Gość: Robert
IP: 80.72.38.*
04.03.05, 23:25
W fatalnej sytuacji komunikacynej Warszawy to juz naprawdę nie wiadomo co
lepsze - wyrzucanie w błoto setek milionów złotych na niezbyt uzyteczne
rozwiązania (tunel, za niski wiadukt) czy robic nic, czyli frezowac ulice,
ktore bez gruntownej przebudowy zaczną sie znowu zapadać.Zapadać, ale już
oczywiście po wyborach.Prezydenckich.