Dodaj do ulubionych

Sądny dzień na Pradze. Ogromne tłumy i korki

    • tomasz.cilos Ostrobramska nieprzejezdna 17.10.11, 10:54
      To nie jest dramat, to jest chore. Droga zamiast 35 minut zajęła 65... Korek od Mostu Łazienkowskiego aż do Węzła Marsa/Promenady
      • Gość: PO_tworek Nieprawda, korek był do lasu na wschod od Marek IP: 89.174.58.* 17.10.11, 11:37
    • Gość: albert A nieudacznicy Ruta i Galas dalej korkują miasto. IP: *.unknown.vectranet.pl 17.10.11, 11:00
      za komuny oddelegowali by ich do Sejn , Olecka albo Królowego Mostu. Żenada , masakra , budowa metra musi paraliżować 3/4 miasta , dlaczego w Berlinie czy Budapeszcie budowa metra nie musi utrudniać życia mieszkańcom ?
      • Gość: Romek Re: A nieudacznicy Ruta i Galas dalej korkują mia IP: 195.136.33.* 17.10.11, 11:42
        > za komuny oddelegowali by ich do Sejn , Olecka albo Królowego Mostu.

        A teraz za kapitalizmu bufetowa znów wygra wybory.
    • Gość: optymista Jestem dobrej myśli. IP: 87.206.3.* 17.10.11, 11:04
      Pocieszające jest to że te koreczki zablokują po południami drugą strone Wisły i to daleko od niej aż po Okopową z jednej strony i trsę AK z drugiej..Postój zapewniony na Andersa i Marszałkowskiej,JP II i mniejszych uliczkach w okolicy.
      Targową i most odczują nawet ci co przez Wisłę na Pragę nie przejeżdzali od dawna.To się nazywa sukces.
      Dla nich pełny sukces.Autobusy podmiejskie i prywatne śmigają po pustym moście a mieszkaniec Warszawy w takim samym autobusie tylko ze 4-5 km od tego mostu(po jednej jak i po drugiej stronie Wisły) stoi w korku zamiast jechać.Rewelacyjne rozwiązanie.Może czas zamknąć dla samochodów większość ulic i jeszcze ze 2 mosty a objazdy mostów poprowadzić przez Górę Kalwarie czy Nowy Dwór M. bo tam są najbliższe.
      Początek tego artykułu powinien być taki:
      >Od rana Praga pogrążona jest w chaosie z powodu< nie przemyślanych(delikatnie ujmując i bez obrazy)decyzji urzędników i instytucji odpowiedzialnych za organizację ruchu w tym mieście.
      Przyczyną na pewno nie jest budowa metra.Nie ma to jak prowizorka zawsze jest najtrwalsza,
      a chaos to panuje w tych urzędach.
      • Gość: K. Re: Jestem dobrej myśli. IP: 193.201.36.* 17.10.11, 12:18
        > Może czas zamknąć dla samochodów większość ulic i jeszcze ze 2 mosty (...)

        Kolega pisał sarkastycznie a ma w zupełności rację. CAŁE Centrum powinno być NIEDOSTĘPNE dla samochodów prywatnych.

        Chcesz mieć komfort jadąc samochodem? - Twoje prawo - jedź samochodem; chcesz jechać szybciej? wsiądź do komunikacji miejskiej
        • Gość: kchacinski Re: Jestem dobrej myśli. IP: *.aster.com.pl 17.10.11, 12:35
          Ok, tylko powinna być możliwość objechania centrum. Jak będzie WOW-ka i południowa obwodnica Warszawy oraz wyremontowana Toruńska nie będę wjeżdzał do Centrum, bo nie będe musiał.
        • Gość: Vona Re: Jestem dobrej myśli. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.11, 13:14
          Kolega pisał o ludziach, którzy w autobusach komunikacji miejskiej będą stali w korkach na ulicach oddalonych od mostu kilka kilometrów. Może warto by czytać ze zrozumieniem?
          • Gość: K. Re: Jestem dobrej myśli. IP: *.rdns.blackberry.net 17.10.11, 13:37
            Jeżeli bedzie priorytet dla komunikacj miejskiej (tak jak pisalem we wczesniejszym poscie) to autobusy nie beda staly w korkach.
            • Gość: nieidiota Re: Jestem dobrej myśli. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.11, 23:12
              Hej, chciałem tylko napisać ze jestes idiota. Pozdrawiam!
    • Gość: Stafan Inwalidzi w korkach IP: *.cwd.waw.pl 17.10.11, 11:19
      Chciałbym bardzo zobaczyć osoby które POLECAJĄ PRZESIADKĘ DO KOMUNIKACJI MIEJSKIEJ INWALIDZIE dla którego podróżowanie samochodem jest jedyną możliwością swobodnego przemieszczania się. Niech k.. jeden z drugim spruje JEŹDZIĆ ZE SPARALIŻOWANĄ DOLNĄ CZĘŚCIĄ CIAŁA AUTOBUSEM !!!!
      Do tego dochodzą osoby które są w takim stanie, że nie mogą prowadzić samodzielnie nawet specjalnie przystosowanego samochodu.Muszą być wożona specjalnymi busami z platformą na wózek !!! Jak oni mają przejechać przez ten zator ????? !!!!!!!

      Co mają zrobić ludzi chcący zawieść malutkie dzieci do szkoły, do przedszkola ? Jak ktoś ma dwójkę, trójkę lub więcej to powodzenia, życzę w rozwożeniu ich komunikacją miejską.


      Ludzie ratujcie. Tak dalej być nie może.

      Jest wiele sposobów na poprawę sytuacji. Most świętokrzyski jest prawie pusty. Można zlikwidować chociaż na czas remontu ta cholerną turbinę na starzyniaku, która totalnie hamuje ruch.
      Można puścić ruch mostem śląsko Dobrowskim BO NIE MA ŻADNEGO RACJONALNEGO WYTŁUMACZENIA DO ZABLOKOWANIA PRZEJAZDU. Autobusy i tak jeżdżą bus pasem.
      • Gość: mamajasia Re: Inwalidzi w korkach IP: 195.8.217.* 17.10.11, 11:47
        Wreszcie jakis rozsadny post.
        Naparwde trudno jezdzic z malutkim dzieckiem komunikacja miejsk,a z dwojka tym bardziej.
        Dzieci to nie tylko przedszkole i szkola, to tez zajecia dodatkowe, czesto w oklicach centrum, to tez wizyty u lekarza, etc. Wiec naprawde nie kazdy MOZE SIE PRZESIASC Z DNI NA DZIEN DO ZBIORKOMU!!! Ja naparwde chcialabym jezdzic do pracy zbiorkomem, ale musialabym korzystac z 3 przesiadek. Po drodze odwoze dziecko do p kola i szkoly. Sama moja podroz do pracy zbiorkomem to bylo w jedna strone okolo 1godz 40 min, doliaczjac czas rozwieznienia dzieci, wyjdzie jakies 2, 5 godz w jedna strone! Samochodem zajmowalo mi to maks 50 min...wiec naparwde nie zawsze i nie dla kazdego zbiorkom to ''zbawienie"..
      • Gość: Romek Re: Inwalidzi w korkach IP: 195.136.33.* 17.10.11, 11:49
        > Można zlikwidować chociaż na czas remontu ta cholerną turbinę na starzyniaku, która totalnie
        > hamuje ruch.

        Taaaak? Nie zauważyłem.

        > Most świętokrzyski jest prawie pusty.

        No to jeździj nim.
        • Gość: Engi Re: Inwalidzi w korkach IP: *.warszawa.vectranet.pl 17.10.11, 20:30
          nie jeździj ???
          A w jakiej miejscowości tak Cię nauczyli?
      • rower.zdrower Budować drogi czy przedszkola? 17.10.11, 11:51
        > Co mają zrobić ludzi chcący zawieść malutkie dzieci do szkoły, do przedszkola ?
        > Jak ktoś ma dwójkę, trójkę lub więcej to powodzenia, życzę w rozwożeniu ich ko
        > munikacją miejską.

        A nie sądzisz, że juz dawno byłyby wybudowane kolejne przedszkola i szkoły (tak, aby ie trzeba było zaiwaniać z dzieciakami przez pół miasta), gdyby przeznaczano pieniądze na szkoły i przedszkola a nie na kolejne drogi?
        rowerowiec.blox.pl/2011/10/Zrobiles-dzieciaki-a-teraz-zaiwaniasz-przez-pol.html
        • kchacinski Re: Budować drogi czy przedszkola? 17.10.11, 11:59
          Naiwne myślenie. Przedszkola są czynne max do 18:00. Jak zostawisz dziecko blisko domu (czyli nie musisz go wozić) a sam jedziesz na drugi koniec miasta to nie zdążysz dziecka odebrać (bo korki), a jak chcesz oddać bli8sko pracy to musisz je wozić. Jak widzisz bez dróg ani rusz.
          • rower.zdrower Re: Budować drogi czy przedszkola? 17.10.11, 12:03
            Jak myślisz, co jest łatwiej i taniej - przedłużyć pracę przedszkoli, czy budować kolejne drogi?
            • rlnd Re: Budować drogi czy przedszkola? 17.10.11, 12:09
              Zdecydowanie taniej jest przedluzyc prace przedszkoli niz budowac kolejne drogi rowerowe.

              • rower.zdrower Re: Budować drogi czy przedszkola? 17.10.11, 12:19
                > Zdecydowanie taniej jest przedluzyc prace przedszkoli niz budowac kolejne drogi
                > rowerowe.

                Oczywiście, ze budowa dróg rowerowych w wielu miejscach nie jest konieczna, zamiast tego należy zwęzić obecne jezdnie samochodowe (w naprawdę wielu miejscach jest to możliwe) i częśc nawierzchni oddać rowerom.
            • Gość: PO_tworek Oddaj swoje dziecko do domu dziecka ... IP: 89.174.58.* 17.10.11, 12:23
              Opieka 24h/dobę zagwarantowana.
            • Gość: Stefan Re: Budować drogi czy przedszkola? IP: *.cwd.waw.pl 17.10.11, 12:26
              Rowerowiec, przestań bredzić o przedłużeniu pracy przedszkoli. Nikt nie zamierza trzymać małych dzieci po 12 godzin w przedszkolu. Nikt też nie wsadzi dwójki czy trójki dzieci na ramę roweru. Od razu widać, że nie masz dzieci ...
              • rower.zdrower Re: Budować drogi czy przedszkola? 17.10.11, 15:52
                A kto mówi o 12 godzinach? No chyba, ze dwoje rodziców haruje po 12 godzin na dobę, faktycznie przykra sprawa, ale ilu masz takich? Zresztą tacy z reguły wynajmują nanię, która np. odbierze dzieciaka z przedszkola..
                • Gość: mamajasia Re: Budować drogi czy przedszkola? IP: 195.8.217.* 17.10.11, 16:29
                  Ty naparwde chyba nie masz dzieci..
                  Jesli takowe bedziesz mial to wowczas pogadamy, bo na razie nie wiesz o czym piszesz za bardzo.:(
                  A ja rowerm lubie jezdzic i przez kilka miesiecy w roku jezdze, ale rekreacyjnie.
                  Nie wyobrazam sobie jazdy na rowerze prz tak niskich temperaturach , zreszta 2 dzieci na rower tez nie wladujeprzy takim mrozie.\W dodatku ja lubie jezdzic sciezkami , a nie ulicami, bo to i nie zbyt bezpieczne i niezbyt przyjemne. Uwazam,ze w Pl powinno byc tak jak np. w Finlandii czylui albo rower jedzie sciezka rowerowa albo chodnikiem- tam jest zakaz jazdy po ulicach. Wowczas moze czesciej bym korzystala z roweru w miesiacach cieplejszych.
                  • Gość: zzz Re: Budować drogi czy przedszkola? IP: *.acn.waw.pl 17.10.11, 23:51
                    Bredzisz. Udowodnij, że w Finlandii jest zakaz jazdy rowerów na ulicy.
                    • Gość: mamajasia Re: Budować drogi czy przedszkola? IP: 195.8.217.* 18.10.11, 13:31
                      Nie musze Ci udowadniac. Mieszkalam tam miesiac, moja kolezanka mieszka tam 10 lat i jezdzilysmy u niej rowerami dosc czesto.
      • hrabia_piotr Re: Inwalidzi w korkach 17.10.11, 12:02
        Gość portalu: Stafan napisał(a):
        > Co mają zrobić ludzi chcący zawieść malutkie dzieci do szkoły, do przedszkola ?
        > Jak ktoś ma dwójkę, trójkę lub więcej to powodzenia, życzę w rozwożeniu ich ko
        > munikacją miejską.
        Pozwolę sobie odpowiedzieć na to pytanie: Jedynym sensownym i długofalowym rozwiązaniem tego problemu jest zapewnienie tylu miejsc w szkołach i przedszkolach, że każdy będzie miał do niego blisko na piechotę i nie będzie musiał wozić dziecka do innej dzielnicy.
    • Gość: PO_tworek Własny samochodzik to jest to - bydło do tramwajów IP: 89.174.58.* 17.10.11, 11:35
      www.se.pl/wydarzenia/warszawa/upycha-nas-w-autobusach-a-sam-wozi-sie-autem_210022.html
      • Gość: Romek To tylko Super Express... IP: 195.136.33.* 17.10.11, 11:51
    • rower.zdrower A neilepiej jeździć rowerem? 17.10.11, 11:45
      Rower - bez korków, bez nerwów, bez frustracji.
      • Gość: mamajasia Re: A neilepiej jeździć rowerem? IP: 195.8.217.* 17.10.11, 11:48
        no szczegolnie przy minus 5 lub wiecej ..
        nie dziekuje..
        • rower.zdrower Re: A neilepiej jeździć rowerem? 17.10.11, 11:52
          > no szczegolnie przy minus 5 lub wiecej ..
          > nie dziekuje..

          Nie zauważyłem, zeby dzisiaj było -5. Może termometr Ci się popsuł?

          PS. A o takich wynalazkach jak kurtka, czapka i rękawiczki to słyszałaś?
          • Gość: mamajasia Re: A neilepiej jeździć rowerem? IP: 195.8.217.* 17.10.11, 11:59
            No widzisz..a u mnie dzis o 7:00 jak wyjzezdzalam z domu bylo minus 5..:)

            • rower.zdrower Re: A neilepiej jeździć rowerem? 17.10.11, 15:52
              > No widzisz..a u mnie dzis o 7:00 jak wyjzezdzalam z domu bylo minus 5..:)

              Kurtka, czapka, rękawiczki - są takie wynalazki :)
          • Gość: tomek Było :P IP: 91.198.145.* 17.10.11, 13:20
            Lokalny przymrozek rano :)
      • Gość: PO_tworek Re: A neilepiej jeździć rowerem? IP: 89.174.58.* 17.10.11, 11:50
        "Nielepiej".

        Choćby ze względu na zapocenie, duże odległości przejeżdżane w ciągu dnia (ca. 50 km) i konieczność częstego wożenia ze sobą laptopa.
        • rower.zdrower Re: A neilepiej jeździć rowerem? 17.10.11, 11:53
          Owo "zapocenie" to mit. Zapocić to się może kurier, który ma za zadanie rozwieść jak najwiecej w jak najkrótszym czasie. Normalny obywatel moze sobie jechać spokojnym tempem i nie spoci się wtedy bardziej, niż przy chodzeniu piechotą.
          • Gość: fff Re: A neilepiej jeździć rowerem? IP: *.play-internet.pl 17.10.11, 12:13
            W Krakowie dziś było -4. I jak co dzień - przyjechałam do pracy rowerem. W obcasach, płaszczu, szaliku i czapce i z LAPTOPEM w torebce. To żaden wyczyn, w Krk coraz więcej ludzi jeździ na rowerach (również z dziećmi na siodełkach - odwożąc do przedszkola). Może pomyślcie o tym? To naprawdę nic trudnego, ba - frustrujące jest korzystanie z naszego MPK (szkoda nerwów). A samochód? 2x dłużej + cena benzyny. Polecam Wam przyjrzeć się jak to jest w innych miastach :) Też byłam zdziwiona jak przeprowadziłam się do Krakowa. Teraz już nie zamienię roweru na nic. Tylko na śnieg nie polecam...
            • fejbe Re: A neilepiej jeździć rowerem? 17.10.11, 12:23
              Gość portalu: fff napisał(a):

              > W Krakowie dziś było -4. I jak co dzień - przyjechałam do pracy rowerem. W obca
              > sach, płaszczu, szaliku i czapce i z LAPTOPEM w torebce. To żaden wyczyn, w Krk
              > coraz więcej ludzi jeździ na rowerach (również z dziećmi na siodełkach - odwoż
              > ąc do przedszkola). Może pomyślcie o tym? To naprawdę nic trudnego, ba - frustr
              > ujące jest korzystanie z naszego MPK (szkoda nerwów). A samochód? 2x dłużej + c
              > ena benzyny. Polecam Wam przyjrzeć się jak to jest w innych miastach :) Też był
              > am zdziwiona jak przeprowadziłam się do Krakowa. Teraz już nie zamienię roweru
              > na nic. Tylko na śnieg nie polecam...

              No właśnie, a skrzyżowanie zamknęli na 2 lata (znając życie - wyjdą z tego 3 lata), więc rower nie jest rozwiązaniem - bo zahaczamy o 1-2 zimy.
              Poza tym, jak ludzie mają po kilkoro dzieci, to nie widzę, by urządzali wycieczkę rowerową z podwożeniem dzieci do przedszkola czy szkoły...
        • Gość: PO_tworek Re: A neilepiej jeździć rowerem? IP: 89.174.58.* 17.10.11, 12:06
          No to zrób sobie pętelkę z Gocławia na Ochotę, później na Białołękę, Sadybę i znowu Gocław w 2 godziny, to wtedy zobaczymy.
          • rlnd Re: A neilepiej jeździć rowerem? 17.10.11, 12:11
            Zostaw go, i tak nie zrozumie. On na tym rowerze oparl swoje ego.
            • Gość: PO_tworek Re: A neilepiej jeździć rowerem? IP: 89.174.58.* 17.10.11, 12:26
              Koleś chyba zamilkł.
              • Gość: tomek No dobra. IP: 91.198.145.* 17.10.11, 13:25
                Chyba nie wszyscy robią rundy po mieście, w Warszawie pracują również tabuny etatowców.

                Sam do takich należę, jak do tej pory jeżdzę jeszcze samochodem, bo czas przejazdu mam lepszy od komunikacji miejskiej (35 minut z oka cyklonu na Pradze - ok Szwedzkiej i Wileńskiej) na Włochy. Przy czym wychodzę z domu o 10.30.

                Jeśli pogorszy mi się dojazd, wezmę rower i będę się woził na dw. Wschodni, i dalej pociągiem. Nawet zimą dam radę przejechać ten 1 kilometr na rowerze w mrozie i po śniegu.

                Natomiast za żadną cenę nie wsiądę do autobusu czy tramwaju. Za wolno i za tłoczno.
      • Gość: ja Re: A neilepiej jeździć rowerem? IP: *.play-internet.pl 17.10.11, 17:15
        Pewnie !!! Na zimę tylko rower !!!!!!!!!!!
    • Gość: aki Sądny dzień na Pradze: tłumy, korki i wypadek t... IP: 168.168.43.* 17.10.11, 12:10
      Ja rozumiem budowa metra utudnienia - nie mam pretensji wiadomo musi troche bolec. I rzeczywiscie popieram opcje przeisadki do komuniacji miejsckie - ale na litoscv boska CZY KTOS WIDZIAL CO SIE TAM RANO DZIEJE JAK NIE MOZNA SIE POMIESCIC NA 1.5 METROWYM PRZYSANKU!!!!!!!!!!! JAK TRZBA 2 TRAMWAJE PRZEPUSCIC BO SIE NIE MIESZCZA LUDZIE???? to ze keidys dojdzie do tragedi bo ktos z tego tlumu wyleci na tory albo na ulice to kwestia czasu..... (prponuje zrobic material filmowy zrobiony ok 7 rano w rejonie przystankow na wileniaku - zabawa przednia......)
    • Gość: m. Kto uwalił Al. Tysiąclecia - obwodnicę Pragi? IP: 31.61.109.* 17.10.11, 12:25
      Kto stwierdził, że jest "niepotrzebna" po konsultacjach urządzonych w dzień roboczy w blokach stojących przy jej przyszłym przebiegu, na które przyszli głównie nawiedzeni pieniacze nie chcący ulicy pod swoim oknem? Nazwiska Gazeto, nazwiska! Bo to tu jest prawdziwy pies pogrzebany, nie w tym że gdzieś nie przestawiono świateł czy że brak zielonej strzałki.
    • Gość: mick64 Sądny dzień na Pradze: tłumy, korki i wypadek t... IP: *.polskieradio.pl 17.10.11, 13:24
      Mieszkam na Pradze. Miałem niedawno cztery linie komunikacyjne, zeby sie dostać do Centrum. Teraz nie mam żadnej, przejazd pod Rotundę zajmuje godzinę (2 przesiadki). Jakby ktoś nie pamiętał - 15. sierpnia dopłacilismy ZTM-owi do biletów komunikacyjnych. Czy teraz ktoś mi odda pieniądze za to, że do pracy jeżdzę dwa razy dłużej niz przed podwyżką ? bo odnoszę wrażenie, że ZTM nabił mnie w butelkę... A może by tak jakieś proteściki zorganizować... :-)
      • aqwertz Re: Sądny dzień na Pradze: tłumy, korki i wypadek 17.10.11, 13:30
        Ale za to za dwa latka mykniesz metrem do centrum w parę minut.
      • Gość: kchacinski Re: Sądny dzień na Pradze: tłumy, korki i wypadek IP: *.aster.com.pl 17.10.11, 13:36
        A w jakiej części Pragi mieszkasz bo aż trudno mi w to uwierzyć.
      • Gość: z ratusza Re: Sądny dzień na Pradze: tłumy, korki i wypadek IP: 152.88.192.* 17.10.11, 13:37
        a gdzie na Pradze? w Kobiałce czy Zerzeniu?
    • Gość: ja z zagranicy Sądny dzień na Pradze: tłumy, korki i wypadek t... IP: 152.88.192.* 17.10.11, 13:35
      można by po waszych postach stwierdzić że w Warszawie mieszkają sami:
      - inwalidzi
      - matki z dziećmi (oczywiście zapisanymi do przedszkola/żłobka/pediatry po drugiej stronie Wisły)
      - dostawcy z 2 tonami szybko psującego się mięsa na pace
      - kurierzy wożący bardzo drogi sprzęt
      - właściciele służbowych laptopów

      No i tym wszystkim ludziom faktycznie niezbędny jest dojazd na 8 rano samochodem. Ciekawe że w miastach zachodniej Europy ta grupa jest znacznie mniejsza.
      • Gość: K. Re: Sądny dzień na Pradze: tłumy, korki i wypadek IP: *.opera-mini.net 17.10.11, 13:49
        W innych miastach "wlasciciele sluzbowych laptopow" też jezdza komunikacja miejska. Nie widze powodu aby u nas było inaczej.
        • Gość: prażanka Dworzec Wschodni - czy ktoś pomyślał o pasażerach? IP: *.adsl.inetia.pl 17.10.11, 15:44
          Od Dworca Wschodniego zabrano nam dwie linie tramwajowe (20 i 28) oraz cztery autobusy (Z-1, 713, 738, 805) którymi większość osób dojeżdżała do Dworca Wileńskiego. Teraz pasażerowie pchają się przeważnie do 169, bo linie 120 i 302 rzadko jeżdżą. Czy ktoś pomyślał jak się jeździ osobom z małymi dziećmi, czy osobom mniej sprawnym do Placu Bankowego (bo ja tutaj jeżdżę)? To naprawdę umęczenie pasażera. Bilety drastycznie podrożały i dlatego ja mam teraz jeździć z małym dzieckiem o 7.20 w tak strasznym ścisku? Dlaczego jakaś nieodpowiedzialna osoba zabrała Z-1 z Dworca Wschodniego (od Kijowskiej) do Placu Bankowego? Dlaczego nikt nie konsultował się ze stałymi pasażerami i nie dostosował do ich uwag? Jestem oburzona. Bilety zdrożały, a jakość usług znacząco się obniżyła!!!!!!!!!!!!
    • jartam czas decyzji 17.10.11, 16:30
      mieszkańcy Pragi- chcecie czy nie chcą tego metra
      wszyscy - inwalidzi, starcy, matki z dziecimi......
      Może być jak było, a może być lepiej i dla
      inwalidów ,starców i matek z dziećmi....,
      tym bardziej że nie wszyscy maja samochody
      • Gość: prażanka Sądny dzień na Kijowskiej cd. IP: *.adsl.inetia.pl 17.10.11, 17:13
        Kijowska zakorkowana do granic możliwości. Bo każdy kierowca myślał, że przejedzie szybciutko Markowską, potem Ząbkowską i Radzymińską, a potem ziuuuuuuuuuuu do Marek. I tu się pomylił. Przez to zakorkowanie, to i autobusy wloką się niemiłosiernie na całej długości Kijowskiej. Proszę kierowców, aby jeździli sobie do Marek przez Marsa, abym nie cierpiała z powodu tak gigantycznego korka na Kijowskiej :)
    • podany_login_jest_juz-zajety "ciężko", "najCIĘŻEJ"!!!!! - chłopska polszczyzna 17.10.11, 18:50
      Ludzie! jak CIĘŻKO! jak NAJCIĘŻEJ! - chłopska polszczyna; po polsku coś jest TRUDNO lub NAJTRUDNIEJ zrobić, powiedzieć itd. Chociaż może to zmywakowy anglicyzm ('hard to...')
    • Gość: adamu2000pl jeden samochód w środku jedna osoba IP: *.acn.waw.pl 17.10.11, 18:52
      tak się jeździ w stolicy, więc nie dziwmy się, że nawet kilka dodatkowych mostów i obwodnic zbytnio nie pomorze
    • Gość: zapytnik Sądny dzień na Pradze: tłumy, korki i wypadek t... IP: *.play-internet.pl 17.10.11, 19:25
      Czy ZTM albo Inżynier Ruchu pomyśleli, że dla ludzi, którzy tłumnie przyjeżdżają na dworzec Wileński, dla korzystających z centrum handlowego i dla pracowników PKP PLK lepiej byłoby usytuować przystanek pod budynkiem kolejowym, czyli przed byłym skrzyżowaniem na niewykorzystywanej jezdni północnej? Czy nie byłoby luźniej, gdyby strumienie do przystanku tramwajowego na Jagiellońskiej i przystanku autobusowego po drugiej stronie al. Solidarności nie mieszały się?
    • Gość: jan_dreptak Sądny dzień na Pradze: tłumy, korki i wypadek t... IP: *.adsl.inetia.pl 17.10.11, 19:25
      Ale pitolenie, na początku lat 70 tych cały wiedeń był rozkopany wzdłuż i wszerz bo budowano metro, nasze wykopki przy tym to pikuś, a prezydentem miasta nie była HGW

      malkontenci poszli w pissdu
    • wutang4eva Sądny dzień na Pradze: tłumy, korki i wypadek t... 17.10.11, 20:44
      Jako ze z metra, ktore wlasnie buduja korzystac beda dotychczasowi uzytkownicy zbiorkomu, niech oni ponosza skutki jego budowy. Nalezy zlikwidowac czym predzej buspasy, przwyrocic ruch samochodowy na moscie slasko-darbowskim zarazem zakazujac wjazdu na niego tramwajom i autobusom, zeby zmniejszyc korki.
      • kilovolt Re: Sądny dzień na Pradze: tłumy, korki i wypadek 18.10.11, 00:55
        Dlaczego sądzisz, że tylko dotychczasowi? Ja jak już mi pod osiedle podprowadzą to metro to napewno już odstawię swój samochód i do pracy raczej go już nie będę używał i sądzę, że wiele osób tak zrobi.
        • Gość: o Re: Sądny dzień na Pradze: tłumy, korki i wypadek IP: *.dynamic.chello.pl 18.10.11, 10:16
          >Ja jak już mi pod osiedle podprowadzą
          > to metro to napewno już odstawię swój samochód i do pracy raczej go już nie bę
          > dę używał i sądzę, że wiele osób tak zrobi.

          Jako emeryt to i do pracy już nie pojedziesz i juz nie wiele jest do szcześcia potrzeba.Tym bardziej że komunikacje bedziesz miał wtedy taniej.

          Ja w wieku 6/7 lat(zamieszkałem na nowym osiedlu) miała być wybudowana szkoła prawie pod domem(w innych lekcje na 2-3 zmiany), na planach i makiecie osiedla była piękna.
          Wyrosłem,wyprowadziłem się i wybudowali szkołe która stoi jak było w planach, tylko ja wtedy miałem już coś około 30 lat.
          I linie metra tez zaczynali budować jak do szkoły jeszcze chodziłem a teraz to już bliżej do emerytury niż do lat szkolnych.Z II linią nie zanosi się by było inaczej.
          Bądz cierpliwy i czekaj.Uważaj tylko na samochód bo go korozja zje i nie będzie czego odstawiać.



Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka