tam stałe siedlisko bezdomnych, różnego rodzaju ment i
        podejrzanych typów. A wyrzucenie ich wtedy będzie niemal niemożliwe -
        niewierzycie? Zobaczcie co jest na dworcu centralnym i na śródmieściu... Menele
        jak siedzieli i robili co chcieli tak dalej mają wszystkich w d...
        Wywalić działki zaorac wybudować cokolwiek sie da!
        • mister1 Re: Joliot-Curie 19a 31.03.05, 15:38
          swiatowa metropolia niekoniecznie musi byc betonowa pustynia ( zobacz centrum
          Paryza)...
          • Gość: agga Re: Joliot-Curie 19a IP: *.chello.pl 02.04.05, 21:28
            Z jednej strony owe działki dla wielu osób są na pewno źródłem wielu wspomnień
            (ja też pamiętam spacery z mamą, ciocią kiedy miałam kilka lat). Ale zgadzam
            się też z przedmówcą, że nie tworzą one jednak estetycznego krajobrazu. I
            rzeczywiście kręci się tam wiele osób- tzw. meneli.
            Myślę, że nie trzeba od razu robić z Mokotowa betonowej pustyni- wiem, że
            grunty w takim miejscu są cenne i wiele osób na pewno chciałoby je wykorzystać
            na swoje budowle, ale fajnie byłoby gdyby kiedyś ktoś wpadł na pomysł
            utworzenia właśnie w takim miejsu parku, z ładnymi alejkami, oświetlanego- żeby
            nie stał się kolejnym potencjalnie niebezpiecznym punktem Warszawy. Nawet koło
            ratusza zmieściłby się jakiś skwer.
            Tak sobie myślę...
    • mister1 dzialki na Odynca 04.04.05, 11:44
      warto moze dzialki w jakis sposob ucywilizowac, ale w zadnym wypadku cos co
      sluzy mieszkancom Mokotowa od ponad 100 lat, nie zniszczyc. Betonu na Mokotowie
      dosyc ( z Pola Mokotowskiego tez juz niewiele zostalo).
    • mister1 do a74-7 04.05.05, 06:29
      Autor: a74-7
      Data: 02.05.2005 20:52 + dodaj do ulubionych wątków

      skasujcie post

      + odpowiedz cytując + odpowiedz

      --------------------------------------------------------------------------------
      Kochani o czym wy mowicie! Moja mama byla pierwsza dozorczynia w tym bloku.The
      bigest mouth in the area.Od roku 1969.Czy ktos moze pamieta tamte lata?
      Wygrywala wszystkie konkursy na czystosc bloku. Takie byly czasy.God bless
      Administracje.Szukam wspolnych znajomych.Ela

      nie od 1969 a 1959 - a ciebie tez oczywiscie swietnie pamietam
      ( my mielismy psa Lassie - szkockiego owczarka )


    • Gość: anklopot Re: Joliot-Curie 19a IP: *.chello.pl 04.05.05, 16:29
      Witajcie, mieszkałem na trzeciej klatce, parter do 1984, teraz mieszkam obok na
      Odyńca 63. Kochana ulica, kochane wspomnienia. Ela, pamietam Cie doskonale i
      pozdrawiam.
      • mister1 Re: Joliot-Curie 19a 04.05.05, 19:21
        ja tez na trzeciej - moze Twoj Ojciec pacowal (pracuje ?) w TV ?
        PS
        Odezwij sie Ela
        • Gość: a74-7 Re: Joliot-Curie 19a IP: *.range81-159.btcentralplus.com 04.05.05, 20:31
          Kochani witam.
          Dwa razy trzecia klatka top left and bottom right .
          How much did I score this time?
          Pamietam Lassie, zawsze pieknie wyczesany piesek, ale to bardzo dawno.
          Nawet jesli sie pomylilam, wspaniale was slyszec, i czekamy na reszte. Ela
          • mister1 Re: Joliot-Curie 19a 04.05.05, 21:28
            fajnie ze jestes Elka - a jak sie potoczylo Twe dalsze zycie ?
            Ja mieszkam od 1969 roku w Holandii...
        • Gość: anklopot Re: Joliot-Curie 19a IP: *.chello.pl 05.05.05, 22:38
          Witajcie, nie mialem caly dzien dostepu, mister1 piszac o ...moze Twoj Ojciec
          pacowal (pracuje ?) w TV ?... miales zapewne na mysli mojego sasiada z
          napcieciwka, On pracowal w Polskim Radio, a mial dwoch synow za chyba Twoich
          czasow Krzyska i Andrzeja. Chlopaki juz tu nie mieszkaja, rodzice tak z corka.
          Bychowskiego pamietam tyle o ile a z mamy opowiadan wiem ze fajnie spiewal.
          Znacie te sciany, wszystko slychac. Z trzeciej naszej klatki I pietro,
          nauczycielka od polskiego i dwie corki teraz obie lekarki i chyba z drugiego
          Wiesia i jej niezyjacy brat na wozku. Wiesia z rodzina mieszka obecnie.
          Mieszkala Malgosia na drugim pietrze, chodzila z moja siostra do klasy, na I
          pietrze z naszego pokolenia moze Olaf i siostra (chyba Dorota, nie jestem
          pewien). Pieska o ktorym piszecie z Ela tez co nieco pamietam. Ogrodki musza
          zostac, to nie jest zadny przezytek, a pamietacie piekne drzewa na Odynca?
          Chyba najpiekniejsze w Warszawie, prawie wszystkie polegly chyba w latach 80-90
          podczas ogromnej traby. Pozdrawiam
          • Gość: a74-7 Re: Joliot-Curie 19a IP: *.range81-151.btcentralplus.com 05.05.05, 23:05
            Bardzo interesujace.jeszcze dwa pietra do odgadniecia.Co to jest "traba"
            Pozdro . Ela
            • mister1 Re: Joliot-Curie 19a 06.05.05, 08:10
              Trąba powietrzna, silny wir powietrzny powstający w chmurze burzowej. Ma wygląd
              leja lub kolumny sięgającej od podstawy chmur, do powierzchni Ziemi.
              Cos takiego spacyfikowalo drzewa na Mokotowie.

