Dodaj do ulubionych

Warszawiak u Billa Gates'a

IP: *.sasiedzi.pl 08.12.04, 00:49
Kpina! 1000$? Przecież to mu nawet nie zwróci kosztów podróży do Stanów...
Obserwuj wątek
    • Gość: edek Re: Warszawiak u Billa Gates'a IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.12.04, 02:07
      No to Bill sie wykazal hojnoscia. Cala ta jego fundacja to polityka i pic na
      wode jak widac. 1000$? Boze... Ty nie grzmisz?
      • Gość: Gosc Re: Warszawiak u Billa Gates'a IP: *.palmrn01.fl.comcast.net 08.12.04, 14:54
        Nie wykazal sie hojnoscia? - to dla ciebie tysiac dolarow to NIC?
        Kiedy ty dales komus tysiac, albo chocby sto dolarow? A moze dziesiec
        dolarow dales ostatnio na jakis cel?
        • Gość: B Re: Warszawiak u Billa Gates'a IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.04, 15:22
          Jezeli proporcje moich zarobków do billa bylyby jak 10usd do 1000usd to chyba
          bylbym kulczykiem, 1000 usd dla billa to jak 1 gr odemnie.
          • Gość: jpo Re: Warszawiak u Billa Gates'a IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.12.04, 19:02
            Jasne jak jest bogaty to zaraz musi wszystko rozdawać. Człowieku, co ty pier...
          • Gość: Pro Re: Warszawiak u Billa Gates'a IP: *.piast.ds.polsl.gliwice.pl / 157.158.191.* 12.12.04, 19:16
            100 000$ dla Gates'a to jak 1gr dla Ciebie ;)
        • Gość: sam Re: Warszawiak u Billa Gates'a IP: *.arcor-ip.net 08.12.04, 20:00
          to zadna chojnosc, mierzac jego miara i w kontekscie celu
        • Gość: szkoda chlopaka gates ma fundacje, ale IP: *.client.comcast.net 08.12.04, 20:31
          ta fundacja rozdaje rocznie kilkadziesiat milionow, ale to sluzy tylko po to by
          odpisywac te sumy od podatkow. tak dzialaja tu wszyscy "rozdajacy" pieniadze.
          jest to czesc biznesu zeby obnizyc podatki. jesli chlopach nie mial zadnych
          papierow zeby legalnie mogli mu dac pieniadze i je sobie odpisac, dupa zbita,
          jak widzicie w usa sentymentow nie ma. rozdawanie pieniedzy to tez jest biznes.
          i albo sie kwalifikujesz albo nie. Wspolczucie? za to dostaniesz w usa kopa w
          dupe. jednym slowem szkoda chlopaka. ale nie przygotowal sie, powinien
          dowiedziec sie od fundacji jakie sa wymagania, i watpie zeby to zrobil, bo
          wyjasnili mu to dopiero na miejscu.
      • Gość: bill 2 Re: Warszawiak u Billa Gates'a IP: *.sttl.dial.netzero.com 10.12.04, 20:03
        Nie wzywaj Pana Boga na daremnie i czytaj artykuly do konca zanim zabierasz
        glos. Powiedzial wyraznie ze zdubluje kazdego dolara ofiarowanego pzez
        pracownikow. wiec przestan sie facet wkurzac bo to moze byc exstra
        kilkadziesiat albo kilkaset tysiecy dolcow. Morde drzesz a zalorze sie ze w
        zyciu nie dales centa komukolwiek w potrzebie.
    • Gość: link Re: Warszawiak u Billa Gates'a IP: 62.29.137.* 08.12.04, 08:21
      archives.seattletimes.nwsource.com/
      link ten (podany w artykule) nie działa, więc nie wchodźcie na tą stronę
    • Gość: Qt Re: Warszawiak u Billa Gates'a IP: *.icpnet.pl 08.12.04, 08:32
      > Kpina! 1000$? Przecież to mu nawet nie zwróci kosztów podróży do Stanów...

      Gdzie ta kpina, w tym że Gates nie dał więcej? Warszawskie myślenie... ma dużo,
      to powinien był dać!
    • Gość: LMB Welcome to american reality IP: *.icpnet.pl 08.12.04, 08:33
      "Early in his trip, his rollerblades were stolen when he took them off at a gas
      station near the small town of Millville, Pa., to buy bottled water. The theft
      left him dejected and wondering how he would finish the journey by foot[...]"

      seattletimes.nwsource.com/html/localnews/2002111373_rollerblader07e.html
      • Gość: varia Re: Welcome to american reality IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.12.04, 18:17
        but a man Dzienniak had barely met plopped down $150 for a new pair of Nike rollerblades.
        tak konczy sie zdanie ktore uciales w polowie;] kazdy medal ma dwie strony
      • Gość: tylko w ameryce jeden mu ukradl drugi dal za darmo!!! IP: *.client.comcast.net 08.12.04, 20:38
        ludzie ten artykul jest po angielsku, ale piesze ze chlopakowi ktos ukradl rolki
        na stacji benzynowej kiedy wszedl cos kupic, i kompletnie nieznajoma osoba dala
        mu 150 dolarow na nowe rolki niki. no kurw tylko w ameryce, nie uwazacie?
        • Gość: LMB Re: jeden mu ukradl drugi dal za darmo!!! IP: *.icpnet.pl 22.12.04, 18:55
          Nie widzisz, że w Europie (tej normalnej) nie byłoby konieczności dawania 150$
          na nowe rolki, bo nikt by mu ich nie ukradł?!
    • Gość: mfs Re: Warszawiak u Billa Gates'a IP: *.arcor-ip.net 08.12.04, 10:07
      Niedobry Bill niedobry!

      W ogole ci bogaci to tacy sa - co kase komus na cos dadza to zaraz kpia. Mysle
      ze to byl taki jego niecny plan zeby goscia ponizyc i zmieszac z blotem.

      Ciezkie mamy czasy - dasz komus cos za friko to sie hector obrazi...
    • Gość: kolo 1000$???? smieszne... IP: *.com.pl 08.12.04, 10:12
      heh, tylko to kosztuje lapowka dla lekarza przy operacji otwartego zlamania
      obojczyka (zeby pacjent nie czekal na "miejsce" przez miesiac...)
    • Gość: Frajer Re: Warszawiak u Billa Gates'a IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.04, 10:31
      zajebiste - przeciez tu nie chodzi o kase, ale o to, ze mial swoj cel i go osiagnal.
      • Gość: miop Re: ciekawe ile kosztowala by reklama w gazecie IP: 195.136.193.* 08.12.04, 19:51
        tak mamy za 1000$ i to w kilku gazetach
        chyba sie gejtsowi-geszewciarzowi zwrocilo

        jestem zwolenikow podatkowania na ochrone zdrowia
        a nie zebrania u faceta ktory zrobil biznes na zerznieciu cpm-a
        i korupcyjnych chodach w IBM-ie

        • zbychuk Re: ciekawe ile kosztowala by reklama w gazecie 08.12.04, 20:27
          Zamiast podziwiac Billa Gatesa, oczywiscie atakujesz go. Ciekaw jestem co
          powinien zrobic, zeby zasluzyc na Twoj szacunek?
          A poza tym moglbys sie najpierw czegos nauczyc, zanim sie wypowiadasz. DOS nie
          byl zerzniety z CPM-a. Tak na marginesie CPM byl wtedy lepszy, tylko IBM go nie
          kupil (dlaczego, to dluzsza historia, pewnie juz i tak ubarwiona historyjka o
          lunchu). DOS to byla nazwa na Dirty Operating System ( a nie Disc Operating
          System jak byl pozniej tlumaczony). Bill Gates wykazal sie olbrzymimi
          umiejetnosciami jako manager i za to nalezy go podziwiac, a nie nienawidziec.
    • Gość: Pol Re: Warszawiak u Billa Gates'a IP: *.umcs.lublin.pl 08.12.04, 10:37
      >> After reading about Bill Gates' recent trip to Poland in 2003 and his
      charitable generosity, Dzienniak decided to bring the plight of the two girls
      to the billionaire's attention. <<

      Slynna hojnosc Billa Gatesa. Przykro, musi sie pan Dzienniak czuc mocno
      rozczarowany i osmieszony. Fuck the Windows!
    • Gość: Funky $ 1000 od Gatesa ????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.04, 10:44
      Pieprz0ny Wujek Sknerus ... To ja wydaje rocznie wiecej na jego pieprzone
      oprogramowanie !!!!!!!!!
      • Gość: miop Re:glupota bym sie nie chwalil zreszta jestes maly IP: 195.136.193.* 08.12.04, 19:53
        pikus
        gejts zyje z funduszy publicznych tak jak kulczyk
        tylko obszar dzialania trafil mu sie wiekszy
    • Gość: m Re: Warszawiak u Billa Gates'a IP: *.ny325.east.verizon.net 08.12.04, 11:23
      relacje z kolejnych etapow wyprawy mozna znalezc na serwerze internetowym polonijnej gazety
      codziennej Super Express USA: www.seusa.info
    • Gość: tk Działalność charytatywna Billa Gatesa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.04, 11:28
      Przepraszam za cytat po angielsku, ale innego nie mam pod ręką (źródło:
      www.linspire.com/lindows_michaelsminutes_archives.php?id=65). Dowodzi o
      tego, że Pan Gates używa fundacji do zarabiania jeszcze większych pieniędzy i
      poprawiania swojego publicznego wizerunku:

      Nearly 20 years after starting Microsoft and only after antitrust
      issues emerged, Mr. Gates created a foundation and moved billions of
      dollars of stock, tax free, into this new organization, which he
      controls as the sole trustee. Mr. Gates' PR folks have convinced major
      publications to carry as many as 5 stories in 3 days about the
      multi-billion dollar foundation in an attempt to bolster Mr. Gates'
      image (See theregister.co.uk/content/4/28039.html). By repeatedly
      trumpeting the formation of the foundation, then announcing individual
      initiatives and finally announcing individual grants, readers are left
      with the impression that billions of dollars are routinely dispersed,
      but that is simply not true. In 2001, the Gates Foundation collected
      more money in interest from their holdings than they dispersed in grants
      (See: www.fdncenter.org <http://www.fdncenter.org>).

      More troublesome, Mr. Gates has used monies from the foundation he
      controls, in concert with Microsoft's corporate goals. In an attempt to
      sway Cox Communications to use Microsoft software, Microsoft agreed to
      financially back them in November, 2001. Two months later Mr. Gates
      purchased $500 million dollars of Cox stock using $200 million of funds
      from his non-profit foundation (See
      www.eureka-boston.org/readings/gates_foundation.htm
      <http://www.eureka-boston.org/readings/gates_foundation.htm>). In
      another example, MS gave hundreds of millions to thwart Linux growth in
      the Indian government, while also making funds available from the Gates
      foundation to Indian government initiatives (See
      news.com.com/2100-1001-965378.html).

    • Gość: windziasz:))) dobrze ze nie dostal 2 licencji Win XP + IE gratis IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 08.12.04, 11:30
      albo konta darmowego na MSN :))


      p.s a tak naprawde ciekawe jak by zareagowli nasi "bonzowie" informatyki
      jakby jakis murzyn na zebrze do Gdanska lub Krakowa przyjechal aby
      dostac 1 tonę ryżu do swojej glodujacej wioski
      • Gość: tk Re: dobrze ze nie dostal 2 licencji Win XP + IE g IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.04, 11:40
        Tone ryzu? Toz to o niebo tansze niz artykul sponsorowany w gazecie, nawet tak
        lokalnej, jak Seatle Times w omawianym artykule. Zauwazcie, ze dar 1000 USD
        zaowocowal tez artykulem w Wyborczej. Niezle przebicie, to juz dwa artykuly za
        1000 USD. Tak sie robi interesy!
    • Gość: Finwal Re: Warszawiak u Billa Gates'a IP: *.net.autocom.pl 08.12.04, 11:52
      Krzysiek jesteś wielki.
    • Gość: Woda Re: Warszawiak u Billa Gates'a IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.04, 11:53
      Żal mi trochę tego człowieka, więcej by dostał, gdyby założył np. czapeczkę z
      logo jakiejś firmy... Oni dali ten $1000, żeby mieć dobre PR. Jak Bill Gates
      daje jakieś pieniądze, to co najwyżej na granty naukowe, a nie na przejedzenie...
      • Gość: gość Re: Warszawiak u Billa Gates'a IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.04, 12:18
        przecież to nie na przejedzenie, tylko na operacje.
        Mało, nie mało ale zawsze coś, a z tego co zrozumiałam z tego artykułu te
        pieniądze były tylko na początek - miejmy nadzieje że tak właśnie będzie.
        Jakby nie bylo Krzysztof dokonał wspaniałego wyczynu - gratuluję!
        • Gość: wqrwiony Re: Warszawiak u Billa Gates'a IP: *.tesco / *.pl.tesco-europe.com 08.12.04, 12:29
          > Jakby nie bylo Krzysztof dokonał wspaniałego wyczynu - gratuluję!

          zgoda - i na tym zakończmy - bo 1000$ dla B.G. to tak jak dla ciebie parę
          groszy. Proporcjonalnie oczywiście... śmiech na sali.... tak jak i cały jego
          spaprany system którego używa 99,99% tępych owieczek tego świata...
          • Gość: # DURNY BOLEK JESTES IP: *.umcs.lublin.pl 08.12.04, 14:28
            Jakiego OS ma uzywac zwykly uzytkownik komputera, skoro uzyteczne programy
            pracuja tylko w tym systemie? Tylko umowmy sie co do jednego, nie mow, ze
            linuxa.
            • Gość: miop Re: a jakie to potrzeby sa potrzebne zwyklemu IP: 195.136.193.* 08.12.04, 19:59
              czlowiekowi ktore nie sa mozliwe z linuxem

              owszem potrzebna jest lacznosc z internetem
              ale to juz jest sprawa kolejnego panstwowego zlodzieja
              TPSA pod wladza trust kulczyk and lyberaly zydokomuny z korzeniami
              w epoce rozanskiego
              • zbychuk Re: a jakie to potrzeby sa potrzebne zwyklemu 08.12.04, 20:32
                Obawiam sie, ze cale to forum zajelaby lista rzeczy, ktore mozna zrobic na
                Windows a nie mozna na Linuxie :) Zeby nie bylo watpliwosci - jestem
                informatykiem i pracuje na roznych systemach od 25 lat. Prywatnie uwielbiam
                niektore funkcje Unixa, ale na codzien uzywam Windows. Jak chcesz pogadac
                dlaczego- mozemy otworzyc osobny watek :) Moze mi zabraknie czasu, zeby
                wyliczac bledy i niedogodnosci linuxa i bezsens jego stosowania jako systemu w
                domu.
                A co do TPSA, to co ma do cholery Kulczyk i inni do Linuxa czy Windows???
                Przeciez Linux ma drivery do ADSL czy dial-up!!
          • Gość: REALISTA Re: Warszawiak u Billa Gates'a IP: 212.160.172.* 08.12.04, 18:05
            Jesli poprosi go milion osob o pomoc to robi sie z tego:

            1000$ * 1000 000 = miliardzik $ a to juz cos ;-).

            Jesli jego majatek jest wart zalozmy 100 mld (celowo mocno przeszacowane)
            to dzielac przez 5 mld ludzi (mocno nie doszacowane) wychodzi 20 dolcow na
            lebka.
            I ktos taki jak Ty powie, ze jest sknerus mimo, ze oddala wlasnie wszystko.
            Ludzi, ktorzy odniesli prawdziwy sukces w uczciwej walce rynkowej zawsze
            oskarza sie o wszystkie nieszczescia tego swiata. Proponuje przyjrzec sie
            naszym rodzimym "kapitalistom" i czerwonej wladzuchnie po to oni przejadaja
            nasze ciezko zarobione grosze.
            • Gość: robak Re: Warszawiak u Billa Gates'a IP: 5.2.* / *.server.ntli.net 08.12.04, 19:22
              > Ludzi, ktorzy odniesli prawdziwy sukces w uczciwej walce rynkowej zawsze
              > oskarza sie o wszystkie nieszczescia tego swiata.

              buhahaha - w "uczciwej" walce rynkowej :D ROTFL - o naiwnosci tego swiata.
              proponuje poczytac troche o Gatesie i jego bylych oraz obecnych metodach
              uczciwej walki rynkowej :D zebys sie nie zdziwil tylko...
              --
              robak
          • Gość: jpo Re: Warszawiak u Billa Gates'a IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.12.04, 19:05
            Nie opowiadaj głupot ćwoku. Gdyby nie ten "spaprany system" to takie debile jak
            ty nie miałyby okazji do wygłaszania swoich poj.. opinii na forum publicznym.
            • Gość: miop Re:niestety dzieki reklamie ty mozesz wypisywac IP: 195.136.193.* 08.12.04, 20:06
              bzdety na systemie ktory powinien kosztowac 30zl
              a nie 400zl
              podziekuj jeszcze kochanym rzadom polskich ubekom za hojne
              udzielanie ochrony dla oprogramowania (z handlu ktorym po urzedach mieli niezla
              prowizje)
              ktore korzystalo w us z bujnego darmowego przeplywu rozwiazan
              programowych z europy w epoce dos-a

              zreszta to nie pierwszy raz gdy rzad us chroni interesy gdy
              jej plutokracja ma w tym zysk
    • Gość: Zdzisław Etel Re: Warszawiak u Billa Gates'a IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.04, 11:57
      Przeszedłem 1700 km pieszo w poprzeg Polski i wszystkiego. Jestem zadowolony a
      dostaęm od Bogdana (40 % rynku konserw w Polsce) 100,0 zł. Wracam do zdrowia. I
      szukam Pracy !
      ze17@gazeta.pl lub z.etel@wp.pl
      Mam wiele przemyśleń i nie tylko./
    • Gość: gienek No to Bill sie szarpnął n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.04, 12:08
    • r306 Rzygac sie chce... 08.12.04, 12:25
      Jak czytam te opinie, pelne jadu, zlosliwosci i tej polskiej bufonady, to mi
      sie niedobrze robi... Chlopak mial pomysl jak pomoc, zrealizowal go i zamiast
      gratulowac mu sukcesu, to tu sie produkuja jakies nieudolne cwoki, ze Bill dal
      tylko 1000 dolcow. Nawet czytac ze zrozumieniem nie potraficie...
      Boze, i ten kraj ma dogonic kogokolwiek w rozwoju, gdy z kazdej strony rozlega
      sie tylko pozadliwe: "daj, daj, daj..."? A jak nie dasz, tos "zlodziej i
      swinia"... A jak dasz, to zawsze za malo i pewnie masz w tym jakis swoj
      zodziejski interes...
      Komuna i te ostatnie 15 lat strasznie ludzi skundlily...

      Za swoje strony chce pogratulowac Panu Krzystofowi - Brawo! Brawo! I jeszcze
      raz: brawo!
      • Gość: woland Re: Rzygac sie chce... IP: *.zgora.dialog.net.pl 08.12.04, 12:59
        w 100-u % zgoda z przedmówcą, szacun dla Ciebie a wielka czapa z głowy dla
        Krzyśka i Gatesa - przecie to poczatek, teraz należy z czapeczką zebrać z tego
        30-o tysiącznego "miasta" po dolarze od każdego a Gates podwoi sume i starczy
        na więcej niż dwie operacje!!!
        Może jakoś pomożecie zebrać te kase w Microsoft a nie tylko biadolicie...
        • Gość: keller Re: Rzygac sie chce... IP: *.cable.mindspring.com 08.12.04, 13:11
          Bez sensu. Mógł to samo zrobić w Polsce a nie jeżdzić po USA, paradować Polską
          flage i robić z Polaków jakiś biedaków, których nie stać na operacje. Gdyby
          częsć ludzi w Warszawie dała po dolarze, efekt byłby ten sam i starczyłoby na
          operacje.
          • Gość: zxcv A KTO BY DAL? IP: *.umcs.lublin.pl 08.12.04, 14:31
            Codziennie w Warszawie kilka osob cie prosi o pieniadze. Dajesz kazdemu?
          • Gość: ................. sam jesteś bez sensu, ciasnogłowcu IP: 62.233.214.* 08.12.04, 17:11
            same marudzące dupy. zamiast smęcić dorzuccie cos od siebie.
      • Gość: cavva Re: Rzygac sie chce... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.04, 14:51
        Szczerze mówiąc zgadzam się z przedmówcą, chociaż faktycznie wydaje mi sie że
        oprócz sukcesu w postaci dotarcia do B.G., pan Krzysztof odniósł porażkę.
        Wszyscy trąbią o pieniądzach zebranych na leczenie, ale tych pieniędzy nie
        starczy nawet na łapówkę, podczas gdy (obojętnie czy było to planowane czy nie)
        Microsoft i osoba Billa Gatesa ma już 2 potężne reklamy. Dojdzie do tego że
        Bill rozda po dolarze każdemu choremu i powie: Wydałem na ten cel parę
        milionów. Czyż nie jestem wspaniały? No i świat krzyknie: TAK, Bill, Jesteś
        wspaniały!
        • Gość: ts Re: Rzygac sie chce... IP: 209.16.204.* 08.12.04, 23:12
          nie przesadzalbym z tymi poteznymi 'reklamami' - dwa male artykuliki w
          lokalnych gazetach to nic niesamowitego.
      • Gość: view_source WIECEJ BY ZAROBIL PRZEZ TEN CZAS MYJAC GARY IP: *.klupek.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.04, 15:49
        uwazam ta akcje za fiasko. biorac pod uwage, ile trzeba bylo czasu na przejazd z
        nowego jorku do seattle, to pan krzysiek wiecej zarobilby dla tych dzieczynek
        myjac na czarno gary
      • Gość: prwada po srodku Re: Rzygac sie chce...bos glupi IP: *.client.comcast.net 08.12.04, 20:59
        wbrew pozorom gates to czlowiek bardzo pazerny i chytry na pieniadze dzieki temu
        stworzych ogromny bizness bo wszytko opatentowywal, i walczyl o kazdy grosz.
        zrozumcie biznes to robienie pieniedzy koniec kropka. ta jego organizacja
        rozdaje miliony rocznie to fakt, ale tylko na pewnych zasadach, na wzystko musza
        byc odpowiednie papiery zeby legalnie te miliony odpisac od podatkow. w tym
        wypadku jednak gates okazal sie komplenie nieczuly na problem. powinien przyjac
        chlopaka u siebie, pie..ac czek na 20 tys dolcow, zrobic zobie zdjecie i
        windowsy by zostaly ulubionym produktem polakow a fama o bogactie ameryki w
        polscy zostala by uwiecznina na wieki wiekow. tylko gdyby sie fama rozniosla sie
        o szczodrosci prawdopodobnie tysiace by sie ustawilo w kolejce po to samo.
        szkoda ze w polsce nie wyjasnili chlopakowi najakich zasadach dziala fundacja
        gatesa, bo ta fundacja jest i dziala autentycznie. dlaczego te ciule z polskiego
        microsoftu nic mu nie powiedzieli? Ja sam rocznie rozdaje kila tysiecy dolarow,
        bo taka mam fantazje.
    • Gość: Beti z Poznania Re: Warszawiak u Billa Gates'a IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.04, 12:50
      Krzysiek jestem pod wielkim wrażeniem, nie tylko ja , moi wpółpracownicy także.
      Polak potrafi, Ty jesteś na to dowodem. Pozdrawiam
    • Gość: kamyk Re: Warszawiak u Billa Gates'a IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.04, 12:58
      Dobra robota Krzysiek!
      To dopiero poczatek. Skoro BG dał 1000 to inni dadzą tym chętniej, wykorzystaj
      Billa Gatesa do zdobycia pieniedzy tak jak on wykorzystał Ciebie do wzmocnienia
      własnego wizerunku. Dopniesz swego i jeszcze na tym zarobisz. Jestem pewny ze
      wlasnie po to dal Ci tylko 1000. Jesli umiejetnie to rozegrasz to skorzystasz
      na tym po 1000kroć właśnie.
      A wszystkim którzy tylko potrafią narzekać mówie: spadać na drzewo, chłopak
      zrobił coś na co wy frajerzy nigdy byście nie wpadli.

      Szumi las!
      • Gość: [oj!] Re: Warszawiak u Billa Gates'a IP: *.umcs.lublin.pl 08.12.04, 14:33
        Gość portalu: kamyk napisał(a):

        > A wszystkim którzy tylko potrafią narzekać mówie: spadać na drzewo, chłopak
        > zrobił coś na co wy frajerzy nigdy byście nie wpadli.

        A ty wpadles na to? Frajerze?
        • Gość: ts Re: Warszawiak u Billa Gates'a IP: 209.16.204.* 08.12.04, 23:15
          ales mu dowalil, retoryka na wysokim poziomie...
    • Gość: Johnny walker Błazenada! IP: *.cable.mindspring.com 08.12.04, 13:08
      Jak to wygląda, żeby Polak przyjeżdżał do USA i żebrał o pieniądze? Ci
      Amerykanie to na pewno teraz sobie pomyślą, że w Polsce to żyją sami desperaci
      bez pieniędzy zdolni na wszystko dla paru dolarów. Pozatym czy my nie mamy
      organizacji w Polsce i USA, które mogłyby się tym zając i zebrać pieniądze na
      leczenie tych dwóch osób wśród Polaków z Polski i USANie podoba mi się to, bo
      wystawia złe świadectwo Polsce i tylko umocnia opinie o Polakach jako
      biedakach. Oni na pewno patrzyli na niego z politowaniem jak na jakiegoś
      desperata.
      • Gość: Paweł Tomaszewski Re: Błazenada! IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 08.12.04, 14:28
        Gość portalu: Johnny walker napisał(a):

        > Jak to wygląda, żeby Polak przyjeżdżał do USA i żebrał o pieniądze? Ci
        > Amerykanie to na pewno teraz sobie pomyślą, że w Polsce to żyją sami desperaci
        > bez pieniędzy zdolni na wszystko dla paru dolarów. Pozatym czy my nie mamy
        > organizacji w Polsce i USA, które mogłyby się tym zając i zebrać pieniądze na
        > leczenie tych dwóch osób wśród Polaków z Polski i USANie podoba mi się to, bo
        > wystawia złe świadectwo Polsce i tylko umocnia opinie o Polakach jako
        > biedakach. Oni na pewno patrzyli na niego z politowaniem jak na jakiegoś
        > desperata.

        Jasiu. Czy gdyby zachorowało twoje dziecko lub kogoś z twoich znajomych to poszedł byś po pomoc do tych wszystkich organizacji? Jeśli nawet to wątpię abyś tą pomoc otrzymał. Myślisz, ze te organizacje nie mają innych potrzebujących? Ludzi którzy zgłaszają sie po pomoc do różnych organizacji jest na pęczki. Gdybyś od ręki dostał w polsce 20k dolarów na leczenie dwóch dziewczynek to sam osobiście bym Ci pogratulował. Potem oczywiście zastanawiał bym się czy ty przypadkiem tej kasy nie ukradłeś ;)

        Zauważ, ze Bill dał od siebie 1k$ i obiecał podwoić wszystkie zebrane na ten cel pieniądze. Gdyby Bill dał całe 20k$ to jutro Gazeta Wyborcza pisała by o tysiącach osób z całęgo świata które wuruszyły z NY do Seattle...

        Wątpię abyś Ty na miejscu Billa postąpił inaczej. Dał byś kasę jednej osobie to reszta świata też by chciała. Wtedy góra po miesiącu wylądował byś na bruku :)
      • Gość: ............. pi.przenie, ot co IP: 62.233.214.* 08.12.04, 17:18
        "Oni na pewno patrzyli na niego z politowaniem jak na jakiegoś
        desperata."

        z politowaniem - to patrzą na krzyśka takie cięzko myślace główki jak ty oraz
        inni tu marudzący.

        gdzie jak gdzie, ale akurat w stanach sznuje się ludzi których stać na taki
        wyczyn. z pewnością wiekszość ludzi tam odniesie się do osiagnięcia krzyśka z
        szacunkiem i podziwem - czyli tym na co zasługuje.
        i nie będą to ostatnie pieniadze jakie dostanie w ameryce.
    • blasphemy Bill Gates w Seattle? .. to ciekawe... 08.12.04, 13:11
      bo ja zawsze myslalem ze siedziba Microsoftu jest w Redmond. A nawet tam bylem,
      i choc to ten sam stan co Seattle (Washington) to zapewniam ze z Seattle do
      Redmond jest kawalek drogi.
      • r306 Re: Bill Gates w Seattle? .. to ciekawe... 08.12.04, 13:24
        Co fakt, to fakt...
        • Gość: brut` Re: Bill Gates w Seattle? .. to ciekawe... IP: *.acn.waw.pl 08.12.04, 15:14
          a nie zauwazyles w seattle takiej rezydencji po drugiej stronie jeziora co?
          jezeli nie to ci powiem ze bill mieszka w seattle mimo ze w redmond jest firma
          • r306 Re: Bill Gates w Seattle? .. to ciekawe... 08.12.04, 15:30
            No ale wlasnie Pan Krzysztof nie jechak do prywatnego domu Billa G. a tylko do
            siedziby jego firmy! Wiec?
          • Gość: ZJP Re: Bill Gates w Seattle? .. to ciekawe... IP: *.ci.seattle.wa.us 08.12.04, 20:03
            Chcialbym niesmialo sprostowac ze mieszka on w Medina po wschodniej stronie
            jeziora a nie w Seattle. Granica miasta Seattle jest w polowie plywajacego
            mostu na SR520. Jego dom mozna zobaczyc bez problemow jadac mostem na wschod.
    • Gość: m3e Re: Warszawiak u Billa Gates'a IP: *.non.3dart.com / *.3dart.com 08.12.04, 13:20
      ten czlowiek sam sie przyczynia ze ludzie kradna windowsy
      1k $ ??
      w ciagu 3 mcy w stanach zarobil by pewnie 10x tyle

    • Gość: Windziasz:)) Krzysiek wystaw wizytówke Gatesa na Alegro IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 08.12.04, 13:20
      wylicytujesz kupe kasy polecam :))))

      Windziasz:)) z koniecznosci :))
      Debianiasz :)) z zamilowania
      • Gość: bono2003 Re: Krzysiek wystaw wizytówke Gatesa na Alegro IP: *.polkomtel.com.pl 08.12.04, 13:38
        brawo !!!!!
        pokażmy małym amerykanom, że POLACY mają większy gest od najbiedniejszego
        amerykanina....
        • Gość: Andrzej Polacy nie macie honoru IP: 213.88.140.* 08.12.04, 14:22
          brawo !!!!!
          > pokażmy małym amerykanom, że POLACY mają większy gest od najbiedniejszego
          > amerykanina

          Chcialbym zobacyzc Amerykanina na rolkach u Kulczyka, Amerykanin to Amerykanin
          a Polak sami zobaczcie zdjecia smiejacego pewnego siebie Billa i tego na rolkach
          • Gość: Pro Re: Polacy nie macie honoru IP: *.piast.ds.polsl.gliwice.pl / 157.158.191.* 12.12.04, 19:22
            ehhhh
            Czy Ty wiesz co mówisz? Może Ty masz honor. Jeśli tak to zamień się miejscami z
            tym Polakiem na rolkach i zrób coś lepszego na jego miejscu...
    • Gość: KA Re: Warszawiak u Billa Gates'a IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 08.12.04, 14:21
      Qrka żygać się chce gdy czyta się te wypociny idiotów którzy piszą że mało że
      taki bogaty a tylko tyle itp itd. Kretyni czy wy rozumiecie coście
      przeczytali??? Toż jak wół obiecał na tel cel kase że zbiórki pieniędzy z
      jednej z fundacji, sam wpłacił pierwsze 1000 $ i obiecał podwoić każdego dolara
      który zostanie wpłacony na ten cel przez jego pracowników a to może być bardzo
      dużo. Czytajcie kretyni tekst i starajcie się go zrozumieć zanim wexmiecie się
      za komentowanie czegokolwiek zawistne, zakompleksione małomiasteczkowe DUPKI !!!
      KA
      • Gość: Robert Re: Warszawiak u Billa Gates'a IP: *.client.comcast.net 08.12.04, 14:26
        wyobrazam sobie jakby dal 1000.000.-od razu, jaka falanga Polakow na rolkach
        wjechala by po nastepne miliony...Bill wie co robi, a rolkowiec wie co ma
        mowic.
        • Gość: BB Re: Warszawiak u Billa Gates'a IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 08.12.04, 15:34
          Mam wrazenie, ze wiekszosc osob piszacych ta tym forum nie wie nawet co czyta.
          A jak juz posklada te literki do kupy to pisza bzdury typu za malo, bogaty
          niech da wiecej. A jak ktos stara sie im uswiadomic prawda mowiac czy sami
          wpadli na ten pomysl to wydaja oskarzenia w druga strona. Ludzie co sie z wami
          dzieje kim wy jestescie zwierzetami zazdrosnymi i lakomymi na sensacja.
          Pogratulowac Warszawiakowi ktory zdobyl sie na odwaga i wyruszyl w taka
          podrorz. A samemu cos zrobic dla drugiej osoby a nie obrabiac tylko tylki
          innym. Zastanowcie sie co wy zrobiliscie dla innych w potzrebie a potem
          wypowiadajcie sie.
          • Gość: ktos Re: Warszawiak u Billa Gates'a IP: *.pl 08.12.04, 16:01
            nawet gdyby gates dawal po jednym dolarze kazdemu, kto o to poprosi, to szybko
            by poszedl z torbami. uwazam ze 1000 dolarow to calkiem duzo, zwazywszy, ze
            prosza go o kase miliony ludzi. nawet wy, jakbyscie kazdemu spotkanemu
            proszacemu dawali po 10 groszy, to wyszlaby z tego niezla sumka, a was niewiele
            ludzi prosi...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka