Gość: Hubert Pollak IP: 94.75.119.* 21.06.11, 12:01 Priorytet dla tramwajów to kilkadziesiąt milionów złotych oszczędności w kasie miejskiej! Oszczędności pasażerów nie sposób policzyć :) pozdrawiam hotele warszawa Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: AA BZDURY!!!!!! Zlikwidować tramwaje.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.11, 12:10 Moim zdaniem tramwaje są i tak uprzywilejowane.. Mam już ich serdecznie dosyć, stare, brudne, śmierdzące, wolne no i ciągle te WYPADKI!!! Zlikwidować. Przynajmniej nie trzeba będzie ustępować im pierwszeństwa jadąc swoim autem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dr3 Re: BZDURY!!!!!! Zlikwidować tramwaje.. IP: *.189.38.18.bauer.pl 21.06.11, 12:21 Dokladnie - zlikwidowac tramwaje i samochody, zostawic autobusy. Jestem za! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: World Re: BZDURY!!!!!! Zlikwidować tramwaje.. IP: *.lpp.com.pl 21.06.11, 12:36 Pewnie myślą, że jak skróci się czas przejazdu zbiorkomem, to podstawowe jej bolączki pójdą w zapomnienie... Ale to tylko utopia :) Nie wszyscy się na to nabiorą. Przede wszystkim powinne zniknąć patologie okradania się wzajemnego Polaków - czyli jeżdżenie "na gapę" i to w przerażającej skali, a także "wypędzenie" z pojazdów wszelkiego typu awanturników i roszczeniowców, którzy pomylili się wielokrotnie we własnym życiu i obwiniają za to innych (w tym również kierowców i motorniczych). A poza tym na zlikwidowanie zatłoczenia akurat nie ma co liczyć :) Odpowiedz Link Zgłoś
watako23 Re: Niech płacą normalnie za bilety 21.06.11, 13:06 Jak chcą mieć tramwaje to niech za nie płacą tak jak płacą kierowcy za to że jeżdżą po drogach. Osoby które jeżdżą transportem publicznym są dotowane przez innych. Dlaczego więc jeszcze mają mieć przywileje w ruchu. Kierowcy w akcyzie i vacie od samego paliwa płacą wielokrotnie więcej przez ostatnie lata niż jest przeznaczane na drogi po których jeżdżą. Ciekaw jestem dlaczego też nie zrobi się z torowisk dróg dla autobusów i wyrzuci w końcu tą prehistorię transportową jaką jest tramwaj. Przecież są one wielokrotnie droższe w obsłudze niż autobusy. Odpowiedz Link Zgłoś
bosman_maly Re: Niech płacą normalnie za bilety 21.06.11, 13:32 > Kierowcy w akcyzie i > vacie od samego paliwa płacą wielokrotnie więcej przez ostatnie lata niż jest p > rzeznaczane na drogi po których jeżdżą. A tak rzeczywiście to płacą 80% tego. W dodatku łaskawie nie płacą za wszystkie koszty, które generują. Odpowiedz Link Zgłoś
watako23 Re: Niech płacą normalnie za bilety 21.06.11, 14:41 > A tak rzeczywiście to płacą 80% tego. W dodatku łaskawie nie płacą za wszystkie > koszty, które generują. Proszę o dane. Bo jak weźmiemy budżet za 2009 rok to mamy przychody z samego paliwa na poziomie 40 mld zł (akcyza i vat). Wydatki bużetowe na transport to 11 mld złoty. wydatki funduszu drogowego to 20 mld zł. Wiec jak widać w największym boomie budowy wydatki na drogi są mniejsze niż wpływy lub niewiele większe dodając wydatki na utrzymanie które są na poziomie kilku miliardów. Jesli zaś mówisz o kosztach które generuja (domyślam się że wypadki, środowisko itp.) to może zastanów się nad pośrednimi poyzytywami które są oczywiste, jeśli nie możesz ich dostrzec to ci wyjaśnię "obrazkowo" - samochód dowozi towar do sklepów żebyś mógł coś w nim kupić i sklep płaci dzięki temu podatki - smochód dowozi części do fabryk - karetka pogotowaia jest samochodem - lekarze jeżdżą samochodami do chorych - zakład mechaniczny samochodów też płaci podatki - ogólnie dzieki transportowi ludzie mają pracę. - tramwajami nie da się rozwieźć towarów a generują też koszty. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wini to vat jest podatkiem od paliwa tylko? IP: 195.150.224.* 21.06.11, 15:04 co to tylko biedni kierowcy płacą vat? jak chcę sobie kupić bagietkę to nie płacę? za płyty nie płacę, u fryzjera nie płacę? czy vat z mojej bagietki jest przeznaczany na piekaranie? Kierowcom się wydaje że ludzie nie płacą pitu,citu, vatu, akcyzy (alkohol, papierosy), i tylko biedni kierowcy płacą podatki. żałosne. z tych pieniędzy co płacą w paliwie, nic nie idzie do kasy miasta- a miasto płaci za swoje drogi. Odpowiedz Link Zgłoś
watako23 Czytaj ze zrozumieniem 21.06.11, 15:18 Ale czy ja nie napisałem że od innych towarów nie płaci się vatu. Piszę tylko że od tak oczywistego towaru jak paliwo które jest używane przez samochody płaci się podatki takie aby całkowicie pokryć koszty infrastruktury której oni używają. Do tego należy zauważyć że vat nie jest liczony od podstawy tylko także od akcyzy w paliwie. Nie mówiąc już o pośrednich korzyściach z transportu które są podstawą gospodarki. A problem rozbija się o to że za tramwaje płacą wszyscy bo dochody z biletów nie portywają kosztów ich działalności. Cóż że z tych podatków nie idzie do kasy miasta bezposrednio ale pośrednio idzie bo z budżetu centralnego jest utrzymywanych i tworzone wiele infrastruktury w miastach. Bilans wychodzi średnio na plus bo musi wyjść jesli kierowcy więcej wydają niż otrzymują Odpowiedz Link Zgłoś
wlv Re: Niech płacą normalnie za bilety 21.06.11, 13:50 Udowodnij, że nie płacę na zupełnie niepotrzebne mi drogi(ciężarówki się zmieszczą na jednym pasie), teraz. Odpowiedz Link Zgłoś
warzaw_bike_killerz Re: Niech płacą normalnie za bilety 21.06.11, 14:12 Udowodnij mi, ze nie place na zupelnie mi niepotrzebne tramwaje. Odpowiedz Link Zgłoś
watako23 Re: Niech płacą normalnie za bilety 21.06.11, 14:44 Nie płacisz bo wpływy z akcyzy i vat od samego paliwa pokrywają wydatki na drogi. Dodatkowo są opłaty za winiety i opłaty za korzystanie z autostrad. W dużej mierze kierowcy płacą na resztę duże pieniądze. Zob. forum.gazeta.pl/forum/w,484,126331399,126337175,Re_Niech_placa_normalnie_za_bilety.html Odpowiedz Link Zgłoś
jestem_z_kobry Re: Niech płacą normalnie za bilety 21.06.11, 13:50 > Kierowcy w akcyzie i > vacie od samego paliwa płacą wielokrotnie więcej przez ostatnie lata niż jest p > rzeznaczane na drogi po których jeżdżą. Na drogi miejskie nic nie płacą. Odpowiedz Link Zgłoś
warzaw_bike_killerz Re: Niech płacą normalnie za bilety 21.06.11, 14:12 Ja place Odpowiedz Link Zgłoś
jestem_z_kobry Re: Niech płacą normalnie za bilety 21.06.11, 15:11 > Ja place A ja płacę na ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eddy Re: Niech płacą normalnie za bilety IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.11, 14:04 > Kierowcy w akcyzie i > vacie od samego paliwa płacą wielokrotnie więcej przez ostatnie lata niż jest p > rzeznaczane na drogi po których jeżdżą. Kłamstwo! Opłaty z akcyzy i vatu ledwo starczają na budowę i remonty dróg krajowych. Drogi gminne i powiatowe są opłacane przez nas WSZYSTKICH. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Niech płacą normalnie za bilety IP: 31.61.108.* 21.06.11, 14:09 > Drogi gminne i powiatowe są opłacane przez nas WSZYSTKICH. To jest też manipulacja, ponieważ jak likwidowano podatek drogowy (dochód gmin) to zwiększono dotacje budżetu centralnego (do którego wpływa akcyza) do gmin. Odpowiedz Link Zgłoś
jestem_z_kobry Re: Niech płacą normalnie za bilety 21.06.11, 15:41 > To jest też manipulacja, ponieważ jak likwidowano podatek drogowy (dochód gmin) > to zwiększono dotacje budżetu centralnego (do którego wpływa akcyza) do gmin. Jakie dotacje? Subwencja drogowa została zlikwidowana w 2004 r. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m. Re: Niech płacą normalnie za bilety IP: 31.61.108.* 21.06.11, 15:49 I w zamian zwiększono udział w VAT. "drobna" zmiana nazw, a kasa nadal płynie. Odpowiedz Link Zgłoś
jestem_z_kobry Re: Niech płacą normalnie za bilety 21.06.11, 15:55 > I w zamian zwiększono udział w VAT. Udział samorządów w VAT? Jesteś pewnien, że wiesz o czym mówisz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m. Re: Niech płacą normalnie za bilety IP: 31.61.108.* 21.06.11, 16:10 No nie VAT tylko PIT i CIT, masz jeszcze na oku jakąś pierdołę, której możesz się przyczepić? Odpowiedz Link Zgłoś
jestem_z_kobry Re: Niech płacą normalnie za bilety 21.06.11, 16:19 Nie pierdołę, bo właśnie na ten temat toczy się dyskusja. Kierowcy z podatków w paliwie nie dokładają ani złotówki na drogi miejskie. Płacą mieszkańcy miasta, a w Warszawie przeciętny kierowca (nie mylić z właścicielem samochodu) płaci nawet mniej, bo połowa z nich dojeżdza z okolicznych miejscowości, albo mieszka w Warszawie, ale zameldowana jest w Płońsku, bo tam jest tańsze OC. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m. Re: Niech płacą normalnie za bilety IP: 31.61.108.* 21.06.11, 16:29 Oczywiście że płacą, tylko od 2003 (?) roku robią to pośrednio. Budżet zamiast przelewać kasę z akcyzy w postaci subwencji drogowej, zwiększył udział samorządów w PIT i CIT. Operacja czysto księgowa. Tak samo jeśli firma A jest winna firmie B 100 tysięcy a firma B firmie A też 100 tysięcy, to mogą sobie wyzerować saldo zamiast wysyłać nawzajem przelewy. Ale nie zmienia to faktu, że obrót jest. Odpowiedz Link Zgłoś
jestem_z_kobry Re: Niech płacą normalnie za bilety 21.06.11, 16:45 > Oczywiście że płacą, tylko od 2003 (?) roku robią to pośrednio. Żadne pośrednio. Od 2004 r. zamiast obciążać tą opłatą kierowców, obciąża się wszystkich obywateli i firmy płacące podatek dochodowy na obszarze danego samorządu. Od tego czasu akcyza w paliwie była obniżana i podnoszona, VAT się zmienił, udział samorządów w podatkach też zmienia się co roku, więc nie miałoby sensu mówić przez najbliższe 100 lat, że kierowcy płacą na drogi miejskie, bo przed stuleciem istniała subwencja drogowa, a jeszcze wcześniej podatek drogowy. Pieniądze z podatków w paliwie idą na budowę dróg krajowych, a i tak ich nie starcza. W mieście kierowcy są dotowani. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m. Re: Niech płacą normalnie za bilety IP: 31.61.108.* 21.06.11, 18:18 > Żadne pośrednio. Od 2004 r. zamiast obciążać tą opłatą kierowców, obciąża się w > szystkich obywateli i firmy płacące podatek dochodowy na obszarze danego samorz > ądu. A w zamian odciążono "wszystkich obywateli" od części wydatków z budżetu centralnego. Operacja czysto księgowa - tak jak wzajemne wyzerowanie salda między 2 firmami winnymi sobie nawzajem kasę. > Pieniądze z podatków w paliwie idą na budowę dróg krajowych, a i tak ich nie st > arcza. Dopiero od 2-3 lat więcej się wydaje na budowę. Ile jeszcze trzeba, żeby zwrócić to co kierowcy wpompowali w budżet przez kilkanaście wcześniejszych lat? Odpowiedz Link Zgłoś
jestem_z_kobry Re: Niech płacą normalnie za bilety 21.06.11, 18:55 > A w zamian odciążono "wszystkich obywateli" od części wydatków z budżetu centra > lnego. Operacja czysto księgowa - tak jak wzajemne wyzerowanie salda między 2 f > irmami winnymi sobie nawzajem kasę. Mówię jeszcze raz. Tak można było rozumować w 2004 r., bo wtedy była (przynajmniej statystyczna, bo jedne gminy zyskały, a inne straciły na tej zamianie) równowaga. Przez następne 8 lat w podatkach zmieniło się wszystko, a przede wszystkim zmieniły się bezwzględne wartości płaconych podatków dochodowych. Jedne gminy zyskały bardzo znacznie, bo np. przyciągnęły bogate firmy, inne straciły. Dzisiaj już to "wyzerowanie" dawno nie obowiązuje. > Dopiero od 2-3 lat więcej się wydaje na budowę. Ile jeszcze trzeba, żeby zwrócić > to co kierowcy wpompowali w budżet przez kilkanaście wcześniejszych lat? Można by się z tym zgodzić w sprawie dróg krajowych, choć ani akcyza ani VAT nie są podatkami celowymi (czy akcyza z alkoholu powinna w całości iść na budowę nowych gorzelni?). Natomiast na drogach miejskich kierowcy są najbardziej dotowaną grupą (mam tu na myśli również potężne straty społeczne). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m. Re: Niech płacą normalnie za bilety IP: 31.61.108.* 21.06.11, 19:00 > Przez następne 8 lat w podatkach zmieniło się wszystko Tylko nie fakt, że kierowcy płacą, a gminy nadal mają podniesiony udział w PIT i CIT. > Natomiast na drogach miejskich kierowcy są najbardziej dotow > aną grupą Porównaj wydatki na drogi z wydatkami na zbiorkom. > (mam tu na myśli również potężne straty społeczne). Ale jeśli tak chcesz liczyć, to musisz uwzględnić także korzyści społeczne. Jeśli nie umiesz ich policzyć, to nie możesz do bilansu wpisywać tych domniemanych "strat społecznych". Odpowiedz Link Zgłoś
jestem_z_kobry Re: Niech płacą normalnie za bilety 21.06.11, 21:51 > Tylko nie fakt, że kierowcy płacą, a gminy nadal mają podniesiony udział w PIT > i CIT. Tylko PIT i CIT zmalały. Sam pisałeś, że bilans wychodzi na zero, a kiedy wykazałem, że to bzdura, to wystarcza Ci sam fakt, że podatki o takiej nazwie w ogóle jeszcze istnieją i nie ma znaczenia ich wysokość. Hmmm... Przynajmniej nie upierasz się już, że to tylko "operacja księgowa". > Porównaj wydatki na drogi z wydatkami na zbiorkom. Pamiętajmy o dysproporcji w liczbie użytkowników zbiorkomu i prywatnych samochodów, szczególnie jeżeli wziąć pod uwagę tylko płatników podatków (mieszkańców miasta). Największe jednak są straty społeczne (poniżej). > Ale jeśli tak chcesz liczyć, to musisz uwzględnić także korzyści społeczne. Jeś > li nie umiesz ich policzyć, to nie możesz do bilansu wpisywać tych domniemanych > "strat społecznych". Nie widzę żadnych istotnych korzyści społecznych z tego, że ktoś ze zwykłego wygodnictwa wsiada codziennie do swojego SUV-a, aby przewieźć swoją d... i teczkę 5 km do pracy, mimo że ma pod nosem przystanek autobusowy. Miliony osobogodzin straconych w korkach, pieniądze stracone bezpośrednio przez tych, którzy zarabiają za pomocą samochodu, kilkanaście metrów kwadratowych najcenniejszej ziemi w kraju (centrum miasta) zajęte przez kilka godzin dziennie pod maszynę, zatrucie powietrza, hałas, miasta pocięcie niemal nieprzekraczalnymi trzypasmowymi arteriami... Teraz Ty napisz o korzyściach społecznych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m. Re: Niech płacą normalnie za bilety IP: 31.61.108.* 21.06.11, 23:23 > Przynajmniej nie upierasz się już, że to tyl > ko "operacja księgowa". Bo to że ten czy tamten podatek zmienił się o parę punktów procentowych w tą czy w tamtą może jedynie nieco zmieniać ten bilans, ale nie zmieniona została podstawowa zasada - kierowcy i tak płacą a gminy mają utrzymany podwyższony poziom swojego udziału. > Nie widzę żadnych istotnych korzyści społecznych z tego, że ktoś ze zwykłego wy > godnictwa wsiada codziennie do swojego SUV-a, aby przewieźć swoją d... i teczkę Bo ty furt piszesz o stratach a nie korzyściach. > Teraz Ty napisz o korzyściach społecznych. Mi się nie chce tego analizować, to twoja rzecz zrobić bilans uczciwie jak już poruszasz takie sprawy. Wystarczy wspomnieć o korzyści z mobilności społeczeństwa i szybszej i szerszej wymiany handlowej - a już od średniowiecza wiedziano że szybciej rozwijały się te ośrodki, gdzie ta wymiana była sprawniejsza. > kilkanaście metrów kwadratowych najcenniejszej ziemi > w kraju (centrum miasta) zajęte przez kilka godzin dziennie pod maszynę Buhaha, tu nic nie pozostaje poza gromkim roześmianiem się. Bo to istnienie sprawnego dojazdu właśnie tworzy tą wartość, tam gdzie nie ma dojazdu tam i grunty nie mają tej wartości, nad stratą której tak bolejesz. > miasta pocięcie niemal nieprzekraczalnymi trzypasmowymi ar > teriami... Bo arterie służą do sprawnego przemieszczania się wzdłuż a nie w poprzek. Znów budujesz jednostronny bilans. Jeśli po stronie strat liczysz straty z powodu tego, że ktoś nadłożył drogi by przedostać się w poprzek, to musisz policzyć zyski tych przemieszczających się wzdłuż. Odpowiedz Link Zgłoś
jestem_z_kobry Re: Niech płacą normalnie za bilety 22.06.11, 01:03 > Bo to że ten czy tamten podatek zmienił się o parę punktów procentowych w tą czy > w tamtą może jedynie nieco zmieniać ten bilans Ta. "O parę punktów procentowych". Już w 2004 r. różnica między dotychczasowymi subwencjami a nowymi dochodami w poszczególnych gminach mogła być znaczna. Przez 8 lat w niejednym samorządzie zmiana dochodów z tytułu udziału w podatkach dochodowych była rzędu kilkuset procent. Z czasem to będzie jeszcze bardziej się rozjeżdżało. > ale nie zmieniona została pod > stawowa zasada - kierowcy i tak płacą a gminy mają utrzymany podwyższony poziom > swojego udziału. Niestety, tylko w Twojej głowie. To nie jest żaden podwyższony poziom, tylko właściwy, ostateczny poziom, który zaplanował ustawodawca w 2003 r. Reforma wprowadzała generalną zasadę, że samorządy wypełniają swoje zadania własne z dochodów własnych (wyjątkiem jest szkolnictwo). Oczywiście wprowadzenie tej zasady wymagało odpowiedniego zwiększenia dochodów samorządów, ale od 2004 r. to samorządy dbają o te dochody. Zachęcają lub zniechęcają obywateli i firmy, aby płacili u nich podatki, ustalają podatki lokalne, itd. Samorządy decydują też o strukturze wydatków. Mogą wydać na drogi mniej lub więcej, a subwencję drogową można było wydać tylko na drogi. O bezsensie Twojego myślenia niech świadczy odwrotny przykład. Powiedzmy, że ustawodawca nagle zdecyduje, że od przyszłego roku drogi gminne będą finansowane z akcyzy w paliwie przez budżet centralny, ale proporcjonalnie obcięty zostanie udział samorządów w PIT (znowu jedne gminy zyskają, a inne stracą na tej zamianie). I co? Przez następne sto lat mam mówić, że finansuję drogi w gminie, chociaż w rzeczywistości nie dokładam do nich ani grosza? Bzdura. Gdyby rzeczywiście taką zmianę wprowadzono, to by znaczyło, że drogi gminne finansują kierowcy i już. Kropka. Póki co jest odwrotnie - kierowcy nie dokładają ani grosza do dróg samorządowych - i żadne "zaklęcia" tego nie zmienią. > Mi się nie chce tego analizować, Trudno. Nie mam więc z czym dyskutować. > to twoja rzecz zrobić bilans uczciwie jak już poruszasz takie sprawy. Gdybyś Ty też nie poruszał tych spraw, to nie miałbym na co odpowiadać, więc się nie wymiguj. > Wystarczy wspomnieć o korzyści z mobilności społeczeństwa Que? No przecież właśnie piszę, że korki zabijają mobilność, zabierają czas i pieniądze. Hello! Mówimy o ruchu w mieście, i to tylko o tych wygodnickich, którzy na co dzień dojeżdżają do pracy w Centrum własnym samochodem, choć nie muszą. > i szybszej i szerszej wymiany handlowej - a już od średniowiecza wiedziano że > szybciej rozwijały się te ośrodki, gdzie ta wymiana była sprawniejsza. Nie wiem jak szersza wymiana handlowa wiąże się z codziennym korkowaniem miasta przez samochodziarzy. To przecież właśnie utrudnia dowóz towarów do sklepów w Centrum... > Bo to istnienie spr > awnego dojazdu właśnie tworzy tą wartość, tam gdzie nie ma dojazdu tam i grunty > nie mają tej wartości, nad stratą której tak bolejesz. Znowu - zakorkowane ulice zmniejszają przepustowość, a nie zwiększają, a więc zmniejszają wartość gruntów w centrum. To dodatkowy koszt istnienia masowego transportu prywatnego w centrum miasta. > Bo arterie służą do sprawnego przemieszczania się wzdłuż a nie w poprzek. Znów > budujesz jednostronny bilans. Jeśli po stronie strat liczysz straty z powodu te > go, że ktoś nadłożył drogi by przedostać się w poprzek, to musisz policz > yć zyski tych przemieszczających się wzdłuż. Gdyby ruch samochodowy ograniczał się tylko do tych, którzy naprawdę muszą korzystać z osobówek, to takie szerokie ulice nie byłyby potrzebne, a ruch samochodowy odbywałby się nie gorzej niż teraz. "Zyski przemieszczających się wzdłuż" byłyby takie same, za to nie byłoby podziału tkanki miasta tymi trudno przekraczalnymi barierami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m. Re: Niech płacą normalnie za bilety IP: 31.61.110.* 22.06.11, 02:10 > O bezsensie Twojego myślenia niech świadczy odwrotny przykład. Powiedzmy, że us > tawodawca nagle zdecyduje, że od przyszłego roku drogi gminne będą finansowane > z akcyzy w paliwie przez budżet centralny, ale proporcjonalnie obcięty zostanie > udział samorządów w PIT (znowu jedne gminy zyskają, a inne stracą na tej zamia > nie). I co? Przez następne sto lat mam mówić, że finansuję drogi w gminie, choc > iaż w rzeczywistości nie dokładam do nich ani grosza? Zaplątałeś się. Skoro będą finansowane jawnie z akcyzy, to nie masz podstaw mówić że je finansujesz z PIT. Ja mam podstawy mówić, że akcyza pośrednio idzie na drogi do samorządów. > Trudno. Nie mam więc z czym dyskutować. Skoro nie zaprezentowałeś pełnego bilansu, to faktycznie nie ma. > Que? No przecież właśnie piszę, że korki zabijają mobilność, zabierają czas i p > ieniądze. Hello Korki i motoryzacja są niestety związane. Tak jak związane były ze sobą dorożki konne i sterty guana na ulicach. Nie odnoś się do wirtualnego świata, którego nie ma. Albo jest zamordyzm i "porządek" i korków też nie ma - ale i rozwoju nie ma (patrz Korea) albo mamy demokrację, wolność i rozwój - ale i samochody. Woda zgasi pożar ale jest mokra i może uszkodzić elektronikę. Ogień daje ciepło, ale można się poparzyć. Coś za coś, pewne sprawy są nieodwołalnie związane i nie możesz sobie wymyślać suchej wody i nieparzącego ognia żeby coś "udowodnić". > Nie wiem jak szersza wymiana handlowa wiąże się z codziennym korkowaniem miasta > przez samochodziarzy. Dziwnie liczysz. Jeśli nawet w korku jadę gdzieś pół godziny, a żółwiastym tramwajem z dojściami, czekaniem i przesiadkami godzinę, to mój zysk wynosi pół godziny. Innych korkowiczów tudzież, odpowiednio do pokonywanej trasy. Ktoś inny zyskuje nie pół a 2 godziny, bo syfiastym pociągiem zdychającego PKP telepałby się 4 godziny a samochodem jest już w 2 godziny. Jakby miał jechać te 4 godziny, to może wcale by nie opłaciło mu się przyjeżdżać. I tak dalej. > Znowu - zakorkowane ulice zmniejszają przepustowość, a nie zwiększają, a więc z > mniejszają wartość gruntów w centrum. Odnieś to do ceny gruntu gdzieś na największym zadupiu Kawęczyna czy Koziej Górki, nie do wirtualnego świata, jaki tworzysz sobie w głowie. > Gdyby ruch samochodowy ograniczał się tylko do tych, którzy naprawdę muszą korz > ystać z osobówek, to takie szerokie ulice nie byłyby potrzebne I znów wymyślasz suchą wodę i nieparzący ogień, bo tak ci akurat pasuje i tak sobie uroiłeś. Albo mamy wolność i rozwój - ale i prawo jeżdżenia nie tylko przez tych co "muszą". Albo kontrolę i puste i wąskie ulice i mobilność dla wybranych, ale masz Koreę Płn. Odpowiedz Link Zgłoś
jestem_z_kobry Re: Niech płacą normalnie za bilety 22.06.11, 03:02 > Zaplątałeś się. Skoro będą finansowane jawnie z akcyzy, to nie masz podstaw mów > ić że je finansujesz z PIT. Ja mam podstawy mówić, że akcyza pośrednio idzie na > drogi do samorządów. Nie zaplątałem się. To dokładnie analogiczna sytuacja. Wraz z tą zmianą miałby być zmniejszony udział samorządów w PIT-cie, czyli budżet centralny miałby dostać większe pieniądze, dokładnie o tyle (przynajmniej w pierwszym roku), ile mają wynieść nakłady budżetu centralnego na drogi samorządowe. Budżet wydaje pieniądze z akcyzy, ale zwiększa dochody z PIT-u. "Operacja czysto księgowa". Czyli co? W takiej sytuacji przez następne X lat mam prawo twierdzić, że finansuję drogi, chociaż nie płacę akcyzy w paliwie? > Skoro nie zaprezentowałeś pełnego bilansu, to faktycznie nie ma. Może rozprawę naukową mam też napisać? > Korki i motoryzacja są niestety związane. Cywilizowany świat wymyślił opłaty za wjazd prywatnych samochodów do centrum, a niekiedy całkowity zakaz wjazdu, horrendalne opłaty za parkowanie w centrum, buspasy, drogi rowerowe, metro żeby ludzie rezygnowali z aut, itd. Motoryzacja w tych krajach ma się dobrze. Korków może całkowicie nie wyeliminowano, ale na pewno zmniejszono ich ilość i generowane przez nie koszty - przynajmniej komunikacja miejska omija korki. Motoryzacja ma ogromne zasługi dla rozwoju cywilizacji, ale samochody osobowe po prostu nie nadają się do przemieszczania się w centrach wielkich miast. Nie do tego zostały stworzone. Komunikacja miejska, rowery, skutery, może nawet pojazdy typu smart, ale nie wielki landary, jakie dominują na warszawskich ulicach. > Dziwnie liczysz. Jeśli nawet w korku jadę gdzieś pół godziny, a żółwiastym tram > wajem z dojściami, czekaniem i przesiadkami godzinę, to mój zysk wynosi pół godziny. Tylko że strata 1000 ludzi, którzy stoją w stworzonym przez Ciebie korku, też wynosi pół godziny od łebka. Stoją ludzie w autobusach, którzy (na osobę) zajmują na jezdni kilkadziesiąt razy mniej miejsca niż Ty, stoją przedsiębiorcy w samochodach, którzy chcą zarobić parę złotych, stoją matki, które wiozą dziecko do lekarza. Bilans dla społeczeństwa jest zdecydowanie ujemny. > Odnieś to do ceny gruntu gdzieś na największym zadupiu Kawęczyna czy Koziej Górki, > nie do wirtualnego świata, jaki tworzysz sobie w głowie. Nie rozumiem tego. Sam pisałeś, że dobre skomunikowanie zwiększa wartość gruntu, a teraz wyjeżdżasz z jakąś Kozią Wólką. Chcesz powiedzieć, że w Koziej Wólce jest tańsza ziemia z tego powodu, że nie ma tam korków? > Albo kontrolę i puste i wąskie ulice i mobilność dla wybranych, > ale masz Koreę Płn. A co? W Korei są ograniczenia we wjeździe do centrum miasta? Nie słyszałem. Słyszałem za to o takich utrudnienia w Europie Zachodniej. Wolność nie polega na tym, że możesz wjechać dowolną maszyną w dowolne miejsce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mariki Re: Niech płacą normalnie za bilety IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.11, 15:11 "Kierowcy w akcyzie i vacie od samego paliwa płacą wielokrotnie więcej przez ostatnie lata niż jest przeznaczane na drogi po których jeżdżą." Śmiechu warte. Właśnie dlatego na budowę dróg rząd zaciąga olbrzymie kredyty, by pokryć chociaż wkład własny w inwestycje dofinansowane przez UE. Odpowiedz Link Zgłoś
watako23 Re: Niech płacą normalnie za bilety 21.06.11, 15:44 > Śmiechu warte. Właśnie dlatego na budowę dróg rząd zaciąga olbrzymie kredyty, b > y pokryć chociaż wkład własny w inwestycje dofinansowane przez UE. Zaciąga ponieważ pieniądze z akcyzy, opłat itp są marnowane na urzędasów i inne rzeczy typu ZUS, zdrowie itp. Popatrz w liczby i budżet zanim będziesz się śmiał. Odpowiedz Link Zgłoś
professional_scoffer Re: BZDURY!!!!!! Zlikwidować tramwaje.. 21.06.11, 13:33 "Przede wszystkim powinne zniknąć patologie okradania się wzajemnego Polaków - czyli jeżdżenie "na gapę"." Nie widzę związku. W ciągu 3 lat ceny biletów wzrosną prawie 3krotnie, więc argument ztm, że 'mało pieniędzy' nie będzie miał miejsca bytu. Nie zawsze mam bilet (czasami trudno kupić) i jak policzę ile zapłaciłem za przejazdy płacąc mandaty (150 zł każdorazowo) to wychodzi, że zbiorkom ma ze mnie znacznie większy zysk niż ze skrupulatnego "kasowacza" biletów. Poza tym, jest grupa ludzi, którzy nigdy nie kupują biletów i nigdy nie mają dokumentów tożsamości - kontrolerzy takich osób nawet nie spisują, a ztm nie ma jak ściągnąć kar. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: World Re: BZDURY!!!!!! Zlikwidować tramwaje.. IP: *.lpp.com.pl 21.06.11, 14:12 professional_scoffer napisał: > Nie widzę związku. W ciągu 3 lat ceny biletów wzrosną prawie 3krotnie, więc > argument ztm, że 'mało pieniędzy' nie będzie miał miejsca bytu. Przykład jednego z miast śląskich, gdzie wprowadzono obowiązek wsiadania tylko przednimi drzwiami (obyczaj typowy w porządnych cywilizacjach, który powoduje wyeliminowanie zjawiska "na gapę" praktycznie do zera) pokazał wzrost przychodów do budżetu miasta o ok. 54%. Takie pieniądze to już nie "leżą na ulicy" i czas coś z tym zrobić konkretnego :) > Nie zawsze mam bilet (czasami trudno kupić) i jak policzę ile zapłaciłem za przejazdy > płacąc mandaty (150 zł każdorazowo) to wychodzi, że zbiorkom ma ze mnie > znacznie większy zysk niż ze skrupulatnego "kasowacza" biletów. Gdyby faktycznie za każdy brak biletu był mandat, to nawet nie polemizowałbym o słuszności tego zdania. Jednakże ze względu na porażająco niską wykrywalność gapowiczów efekt jest zupełnie odwrotny do twojej tezy :) > Poza tym, jest grupa ludzi, którzy nigdy nie kupują biletów i nigdy nie mają > dokumentów tożsamości - kontrolerzy takich osób nawet nie spisują, a ztm nie ma > jak ściągnąć kar. I to jest ewidentny argument do przeciwstawienia się rozwojowi zbiorkomu w takiej postaci. Dotuje się ogromnymi kwotami pieniędzy podatników i jeszcze jest takie przyzwolenie na wzajemne okradanie się. W porządnych cywilizacjach nie ma tolerancji dla takiego złodziejstwa, a tu widocznie ma być ciągle inaczej :) Odpowiedz Link Zgłoś
professional_scoffer Re: BZDURY!!!!!! Zlikwidować tramwaje.. 21.06.11, 14:53 "gdzie wprowadzono obowiązek wsiadania tylko przednimi drzwiami" Ale jestem jak najbardziej za. Jednak, ja mieszkam w W-wie i nie bardzo widzę możliwość takiego rozwiązania w praktyce, bo: 1. komunikacja jest tu przepełniona 2. wsiadają przednimi, a wysiadają dalszymi drzwiami - jak uporać się z 'zaradnymi' wsiądajcymi dalszymi drzwiami'? Widziałem jak to funkcjonuje w UK, tylko, że tam wsiada 30 osób na przystanku początkowym, a później to zazwyczaj ludzie tylko wysiadają. U nas potrafi z każdego przystanku wsiadać po 15 osób. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: le Ming Re: BZDURY!!!!!! Zlikwidować tramwaje.. IP: 178.73.49.* 21.06.11, 15:48 > Widziałem jak to funkcjonuje w UK, tylko, że tam wsiada 30 osób na przystanku p > oczątkowym, a później to zazwyczaj ludzie tylko wysiadają ??? Gdzie w UK? Bo chyba nie w Londynie? Odpowiedz Link Zgłoś
professional_scoffer Re: BZDURY!!!!!! Zlikwidować tramwaje.. 21.06.11, 16:05 Uwaga: UK to nie tylko Londyn. Chodziło mi o Manchester. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jorgi Re: BZDURY!!!!!! Zlikwidować tramwaje.. IP: *.home.aster.pl 21.06.11, 17:27 Proponuję zlikwidować ten wynalazek z XVIII wieku i iść z duchem czasu, w londynie METRO działa już w CAŁYM mieście czyli np.(Wilanów Dolny Mokotów Wawer Białołęka) od 200lat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Romek Sama się zlikwiduj. IP: 195.136.33.* 21.06.11, 12:24 Im mniej debili tym normalnym lżej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Urb@ Re: BZDURY!!!!!! Zlikwidować tramwaje.. IP: *.171.118.94.static.crowley.pl 21.06.11, 13:54 No własnie bzdury pleciesz kolego. Prędzej zlikwidują wjazd samochodami do centrum nim zlikwidują tramwaje. Popatrz tylko jak niedouczeni kierowcy zachowują się na skrzyżowaniach. Jeśli bedą tak jak dotychczas pchać się na chama na skrzyżowanie i blokować tory to napewno będzie trzeba wprowadzić priorytet dla tramwajów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: payder Re: BZDURY!!!!!! Zlikwidować tramwaje.. IP: *.dynamic.chello.pl 21.06.11, 15:11 >Zlikwidować. Przynaj >mniej nie trzeba będzie ustępować im pierwszeństwa jadąc swoim autem. No pewnie inteligencie! Jeden srednio wypelniony tramwaj to 100 samochodów, w których siedzi po 1 jednym kierowcy (ktorzy tak jak ty lecza kompleksy wywiezione ze wsi i jezdza "swoim autem"). 100 samochodów to jakies 500 metrow korka. i gdzie to jeszcze w centrum zaparkujesz? Warszawa jest przeciazona samochodami, co widac zreszta przy okazji kazdego swieta, gdy "warszafiacy" rozjezdzaja sie po kraju. Jakos madzejsze i bogatsze od nas spoleczenstwa zachodnie przesiadaja sie na komunikacje miejska i rowery. A ze wiesniacy nie placa w Warszawie podatkow, to nasza komunikacja wyglada jak wyglada. Nawet posel, czy profesor uniwersytetu potrafi zapylac w Niemczech do pracy na rowerze albo zbiorkomem, bo jest to ekonomiczniejsze. Tylko Polacy sa nagle tak strasznie bogaci, ze jezdza zawsze swoimi autami! Odpowiedz Link Zgłoś
professional_scoffer Re: BZDURY!!!!!! Zlikwidować tramwaje.. 21.06.11, 16:08 Zgadza się. Sam znałem w Niemczech profesora, który dojeżdżał do uczelni na rowerze. Oczywiście, w pszenno-buraczanej Polsce nie do pomyślenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kolo Re: BZDURY!!!!!! Zlikwidować tramwaje.. IP: 193.36.183.* 21.06.11, 16:11 Skąd taka agresja w Twojej wypowiedzi? Oczywiście jeden pełny tramwaj to statystycznie pewnie 100 samochodów. Ale - nie wszyscy jadą trasą, którą pokrywa tramwaj. Park&ride'ów nie mamy jeszcze zbyt wiele, mówiąc delikatnie. - co z np. zawiezieniem dzieci do przedszkola? Tramwajem? good luck... - ja np. dwa - trzy razy w tygodniu po pracy jadę na trening - oprócz laptopa, mam jeszcze torbę ze sprzętem - nie wszystkie punkty mojej trasy pokrywają sie z transportem szynowym - raz na jakiś czas trzeba jeszcze zrobić zakupy, najwygodniej po drodze z pracy Reasumując - nie każdy może przesiąść się na transport szynowy. Czemu nie umiesz zaakceptować tego że żyjemy w społeczeństwie coraz bardziej mobilnym? Twój tekst o "wieśniakach" świadczy jak najgorzej o Tobie, nie o innych. Nie neguję tego że część osób może przesiąść się do komunikacji miejskiej, ale moim zdaniem, ilość osób która tego nie robi, żeby leczyć kompleksy jest znacznie mniejsza niż tych, którzy tego nie robią z dużo bardziej racjonalnych powodów - nie wrzucaj wszystkich do jednego worka... Odpowiedz Link Zgłoś
professional_scoffer Re: BZDURY!!!!!! Zlikwidować tramwaje.. 21.06.11, 16:17 On pisze o tej grupie ludzi, którzy mają ZAWSZE powód, aby jeździć samochodem. Mogę zrozumieć dzieci do przedszkola, zakupy, itd. Ale jest spora grupa osób takich jak mój kolega - singiel, mieszka pod metrem, ale wszędzie jeździ samochodem, bo LUBI jeździć. I wg niego to właściwie obciach jeździć zbiorkomem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spoko Re: BZDURY!!!!!! Zlikwidować tramwaje.. IP: *.adsl.inetia.pl 21.06.11, 19:00 Kolo, odchowałam dzieci (z wożeniem do przedszkola), pracuję, uprawiam sport, robię zakupy. To wszystko udaje mi się załatwić bez samochodu. I bez problemów. W Warszawie samochód to fanaberia. Odliczając te, które na siebie pracują, czyli służbowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m. Re: BZDURY!!!!!! Zlikwidować tramwaje.. IP: 31.61.108.* 21.06.11, 19:05 Całe pokolenia wychowały dzieci bez łazienki i ciepłej wody, czy z tego wniosek że posiadanie łazienki to fanaberia? Można żyć bez samochodu (zwłaszcza jak wszyscy w rodzinie są zdrowi, silni, sprawni i mają wolny czas), tak jak można żyć bez łazienki, prać w balii i myć gary popiołem i piaskiem. Tylko po co? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spoko Re: BZDURY!!!!!! Zlikwidować tramwaje.. IP: *.adsl.inetia.pl 21.06.11, 19:19 Otóż po to, żeby nie przeładować tego nieszczęsnego miasta do końca. Żeby zostało trochę miejsca na inne rzeczy, nie tylko na zaparkowane samochody. Niektórzy z nas wolą parki niż parkingi. Osoby chore to jest argument, ale "Kolo" go nie używał. A ja kontrargumentowałam tylko argumenty "Kola". Brak czasu? A któż go dzisiaj ma za wiele? Natomiast czas spędzony w zbiorkomie można świetnie wykorzystać, choćby na czytanie czy medytację ;-). To czas spędzony za kierownicą jest czasem straconym. Dodam jeszcze, z własnych obserwacji, że wożenie dzieci wszędzie samochodem (tak a propos tego wożenia do przedszkola) nie jest najlepszym pomysłem. Z dzieci owych wyrastają niezaradne melapety, nie znające miasta i gubiące się w nim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alej Dość absurdów i dyskryminacji tramwajów! Rusza ... IP: 178.73.49.* 21.06.11, 12:14 Tramwaj na wielu trasach to głupota i jako taki jest bez sensu. Np. odcinek od Żerania do Starzyńskiego. Szybciej tam jedzie każdy autobus. Z kolei są miejsca gdzie takie uprzywilejowanie się należy przy czym konieczne jest utworzenie tam tam-bus-pasa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Romek Re: Dość absurdów i dyskryminacji tramwajów! Rusz IP: 195.136.33.* 21.06.11, 12:26 > Tramwaj na wielu trasach to głupota i jako taki jest bez sensu. Np. odcinek od > Żerania do Starzyńskiego Przejedź się tam chociaż raz w życiu. Puste tramwaje tam nie jeżdżą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alej Re: Dość absurdów i dyskryminacji tramwajów! Rusz IP: 178.73.49.* 21.06.11, 14:47 Gość portalu: Romek napisał(a): > Przejedź się tam chociaż raz w życiu. Puste tramwaje tam nie jeżdżą. A czy ja napisałem, że jeżdżą puste? Napisałem, że szybciej tam autobusem niż tramwajem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Warszawiak Jak zamkną Ci na stale Świętokrzyską to ... IP: 212.160.248.* 21.06.11, 12:17 Chłopie jak zamkną Ci Świętokrzyską to nic nie pomoże bo samochody będą stały na skrzyżowaniach w centrum. Jestem jak najbardziej za uprzywilejowaniem tramwajów to co jest jest prawdziwą paranoją. Nie można wydłużać czasu jazdy samochodem po to żeby jeździć tramwajami lub autobusami to patologia - trzeba przyspieszać tramwaje. Niestety nie widzę światełka w tunelu do tego potrzebni są fachowcy koncepcje komunikacji a nie znajomi z namaszczenia politycznego. To że kupiono nowe wozy super tylko nikt z władzy miasta nie potrafi tego wykorzystać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kolo Re: Dość absurdów i dyskryminacji tramwajów! Rusz IP: 193.36.183.* 21.06.11, 12:18 Skoro takie rozwiązania funkcjonują w innych miastach, wierzę że jest w tym sens. Jestem za tym (pomimo tego że codziennie korzystam z samochodu - dojeżdżam spoza Warszawy), aby tramwaje były uprzywilejowane o ile nie zablokuje to zupełnie skrzyżowań dla samochodów, oraz - co ważniejsze - nie będzie to powodować niebezpiecznych sytuacji dla innych uczestników ruchu. Już teraz są miejsca gdzie skrzyżowania tramwajowe są źle rozwiązane - i łatwo o wypadek. Natomiast nie podoba mi się ton wypowiedzi zwolenników tramwaju (z artykułu) - płacimy, były podwyżki - to wymagamy. Kierowcy samochodów też płacą, a o podwyżkach cen paliwa nie będę wspominał - dlatego taki sposób argumentacji jest, moim zdaniem, nie w porządku. Czym innym jest spojrzenie z szerszej perspektywy - jeśli ruch tramwajowy będzie uprzywilejowany i sprawniejszy, zwiększy się przepustowość, więc część osób zrezygnuje z samochodów albo będzie korzystać z park&ride i wszyscy na tym zyskają. A czym innym jest patrzenie tylko na czubek własnego nosa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vatar Re: Dość absurdów i dyskryminacji tramwajów! Rusz IP: *.mofnet.gov.pl 21.06.11, 12:23 Ja bym dodatkowo wysłał kilka radiowozów w celu wyłapywania cfaniaczków, którzy wcinają się swoimi służbowymi samochodzikami w każdą możliwą lukę na skrzyżowaniu i tym samym blokują przejazd tramwajom. Gdybym był motorniczym to bym starał się takim debilom pognieść karoserię - może to ich nauczy rozsądku. Odpowiedz Link Zgłoś
pablo911 Dość absurdów i dyskryminacji tramwajów! 21.06.11, 12:28 Więcej przywilejów dla Tramwajów i więcej mandatów dla motorniczych za łamanie przepisów (głównie za blokowanie skrzyżowań), dla kierowców samochodów zresztą też za to samo przewinienie. Postuluję postawienie na skrzyżowaniach o największym natężeniu ruchu , policjantów jak to miało miejsce kiedyś. Jak kierowca samochodu, autobusu lub motorniczy tramwaju dostaliby po 300 zł mandatu za wjazd na skrzyżowanie bez możliwości kontynuowania jazdy to może ukróciłoby to ten proceder. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asd Re: Dość absurdów i dyskryminacji tramwajów! IP: *.acn.waw.pl 21.06.11, 14:21 I jakie wpływy do budżetu! Czy panowie z PO słyszą? (pewnie nie, bo mają ryje w korytach) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m. Priorytet po warsiasku: pustawy tramwaj z 5 os. IP: 31.61.108.* 21.06.11, 12:29 na Powstańców dostaje od razu zielone, a dziesiątki samochodów skręcających w Conrada stoją i czekają, autobusy też. Pełne autobusy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Brawo, wreszcie ktos sie zajal tym tematem!! IP: *.dynamic.chello.pl 21.06.11, 12:37 Tramwaje jak najbardziej powinny miec pierwszenstwo - odkorkowuja miasto! Te absurdy pokazane na zdjeciach powinny zostac jak najszybciej zlikwidowane!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Darek SISKOM to lenie i krzykacze IP: 178.73.48.* 21.06.11, 14:01 Nawet nie potrafią znależć odpowiednich przykładów, bo te co podali to są mocno naciągane. Zielone światło dla tramwajów, ciekawe co zaproponują na skrzyżowaniu al. jerozolimskich i marszałkowskiej któryś będzie musiał mieć czerwone. skrzyżowanie przy GM jest ok ale trzeba poobserwować dłużej, a dwa pozostałe tramwaje wymuszają światła dla siebie ale to musi potrwać, nie można zablokować nagle skrzyżowania. Szukajcie innych przykładów tylko z głową i z sensem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Romek Re: Priorytet po warsiasku: pustawy tramwaj z 5 o IP: 195.136.33.* 21.06.11, 12:38 > a dziesiątki samochodów skręcających w Conrada stoją i czekają, autobusy też. Pełne > autobusy. Wniosek - lewoskręt tylko dla autobusów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m. Re: Priorytet po warsiasku: pustawy tramwaj z 5 o IP: 31.61.108.* 21.06.11, 12:48 > Wniosek - lewoskręt tylko dla autobusów. Chyba nigdy tam nie byłeś. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Romek Re: Priorytet po warsiasku: pustawy tramwaj z 5 o IP: 195.136.33.* 21.06.11, 12:50 > Chyba nigdy tam nie byłeś. Mieszkałem w bloku przy tym skrzyżowaniu 4 lata. Jeszcze jakieś fascynujące wizje? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m. Re: Priorytet po warsiasku: pustawy tramwaj z 5 o IP: 31.61.108.* 21.06.11, 12:57 No to słucham propozycji, którędy skierujesz ruch z Maczka w Conrada. Może przez zawrotkę na skrzyżowaniu Reymonta i Broniewskiego? Tylko pamiętaj by nie zakorkować na dębowo wszystkich ulic dookoła: Maczka, Powązkowskiej, Powstańców, Reymonta, Broniewskiego, Wólczyńskiej. Choćby dlatego, że tamtędy też jeżdżą autobusy. Odpowiedz Link Zgłoś
michalfront Re: Priorytet po warsiasku: pustawy tramwaj z 5 o 21.06.11, 13:00 a nie wpadniesz na to, że często auta skrecają w lewo bo mieszkańcy Bemowa jada tamtędy do P&R Młociny? (sam tak robiłem ponad 2 lata) w efekcie zielone ma kilku pasazerów tramwaju (wiem że puste jeżdża, bo 5 czy 28 też mi sie tamtędy często zdarza jeździć), a bardzo wielu kierowców zniechęca się w końcu do korzystania z P&R i ze zbiorkomu w ogóle na tamtym skrzyżowaniu jest koszmar. spod ratusza na bemowie jade 5 min do tego skrzyżowania, od niego 4 min do P&R a na samym tym jednym skrzyżowaniu potrafiłem stać drugie tyle...(teraz wolę podjechać na P&R Marymont-szybciej) zresztą organizacja świateł przy pętli na bemowie to kolejny koszmar... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bastian Re: Priorytet po warsiasku: pustawy tramwaj z 5 o IP: *.aster.pl 21.06.11, 23:06 Sam piszesz, że miejsce w 5 na Młociny jest. Nie trzeba koniecznie z Bemowa jechać samochodem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: egon jak odwołać złodziejski bufet? IP: 157.166.216.* 21.06.11, 12:49 oto jest pytanie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dark Angel Płacę i wymagam? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.11, 12:56 Hmm, ciekawe podejście - Kali chcieć... Jako kierowca samochodu mam fundowane co chwila podwyżki benzyny, więc mógłbym powiedzieć dokładnie to samo - płacę to wymagam. Czego wymagam? A proszę: regularnego łatania dziur w Warszawskich ulicach, zakazu wjazdu tramwajowi na skrzyżowanie jak nie ma jak z niego zjechać, zakazu wpychania się autobusów gdzi i jak popadnie, zakazu wjazdu słoikom do miasta itp... Problem jest dużo bardziej złożony niż się kaszaniarzom z siskomu wydaje: oczywiście, tramwaj jako pojazd szynowy winien mieć pierszeństwo, ale czy bezwzględne? Mało to przypadków w których siedzący okrakiem w swojej długaśnej pesie jełop blokuje np Rondo Dmowskiego bo "mu się nie pomyślało" i nie ma gdzie zjechać? Zamiast nadawać pierszeństwo absolutne tramwajom może lepiej byłoby schynronizować światła w mieście? Szczytem marzeń byłoby zbudowanie metra zamiast bezsensownie kupować nowe tramwaje, które wbrew pozorom wcale nie są tak dużo szybsze (a już napewno nie wygodniejsze) niż samochody... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Romek Re: Płacę i wymagam? IP: 195.136.33.* 21.06.11, 13:38 > Jako kierowca samochodu mam fundowane co chwila podwyżki benzyny Ostatnio była obniżka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dark Angel Re: Płacę i wymagam? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.11, 13:41 Raz na rok to i wąż pierdnie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaa Re: Płacę i wymagam? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.11, 18:44 cóż za błyskotliwa wypowiedź! Odpowiedz Link Zgłoś
professional_scoffer Re: Płacę i wymagam? 21.06.11, 13:42 Podwyżki bezyny dotyczą tak samo ztm, jak masz pretensje to pod MF proszę się udać. O blokowaniu można to samo napisać o kierowcach i to chyba wobec nich jest częściej prawdą, bo kierowcy ztm z reguły jeżdzą lepiej i lepiej znają przepisy oraz skrzyżowania. Niestety, sieć metra skończy sie na tych 2, a raczej 1,5 linii - taki kraj i taka mentalność. Nie ma innego sposobu na rozkorkowanie miasta jak ograniczanie ruchu samochodowego i promowanie zbiorkomu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dark Angel Re: Płacę i wymagam? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.11, 13:48 Ile razy od początku roku były podwyżki cen benzyny a ile razy podwyżki cen biletów? Argument oddalony. Kierowcy ZTM jeżdżą lepiej???? Zwłaszcza słoiki prawda? I ukraińcy, którzy schylając się po komórkę fundują pasażerom zjazd ze skarpy i pobyt w szpitalu, prawda? Kierowcy ZTM lepiej to się wpychają gdzi popadnie bo wyznają zasadą "duży może więcej" i to wszystko... Nie mam nic przeciw promowaniu zbiorkomu, ale na ulicy wedle KD każdy jest równy. Oczywiście zgadzam się, że są sytuacje gdzie tramwaje mają pierszeństwo - to nie ulega wątpliwości, ale nie popadajmy w paranoję! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eddy Re: Płacę i wymagam? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.11, 13:57 Nie popadajmy w paranoję. Samochody są w Warszawie za bardzo uprzywilejowane jak na tak niewydolny i marginalny środek komunikacji. 70% ludzi w centrum jeździ zbiorkomem i ten zbiorkom jest tylko blokowany przez małą garstkę tych, którym się zachciało generować korki samochodami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dark Angel Re: Płacę i wymagam? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.11, 14:03 Popatrz na rejestracje tych aut w centrum - w większości to słoiki.... Odpowiedz Link Zgłoś
professional_scoffer Re: Płacę i wymagam? 21.06.11, 15:14 'Ile razy od początku roku były podwyżki cen benzyny a ile razy podwyżki cen biletów?" Podwyżek cen biletów nie było już kilka lat, więc to ztm traci jak benzyna idzie w górę. Poza tym, kto dał ci prawo obrażania innych określajać innych 'słoiki'? Z ciebie to właśnie taki 'typowy' warszawiak, czyli zadufany cham i burak. Co masz poza tym do ukraińskich kierowców autobusów? Ci ludzie chcą uczciwie pracować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dark Angel Re: Płacę i wymagam? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.11, 15:20 Na słoika zawsze będę mówił słoik - koniec, kropka. Przyjeżdża taki jeden z drugim, korkuje mi miasto a podatki płaci w swoim pierdziszewie, auto też tam ubezpieczone. Wniosek? Moje miasto traci na takim SŁOIKU! Co mam do ukraińskich kierowców? A już mówię: jeżdżą po 16 albo i więcej godzin na dobę, są wiecznie niewypoczęci. Wniosek? Powodują potencjalne zagrożenie na drodze dla innych użytkowników tejże. Słoików też... Odpowiedz Link Zgłoś
professional_scoffer Re: Płacę i wymagam? 21.06.11, 15:39 Podatki dochodowe płaci sie w miejscu zamieszkania, inne w miejscu zameldowania. Niestety, wynajmujący nie chcą mnie zameldować na stały pobyt, więc jestem do tego zmuszony. TWOJE to jest najwyżej 50m2 po babci. Pamiętaj, że to przyjezdni przyczyniają się do rozwoju tego miasta. Co do kierowców to kwestia kontroli. Wątpię, żebyś mógł w ztm jeździć 16h na dobę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dark Angel Re: Płacę i wymagam? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.11, 15:45 Nie masz racji. Podatki MOŻESZ płacić w miejscu zamieszkania ale nie MUSISZ. Do tego trzeba wypełnić osobny PIT a większość słoików ma to w czterech literach. MOJE kolego to jest kupione (a nie po żadnej Babci - żyją obydwie) 74m2. Przyjezdni w żaden sposób nie przyczyniają się do rozwoju Warszawy. Może w jakimś znikomym procencie, ale wyjątki potwierdzają regułę. W ZTM teoretycznie nie można, ale już w PKS Grodzisk Mazowiecki (tam przoduję ukraińcy) jest to na porządku dziennym! Poza tym nie tylko ukraińcy tak jeżdżą - kilka lat temu była dość głośna afera o kierowcach, którzy po dyżurze właśnie w ZTM przesiadali się do autobusów ITS Michalczewski i jeździli dalej - nie słyszałeś o tym? Cóż, może za krótko w Wraszawie mieszkasz.... Odpowiedz Link Zgłoś
professional_scoffer Re: Płacę i wymagam? 21.06.11, 16:14 A mnie w US powiedzieli, że USTAWA nakazuje płacić podatek dochodowy w miejscu zamieszkania. Z innymi podatkami jest inaczej, ale to już wyjaśniałem. Szkoda mi czasu na wyjaśnianie banalnej rzeczy, że napływ ludności i rozwój miasta są ściśle powiązane tak samo jak wyludnianie się miasta i wymieranie miasta. No, ale ty wiesz lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dark Angel Re: Płacę i wymagam? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.11, 16:18 Tak, dobrze Ci powiedzieli ale pod warunkiem, że jesteś ZAREJESTROWANY właśnie w tym US. W Polsce nie ma obowiązku meldunku w miejscu zamieszkania, więc wychodzi klasyczna kwadratura koła.... Jeśli byłoby tak jak piszesz to po co od kilku lat byłaby akcja "płać PIT w miejscu zamieszkania" (z Bratem Pitem na przykład), liczne naklejki w zbiorkomie tudzież reklamy tejże akcji? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kolo Re: Płacę i wymagam? IP: 193.36.183.* 21.06.11, 16:23 Brawo, obraź się na świat. Mobilność społeczeństwa jest faktem. I tak jak Ciebie osobiście może drażnić to że Ci się po Twoim mieście szwendają "słoiki", tak przyjmij do wiadomości fakt, że z szerszego, niż tylko Twój bardzo wąski, punktu widzenia - jest to bardzo korzystne zjawisko. Ja np. wolę żeby mnie lub moich bliskich operował lekarz, który był jeśli nie najlepszy (bo ci i tak pewnie będą "słoikować", tylko że na Zachodzie) to przynajmniej np. z pierwszej setki lekarzy (sumując wiedzę, doświadczenie, talent i zaangażowanie). A nie sfrustrowany koleś, którego zasługą było to że urodził się w Warszawie w rodzinie lekarzy i "kontynuował rodzinne tradycje"... Tak więc, nie zamykaj się w swoim wąskim światku i nie obrażaj się na świat dookoła. O redystrybucji finansów można wiele napisać - faktem jest zarówno to że "słoiki" nie płacą podaktów w miejscu zamieszkania, jak również to że w dużym mieście masz łatwiejszy dostęp do nauki czy kultury - za co płaci się nie tylko z pieniędzy np. Warszawiaków. Można tak godzinami się przerzucać, ważne jest nastawienie - a Twoje jest agresywno-ograniczone. Takim podejściem wystawiasz "swojemu" miastu jak najgorsze świadectwo... Podwarszawiak z zamieszkania, Warszawiak z urodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dark Angel Re: Płacę i wymagam? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.11, 16:28 Z lekarzami masz rację i tu polemizował nie będę. Odniosę się do podatków: jak ktoś chce mieszkać w Warszawie to powinien mieć obowiązek płacenia podatku tu a nie na słoikowie. Jest jeszcze jeden ważny temat - Warszawa płaci słoikolandom janosikowe, więc jest to dodatkowy powód do płacenia podatków tutaj a nie w swoich mieścinach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kolo Re: Płacę i wymagam? IP: 193.36.183.* 21.06.11, 16:42 Niestety, świat nie jest taki prosty. Zgadzam się z szerszego punktu widzenia, że korzystając na co dzień z infrastruktury Warszawy, wiele osób płaci podatki gdzie indziej. Ale np. metro czy Stadion Narodowy budowane są również z podatków np. rodziców "słoików", którzy wcale do Warszawy się nie wybierają mieszkać i chcieliby żeby poprawiła się infrastruktura w ich okolicach... Hasło "Cały naród buduje swoją stolicę" też się znikąd nie wzięło, tak samo zresztą jak zastrzeżenia do dotacji dla nierentownych przedsiębiorstw na Śląsku... Janosikowe - zwłaszcza w takiej wysokości - też mnie wkurza, żeby było jasne:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaa Re: Płacę i wymagam? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.11, 18:50 metro jest finansowane z budżetu warszawy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Romek Re: Płacę i wymagam? IP: 195.136.33.* 21.06.11, 13:59 > Mało to przypadków w których siedzący okrakiem w swojej długaśnej pesie jełop blokuje np > Rondo Dmowskiego bo "mu się nie pomyślało" i nie ma gdzie zjechać? Bo jakiś jełop w puszcze mając czerwone światło zajechał mu drogę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dark Angel Re: Płacę i wymagam? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.11, 14:05 Chyba nie zrozumiałeś do końca o co mi chodziło... Nie raz i nie dwa i jakby było mało to nie trzy razy widziałem sytuację jak jełop długaśną pesą pakuje się na skrzyżowanie mimo tego, że widzi że przed nim stoi taka sama hybryda i też nie może zjechać.... Oczywiście tak samo nie raz i nie dwa razy zajedzie drogę słoik ale czy to upoważnie pesę do pakowania się na skrzyżowanie mimo braku możliwości zjechania z niego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bastian Re: Płacę i wymagam? IP: *.aster.pl 21.06.11, 23:14 Oczywiście, że robi nieprawidłowo. Tyle, że są takie miejsca, gdzie motorniczy mógłby sobie siedzieć i patrzeć, jak w KAŻDYM cyklu świateł wjeżdżają mu samochody na tory i tam zostają. A potem pójść do domu razem ze swoimi pasażerami. Źle, że się tak dzieje, ale w takich miejscach tramwaj nie przejedzie nawet i przez pół godziny, jeżeli się na skrzyżowaniu nie "rozepchnie". Czasem zdarza się zablokowanie skrzyżowania przez motorniczego z czystej bezmyślności, to jasne. Ale to mniejszość. Odpowiedz Link Zgłoś
krolowa-mroku Re: Płacę i wymagam? 21.06.11, 17:24 Gość portalu: Dark Angel napisał(a): Dobrze prawisz, podpisuję się pod Twoimi postami i pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: L1T Nie od dziś wiadomo że IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.11, 13:32 światła w warszawie są programowane przez bandę debili i ignorantów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: komuch Brednie. Jedek uwalony tramwaj i całe miasto stoi. IP: *.dynamic.chello.pl 21.06.11, 13:40 B przecież reszta go nie wyprzedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eddy Re: Brednie. Jedek uwalony tramwaj i całe miasto IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.11, 14:00 Co wolisz: - korek trawmajowy raz na 3-4 tygodnie spowodowany awarią składu, czy - korek samochodowy dwa razy dziennie w godzinach szczytu? Tylko dobrze się zastanów, bo to trudne pytanie. Możesz się przegrzać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dark Angel Re: Brednie. Jedek uwalony tramwaj i całe miasto IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.11, 14:16 Z tymi awariami raz na 3-4 tygodnie to nie przesadzaj :) Ale odpowiadając na Twoje pytanie: wolę posiedzieć w korku w klimatyzowanym aucie, bez zbędnego ścisku i innych efektów drażniących mój narząd powonienia zwany pospolicie nosem niż w zapchanej puszce jeżdżącej po szynach... PS. sytuacja z nie tak całkiem dawna - w okolicach dw. Centralnego na przystanku przed Mariottem stanął szynowiec, za nim oczywiście kolejny i jeszcze jeden (już za przystankiem, na rondzie blokując ulicę i niemal całe rondo). Pierwszy się przegrzał czyli stoi i nie jedzie. O ile do drugiego pretensji mieć nie mogę to już do trzeciego tak, bo zakasztanił cały przejazd (a kolejni skutecznie podjeżdżali blokując coraz dalej i dalej). I tu jest wyższość samochodu/autobusu na tramwajem - może COFNĄĆ lub WYMINĄĆ zawalidrogę. Tramwaj tego nie zrobi i automatycznie blokuje całe rondo. A cała ta opowieść ma na celu pokazanie jednej dość istotnej rzeczy: fakt, tramwaj skasztani się rzadzej, ale jak już to powoduje "nieco" większe problemy niż samochód/autobus Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dree Galas wam zaraz wybije z głowy "priorytety" IP: *.acn.waw.pl 21.06.11, 13:41 "Ynżynier" Ruchu zatwierdził taka organizację ruchu jaką zatwierdził,a inna być nie może bo nie. Jedyna metodą byłoby odebranie urzędasom z bufetu służbowych lymuzyn,obcięcie im pensji do najniższej krajowej,żeby nie było ich stać na jeżdżenie prywatnymi samochodami i zmuszenie ich w ten sposób do korzystania z "najlepszej w kraju" komunikacji miejskiej i "dogodnych przesiadek" wg.pana Ruty&Co. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaaaale Dość absurdów i dyskryminacji tramwajów! Rusza ... IP: *.wsisiz.edu.pl 21.06.11, 13:57 a co zrobicie sznowni radni z hamulcami kierowcami ktorzy nie zatrzymuja sie notorycznie na pzrystanku na kole okolo 13-14.00 bo nie maja na to ochoty Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mza Dość absurdów i dyskryminacji tramwajów! Rusza ... IP: *.dynamic.chello.pl 21.06.11, 14:04 zlikwidować tramwaje, zlikwidować siskom Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dark Angel Po co? Tusk już spełnił jego postulaty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.11, 14:22 Nie ma (prawie) niczego..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Romek Re: Po co? Tusk już spełnił jego postulaty IP: 195.136.33.* 21.06.11, 14:42 > Nie ma (prawie) niczego..... Hehehehe, a bo to za Kaczyńskiego wszystko było, nie? :) Oplułem normalnie monitor ze śmiechu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dark Angel Re: Po co? Tusk już spełnił jego postulaty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.11, 14:51 Nie nie było i dobrze o tym wiesz. Ale: Tusk obiecywał, że nie podniesie podatków a je podnióśł. Obiecywał drugą Irlandię i akurat tu mu się udało co nieco zdziałać - korki mamy jak w Dublinie :) Obiecywał przedszkola itp, a póki co to podnosi za nie opłatę a nowych nie bardzo widać. Obiecywał brak drastycznych podwyżek a tu co chwila kwiatki... PS. żeby nie było - odkąd pamiętam głosowałem na PO (jeszcze jak Pan Olechowski był liderem tejże), ostatnio z braku alternatywy (PiS jakoś mi się nie uśmiecha) ale teraz nie widzę już niestety żadnej alternatywy.... Odpowiedz Link Zgłoś
ssdd1975b Dość absurdów i dyskryminacji tramwajów! Rusza ... 21.06.11, 14:06 tak naprawde problem w duzej czesci zostalby rozwiazany (przynajmenij w centrum) po wprowadzeniu oplat za wjazd do niego (przez samochody osobowe) - tak jak zostalo to rozwiazane w Londynie, gdzie za wjazd wplaci sie okolo 12 Funtow za dzien (w Wawie sadze ze jakies 30pln powinno wystarczyc), a Ci co by jednak zdecydowali sie na ta rajde wspomagaliby budzet miasta (szczegolnie teraz gdy druga linia metra jest budowana). W warszawie jest za duzo samochodow co sprawia ze jazda przez nia to porazka, po wprowadzeniu oplat pewnie czesc by wybrala autobus lub tez tramwaj (czyli mniejszy ruch na ulicach = szybszy transport publiczny). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dark Angel Re: Dość absurdów i dyskryminacji tramwajów! Rusz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.11, 14:28 Wszystko pięknie, tylko weź pod uwagę że przez warszawskie centrum są drogi przelotowe, które ciężko będzie zastąpić innymi ulicami (żeby nie powiedzieć, że to niewykonalne). Jeśli dajmy na to potrzebuję przejechać Alejami Jerozolimskimi z np. okolic Francuskij tuż przy rondzie Waszyngtona na Dworzec Zachodni z kupą bagaży bo odwożę kogoś na wakacje to niby czemu mam za to płacić 30pln? Za sam przejazd? Przecież to nonsens! Zaproponujesz pewnie zaraz zbiorkom - OK, ale najpierw wyjaśnij jak do zapchanego tramwaju czy autobusu do którego ciężko pasażerowi wsiąść mam wsadzić powiedzmy trzy niemałe walizy? Londyn ma dobre rozwiązanie na wjazd do centrum bo przez londyńskei centrum nie przechodzą główne ulice przelotowe z południa na północ i ze wschodu na zachód - w Warszawie jest dokładnie na odwrót... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Romek Re: Dość absurdów i dyskryminacji tramwajów! Rusz IP: 195.136.33.* 21.06.11, 14:54 > Jeśli dajmy na to potrzebuję przejechać Alejami Jerozolimskimi > z np. okolic Francuskij tuż przy rondzie Waszyngtona na Dworzec Zachodni z kupą > bagaży bo odwożę kogoś na wakacje to niby czemu mam za to płacić 30pln? A bo Wschodni zaorali, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dark Angel Re: Dość absurdów i dyskryminacji tramwajów! Rusz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.11, 15:06 A bo matołku (bo inaczej już do Ciebie nie można powiedzieć) dworzec autobusowy w Warszawie to właśnie Zachodni! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maciek Re: Dość absurdów i dyskryminacji tramwajów! Rusz IP: *.gdynia.asseco.pl 21.06.11, 16:26 A ja mam wrażenie, że pociągi między Wschodnim, a Zachodnim jeszcze jeżdżą i nie są specjalnie nabite. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: swawolny Dyzio Re: Dość absurdów i dyskryminacji tramwajów! Rusz IP: *.dynamic.chello.pl 22.06.11, 00:40 A ja mam wrażenie że akurat trwa remont linii średnicowej i to połączenie nie jest takie wspaniałe. A zresztą telep się z walizami po schodach z dworca na dworzec, powodzenia życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
ssdd1975b Re: Dość absurdów i dyskryminacji tramwajów! Rusz 21.06.11, 14:59 zgadzam sie z Toba - ale tylko czesciowo. Ten system oplat wLondynie jest wspierany przez dobra infrastrukture miasta - ale z drugiej strony jak duzo osob znasz ktore jada do pracy swoim samochodem? pewnie duzo, ile z tych osob dzieli samochod ze znajomymi? pewnie niewielu. Dlaczego Warszawa jest na drugim miejscu w Europie (bodajze) pod wzgledem korkow i czasu straconego w nich? Jezeli do centrum wjezdzalo mniej samochodow osobowych to i komunikacja miejska bylaby szybsza i byc moze miala wiecej kasy (z biletow) na modernizacje swojej floty pojazdow. Odwozenie znajomych na dworzec, sadze ze te 30pln to nie jest jakas wygorowana cena za ta frajde - no i jak nie autobus to juz moze taryfa? lub tez dworzec zachodni lub wschodni? Ale z drugiej strony jezeli bylby ten system to w weekendy w Londynie mozesz wjezdzac bez tej oplaty do centrum... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dark Angel Re: Dość absurdów i dyskryminacji tramwajów! Rusz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.11, 15:12 Dokładnie, w Warszawie brak infrastruktury na takie rozwiązanie.... Zgdzam się, że w Warszawie jest dużo samochodów. Nawet bardzo dużo. Ale zwróć uwagę na rejestracje wjeżdżające i parkujące w ścisłym centrum - to w znacznej większości słoiki, które muszą pokazać, że mają auto... Wiesz, mi nie chodzi bardziej o sam fakt takiej opłaty. Tu mieszkam, tu płace podatki, tu kupuję benzynę, rozbię codzienne zakupy itp - czyli miasto z moich pieniędzy dostajejuż i tak niemałą kwotę - czemu mam płacić dodatkowy haracz? Taryf - tak, jest to rozwiązanie, ale nadal nie wyjaśnia ono dlacszego będąc pozbawionym przez miasto dorbej infrastruktury mam być "karany" dodatkowymi kosztami za jej brak? Dworzec - pisząc Zachodni miałem na myśli autobusowy, dalekobieżny - tu alternatywy nie ma... Odpowiedz Link Zgłoś
ssdd1975b Re: Dość absurdów i dyskryminacji tramwajów! Rusz 21.06.11, 15:25 Widzisz to nie chodzi o haracz ale taki "kij" wlasnie dla tych ktorzy wjezdzaja do centrum (niestety ale Polacy nie zareaguja na "marchewke" i trzeba ich edukowac, stad taka oplata bylaby tym przyslowiowym kijem). Wielu zmieniloby swoje przyzwyczajenia, a ze to by odkorkowalo Warszawe to jestem w 100% pewien...W Wawie mieszkalem kilka lat (i zawsze mnie wkurzalo dojezdzanie do pracy (najpierw z Targowka az pod Ursus - 517 jechala ok godziny - wiec porazka). Po drugie poprzez to ze sa takie a nie inne korki, to ludzie sobie speeduje gdzie moga (wiec i wypadkow jest wiecej = jeszcze wiecej korkow i opoznien), a jak dodasz do tego budowe drugiej nitki i obostrzenia w ruchu to obraz jaki sie prezentuje w tym momencie to porazka... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Warszawiak 35 lat temu potrafiono dać priorytet tramwajom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.11, 14:21 Na Prostej koło Impexmetalu zbliżający się do przejazdu tramwaj wzbudzał zielone światło dla siebie i czerwone dla samochodów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dark Angel Re: 35 lat temu potrafiono dać priorytet tramwajo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.11, 14:46 Hmmm, inteligentne systemy sterujące światłami byłyby niezłym rozwiązaniem, ale: co jeśli tramwaj jedzie z np 20-30 pasażerami a czerwone "wyłapuje" trzy pełne autobusy i 20 osobówek? Kto w tym momencie bardziej utrudnia? Jeszcze się taki nie urodził co by każdemu dogodził niestety... Nikt jeżdżący samochodem nie narzuca na siłę "tramwajarzom" tego sposobu komunikacji - czemu nie może to działać też w drugą stronę???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Romek Re: 35 lat temu potrafiono dać priorytet tramwajo IP: 195.136.33.* 21.06.11, 14:51 > Nikt jeżdżący samochodem nie narzuca na siłę "tramwajarzom" tego sposobu komunikacji W mieście podstawą komunikacji jest tramwaj, autobus, a nie samochód. Czas to przyjąć jak dogmat. Malkontentów i tak nikt słuchać nie będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dark Angel Re: 35 lat temu potrafiono dać priorytet tramwajo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.11, 14:53 Nie, nie jest - trzeba to przyjąć jako dogmat. Nie każdy ma możliwość dojechania wszędzie zbiorkomem, więc nie narzucaj na siłe swojego sposobu myślenia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Romek Re: 35 lat temu potrafiono dać priorytet tramwajo IP: 195.136.33.* 21.06.11, 14:55 > Nie każdy ma możliwość dojechania wszędzie zbiorkomem Trudno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tralala Re: 35 lat temu potrafiono dać priorytet tramwajo IP: *.dynamic.chello.pl 21.06.11, 17:10 Gość portalu: Romek napisał(a): > > Nie każdy ma możliwość dojechania wszędzie zbiorkomem > > Trudno. Yntelygentny inaczej powiedział co wiedział. Odpowiedz Link Zgłoś
professional_scoffer Re: 35 lat temu potrafiono dać priorytet tramwajo 21.06.11, 15:20 "Nie każdy ma możliwość dojechania wszędzie zbiorkomem (...)" A co to znaczy wszędzie? Bo jeżeli mówimy o MIEŚCIE to raczej nie ma miejsc, w które nie dojechać komunikacją miejską. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dark Angel Re: 35 lat temu potrafiono dać priorytet tramwajo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.11, 15:40 Chcesz przykładu? Ależ proszę: dajmy na to że jesteś na Wilanowie na ulicy np. Królewicza Jakuba i potrzebujesz dość szybko przemieścić się na Bródno na Kondratowicza. I tu zaczynamy: z buta na przystaenk Łowcza (przyjmijmy 5 minut), czekasz aż bus przyjedzie (kolejne 5), jedziesz do trasy WZ (ok 30min przy dobrych wiatrach), wysiadasz, wchodzisz na górę i czekasz na tramwaj (przyjmijmy łącznie kolejne 5 min). Jedziesz do Wileńskiego (ok 10-15 min). Wysiadasz i czekasz na kolejny tramwaj (dajmy na to 3 minuty). Jedziesz 11-go listopada przyjmijmy do Wincentego (10-15 minut). Czekasz na autobus (kolejne 5), wsiadasz, jedziesz (przyjmijmy 10-12 minut), wysiadasz na rogu Kondratowicza i idziesz do np. szpitala kolejne 3 minuty. Owszem, do zrobienia zbiorkomem, ale całość zajmuje Ci..... ok 90 minut! Samochodem do zrobienia (nawet w korkach!) w maksymalnie 30-40. Widzisz różnicę? Oczywiście możesz też pojechać taksówką ale to już koszt na poziomie 55-60pln (nie mówię o złomach po 1,2 z km tylko o np Glob Taxi po 1,6) Odpowiedz Link Zgłoś
ssdd1975b Re: 35 lat temu potrafiono dać priorytet tramwajo 21.06.11, 15:50 fantastyczny przyklad - ale teraz mi odpowiedz - jak duzo ludzi robi takie trasy codziennie? no i zeczywiscie jezeli tam pracujesz to samochod jest musem, ale jezeli np mieszkasz gdzies na Pradze czy tez Targowku i suniesz pod Ursus czy tez Mokotow (nie wiedze powodu zeby krzystac z auta) tzn gdyby transport publiczny nie stal w korkach :) Ludzie z Ursynowa i generalnie z okolic metra wola jednak smignac przez wawa wlasnie korzystajac z niego, ale gdyby tak zrobic wiecej buspasow i uprzywilejowanych tramwajow to by pewnie wiecej osob zostawialo auta pod domem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dark Angel Re: 35 lat temu potrafiono dać priorytet tramwajo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.11, 15:59 Tak, dokładnie opisałem sytuację jaką miałem w zeszłym tygodniu. Musiałem pilnie pojechać z biura do szpitala na Bródnie. Oczywiście do zrobienia zbiorkomen tak jak pisałem ale "nieco" czasochłonne. Nie potrafię Ci powiedzieć ile osób robi takei trasy codziennie - być może niewiele a być może więcej niż się spodziewasz Ty i ja razem wzięci - tego po prostu nie wiemy. Oczywiście, transport publiczny na wielu trasach jest korzystniejszy niż auto - tu się zgadzam i nie polemizuje. Weź tylko pod uwagę, że nie każdy może z różnych powodów jeździć takowym - wyobraź sobie kolejną sytuację: pracownik biurowy średniego szczebla, dajmy na to kierownik. Ubiór służbowy - garnitur, krawat itp czyli dyskretnie ale elegancko i z klasą. Wsiada do zbiorkomu np na Bemowie i sumie nim w okolice biurowców na Wołoskiej. Znaczna część zbiorkomu bez klimy, pogoda taka jak ostatnio. Człowiek siłą rzeczy się poci (nie mowię śmierdzi, lecz poci) a przy okazji ktoś "serdeczny" uświnia mu dajmy na to jasny garnitur brudnymi łapskami. I co teraz? Wracać do domu i przebrać się? Mało czasu. Wejść do biura uświniony i spocony? Hmmm, nieco niesmaczne. Tym, którzy w jakiś sposób zmuszani są do jazdy autem nie można tego zabraniać tak samo jak nie można komuś kto jest wielbicielem zbiorkomu narzucić siłą podróży autem... Odpowiedz Link Zgłoś
ssdd1975b Re: 35 lat temu potrafiono dać priorytet tramwajo 21.06.11, 16:16 uwierz mi ze wiem o czy mowisz... :) i to nie tylko w Polsce - ale tez w takim Londynie (z super rozbudowanym metrem), cale "City" wlasnie sunie do pracy metrem (i tutaj jest jeden problem w godzinach szczytu londynskie metro jest zapchane (nie ma tak ze wejdziesz od razu do niego - czasami czekasz sobie na 2-3ecie...w dodatku nie jest klimatyzowane, czesto pada - masa gajerow (ludzie nie dosc ze mokrzy to i spoceni w nim :), a i smierdzace lumpy, lub tez budowlancy w "ubiorach roboczych" tez sie znajda wiec da sie pogodzic transport publiczny z praca...- ale tutaj wiele wlasnie pomoghlo wprowadzenie wysokich oplat wjazdowych do centrum + astronomicznych cen za miejsce do parkowania... W Warszawie przydaloby sie zlikwidowac ok 25-30% samochodow osobowych w centrum i problem by sie rozwiazal (ludzie przesiedliby sie na autobusy czy tez tramwaje) Odpowiedz Link Zgłoś
professional_scoffer Re: 35 lat temu potrafiono dać priorytet tramwajo 21.06.11, 16:21 "Tak, dokładnie opisałem sytuację jaką miałem w zeszłym tygodniu." Tylko sam piszesz, że to była wyjątkowa sytuacja, a my tu mówimy o regularnych trasach. Nie wmówisz mi, że większość biur jest położona hektary od najbliższego przystanku i głownej ulicy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bastian Re: 35 lat temu potrafiono dać priorytet tramwajo IP: *.aster.pl 21.06.11, 23:28 Dochodzisz nieco dalej do zbiegu al. Wilanowskiej z Sobieskiego - powiedzmy 10 minut. Kolejne 5 i jesteś w autobusie. 9 minut do metra, 5 na przesiadkę, 18 minut do pl. Wilsona. Tu 5 minut na przesiadkę w 114 i 17 minut jazdy do Szpitala Bródnowskiego. W sumie 69 minut, to już nie 90. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yyyy Re: 35 lat temu potrafiono dać priorytet tramwajo IP: *.dynamic.chello.pl 21.06.11, 23:40 Znowu pociotek Ruty i bufetowy klakier dał głos. Odpowiedz Link Zgłoś
raf4 a Galas trzyma sie mocno..... 21.06.11, 14:48 Gdy zatrudnic kogos z pomyslem /moge sie sam zglosic....ale ja nie mam plecow w PO/ i planem ze raz na 3 miesiace ma sie pochwalic skroceniem czasu przejazdu w dowolnym miejscu stolicy...... marzenie! ;( krok po kroku by sie cos dla Warszawy zrobilo...a co nasz Galas zrobil dla Warszawy przez lata pracy???? BUS PAS i likwidacja zielonych strzalek!!!! takie ma sukcesy!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xop Re: Dość absurdów i dyskryminacji tramwajów! Rusz IP: 193.46.186.* 21.06.11, 15:02 Najpierw te linie tramwajowe musza być, bo na prawym brzegu Warszawy maja one charakter symboliczny - potem można mówic bedzie o uprzywilejowaniu... (żenada) Niech SISKOM zastanowi sie lepiej jak te linie rozbudowac i pobudowac nowe, bo "z pustego to i Salomon nie naleje"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: drogicukier Re: Dość absurdów i dyskryminacji tramwajów! Rusz IP: *.centertel.pl 21.06.11, 16:53 w sumie sam w sobie transport tramwajowy w ogóle nie rozwija się na Pradze, nie buduje się nowych torowisk. Białołęka się rozbudowuje a ledwo co tam jeździ, nie rozumiem tego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elo A ciekawe za co te wszystkie zmiany IP: 77.252.214.* 21.06.11, 15:17 jak dyskryminowani kierowcy przestaną w końcu płacić podatki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Re: A ciekawe za co te wszystkie zmiany IP: *.gdynia.asseco.pl 21.06.11, 16:27 > jak dyskryminowani kierowcy przestaną w końcu płacić podatki? Które podatki? PIT? Będą płacić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: korkownik Dość absurdów i dyskryminacji tramwajów! Rusza ... IP: 213.25.206.* 21.06.11, 15:52 Jak czytam że SISCOM znowu za coś się bierze, to przechodzą mnie ciary. To, co zrobili na Grójeckiej/Dickensa/Korotyńskiego to najlepszy przykład głupoty amatorów, którzy uważają, ze wiedzą, co robią. To dzięki nim teraz aby skręcić na Dw. Zachodni, na Grójeckiej stoi się już od Al. Krakowskiej. Zachciało im się lewoskrętów, to im ZDM zrobił. Tylko ze banda debili zlikwidowała 2 inne lewoskręty. I oni jeszcze zbierają 1% podatku na SPP??? A głupie ćwoki z ZDM zrobią wszystko żeby mieć ich z głowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mario Re: Dość absurdów i dyskryminacji tramwajów! Rusz IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 21.06.11, 16:57 Amatorzy z SISKOM coś wymyślaja a banda nierobów z Miasta to robi - bo sami nic nie wymyślą - a że SISKOM to tylko grupa zapaleńców to ma głupie pomysły blokujące miast - patrz w/w okolice. Najgorsze, że pierd... trwa tam już od 2 m-cy i Galas nic z tym nie zrobi - bo przyznałby się do błędu ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mariaelena Dość absurdów i dyskryminacji tramwajów! Rusza ... IP: *.ptim.net.pl 21.06.11, 16:07 Tak jak ktoś napisał - uprzywilejowanie tramwajów i autobusów i utrudnienia dla samochodów prywatnych są jedyną szansą na uzdrowienie miasta. Też mam dość hord podmiejskich samochodów, które sprawiają, że nie mogę w centrum (i nie tylko) przejść przez ulicę. Że musze schodzić do przejść podziemnych (!) z rowerem, bo górą się nie da. Nie ma deptaków, nie ma ograniczeń, chociażby ulic jednokierunkowych, żeby poszerzyć chodniki. Miasto nie do życia. Słyszałam ostatnio rozmowę telefoniczną w autobusie (który stał w korku na Towarowej - buspas proszę!). Koleżanka rozmawiającej miała zmieniać pracę i dostać pensję 1500/mc (smutne polskie realia). Martwiła się, że pensja będzie jej starczać tylko na czynsz i benzynę. Ja bym odjęła tę benzynę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dark Angel Re: Dość absurdów i dyskryminacji tramwajów! Rusz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.11, 16:14 To co powiesz na taką sytuację: mieszkam na Pradze Południe, biuro mam na Wilanowie. Żona pracuje w Centrum (pomimo, że ma swoje auto jeździ tramwajem - nie musi szukać miejsca do zaparkowania auta). Ja jadąc do biura muszę zawieźć do żłobka Córkę (Praga Południe, niemal Saska Kępa), Syna do przedszkola (Gocław) i dojechać do firmy - jak mam to zrobić zbiorkomem??? Pomijam tu fakt czasu ale jazda z dwójką w sumie jeszcze małych dzieci w godzinach jak wszyscy jadą do pracy jest mrdęgą (nie dla mnie - dla dzieci)!!!! W moim przypadku auto to jedyne rozwiązanie! Owszem, na trasie sikierkowskiej wyglądam jak słoik jadący sam w swoim aucie, tyle że nikt nie bierze pod uwagę dwóch fotelików na tylnym siedzeniu i tego, że wcześniej musiałem rozwieźć Dzieci.... Odpowiedz Link Zgłoś
ssdd1975b Re: Dość absurdów i dyskryminacji tramwajów! Rusz 21.06.11, 16:24 to akurat rozumiem - ale jak duzo z Twoich znajomych w pracy lub tez sasiadow jedzie samochodem do pracy sam? I jak duzo pracuje na drugim koncu Wawy gdzie nie da sie dojechac bez 3 przesiadek? Chodzi o to ze trzeba zwalczac przyzwyczajenie do jkezdzenia samemu (mam samochod ale jezdze do pracy rowerem - jakies 12km w jedna strone) , transport publiczny zajmuje mit yle samo czasu co jazda pociagiem (2 przesiadki + jakies 90 Funciakow miesiecznie) - wiec wydawalo mi sie to lepszym rozwiazaniem (samochod stojac w korkach jest szybszy o 10min). Cale szczescie ze mam prysznic w pracy wiec nie smierdze :) i nie wspominam juz jak dobrze mi to kondycyjnie zrobilo... :) Odpowiedz Link Zgłoś
krolowa-mroku Re: Dość absurdów i dyskryminacji tramwajów! Rusz 21.06.11, 18:07 Domyślam się że w Polsce nie mieszkasz. Nikt nie ukradnie ci tego roweru. A z ciekawości, zimą też na rowerze pomykasz? Nie każdy ma takie zdrowie żeby przeżyć jazdę rowerem w niskich temperaturach. Odpowiedz Link Zgłoś
ssdd1975b Re: Dość absurdów i dyskryminacji tramwajów! Rusz 21.06.11, 18:20 ano nie mieszkam w Polsce - ale zima rowniez pomykam rowerem - ostatnio musialem smigac po sniegu... :) ale jak mieszkalem w Polsce zima to tez rowerem jezdzilem (ale fakt bardziej rekreacyjnie niz do pracy) co do kradniecia rowerow to i owszem zdarzaja sie i tutaj (UK) Odpowiedz Link Zgłoś
krolowa-mroku Re: Dość absurdów i dyskryminacji tramwajów! Rusz 21.06.11, 18:49 Tyle że w UK nie ma tak koszmarnie niskich temperatur jak tu, nie do przeżycia dla przeciętnego niedożywionego człowieka... Odpowiedz Link Zgłoś
ssdd1975b Re: Dość absurdów i dyskryminacji tramwajów! Rusz 22.06.11, 10:13 Ej bez przesady - jak kogos stac na samochod (bo o nich tu mowa) to raczej nie jest niedozywiony... :) ale zima w Polsce nie trwa 6miesiecy - a wiec w tym czasie mozna sie przesiasc w transport meijski (odpada tez kwestia odsniezania samochodu - co ewidentnie wydluza okres dojazdu do pracy) Odpowiedz Link Zgłoś
krolowa-mroku W UK jest cieplej. 21.06.11, 18:57 Tyle że w UK nie ma tak koszmarnie niskich temperatur jak tu, nie do przeżycia dla przeciętnego niedożywionego człowieka... Odpowiedz Link Zgłoś
jpelczar Synchronizacja świateł 21.06.11, 16:36 Wystarczyłaby odpowiednia synchronizacja świateł. Teraz jest tak, że na każdej drodze jest czerwona fala. Jak kierowcy ruszą z jednych świateł to na następnych robi się czerwone, to samo tyczy się tramwajów. W Warszawie światła są ustawiane tak, że kierowcy przyjęli jazdę 100km/h po mieście jako standard - inaczej stoi się jak frajer na każdych światłach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mario Likwidować tramwaje - są nieefektywne !! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 21.06.11, 16:36 Czy nie widzicie, że wywalenie tramwajów z torów i zrobienie z nich buspasów i puszczenie nimi autobusów było by dobre dla wszystkich: - autobus jest bardziej elastyczny jedzie nie tylko po torach, - jeden zepsuty autobus nie blokuje 20-tu innych, - nie potrzebuje drogiej infrastruktury jak tory, trakcja i drogie tramwaje, - bus pasy na torach oddają kierowcą samochodów bus-pasy wydzielone z ulic, Czemu nikt nie przyjmuje do wiadomości tak oczywistych faktów - SISKOM - czy tam niema ludzi inteligentnych ?? Odpowiedz Link Zgłoś
krolowa-mroku Re: Likwidować tramwaje - są nieefektywne !! 21.06.11, 18:04 Gość portalu: Mario napisał(a): > Czy nie widzicie, że wywalenie tramwajów z torów i zrobienie z nich buspasów i > puszczenie nimi autobusów było by dobre dla wszystkich: > > - autobus jest bardziej elastyczny jedzie nie tylko po torach, > - jeden zepsuty autobus nie blokuje 20-tu innych, > - nie potrzebuje drogiej infrastruktury jak tory, trakcja i drogie tramwaje, Zgoda w 100%. > - bus pasy na torach oddają kierowcą samochodów bus-pasy wydzielone z ulic, Zajrzyj do słownika, biedny produkcie reformy oświaty... > Czemu nikt nie przyjmuje do wiadomości tak oczywistych faktów - SISKOM - czy ta > m niema ludzi inteligentnych ?? Raczej nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: drogicukier Dość absurdów i dyskryminacji tramwajów! Rusza ... IP: *.centertel.pl 21.06.11, 16:44 A ja uważam że i zmotoryzowani i zbiorkomowi mogą być zadowoleni. Bo dla obu grup jest miejsce w tym mieście. Często zmotoryzowani przesiadają się do zbiorkomu, gdy połączenie jest wygodne. Zawsze będą istnieć i zmotoryzowani i zbiorkomowcy w mieście przydałoby się jednak parę ulepszeń zbiorkomu by człowiek który na codzień jeździ tramwajami nie zastanawiał się "i za co ja płacę?" 1) Policja mogłaby zacząć zauważać samochody blokujące przejazd tramwajom (przez to robią się większe korki niż muszą, np. przy Wileńskim). Nie rozumiem czemu kierowcy często wjeżdżają na tory choć wiedzą że niezależnie czy będąstać 5cm przed torami czy na torach to i tak nic nie zmieni?? To niezgodne z prawem (czego straż miejska nie widzi) 2) Dziwaczne ustawienie wysepek - nie rozumiem tego, czemu wysepki z przystankami są umieszczone ZA światłami? Jak np. na ulicy Kijowskiej. Tramwaj zamiast bezczynnie stać mógłby wypuścić już dawno ludzi, ale nie. Musi poczekac na zmianę świateł i dopiero wtedy przejechać 2m i wypuścić ludzi. 3) Odpowiednie ustawienie świateł - jak zauważa słusznie SISKOM 4) Wymiana starych składów z lat 80tych - absurdem jest to że te tramwaje jeszcze jeżdżą, że jest cały patchwork tramwajowy, zamiast kupić je jednego rodzaju tak kupuje się po 5-6, więc jeżdżą tramwaje, każdy z innej parafii, a najciekawsze jest to, że właśnie te stare tramwaje są najbardziej funkcjonalne ze wszystkich (!), duża przestrzeń w środku, odpowiednio ustawione fotele, barierki na odpowiednich wysokościach, a najbardziej absurdalne jest to że ostatniej zimy przy -30stopniach, TYLKO ONE były w stanie jeździć po Warszawie! Mówię tu o tych pierwszych 3dniach, kiedy "zima znów zaskoczyła naszych drogowców". Nie lubię SWINGÓW, nie rozumiem ustawienia fotelów na ukos. Są dla dosyć wysokich osób,gdy jest tłok nie ma się często gdzie chwycić (!) Na razie tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: drogicukier Re: Dość absurdów i dyskryminacji tramwajów! Rusz IP: *.centertel.pl 21.06.11, 16:48 aha i jeszcze jedna rzecz: 5) Coraz częściej widać osoby pijące bez zażenowania piwo w tramwaju. A osoba bezdomna to norma. Takie osoby powinny być wypraszane przez policję. Bo łamią prawo, a poza tym jest jest taki paragraf ztmowy na to, że osoba przewożąca niebezpieczne substancje i ogólnie zakłócająca... cośtamcośtam, generalnie jest paragraf, ale nie jest respektowany. A oaoby bezdomne powinny być również wypraszane, ze względu na ztmowy regulamin, oraz z tego względu że jeżdżą bez biletów (!). A ja płacę i nawet dostaję mandaty, mam się ubrać jak menel by nic mi nie groziło????? Odpowiedz Link Zgłoś
krolowa-mroku Re: Dość absurdów i dyskryminacji tramwajów! Rusz 21.06.11, 18:11 Gość portalu: drogicukier napisał(a): > 2) Dziwaczne ustawienie wysepek - nie rozumiem tego, czemu wysepki z przystanka > mi są umieszczone ZA światłami? Jak np. na ulicy Kijowskiej. Tramwaj zamiast be > zczynnie stać mógłby wypuścić już dawno ludzi, ale nie. Musi poczekac na zmianę > świateł i dopiero wtedy przejechać 2m i wypuścić ludzi. Tego zupełnie nie rozumiem, to właśnie wysepki ZA światłami a nie PRZED powodują największe straty czasu przy poruszaniu się tramwajem. Patrz Rondo ONZ. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Uprzywilejowanie !?!? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 21.06.11, 16:44 To już nam zrobili uprzywilejowanie tramwajów na każdym rondzie w centrum - efekt ?!?! ZABLOKOWANE RONDA - bo na każdej zmianie świateł przejeżdża 50% tego jaka jest przepustowość ronda - kiedyś ktoś mądry zrobił ronda - a mądrale zarządzające ruchem w mieście to popsuły !! Więc jak jeszcze bardziej tramwaj będzie uprzywilejowany to miasto stanie na amen !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mirek Re: Uprzywilejowanie !?!? IP: *.aster.pl 21.06.11, 18:16 Autorem rozwiązań sygnalizacji na rondach w centrum jest pracownik p. J. Galasa (tel. 22 443 06 26)- p. dr inż. M. Buda. tel. 22 443 06 71. Może trzeba im podziękować za "całokształt i wkład". Odpowiedz Link Zgłoś
pis_to_pic Re: Uprzywilejowanie !?!? 21.06.11, 21:52 Blokowane ronda. Tak w 60 % blokują je sami kierowcy, którzy nie ogarniają sygnalizacji świetlnej. Czytaj stają przed torami choć tramwaj nie wiedzie bo ma czerwone. Fakt można byłoby to usprawnić dodając sygnalizację dla kierowców, powieszoną na sygnalizatorach dla tramwajów. Odpowiedz Link Zgłoś