hq1
26.05.04, 08:02
W szkole mojego syna (SP 263 na Szegedyńskiej) pisza jutro. W zeszłym roku
(pierwsza klasa) tez pisali te testy i niech nie mówią, że jest bezstresowo -
dzieciaki bardzo sie denerwowały i poza tym nie zdążyły napisać w jednym dniu
więc test przedłuzono o jeden dzień. W tym roku mają trwać dwa dni. Wyniki są
po kilku miesiącach więc i tak nie moga byc brane pod uwagę, a i tak z tego
co wiem to niektóre dzieci były w szoku po wynikach bo większość wypadła
poniżej swoich mozliwości - one jeszcze nie są przygotowane na takie testy i
stres robi swoje.