              • Gość: a74-7 Re: Joliot-Curie 19a IP: *.range81-151.btcentralplus.com 06.05.05, 08:33
                Ok ,wybaczcie " Traby".Oczywiscie wiem co to sa traby,brakuje mi ciagle tych
                haczykow i przecinaczy przy literach.A co do drzew to pamietam wielkie sniegi i
                pryzmy sniegu na Odynca prawie pod korony, z malym przejsciem przy przystanku
                autobusowym.To byl obrazek.Ela
          • mister1 Re: Joliot-Curie 19a 06.05.05, 17:37
            Wieski (przyrodni) brat ( na wozku) nazywal sie Krzysio - jej matka uczyla w
            SP.202 na Warskiego ( wtedy) , tak samo jak matka Oli ( ?) i Lusi z pod 28
            ( ich ojciec byl wicedyrektorem liceum Wladyslawa IV), Olafa pamietam, ale byl
            wtedy maly chlopaczek.
            PS
            od dzialek niech sie odwala - to caly urok ul.Odynca
            Pozdrawiam
            Andrzej
            • Gość: a 74-7 Re: Joliot-Curie 19a IP: *.range81-151.btcentralplus.com 06.05.05, 17:56
              Bogusia, Jedrus i Rysio ? Czy tak bylo? Pozdrawiam Ela.
              • mister1 Re: Joliot-Curie 19a 06.05.05, 18:53
                Dokladnie, masz swietna pamiec - widzialem sie dzisiaj z moja Mama - doskonale
                Cie pamieta i pozdrawia ( ma 80 lat, ale jest w swietnej formie).
                PS
                nawet pamietasz, ze nazywali mnie "Jedrek" - a ten " Mister" to moja ksywa ze
                szkoly na Pulawskiej 113.
                • Gość: a74-7 Re: Joliot-Curie 19a IP: *.range81-151.btcentralplus.com 06.05.05, 20:24
                  Thanks, you made my day. Pozdrowienia dla mamy, naprawde wspanialy wiek.Great
                  ze jest przy zdrowiu i we wspanialej formie,all the best & sto lat zycze.
                  Wracajac do przeszlosci , czy Bogusia mila kiedys jakies narty dzieciecego
                  rozmiaru ( chyba w czerwonym kolorze) na ktorych jezdzila po sniegu przed
                  naszym blokiem?
                  A ja chodzilam do szkoly podstawowej nr. 81. przy Gandhiego.Ciagle pamietam
                  Pana Kwasnego jako shoolkeeper.Chyba wszystki dzieci z naszego konca chodzily
                  do tej szkoly.Na dzis by,by
                  Ela
                  • mister1 Re: Joliot-Curie 19a do Eli 07.05.05, 09:11
                    Pozdrowienia Mamie przekaze ( jutro sie bede widzial na obiedzie u Bogusi).
                    Moja siostra faktycznie posiadala narty koloru czerwonego ( zdaje sie, ze ja z
                    nich wyroslem a ona je odziedziczyla). Kwasnego oczywiscie pamietam - posiadal
                    motor pt. "Junak".Bogusia tez chodzila do 81 - ja z bratem do 202 ( bo w 81 w
                    1959 roku nie bylo religii, a w 202 tak. Zreszta niedlugo, bo tez zlikwidowali).
            • mister1 Re: Joliot-Curie 19a 07.05.05, 17:25
              przepraszam pod 28 te dwie dziewczyny to byla Basia ( mlodsza) i Lusia
              ( starsza)
          • the_kami Re: Joliot-Curie 19a 06.06.05, 17:28
            O przepraszam, ja też już na JC nie mieszkam, z Woli do Rodziców dojeżdżam :-)))
            • mister1 Re: Joliot-Curie 19a 06.06.05, 18:32
              znalismy sie, ale raczej z widzenia - pamietam czerwonego VW przywiezionego
              zdaje sie ze Szwecji...
          • toja7591 Re: Joliot-Curie 19a 14.09.05, 09:16
            czesc,
            mi na imie Bogusia, czy ty masz na nazwisko Klopotowski??
            jestem siostra Jedrka Rogali
            odezwij sie!
        • the_kami Re: Joliot-Curie 19a 06.06.05, 17:22

          Nienienie... to mój Tata pracował w TV, a raczej w PR i TV. anklopotow mieszkał
          naprzeciw moich Rodziców - stale u siebie. A może moich braci znacie - bo to
          bardziej Wasze pokolenie - Krzysiek i Andrzej?
      • mister1 Re: Joliot-Curie 19a 05.05.05, 06:18
        a kto pamieta aktora Andrzeja Bychowskiego ktory jakis czas mieszkal na
        parterze (3 klatka) i co sie z nim dzieje ?
        • Gość: a74-7 Re: Joliot-Curie 19a IP: *.range81-151.btcentralplus.com 05.05.05, 18:56
          Czesc.Masz naprawde wspaniala pamiec,tylko pozazdroscic.Tak, mieszkal
          A.Bychowski,ale jakos krotko( nie mam zadnego data co dalej dzialo z
          nim).Dmochowski tez pamietam, corka Ela mala dziewczynka wtedy z prostymi
          wlosami i grzywka.Nasz blok podzielil sie jakos na dwie klatki od strony Tagorea
          i dwie ostatnie zawsze dryftowaly w strone Odynca.Klatka trzecia i czwarta
          byly zawsze spokojniejsze.Facet na parterze pracowal na samym poczatku chyba w
          Polskim Radio, a potem to i mnie track urwal sie bo przeprowadzilam sie.A Ty
          albo twoj brat wyjechaliscie do Hollandi dosc wczesnie.Dlatego mam tu raczej
          niwiele faktow.Masz chyba siostre- dark hair?
          Ja mam raczej daleko do JC ,okolo 3600 kilosow, ale bardzo chetnie wpadam,
          isprawdzam co sie zmienilo.Widze ze wejscie do schronow.p/a pod naszym blokiem
          zostalo zasypane. Postep ichyba good news.A w zyciu, jak w zyciu up and down
          but not betwen the sheets.
          Ale zbaczamy z tematu.Ogrodki dzialkowe- in. Pustynia betonowa zdecydowanie out.
          Chyba ze picturesque shortcut od metra do JC., bez budek z piwem i meneli.
          A moze drugi gentelmen z trzeciej klatki ,z parteru ma lepszy pomysl? On tez
          powinien pamietac Andrzeja Bychowskiego.Mysle ze actor mieszkal pod nr.26.
          Ela.
          • mister1 Re: Joliot-Curie 19a - do Eli 06.05.05, 09:23
            mam siostre - tez od lat 60-tych mieszka w Holandii ( Mama zreszta tez).
            Ja mieszkam w Utrechcie ( Mama i siostra w tej samej miejscowosci, 18 km ode
            mnie w strone Amsterdamu). Brat pozostal w Polsce - mieszkal do niedawna kolo
            Nowego Sącza ale niedawno powrocili do Warszawy ( gdzie maja restauracje).
            Ja slyszalem, ze wyjechalas z Polski - ( 3600 km troche daleko. Gdzie to ?)
            Ostatni raz bylem na Joliot-Curie niecaly rok temu - jezdze dosc czesto do
            Polski, ale zazwyczaj w Karkonosze ( bo lubie gory)...
            PS
            a z Bychowskim widziala sie moja siostra gdzies w drugiej polowie lat 70-tych
            - wystepowal na statku "Batory" ktory zacumowal w Amsterdamie.
      • mister1 Re: Joliot-Curie 19a 05.05.05, 06:21
        a w bloku vis-a-vis ( Gandiego) mieszkal Mariusz Dmochowski ( swietny aktor),
        niestety juz nie zyje.Moja Matka przyjaznila sie z jego zona,mial tez corke
        Ele, nie wiem, jakie byly jej dalsze losy.
    • Gość: a74-7 Re: Joliot-Curie 19a IP: *.range81-151.btcentralplus.com 08.05.05, 15:41
      Pamietam, ze zalozylam te czerwone nartki (czulam sie bardzo dumna ze Bogusia
      mi pozwolila),i podwoch krokach dokladnie rozjechaly mi sie nogi w roznych
      kierunkach.Od razu podjelam decyzje ,ze to nie dla mnie.Jeszcze raz dziekuje za
      danie mi szansy.
      Pamietam jeszcze mala kolorowa kartke z Holandii z tulipanami,ktora dlugo
      pachniala zagranica.Wy wracaliscie do domu od czasu do czasu i pamietam
      mieliscie takie inne ,ciekawe ubrania.Dziwne rzeczy zapamietuje sie w
      dziecinstwie.
      Mam nadzieje ze obiad byl wspanialy.Jaka kuchnia? Polska,czy holenderska?
      Nie sadze by nas pobili na tym polu.Best regards dla Bogusi.
      Pamietam jeszcze cala mase innych drobiazgow z JC ale otym pozniej.
      Mieszkam w Londynie, a dystans walnelam na oslep tam i z powrotem. To jest ok.
      1100 mil(bo my tu ciagle jeszcze w milach) w jedna.
      1 mila to chyba 1.6 km.Ela
      • mister1 Ela, podaj email 09.05.05, 12:49
        Bogusia tez chciala napisac. Moj email jest:
        mister1@gazeta.pl
        • Gość: a74-7 Re: Ela, podaj email IP: *.range81-151.btcentralplus.com 09.05.05, 17:39
          a74-7@gazeta.pl
          • mister1 Re: Ela, podaj email 09.05.05, 18:34
            email przeslalem Bogusi a ze swej strony wyslalem ci zdjecie rodzinne.
      • mister1 Re: Joliot-Curie 19a 09.05.05, 20:56
        kuchnia holenderska jest niejadalna, a na obiad byla znakomita ( polska) zupka
        oraz ryba i smazone krewetki i do tego wloskie winko...
        • Gość: a74-7 Re: Joliot-Curie 19a IP: *.range81-151.btcentralplus.com 09.05.05, 22:55
          witaj. Widzialam zdjecie(chociaz mielismy trudnosci z otwarciem links)Moze
          masz latwiejszy sposob na przekazanie obrazkow?
          Obiad brzmi ok.A wy wygladacie wspaniale przy tej diecie.A ja pamietam takie
          szczuplaczki....Buzka.
          • mister1 Re: Joliot-Curie 19a 09.05.05, 23:34
            niestety - zdjec zeskanowanych tez za wiele nie posiadam
    • mister1 do Eli 10.05.05, 19:44
      zajrzyj do emaili
    • Gość: a74-7 Re: Joliot-Curie 19a IP: *.range81-151.btcentralplus.com 10.05.05, 20:30
      Wrocmy w memory lane,bo odbieglismy troche od tematu.Czy ktos moze pamieta jak
      w okolo 1967? dziewczyna wyskoczyla z 5-go pietra w dawnych"blokach czerwonych"
      (blizej JC 17-19); i dla czego te bloki byly nazywane czerwone nie tylko ze
      wzgledu na kolor?Czy istnieja pod naszym blokiem jeszcze te komunalne pralnie
      z wielkimi kamiennymi baliamii suszarnie do ktorych wypozyczalo sie klucz? Czy
      ktos wie co sie stalo z przeciw atomowym schronem wyposazonym w ciasny
      kibel,umywalke i schody do nieba(wyjscie na srodek trawnika miedzy kl. 2i3?
      Wycieczki powinny byc organizowane zeby wszyscy obejzeli te luksusy lat 50-60.
      • mister1 Re: Joliot-Curie 19a 10.05.05, 21:01
        Doskonale pamietam jak ta dziewczyna wyskoczyla z okna - byla jedna z dziewczyn
        ktore nieraz przesiadywaly na lawce u nas przed blokiem.Czerwone bloki byly
        zwane "czrwonymi"takze po otynkowaniu - mieszkali tam przewaznie milicjanci,
        UBowcy i pracownicy PZPRu ( mialem tam kolegow z ktorymi chodzilem do
        podstawowki). W schronie nigdy nie bylem - ale te pralnie pamietam...
    • mister1 smierc Ryska Sz. 11.05.05, 19:28
      a kto pamieta smierc Ryska Sz. z bialego bloku ( brata Ulki) ? - tanczyl na
      dachu pociagu, dotknal glowa do przewodow wysokiego napiecia i wpadl pod kola.
      Zginal w portkach ktore pozyczyl od mojego starszego brata...
      • Gość: a 74-7 Re: smierc Ryska Sz. IP: *.range81-151.btcentralplus.com 11.05.05, 21:43
        Ktory bialy blok? Tagore?
        • mister1 Re: smierc Ryska Sz. 11.05.05, 22:06
          ten przy parkingu od naszej strony ( gdzie stawialismy samochod)
    • Gość: a74-7 Re: Joliot-Curie 19a IP: *.range81-151.btcentralplus.com 16.06.05, 17:59
      Hello Kami, Widzialam ciebie tylko jedyny raz ,przypadkowo wizytujac rodzicow.
      Bylam bardzo zaskoczona poznac cie, bo nikt mi wtedy nie powiedzial ze
      Krzysiek i Andrzej maja mala siostrzyczke.Mialas wtedy moze 6-8
      lat.Pozdrowienia dla rodzicow , milo ich wspominam.Twoj tata (tak mi sie cos
      wydaje) jak byl mlody pracowal w Polskim Radio ns Malczewskiego.Moj ojciec tez
      tam pracowal , ale to bardzo odlegle lata. Krzysztof byl kiedys u mnie w UK
      chyba 1979 na krotko.Ale to juz inna historia.Co sie z nimi dzieje?
      Przesylam pozdrowienia dla anklopot. Wyrazy szacunku dla mamy i oczywiscie
      wszystko pamietam .Pozdro.Ela.
      • the_kami Re: Joliot-Curie 19a 20.06.05, 11:44
        Czesc Elu :-)

        No, to wlasnie ja, hehehe :-) Rodzice tez Cie pamietaja i pozdrawiaja. No i
        Krzysiek oczywiscie tez :-)
        Moj Tata pracowal w Radio na Malczewskiego a potem na Woronicza przez wiele
        lat, wlasciwie do teraz :-)
        Krzysiek i Andrzej od lat maja swoje rodziny, ich synowie maja ponad 20 lat ;-)
        Radza sobie.

        A powiedz, co u Ciebie? Jak Ci w tym UK? Nie tesknisz czasem za Polska?

        Pozdrowienia od Rodzicow Ci przesylam.
        • mister1 Re: Joliot-Curie 19a 21.06.05, 18:52
          ja tez pozdrawiam
          Andrzej z III pietra ( od psa Lassie)
          • the_kami Re: Joliot-Curie 19a 22.06.05, 00:19
            I właśnie za to uwielbiam internet! :-D
            A o Lassie to ja całe życie słyszałam, ale urodziłam się chyba za późno ('77),
            żeby pamiętać...

            Pozdrawiam :-)
            • mister1 Re: Joliot-Curie 19a 22.06.05, 21:35
              A o Lassie to ja całe życie słyszałam, ale urodziłam się chyba za późno ('77),
              > żeby pamiętać...
              na to wyglada - Lassie wyjechala razem z nizej podpisanym w 1969 roku do NL

              Pozdrowienia

              Mr
              • the_kami Re: Joliot-Curie 19a 23.06.05, 00:00
                mister1 napisał:

                > na to wyglada - Lassie wyjechala razem z nizej podpisanym w 1969 roku do NL

                No to kawałek czasu :-)

                Pozdrawiam (od Rodziców! :-)
                • mister1 Re: Joliot-Curie 19a 23.06.05, 16:47
                  pozdrow Rodzicow ! jak wybywalem, to cie jeszcze nie bylo...
                  Lassie w wieku podeszlym zeszla z tego najlepszego ze swiatow...
                  • the_kami Re: Joliot-Curie 19a 24.06.05, 11:54
                    No nie było :-)
                    Rodzice kojarzą, wszystko pamiętają, pozdrawiają cieplutko :-)))
                    Twój Tata mieszka na JC, prawda? Bo mój Tata twierdzi, że jak wychodzi z psem to
                    razem spacerują... :-)
        • Gość: a74-7 Re: Joliot-Curie 19a IP: *.range81-151.btcentralplus.com 23.06.05, 17:24
          Witam znajomych. Naprawde mile uczucie ze ktos mnie pamieta po tylu latach.
          W uk - ok.Lubie Londyn i nie chcialabym przenosic sie do zadnego innego
          miasta czy kraju.Czasami wspomnienia wracaja i warto "wrocic do korzeni",
          wakacje jednak szybko koncza sie i wracam chetnie do domu(UK).A najlepsze jest
          to ze mozna jezdzic teraz wszedzie bez problemow. Nie tesknie.Kami zapytaj
          taty czy to orzechowe loze jeszcze stoi?Toz to przecie antyk dzisiaj.
          A Krzysztof i Andrzej mieszkaja w kraju czy ...?Synowie - ponad 20-
          lat...Alesmy sie posuneli...Moja corka (23) byla kilkakrotnie na J.C i
          Odynca jako dziecko .Ale obiecalam jej detaliczna wizyte w te okolice zeby
          pokazac to co bylo kiedys czescia mojej mlodosci. Mysle ze to wazne.
          • the_kami Re: Joliot-Curie 19a 24.06.05, 12:13
            Gość portalu: a74-7 napisał(a):

            > Witam znajomych. Naprawde mile uczucie ze ktos mnie pamieta po tylu latach.

            Oj pamięta :-) Twoją Mamę również :-))))

            > W uk - ok.Lubie Londyn i nie chcialabym przenosic sie do zadnego innego
            > miasta czy kraju.

            To bardzo ważne, że żyjesz zadowolona. Trudno chyba mieszkać stale w miejscu,
            którego się nie lubi.

            > Czasami wspomnienia wracaja i warto "wrocic do korzeni",

            No bo nie ma nas-dzisiaj, jesli nie potrafimy obejrzeć się na nas-wczoraj (albo
            i przedwczoraj :-).

            > wakacje jednak szybko koncza sie i wracam chetnie do domu(UK).

            No widzisz, sama piszesz - do domu wracasz :-)

            > A najlepsze jest to ze mozna jezdzic teraz wszedzie bez problemow. Nie
            > tesknie.

            Cieszę się, że Ci dobrze :-)

            > Kami zapytaj taty czy to orzechowe loze jeszcze stoi?Toz to przecie antyk
            > dzisiaj.

            Jeśli mowa o tym orzechowym łożu, o którym myślę, że mowa, to stoi odkąd
            pamiętam w letnim domu Rodziców :-))) I... śpią na nim koty :-D

            > A Krzysztof i Andrzej mieszkaja w kraju czy ...?

            W kraju, obaj w kraju, nawet w Warszawie, i chyba nawet nie myśleli o wyjeździe.

            > Synowie - ponad 20-lat...Alesmy sie posuneli...

            No, wielkie, mądre, przystojne chlopaki :-)

            > Moja corka (23) byla kilkakrotnie na J.C i Odynca jako dziecko .Ale
            > obiecalam jej detaliczna wizyte w te okolice zeby pokazac to co bylo kiedys
            > czescia mojej mlodosci. Mysle ze to wazne.

            Koniecznie jej pokaż. Przecież to również jej korzenie, prawda?
            Elu, jeśli będziesz w Warszawie - odezwij się do nas, może udałoby się nam
            spotkać? Moi Rodzice będą zachwyceni mogąc Cię spotkać. Krzysiek i Andrzej na
            pewno też by chcieli. Mój adres mailowy jest w nagłówku.

            Pozdrawiam gorąco (bo w Warszawie dziś 30 stopni ;-)
            • mister1 Re: Joliot-Curie 19a 25.06.05, 03:27
              > Witam znajomych. Naprawde mile uczucie ze ktos mnie pamieta po tylu latach.

              Oj pamięta :-) Twoją Mamę również :-))))
              Twoja Mame chyba pamietaja z wdziecznoscia ( z cala pewnoscia)wszyscy z JC 19a
              Elu

              • Gość: a74-7 Re: Joliot-Curie 19a IP: *.range86-133.btcentralplus.com 27.06.05, 16:00
                Serdeczne dzieki za dlugo zyjaca pamiec o mamie i slowa uznania, bardzo sobie
                zapracowala na nie.Odeszla 5 lat temu.
                • Gość: agata Re: Joliot-Curie 19a IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.05, 21:12
                  ja jestem z Bielan, z Zeromskiego, myślę, że podobny rocznik, nie ta dzielnica, nie ta okolica, ale Was się czyta jak gawędy, jak literaturę właściwie, bardzo ciekawy wątek, pozdrawiam
                  agata
                  • Gość: a74-7 Re: Joliot-Curie 19a IP: *.range86-133.btcentralplus.com 30.06.05, 21:21
                    Dzieki za komplement ( mister bedzie wzruszony). Pamietam tez jedna Agatke
                    S. ,jej mama byla lekarka. Mieszkaly vis a vis J.C w tym bloku co p.Mariusz
                    Dmochowski.Czy to ci cos....?
                    Kami - thanks.
                    • mister1 Re: Joliot-Curie 19a 01.07.05, 07:01
                      mister jest wzruszony i cieszy sie, ze temat "wyszedl"...

                      Pozdrowienia
                  • mister1 Re: Bielany 01.07.05, 06:59
                    moja babcia i ciotka mieszkaly na Marymonckiej ( przy petli tramwajowej)...
                    • mister1 podbijam temat 19.07.05, 19:41
                      moze jeszcze sie ktos znajdzie z Joliot 19a lub sasiedztwa...



                      Karpacz plusy i minusy

    • mister1 Re: Joliot-Curie 19a 30.07.05, 23:04
    • a74-7 Re: Joliot-Curie 19a 18.08.05, 20:24
      Cisza straszna- chyba wakacje......
      • mister1 Re: Joliot-Curie 19a 24.08.05, 20:21
        poniektorzy juz wrocili...
    • Gość: asia Re: Joliot-Curie 19a IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.05, 20:16
      Ja z Bukietowej.... tylko chyba lata nie te bo 78 rocznik..pozdrawiam
      • mister1 Re: Joliot-Curie 19a 30.08.05, 20:29
        78 rocznik.. wtedy to juz bylismy za granica...
        Pozdro

        Mr
        • a74-7 Re: Joliot-Curie 19a 30.08.05, 21:36
          Ale moze znamy twoja mame albo tate ze szkoly???Moze chodzili do lokalnej
          podstawowki albo mieli znajomych na JC?
          • Gość: asia Re: Joliot-Curie 19a IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.05, 16:19
            Moja mama chodziła do szkoły na Kazimierzowską a tata na woli się uczył :)Na
            Bukietową przeprowadzili się jak miałam 3 lata. Ja chodziłam do 119 na Baszty.
            Wychowywałam się na podwórku róg Bukietowej i J-C, bunkry zwiedzałam na moim
            podwórku i milutko wspominam mieszkanie w tej okolicy :0) Moja córka już
            takiego luzu mieć nie będzie bo teraz to strach dziecko samo na podwórko
            puścić, a zresztą tych podwórek już nie ma tylko parkingi, toalety dla
            czworonogów i miejsca schadzek dla panów bez włosków w gustowne dresiki
            ubranych...ech Pozdrowinka. Asia PS. A do J-C niedaleko mam :o))
    • a74-7 Re: Joliot-Curie 19a 06.09.05, 16:10
      Na Bukietowej nie mialam znajomych, niestety,
      Natomiast to co piszesz o podworkach jest przykre, powinny byc wykorzystane
      przez wszystkich mieszkancow bez wzgledu na wiek ,od najmlodszych z placem
      zabaw , szkolna mlodziez ,bo dokad wreszcie isc gdy nie ma pieniedzy i babcie i
      dziadkowie powinni tez posiedziec latem na laweczkach.Nasze podworko bylo
      bardzo zawsze ozywione odkad pamietam.Mielismy wielka i bleboka piaskownice z
      ktorej nie moglam sie nigdy wygramolic w wieku lat 6 ciu, .Z czasem wypelnili
      ja piaskiem, wiec ustanawialismy rekordy w skoku w dal.Potem pojawily sie
      hustawki, zwykle, drewniane,stalismy w kolejce zeby ustanowic nowy rekord
      wysokosci.( rekordzistami byli bracia Zajacowie bo odwaznie robili na hustawce
      360 stopni dookola osi.Potem skakalo sie z hustawki, wiec nowy rekord, ktos
      nawet zlamal sobie reke przy skokach.Po zepsuciu hustawek pozostala nam tylko
      poprzeczka przez ktora gralismy nieskonczenie w badmingtona.Super, az do
      poznego wieczora jak dlugo widac bylo lotke.Nie pomine gry w palanta.Pilka
      wypadala czasami az na jezdnie JC pod czerwone bloki.Byly walki latem ktore
      polegaly na rzucaniu sie skoszona trawa, i deptaniu trawnikowco doprowadzalo
      dozorcow do rozpaczy. A zima budowalo sie fortece sniezne, i 20 nastolatkow
      naparzalo sie sniezkami(fajnie jak trafil sie kamien w takiej snieznej pigule)
      Podziwiam tolerancje naszych rodzicow.Wychowywalismy sie naturalnie bez
      przesadnych kryteriow co jest dla nas bezpieczne a co nie, a najwazniejsze ze
      takie wychowanie nam nie zaszkodzilo.Juz nie ma takich podworek, szkoda.
      • mister1 Re: Joliot-Curie 19a 13.09.05, 19:12
        do gory - moze jeszcze ktos s JC lub okolic sie znajdze
    • mister1 Re: Joliot-Curie 19a 06.10.05, 11:42
      nadal nikt z JC ?
      • a74-7 Re: Joliot-Curie 19a 04.11.05, 16:36
        Liscie juz opadly z topoli za blokiem, krotsze wieczory i nie chce sie
        wychodzic z domu ,wiec zapraszam w wolny wieczor do komputera , albo na
        wycieczke w pamieci, moze ktos ma jeszcze jakies wspomnienia z JC, albo
        pamieta jakies charakterystyczne postacie z bloku ,lub osiedla.Chetnie
        posluchamy.....
    • mister1 dzielnicowy Gazda 11.11.05, 14:54
      a kto pamieta dzielnicowego Gazde ? wszyscy go znali, u nas sie pojawil, gdy
      nasza Lassie ugryzla ( zreszta niegroznie) Wojtka z I klatki - z ktorym zreszta
      pozniej sie przyjaznilem.
      • mister1 Re: dzielnicowy Gazda 22.11.05, 19:30
        nikt Gazdy nie pamieta ?
    • mister1 Re: Joliot-Curie 19a 04.12.05, 01:54
      mister1 napisał:

      > nowi i starzy mieszkancy - odezwijcie sie !.
    • a74-7 Re: Joliot-Curie 19a 12.12.05, 17:40
      mysle ze duzo ludzi z JC czy okolicy czyta , ale szkoda ze nie chca sie
      odezwac, zawsze wnioslo by to cos do historii domu, czy podworka.Pozdro.
      • darek601 Re: Joliot-Curie 19a 14.12.05, 21:11
        W latach 70 wychowywałem sie na Warskiego i miałem sporo znajomych z okolic JC i
        czerwonych bloków, chodziłem tez do do szkoły 81, ale zaczynałem edukację w
        filii tej szkoły, która mieściła sie na rogu Odyńca i alej Niepodległości,
        blisko słynnego sklepu pod filarami. Oczywiscie pamiętam Gazdę, który chyba w
        latach 80 był zaatakowany nożem przez bandziorów, ale wylizał się, niedawno go
        widziałem. Pamietam Kwaśnego, fajna postać. Do SP 81 chodziła też moja siostra,
        tylko 4 lata wcześniej niż ja. Ona dobrze pamieta to samobójstwo, bo własnie
        wtedy przechodziła obok i widziała to zdarzenie, ja zreszta też pamietam, jak ta
        dziewczyna leżała na ziemi. Śnieżki z kamieniem w środku to moja historia,
        koleżanka, która chyba sie nazywała Wioletta Tajer rozwaliła mi głowę, bliznę
        mam do dzisiaj. Pamietam rywalizacje między trzema szkołami (81, 202 z Warskiego
        i 119 z Baszty). Z córką Mariusza Dmochowskiego, Elą, chodziłem do klasy, ona
        wyszła potem za mąż za syna nauczycielki od matematyki Cywińskiej. Pamiętam,
        jak otworzyli piekarnię na Warskiego i skakaliśmy na przerwach przez płot po
        bułeczki. W czerwonych blokach miałem kolegę, mówiliśmy na niego Parówa, zagrał
        epizod w serialu Stawiam na Tolka Banana, mieszkał też tam Robert Chojancki z De
        Mono.
        • mister1 Re: Joliot-Curie 19a 03.01.06, 18:42
          dzieki za wypowiedz - prawie wszystkich co wymieniles tez swietnie pamietam...
          • mister1 Re: Joliot-Curie 19a 11.01.06, 07:58
            moze jeszcze ktos sie znajdzie z J-C 19a
        • a74-7 Re: Joliot-Curie 19a do Darka601 11.01.06, 08:40
          Pamietam nazwisko Cywinska.Czy miala na imie Krystyna? Moja wychowawczyni p.E
          Kornatowska kolegowala sie z nia.Kornatowska uczyla rosyjskiego.Tylko
          wydawalo mi sie ze Cywinska uczyla polskiego .Przypomnij mi jak wygladala, bo
          moze myle sie, moja Cywinska miala rozjasnione wlosy....
          ,
        • Gość: andrzej25 Re: Joliot-Curie 19a IP: *.aster.pl 12.01.06, 23:05
          Czaść Darek . Robert Chojnacki chodzil do równoległej klasy chbza do C a ja do D
          i nazywał sie wtedy Powideł. Wiedziałeś o tym ? Pozdrawiam
          • Gość: pe Re: Joliot-Curie 19a IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.01.06, 18:37
            Witam. Czytam od jakiegos czasu Wasze wpisy i wraca wiele wspomnien. Ja jestem
            osoba z ul. Bachmackiej, i chodzilem do szk 202 (73-81) - ale przez Wasze, jak
            rozumiem, podworko czesto przechodzilem idac np do autobusu na skrzyzowanie
            Odynca/Al. Niepodleglosci. Wspomnienia sa stare, bo rodzice wyprowadzili sie
            stamtad juz w 1976 na Sluzew, ale ja dzielnie az do VIII-ej klasy dojezdzalem,
            poczatkowo przy pomcy rodzicow, do szk. 202. A moja babcia tez mieszkala na
            Bachmackiej (w innym boku) az do 1991. I czasami ja odwiedzalem wracajac ze
            szkoly sredniej (Reytana) - wtedy takze trawersowalem Wasze okolice. Teraz
            mieszkam na Ursynowie. Ale uwaga :)))): jesli przejezdzam w tych naszych
            okolicach samochodem to mam zwykle nieodparta chec pochodzenia po starych
            zakamarkach... i to robie !!!! Okolice przedszkola przy Gandhiego, stary plac
            zabaw (zabudowany teraz blokiem od ok 2-3 lat), Warskiego itd... Moge to
            odwiedzac ciagle - choc minelo 30 lat, to jedne z najfajniejszych obrazow jakie
            pamietam. Z mojego bloku czesc osob chodzila do szk. 81, ale potem zostaly
            rozparcelowane do 202 i 119 (chyba ok 1975 roku). Z ciekawostek - jeszcze
            pamietam jak pomysl wyprawy do sklepow na Malczewskiego (tzn na "Malczaka")
            wymagal zgody rodzicow (bo daleko), podczas gdy na chodzenie na Odynca do
            sklepow nie trzeba bylo zezwolen :))). To tak na szybko - wstepne wrazenia...
            Bardzo cieply i mily watek...:)))))
    • a74-7 Re: Joliot-Curie 19a 13.01.06, 19:48
      Bloody hell,pol roku na was czekalam.Kami, gdzie te zdjecia?? Pozdrowienia dla
      rodzicow, jak zwykle.
      Andrzeju witam cie, he,he, pamietam twoj pierwszy zarost, jako starsza
      kolezanka. Taki blond byl, mam nadzieje ze jeszcze nie posiwiales .I fakt, byly
      jakies robale na tych wierzbach.Ciekawe co sie dzieje z Malinowskimi spod 12,
      zdaje sie kolegowales sie z nimi? A Darek i Mirek to moi sasiedzi spod 3 zdaje
      sie.Ale pamietam ich jako bardzo mlodych chlopcow.A jak Krzysiek sie miewa?
      Ile potomstwa???Kami , co ty tak wolno dzialasz? juz dawno bym rodzine
      zmobilizowala.I znajomych. Zadko ktore "podworko" bylo tak zgrane jak nasze.
      • Gość: andrzej25 Re: Joliot-Curie 19a IP: *.aster.pl 13.01.06, 21:11
        Witaj Ela!!!!
        Jedno pytanko: pierwszy zarost na głowie czy na brodzie? ;-)
        Bo jeśli chodzi o brodę to są już siwe prześwity. Brodę noszę odkąd ją pamiętasz.
        A na głowie cały czas taki sam blondas nawet nie specjalnie rzadki. Ale Krzychu
        pamiętasz kiedys jak Hendrix teraz jak wydepilowane kolano he he. Z Maliniakami
        mam kontakt sporadyczny, ich ojciec jeszcze mieszka pod 12, Ulka od lat w
        Szwajcarii.
        Zdrojeszczaki też OK, Mirek jeszcze tam mieszka. Wszystko dzieciate...
        Krzych ma jednego, ja dwóch; starszy 22lata młodszy 15. Krzysia syn Jasiek jest
        równolatkiem mojego starszego Kuby. Zostajemy z kobietami coraz częściej sami .
        Swiat się cholerka zmienia. Ja ze swoją Dorotą już 24 lata i tak się czasami
        zastanawiam czy to jest już kazirodztwo czy jeszcze nie?
        Co u Ciebie napisz coś więcej .Pozdrawiam serdecznie
        Andrzej.
        Zerknij na tą stronę . Fajne mam potomstwo?
        www.jasien.net/readarticle.php?article_id=7
        • a74-7 Re: Joliot-Curie 19a 14.01.06, 18:05
          Oczywiscie ze na brodzie, wygladales jakbys sledzia zjadl, , z broda przeciez
          cie nie widzialam w zyciu.Zawsze byles mlodszy, wtedy patrzylo sie na maluchow
          z gory, nie?:-))Krzysiek wydepilowany?Dobre...Ha,ha.,ha
          U mnie tez malzonek: made in Poland, corka juz dorosla (24) chadza wlasnymi
          drogami .Tez musimy zaczynac zycie we dwoje od nowa, co w sumie nie jest
          glupi pomysl.Wyslalam jakies zdjatka siostrzyczce, oczywiscie obiecala wasze
          buzinki ale obiecanki cacanki ..Wyslij cos na gazete.Widzialam to pieskowe
          potomstwo, swietne, chodujesz pieski ?
          My niestety tylko kocice mamy , zwierze w domu to panaceum na stres.
          O Mistera zapytaj ojca, napewno pamieta, ale jak zapamietales Lassi to
          powinienes tez znac cala trojke.
          Pozdrawiam, Ela
    • a74-7 Re: Joliot-Curie 19a 13.01.06, 20:01
      utomczak, swietnie ze odezwalas sie, pamietam Elzbiete, bardzo przystojna ,
      wysoka mloda dziewczyna byla twoja mama, a Mirek byl swietnym kolega , bral
      udzial we wszystkich dyscyplinach sportowych na podworku,he,he,Daj mu namiar na
      forum ,moze dorzuci cos ciekawego czego my nie pamietamy.Pozdrawiam.
      • Gość: Darek601 Re: Joliot-Curie 19a IP: 87.207.201.* 14.01.06, 15:47
        Witam, rozsmieszyłeś mnie tym Powidłem, tego nie wiedziałem, ale on jest ode
        mnie 2 lata starszy, często spotykałem jego mamę, jak wychodziła na spacery z
        owczarkiem niemieckim. Jesli chodzi o Cywińską, to wydaje mi się, że uczyła
        matematyki, pamietam innych nauczycieli z 81, na przykład Oleksik, starsza,
        szczupła, Górska, Borkowska, Jednorał, Seweryński. Lubiłem Śmigiel, nie pamiętam
        czego uczyła, miała ładna córkę. Moją wychowawczynią była Mielczarek,a po wielu
        latach spotkałem ją gdy pracowała w świetlicy w szkole 205 na Spartańskiej, do
        której chodził mój syn. Jesli dobrze pamietam, to Mirek Zdrojewski chodził ze
        mna do klasy, lubilismy sie, fajny kolega. Miałem w klasie koleżankę, której
        ojciec był chyba pilotem, mieszkała w czerwonych blokach , przynosiła do szkoły
        hełmofony lotnicze i mielismy fajna zabawę. Miło wspominam czas spędzony na
        ławkach na waszym podwórku, bywałem tam czasami z chłopakami, z którymi sie
        wówczas zadawałem, niestety, wiekszość z nich chyba marnie skończyła (Goryl,
        Złodziej, Kajtek, Stasiek, Beryl, w tamtych czasach git człowiek, to był ktoś ;).

        • the_kami Re: Joliot-Curie 19a 14.01.06, 16:05
          Gość portalu: Darek601 napisał(a):

          [...]

          > na przykład Oleksik, starsza, szczupła, [...]

          Jeśli mówimy o tej samej pani, to mieszka stale nad moimi Rodzicami, z córką i
          wnuczkiem. Stareńka jest, ale jeszcze się trzyma.
        • Gość: andrzej25 Re: Joliot-Curie 19a IP: *.aster.pl 14.01.06, 17:35
          Czołem ! Darek to nieporozumienie, jeżeli Powideł jest od Ciebie o dwa lata
          starszy a jest moim równolatkiem to nie mogłeś chodzić do klasy z Mirkiem
          Zdrojewskim bo to mój kumpel z klasy D.w 81. Ale Powideł vel Chojnacki miał
          starszego brata ale o rok. Chodzilismy do klasy z takimi osobami których
          nazwiska jeszcze pamiętam: Joaśka Wiraszka, Tamara Tomczuk (chyba jej ojciec
          był pilotem) Adam Mordyl, Sergiusz Piotrowski, Darek Stroiwąs, Mirek ksywa
          Zdrojeszczak, Włodek chyba Włodziński,Andrzej Śliwiński (on miał ksywkę
          Kajtek)mój najlepszy kumpel Sławek Bochnacki, Wacek Berka, Jurek ksywa Serdel
          nie pamiętam nazwiska ale kumplował się z Kajtkiem bo mieszkali w tym samym
          czerwonym bloku. Oleksikowa uczyła mnie rysunków,pamiętam jak ganiała Serdla z
          linijką po klasie. mieszka jak powiedziała moja siorka Kami (ksywa Małolatka)
          nad moimi rodzicami, Seweryński to był chyba dyro. A pamiętasz Kwaśnego? .
          Fajnego belfra mieliśmy od WF ale nazwisko umknęło. Lodowiska jakie w zimie
          robiliśmy na boisku od koszykówki?
          Oj te lata... Moja Mama ma zdjęcia klasowe jak bym popatrzył to jeszcze bym
          sobie cos przypomniał. Tłukłem się kiedyś z Kajtkiem i wyłamała mi się lewa ręka
          w stawie łokciowym, jak to zobaczyłem to dalej nie pamiętam. Solówka ze
          Zdrojeszczakiem , pęknięta kośc w prawej dłoni, ale po tym uderzeniu on usiadł i
          długo nie mógł wstać. Następna z Darkiem S. ja kły wbite w górną wargę on
          skrzywiony trochę nos. Ale wtedy to ja by łem HIPEM a nie Gitem ;-)
          Pozdro
          Pozdro
          • Gość: Darek601 Re: Joliot-Curie 19a IP: *.chello.pl 15.01.06, 17:53
            Gość portalu: andrzej25 napisał(a):

            > Darek to nieporozumienie, jeżeli Powideł jest od Ciebie o dwa lata
            > starszy a jest moim równolatkiem to nie mogłeś chodzić do klasy z Mirkiem
            > Zdrojewskim bo to mój kumpel z klasy D.w 81

            Cześć Andrzej, rzeczywiscie z tym Mirkiem to jakaś pomyłka, moze to chodziło o
            Mirka Zarębę, mieszkał tam taki w 19 a? Jeśli tak, to z nim chodziłem do klasy,
            a jeżeli nie, to pamięć zawodzi.
            Kajtek to Andrzej Siniarski, nie Śliwiński,tego jestem raczej pewien. Ciekawe
            też, czy Serdel, to ta sama osoba, co Parówa, pamietam że jego matka pracowała
            na ciuchach i chciała mu załatwić komplet dżinsowy, jak ją pocałuje, a on jej
            powiedział, żeby spadała, uznalismy że za dżinsy mógł to zrobić...
            Z gitami było tak: Siniarski czyli Kajtek kolegował się z Andrzejem Ćwilem,
            który mieszkał w mojej klatce na Warskiego, kiedyś pożyczyłem im pieniądze i
            powiedzieli mi, ze jesli ktos by chciał mnie bić, to oni mi pomogą. Od tamtego
            czasu witali sie ze mną po "bratersku", chociaż nie miałem żadnych kropek,
            sznytów ani nic w tym rodzaju.
            Teraz o kolumnach (filarach) na rogu Odyńca i Niepodległości - rzeczywiscie,
            były takowe, można było przejść pod nimi z Alej na podwórka, teraz są zabudowane
            i jest tam sklep sportowy, takie same były przy spożywczym blizej Malczewskiego.
            Z czasów, kiedy chodziłem do filii szkoły na Odyńca, zapamiętałem taki obrazek:
            w drzwiach klasy pojawiała sie pielęgniarka i od razu wiedziałem, ze przychodzi
            po mnie, żeby mnie zabrać do gabinetu dentystycznego. Dentystka chyba uwielbiała
            moje zęby, siedząc na fotelu widziałem kołyszące się drzewa na Odyńca (gabinet
            był na I piętrze), znęcała się nade mną za pomocą wolnoobrotowej maszyny.
            Jesli chodzi o Adama Mordyla i Darka Stroiwąsa więcej do powiedzenia miałaby
            moja siostra Małgosia, która mogła z nimi chodzić do klasy. Jesli Tamara Tomczuk
            miała siostrę Elę, to ja z nią chodziłem do klasy i to ona przynosiła hełmofony

            Pozdrawiam



            • Gość: andrzej25 Re: Joliot-Curie 19a IP: *.aster.pl 15.01.06, 19:19
              Czołem Darek. No to mamy jasność.
              1.Jesteś młodszy lepsza pamięć: Siniarski a nie Śliwiński.
              2.Zaręby nie pamiętam, może jak bym go zobaczyl..
              3.Jeżeli Serdel vel Parówa miał na imię chyba Jurek i mieszkal w tym samym bloku
              co Kajtek to ta sama osoba, tak myślę.
              4.Filary koło 81, o nich nic pamięć mi nie mówi. O tych, o których ty mówisz
              pamiętam doskonale.
              5.Ja chodziłem do klasy z Darkiem, Adamem, w klasie mieliśmy przynajmniej jedną
              Małgośkę, miała jakieś klopoty z kręgosłupem, nosiła gorset, przyjaźnila
              się z Anką Szerszeń, mieszkały chyba na tym samym piętrze w białym koło kiosku
              na Odyńca.
              6.Tamara, w której się zresztą trochę podkochiwałem faktycznie miała młodszą
              siostrę Elę.
              O rany, jak mi się szare komórki zagrzały.

              Pozdrawiam serdecznie
        • a74-7 Re: Joliot-Curie 19a 14.01.06, 18:34
          Wszystkie nazwiska nauczycieli ktore wymieniles oczywiscie pamietam,
          Sewerynski zostal drugim dyrektorem za mojej kadencji w sp 81.Ale cholerka ,
          skleroza bo nie potrafie twarzy dopasowac, zatarlo sie troche.Ale drobna pania
          Oleksik oczywiscie pamietam, chociaz nigdy mnie nie uczyla.
          Natomiast pamietam doskonale te wspaniale lodowiska na boisku, i ta
          wyjatkowo dluga slizgawke obok lodowiska, na ktorej wszyscy cwiczylismy zjazdy
          w kazdej mozliwej pozycji wieczorami.Czy wasze dzieci tez maja ta przyjemnosc?
          A na Malczaka byla gorka ( ale to juz bardzo dawne czasy )z ktorej zjezdzalo
          sie na sankach.Nastepna byla w ogrodku jordanowskim, ale to bylo za daleko.
          • Gość: Antoni Edward O. Re: Joliot-Curie 19a IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.06, 22:35
            Witam, jestem pełen podziwu dla Waszego sąsiedzkiego wątku. Czyta się te
            wszystkie opowieści z pewnym wzruszeniem. Ja nie mieszkam na J-C, ale w
            pobliżu. Od 1983 r. mieszkam na rogu Odyńca i Niepodległości, w jednym ze
            wspomnianych "czerwonych bloków". siłą rzeczy nie pamiętam wielu spraw, o
            których piszecie. Czy moglibyście coś napisać o tej SP 81, czy była na Odyńca
            57, tam gdzie później klub nauczyciela i biblioteka? W jakich latach? Czy to
            prawda, że blok Odyńca 57 miałkiedyś od frontu kolumny przy wejściach do klatek
            (podobne do Odyńca 59 róg J-C)? Czy p. Cywińska od matematyki miała na imię
            Teresa?
            Chodziłem na Bachmacką do żłobka (*przez pół roku) i do przedszkola na Odyńca
            59. Najlepszą zabawą w przedszkolu było obserwowanie panów śmieciarzy. Raz było
            też ciekawie jak paliło się na 4?-5? piętrze na J-C i była straż pożarna.
            Wyrzycali przez okno pościel i telewizor. Górka w przedszkolu wydawała się
            taaaka wielka...
            • Gość: andrzej25 Re: Joliot-Curie 19a IP: *.aster.pl 15.01.06, 00:49
              Czołem
              Sp.81 miała filię na Odyńca, chyba chodziliśmy tam tylko do czwartej klasy.Potem
              byla "centrala" przy naszym 19a. Dokładnie mieściła się tam gdzie potem był
              klub nauczyciela ale chyba też już jast zlikwidowany. Kolumn nie pamiętam bo
              wtedy to byłem kajtek.
              Pozdrawiam
    • mister1 Re: Joliot-Curie 19a 19.01.06, 20:41
      moze jeszcze ktos sie znajdzie
      • ciutka Re: Joliot-Curie 19a 19.01.06, 21:22
        Hej!!!

        Obserwuje ten watek juz od dluzszego czasu...
        Ja tak jak Ula mieszkam w bloku 19..
        Teraz Uli synek i moja córeczka chodzą razem na spacerki( w miare mozliwosci)
        Jakis czas temu mialam owczarka "Amigo", pozdrawiam 19A!!!!
        • Gość: andrzej25 Re: Joliot-Curie 19a IP: *.aster.pl 19.01.06, 23:21
          ALE COŚ WSZYSCY ZAPRACOWANI :-(
    • Gość: darek601 Re: Joliot-Curie 19a IP: *.chello.pl 20.01.06, 23:16
      Witam,dzieki za przypomnienie górki przy malczaka.
      Oj zjezdzalo sie do póznego wieczora.
      Potem postawiono tam trzy wiezowce.
      Mieszkali w nich miedzy innymi pilkarze z milicyjnego klubu Gwardia
      Przyponialem sobie jeszcze dwie nauczycielki z SP 81,Wójcik i Skowronek.
      Pani Skowronek miala córke Ole,z która chodzilem do klasy.
      Ola miala ladny glos,lubilem gdy czytala w klasie.
      Byla chora na astme,zmarla gdy miala jakies 25 lat.
      Przepytalem moja siostre i przypomniala sobie kilka nazwisk z klasy
      Alicja Stroiwas,Wojtek Strzelec,Jarek Mrozek,Slawek Mordzon
      Siostry Bohdanowicz,ich tata byl chyba jakims prezesem ZHP
      pozdrawiam/darek

      • mister1 Re: Joliot-Curie 19a 13.02.06, 20:06
        moze jeszcze ktos ?
        • Gość: Goście Re: Joliot-Curie 19a IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.06, 13:36
          My! Ale dopiero za miesiąc, wprowadzamy się do 19 :)

          pozdrawiamy !
          • mister1 Re: Joliot-Curie 19a 05.03.06, 12:10
            do ktorej klatki ?
          • ciutka Re: Joliot-Curie 19a 06.03.06, 22:16
            Hej hej!!!

            Ja wlasnie jestem z 19-tki. Fajnie że bedzie ktos nowy, jakby co to piszcie na
            priva franc28@wp.pl, pozdrawiamy! Ciutka
          • ciutka Re: Joliot-Curie 19a 07.03.06, 10:34
            Hej!! Ja jestem z 19-tki, fajnie że bedzie ktos nowy..Jakby coś to piszcie na
            priva franc28@wp.pl a do której klatki się wprowadzacie???, może do
            mojej??hihih, pozdrawiam!
            • ciutka Re: Joliot-Curie 19a 09.03.06, 21:27
              Chyba juz wiem..., prawdopodobnie wprowadzacie się do mieszkania, mojego super
              sąsiada- równy gość aż żal że sie wyprowadza, buuu, mam nadzieję że Wy tez
              jesteście równi, pozdrawiamy!!!
              • Gość: Goście Re: Joliot-Curie 19a IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.06, 14:58
                Hej, hej, w końcu dorwałem się do netu.

                Druga klatka, to już niedługo :)

                Ciutka, nie wiem, czy to ten sąsiad, ale owszem, gość jest równy.
                • ciutka Re: Joliot-Curie 19a 14.03.06, 20:01
                  Hej hej!!!

                  Moja klatka to tez druga od ul. Odyńca, Wy chyba sie wprowadzacie do trzeciej od
                  Odyńca..., jakby co to zapraszamy na kaweczkę w celu zapoznania się z nowymi
                  sąsiadami, hihi, pozdrawiamy Ciutka z rodzinka
                  • mister1 topografia 14.03.06, 21:28
                    druga od Odynca czyli trzecia ( mieszkania 25 do 36) ?
                    • ciutka Re: topografia 15.03.06, 21:53
                      hahahah no prawie, prawie....dzwadzieścia...... narazie pudło, pozdrawiam!
                      • mister1 Re: topografia 16.03.06, 15:14
                        ciutka napisała:

                        > hahahah no prawie, prawie....dzwadzieścia...... narazie pudło, pozdrawiam!
                        klatka druga, drugie pietro , pokoj z kuchnia.
                        • ciutka Re: topografia 16.03.06, 20:35
                          Nie, nie, dwadziescia-1,2,3(4 to porazka)???a moze 6, lub 7??? i niżej, niżej,
                          narazie dalej pudło, pozdrawiamy 19A!!!
                          • mister1 Re: topografia/cos nie tak 16.03.06, 23:50
                            blok jest 3 pietrowy plus parter.Na kazdym pietrze 3 mieszkania, cztery klatki,
                            wiec jakie pudlo ?
                            • ciutka Re: topografia/cos nie tak 17.03.06, 19:50
                              Druga klatka od Odyńca, ale nie 1 pietro, pozdrawiam!
                              • mister1 Re: topografia/cos nie tak 18.03.06, 08:51
                                ciutka napisała:

                                > Druga klatka od Odyńca, ale nie 1 pietro, pozdrawiam!

                                ta klatka jest od 25 do 36
                                • ciutka Re: topografia/cos nie tak 18.03.06, 20:51
                                  Hej!!!, niestety nie, jest od 23-ech do 33-ech, pozdrawiam!
                                  • mister1 Re: topografia/cos nie tak 19.03.06, 10:39
                                    to nie jest blok 19a
                                    • ciutka Topografia cd.. 19.03.06, 10:48
                                      Oj mister mister, przeciez ja pisalam że ja z 19-tki z na przeciwka, widocznie
                                      nie wylapaleś tego, pozdrawiam!
                                      • Gość: mister Re: Topografia cd.. 19 a nie "A" IP: *.adsl.xs4all.nl 21.03.06, 09:08
                                        faktycznie nie zwrocilem uwagi - z pod 19-stki znalem pare osob, ale to juz
                                        bardzo dawno...
                                        • ciutka Re: Topografia cd.. 19 a nie "A" 21.03.06, 14:24
                                          Hej!!! Napisz kogo, może a też kogoś z tych osób znalam...
                                          • Gość: Mister Re: Topografia cd.. 19 a nie "A" IP: *.adsl.xs4all.nl 21.03.06, 15:48
                                            Zenek, Maks, Niuniek
                                            • machete JC19a 22.03.06, 23:31
                                              witajcie blokowicze jestem waszym sąsiadem. pozdrawiam serdecznie:)
                                              • mister1 Re: JC19a 23.03.06, 07:24
                                                witam
                                                Mr
                                                exblokowicz JC19a
      • Gość: beata Re: Joliot-Curie 19a IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.08, 20:05
        Cześć,ja też choddiłam do kl.z Olą Skowronek nie wiedziałam,że nie
        żyje.Siedziała w ławce z Aldoną chyba Sitek? W klasie byli Robert
        Korytek,którego spotkałam na Waryńskiego ,gdzie pracował.Ja
        przeprowadziłam się w 8 kl.na Gocławek.Pamiętasz Jolę Kozłowską,
        Małgosię Siek Tadzia Mendla,Jacka N-nie pamiętam nazwiska.Uczyła
        mnie p.Gzik geografii,Borkowska przyrody.Religii na Racławickiej
        uczył mnie o.Metody.NIe wiedziałam,że będę mogła powspominać.Mój
        Email osinska.beata@wp.pl pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka