Dodaj do ulubionych

Uczelnia promuje homofobię? Zaprosili pseudonau...

    • 80662270a stop promocji homoseksualizmu 21.10.12, 11:15
      Mniejszość homoseksualna robi co chce w nocy, nie chcę tego w prasie, w telewizji, w filmach.
      Stop promocji homoseksualizmu na siłę !
      • Gość: gizmo Re: stop promocji homoseksualizmu IP: *.dynamic.chello.pl 21.10.12, 18:50
        A CO Z JARKIEM?
    • Gość: (gość portalu) Re: Uczelnia promuje homofobię? Zaprosili pseudon IP: *.dynamic.chello.pl 21.10.12, 11:24
      Drogi Towarzyszu,
      Znowu zupelnie nie zrozumieliscie artykulu na ktory sie powolujecie.
    • Gość: notremak Uczelnia promuje homofobię? Zaprosili pseudonau... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.12, 12:13
      Uniwersytet kardynała... więc czego innego można się spodziewać?
      • Gość: dcio skonczyc z przywilejami homosi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.12, 13:06
        do tej pory nie udostepniono mi sprawozdan finansowych z akcji promojacej homoseksualizm niech mnas zobacza, ogromne srodki walzowa daje organizacja hiomosiow.
        Bezczelnosc ich niedlugo bedzie taka, ze zaczna ganiac w samych stringach po ulicach.

        A za czyje pieniadze lecza hifa, wypadanie odbytu, pasorzyty??

        Trzeba ich dodatkowo opodatkowac by spoleczenstwo do nich nie dokladalo.


        Jestes homosiem plac z 2 tys miesiecznie ubezpieczenie albo wynos sie z Polski lub prtzestan byc homosiem.
        • bumcykcyk76 Re: skonczyc z przywilejami homosi 22.10.12, 00:14
          A jak hetero zarazi się HIV?
          Też podatnicy za to płacą. I co - też ma się wynieść z Polski?
    • Gość: jabbaryt Zadaniem nauki jest gloszenie prawdy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.12, 13:35
      a nie haseł politycznie poprawnych. Na jakiej podstawie GW orzekła że dr Cammeron jest pseudonaukowcem? Czy ktoś zweryfikował negatywnie jego badania? Co do promowania pseudonaukowców to chciałbym przypomnieć postać abiturienta Bartoszewskiego, nazywanego w GW profesorem.
      • Gość: Misic Re: Zadaniem nauki jest gloszenie prawdy IP: *.rev.pro-internet.pl 21.10.12, 15:19
        Na podstawie wydalenia tegoż Pana z wszelkich szanowanych organizacji naukowych, jak również zakwestionowaniu przez nie metodologii badań prowadzonych. Czyli innymi słowy, nazywa się go tak, ze względu na prowadzenie badań w sposób nienaukowy. Proste, prawda?
        • wlodzimierz.ilicz To nagonka i naciski ze strony wysoko 21.10.12, 15:41
          usytuowanych pederastów skutkują "wydaleniem" z organizacji naukowych faceta, który ośmiela się głośno powiedzieć: ZBOKOM STOP.
          W rezultatcie w krajach gdzie miało to miejsce, pochody półnagich homoseksualistów paradują po ulicach w seks poochodach zachęcając nagimi ciałami do wizyt z nimi w "dark roomach".
          Tamtejsze spoleczeństwa już boją się zaprostestować.
          Niech każdy oceni czy to jest norma i co z tego wywnioskują sobie dzieci.
          • Gość: Misic Re: To nagonka i naciski ze strony wysoko IP: *.rev.pro-internet.pl 21.10.12, 15:52
            Pan wybaczy, ale jakoś nie jestem w stanie skojarzyć gdzie to na paradzie jest hasło skłaniające do przyłączenia się do darkroom'ów. A naciski zawsze były, więc to wcale nie implikuje uleganie im przez towarzystwo, które na podstawie wniosków z wielu innych badań, dużo lepszych merytorycznie, dokonała wykreślenia. Tak przynajmniej mi mówił psycholog z długim stażem. A norma statystyczna nie zawsze oznacza normę w pojęciu psychologicznym i medycznym, gdyż te mają inną definicję. I ze względu na inną definicję, oraz badania ukazujące, że kryteria normy są spełnione, zostało dokonane wykreślenie. Według normy statystycznej, niebieskie, czy zielone oczy, leworęczność i wiele innych można uznać za nienormalne, a stąd bardzo łatwo przejść na retorykę szkodliwości społecznej.

            Jakimś cudem dzieci sobie radzą, proszę się tak nie martwić.

            Jestem ciekawy, z czysto logicznego punktu widzenia. Pan Cameron, twierdząc, że seks homoseksualny jest przyjemniejszy i to z pewnością spowoduje, że wszyscy staną się homo, troszeczkę chyba przesadza. Jak inaczej wytłumaczyć, że w starożytnej Grecji, gdzie ów zachowania były akceptowane, nie doszło do konwersji społeczeństwo z dominującego heteroseksualizm na homoseksualizm co implikowałoby zagładę tej społeczności? Cś tu nie gra, prawda? A to zwykła logika ;)
            • misiu-1 Re: To nagonka i naciski ze strony wysoko 21.10.12, 17:06
              Gość portalu: Misic napisał(a):

              > Pan wybaczy, ale jakoś nie jestem w stanie skojarzyć gdzie to na paradzie jest
              > hasło skłaniające do przyłączenia się do darkroom'ów.

              A takie hasło musi być wyrażone bezpośrednio? Czy lansowanie wzorca urody w postaci anorektycznych modelek było związane z artykułowaniem hasła "bądźcie anorektyczkami"?

              > A naciski zawsze były, więc to wcale nie implikuje uleganie im przez towarzystwo, które na
              > podstawie wniosków z wielu innych badań, dużo lepszych merytorycznie, dokonała
              > wykreślenia.

              Nie implikuje, ale towarzystwo uległo. A te rzekome "wnioski z innych badań", to zwykły humbug.
              tiny.pl/hccth
              > Tak przynajmniej mi mówił psycholog z długim stażem.

              Z długim stażem, a więc już doświadczony i wiedzący, czym grozi opozycja wobec obowiązującego dogmatu?

              > A norma statystyczna nie zawsze oznacza normę w pojęciu psychologicznym i medycznym,
              > gdyż te mają inną definicję. I ze względu na inną definicję, oraz badania ukazujące, że
              > kryteria normy są spełnione, zostało dokonane wykreślenie.

              A jakże. Dopasowało się definicję tak, jak dopasowuje się wymagania przetargowe do oferenta, który ma wygrać. Ale w papierach wszystko jest w porządku.

              > Według normy statystycznej, niebieskie, czy zielone oczy, leworęczność i wiele innych
              > można uznać za nienormalne, a stąd bardzo łatwo przejść na retorykę szkodliwości
              > społecznej.

              Wcale nie łatwo. Bo nie ma argumentów. Natomiast w odniesieniu do szkodliwości dewiacji seksualnych takie argumenty są.

              > Jestem ciekawy, z czysto logicznego punktu widzenia. Pan Cameron, twierdząc, że
              > seks homoseksualny jest przyjemniejszy i to z pewnością spowoduje, że wszyscy
              > staną się homo, troszeczkę chyba przesadza.

              A faktycznie tak twierdzi? Czy też może to jego twierdzenie zostało np. wyrwane z kontekstu?
              • Gość: Misic Re: To nagonka i naciski ze strony wysoko IP: *.rev.pro-internet.pl 21.10.12, 17:50
                > A takie hasło musi być wyrażone bezpośrednio? Czy lansowanie wzorca urody w postaci anorektycznych modelek było związane z artykułowaniem hasła "bądźcie anorektyczkami"?

                Tak się składa, że miałem okazję być na paradzie. Jest to raczej manifestacja obecności (zapobiegająca zamiatania pod dywan problemów pewnej grupy), zaś obraz medialny jest naprawdę potwornie zmanipulowany.

                Co do wykreślenia, byłem na tej stronie, jest troszkę zbyt ideologiczna. Stanowisko samej instytucji i znacznej większości członków jest zbieżne z tym co podałem.
                I skorzystam z APA, jednak mam większe zaufanie do tej instytucji, niż do jakiś takich stronek. www.apa.org/monitor/2011/02/myth-buster.aspx

                Na homoseksualizm nie da się nawrócić czy nie da się go "wypromować", w przeciwieństwie do estetyki (to jeszcze odnośnie anoreksji).

                Tak się składa, ze Polskie Towarzystwo Seksuologiczne/Psychiatryczne/Psychologiczne jest niezależne, więc jeśli oni dokonali akceptacji stanu rzeczy wskazujące, że homoseksualizm chorobą nie jest, to trzymam się tej wersji. Pan może innej, ale póki co stanowisko większościowe osób się tym zajmujących jest takie, a nie inne.
                To zaś implikuje, że psycholog ów, wie co mówi, bo miał czas na wyciąganie własnych wniosków. I wątpię by się bał.

                Dewiacja, a orientacja to co innego to primo.
                Nie ma żadnych argumentów na szkodliwość orientacji, przynajmniej tych pewnych merytorycznie.

                Ależ faktycznie twierdzi, że homoseksualny seks jest przyjemniejszy.
                "Cameron uważa także, że seks homoseksualny jest przyjemniejszy i ciekawszy niż heteroseksualny i może stać się on bardziej popularny od heteroseksualnego. Cameron wskazuje na społeczne i socjalne koszty tolerowania takich zachowań - ma to doprowadzić do wzrostu populacji homoseksualnej; w ciągu kilku pokoleń stanie się ona wręcz dominującym zachowaniem seksualnym."

                ""Marital sex tends toward the boring end. Generally, it doesn't deliver the kind of sheer sexual pleasure that homosexual sex does. If you isolate sexuality as something solely for one's own personal amusement, if all you want is the most satisfying orgasm you can get, then homosexuality seems too powerful to resist."
                — Interview with Rolling Stone, 1999"
                www.splcenter.org/get-informed/intelligence-files/profiles/paul-cameron
                • misiu-1 Re: To nagonka i naciski ze strony wysoko 21.10.12, 23:34
                  Gość portalu: Misic napisał(a):

                  > Tak się składa, że miałem okazję być na paradzie. Jest to raczej manifestacja obecności
                  > (zapobiegająca zamiatania pod dywan problemów pewnej grupy), zaś obraz
                  > medialny jest naprawdę potwornie zmanipulowany.

                  Nieistotne, czym jest. Modeling nie jest w założeniu promowaniem anoreksji. A jednak produkuje anorektyczki mimo, że brak tam bezpośrednio wyrażonych haseł. Znaczy się - hasła nie są niezbędne dla promowania pewnych zachowań.

                  > Co do wykreślenia, byłem na tej stronie, jest troszkę zbyt ideologiczna. Stanowisko samej
                  > instytucji i znacznej większości członków jest zbieżne z tym co podałem.

                  Racja nie zależy od większości, a instytucje mają polityczne uwikłania, wynikające choćby z kwestii finansowych, więc ich oficjalne stanowiska nie muszą odpowiadać rzeczywistości. Terror politycznej poprawności dotyka w większym stopniu instytucje niż pojedynczych ludzi.

                  > Na homoseksualizm nie da się nawrócić czy nie da się go "wypromować", w przeciwieństwie
                  > do estetyki (to jeszcze odnośnie anoreksji).

                  A dlaczego nie? Próby wykazania wrodzoności homoseksualizmu spaliły na panewce. Wiele wskazuje na to, że jest nabyty. A skoro tak, to skąd wiadomo, że nie da się go wypromować?

                  > Tak się składa, ze Polskie Towarzystwo Seksuologiczne/Psychiatryczne/Psychologiczne jest
                  > niezależne, więc jeśli oni dokonali akceptacji stanu rzeczy wskazując e, że homoseksualizm
                  > chorobą nie jest, to trzymam się tej wersji. Pan może innej, ale póki
                  > co stanowisko większościowe osób się tym zajmujących jest takie, a nie inne.

                  Od czego jest niezależne? Ja się trzymam rozsądku, a nie "większościowych stanowisk", bo jak się rzekło, większość nie stanowi o racji.

                  > To zaś implikuje, że psycholog ów, wie co mówi, bo miał czas na wyciąganie własnych
                  > wniosków. I wątpię by się bał.

                  A ja nie wątpię, ponieważ na wielu przykładach można się przekonać, jakie konsekwencje spotykają naukowców, którzy odważą się powiedzieć "niesłuszną" prawdę.

                  > Dewiacja, a orientacja to co innego to primo.

                  Nowomowa. Homoseksualizm jest dewiacją, a nie żadną "orientacją".

                  > Nie ma żadnych argumentów na szkodliwość orientacji, przynajmniej tych pewnych
                  > merytorycznie.

                  Ależ owszem, są. Pierwsza z brzegu - rozprzestrzenianie się wirusa HIV następuje przede wszystkim drogą kontaktów homoseksualnych. Dalej - gdyby wszyscy nagle stali się homoseksualistami, ludzkość wyginęłaby w czasie życia jednego człowieka.
                  Niezależnie od tego, kryterium szkodliwości społecznej nie jest żadnym wyznacznikiem normy seksualnej. Czy fetyszyzm jest społecznie szkodliwy?

                  > Ależ faktycznie twierdzi, że homoseksualny seks jest przyjemniejszy.
                  > "Cameron uważa także, że seks homoseksualny jest przyjemniejszy i ciekawszy niż
                  > heteroseksualny i może stać się on bardziej popularny od heteroseksualnego.
                  > Cameron wskazuje na społeczne i socjalne koszty tolerowania takich zachowań - ma
                  > to doprowadzić do wzrostu populacji homoseksualnej; w ciągu kilku pokoleń stanie
                  > się ona wręcz dominującym zachowaniem seksualnym."

                  Wątpię, żeby w tym miejscu miał rację, ale z powodu braku doświadczeń homoseksualnych i kontaktów z homoseksualistami (czy może raczej biseksualistami) nie jestem tego w stanie zweryfikować.
                  • Gość: Misic Re: To nagonka i naciski ze strony wysoko IP: *.rev.pro-internet.pl 22.10.12, 00:24
                    Zacznę w kolejności wygodniejszej mi.

                    Co do HIV - proszę Pana, czy Pan w ogóle wie o czym mówi? Droga rozprzestrzeniania wirusa HIV to nie jest główna droga, wystarczy spojrzeć na statystyki. Co więcej pracownicy organizacji związanych z HIV/AIDS podają jednoznacznie, że najczęstszą przyczyną są kontakty heteroseksualne. Poza tym na ten temat już się wypowiadałem parę postów wyżej. A do dobrych informacji mam dostęp z racji bycia studentem uczelni medycznej. I faktem jest, że seks analny jest najbardziej ryzykowny, niemniej wystarczająco groźny jest dopochwowy, natomiast zarażenie, to nie warunkuje kontakt seksualny, tylko wymiana infekcyjnych płynów ustrojowych (sperma, wydzieliny pochwy, krew).


                    Co do badań o nabyciu... Wszystkie badania, które miałem okazje czytać wykluczyły właśnie pochodzenie socjologiczne. Wręcz wskazują na pochodzenie biologiczne o jeszcze nie odkrytym podłożu. Faktem jest, że mózg homoseksualisty jest nieco inny od mózgu heteroseksualisty. A mózgu nie da się zmienić poprzez czynniki społeczne.
                    odkrywcy.pl/kat,111394,title,Mozg-homoseksualisty-jak-mozg-kobiety,wid,12418994,wiadomosc.html?smg4sticaid=6f630
                    Rozsądek mi z kolei mówi, ze to jest ok. Bo jestem ewolucjonistą. I patrzę również na zwierzęta. A tam, choć nie są tak rozwinięte intelektualnie, kulturowo i mają nieco inne zasady, wiele zasad jest spójnych z zasadami panującymi u ludzi, i homoseksualizm występuje, u niektórych gatunków nawet dość często. I jakoś społeczności zwierząt z tym problemu nie mają. Więc nie widzę problemu. A więc twierdzę, że problem jest urojony, bo jak z logicznego punktu widzenia, można nie lubić kogoś, kto odstępuje zasobów (w tym wypadku kobiet, jeśli chodzi o mężczyzn i mężczyzn w przypadku kobiet).

                    Niezależne od WHO i towarzystw Amerykańskich. (to a pro po polskich towarzystw)
                    Zanim coś się w świecie nauki zmieni, przeprowadza się rzetelne badania. Prawda, że większość nie zawsze ma racje, dlatego opracowano metodę naukową, która jest wypracowaną, najbardziej obiektywną formą. A wystarczające jest to, że metodologia jest znacznie częściej nie zachowana w wypadku badań, które starają się pokazać homoseksualizm w złym świetle.

                    Może nowomowa, ale tak się składa, że homoseksualizm był zawsze, wszędzie i ludzkość przetrwała. A plemiona syberyjskie kiedyś wybierały transseksualne osoby na szamanów. Więc może jednak tym razem zasadne jest rozdzielenie tych 2 rzeczy?

                    Jak widzę Pan nie przekona mnie, ja Pana.

                    Akurat towarzystwa naukowe raczej trzymają się z dala od polityki. Więc to nie ma nic do rzeczy.

                    Naukowcy ponoszą konsekwencję nie za kwestionowanie, ale za sposób w jaki tego dokonują. Metodologia i etyka. Za złamanie tych 2 rzeczy się wylatuje, nie za niepoprawność polityczną.
                    • misiu-1 Re: To nagonka i naciski ze strony wysoko 22.10.12, 09:50
                      Gość portalu: Misic napisał(a):

                      > Co do HIV - proszę Pana, czy Pan w ogóle wie o czym mówi? Droga rozprzestrzenia
                      > nia wirusa HIV to nie jest główna droga, wystarczy spojrzeć na statystyki.

                      No więc właśnie wiem, co piszę, dlatego, że spojrzałem w statystyki.

                      > Co więcej pracownicy organizacji związanych z HIV/AIDS podają jednoznacznie, że
                      > najczęstszą przyczyną są kontakty heteroseksualne.

                      Nieprawda. Nie wierz propagandzie gejowskiej, bo łże jak bura suka.
                      tiny.pl/h48sk
                      Za 72% nowych zakażeń odpowiadają mężczyźni utrzymujący stosunki seksualne z mężczyznami.

                      > Poza tym na ten temat już się wypowiadałem parę postów wyżej. A do dobrych
                      > informacji mam dostęp z racji bycia studentem uczelni medycznej. I faktem jest, że seks
                      > analny jest najbardziej ryzykowny, niemniej wystarczająco groźny jest dopochwowy,
                      > natomiast zarażenie, to nie warunkuje kontakt seksualny, tylko wymiana infekcyjnych
                      > płynów ustrojowych (sperma, wydzieliny pochwy, krew).

                      Ręki opadywują. Oprócz zainfekowanych płynów ustrojowych muszą jeszcze istnieć wrota zakażenia, panie studencie. A wrota zakażenia otwierają się najłatwiej właśnie przy stosunku analnym.

                      > Co do badań o nabyciu... Wszystkie badania, które miałem okazje czytać wykluczyły
                      > właśnie pochodzenie socjologiczne. Wręcz wskazują na pochodzenie biologiczne
                      > o jeszcze nie odkrytym podłożu. Faktem jest, że mózg homoseksualisty jest nieco inny
                      > od mózgu heteroseksualisty. A mózgu nie da się zmienić poprzez czynniki społeczne.

                      Proszę im nie wierzyć, bo są cenzurowane.

                      > Rozsądek mi z kolei mówi, ze to jest ok. Bo jestem ewolucjonistą. I patrzę również na
                      > zwierzęta. A tam, choć nie są tak rozwinięte intelektualnie, kulturowo i mają nieco inne
                      > zasady, wiele zasad jest spójnych z zasadami panującymi u ludzi, i homoseksualizm
                      > występuje, u niektórych gatunków nawet dość często.

                      Rozsądek mówi, że odbytnica służy do wydalania, a do stosunku seksualnego przeznaczona jest pochwa. A wśród zwierząt nie spotyka się homoseksualizmu, tylko zachowania podobne do homoseksualnych.

                      > A więc twierdzę, że problem jest urojony, bo jak z logicznego punktu widzenia, można
                      > nie lubić kogoś, kto odstępuje zasobów (w tym wypadku kobiet, jeśli chodzi o mężczyzn i
                      > mężczyzn w przypadku kobiet).

                      Problem byłby istotnie urojony, bo guzik tam kogo obchodzi, że ktoś w domu lubi koledze wkładać penisa w odbytnicę, gdyby homoseksualiści nie domagali się przywilejów z tytułu swoich preferencji seksualnych.

                      > Niezależne od WHO i towarzystw Amerykańskich. (to a pro po polskich towarzystw)
                      > Zanim coś się w świecie nauki zmieni, przeprowadza się rzetelne badania.

                      Kiedyś tak było. Dziś w świecie nauki zmienia się coś, bo ktoś za to zapłacił. Nauka się sprostytuowała, panie studencie. Śpiewa tak, jak orkiestra zagra, bo inaczej skończą się granty i stypendia.

                      > Prawda, że większość nie zawsze ma racje, dlatego opracowano metodę naukową, która
                      > jest wypracowaną, najbardziej obiektywną formą.

                      Tak. Ta metoda to większość głosów. Tą metodą nastąpiło wykreślenie homoseksualizmu z rejestru chorób. I tą samą metodą wykreśli się w przyszłości pedofilię. Przymiarki już trwają.

                      > Może nowomowa, ale tak się składa, że homoseksualizm był zawsze, wszędzie i ludzkość
                      > przetrwała.

                      Ludzkość przetrwała, ponieważ homoseksualizm zawsze był tylko marginesem. Ale imperatyw kategoryczny Kanta mówi wyraźnie: "czyń tak, jakbyś chciał, żeby to było normą powszechną". Homoseksualizm, jako norma powszechna, prowadziłby do zagłady ludzkości.

                      > Akurat towarzystwa naukowe raczej trzymają się z dala od polityki. Więc to nie
                      > ma nic do rzeczy.

                      Nieprawda.

                      > Naukowcy ponoszą konsekwencję nie za kwestionowanie, ale za sposób w jaki tego
                      > dokonują. Metodologia i etyka. Za złamanie tych 2 rzeczy się wylatuje, nie za
                      > niepoprawność polityczną.

                      Nieprawda.
                      • Gość: Misic Re: To nagonka i naciski ze strony wysoko IP: *.rev.pro-internet.pl 22.10.12, 11:30
                        Po pierwsze, Panie z dużej litery.

                        Po drugie nie pisałem o wrotach bo dla mnie jest to oczywiste.
                        Wrota zakażenia są otwarte również często w przypadku seksu dopochwowego.

                        O HIV proszę spojrzeć parę postów wyżej.
                        Tam wspominałem, dlaczego wykrywalność HIV/AIDS u gejów jest wyższa.
                        www.avert.org/hiv-aids-europe.htm
                        Jak lubi się Pan bawić publikacjami zagranicznymi (może powinienem jednak napisać pan?)

                        Retoryka, inne to cenzurowane, jak cudownie. Widzę, że niepotrzebnie się silę, skoro wg Pana wszystko to zamach na społeczeństwo.

                        Pan naprawdę o tym ,że metoda naukowa to metoda większościowa? Mam nadzieję, że to żart. jak nie to już tłumaczę. Metoda naukowa to sposób prowadzenia badań naukowych (sposób dobierania próby, usuwanie zbędnych czynników modyfikowalnych, grupy kontrolne). Gratuluje, bo tutaj Pan wskazał jak dobrze zna się na temacie.

                        A na proste zaprzeczenie aż żal odpowiadać. Naprawdę.
                  • Gość: Misic Re: To nagonka i naciski ze strony wysoko IP: *.rev.pro-internet.pl 22.10.12, 00:42
                    www.feromony.pl/homoseksualizm
                    Pozwolę sobie jeszcze podrzucić to.
    • costa3500 Uczelnia promuje homofobię? Zaprosili pseudonau... 21.10.12, 15:58


      Dzięki konkordatowi polski uczelnie mogą gościć tak wybitnych specjalistów, natomiast w dziedzinie osiągnięć technicznych wyprzedzamy tylko parę kraików afrykańskich,nie długo kształcić będziemy samych biskupów idiotów.
      • Gość: leslaw28 Re: Uczelnia promuje kogo chce IP: *.washdc.fios.verizon.net 21.10.12, 23:51
        wystarczy,ze mamy takiego idiote i chama jak ty
    • Gość: he he he Re: Uczelnia promuje homofobię? Zaprosili pseudon IP: *.dynamic.chello.pl 22.10.12, 07:12
      Jarkowi z kotem też stop, przeca to sodomia he he he
    • Gość: freud paranoik IP: *.dynamic.mm.pl 22.10.12, 11:01
      znam starszą panią która w Turcji była pierwszym rocznikiem dopuszczonym do prawa studiowania i głosowania-to był dramat i barbarzyństwo,a ten człowiek nadal głosi poglądy które już w całym cywilizowanym świecie są karane przez prawo-kosciół promując tego człowieka dopuszcza sie w dużej mierze przestępstwa.
      • leslaw28 Re: paranoik 22.10.12, 13:22
        Gość portalu: freud napisał(a):

        > znam starszą panią która w Turcji była pierwszym rocznikiem dopuszczonym do pr
        > awa studiowania i głosowania-to był dramat i barbarzyństwo,a ten człowiek nadal
        > głosi poglądy które już w całym cywilizowanym świecie są karane przez prawo-ko
        > sciół promując tego człowieka dopuszcza sie w dużej mierze przestępstwa.


        dobre sobie, to w "cywilizowanym swiecie" karza za poglady"?,a nie za deprawowanie mlodych i rozpowszechnianie chorob wenerycznych?
        • feelhot Lesiu-jesteś biedny-umysłowo. Dla obudzenia obraze 24.10.12, 13:11
          k świety-oto co widziałem, byłem świadkiem. 3 młodziudkich chłopaczków, którzy nigdy by na mnie nie spojrzeli, bo jestem za stary/czytaj: nie jestem nastolatkiem/, typowe nastolatki, zeszło sie razem i sie najpierw macali a potem po kolei wzajemnie jebali w tyłeczki i to bez gumek. Ja jestem zdrowy, ale bym nigdy nie decydował sie na zabawe bb, bo nawet piekny 17latek /który jest dla mnie za młody i przez to nieatrakcyjny/ może być nosicielem. Tymczasem to właśnie młodzi są spragnieni seksu i uprawiają go nierozważnie i bez gum narażając siebie i innych na zakażenie wirusem. Wiec przestań bredzić!:P A widziałem to w miejscu gdzie sie chodzi na imprezy i dla seksu, wiec sobie nie wymyśliłem. Dzieciaki wiedzą co ich ciągnie. Mnie chłopcy pociągali jak miałem 11 lat:P
    • jestem-z-miasta Bo jedyna światłość spływa na naród z Czerskiej 23.10.12, 11:27
      reszta to pseudonaukowcy, pomyłki i nietolerancja.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka