cubic
05.03.02, 20:55
Ostatnio zaobserwowałem ile i co czytają ludzie w autobusach. W ogromnej
większości rano jeżdżą czytacze Metropolu, popołudniami już ludzi z tą gazetą
jest bardzo mało. Można spotkać poważną książkę, lekturę, Wyborczą, Claudie,
jak i namiętnie rozwiązywaną krzyżówkę. Czasami dziwię się tym czytającym
osobą, bo gdy jeszcze siedzę to jestem w stanie przejżeć Metropol, ale na
poważnej książce nie jestem w stanie się skoncentrować. A niektórzy potrafią
poważne na stojąco. Nie wiem jak tak można!!!
:)))))))))