Dodaj do ulubionych

Saska Kępa chamieje

27.09.06, 10:55
Taka mnie refleksja naszła.
Wczoraj pod Albertem.
Przedstawiciele owego schamienia wpadli na zakupy do Alberta.
Jedne zajechał nowym Mercedesem w kolorze srebrnym.
I musiał - no po prostu MUSIAŁ zaparkować na przystanku.
Nie na ulicy - na przystanku.

Drugi objawił się Saabem cabrio w kolorze granatowym
Temu panu należy się prawdziwy szacunek za wysiłek włożony w manewrowanie
pomiędzy betonowymi koszami na śmieci na przystanku a plastikową barierą.
Na a z jaką gracją zawracał swym sportowym autem na chodniku rozpraszając
pieszych na przystanku.
Bo w ogóle co oni robia na drodze ja.śnie pana w cabrio?
Chodnik i przystanki są dla niego a motłoch niech spada do swoich nor kiedy
panisko jedzie.

I dwie refleksje:
1 - szanowny jaśnie panie nie dostrzegających piszech z wyskowości swego
sportowego Saaba - sport to nie tylko wożenie dupy ale czasem jakiś wysiłek
fizyczny.
Na przykład marsz przez jezdnię.

2 - jak to jest że schamienie najprędzej dopada tych co niby pretendują do
bycia klasą średnią?

Obserwuj wątek
    • maria55 Re: Saska Kępa chamieje 27.09.06, 17:28
      ... tzw. pierwszego pokolenia
      • dwato Re: Saska Kępa chamieje 28.09.06, 10:47
        a ja mam pytanie kogo stać na mieszkanie na Skępie
        pracownika naukowego, nauczyciela czy posiadacza szklarni pod warszawą
        więc tacy się wprowadzają
        i powoli cywilizują
        ...
        ale bardzo powoli
        .
        • achzarit Re: Saska Kępa chamieje 28.09.06, 11:39
          No cóż - kilka osób zamieszkało tu zanim pojawiły się bloki dla bogaczy, dla
          niepoznaki zwane apartamentowcami...

          To przykre ale chyba trudno będzie pozbyć się tych kilku tysięcy ludzi, żeby ci
          bogaci mogli spokojnie lekceważyć przepisy ruchu i zasady współżycia
          społecznego bez pętającego się przed ich luksusowymi pojazdami pieszego
          robactwa.

          Ciekawe - ci mniej majętni jakoś nie pchają się ze swoimi Daewoo, Fordami i
          Toyotami na chodniki...

          Choć czasem już biora przykład i radośnie rozjeżdżają trawniki
    • lutofcaku Re: Saska Kępa chamieje 02.10.06, 12:47
      Mam też refleksję, ale dość optymistyczną, a mieszkam na SK od urodzenia z
      małymi przerwami.
      Świeżo sprowadzone na Kępę buce, zawartość apartamentowców, stanowią na
      szczęście mniejszość populacji. Wraz z upływem czasu ulegają "odchamieniu".
      Proces nie jest natychmiastowy i wymaga wytrzymałości nerwowej od dawnych
      mieszkańców. Takiej transformacji ulegli np. mieszkańcy domów przy Zwycięzców
      (tam gdzie KFC). Na początku lat 90 zeprezentowali typowe przykłady klasy
      białych skarpetek, obecnie jest o niebo lepiej. Może któregoś dnia koleś z
      Saabem kabrio, odprowadzany kpiącym wzrokiem współmieszkańców z SK poczuje w
      mózgu dziwną zmianę i zaparkuje jak człowiek. W każdym razie należy nad tym
      pracować i mieć nadzieję na lepsze jutro.
      • de_treville Re: Saska Kępa chamieje 02.10.06, 19:55
        Chyba upraszczasz nieco. Tez mieszkam na SK od urodzenia i nie pamietam, zeby
        tu byla wylacznie sama smietanka towarzyska. Tzw. kwaterunek nie rozbijal sie
        saabami, ale tez potrafil (nadal potrafi) dac sie we znaki. A w
        apartementowcach mieszkaja rozni ludzie, w tym wielu dotychczasowych
        mieszkancow kepy, takze takich od urodzenia... Ja bym tam nie uogolnial, bo to
        bledna diagnoza prowadzaca do blednych wnioskow.
        M.
        • lutofcaku Re: Saska Kępa chamieje 03.10.06, 03:40
          Jasne że upraszczam, opisuję zasadę, która zadziałała też w wielu przypadkach w
          stosunku do mieszkańców kwaterunku.

          de_treville napisał:

          > Chyba upraszczasz nieco. Tez mieszkam na SK od urodzenia i nie pamietam, zeby
          > tu byla wylacznie sama smietanka towarzyska. Tzw. kwaterunek nie rozbijal sie
          > saabami, ale tez potrafil (nadal potrafi) dac sie we znaki. A w
          > apartementowcach mieszkaja rozni ludzie, w tym wielu dotychczasowych
          > mieszkancow kepy, takze takich od urodzenia... Ja bym tam nie uogolnial, bo to
          > bledna diagnoza prowadzaca do blednych wnioskow.
          > M.
          >
          • marta_sk Re: Saska Kępa chamieje 19.10.06, 18:57
            Jasne ze mieszkajacy dumnie "od urodzenia" na Saskiej Kepie tony meneli z
            kwaterunku podrzuceni przez czerwona wladze, czynownicy partyjni i
            bezpieczniacy, tudziez starzy gitowcy z blokowisk kolo Saskiej, to jest
            prawdziwa elyta tej czesci Warszawy.
            To jest kultura, tu zawsze jest dzien dobry, raczki caluje i dziekuje, nawet po
            wyrwaniu torebki. To sie widzi, czuje i wie.
            Natomiast mieszkancy apartamentowcow to mierzwa, zlodzieje i chamy. No jak oni
            sie mogli i smieli dorobic, zeby kupic te, panie, apartamenty. To sa zlodzieje a
            kazdy pijak to zlodziej jest.
            No i jest rzecz oczywista ze ten ze srebrnego Mesia to se chcial zaparkowac pod
            blokiem w ktorym mieszka, a nie jest wnusiem ubeckiego gienerala co do dostal
            wille kilka ulic dalej za zaslugi w zwalczaniu zaplutych karlow reakcji. No, ale
            tamten to juz zasiedziala Saska Kepa. Godny szacunku, kulturalny starszy pan,
            ktory dba o gorodek, zawsze mowil dzien dobry w drodze do sklepu.

            • ishtar Re: Saska Kępa chamieje 20.10.06, 13:50
              Od urodzenia mieszkam w blokowisku koło Saskiej pośród "tony meneli z
              kwaterunku podrzuconych przez czerwona wladze, czynowników partyjnych i
              > bezpieczniacy, tudziez starych gitowców". Po prawdzie nie wiem który jest
              kim, zawsze byli sąsiadami. Nie mają ogródków, ale mówią "dzień dobry" nie
              tylko w drodze ze sklepu. Ja rozumiem, że jestem z "chamowa", ale może nie
              uogólniajmy. Znajdę Ci wielu mniej godnych szacunku w sercu starej Kępy.
            • dwato Re: Saska Kępa chamieje 20.10.06, 16:06
              ah jakież to głębokie sie utopiłem
            • pinebulb Re: Saska Kępa chamieje 20.10.06, 23:27
              To se własnie zjedzie z 7 piętra windą, wsiądzie do auta i zaparkuje na chdniku.
              Tak rozumiesz przyszłość Kępy? Wpadnij do Wenecji i mzbuduj tam blokowiec 7
              pieter.
              Kepa to nie wzlko stayrz ubecy
              marta_sk napisała:

              > Jasne ze mieszkajacy dumnie "od urodzenia" na Saskiej Kepie tony meneli z
              > kwaterunku podrzuceni przez czerwona wladze, czynownicy partyjni i
              > bezpieczniacy, tudziez starzy gitowcy z blokowisk kolo Saskiej, to jest
              > prawdziwa elyta tej czesci Warszawy.
              > To jest kultura, tu zawsze jest dzien dobry, raczki caluje i dziekuje, nawet po
              > wyrwaniu torebki. To sie widzi, czuje i wie.
              > Natomiast mieszkancy apartamentowcow to mierzwa, zlodzieje i chamy. No jak oni
              > sie mogli i smieli dorobic, zeby kupic te, panie, apartamenty. To sa zlodzieje
              > a
            • achzarit Re: Saska Kępa chamieje 23.10.06, 15:22
              marta_sk napisała:

              > No i jest rzecz oczywista ze ten ze srebrnego Mesia to se chcial zaparkowac
              > pod blokiem w ktorym mieszka,

              Mieszkanie w eleganckim bloku nie upoważnia do zajmowania swoim samochodem
              chodnika.
              Jak na razie chodnik na pl. Przymierza to nie jest parking dla mieszkańców tego
              apartamentowca.
              • xxara Re: Saska Kępa chamieje 23.10.06, 19:54
                Skąd to uprzedzenie do mieszkańców apartamentowców? Zaby zarobić pieniądze na
                apartamentowiec, trzeba mieć troche oleju w głowie. A Saska Kępa niczego nie
                potrzebuje bardziej niż napływu gotówki. Gmina nic nie zrobi, tylko ludzie
                prywatni ze wspólnot mogą uratować elewacje, rozlatujące się budynki.
                Najgorzej, gdy właściciele prywatni nie mają kasy na remonty, bo mieszkania na
                SK wykupili od gminy za 20% wartości - a potem bardzo często z dumą obnoszą
                się, jacy to oni Saskokępianie.

                Przed wojną przypominam była to dzielnica willowa ekskluzywna, zbudowana
                właśnie przez takich buraków (w rozumieniu tego postu) i dorobkiewiczów.

                Życzyłabym sobie, żeby w mojej (od 3 pokoleń) dzielnicy mieszkało jak najwięcej
                ludzi z kasą, pozycją i wpływami!
                • achzarit Re: Saska Kępa chamieje 24.10.06, 10:47
                  xxara napisała:

                  > Skąd to uprzedzenie do mieszkańców apartamentowców?
                  To żadne uprzedzenie.
                  Mnie nie pzeszkadza fakt że jeden ma ciut więcej niż drugi ani to że mieszka w
                  klocowatej kobyle pretendującej do architektury.

                  Mnie przeszkadza to że niektórym z tych ponoć z olejem w głowie wali sodóweczka
                  i uważają że świat należy DO NICH.
                  Nouveau riche to jeszcze nie kultura - kultura polega na podstawowych
                  umiejętnościach współistnienia z innymi ludźmi.
                  Np. - nie wydaje mi się słuszne wzywanie Straży Miejskiej bo na pl. Przymierza
                  samochody notorycznie łamią zakaz zatrzymywania i postoju - jasne że nie mają
                  gdzie się zatrzymać a zakaz pochodzi z czasu jak tam było kino.
                  Ale chodnik i przystanek są dla innych ludzi a nie dla paniska co musi
                  podjechać pod same drzwi sklepu.

                  Tak samo zachowują się ci co łamią zakaz skrętu w lewo na skrzyżowaniu ze
                  Zwycięzców narażając innych kierowców na wypadek.
                  Tak samo zachowują się ci co wpychają się na siłe z Wału na wjazd na Trasę - bo
                  przecież stanie w karnej kolejce jest dla tych mniej zaradnych i innych ofiar
                  losu.

                  A paniskom trzeba schodzić z drogi...
                  • xxara Re: Saska Kępa chamieje 24.10.06, 12:22
                    Ale skąd pewność, że przepsiy łamią mieszkańcy apartamentowców? Np. ci z Pl.
                    Przymierza mają własny parking.
                    • achzarit Re: Saska Kępa chamieje 24.10.06, 12:40
                      Ale ja wcale nie twierdzę że podane przykłady chamstwa były autorstwa
                      mieszkańców Sawa Park czy innego apartamentowca.

                      Pierwsze opisane zdarzenie działo się PRZED S.P. - i nie pamiętam czy Merc był
                      z Pragi - Saab owszem miał rejestrację WF...

                      Twierdzę tylko że pojawia się w ciągu ostatnich lat sporo przypadków bogatych
                      ludzi którzy mieszkają gdzieś na SK i lekceważą innych mieszkańców.
                      • spaldi Re: Saska Kępa chamieje 27.10.06, 09:25
                        Buractwo jest wszędzie. Saska Kępa nie jest wyjątkiem.
                        • achzarit Re: Saska Kępa chamieje 27.10.06, 10:54
                          Prawda.
                          Niemniej - wolno pomarzyć o tym że mieszkańcy okolicy szanują się nawzajem,
                          prawda?
                      • lutofcaku Re: Saska Kępa chamieje 03.11.06, 07:08
                        Styl bycia to nie wykładnik zamożnosci, ale świadomości. Jestesmy "młodym
                        kapitalizmem" agresywnym i bez ludzkiej twarzy, więc odruchy społeczne mamy na
                        taką miarę. Parkujemy na przejściach dla pieszych, psy walą kupy na chodniki,
                        itd, itp... W takiej sytuacji skutek przynoszą tylko jasne rozwiązania.
                        Jeżeli samochody mają jechać wolno, to należy położyć ograniczniki w poprzek
                        ulicy, znaki ograniczenia prędkości nic nie pomogą.
                        W budynku pod Albertem są parkingi dla kupujących, zgodnie z przepisami zostały
                        zbudowane, jednak Albert ich nie wynajął i mamy to co mamy. Przed Albertem od
                        lat stoi zakaz zatrzymywania, którego nikt nie honoruje, bo nikt nie egzekwuje.
                        Słyszałem wiele głosów, że go "postawili", zauważcie charakterystyczną formę -
                        oni postawili, złośliwie kiedy powstał Albert. Informuję - Albeta nie było
                        jeszcze w planach, a zakaz był, bo przez ŚP Plac Przymierza i tak nie łatwo
                        przejechać w godzinach szczytu.
                        Co do piesków też należy ustalić konkretną odpowiedzialność. Z jednej strony
                        jest podatek od psa, z drugiej za te pieniądze miasto po psach nie sprząta.
                        achzarit napisał:
                        > Twierdzę tylko że pojawia się w ciągu ostatnich lat sporo przypadków bogatych
                        > ludzi którzy mieszkają gdzieś na SK i lekceważą innych mieszkańców.
                        • xyz099 Re: Saska Kępa chamieje 03.11.06, 12:07
                          Nieporozumieniem jest twierdzenie że pod Albertem sa miejsca Parkingowe dla
                          klientów Alberta.
                          Prawie wszystkie miejsca postojowe zostały wykupione przez mieszkańców tego
                          budynku. No i do tego nie wyobrażam sobie logistycznego rozwiazania wjazdu i
                          wyjazdu do garażu w którym sa trzymane samochody mieszkańców. Co np. zrobić
                          jeśli klient sklepu stanie na miejscu nieuprawnionym a nagle przybędzie
                          właściciel tego miejsca.
                          Prawde mówiąc śmieszy mnie wypisywanie bredni o tym ze jak się płaci podatek za
                          pieska to miasto powinno sprzątać po nim.
                          Myślę że to tylko i wyłącznie kwestia kultury i dobrego smaku - a tych
                          przymiotów niestety właścicielom wszelakich piesków brak.
                          No ale czego Jaś sie nie nauczy tego Jan nie będzie umiał.
                          • lutofcaku Re: Saska Kępa chamieje 04.11.06, 09:20
                            xyz099 napisał:

                            > Nieporozumieniem jest twierdzenie że pod Albertem sa miejsca Parkingowe dla
                            > klientów Alberta.
                            Co do miejsc pod Albertem to zostały one zaprojektowane, bo inaczej projekt nie
                            zostałby zatwierzony, ale nasze prawo nie stanowi niestety, że nie wolno miejsc
                            dla części usługowej sprzedać. Nieporozumieniem jest natomiast budować tak
                            wielki budynek w tak ciasnym miejscu. Nieopodal powstaje kolejny, róg Saskiej i
                            Meksykańskiej. Tam też są parkingi podziemnie dla części usługowej.

                            > Prawde mówiąc śmieszy mnie wypisywanie bredni o tym ze jak się płaci podatek
                            za> pieska to miasto powinno sprzątać po nim.
                            > Myślę że to tylko i wyłącznie kwestia kultury i dobrego smaku - a tych
                            > przymiotów niestety właścicielom wszelakich piesków brak.
                            > No ale czego Jaś sie nie nauczy tego Jan nie będzie umiał.
                            Co do tej kwestii również się nie zgadzam. Jezeli kupię bilet autobusowy nikt
                            nie łumaczył mi żebym go skasował, a potem się przeszedł na piechotę. Po drugie
                            przejedż się do Paryża. Tam to działa. Podatek jest, pieski robią kupy, a potem
                            specjalna brygada miejska rusza na motocyklach i sprząta.
                            Co do nauki i "umienia" to to porzekadło obejmuje też myślenie.
                            • xyz099 Re: Saska Kępa chamieje 04.11.06, 15:03
                              Niestety nie czuje się przekonany tą argumentacją.
                              Jeśli właściciele piesków sami nie beda dbali o czystość to nikt o nia nie
                              zadba.
                              Ciekaw jestem czy stosujesz te same argumenty w dyskusji np w ośrodku zdrowia.
                              Owszem możesz czekać na jakieś badanie 3 miesiące (chociaż płacisz podatki) ale
                              możesz pójść prywatnie i mieć je zrobione.
                              A może trzeba podatek od pieska podnieść drastycznie (podwyższyć o 1000%) i
                              wtedy ktoś zacznie wykorzystywać te fundusze na sprzątanie śmierdzących
                              odchodów a może też spadnie ilość piesków trzymanych w blokach (co można
                              traktować jako zbrodnię!).
                        • you_bastard Re: Saska Kępa chamieje 07.11.06, 12:13
                          lutofcaku napisał:

                          > Przed Albertem od lat stoi zakaz zatrzymywania, którego nikt nie honoruje, bo
                          > nikt nie egzekwuje.

                          Mnie raz pogonił strażnik miejski - straż zabrała się za egzekwowanie zakazu
                          pewnego poniedziałku o 7,50 rano - kiedy prawie nikogo nie było.
    • jungwa Re: Saska Kępa chamieje 28.10.06, 20:48
      A propos parkowania w okolicy "Placu Przymierza" , chciałbym w imieniu swojego
      psa ostrzec posiadacza srebrzystej Avensis o nr rej. WE ..cos tam, który to
      osobnik już czwarty raz tarasuje przejście dla pieszych na rogu Wandy i
      Zwycięzców. Mianowicie jest to stała trasa psiego spaceru , mój pies czasami
      chodzi bokiem , rozgląda się , zamyśla ... zahaczy łapką o srebrzysty lakier i
      będzie płacz..

      Rozumiem ,że dla ludzi szybkowzbogaconych takie pojęcia jak "chodnik",
      "przejście dla pieszych" mogą być niezrozumiałe , ale na naukę nigdy nie jest za
      późno
      • xyz099 Re: Saska Kępa chamieje 31.10.06, 13:10
        A propos piesków to do fantastycznych zwyczajów przewspaniałych i nie
        schamionych mieszkańców Saskiej Kępy i ich pupili należy robienie tego i owego
        np. na chodniku.
        Rozumię ze jaśnie Państwu od dawna tam zasiedziałym to nie przeszkadza a nawet
        jest im miło wdeptywać w to i owo.
        Ale rozumię że dla ludzi niewzbogaconych takie pojęcia jak "chodnik" mogą być
        niezrozumiałe, ale na naukę nigdy nie jest za późno.
        • domiab Re: Saska Kępa chamieje 03.11.06, 15:11
          Naród nasz taki dziwny jest..... Jęśli nie czujemy bata nad głową, to nic nas
          nie interesuje.
          A pro pos piesków.... Mieszkałam x lat w USA, gdzie od zawsza panuje kultura
          pieskowego sranka (oczywiście to właściciele kierują kulturą swoich pupili, a
          tymi z koleji prawo) Tam miejskie pieski mogą załatwiać grubsze potrzeby przy
          krawężniku, na części jezdni. Właściciel i tak ma obowiązek kupe sprzątnąć. I
          jakoś w tym kraju zlepionym z przeróżnych narodowości, większość psów i ich
          włascicieli stosuje się do wymaganych przepisów. A to pewnie dlatego, że można
          zapłacic srogą karę, za pozostawinie kupolca na ulicy. Z czystym sumieniem mogę
          powiedzieć, że przez te wiele lat spędzonych w USA w psią kupę nie pamiętam
          abym kiedykolwiek wlazła. Na Kępie zdaża mi się to za to notorycznie. No ale
          bywają rzeczy gorsze.....
          • lutofcaku Re: Saska Kępa chamieje 04.11.06, 09:26
            domiab napisała:

            > Naród nasz taki dziwny jest..... Jęśli nie czujemy bata nad głową, to nic nas
            > nie interesuje.
            > A pro pos piesków.... Mieszkałam x lat w USA, gdzie od zawsza panuje kultura
            > pieskowego sranka (oczywiście to właściciele kierują kulturą swoich pupili, a
            > tymi z koleji prawo) Tam miejskie pieski mogą załatwiać grubsze potrzeby przy
            > krawężniku, na części jezdni. Właściciel i tak ma obowiązek kupe sprzątnąć. I
            > jakoś w tym kraju zlepionym z przeróżnych narodowości, większość psów i ich
            > włascicieli stosuje się do wymaganych przepisów. A to pewnie dlatego, że można
            > zapłacic srogą karę, za pozostawinie kupolca na ulicy. Z czystym sumieniem mogę
            >
            > powiedzieć, że przez te wiele lat spędzonych w USA w psią kupę nie pamiętam
            > abym kiedykolwiek wlazła. Na Kępie zdaża mi się to za to notorycznie. No ale
            > bywają rzeczy gorsze.....

            W USA nie ma podatku od posiadania psa. Rozwiązania są różne. Mże być kara i
            wtedy sprzątaj sam, albo podatek i sprząta ktoś, po to go płacisz. U nas, jak
            często zresztą stanęliśmy okrakiem. Płacimy podatek i sprzątamy sami. Gdyby, za
            ten podatek miasto wystawiło chociaż kosze na kupole, zobowiązywałoby to
            właścicieli psów do innego zachowania. Tak zrobionow parku Skaryszewskim i ilość
            kup zmalała.
            • ewoluta przypomnę 19.11.06, 10:34
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23243&w=38990584&a=38990584
    • domiab Jeszcze raz o pieskach......... 07.11.06, 15:26
      www.pragapld.waw.pl/news.php?id=432
      • truce sprawy różne 11.11.06, 22:00
        Na wstępie pozdrawiam wszystkich Forumowców Saskokępskich:)

        a tera do dzieła! ponarzekać!;-P

        mieszkam tu od 3 lat, na Pl.Przymierza, i do szału doprowadza mnie rajdowa
        jazda po Meksykańskiej! Od kiedy otwarto Alberta nie ma miejsc do parkowania,
        a "atrakcyjność" tej części Saskiej Kępy znacznie wzrosła, co mnie troszku
        smuci...
        bo uwielbiam ten klimat małego miasteczka, który panuje na Francuskiej: tu nie
        czuć, że jestem w Stolicy:)
        i nie chciałabym się stąd wyprowadzać (Stolicę mam przez okno cudną, w
        oddali /ufff:)/, z okien widać Pałac, mosty: panorama, że hej! to ona mnie
        uwiodła + stare wille...

        co do psów i psich kup: niestety, nie spaceruję z psem po głównej ulicy, a
        wokoł blokow na wandy, meskykanskiej smietnikow nie ma! Miałam w pewnym
        momencie obsesje sprzatania po mojej suce i wędrowałam kilometry z g... w ręku,
        ale kiedy zlikwidowano smietnik pod moim blokiem (bo niby mieszkancy innych
        blokow wywalali 'u nas' smieci), poddałam się.
        Cieszę się z akcji "psia kupa oraz zestawy kupowe", ale w ogole super, ze się
        dowiedziałam o tym na forum! oglądam TV, czytam gazety, ale info o tym jest
        żadne. Akcja dziala od 30.10. Mamy 2 tygodnie pozniej...

        jak zwykle...

        ale ogolnie, to strasznie lubię Saską Kępę:)
        zawsze marzyłam, by tu mieszkać...

        pozdrowienia!
        • achzarit Re: sprawy różne 13.11.06, 10:44
          truce napisała:

          > mieszkam tu od 3 lat, na Pl.Przymierza

          No to ci nie zazdroszczę.
          Musi być ciężko nie mieć jak zaparkować pod swoim domem.
          • knypek_mkp Re: sprawy różne 14.11.06, 10:38
            a ja z powodu braku miejsc parkingowych przed albertem jezdze na rog
            miedzynarodowej i zwyciezcow do marcpolu. parking jest i nie am tych wszystkich
            problemow. dla tych co maja samochody o wiele lepsze rozwiazanie.
            • pinebulb Pl.Przymierza, von Albert i rada dzielnicy 18.11.06, 08:01
              Plac Przymierza i ul.Meksykańska to modelowy przykład bezczelności i bezradności
              władz miasta. Z jednej strony jakiś bezczelny decydent, może potrzebował gotówki
              na dokończenie basenu za domem, dopuścił do barbarzyńskiej wręcz zabudowy placu,
              z drugiej nikt nie egzekwuje zakazu zatrzymywania przed Albertem, ani nie jest w
              stanie wymusić na tej prześwietnej firmie handlowej wynajęcia miejsc
              parkingowych w piwnicach budynku. Mam wrażenie, że władze to g.... obchodzi.
              Jesteśmy po wyborach samorządowych, spawa placu Przymierza to świetny tester
              tych, których sobie wybraliśmy.
              • clarissa3 Re: Pl.Przymierza, von Albert i rada dzielnicy 18.11.06, 12:28
                Chyba wybraliśmy tych co od lat działają w samorządzie
              • para123 Re: Pl.Przymierza, von Albert i rada dzielnicy 20.11.06, 20:21
                Święta prawda !!!
    • maria55 Re: Saska Kępa chamieje 24.11.06, 22:11
      oj, chamieje. To prawda!!
      ;-(((
    • saskokepczan Re: Saska Kępa chamieje 19.12.06, 15:09
      Saska Kepa jest ta sama z jedna mala różnica
      coraz czesciej wprowadzaja sie tu buraki ,od których kultury
      nie ma co wymagac, skoro tata z mama krowy pasali a co on nagle
      zmieni sie, to tak jakby miec pretensje do garbatego że ma proste dzieci.
      • xyz099 Re: Saska Kępa chamieje 20.12.06, 13:38
        Gratuluje wypowiedzi,

        Szanowny,

        Swoim wpisem dowodzisz właśnie że jesteś zaściankowym, zakompleksionym burakiem.
        No ale czego wymagać w końcu na pewno urodziłeś sie na Saskiej Kępie.
        Gratuluję, to tylko potwierdza klasę ludności zamieszkującej Saskią Kępę.

        Pozdrawiam
        • widzetotak Re: Saska Kępa chamieje 20.12.06, 23:46
          o właśnie zaściankowy burak,ale co do ludności zamieszkującej SK to się nie
          zgadzam by oceniać jej jakość po kilkunastu a właściwie zaledwie kilku idiotach
          z tego forum.Nie mówię,że mój poziom jest jakiś nadzwyczajny,ale z pewnością
          mimo mych kontrowersyjnych poglądów i bardzo stanowczego zdania na pewne tematy
          mogę z czystym sumieniem powiedzieć,że nie zaliczam się do tej klasy "buraków"
          z SK i w żadnym wątku nie dałem plamy jakimś jełopowatym złośliwym zwrotem co
          najwyżej ripostą na takowy od tutejszych"buraków"
          Tutaj można wpaść i jak się okazuje popyskować sobie z kilkoma frajerami
          udającymi forumowych erudytów,ale nie pogadać głębiej na jakiś temat czego
          dowodem jest poziom wypowiedzi własnie tych rdzennych „sako_kępczan”
          • tempak1 Re: Saska Kępa chamieje 21.12.06, 00:21
            zesralem sie, jakie pioro!!! Maslowska albo Norwid ja pierdziele, wydaj ksiazke
            maly bo sie marnujesz. Koniecznie! jestes wielki ... gownozjad
            • widzetotak Re: Saska Kępa chamieje 21.12.06, 01:33
              jestem tu od niedawna i z pewnością prędzej czy później znudzi mi się czytanie
              tego nie do końca poważnego forum,ale chyba dzięki mnie i kilku innym nowym do
              niedawna bywalcom wychodzi jacy są starzy i na jakim poziomie.Fajnie.
              Wiesz co kiki_de_montparnasse? dam Ci dobrą radę.Wykasuj wszelkie wątki i
              wszelkie posty w,których ktokolwiek zaczepił kogo kolwiek,usuń i zablokuj
              wszystkich łącznie ze mną,którzy użyli bezzasadnie jakiegokolwiek obraźliwego
              zdania,obrzydliwego,nie na temat,złośliwego wobec kogokolwiek biorąc i mnie w
              tym pod uwagę i pilnuj by nikt nikomu nie odpowiadał złośliwie,zjadliwie i
              arogancko.Możesz dla własnego dobra i tego forum zastosować metodę temat-
              kontynuacja-rozwinięcie na poziomie dyskusji a nie na poziomie np.takim jakim
              rozpoczął polemikę ze mną w wątku "13grudnia jak było" feng_szuja od czego w
              sumie to wszystko się zaczęło.Jednym słowem nie pozwól by na Twoim forum
              siedziała najgorsza swołocz i chamy z SK.
              Ale masz jeszcze jedną możliwość.Nic nie kasuj pozostawiając świadectwo
              buractwa i prostactwa tych co do tej pory od dawna uchodzili tu jako starzy
              bywalcy.
              • xyz099 Re: Saska Kępa chamieje 21.12.06, 10:33
                Jak się czyta Państwa wpisy to się płakać chce.
                Ich poziom jest żenujący.
                No ale taka jest ta "WSPANIAŁA SASKA KĘPA" i nikt nic na to nie poradzi.

                Pozdrawiam
              • widzetotak Re: Saska Kępa chamieje 21.12.06, 10:34
                Na forum- Kościół,religia bezKATOcenzury - tempak1 i xxara dali wyraz dokładnie
                takim poglądom jakie ja wyznaję w stosunku do kościoła i religii (link -
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=21155&w=46788828&v=2&s=0 ) Mówię wam
                warto to przeczytać i ten założony przez tempaka wątek. Zastanawiające jest w
                tym to,że i xxara i tempak mają te same poglądy co ja a mimo wszystko zostałem
                tu przez nich tak prostacko przyjęty.Tempaku zastanów się czy ty jesteś
                normalny?I ty xxara czy aby oboje nie daliście dowodu,że nawet w stosunku do
                ludzi wyznających te same poglady jesteście po prostu wrogo nastawieni bez
                uzasadnienia? Ale do myślenia dla innych.Link jaki tu podałem dowodzi,że sposób
                wypowiedzi tempaka1 i xxary jest w najwyższym stopniu prostacki i
                prymitywny.tempaku1 można wyrazić sprzeciw kościołowi i radiu ma_ryja,ale
                trzeba umieć to robić w sposób jakiś inteligentny a ty uparcie nawiązujesz do
                porównań kiblowo fekaliowych.Na dodatek na moim forum w odpowiedzi dałeś popis
                pedalsko pederastycznych inklinacji i by nie być goło słownym zapraszam
                wszystkich by sobie to przeczytali.( forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
                f=44993&w=54253286&v=2&s=0 ) Idę o zakład,że po przeczytaniu tego nawet twoi
                koledzy z knajpek do jakich łazisz dali by ci po mordzie.Ale sie ośmieszyłeś
                facet to już dno i szczyt tego dna co w ogóle wypisujesz na forach i jak się
                okazujecie tylko ja jestem tego zdania.
                • widzetotak Re: Saska Kępa chamieje 21.12.06, 10:39
                  i jak się okazujecie NIE tylko ja jestem tego zdania.
                  TO BYŁO SPROSTOWANIE OSTATNIEGO ZDANIA
                  • widzetotak Re: Saska Kępa chamieje 21.12.06, 11:46
                    i jeszcze jedno sprostowanko link do wątku na moim forum gdzie tempak1 pokazał
                    swoją pederastyczno pedalska twarz:
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44993&w=54253286&a=54285685
                    • widzetotak co jest!?!?!? nikt juz nie chce się kłócić? 21.12.06, 22:01
                      co jest do ptaka?Nikt przez cały dzień nic mądrego do mnie nie napisał?Niech
                      ktoś mi coś napisze coś złośliwego,albo coś zjadliwego bo zaczyna,a mi się
                      nudzić,A już sobie przygotowałem kilka fajnych tekstów na odpowiedzi a tu pusto:
                      (
                      No kto znowu zacznie?A może mam zmienić nika i zacząć jakiś nowy watek by znowu
                      sprowokować co po niektórych do wyszczerzenia zębów, arogancji zaczepki i
                      niskopoziomowych odzywek?A może coś zareklamuję by usłyszeć,że jestem
                      właścicielem reklamowanego sklepu?
                      No to reklamuje-kwiaciarnia na francuskiej super kwiaty niskie ceny!!!Przemiła
                      obsługa no w ogóle extra!!!
                      Albo –układam kafelki,robię wszelkie prace remontowe!!!Super tanio polecam!!!
                      Może usłyszę za to,że mam konkurencję w postaci siusiającego zboczeńca
                      świadczącego usługi seksualne?
                      No dawajcie nie krępujcie się walcie z tymi swoimi wyszczerzonymi kłami no
                      jazda na co psia mac czekacie?
                      xxara gdzie jesteś?!tempak1 pokaż jaja to ci wychodzi najlepiej! Jolajola1 i
                      inni dawajcie czekam.
                    • jungwa Re: Saska Kępa chamieje 21.12.06, 22:08
                      przypomnę, że wątek oryginalnie dotyczył źle parkujących samochodów w okolicy
                      Alberta I (d. Kino Sawa). Widzetoptaku , rozmowy o swoich pedalskich urojeniach
                      i zomowskich pałach powinieneś prowadzić gdzieś indziej, może najlepszy
                      byłby monolog wewnętrzny , przynajmniej przez okres świąt
                      • widzetotak Re: Saska Kępa chamieje 22.12.06, 00:29
                        o widzę kolejne wyszczerzone kły.Jeśli nie wiesz o czym piszę to nie zabieraj
                        głosu i przeczytaj co tempak1 wypisuje na forach a potem się ośmieszaj kolejna
                        saskokępskokępowska śmietanko towarzyska.
                        • achzarit Re: Saska Kępa chamieje 22.12.06, 10:05
                          widzetotak napisał:

                          > o widzę kolejne wyszczerzone kły.
                          Według mnie - przesadzasz.
                          Jak ktoś chce widzieć agresję u każdego dyskutanta - to ją zobaczy.
                          Jednak post napisany przez jungwa to nie "wyszczerzone kły".
                          • widzetotak Re: Saska Kępa chamieje 22.12.06, 10:57
                            Nie chce widzieć tylko widzi i to wyraźnie.Wątek o tytule „SK chamieje” nie
                            musi koniecznie zawierać postów o parkowaniu pod albertem.To tytuł zawierający
                            ogólne chamstwo a ja właśnie ten wątek rozszerzyłem a jungwa wyraźnie to
                            zanegowała.Załóż wątek pt"chamskie parkowanie" to istotnie post dotyczący
                            innego rodzaju chamstwa będzie nie na miejscu.
                            A poza tym.....czy to takie ważne,że ktos napisał komuś w tym wątku,że jest
                            burakiem a inny to poparł na chwile zmieniając kierunek dyskusji?Przecież to
                            normalne a jak ktoś na siłę chce nakazać innym trzymanie się jednego słusznego
                            w jego przekonaniu tematu to odnoszę wrażenie,że ma zadatki na obozowego kapo
                            stojącego z wyszczerzonymi zębiskami i pałą w reku,którą wali każdego kto
                            zejdzie z jakiejś obranej ścieżki przez idącego jako pierwszy.....
                            • widzetotak Re: Saska Kępa chamieje 22.12.06, 11:06
                              a więc skoro SK chamieje to również objawia się to w sposobie odnoszenia się
                              tutejszych forumowiczów względem siebie i ich poziomu zawartego w postach.Czy
                              jeśli ktoś w prostacki sposób pisze jak tempak1 o szlifowaniu pały lub sikaniu
                              w na innych forach i innych wątkach tego forum to czyż nie jest to świetny
                              przykład,iż SK chamieje i nadający się właśnie jako post w wątku dotyczącym
                              owego schamienia?
                              Jak ktoś chce nie widzieć wyszczerzonych kłów to ich nie zobaczy a ja jakoś
                              widzę nawet najmniejsze uniesienie wargi u każdego kundla....
                              • widzetotak Re: Saska Kępa chamieje i bezczelnieje 22.12.06, 20:51
                                skoro ktos z was usunął poniższy mój post z wątku Wesołych Świąt to pozwolę go
                                sobie zamieścić tutaj.Oto on:

                                obłudny tempaku1 to są święta dla ludzi wierzących a nie dla takich jak ty
                                bezbożników a skoro jesteś bezbożnikiem czego dajesz wyraz tak często na
                                poniższym forum(linki) to nie udawaj miłosierdzia i zdolności do wybaczania.Ale
                                skoro ulegasz ogólnej atmosferze świąt "bn" to znaczy,że masz jakąś rozdwojoną
                                jaźń i powinieneś się leczyć.Dla mnie te wasze święta są takim samym dniem jak
                                inne i nie udaję,że nagle wstąpiło we mnie boskie miłosierdzie.W ogóle dziwię
                                się,że po mimo tylu zbłaźnień na tym i innych forach dalej sie udzielasz?
                                Prawdziwy katolik słysząc od ciebie takie życzenia powinien napluć ci w twarz a
                                nie katolik tak samo za formę wyrażania nienawiści do wszystkich ludzi.
                                Sprawdźcie warto pośmiać się czytając te posty:


                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=21155&w=46788828&a=46822744
                                albo to hehe
                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=21155&w=46788828&a=46788828
                                ale to kazdy musi przeczytać!!!
                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=21155&w=46788828&a=46789019
                                no i jeszcze to hrhrhr
                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=21155&w=46788828&a=46824481

                                I jeszcze post scriptum
                                Czy nikogo nie obraża,ze ktoś taki składa wam życzenia w wątku Wesołych Świąt?
                                Bo mogę zrozumiec,że mnie nie lubicie,ale ja się nie silę na zaprzyjaźnianie
                                się z wami a tempak1 na siłę trzyma się was tzn.tego znienawidzonego
                                towarzystwa katoli.
    • zx81s Re: Saska Kępa chamieje 14.02.07, 08:59
      Ciekawostka

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23243&w=56886192
      • paveua Re: Saska Kępa chamieje 14.02.07, 13:17
        Ciekawe czemu ta ciekawostka się tu znalazła :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka