Dodaj do ulubionych

Święto nie dla drwali: biblijny zakaz wycinki

26.01.13, 07:09
No i po co od razu było ujawniać swoją osobowość? ;>

Kiedy ktoś angażuje się w dyskusję/obronę/atak, to ryzykuje. Jeżeli przegra, to przegra - takie życie. Ale niektórzy tak przeżywają swoją przegraną/fakt osobistego zaangażowania, że starają się po fakcie pokazać jacy źli są "wygrani".

Obserwuj wątek
    • hektor51 Święto nie dla drwali: biblijny zakaz wycinki 26.01.13, 07:53
      A więc o to chodzi! A ja myślałem, ze tym szaleńcom od "rzezi" drzew (brzmi prawie jak rzeź wołyńska") potrzebny jest egzorcysta.
      • flyer Re: Święto nie dla drwali: biblijny zakaz wycinki 26.01.13, 09:19
        hektor51 napisał:

        > A więc o to chodzi! A ja myślałem, ze tym szaleńcom od "rzezi" drzew (brzmi pra
        > wie jak rzeź wołyńska") potrzebny jest egzorcysta.

        Raczej psycholog od nieprawidłowej osobowości/skryptów zachowań społecznych [to drugie, jeżeli zachowanie autora nie odzwierciedla jego prawdziwej osobowości, a jedynie jest kalekim naśladownictwem zachowań społecznych]. ;>
    • Gość: z Muranowa Święto nie dla drwali: biblijny zakaz wycinki IP: *.adsl.inetia.pl 26.01.13, 11:55
      wielka szkoda, że pewne organizacje na Muranowie potrafią głośno protestować przeciw muralom i pomnikom, a smutny los Parku wykorzystać do promocji swoich świąt.
      Pogłębia się przepaść między organizacjami dbającymi wyłącznie o pamięć żydowskiego Muranowa, a jego współczesnymi mieszkańcami zaniepokojonymi przyszłością osiedla.
      Przykład Ogrodu dobitnie pokazuje ten rozłam, brak wspólnych celów i woli porozumienia.

    • Gość: hhh Re: Święto nie dla drwali: biblijny zakaz wycinki IP: *.dynamic.chello.pl 26.01.13, 12:13
      judaizm + ekoterroryzm - czego się więcej spodziewać po tym szmatławcu
    • Gość: wawiak Czyli urzędnicy to antysemici?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.13, 13:24
      Widzę, że skoro nie pomógł wrzask nawiedzonych, nie pomógł rwetes na Czerskiej, to trzeba było odwołać się do ostatniej wunderwaffe - oskarżenia o antysemityzm. Spieszę jednak donieść, że spora część protestujących w swoich tyradach wygłoszonych w trakcie konsultacji zaprezentowała najprawdziwszy antysemityzm (cyt.): "robią park dla Żydów", "robią park dla wycieczek izraelskich", "przestaną wpuszczać Polaków albo wprowadzą dla nich opłaty"...
    • Gość: gizmo Re: Święto nie dla drwali: biblijny zakaz wycinki IP: *.adsl.inetia.pl 26.01.13, 14:02
      Szukam tego zakazu wycinki drzew, ale nie znajduje. Za to jest kilka opisów tworzenia przedmiotów z drewna, jak rozumiem z drzew, które powaliły żywioły.

      • Gość: Miriam Gonczarska Re: Święto nie dla drwali: biblijny zakaz wycinki IP: *.play-internet.pl 27.01.13, 17:08
        Tekst linka
        Tekst linka
        Księga Powtórzonego Prawa (Biblia) rozdział 20-ty werset 19-ty
        • Gość: gizmo Re: Święto nie dla drwali: biblijny zakaz wycinki IP: *.adsl.inetia.pl 27.01.13, 19:36
          Dziękuje za odpowiedź. Niestety nie wskazała Pani, gdzie Tora zabrania wycinki drzew. Pierwszy link odnosi się do Pięcioksięgu (drugi to jakiś żart), zaś cytat z Pisma brzmi:
          "Jeśli przez wiele dni będziesz oblegał miasto i walczył z nim, nie zetniesz jego drzew podkładając siekierę, bo będziesz spożywał z nich owoce. Dlatego ich nie zniszczysz. Czy drzewo to człowiek, byś je oblegał?"
          Wysnucie z tego wniosku, że Tora zabrania wycinki drzew to jak wariacja z Erenburga. Tam jest wyraźnie napisane, ze nie opłaca się wycinać drzew owocowych wroga, bo jak się go zwycięży, to mogą się przydać.
          Przypomnę Pani wypowiedź:
          "W Torze wymieniony jest zakaz wycinania drzew, nawet objętych kultem bałwochwalczym. Drzewa bowiem, jak każda istota posiadająca wolę życia jest niezależnym bytem i należy tę podmiotowość szanować."
          Skąd wtręt o bałwochwalstwie? Gdzie odniesienie do Tory? Co do szacunku do podmiotowości, to cytat z Pisma wyraźnie mówi, że jest on ograniczony - nie dotyczy bowiem ludzi. Ja bym się z tym tak publicznie nie odnosił, to się teraz nazywa "mowa nienawiści".
          Zaufałem notce w Wiki, z której wynika, że Pani się na czymś zna - a przynajmniej kilka(naście, dziesiąt?) lat spędziła nad studiowaniem czegoś. Tylko nie wiem czego.

          PS. Dziś widziałem film Emada Burnata "5 rozbitych kamer". Dobrze opisuje stosunek dzisiejszych Izraelczyków do drzew.
          • Gość: Miriam G Re: Święto nie dla drwali: biblijny zakaz wycinki IP: *.play-internet.pl 28.01.13, 02:59
            Dokładnie, ma Pan racje. Oczywiście jak to jest w przypadku takiego medium jak Gazeta musimy pisać skrótowo - trudno wyjaśniać talmudyczne zależności między hebrajskim tekstem, a tym jak zdanie to ma konsekwencje dla myśli czy prawa żydowskiego - etap po etapie. Wciąż niezwykle sprawę trywializując i upraszczając - wyjaśniam, że jest tylko jedna przyczyna dla ktorej miasto może być obleżane w Torze. Przyczyna jest to, ze miasto to należy do Bawochwalcw (nie chodzi o jakis tam innowiercow - tylko o ludzi np. przynoszacych dzieci w ofierze i uprawiajacych prostytucje swiatynna) takim drzewom oddawano też kult lub poświecano je bustwom. Zgodnie z biblijnym nakazem cały dobytak takich ludzi powino się zniszczyć, z wyjątkiem drzew. To zdanie oznacza też tyle, że wolno z takich drzew spożywać owoce w kolejnych latach. To zezwolenie nie obejmuje produktów wytworzonych zebranych przez bałwochwalcow, a jedynie owoce, które w przyszłości na tych drzewach rosnąć. Tora poddana jest szczegółowej egzegezie rabinicznej, każde zdanie jest analizowane w orginale i w szerszym kontekście w celu zbudowania systemu prawa żydowskiego. Proszę też pamieętać, że czyta Pan to zdanie bez rabinicznych komentarzy i w tłumaczeniu.

            Drugi link w języku angielskim, który dodałam w poprzednim poście pokazuje, że wspólcześnie rozumie się ten zakaz szerzej, i w kontekście ekologii, ale już w starożytności Baal Tasztit, czyli niszczenie bezcelowe, było zakazane nie tylko w odniesieniu do drzew owocowych i jest to jedno z głównych źródeł tego zakazu. Celem życia drzewa nie może być kult bałwochwalczy człowieka - bo jest odrębnym bytam, niszzenie takiego drzewa byłoby sprzeczne z celem działania - czyli niszczeniem tego co zostało wyprodukowane dla czynienia aktu bałwochwalstwa.

            Tu BiSzwat jest czasem kiedy przypominamy o roślinach, ekologii- również przez wieki święto to nabrało wielu znaczeń dodatkowych, które nie są jednak sprzeczne z jego korzeniami. Zawsze możemy dodawać do tego co jest literalnie zawarte w Torze, ale nie kożemy mic odejmować.

            Trzeba dbać o drzewa dla nich samych i też dlatego, ze dzięki ich życiu my żyjemy. Ludzie tak maja, że dnają o siebie. Ważne żebyśmy rzeczywiście to robili, a nie zachowywali się autodestrukcyjnie. To prawda, że nie chodzi o tylko o los drzew jako takich lecz o życie człowieka, ale to nie oznacza, ze drzewo niema własnej, odrębnej podmiotowości. To język, który uwzględnia ludzką mentalność, Bg jest transcendentny. Oznacza to, że powinniśmy żyć w symbiozie, a ta jest możliwa tylko wtedy, gdy unikniemy bezprzyczynnego niszczenia przyrody, bo nawet cud nas nie ocali przed samozniszczeniem.

            Nie widziałam jeszcze filmu. W Izraelu sadzi się wiele drzew każdego roku, robi się to z okazji urodzin, na pamięc o człowieku, z okazji Tu BiSzwat i na pamiatke Sprawiedliwych wśród Narodów Świata...

            Co do mnie jestem ekspertką od prawa żydowskiego i obecnie jestem studentką elitarnej szkoły w Nowym Jorku, która jest żeńskim odpowiednikiem ortodoksyjnej szkoły rabinackiej. W spolecznosci żydowskiej jestem aktywna od ponad 20-tu lat. 5 lat spędziłam w Izraelu, znam biegle biblijny, rabiniczny i współczesny hebrajski, talmudyczny aramejski, angielski, podstawy arabskiego i jidysz oraz słabo rosyjski. Co do mojej wiedzy, cóż - zawsze można wiedzieć więcej, ale niestety w Polsce nie mam wielkiej konkurencji szczególnie w takich dziedzinach jak prawo żydowskie i Talmud, mam ogromną nadzieje, że to się zmieni...
    • 111doradca Teraz rozumiem protesty w Parku Krasińskich 26.01.13, 15:04
      Będzie kłopot w następne Boże Narodzenie. Kto zetnie choinkę ten może być oskarżony o antysemityzm , albo przynajmniej o obrazę uczuć religijnych starszych braci w wierze.
    • myszykiszek koszerna ochrona przyrody 26.01.13, 15:21
      To wspaniale że żydzi (małą, bo o wyznaniu piszę) zwracają taką uwagę na drzewka. To miłe.

      Szkoda jednak, że - wraz z muzułmanami - bestialsko obchodzą się ze zwierzętami rzeźnymi, bo tak im ich "święte" zasady nakazują.
      • Gość: abc Re: koszerna ochrona przyrody IP: *.adsl.inetia.pl 26.01.13, 17:31
        uwagę na drzewa Żydzi może i zwracają, ale w Izraelu. Warszawski Ogród najwyraźniej ich nie interesuje, pewnie jest za mało żydowski.
        • Gość: wawiak Re: koszerna ochrona przyrody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.13, 23:58
          O! Obrońca "aryjskich" krzaków w Ogrodzie Krasińskich...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka