Dodaj do ulubionych

Pies przyjaciel czy raczej wróg człowieka

    • rawek3 Po co ludzie trzymają psy? 20.10.04, 01:07
      Takie pytanie można postawić,widząc psy którymi nikt się nie zajmuje,a czasem
      wpływa się na nie aby były agresywne



      Blogi Czat Poczta Usenet + Ogłoszenia Aaaby.pl Gazeta
      Wyborcza





      Fora prywatne | Fora regionalne | Moje forum | Wyszukiwarka | Pomoc
      | Wyloguj się |


      Gazeta.pl ) Forum ) Regionalne ) Lubuskie ) Gorzów Wlkp. Środa, 20
      października 2004




      Gorzów Wlkp.



      + dodaj do ulubionych wątków

      Sortuj: drzewko od najstarszego od najnowszego drzewko odwrotne (101-
      111) następne »


      • Pilnuj psa, bo cię ukarzą IP: *.gorzow.mm.pl
      Gość: goszofiak 22.09.2004 23:42 + odpowiedz



      Warszawa 13-09-2004
      Nawet 500-złotowy mandat można dostać za psa biegającego samopas lub bez
      kagańca. Strażnicy miejscy zabrali się też do karania tych właścicieli,
      którzy nie sprzątają po swoich pupilach. To efekt nowej uchwały Rady
      Warszawy, która obowiązuje od początku września.

      A w Gorzowie co jest grane z psami?
      Na wiosnę znów spod śniegu wylezą kupy g..., jak co roku?



      • Re: Pilnuj psa, bo cię ukarzą IP: *.internetdsl.tpnet.pl
      Gość: Red 24.09.2004 09:38 + odpowiedz


      Ja nie potrafie zrozumiec jednej rzeczy. Mam psa, chodze z nim tam gdzie
      najczesciej biegaja i wychodza zwierzaki. A wiec sila rzeczy wg. tego co
      pisza "anty-psy" i "anty-kupka" powinienem miec przynajmnije buty uwalane psim
      gownem, a wg. niektorych powinienem chyba byc tym gownem uwalany po szyje.
      Jakims dziwnym jednak zrzadzeniem losu, w te gowna wchodza tylko "anty-
      psy", "anty-kupa" i straz miejska.

      Nie przecze, ze wielu wlascicielom psow brakuje elementarnych postaw
      zachowania. Jednak mnie bardziej mierzi, olewanie przez straz miejska
      szczajacych gdzie popadnie pijaczkow, najlepsze dla nich miejsca to wejscia do
      kamienicy, bo wtedy nie wieje, mierzi mnie zachowanie matek i ojcow malych
      dzieci (sam mam dziecko male), ktorzy w parku zalatwiaja potrzeby dziecka
      (kupka i siusiu) bo na placu zabaw dziecku sie zachcialo.

      I jeszcze jedno - czlowiek zabral zwierzetom wszystkie ich tereny. Wycinamy
      lasy, zabudowujemy pola. Ze zwierzat ludzie robia maskotki, ktore traktuj\a jak
      niewolnikow. Niedlugo uslysze, ze pies powinien zalatwiac sie w domu do sedesu,
      bo wyobraznia wiekszosci ludzi jest ograniczona.

      Ja place podatku, prosze z moich podatkow wykonac place ogrodzone, gdzie pies
      moze sie zalatwic i pobiegac wyhasac luzem. Prosze ustawic wiecej koszy, abym
      gowna nie musial nosic kilometrami, a tak jest wlasnie np. na Manhattanie. Co
      z tego ze jest jeden wybieg kolo Panoramy. Z wielka bolescia zrobiona laske
      wlascicielom i zwierzetom dajac im 50 metrow dlugosci i 15 metrow szerokosci
      placyk do biegania. A obok lezy odlogiem haktar ziemi, ktory oprocz trawy,
      ktora na nim rosnie do niczego jak na razie nie sluzy.

      Pozniej napisze wiecej.

      pozdrawiam



      • Re: Pilnuj psa, bo cię ukarzą IP: *.internetdsl.tpnet.pl
      Gość: Red 24.09.2004 11:35 + odpowiedz


      Innym problemem pojawiajacym sie ostatnio - najczesciej jest to wielkie halooo,
      jako reakcja na informacje medialna dotyczaca zagryzienia, badz pogryzienia
      przez psa. Wtedy najlepiej Ci wszyscy ANTY-Psiarze uwiazaliby psy, na
      postronkach jak krowy i konie. Zakneblowaliby pyski zwierzakowi, bo tak im
      pasuje.

      Wiekszosc pogryzien sa zwiazanie nie z agresja psa, ale z niefrasobliwoscia
      wlascicieli jak i np. rodzicow dziecka, ktoremu pozwalaja podejsc do psa lub
      pozostawiaja bez opieki. Wystarczy troche potragizowac w gazecie i innych
      mediach aby kazdego zniszczyc i kazdemu przypiac latke. Tak samo jest ze
      zwierzetami. Ale glodni sensacji i palajacy zemsta, czesto nie rozumiejacy
      tekstu czytanego przez nich widza tylko biale i czarne.

      Ja idac z psem tam, gdzie sa ludzie trzymam go na smyczy. W zadnym wypadku nie
      zakladam mu kaganca. Od tego aby nie ugryzl jestem ja, to ja pilnuje aby sie
      nikt do niego nie zblizyl (jesli taka wola strazy, mandat zaplace, ale psu
      kaganca nie zaloze), aby on nie podszedl do nikogo.

      Mam psa rzadkiej rasy, bardzo pieknie umaszczony, a co za tym idzie budzi on
      spore zainteresowanie wsrod przechodniow szczegolnie Dzieci. Tylko jeden raz,
      jeden jedyny w Miedzyzdrojach Matka Niemka poprosila mnie i moja zona o to,
      zebysmy pozwolili jej dziecku poglaskac psa. To by jedyny raz. Reszta matek,
      ojcow, gowniarze i dzieci podchodza do mojego psa aby go poglaskac pomimo moich
      kategorycznych sprzeciwow. Gdy mowie, ze moze ugryzc, slysze ze to nie mozliwie
      bo ta rasa nie gryzie!!!

      O to jaka wode z mozgu robia media laikom. I co teraz?? Mam psa prowadzac w
      kagancu, zeby w ten sposob sprawic ze bedzie wygladal groznie?? Mam psa
      prowadzac w kagancu zeby przypadkiem nie zachaczyl jakies glupiej pindy z
      dzieckiem, do ktorej nie dociera, ze zabraniam podchodzic do psa??

      Zacznijcie wszyscy wychowanie najpierw od siebie, pozniej wlasne dzieci.
      Nauczcie ich, ze pies nawet najlagodniejszy jest grozny i moze ugryzc. Nauczcie
      ich, ze do psa nawet najpiekniejszego sie nie podchodzi!!! Dopiero wtedy
      czepiajcie sie wlascicieli psow. To prawda juz pisalem, ze czesc wlascicieli
      nie powinna posiadac psow. I co najwazniejsze - najmniej odpowiedzialnosci za
      psa i jego zachowanie mozna zaobserwowac u tych wyksztalconych i wydawaloby sie
      kulturalnych ludzi, do ktorych mozna zaliczyc starsze panie, panow, stateczne
      malzenstwa chadzajace na spacer ze swoim pupilem. To wlasnie ta kategoria
      ludzi, olewa zasady wspolzycia obywatelskiego i spolecznego. Przynajmniej takie
      sa fakty z moich prywatnych obserwacji.

      Wiec, czegoz moge zyczyc Anty_psiarzom i ich wlascicielom?? Przede wszystkim
      rozsadku, tolerancji i pieniedzy na ksiazki i czasopisma, ktore przynajmniej w
      jakis sposob przekazuja wiedze o elementarnych zasadach utrzymania psow oraz
      zachowania wobec nich ludzi.

      Ps/
      A jesli ktos chcialby, powiedziec, ze on jako Anty-psiarz jest przeciwny
      budowaniu z jego podatkow wybiegow dla zwierzat, bo on ma inne potrzeby, to ja
      uprzejmnie informuje, ze idac tym tokiem myslenia, ja nie mam ochoty aby
      placono z moich podatkow jego leczenie zwiazane np. z paleniem papierosow itp.

      Madry czlowiek bedzie wiedzial co mam na mysli.

      Pozdrawiam



      • Re: Pilnuj psa, bo cię ukarzą IP: *.kam.pl
      Gość: joannadiablo 24.09.2004 22:52 + odpowiedz


      Red- napisz gdzie chodzisz na spacerki z pieskiem a obiecuje,ze "głupia pinda z
      dzieciakiem" mandacik(najwyzszy z mozliwych) Tobie wystawi.Każde dziecko lgnie
      do psa nie zdajac sobie sprawy,ze moze zostac pogryzione.



      • Re: Pilnuj psa, bo cię ukarzą IP: *.gorzow.mm.pl
      Gość: Red 25.09.2004 15:48 + odpowiedz


      Od tego sa glupie pindy zeby pilnowac swoich dzieci. Jak tego nbie potrafia to
      niech sie za wychowywanie nie biora. Jak nalezysz do tej kategorii to
      wspolczuje Twemu dziecku.

      A mandat 500 zl najwyzszy zwisa mi totalnie. W przeciwienstwie do Ciebie dla
      mnie to jak spluniecie :)

      Pozdrawiam



      • Re: Pilnuj psa, bo cię ukarzą IP: *.gorzow.mm.pl
      Gość: Red 25.09.2004 15:50 + odpowiedz


      I jeszcze jedno - dzieci sa do pewnego momentu w wozkach. Najczesciej sie na
      spacery "chodzone" zabiera 3-4 latkow, jesli taki dzieciak nie rozumiem, ze jak
      matka mowi nie wolno to znaczy ze nie wolno to albo jakis problem jest z
      autorytetem matki u dziecki, ale problem z rozwojem samego dziecka.

      Pozdrawiam



      • Re: Pilnuj psa, bo cię ukarzą IP: *.gorzow.mm.pl
      Gość: Red 25.09.2004 15:58 + odpowiedz


      Aha i jeszcze jedno, jakos Matka narodowosci niemieckiej jak pisalem wyzej
      umiala nie tylko przypilnowac swoje dziecko, aby nie podeszlo samo do psa, a na
      dodatek zapytala sie czy moze podejsc aby dziecko moglo poglaskac. Masz jakies
      kompleksy w porownaniu z ta matka??
    • rawek3 Po co ludzie trzymają psy? 20.10.04, 01:17
      Większości powinno się zabronić ustawowo posiadać psy,ponieważ poziom umysłowy
      niektórych psiarzy jest za niski- aby zapewić psu odpowiednie warunki i aby
      pies nie stanowił zagrożenia dla ogółu!
      Blogi Czat Poczta Usenet + Ogłoszenia Aaaby.pl Gazeta
      Wyborcza





      Fora prywatne | Fora regionalne | Moje forum | Wyszukiwarka | Pomoc
      | Wyloguj się |


      Gazeta.pl ) Forum ) Czas Wolny, Hobby ) Zwierzęta Środa, 20 października
      2004




      Zwierzęta



      + dodaj do ulubionych wątków

      Sortuj: drzewko od najstarszego od najnowszego drzewko odwrotne


      • Po co ludzie kupują psy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
      Gość: Anka 15.10.2004 14:44 + odpowiedz


      Taka refleksja nasunęła mi się podczas spacerów z moim psem. Mieszkam na
      peryferiach dużego miasta, w dzielnicy nowych domków jednorodzinnych,w
      okolicy malownicze pola, łąki i niewielki lasek. W większości mieszkają tu
      ludzie dobrze, a nawet bardzo dobrze sytuowani, stać ich na piękne, modne,
      rasowe psy, a te psy to m in. : seter irlandzki na krótkim łańcuchu przy
      nędznej budzie, dwa nowofunlandy leżące całymi dniami na betonowym podjeżdzie
      do garażu, owczarek podhalański, którego widuję od 10 lat żyje w kojcu, w
      którym z trudem może się obrócić, a swojego własciciela widuje przez kilka
      mnut dziennie podczas napełniania miski z jedzeniem, berneńskie psy
      pasterskie i kilka huskych zamkniętych całymi dniam w kojcach, którymi nikt
      nie interesuje się, nie wychodzi na jeden choćby spacer dziennie, a kontakt z
      włascicielem ogranicza się do podania raz dziennie michy i niezliczona ilośc
      owczarków niemieckich, wściekle ujadających na każdego mijającego ich
      posesję, które na ostatnim spacerze były zapewne w szczeniectwie lub wczesnej
      młodości. Ja ze swoim psem chodzę codziennie na 3 lub 4 długie, w promieniu
      2-3 km, spacery, a na tych spacerach spotykam się regularnie z właścicielami
      tylko kilku psów. A co z pozostałymi, których psy wiodą życie niczym nie
      różniące się od tego w schroniskach, pozamykane a ciasnych kojcach, w
      najlepszym wypadku spuszczane na noc? No więc, pytam się po co tym ludziom
      psy?



      • Re: Po co ludzie kupują psy?
      albert.flasz 15.10.2004 15:01 + odpowiedz


      Cóż, mieć pieniądze - to jedno a dorosnąć do tego - to drugie. Miałem kiedyś
      lecznicę w takiej "nowobogackiej" dzielnicy...



      • Re: Po co ludzie kupują psy?
      comma 15.10.2004 15:15 + odpowiedz


      Ja mogę podać inny przykład, który przez lata mnie szokował. Charta
      afgańskiego, trzymanego w małym mieszkaniu w bloku. Pies ten wychodził
      wyłącznie na kilkunastominutowe spacery na krótkiej smyczy. Był potwornie
      zaniedbany - sierść w strąkach, okropny zapach. Obraz nędzy i rozpaczy.
    • rawek3 Wyjaśnienie dla przygłupów i lękających się! 20.10.04, 02:59
      Niestety w Polsce patologia stała się normą.Obecnie więcej praw ma osobnik
      łamiący prawo niż normalny spokojny obywatel-napewno to nie jest normalne

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51&w=11377503&a=11384903
    • rawek3 Trutki na psy! 20.10.04, 03:07
      • Re: Trutki na psy!!!! IP: *.chello.pl
      Gość: Ewa 15.03.2004 19:25 zarchiwizowany


      Lubię zwierzęta i generalnie jestem przeciwna pozbawiania ich zycia - zwłaszcza
      w ten sposób ( cierpią!!!!!!!), ale nóż mi sie w kieszeni otwiera gdy widzę co
      dzieje się na warszawskich ulicach!
      Właściciele psów uważają, że chodniki, klatki schodowe, bramy , przejścia
      podziemne są ubikacjami ich ulubieńców.
      Nawet najbardziej tolerancyjny człowiek poszuka w końcu jakiegoś sposobu, aby
      pozbyć się psów( a właściwie ich odchodów) gdy: nie można przejść chodnikiem
      nie natykając sie na psie kupy, przejazd wózkiem dziecięcym/inwalidzkim,
      rowerem czy choćby walizką na kółkach bez pobrudzenia kół jest praktycznie
      niemożliwe, dzieci uczące się chodzić, a więc upadające są narażone j.w.
      O mozliwości pogryzienia przez spuszczone ze smyczy psy, zniszczenia ubrania
      czy strachu nawet nie odważę się wspomnieć.
      Ludzie zapominają, że przyjemność posiadania psa ( czy jakiegokolwiek
      stworzenia) niesie za sobą również obowiązki- jednym z nich jest nie narażanie
      innych na niedogodności , strach czy brud.
      Staruszka-emerytka hoduje 5 psów , które pozostawiają tyle nieczystości, że
      przestaję się dziwić agresji sąsiadów.
      Trucie psów będzie się, niestety, zdarzać dopóki ich właściciele nie pójdą po
      rozum do głowy i nie przestaną terroryzować ( w sensie dosłownym i w przenośni)
      ludzi. Apeluję zatem do właścicieli wszelkich czworonogów: s p r z ą t a j c i
      e psie kupy, wyprowadzajcie swoich ulubieńców na smyczy i przyjmijcie do
      wiadomości, że są ludzie, którzy nie muszą lubić Waszych zwierząt - mogą sie
      ich np. bać. I oni też mają w tym mieście jakieś prawa!
      • Gość: X Re: Trutki na psy! IP: *.com / *.u.mcnet.pl 20.10.04, 13:39
        racja, racja...
        • rawek3 Re: Trutki na psy! 21.10.04, 07:42
          Oczywiście,że tak!
    • nauma Re: Pies przyjaciel czy raczej wróg człowieka 20.10.04, 15:44
      Wiem tyle - jeśli bym szedł z własnym, małym dzieckiem, i w kierunku dziecka
      biegłoby wyszczerzone, zaślinione bydlę, a ja miałbym pod ręką pistolet, nie
      zastanawiałbym się, czy pies chce się bawić, czy dziabnąć - strzeliłbym bez
      wahania. A potem skopałbym dupsko właścicielowi psa. Wisi mi, że pies może być
      bezrozumny, albo "skaleczony" psychicznie przez właściciela tak samo, jak
      argumenty obrońców zbrodniarzy mówiących, że bandyta miał ojca, który go
      terroryzował. Pamiętam, jak w dzieciństwie pogryzł mnie wilczur i przez długi
      czas potrafiłem zastygnąć w przerażeniu na ulicy, gdy zobaczyłem psa.
      Generalnie: pies JEST przyjacielem człowieka. Ale pies wytresowany, spokojny,
      po którym właściciel sprząta - a także pies, którego wyprowadzanie na spacer
      jest zgodne z prawem. Jak ktoś mi mówi, że piesek "musi się wybiegać", to
      odpowiadam, że właściciel jest idiotą bez wyobraźni, skoro zafundował sobie
      takiego pieska i trzyma go w bloku, a nie na ogrodzonej posesji.
      • Gość: kicia Re: Pies przyjaciel czy raczej wróg człowieka IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.10.04, 21:38
        > Wiem tyle - jeśli bym szedł z własnym, małym dzieckiem, i w kierunku dziecka
        > biegłoby wyszczerzone, zaślinione bydlę, a ja miałbym pod ręką pistolet, nie
        > zastanawiałbym się, czy pies chce się bawić, czy dziabnąć - strzeliłbym bez
        > wahania.

        Nie demonizuj. Pies to nie lew. Dziecko i siebie naucz jak masz sie zachowywac
        spotykajac na drodze psa i tyle. W lesie tez mozesz spotkac wilka a za krzakiem
        bandziora.
        Wiecje ludzi ginie w wypadkach spowodowanych przez pijanych,nieodpowiedzialnych
        kierowcow niz przez pogryzienie przez psa. Bedziesz strzelal na weszeli wypadek
        do kazdego kierowcy tez?
        • rawek3 Re: Pies przyjaciel czy raczej wróg człowieka 21.10.04, 08:10
          Gość portalu: kicia napisał(a):

          > > Wiem tyle - jeśli bym szedł z własnym, małym dzieckiem, i w kierunku dzie
          > cka
          > > biegłoby wyszczerzone, zaślinione bydlę, a ja miałbym pod ręką pistolet,
          > nie
          > > zastanawiałbym się, czy pies chce się bawić, czy dziabnąć - strzeliłbym b
          > ez
          > > wahania.
          >
          > Nie demonizuj. Pies to nie lew. Dziecko i siebie naucz jak masz sie
          zachowywac
          > spotykajac na drodze psa i tyle. W lesie tez mozesz spotkac wilka a za
          krzakiem
          >
          > bandziora.
          > Wiecje ludzi ginie w wypadkach spowodowanych przez
          pijanych,nieodpowiedzialnych
          >
          > kierowcow niz przez pogryzienie przez psa. Bedziesz strzelal na weszeli
          wypadek
          >
          > do kazdego kierowcy tez?

          Niestety w Polsce tak jest,że ten co łamie prawo jest lepiej traktowany od
          porządnego obywatela.Najwyzszy czas to zmienić!Pies,bandyta ma prawo atakować,
          a ty nic nie możesz temu przeciwdziałać-przecież mamy demokrację
      • rawek3 Re: Pies przyjaciel czy raczej wróg człowieka 21.10.04, 08:05
        nauma napisał:

        > Wiem tyle - jeśli bym szedł z własnym, małym dzieckiem, i w kierunku dziecka
        > biegłoby wyszczerzone, zaślinione bydlę, a ja miałbym pod ręką pistolet, nie
        > zastanawiałbym się, czy pies chce się bawić, czy dziabnąć - strzeliłbym bez
        > wahania. A potem skopałbym dupsko właścicielowi psa. Wisi mi, że pies może
        być
        > bezrozumny, albo "skaleczony" psychicznie przez właściciela tak samo, jak
        > argumenty obrońców zbrodniarzy mówiących, że bandyta miał ojca, który go
        > terroryzował. Pamiętam, jak w dzieciństwie pogryzł mnie wilczur i przez długi
        > czas potrafiłem zastygnąć w przerażeniu na ulicy, gdy zobaczyłem psa.
        > Generalnie: pies JEST przyjacielem człowieka. Ale pies wytresowany, spokojny,
        > po którym właściciel sprząta - a także pies, którego wyprowadzanie na spacer
        > jest zgodne z prawem. Jak ktoś mi mówi, że piesek "musi się wybiegać", to
        > odpowiadam, że właściciel jest idiotą bez wyobraźni, skoro zafundował sobie
        > takiego pieska i trzyma go w bloku, a nie na ogrodzonej posesji.



        Każdy ma prawo bronić bronić się przed agresorem.Najgorzej mnie wkurza ,jak
        pies atakuje,obszczekuje a rzadko który psiarz weżmie go na smycz i powie słowo
        przepraszam-przecież to naruszenie nietykalności i godności drugiego
        człowieka. W takich wypadkach należałoby zastosować,środki obrony adekwatne do
        ataku ,czyli szczekającego,atakującego kundla poczęstowć paralizatorem lub
        czymś takim podobnym-to powinno spotkać właściciela,przecież jest on bardziej
        winny od samego kundla
        • Gość: Wkurzona Re: Pies przyjaciel czy raczej wróg człowieka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 11:49
          Jestem chora, poważnie, ale mam nadzieję, że niedługo. Wczoraj zmęczona chorobą
          położyłam się spać o 22.00. Z zaśnięcia nici, bo psy szczekały za oknem do
          23.45. Rano już o 5.30 mnie obudziły. Ludzie, litości!!! I Wy też kiedyś będzie-
          cie chorzy - czego tak naprawdę nikomu nie życzę. Wystarczy trochę wyobraźni,
          aby zrozumieć, że to ciągłe szczekanie może komuś przeszkadzać. Aż się popła-
          kałam wczoraj z bezsilności. Tak - z bezsilności. Moje prośby o ciszę nocną
          są kończone atakiem na mnie, że nie lubię zwierząt. A to nie tak, lubie je,
          jeśli mają mądrych właścicieli, którzy je mądrze wychowają.
          • Gość: Rawek3 Re: Pies przyjaciel czy raczej wróg człowieka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.04, 07:08
            Współczuje w chorobie-ja również lubię zwierzęta ,ale musi być jakaś
            granica,umiar-dla praw albo raczej bezprawia dla kundli i psiarzy.Pozdrawiam
            serdecznie.Rawek3
            P.S. Psiarze są niejednokrotnie tak zapatrzeni w swoje kundle, nie dochodzi do
            nich to,ze żyją w społeczeństwie i muszą respektować ogólnie przyjęte normy.
            • Gość: Wkurzona Re: Pies przyjaciel czy raczej wróg człowieka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.04, 08:10
              Dzisiaj czuję się już trochę lepiej, ale wczoraj do 23.30 szczekały mi psy
              pod oknem. Chyba trzeba na każdym osiedlu napisać ogłoszenia, że cisza nocna
              od 22.00 do 6.00 rano obowiązuje nie tylko mieszkańców, ale również ich czwo-
              ronogów.
              • Gość: Wkurzona Re: Pies przyjaciel czy raczej wróg człowieka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.04, 19:38
                Zapomniałam napisać o jeszcze jednej ważnej sprawie - uwiązywanie psów
                pod sklepem. Wejdzie taka właścicielka np. do second handu czyli szmaciarni,
                grzebie godzinę w ciuchach, a pies szczeka i wyje godzinę przed sklepem.
                Nie dość, że mordujecie zwierzaki, to mordujecie także mieszkańców.
                Zostawiajcie psy w domu, a nie przywiązujcie przy sklepach na dłuższy czas.
                • rawek3 Re: Pies przyjaciel czy raczej wróg człowieka 22.10.04, 21:56
                  Gość portalu: Wkurzona napisał(a):

                  > Zapomniałam napisać o jeszcze jednej ważnej sprawie - uwiązywanie psów
                  > pod sklepem. Wejdzie taka właścicielka np. do second handu czyli szmaciarni,
                  > grzebie godzinę w ciuchach, a pies szczeka i wyje godzinę przed sklepem.
                  > Nie dość, że mordujecie zwierzaki, to mordujecie także mieszkańców.
                  > Zostawiajcie psy w domu, a nie przywiązujcie przy sklepach na dłuższy czas.


                  Tylko,że pies pozostawiony w domu w bloku wyje i nie daje spokoju sąsiadom !
              • rawek3 Re: Pies przyjaciel czy raczej wróg człowieka 22.10.04, 21:49
                Proponuje porządnie ukarać-wtedy psiarze by zrozumieli!
                • kraxa wkurzona 21.12.04, 12:45
                  sBuchaj napisz nam cala liste rzeczy i istot, które Cie wkurzaja, Powolamy
                  Sonderkommando, do wyeliminowania tego wszystkiego co sprawia, ze placzesz z
                  bezsilnosci. Psychologa polecam bo masz problem ze soba i grtuluje, ze niem
                  masz powaznych powodow do lez. I obys ich nie miala
    • Gość: joj Re: Pies przyjaciel czy raczej wróg człowieka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.04, 22:13
      Blogi Czat Poczta Usenet + Ogłoszenia Aaaby.pl Gazeta
      Wyborcza





      Fora prywatne | Fora regionalne | Moje forum | Wyszukiwarka | Pomoc
      | Wyloguj się |


      Gazeta.pl ) Forum ) Czas Wolny, Hobby ) Zwierzęta Piątek, 22
      października 2004




      Zwierzęta



      + dodaj do ulubionych wątków

      Sortuj: drzewko od najstarszego od najnowszego drzewko odwrotne


      • PSIA PLAGA!!---)!!!UWAGA!!!(-
      • rawek3 Re: Pies przyjaciel czy raczej wróg człowieka 22.10.04, 22:21
        Bardzo ciekawa dyskusja zachęcam do lektury
    • rawek3 Re: Pies przyjaciel czy raczej wróg człowieka 22.10.04, 22:26
      Dzisiaj też kundel oszczekiwał mnie-psiarz oczywiście nie powiedział słowa
      przepraszam.Wiadomo-poziom psiarza
      • Gość: Wkurzona Re: Pies przyjaciel czy raczej wróg człowieka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.04, 09:40
        Podajcie mi dobrą radę: jak zwrócić właścicielowi dużego psa, żeby go trzymał
        go na smyczy? Kiedyś usłyszałam, że pies męczy się na smyczy i nie założą
        mu smyczy, a tym bardziej kagańca. Ręce i nogi opadają ...
        • Gość: RAWEK3 Re: Pies przyjaciel czy raczej wróg człowieka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.04, 11:34
          Wiem o tym,że własciciele dużych psów czują się bezkarni -podobnie jak kierowcy
          ciężarówek na drodze.Masz rację ręce i nogi opadają....
      • Gość: - Re: Pies przyjaciel czy raczej wróg człowieka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.05, 15:48
        -
        • rawek3 Re: Pies przyjaciel czy raczej wróg człowieka 11.09.05, 20:51
          Gość portalu: - napisał(a):

          > -

          Moze tak cos wiecej!!!!!!!!!!!
    • Gość: Antypsiarz Re: Pies przyjaciel czy raczej wróg człowieka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.04, 12:10
      Co musi się wydarzyć,żeby psiarze zrozumieli że są też inni ludzie,którym ich
      pieski przeszkadzają.Nie chcemy być napadani i oszczekiwani przez wasze
      kundle.KUNDLE NA SMYCZ I DO KAGAŃCÓW.
      • rawek3 Re: Pies przyjaciel czy raczej wróg człowieka 23.10.04, 12:11
        Gość portalu: Antypsiarz napisał(a):

        > Co musi się wydarzyć,żeby psiarze zrozumieli że są też inni ludzie,którym ich
        > pieski przeszkadzają.Nie chcemy być napadani i oszczekiwani przez wasze
        > kundle.KUNDLE NA SMYCZ I DO KAGAŃCÓW.

        Napewno masz rację!
    • rawek3 Re: Pies przyjaciel czy raczej wróg człowieka 23.10.04, 12:16
      Dużo jest patalogii w naszym życiu,no i my chyba tego nie zmienimy.Smutne
      • Gość: Antypsiarz Re: Pies przyjaciel czy raczej wróg człowieka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.04, 12:22
        Można by dużo zmienić tylko do tego potrzebna jest dobra wola psiarzy-a tej
        niestety nie posiadają
        • rawek3 Re: Pies przyjaciel czy raczej wróg człowieka 23.10.04, 12:25
          Gość portalu: Antypsiarz napisał(a):

          > Można by dużo zmienić tylko do tego potrzebna jest dobra wola psiarzy-a tej
          > niestety nie posiadają


          Myślę,że psiarze czują się winni-bo nawet nie chcą odpowiedzieć na
          zarzuty.Nieobecni nigdy nie mają racji
        • Gość: Antypsiarz Re: Pies przyjaciel czy raczej wróg człowieka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.04, 12:27
          Nie chodzi o odpowiedż,tylko o sposób postępowania
          • rawek3 Re: Pies przyjaciel czy raczej wróg człowieka 24.10.04, 07:18
            Wczoraj czytałem regulamin blokowy-psy można wyprowadzać tylko w kagańcach i na
            smyczach.Psy można spuszczać tylko w miejscach odludnych,kiedy właściciele psów
            mogą nad nimi zapanować.PSIARZE-MY CHCEMY ŻYĆ W SPOKOJU BEZ WASZYCH PIESKÓW!
          • rawek3 Re: Pies przyjaciel czy raczej wróg człowieka 24.10.04, 07:20
            Gość portalu: Antypsiarz napisał(a):

            > Nie chodzi o odpowiedż,tylko o sposób postępowania

            Sposób postępowania psiarzy uznałbym za skandaliczny!
    • Gość: Antypsiarz Re: Pies przyjaciel czy raczej wróg człowieka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.04, 09:18
      Blogi Czat Poczta Usenet + Ogłoszenia Aaaby.pl Gazeta
      Wyborcza






      Fora prywatne | Fora regionalne | Moje forum | Wyszukiwarka | Pomoc
      | Zaloguj się |


      Gazeta.pl ) Forum ) Regionalne ) Mazowieckie ) Warszawa Niedziela, 24
      października 2004




      Warszawa



      + dodaj do ulubionych wątków

      Sortuj: drzewko od najstarszego od najnowszego drzewko odwrotne (101-
      200) następne »


      • 500 zł

      Przeczytaj komentowany artykuł »
      bartllomiej 22.09.2004 19:17 + odpowiedz


      Co to za mandat???
      powinien byc z 1500 zł a nie 500 zł!!!
    • Gość: Psy agresywne Re: Pies przyjaciel czy raczej wróg człowieka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.04, 09:26
      UZYSKANIE ZEZWOLENIA NA UTRZYMYWANIE PSA RASY UZNAWANEJ ZA AGRESYWNĄ

      Pokój nr 6, tel. 416-20-11 wew. 206, 306

      Podstawa prawna: art. 10 ustawy o ochronie zwierząt z 21 sierpnia 1997 r. (t.j.
      Dz. U. Nr 106 poz. 1002 z 2003 r. z późn. zm.), Rozporządzenie Ministra Spraw
      Wewnętrznych i Administracji z dnia 15 grudnia 1998 r. w sprawie wykazu ras
      psów uznawanych za agresywne oraz warunków wydawania zezwoleń na utrzymywanie
      psa takiej rasy (Dz. U. Nr 159 poz. 1051 z 1998 r. z późn. zm.)
      I. WYMAGANE DOKUMENTY:

      Wniosek o wydanie zezwolenia na prowadzenie hodowli lub utrzymywania psa rasy
      uznawanej za agresywną lub

      II. OPŁATY:
      Opłata skarbowa:
      za wniosek - 5,00 zł.
      za zezwolenie - 76,0 zł.

      III. TERMIN ODPOWIEDZI:
      Do 30 dni.

      IV. JEDNOSTKA ODPOWIEDZIALNA:
      Wydział Gospodarki Komunalnej, Mieszkaniowej i Ochrony Środowiska

      V. TRYB ODWOŁAWCZY:
      Odwołanie wnosi się do Samorządowego Kolegium Odwoławczego za pośrednictwem
      organu, który wydał decyzję (odwołanie składa się w Kancelarii UMiG w
      Gryfinie). Odwołanie wnosi się w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji
      stronie.
      *Opłata skarbowa:
      za odwołanie - 5,00 zł.
      za każdy załącznik - 0,50 zł.


      VI. UWAGI:
      Wykaz ras psów uznawanych za agresywne:
      * amerykański pitt bull terrier
      * Perro de Presa Mallorquin
      * bulldog amerykański
      * dog argentyński
      * Perro de Presa Canario
      * tosa inu
      * rottweiler
      * akbash dog
      * anatolian karabash
      * moskiewski stróżujący
      * owczarek kaukazki

    • Gość: Agresywne psy Re: Pies przyjaciel czy raczej wróg człowieka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.04, 09:42
      Komunikator Tlen.pl - o2.pl - Konto e-Mail - Załóż konto w o2.pl!






      Strona główna » forum Zwierzęta

      Spis tematów | Nowy temat | Szukaj | Preferencje


      » Odpowiedz na ten temat

      Temat: Najgroźniejsze psy
      Strony tematu: 1 2 następne wypowiedzi »

      [26.06] 12:42 Mafja
      Jakie jest Wasze dzanie na temat listy 12 najgroźniejszych raz i o psie
      zajmującym na niej pierwszą pozycję?? Dzieki pozdrawiam


      IP i czas połączenia logowane.
      [19.07] 06:47 Mafja
      Czy ktoś sięwypowie ??


      IP i czas połączenia logowane.
      [20.07] 21:42 ja sie wypowiem
      hm nie wiem czy bedzie 12 ras ale sprobojmy (kolejnosc przypadkowa)

      1 2 3
      Amerykański pitbul
      Staffordshire Bull Terrier
      Amstaf
      wszystkie w jednym "worku" dlatego ze przybyly do Polski niedawno i
      rozpowszechnily sie bardzo szybko czesto miesza sie te rasy miedzy soba nie
      zdajac sobie sprawy z roznic rasowych psy sprowadzone do kraju sa (najczesciej)
      watpliwego pochodzenia i czesto maja wypaczona psychike poczatkowo(do 2-3 lat)
      sa mile i posluszne pozniej zaczynaja sie problemy Najczesciej ludzie ktorzy je
      trzymaja (kupili psy kierowani moda) sa to osoby ktore dotychczas nie mialy psa
      i nie wiedza jak go wychowac a te grozne psy wymagaja znawcy ktory
      odpowiedzialnie pokieruje ich zapedy

      4 Doberman rasa stworzona z krzyzowek psow w schronisku do pilnowania obecnie
      jest troche lagodniejsza od "pierwowzoru" sa to jedne z niewielu psow ltore
      potrafia zaatakowac wlasciciela

      5 Owczarek niemiecki wbrew pozorom nie sa to takie madre psy za jakie sie je
      uwaza przynajmniej nie w Polsce gdzie wiekszosc psow obecnie (takze tych
      skundlonych "wilkopodobnych") pochodzi z zaczodnich chodowli a sa to "odpadki"
      psy ktore maja nienaganny eksterier ale nieodpowiednia psychike sa w Polsce
      najczesciej atakujaca ludzi rasa

      6 Owczarek kaukaski - trudny do wlasciwego ulozenia, zle ulozony moze byc
      wyjatkowo niebezpieczny na szczescie nie jest b popularny

      7 Bull Terrier-podobna sytuacja jak z psami 1 2 3 ostatni b rzadko spotykana
      (juz niemodna)

      8 Rottweiler modne do niedawna trzymane przez laikow nie potrafiacych zapanowac
      nad psem cos jak nr 1 2 3 dobrze ulozone sa dobrymi obroncami ale ni wiele osob
      jest w stanie dobrzeje ulozyc

      to chyba na tyle (ale mam skleroze ) i cos przeoczylem pewnie

      aha jeszcze jedna rasa
      jamnik wk..wia wszystkie psy swoim ciaglym szczekaniem


      mafja a co Ty o tym sadzisz wymien tez rasy


      IP i czas połączenia logowane.
      [21.09] 21:08 Soprano
      Wszystko zależy od wychowania a wypadki gdy pies atakuje ludzi to w 99% wina
      właścicieli!!!Pozdrawiam


      IP i czas połączenia logowane.
      [21.09] 21:08 Soprano
      Wszystko zależy od wychowania a wypadki gdy pies atakuje ludzi to w 99% wina
      właścicieli!!!Pozdrawiam


      IP i czas połączenia logowane.
      [22.09] 23:55 debilu
      bulteriery nie sa groznymi psami hehehe chyba zartujesz!!!!!


      IP i czas połączenia logowane.
      [24.12] 08:57 czachoska (czachoska1@o2.pl) czachoska1@tlen.pl
      Tosa Inu
      Perro de presa canario
      Dog argentyński
      Buldog amerykański
      Perro de presa mallorquin
      Rottweiler
      Akbash dog
      Anatolian karabash
      Amerykański pitbulterier
      Owczarek kaukazki oraz
      krzyżówka kaukaza i Bernardyna - Moskiewski stróżujący.

      Jest więc ich 11.

      Dodatkowo zezwolenia będzie wymagało posiadanie "mieszańca" wszystkich
      powyższych ras, łącznie z trzema pierwszymi.

      Tylko jak sprawdzić, czy piesek prowadzony przez tę miłą staruszkę jest akurat
      mieszańcem którejś z ras powyższych? Robić każdemu psu testy genetyczne?
      Pozostawiam kwestię otwartą.



      IP i czas połączenia logowane.
      [28.12] 17:52 ja sie wypowiem
      dawno mnie tu nie bylo
      12 ras podane wczesniej przeze mnie to nie sa zadne wytyczne ani nie sa to rasy
      wpisane jako grosne TO JEST MOJ PRYWATNY ranking czy raczej lista bo kolejnosc
      jest dowolna

      wlascicielu bullteriera chyba kpisz sobie ze te psy nie sa grozne, stworzono je
      nie do walki z nieporadnymi ludzmi wazacymi kilkadziesiat kilo ale do walki z
      kilkusetkilowymi z bykami, te psy maja szczekoscisk, chwyca i nie puszcza. to
      ze ty masz tego psa to nie znaczy, ze jest on lagodna rasa. nie znaczy rowniez,
      ze bedzie on automatycznie morderca. pomysl ile tych psow bylo kilkanascie lat
      temu (podoba lawina psow co teraz amstafow) a teraz ich nie ma- ludzie masowo
      usypiali psy, bo sie bali o swoje zycie - fakt byly zle wychowane ale z
      lagodnej rasy nawet zle wychowujac psa nie stworzysz mordercy (mam na mysli
      bledne wychowanie psa a nie cwiczenie go na zabojce), najwyzej bedzie
      nieposluszny, bedzie zebral o jedzenie, spal na lozku, nie sluchal wlasciciela
      ale niegdy nie ugryzie swojego, bledne wychowanie np bulteriera (nie tylko)
      stwarza zagrozenie dla rodziny.
      znam wiele wspaniale wychowanych rottweilerow ale znam rowniez psy z wypaczona
      psychika (jeden z nich prawie zagryzl mojego wowczas 4 miesiecznego
      szczeniaka!!!)
      widzialam na wlasne oczy ja bullterier terrroryzowal mieszkancow pewnego
      osiedla domkow jednorodzinnych a jego wlascieciel twierdzil, ze to jest pies
      obronny wiec nic na to nie poradzi...bylo tak dopuki nie rzucil sie na konia
      (ktorego trzeba bylo uspic) ...psa na szczescie tez...




      IP i czas połączenia logowane.
      [08.01] 00:24 tomek.wsn (tomek.wsn@wp.pl)
      Mam psa numer jeden (APBT) i jest to pies jak kazdy inny, tyle ze o
      okreslonych cechach charakteru i predyspozycjach. Nie nalezy go demonizowac, bo
      jak inne psy spi w lozku, bawi sie i przytula. Oczywiscie nalezy do psow
      bojowychi stad wlasnie pochodzi jego "sportowa" zylka - gameness. Osobiscie
      uwazam, ze zle sie dzieje, ze jest moda na "grozne" psy i ludzie masowo kupuja
      niby-amstaffy i niby-pity na rynku czy z ogloszen za 300 zl. Tym sposobem psuja
      rase, po ulicach chodza setki kundli mniej lub bardziej podobnych do wzorca.
      Mam nadzieje, ze moda minie, bo zacznie sie dziac to co w Ameryce 20 lat temu -
      ataki kundli na ludzi i zwierzeta, a media zrzuca wszystko na pitbulle.
      Podsumowujac: jesli szukasz obroncy - nie kupuj pita, bo sa do tego lepsze rasy
      jak np. owczarek, jesli szukasz zabawki - nie kupuj pita, jesli szukasz psa z
      ktorym mozesz wyjsc na podworko i pobiegac beztrosko - nie kupuj pita, jesli
      nie masz calego dnia dla psa i nie znajdziesz ochoty i czasu na wspolna zabawe
      i intensywne treningi sportowe i posluszenstwa - nie kupuj pita.


      IP i czas połączenia logowane.
      [08.01] 13:54 Kataryna
      "najgroźniejsze"? CO chcesz przez to powiedzieć?
      Miałam rodwailera, ale nie stał się ))dziką bestią!!!!
      Keep smiley!

      IP i czas połączenia logowane.
      [12.01] 17:24 saw
      Dużo grozniejsze są zdziczałe kundle zerwane z łańcucha niż dobże ułożony
      PitBull


      IP i czas połączenia logowane.
      [18.03] 14:35 nomo
      Kupujcie owczarki niemieckie,to najlepsze psy[oczywiście z rodowodem].


      IP i czas połączenia logowane.
      [08.05] 19:44 american girl
      osobiście mam jednego z tych "najgroźniejszych" i dla mnie to bezsens tworzyć
      jakąkolwiek listę. Moja "bestia" myśli tylko o zabawie, nawet jak inne psiaki
      go gryzą, on nigdy nie reaguje agresją, bawi się poprostu dalej. Agresywnego
      psa można mieć z każdej rasy i jeżeli zauważy się już takie objawy u
      szczeniaka, to nie da się według mnie tego oduczyć. Nie ma różnicy, czy to
      będzie york czy pit, tylko że u pita jest większe prawdopodobieństwo. A za
      największe niebeżpieczeństwo uważam mieszanie ras, wtedy nigdy nie wiadomo,
      jakie geny sie uaktywnią.


      IP i czas połączenia logowane.
      [08.05] 19:45 american girl
      osobiście mam jednego z tych "najgroźniejszych" i dla mnie to bezsens tworzyć
      jakąkolwiek listę. Moja "bestia" myśli tylko o zabawie, nawet jak inne psiaki
      go gryzą, on nigdy nie reaguje agresją, bawi się poprostu dalej. Agresywnego
      psa można mieć z każdej rasy i jeżeli zauważy się już takie objawy u
      szczeniaka, to nie da się według mnie tego oduczyć. Nie
      • Gość: Kijowianka Pieski nie sikajcie pod młode drzewka!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.04, 12:03
        Przed blokiem przy ul. Kijowskiej 11 posadzono kilkadziesiąt młodych drzewek.
        Prośba do właścicieli dziesiątek psów chodzących ze swoimi "pupilami" koło
        tych drzewek - pilnujcie, żeby psy nie obsikiwały tych młodych drzewek. Są za
        małe, żeby wchłonąć duże ilości wątpliwej jakości "płynnego nawozu". A poza tym
        nie wyciągajcie podpórek do drzewek na "zabawkę" dla swojego "pupila"!
        Szanujecie zwierzęta, to szanujcie też zieleń!!!
        • Gość: RAWEK3 Re: Pieski nie sikajcie pod młode drzewka!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.04, 17:10
          Chciałbym również-żeby to właściciele psów zrozumieli,ale czy zrozumieją to
          inna sprawa
    • Gość: xen Re: Pies przyjaciel czy raczej wróg człowieka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.04, 22:18
      nie wiem.
      • Gość: NiewazneKto Re: Pies przyjaciel czy raczej wróg człowieka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.04, 21:18
        Ja wiem! Zależy to od właściciela psa. Jeśli jest chamem, to psa też nie lubię,
        bo psy podobno upodabniają się do właśiciela. A jeżeli jest sympatyczny (jak
        ja), to kocham jego pieska. I to tyle.
        • Gość: law Re: Pies przyjaciel czy raczej wróg człowieka IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.10.04, 23:59
          Niestety, wiekszosc psiarzy to bydlo najgorszego gatunku tzn. ludzie glupi,
          lekkomyslni i gburowaci, ktorzy leja z gory na przepisy (psy bez kagancow i
          smyczy), ochrone srodowiska (sranie na chodniki) i kulture wspolzycia
          miedzyludzkiego agresywne odzywki na uprzejme zwrocenie uwagi...


          P.S. Przepraszam te jakies 0,0001% dobrych wlascicieli psow.
          • Gość: NiewazneKto Człowiek wrogiem psa! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.04, 08:28
            Działo to się naprawdę - możecie ściąć mi głowę, jeśli kłamię! Sąsiadka miała
            psa-staruszka i gdy ten chciał wyjść w nocy, to wystawiała go na balkon. Na nim
            załatwiał swoje potrzeby. Przy okazji zalewał nasz balkon i moje kwiatki. Jestem
            szczęśliwa, że już nikt na mojej klatce nie ma pieska. Wiem od osóbz innych
            klatek, że mają często obsiusiane drzwi i skołatane nerwy ciągłym szczekaniem
            psów w mieszkaniach, podczas gdy ich właściciele są w pracy. Należy tak wychować
            psa, żeby ten nie szczekał pół dnia, zanim jego pan/pani wróci z pracy, bo można
            naprawdę dostać rozstroju nerwowego.
            • rawek3 Re: Człowiek wrogiem psa! 12.11.04, 12:27
              Kultura wspolzycia obowiazuje takze wlascicieli psow!
              • Gość: Antypsiarz Re: Człowiek wrogiem psa! IP: *.dsl.in-addr.zen.co.uk 24.11.04, 16:13
                Sluszna racja!
                • rawek3 Re: Człowiek wrogiem psa! 24.11.04, 16:16
                  Chcialbym aby czlowiek i pies byli przyjacielami, a nie wrogami!
                  • Gość: atyypsiarz Re: Człowiek wrogiem psa! IP: *.119-84-212.ippool.ndo.com 26.11.04, 11:54
                    Pobozne zyczenia nie zawsze sie sprawdzaja
                    • rawek3 Re: Człowiek wrogiem psa! 29.11.04, 15:46
                      Co oznacza,ze wlasciciele psow zaczna dostrzegac innych dla ktorych pies moze
                      byc zagrozeniem.Niestety my Polacy musimy nauczyc sie bardzo duzo od innych
                      nacji-czasami przedstawiamy soba takie chamstwo,ze lepiej nie przyznawac sie do
                      polskosci.Zachowanie wlascicieli psow mozna porownac do poziomu mentalnosci
                      panstw poludniowych oczywiscie nie ublizajac tym narodowosciom-jak sie czuje
                      obywatel Zachodu widzac biegajace samowolnie i napadajace przechodniow
                      kundle.Ale czy to obchodzi wlascicieli kundli.Psiarze -pieski sa dla Was
                      wazne,ale nie zyjecie na ksiezycu i szanujcie takze prawa innych ludzi.
                      • Gość: antypsiarz Re: Człowiek wrogiem psa! IP: *.119-84-212.ippool.ndo.com 29.11.04, 19:47
                        Psiarze zachowuja sie tak-jakby byli sami na ziemi.Czuja sie bezkarni i dlatego
                        sie tak zachowuja
                        • rawek3 Re: Człowiek wrogiem psa! 02.12.04, 11:42
                          Mysle,ze karanie jest wazne ale takze wychowanie,ze nie tylko my sie liczymy na
                          tym swiecie
                          • Gość: Antypsiarz Czlowiek i pies przyjaciolmi! IP: *.119-84-212.ippool.ndo.com 02.12.04, 22:00
                            Ludzie-opamietajcie sie czlowiek i pies powinny byc przyjaciolmi,to ludzie
                            sprawili,ze pies atakuje blizniego.Wprowadzic badania psychologiczne czy dany
                            osobnik moze byc posiadaczem psa!
                            • Gość: antypsiarz Re: Czlowiek i pies przyjaciolmi! IP: *.119-84-212.ippool.ndo.com 02.12.04, 22:08
                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51&w=15714869
                              • rawek3 Re: Czlowiek i pies przyjaciolmi! 03.12.04, 21:33
                                Wspaniale by to bylo
                                • rawek3 Re: Czlowiek i pies przyjaciolmi! 03.12.04, 21:35
                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51&w=18193798
                                  • rawek3 Re: Czlowiek i pies przyjaciolmi! 03.12.04, 21:35
                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51&w=18193798&a=18195061
                                    • Gość: Antypsiarz Re: Czlowiek i pies przyjaciolmi! IP: *.119-84-212.ippool.ndo.com 03.12.04, 22:58
                                      zaczyna sie cos ruszac w dyskusji
                                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51&w=18271301
                                      • rawek3 Re: Czlowiek i pies przyjaciolmi! 08.12.04, 12:26
                                        Gość portalu: Antypsiarz napisał(a):

                                        > zaczyna sie cos ruszac w dyskusji
                                        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51&w=18271301

                                        Aby tylko to bylo pozytywne drgniecie
                                        • Gość: Antypsiarz Re: Czlowiek i pies przyjaciolmi! IP: *.119-84-212.ippool.ndo.com 14.12.04, 17:26
                                          Okazuje sie ,ze psiarze zachowuja sie identycznie w calej Polsce nie tylko w
                                          Warszawie


                                          miasta.gazeta.pl/katowice/1,35063,2436372.html
                    • Gość: kicia Pies przyjacielem czlowieka IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 01.01.05, 07:50
                      Nie chce mi sie czytac tych bzdur co to-'jedne pan powiedzial drugiemu'.
                      Ile mozna pisac pie..
                      Pies byl i bedzie najlpeszym przyjacielm czlowika i zadne poglady polityczne,
                      pod wiatr i z watrem, bieg czasu, tego nie zmienia.
                      Jak czlowiek traci wiare w innego czlowieka,staje sie samotny, nie potrzebny,
                      to bierze pod opieke poprostu psa lub kota. Punkt widzenia zalezy od punktu
                      siedzenia-tak bylo, jest i bedzie-mimo zasranych trawnikow. Od sprzatania sa
                      inni a przyjaciel, na dobre czy zle, jest tylko jeden.
                      NIKT nie jest tak lojalny ze swoim oddaniem, wiernoscia,miloscia, w stosunki do
                      czlowieka jak pies.
                      Uczmy sie od zwierzat a bedziemy prawdziwymi ludzmi a nie ludkami.

                      • rawek3 Re: Pies przyjacielem czlowieka 02.01.05, 23:05
                        Gość portalu: kicia napisał(a):

                        > Nie chce mi sie czytac tych bzdur co to-'jedne pan powiedzial drugiemu'.
                        > Ile mozna pisac pie..
                        > Pies byl i bedzie najlpeszym przyjacielm czlowika i zadne poglady polityczne,
                        > pod wiatr i z watrem, bieg czasu, tego nie zmienia.
                        > Jak czlowiek traci wiare w innego czlowieka,staje sie samotny, nie potrzebny,
                        > to bierze pod opieke poprostu psa lub kota. Punkt widzenia zalezy od punktu
                        > siedzenia-tak bylo, jest i bedzie-mimo zasranych trawnikow. Od sprzatania sa
                        > inni a przyjaciel, na dobre czy zle, jest tylko jeden.
                        > NIKT nie jest tak lojalny ze swoim oddaniem, wiernoscia,miloscia, w stosunki
                        do
                        >
                        > czlowieka jak pies.
                        > Uczmy sie od zwierzat a bedziemy prawdziwymi ludzmi a nie ludkami.




                        Oczywiscie,ze pies jest przyjacielem czlowieka nigdybv tego nie negowalem tylko
                        czasami wlasciciele psow nie wywiazuja sie ze swojej roli
                        prawidlowo.Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku.Rawek3
                        >
          • rawek3 Re: Pies przyjaciel czy raczej wróg człowieka 12.11.04, 12:25
            Mysle,ze nie nalezy potepiac w czambul wlascicieli psow-wszystko zalezy od
            kultury osobistej danego wlasciciela!
        • rawek3 Re: Pies przyjaciel czy raczej wróg człowieka 12.11.04, 12:22
          Dobra odpowiedz i trafna!
      • Gość: antypsiarz Re: Pies przyjaciel czy raczej wróg człowieka IP: *.bb.online.no 12.11.04, 12:19
        najlepsza odpowiedz!
    • Gość: Antypsiarz Re: Pies przyjaciel czy raczej wróg człowieka IP: *.119-84-212.ippool.ndo.com 20.12.04, 18:16
      Popatrzcie co tez psiarze wyprawiaja ze swoimi pupilkami

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2455531.html
    • rawek3 Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku 31.12.04, 21:21
    • rawek3 Szczekajacy pies pod oknem zabic 07.02.05, 22:28
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51&w=20231577

      Bez komentarza
      • Gość: Antypsiarz Re: Szczekajacy pies pod oknem zabic IP: *.119-84-212.ippool.ndo.com 08.02.05, 20:25
        W tym wypadku karane jest stworzenie a nie czlowiek,chyba jak zwykle
        • rawek3 Re: Szczekajacy pies pod oknem zabic 10.02.05, 20:27
          Ja to bym ujal inaczej,nie zawsze winni ponosza odpowiedzialnosc
          • Gość: Antypsiarz Re: Szczekajacy pies pod oknem zabic IP: *.119-84-212.ippool.ndo.com 11.02.05, 23:24
            Odpowiedzialnosc odpowiedzialnoscia wazniejsza jest sprawa wychowania
            • rawek3 Re: Szczekajacy pies pod oknem zabic 18.02.05, 17:18
              Wychowanie jest to takie szerokie pojecie na ktorym niejedni madzy profesorowie
              polamali zeby
              • Gość: Antypsiarz Re: Szczekajacy pies pod oknem zabic IP: *.range81-157.btcentralplus.com 26.02.05, 12:08
                Obserwuje dyskusje w internecie na temat pieskow-czy wnosi ona cos nowego bo i
                tak wszyscy zostaja przy swoim zdaniu.Chamow psiarzy nie wychowamy,a kto jest
                kulturalny na codzien to i takim pozostanie nawet wtedy ,jak bedzie mia psa
                rasy obronnej.Jezel pies nam towarzyszyl od zawsze to po prostu to trzeba
                zaaprobowac ze tak jest i tego nie zmienimy nawet wtedy jakbysmy tego naprawde
                chcieli
                • rawek3 Re: Szczekajacy pies pod oknem zabic 06.03.05, 14:17
                  Gość portalu: Antypsiarz napisał(a):

                  > Obserwuje dyskusje w internecie na temat pieskow-czy wnosi ona cos nowego bo
                  i
                  >
                  > tak wszyscy zostaja przy swoim zdaniu.Chamow psiarzy nie wychowamy,a kto jest
                  > kulturalny na codzien to i takim pozostanie nawet wtedy ,jak bedzie mia psa
                  > rasy obronnej.Jezel pies nam towarzyszyl od zawsze to po prostu to trzeba
                  > zaaprobowac ze tak jest i tego nie zmienimy nawet wtedy jakbysmy tego
                  naprawde
                  > chcieli


                  Uwazam,ze dyskusja jest zawsze potrzebna nawet wtedy kiedy adwersarze nie
                  zmieniaja swojego zdania.Wtedy przynajmniej wiemy,ze sa ludzie ktorzy inaczej
                  mysla i nie zawsze aprobuja nasz sposob myslenia i zachowania.
                  Coniektorzy mysla,ze jak maja psa to wolno im wszystko i moga nie liczyc sie z
                  calym otaczajacym ich swiatem.Niestety oni zyja w tym swiecie i musza
                  dostosowac sie do ogolnie panujacych norm i zwyczajow .Nikt nie jest samotna
                  wyspa.
                  Ten sam problem dotyczy rowniez ludzi ktorzy nie maja psa-Ci musza wiedziec,ze
                  pies towarzyszyl zawsze czlowiekowi i bedzie towarzyszyl az do konca istnienia
                  tego swiata.
                  wiadomo,ze pewnych racji nie da sie pogodzic ale zawsze trzeba probowac.
                  kto sie stara zwykle odnosi sukces
    • Gość: Psiarczyk Re: Pies przyjaciel czy raczej wróg człowieka IP: *.119-84-212.ippool.ndo.com 06.03.05, 13:43
      A ja kocham psy i wszytkich wrogow psow wzialbym na smycz i pokazalbym Wam-ze
      psy maja takze prawa egzystowac takze w swiecie opanowanym przez egoiste
      czlowieka.Towarzylismy Wam od poczatu istnienia czlowieka i jestesmy wam wierni
      a za to spotyka nas lancuch i upokorzenie.Dlaczego czlowiek traktuje psy jak
      zabawke potrzebna wtedy kiedy ma na nia ochote.Zgadzam sie ze sa rasy psow
      agresywnych ale to jest wina czlowieka,ze nie potrafi tak zadbac o swojego
      ulubienca.Widzialem nie raz pieska ktory byl traktowany w sposob brutalny przez
      swojego wlasciciela-gdzie wtedy sa wszyscy milosnicy zwierzat
      • rawek3 Re: Pies przyjaciel czy raczej wróg człowieka 06.03.05, 14:21
        Gość portalu: Psiarczyk napisał(a):

        > A ja kocham psy i wszytkich wrogow psow wzialbym na smycz i pokazalbym Wam-ze
        > psy maja takze prawa egzystowac takze w swiecie opanowanym przez egoiste
        > czlowieka.Towarzylismy Wam od poczatu istnienia czlowieka i jestesmy wam
        wierni
        >
        > a za to spotyka nas lancuch i upokorzenie.Dlaczego czlowiek traktuje psy jak
        > zabawke potrzebna wtedy kiedy ma na nia ochote.Zgadzam sie ze sa rasy psow
        > agresywnych ale to jest wina czlowieka,ze nie potrafi tak zadbac o swojego
        > ulubienca.Widzialem nie raz pieska ktory byl traktowany w sposob brutalny
        przez
        >
        > swojego wlasciciela-gdzie wtedy sa wszyscy milosnicy zwierzat


        No narazie jakis milosnik zwierzat-ja tez kocham zwierzeta ale miejsce dla nich
        jest w budzie i na smyczy.Wszystko musi miec odpowiednie miejsce i
        przeznaczenie
        Pies nie moze byc wazniejszy od czlowieka.
        Czy tabakiera dla nosa,czy nos dla tabakiery
        • palker Re: Pies przyjaciel czy raczej wróg człowieka 06.03.05, 14:26
          Kiedy starannie rozważam dziwne zwyczaje psów,
          Zmuszony jestem stwierdzić,
          Że doskonalszym stworzeniem jest człowiek.

          A gdy rozważam dziwne zwyczaje człowieka,
          Wyznaję, mój przyjacielu: jestem w kropce.

          [Ezra Pound w tłumaczeniu Jerzego Niemojowskiego]
          • rawek3 Re: Pies przyjaciel czy raczej wróg człowieka 06.03.05, 17:30
            palker napisał:

            > Kiedy starannie rozważam dziwne zwyczaje psów,
            > Zmuszony jestem stwierdzić,
            > Że doskonalszym stworzeniem jest człowiek.
            >
            > A gdy rozważam dziwne zwyczaje człowieka,
            > Wyznaję, mój przyjacielu: jestem w kropce.
            >
            > [Ezra Pound w tłumaczeniu Jerzego Niemojowskiego]
            >

            Ja uwazam,ze mimo wszystkiego warto zyc
            • Gość: Psiarczyk Re: Pies przyjaciel czy raczej wróg człowieka IP: *.119-84-212.ippool.ndo.com 06.03.05, 22:59
              Kochajmy zwierzeta-bo tylko one potrafia nas kochac bezinteresowwna miloscia-
              konie i psy sa najwierniejszymi przyjaciolmi czowieka.Pies za miske strawy
              potrafi nam sluzyc az do smierci a pomimo to czlowiek nie potrafi czesto
              docenic jego wiernosci i oddania.Powtarzam jeszcze raz dlatego mamy psy
              agresywne bo to czlowiek dopuscil do trakiej sytuacji ze zwierze jest
              agresywne.Wprowadzilbym wieksze kary za znecanie sie nad zwierzetami no i
              obowiazkowe szkolenie dla wszystkich ktorzy chca posiadac psa aby uswiadomic
              takim ludziom obowiazki jakie maja aby zwierze miala odpowiednia opieke.
              • rawek3 Re: Pies przyjaciel czy raczej wróg człowieka 06.03.05, 23:11
                Gość portalu: Psiarczyk napisał(a):

                > Kochajmy zwierzeta-bo tylko one potrafia nas kochac bezinteresowwna miloscia-
                > konie i psy sa najwierniejszymi przyjaciolmi czowieka.Pies za miske strawy
                > potrafi nam sluzyc az do smierci a pomimo to czlowiek nie potrafi czesto
                > docenic jego wiernosci i oddania.Powtarzam jeszcze raz dlatego mamy psy
                > agresywne bo to czlowiek dopuscil do trakiej sytuacji ze zwierze jest
                > agresywne.Wprowadzilbym wieksze kary za znecanie sie nad zwierzetami no i
                > obowiazkowe szkolenie dla wszystkich ktorzy chca posiadac psa aby uswiadomic
                > takim ludziom obowiazki jakie maja aby zwierze miala odpowiednia opieke.

                Dobrze gadasz dac ci wodki
    • Gość: zgrzyt winni są tylko debilni właściciele IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.05, 00:45
      zawsze jest winien właściciel, pies jaki by nie był, nic nie jest winny, choć na
      ogół jest taki jak jego pan, część właścicieli jest normlna, ale pozostali to po
      prostu zwykłe chamstwo, które nie liczy się z innymi ludźmi, zwykli debile,
      którzy często męczą w bloku psy, a te wyją, szczekają, po prostu głupieją w
      towarzystwie swego właściciela,
      • rawek3 Re: winni są tylko debilni właściciele 07.03.05, 19:13
        Gość portalu: zgrzyt napisał(a):

        > zawsze jest winien właściciel, pies jaki by nie był, nic nie jest winny, choć
        n
        > a
        > ogół jest taki jak jego pan, część właścicieli jest normlna, ale pozostali to
        p
        > o
        > prostu zwykłe chamstwo, które nie liczy się z innymi ludźmi, zwykli debile,
        > którzy często męczą w bloku psy, a te wyją, szczekają, po prostu głupieją w
        > towarzystwie swego właściciela,


        Ramen5:ujeles kwintesencje moich mysli- pytanie czy zrozumieja to
        psiarze.Pozdrawiam
    • Gość: uopist Re: Pies przyjaciel czy raczej wróg człowieka IP: *.119-84-212.ippool.ndo.com 10.04.05, 19:41
      Reminislac renninislanc-kto sie w tym polapie?
      Druga sprawa,pies to najwierniejszy przyjaciel czlowieka!!!!!!!!!!
      • Gość: uopist Re: Pies przyjaciel czy raczej wróg człowieka IP: *.119-84-212.ippool.ndo.com 10.04.05, 19:43
        Chcialbym tylko dodac.ze to ludzie sa winni,ze psy sa takie agresywne
        • Gość: law Re: Pies przyjaciel czy raczej wróg człowieka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.05, 21:07
          Zgadza sie - ludzie sa winni i powinni byc surowo karani za brak opieki nad
          biednymi zwierzetami (psami).

          Psiarze powinni byc karani za pozostawianie psa bez opieki (to o tych psach
          pozostawionych samotnie na dlugie godziny w blokach) za puszczanie psa bez
          kaganca (to znaczy za tworzenie zagrozenia dla innych ludzi) i zasmiecanie
          terenow publiczych (szeroko znane w stolicy obsrywanie chodnikow przez psy).

          KARY, KARY, KARY i wzywanie Strazy Miejskiej doprowadzi nas do normalnosci.
          • rawek3 Re: Pies przyjaciel czy raczej wróg człowieka 11.04.05, 19:15
            Gość portalu: law napisał(a):

            > Zgadza sie - ludzie sa winni i powinni byc surowo karani za brak opieki nad
            > biednymi zwierzetami (psami).
            >
            > Psiarze powinni byc karani za pozostawianie psa bez opieki (to o tych psach
            > pozostawionych samotnie na dlugie godziny w blokach) za puszczanie psa bez
            > kaganca (to znaczy za tworzenie zagrozenia dla innych ludzi) i zasmiecanie
            > terenow publiczych (szeroko znane w stolicy obsrywanie chodnikow przez psy).
            >
            > KARY, KARY, KARY i wzywanie Strazy Miejskiej doprowadzi nas do normalnosci.

            Kary to jedna sprawa,druga upowszechnic publicznie takiego osobnika.
            Tylko,ze to sa samoluby i najbardziej obchodzi ich wlasny piesek z ktorym
            spia,caluja sie itd.Przeciez to jest chore
          • ramen5 Re: Pies przyjaciel czy raczej wróg człowieka 16.04.05, 23:46
            Gość portalu: law napisał(a):

            > Zgadza sie - ludzie sa winni i powinni byc surowo karani za brak opieki nad
            > biednymi zwierzetami (psami).
            >
            > Psiarze powinni byc karani za pozostawianie psa bez opieki (to o tych psach
            > pozostawionych samotnie na dlugie godziny w blokach) za puszczanie psa bez
            > kaganca (to znaczy za tworzenie zagrozenia dla innych ludzi) i zasmiecanie
            > terenow publiczych (szeroko znane w stolicy obsrywanie chodnikow przez psy).
            >
            > KARY, KARY, KARY i wzywanie Strazy Miejskiej doprowadzi nas do normalnosci.





            Masz duzo racji
            • rawek3 Re: Pies przyjaciel czy raczej wróg człowieka 17.04.05, 23:51
              ramen5 napisała:

              > Gość portalu: law napisał(a):
              >
              > > Zgadza sie - ludzie sa winni i powinni byc surowo karani za brak opieki n
              > ad
              > > biednymi zwierzetami (psami).
              > >
              > > Psiarze powinni byc karani za pozostawianie psa bez opieki (to o tych psa
              > ch
              > > pozostawionych samotnie na dlugie godziny w blokach) za puszczanie psa b
              > ez
              > > kaganca (to znaczy za tworzenie zagrozenia dla innych ludzi) i zasmiecani
              > e
              > > terenow publiczych (szeroko znane w stolicy obsrywanie chodnikow przez ps
              > y).
              > >
              > > KARY, KARY, KARY i wzywanie Strazy Miejskiej doprowadzi nas do normalnosc
              > i.
              >
              >
              >
              >
              >
              > Masz duzo racji













              Racja to nie wszystko-wazniejsze sa rzeczywiste zachowania
              • ramen5 Re: Pies przyjaciel czy raczej wróg człowieka 24.04.05, 20:28
                rawek3 napisał:

                > ramen5 napisała:
                >
                > > Gość portalu: law napisał(a):
                > >
                > > > Zgadza sie - ludzie sa winni i powinni byc surowo karani za brak op
                > ieki n
                > > ad
                > > > biednymi zwierzetami (psami).
                > > >
                > > > Psiarze powinni byc karani za pozostawianie psa bez opieki (to o ty
                > ch psa
                > > ch
                > > > pozostawionych samotnie na dlugie godziny w blokach) za puszczanie
                > psa b
                > > ez
                > > > kaganca (to znaczy za tworzenie zagrozenia dla innych ludzi) i zasm
                > iecani
                > > e
                > > > terenow publiczych (szeroko znane w stolicy obsrywanie chodnikow pr
                > zez ps
                > > y).
                > > >
                > > > KARY, KARY, KARY i wzywanie Strazy Miejskiej doprowadzi nas do norm
                > alnosc
                > > i.
                > >
                > >
                > >
                > >
                > >
                > > Masz duzo racji
                >
                >
                >
                >
                >
                >
                >
                >
                >
                >
                >
                >
                >
                > Racja to nie wszystko-wazniejsze sa rzeczywiste zachowania












                Dochodza do wniosku-ludzie malo co sie zmienili od wiekow,oczywiscie jezeli
                chodzi o maralnosc
                • rawek3 Re: Pies przyjaciel czy raczej wróg człowieka 26.04.05, 23:11
                  ramen5 napisała:

                  > rawek3 napisał:
                  >
                  > > ramen5 napisała:
                  > >
                  > > > Gość portalu: law napisał(a):
                  > > >
                  > > > > Zgadza sie - ludzie sa winni i powinni byc surowo karani za b
                  > rak op
                  > > ieki n
                  > > > ad
                  > > > > biednymi zwierzetami (psami).
                  > > > >
                  > > > > Psiarze powinni byc karani za pozostawianie psa bez opieki (t
                  > o o ty
                  > > ch psa
                  > > > ch
                  > > > > pozostawionych samotnie na dlugie godziny w blokach) za pusz
                  > czanie
                  > > psa b
                  > > > ez
                  > > > > kaganca (to znaczy za tworzenie zagrozenia dla innych ludzi)
                  > i zasm
                  > > iecani
                  > > > e
                  > > > > terenow publiczych (szeroko znane w stolicy obsrywanie chodni
                  > kow pr
                  > > zez ps
                  > > > y).
                  > > > >
                  > > > > KARY, KARY, KARY i wzywanie Strazy Miejskiej doprowadzi nas d
                  > o norm
                  > > alnosc
                  > > > i.
                  > > >
                  > > >
                  > > >
                  > > >
                  > > >
                  > > > Masz duzo racji
                  > >
                  > >
                  > >
                  > >
                  > >
                  > >
                  > >
                  > >
                  > >
                  > >
                  > >
                  > >
                  > >
                  > > Racja to nie wszystko-wazniejsze sa rzeczywiste zachowania
                  >
                  >
                  >
                  >
                  >
                  >
                  >
                  >
                  >
                  >
                  >
                  >
                  > Dochodza do wniosku-ludzie malo co sie zmienili od wiekow,oczywiscie jezeli
                  > chodzi o maralnosc



                  Moralnosc,to takze rzecz wzgledna
        • rawek3 Re: Pies przyjaciel czy raczej wróg człowieka 11.04.05, 19:11
          Gość portalu: uopist napisał(a):

          > Chcialbym tylko dodac.ze to ludzie sa winni,ze psy sa takie agresywne



          Zgadzam sie z tym stuprocentowo.
          Jak pies pogryzie innego czlowieka to wtedy zamknac psiarza do budy z innymi
          psami,moze wtedy by zrozumial.
          Narazie jestesmy na poziomie Rumunii
      • rawek3 Re: Pies przyjaciel czy raczej wróg człowieka 11.04.05, 19:08
        Gość portalu: uopist napisał(a):

        > Reminislac renninislanc-kto sie w tym polapie?
        > Druga sprawa,pies to najwierniejszy przyjaciel czlowieka!!!!!!!!!!



        Wazne,aby kazdy znal swoje miejsce w szeregu-a tego nie znaja ani psy ,ani
        psiarze.Psy sa bezrozumne,ale zeby psiarze.
        Postuluje przeprowadzanie badan psychiatryczno-psychologiczne dla wlascicieli
        pieskow,bo obecni wiekszosc z nich nie wykazuje znamion normalnosci
    • ramen5 Re: Pies przyjaciel czy raczej wróg człowieka 16.04.05, 23:45
      Gość portalu: rawek napisał(a):

      > Psy mogą zagryzać dzieci,gryżć ludzi.Myśliwy natomiast jeżeli działa zgodnie
      > z prawem stawiany jest przed sądem.Wprowadziłbym przepis pozwalający strzelać
      > do psów nawet na terenie zabudowanym - jeżeli , pies biega bez właściciela
      > i atakuje ludzi.Właściciele piesków nauczyliby się trzymać swoich pupilków na
      > smyczy.Szkoda ,że funkcja hycla został tylko we wspomnieniach z naszego
      > dzieciństwa."Wolność jednego niewolą dla wszystkich" czyli włąścicielom psów
      > wszystko wolno,a nie normalnym obywatelom? Dlaczego obrońcy zwierząt nie
      > pomagają pogryzionym przez ich pupili?
      > Chodżmy po ulicach nie atakowani przez psy!
      >
      >
      >
      > Myśliwy zastrzelił psa, stanie przed sądem
      >
      >
      >
      >
      >
      >
      > pap, d 11-10-2004, ostatnia aktualizacja 11-10-2004 19:24
      >
      > Za bezprawne zastrzelenie psa odpowie przed sądem myśliwy z Koła
      > Łowieckiego "Żuraw" w Chrzanowie Henryk W. Chrzanowska prokuratura skierowała
      > przeciwko niemu akt oskarżenia do sądu.
      >
      > Ofiarą myśliwego była suczka kundelek mająca się wkrótce oszczenić, która
      > szła ze swoim panem. Myśliwy stwierdził, że płoszyła sarnę, i strzelił do
      > niej. Według ustawy o ochronie zwierząt myśliwi mogą zabijać psy i koty
      > przebywające bez opieki na terenie obwodów łowieckich w odległości większej
      > niż 200 m od zabudowań mieszkalnych.
      >
      >


      Kiedys zajmowalem sie tym tematem:agresywne psy-widze Ciebie tez zlapalo.
      Masz racje za malo kultury wsrod wlascicieli psow,a ze pies upodabnia sie do
      Pana to skutek widoczny
      • rawek3 Re: Pies przyjaciel czy raczej wróg człowieka 17.04.05, 23:50
        ramen5 napisała:

        > Gość portalu: rawek napisał(a):
        >
        > > Psy mogą zagryzać dzieci,gryżć ludzi.Myśliwy natomiast jeżeli działa zgod
        > nie
        > > z prawem stawiany jest przed sądem.Wprowadziłbym przepis pozwalający strz
        > elać
        > > do psów nawet na terenie zabudowanym - jeżeli , pies biega bez właścic
        > iela
        > > i atakuje ludzi.Właściciele piesków nauczyliby się trzymać swoich pupilkó
        > w na
        > > smyczy.Szkoda ,że funkcja hycla został tylko we wspomnieniach z naszego
        > > dzieciństwa."Wolność jednego niewolą dla wszystkich" czyli włąścicielom p
        > sów
        > > wszystko wolno,a nie normalnym obywatelom? Dlaczego obrońcy zwierząt nie
        > > pomagają pogryzionym przez ich pupili?
        > > Chodżmy po ulicach nie atakowani przez psy!
        > >
        > >
        > >
        > > Myśliwy zastrzelił psa, stanie przed sądem
        > >
        > >
        > >
        > >
        > >
        > >
        > > pap, d 11-10-2004, ostatnia aktualizacja 11-10-2004 19:24
        > >
        > > Za bezprawne zastrzelenie psa odpowie przed sądem myśliwy z Koła
        > > Łowieckiego "Żuraw" w Chrzanowie Henryk W. Chrzanowska prokuratura skiero
        > wała
        > > przeciwko niemu akt oskarżenia do sądu.
        > >
        > > Ofiarą myśliwego była suczka kundelek mająca się wkrótce oszczenić, która
        >
        > > szła ze swoim panem. Myśliwy stwierdził, że płoszyła sarnę, i strzelił do
        >
        > > niej. Według ustawy o ochronie zwierząt myśliwi mogą zabijać psy i koty
        > > przebywające bez opieki na terenie obwodów łowieckich w odległości większ
        > ej
        > > niż 200 m od zabudowań mieszkalnych.
        > >
        > >
        >
        >
        > Kiedys zajmowalem sie tym tematem:agresywne psy-widze Ciebie tez zlapalo.
        > Masz racje za malo kultury wsrod wlascicieli psow,a ze pies upodabnia sie do
        > Pana to skutek widoczny



        Mysle,ze z tym upodabnianiem to cos jest
        • ramen5 Re: Pies przyjaciel czy raczej wróg człowieka 24.04.05, 20:26
          rawek3 napisał:

          > ramen5 napisała:
          >
          > > Gość portalu: rawek napisał(a):
          > >
          > > > Psy mogą zagryzać dzieci,gryżć ludzi.Myśliwy natomiast jeżeli dział
          > a zgod
          > > nie
          > > > z prawem stawiany jest przed sądem.Wprowadziłbym przepis pozwalając
          > y strz
          > > elać
          > > > do psów nawet na terenie zabudowanym - jeżeli , pies biega bez w
          > łaścic
          > > iela
          > > > i atakuje ludzi.Właściciele piesków nauczyliby się trzymać swoich p
          > upilkó
          > > w na
          > > > smyczy.Szkoda ,że funkcja hycla został tylko we wspomnieniach z nas
          > zego
          > > > dzieciństwa."Wolność jednego niewolą dla wszystkich" czyli włąścici
          > elom p
          > > sów
          > > > wszystko wolno,a nie normalnym obywatelom? Dlaczego obrońcy zwierzą
          > t nie
          > > > pomagają pogryzionym przez ich pupili?
          > > > Chodżmy po ulicach nie atakowani przez psy!
          > > >
          > > >
          > > >
          > > > Myśliwy zastrzelił psa, stanie przed sądem
          > > >
          > > >
          > > >
          > > >
          > > >
          > > >
          > > > pap, d 11-10-2004, ostatnia aktualizacja 11-10-2004 19:24
          > > >
          > > > Za bezprawne zastrzelenie psa odpowie przed sądem myśliwy z Koła
          > > > Łowieckiego "Żuraw" w Chrzanowie Henryk W. Chrzanowska prokuratura
          > skiero
          > > wała
          > > > przeciwko niemu akt oskarżenia do sądu.
          > > >
          > > > Ofiarą myśliwego była suczka kundelek mająca się wkrótce oszczenić,
          > która
          > >
          > > > szła ze swoim panem. Myśliwy stwierdził, że płoszyła sarnę, i strze
          > lił do
          > >
          > > > niej. Według ustawy o ochronie zwierząt myśliwi mogą zabijać psy i
          > koty
          > > > przebywające bez opieki na terenie obwodów łowieckich w odległości
          > większ
          > > ej
          > > > niż 200 m od zabudowań mieszkalnych.
          > > >
          > > >
          > >
          > >
          > > Kiedys zajmowalem sie tym tematem:agresywne psy-widze Ciebie tez zlapalo.
          > > Masz racje za malo kultury wsrod wlascicieli psow,a ze pies upodabnia sie
          > do
          > > Pana to skutek widoczny
          >
          >
          >
          > Mysle,ze z tym upodabnianiem to cos jest















          Nie wiadomo kto sie bardziej upadabnia-wlasciciel do psa,czy pies do wlasciciela
          • rawek3 Re: Pies przyjaciel czy raczej wróg człowieka 26.04.05, 23:10
            ramen5 napisała:

            > rawek3 napisał:
            >
            > > ramen5 napisała:
            > >
            > > > Gość portalu: rawek napisał(a):
            > > >
            > > > > Psy mogą zagryzać dzieci,gryżć ludzi.Myśliwy natomiast jeżeli
            > dział
            > > a zgod
            > > > nie
            > > > > z prawem stawiany jest przed sądem.Wprowadziłbym przepis pozw
            > alając
            > > y strz
            > > > elać
            > > > > do psów nawet na terenie zabudowanym - jeżeli , pies biega
            > bez w
            > > łaścic
            > > > iela
            > > > > i atakuje ludzi.Właściciele piesków nauczyliby się trzymać sw
            > oich p
            > > upilkó
            > > > w na
            > > > > smyczy.Szkoda ,że funkcja hycla został tylko we wspomnieniach
            > z nas
            > > zego
            > > > > dzieciństwa."Wolność jednego niewolą dla wszystkich" czyli wł
            > ąścici
            > > elom p
            > > > sów
            > > > > wszystko wolno,a nie normalnym obywatelom? Dlaczego obrońcy z
            > wierzą
            > > t nie
            > > > > pomagają pogryzionym przez ich pupili?
            > > > > Chodżmy po ulicach nie atakowani przez psy!
            > > > >
            > > > >
            > > > >
            > > > > Myśliwy zastrzelił psa, stanie przed sądem
            > > > >
            > > > >
            > > > >
            > > > >
            > > > >
            > > > >
            > > > > pap, d 11-10-2004, ostatnia aktualizacja 11-10-2004 19:24
            > > > >
            > > > > Za bezprawne zastrzelenie psa odpowie przed sądem myśliwy z K
            > oła
            > > > > Łowieckiego "Żuraw" w Chrzanowie Henryk W. Chrzanowska prokur
            > atura
            > > skiero
            > > > wała
            > > > > przeciwko niemu akt oskarżenia do sądu.
            > > > >
            > > > > Ofiarą myśliwego była suczka kundelek mająca się wkrótce oszc
            > zenić,
            > > która
            > > >
            > > > > szła ze swoim panem. Myśliwy stwierdził, że płoszyła sarnę, i
            > strze
            > > lił do
            > > >
            > > > > niej. Według ustawy o ochronie zwierząt myśliwi mogą zabijać
            > psy i
            > > koty
            > > > > przebywające bez opieki na terenie obwodów łowieckich w odleg
            > łości
            > > większ
            > > > ej
            > > > > niż 200 m od zabudowań mieszkalnych.
            > > > >
            > > > >
            > > >
            > > >
            > > > Kiedys zajmowalem sie tym tematem:agresywne psy-widze Ciebie tez zl
            > apalo.
            > > > Masz racje za malo kultury wsrod wlascicieli psow,a ze pies upodabn
            > ia sie
            > > do
            > > > Pana to skutek widoczny
            > >
            > >
            > >
            > > Mysle,ze z tym upodabnianiem to cos jest
            >
            >
            >
            >
            >
            >
            >
            >
            >
            >
            >
            >
            >
            >
            >
            > Nie wiadomo kto sie bardziej upadabnia-wlasciciel do psa,czy pies do
            wlasciciel
            > a


            Potem niewiadomo,czy ojciec jest podobny do dziecka,czy dziecko do ojca
    • Gość: Pies Re: Pies przyjaciel czy raczej wróg człowieka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.05, 13:47
      Dawno nie czytałem takiego zbioru kretyństw!!!Typ ,który zaczął tą dyskusję
      jest nietylko potwornie głupi,zły i podły ale co najważniejsze wydaje mi się
      ,że jest on chory psychicznie.W demokratycznym i wolnym kraju jest normalne ,że
      ludzie mają różne poglądy ale to co prezentuje ten osobnik jest nie tylko nie
      etyczne .To jest sprzeczne z podstawowymi prawami człowieka i istot żywych.Ten
      typ ma wyraźne skłonności nazistowskie ,a to powinno być i jest karane.
      "rawek"ty jesteś chory z nienawiści do całego świata!!!Wydaje ci się ,że twoje
      chore pomysły będą wprowadzane ,a cały świat się do ciebie dostosuje.Jakie masz
      prawo do decydowania o życiu innych istot.Dla mnie życie psa jest dużo więcej
      warte niż twoje.A tak pozatym to ani ty ani ja nie jesteśmy od podejmowania
      takich decyzji.Są sprawy o których nawet większość ludzi nie ma prawa decydować
      bo mogliby np. zdecydować ,że będziemy strzelać do czarnych , żydów ,a może
      blondynek .Co kto lubi,prawda?
      ps.A tak przy okazji jestem prawnikiem i za zabicie psa czy innego zwierzęcia
      grozi do 2 lat więzienia,natomiast prywatnie jak bym cię dorwał to byś cały z
      tego nie wyszedł.
      • rawek3 Do Pana Prawnika-kiepskiego zreszta 02.07.05, 21:45
        Gość portalu: Pies napisał(a):

        > Dawno nie czytałem takiego zbioru kretyństw!!!Typ ,który zaczął tą dyskusję
        > jest nietylko potwornie głupi,zły i podły ale co najważniejsze wydaje mi się
        > ,że jest on chory psychicznie.W demokratycznym i wolnym kraju jest
        normalne ,że
        >
        > ludzie mają różne poglądy ale to co prezentuje ten osobnik jest nie tylko nie
        > etyczne .To jest sprzeczne z podstawowymi prawami człowieka i istot
        żywych.Ten
        > typ ma wyraźne skłonności nazistowskie ,a to powinno być i jest karane.
        > "rawek"ty jesteś chory z nienawiści do całego świata!!!Wydaje ci się ,że
        twoje
        > chore pomysły będą wprowadzane ,a cały świat się do ciebie dostosuje.Jakie
        masz
        >
        > prawo do decydowania o życiu innych istot.Dla mnie życie psa jest dużo więcej
        > warte niż twoje.A tak pozatym to ani ty ani ja nie jesteśmy od podejmowania
        > takich decyzji.Są sprawy o których nawet większość ludzi nie ma prawa
        decydować
        >
        > bo mogliby np. zdecydować ,że będziemy strzelać do czarnych , żydów ,a może
        > blondynek .Co kto lubi,prawda?
        > ps.A tak przy okazji jestem prawnikiem i za zabicie psa czy innego zwierzęcia
        > grozi do 2 lat więzienia,natomiast prywatnie jak bym cię dorwał to byś cały z
        > tego nie wyszedł.




        Panie kiepski Prawniku-czy normalny czlowiek nie ma prawa przejsc spokojnie
        przez ulice bo jest atakowany przez samowolnie hasajace psy.
        Dlaczego nie wezmiesz sie za ;psiarzy ktorzy spuszczaja psy i im to wolno.
        Takich mamy prawnikow,ze bronia bandytow a nie niewinne ofiary-gratuluje
        wysokiego morale co potrafi nie patrzec na uczciwosc tylko na pieniadze.
        Wy jak zwykle potraficie zrobic z ofiary przestepce-ofiara oczywiscie nie ma
        prawa sie bronic
      • rawek3 PRAWNIKU TEGO BYS CHCIAL 03.07.05, 20:09
        Gość portalu: Pies napisał(a):

        > Dawno nie czytałem takiego zbioru kretyństw!!!Typ ,który zaczął tą dyskusję
        > jest nietylko potwornie głupi,zły i podły ale co najważniejsze wydaje mi się
        > ,że jest on chory psychicznie.W demokratycznym i wolnym kraju jest
        normalne ,że
        >
        > ludzie mają różne poglądy ale to co prezentuje ten osobnik jest nie tylko nie
        > etyczne .To jest sprzeczne z podstawowymi prawami człowieka i istot
        żywych.Ten
        > typ ma wyraźne skłonności nazistowskie ,a to powinno być i jest karane.
        > "rawek"ty jesteś chory z nienawiści do całego świata!!!Wydaje ci się ,że
        twoje
        > chore pomysły będą wprowadzane ,a cały świat się do ciebie dostosuje.Jakie
        masz
        >
        > prawo do decydowania o życiu innych istot.Dla mnie życie psa jest dużo więcej
        > warte niż twoje.A tak pozatym to ani ty ani ja nie jesteśmy od podejmowania
        > takich decyzji.Są sprawy o których nawet większość ludzi nie ma prawa
        decydować
        >
        > bo mogliby np. zdecydować ,że będziemy strzelać do czarnych , żydów ,a może
        > blondynek .Co kto lubi,prawda?
        > ps.A tak przy okazji jestem prawnikiem i za zabicie psa czy innego zwierzęcia
        > grozi do 2 lat więzienia,natomiast prywatnie jak bym cię dorwał to byś cały z
        > tego nie wyszedł.






        Kogo, w jaki sposób i za co wolno krytykować?

        jar, Sobota, 2 Lipca 2005

        Bydgoska policja na tropie kobiety, która w Internecie miała znieważać
        komendantów wojewódzkiego i miejskiego. Poszło o wypowiedzi na forum „Gazety
        Wyborczej”.

        Policjanci wkroczyli do mieszkania bydgoszczanki w piątek. Przeszukali je, po
        czym zabezpieczyli znajdujący się tam sprzęt komputerowy.

        Prokuratura Rejonowa Bydgoszcz-Północ postawiła kobiecie zarzut „znieważenia
        funkcjonariusza publicznego albo osoby mu przybranej podczas lub w związku z
        pełnieniem obowiązków służbowych”, za co grozi do roku więzienia.

        - Podejrzana w wypowiedziach publikowanych w czerwcu na forum
        internetowym „Gazety Wyborczej” znieważała komendanta wojewódzkiego i
        miejskiego, dwóch komendantów komisariatów: Śródmieście i Fordon oraz jednego z
        funkcjonariuszy KP Śródmieście - informuje prokurator Adam Lis, prowadzący
        postępowanie. Prokuratura nie chce ujawniać danych kobiety „ze względu na
        charakter sprawy”.

        Ustaliliśmy, że osoba ta jest w pewnym stopniu związana z dziennikarstwem i
        znana w środowisku. Mogła używać pseudonimu „max” lub „pokrzywdzona”.
        Zastosowano wobec niej dozór policyjny.

        Prokuratura powoła teraz biegłego, który ma potwierdzić, czy z jej komputera
        były wysyłane obraźliwe wypowiedzi. Tymczasem na forum „Wyborczej” rozgorzała
        wczoraj dyskusja nad granicami wolności słowa. Jeden z internautów, „radca”,
        napisał: „Kogo wolno krytykować i za co? Czy krytyka elit, osób publicznych,
        funkcjonariuszy publicznych - jest dozwolona, czy też absolutnie
        zabroniona?”. „To nie jest zamknięte forum prywatne, tylko ogólnodostępne,
        publiczne. I jeśli ktoś bezpodstawnie nazywa kogoś złodziejem/mordercą, to musi
        się liczyć z odpowiedzialnością karną. To proste” - stwierdził z
        kolei „kuszacy_witas”.(jar)


    • Gość: nn Zajrzyj na TVP3 IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.07.05, 21:02
      Akurat na TVP3 skończyli relację z Ustki gdzie nowofundlandy pracują razem z
      ratownikami i ratują ludzi przed utopieniem.
      Widziałeś psy ratujące ludzi w lawinach, w pozarach, w gruzowiskach, psy które
      są przewodnikami niewidomych etc..?
      Psy można wytresować ale........... ludzie mają problem z nauczeniem się jak
      nalezy obchodzić się z psami!
      Kupują lub przygarniają psy nie mając pojęcia o ich charakterze i potrzebach,
      udają jednak fachowców i robią wszyelkie głupstwa ktore poźniej owocuja
      pogryzieniami i innymi nieszczęściami.
      Przede wszystkim należy wszystkie psy oznakować a karę za zachowanie psa musi
      ponieść właściciel a nie pies.
      • gazetnik3 Właśnie, ewidencja! 03.07.05, 22:49
        O właśnie!

        Brak w Polsce ciągle ewidencji psów z prawdziwego zdarzenia - byłaby ona ulgą
        dla tych zwierząt, porzucanych tysiącami każdego lata przez ich "właścicieli"...
        • rawek3 Re: Właśnie, ewidencja! 11.07.05, 23:05
          gazetnik3 napisał:

          > O właśnie!
          >
          > Brak w Polsce ciągle ewidencji psów z prawdziwego zdarzenia - byłaby ona ulgą
          > dla tych zwierząt, porzucanych tysiącami każdego lata przez
          ich "właścicieli"..
          > .


          Wasnie to wychowywac i karac-tylko pytanie czy to odniesie jakis skutek
      • rawek3 Re: Zajrzyj na TVP3 11.07.05, 23:03
        Gość portalu: nn napisał(a):

        > Akurat na TVP3 skończyli relację z Ustki gdzie nowofundlandy pracują razem z
        > ratownikami i ratują ludzi przed utopieniem.
        > Widziałeś psy ratujące ludzi w lawinach, w pozarach, w gruzowiskach, psy
        które
        > są przewodnikami niewidomych etc..?
        > Psy można wytresować ale........... ludzie mają problem z nauczeniem się jak
        > nalezy obchodzić się z psami!
        > Kupują lub przygarniają psy nie mając pojęcia o ich charakterze i potrzebach,
        > udają jednak fachowców i robią wszyelkie głupstwa ktore poźniej owocuja
        > pogryzieniami i innymi nieszczęściami.
        > Przede wszystkim należy wszystkie psy oznakować a karę za zachowanie psa musi
        > ponieść właściciel a nie pies.


        Jestem rowniez takiego zdania,ze odpowiedzialnosc powinnien ponosic wlasciciel
        a nie pies, ale niestety wlasciciele psow sa bezkarni to co w takim razie
        robic.czyzby dalej przechodnie beda napadani przez bezkarnych kundli i ich
        wlascicieli
    • rawek3 Obowiazki dla wlascicieli psow 22.07.05, 16:57
      Dlatego,ze macie pieski macie tez obowiazki wynikajace z tego


      www.strazmiejska.zabrze.pl/zwierzeta_obowiazki.html
      • Gość: wystraszony Re: Obowiazki dla wlascicieli psow IP: *.in-addr.btopenworld.com 22.07.05, 17:22
        Uparles sie na psy a jest o wiele wiecej wazniejszych tematow,ktore mozna
        poruszyc-pomysl o tym
        • rawek3 Re: Obowiazki dla wlascicieli psow 24.07.05, 01:09
          Gość portalu: wystraszony napisał(a):

          > Uparles sie na psy a jest o wiele wiecej wazniejszych tematow,ktore mozna
          > poruszyc-pomysl o tym

          Dla czlowieka ktorego albo jego dziecko pogryzl pies ten problem jest
          najwazniejszy
        • gazetnik3 Re: Obowiazki dla wlascicieli psow 28.08.05, 21:27
          Gość portalu: wystraszony napisał(a):

          > Uparles sie na psy a jest o wiele wiecej wazniejszych tematow,ktore mozna
          > poruszyc-pomysl o tym



          Myśląc w ten spsób nie poruszalibyśmy żadnego tematu, bo ... są inne
          ważniejsze... :-)
          Właściciele psów MUSZĄ trzymać psy na smyczy, dbać o nie (zabroniłbym
          pozostawiania psan w mieszkaniu na 10 godzin) i sprzątać po nich (popatrz na
          zas.rane trawniki, chodniki i (nieraz) klatki schodowe!
          • rawek3 Re: Obowiazki dla wlascicieli psow 29.08.05, 19:01
            gazetnik3 napisał:

            > Gość portalu: wystraszony napisał(a):
            >
            > > Uparles sie na psy a jest o wiele wiecej wazniejszych tematow,ktore mozna
            >
            > > poruszyc-pomysl o tym
            >
            >
            >
            > Myśląc w ten spsób nie poruszalibyśmy żadnego tematu, bo ... są inne
            > ważniejsze... :-)
            > Właściciele psów MUSZĄ trzymać psy na smyczy, dbać o nie (zabroniłbym
            > pozostawiania psan w mieszkaniu na 10 godzin) i sprzątać po nich (popatrz na
            > zas.rane trawniki, chodniki i (nieraz) klatki schodowe!


            My sie zgadzamy sie ,ze wlasciciele psow nie wywiazuja sie ze swoich obowiazkow-
            tylko niestety nic z tego nie wynika dla wlascicieli psow.Szkoda!
            • Gość: mistrzu Re: Obowiazki dla wlascicieli psow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.05, 22:55
              No to może pora, aby zacząć egzekwować od psiarzy postępowanie zgodne z prawem.
              Myślę, że jest to sposób na łatanie budżetu miasta - spora kasa za brak smyczy,
              kagańca lub zanieczyszczanie trawników... :-(
              • rawek3 Re: Obowiazki dla wlascicieli psow 13.09.05, 15:38
                Gość portalu: mistrzu napisał(a):

                > No to może pora, aby zacząć egzekwować od psiarzy postępowanie zgodne z
                prawem.
                >
                > Myślę, że jest to sposób na łatanie budżetu miasta - spora kasa za brak
                smyczy,
                >
                > kagańca lub zanieczyszczanie trawników... :-(


                Tez jestem za tym-popieram!MISTRZU!!!!!!!!!!!!
    • ramen5 Wesolych Swiat i szczesliwego Nowego Roku 25.12.05, 23:14
      dla sympatykow i tych co nie lubia czworonogow.Ramen5
    • rawek3 Ja tez skladam zyczenia wszystkiego najlepszego! 03.01.06, 19:48
      Oczywiscie w tym zaczetym roku!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka