Dodaj do ulubionych

Czy klub Le Madame musi się wynieść z Nowego Mi...

    • Gość: ktoś zdziwiony jestem tym, ze... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.05, 20:31
      zdziwiony jestem tym, ze Pan Prezydent Kaczynski sam nie walczy o przetrwanie
      Le Madame. Przeciez obu Panom (braciom) Kaczynskim ( a juz na pewno jednemu z
      Nich) srodowisko homoseksualne nie jest czyms nieznanym. Pozdrawiam i proponuje
      zerknąć w "różowe teczki"... no chyba, ze juz sie gdzies zawieruszyly.
    • Gość: ktos jestem bardzo zdziwiony tym, ze... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.05, 20:36
      zdziwiony jestem tym, ze Pan Prezydent Kaczynski sam nie walczy o przetrwanie
      Le Madame. Przeciez obu Panom (braciom) Kaczynskim ( a juz na pewno jednemu z
      Nich) srodowisko homoseksualne nie jest czyms nieznanym. Pozdrawiam i proponuje
      zerknąć w "różowe teczki"... no chyba, ze juz sie gdzies zawieruszyly.
      • Gość: gość Re: jestem bardzo zdziwiony tym, ze... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.05, 20:50
        na portalu internetowym grono krążą wieści dlaczego le madame ma przestać
        istnieć.
        ktoś od kaczyńskiego ostrzy sobie zęby na kamienicę w której znajduje się le
        madame, i inne rzeczy. prywatny kiosk, galeria.
        trzy tygodnie temu do wlaścicieli galerii przy kreta 39 przychodzili ludzi i
        pytali się dlaczego się nie pakuje. przecież na jego miejsce już czekają inni i
        zacierają ręce na 21.03.
        od co!!!
        • Gość: . Re: jestem bardzo zdziwiony tym, ze... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.05, 20:53
          zainteresowanych poprzednia wiadomością odsyłam do właściciela galerii na freta
          39.
          • Gość: różowa rewolucja Kaczyński IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.05, 23:03
            to pedał?
            to sie porobilo w tym kraju,ze nawet w srod politykow to plugastwo sie szerzy
    • Gość: Papa Shango Może w końcu coś rozsądnego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.05, 12:37
      Piszę, bo mam już dosyć bzdur na tym forum - jestem stałym bywalcem Le Madame
      (ludzi z opcji "anty -" od razu uprzedzam - nie jestem ani gejem, ani zielonym,
      nie mam wywrotowych lewackich poglądów, etc)
      Problem a propos całego zamieszania na forum to kwestia jakiejś wręcz
      zwyrodniałej nieżyczliwości (po obu stronach - choć po jednej bardziej wyraźna).
      W Le Madame nie spotkacie dziesiątek napalonych pedałów posuwających się analnie
      po kątach, nie ma też stanowiska, gdzie można dokonać zakupu wszelkich
      nielegalnych środków odurzających. Klub jest odrobinę snobistyczny, ale jest
      wiele miejsc z ostrzejszą selectą. Fakt - część rzeczy, jakie się tam dzieją to
      pseudosztuka, ale jeżeli ktoś ma zamiar promować artystów młodych i nieznanych -
      musi się godzić z tym, że po drodze trafi na wielu, którym Bozia poskąpiła
      talentu. Ludzie wewnątrz klubu nie chodzą non stop nawaleni - jak bywa gdzie
      indziej, nie ma tez bójek, awantur i normalnego prymitywnego chamstwa. Murki
      wokół są czyściutkie - klientela nie ma zwyczaju ich obsikiwać. Zanim wejdę nie
      mam pojęcia, jaka impreza właśnie się toczy - co znaczy mniej więcej tyle że
      Madame wcale nie jest hałaśliwa (posiadają wszelkie ekspertyzy związane z
      poziomem decybeli i wszystko jest w normie).
      Rozumiem argument, że lokalna społeczność powinna miec prawo głosu - tyle, że wg
      mojej wiedzy tylko kilka osób w okolicy ma jakieś zarzuty - i znając klub, jego
      położenie itd muszę podejrzewać, że raczej nie są to zarzuty praktyczne, ale
      światopoglądowe - do których swoją drogą mają prawo. Problem w tym, że
      światopogląd nie powinien się przekładać na aferę, którą mamy obecnie.
      Kolejna sprawa - miasto - nie ma sensu dyskutować, czy to NM, czy SM - faktem
      jest, że Madame jest równie atrakcyjna dla mieszkańców Warszawy - jak i
      obcokrajowców - często można tam spotkać ludzi z zachodu, którym bardzo
      odpowiada nastrój tego miejsca (mam nadzieję, że nikt mi w ramach riposty nie
      zacznie dowodzić, jak zgniła jest moralność "zachodu" :)
      Krążą też słuchy (nie do mnie należy weryfikacja ich prawdziwości), że podłoże
      całej sprawy to pieniądze, jakie dostaną urzędnicy za eksmisję klubu, by mogła
      tam powstać "Biedronka", albo "Albert". Co do pierwszej - telewizyjne programy
      interwencyjne przekonują, że nie jest to instytucja o najczystszych rękach... a
      co do obu - trudno uznać pobudowanie czegoś takiego na Nowym Mieście za
      jakkolwiek współgrające z profilem tego otoczenia - miejsca turystycznego i
      rozrywkowego (wg mnie ex definitione takim miejscem winna być zabytkowa część
      miasta - ale nie będę pomstował na zdanie przeciwne).
      Podsumowując mój przydługi post: prosze o trochę umiaru na tym forum, zachowanie
      minimalnej dozy kultury osobistej po obu stronach i zachęcam by dyskusja była
      raczej merytoryczna, zamiast polegać na ubliżaniu sobie. Przeciwników klubu
      natomiast zapraszam do chociaż jednej wizyty - nawet jeśli mielibyści po
      opuszczeniu Le Madame być jeszcze bardziej zniesmaczeni... tak w imię
      kompetencji w dyskusji moglibyście to zrobić.
      Pozdrawiam wszystkich uprzednio zabierających głos - znowu niezależnie od strony
      jaką reprezentują.
      • anmanika Re: Może w końcu coś rozsądnego? 23.03.05, 12:53
        Jako mieszkanka Starego Miasta stanowczo protestuje przeciwko zamykaniu
        jakichkolwiek przybytków w mojej dzielnicy i tak jest wystarczająco smutna i
        bez życia.
    • Gość: szustoff Ex-misja LeMadame IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.05, 13:31
      Kochani,
      Sytuacja równa klęsce żywiołowej została TYMCZASOWO zażegnana.
      Nadal potrzebujemy Waszego wsparcia!
      Nie informowaliśmy Was na bieżąco o sytuacji, bo sami nie wiedzieliśmy jak w
      kraju prawa i sprawiedliwości możliwe jest wyeksmitowanie z dnia na dzień 40
      osób, które tworzą to miejsce, odwołanie 5koncertów, 4 seansów filmowych, 31
      spektakli teatralnych…

      O nakazie eksmisji przypadkowo dowiedział się Krystian w czwartek 17.03 po
      południu będąc w innej sprawie w Urzędzie. W czwartek w nocy ruszyliśmy cała
      medialną machinę. Wszyscy dziennikarze byli oburzeni, znajomi dzwonili z
      pytaniami czy to prawda czy nie prima aprilis, zaniepokojeni twórcy darli włosy
      z głowy. Wszyscy stawili się jak jeden mąż o 9.00 w poniedziałek 21.03. Tak oto
      nasza Le Madame powitała pierwszy dzień wiosny… Tłumy z twarzami odgniecionym
      od porannych poduszek, kamery, mikrofony, dużo emocji, dużo braw, ale też dużo
      obaw.
      Byliście z nami, byliśmy razem w wspólnej sprawie, bez podziałów, bez
      warszawkowatych układów, tworzyliśmy wspólną siłę, że żaden komornik nam nie
      był groźny… Wiosnę Ludów czuć było w powietrzu…
      A pan komornik okazał się sympatycznym człowiekiem, który zaryzykował utratę
      pracy przekładając nam termin eksmisji. Na szczęście prezydent Kaczyński nie
      zamierza skarżyć komornika… ufff…

      Była herbat, kawa, soki, ciepłe reggae w tle… Nasi stały bywalcy udzielili
      wywiadu dziennikarzom.
      Największe wiwaty otrzymała Zuza Ziomecka z Felixem w brzuchu…
      „Taki Klub w USA nosiłby nazwę przestrzeni performerskiej. W Polsce ta nazwa
      jest nieznana, bo takich miejsc po prostu nie ma. Właśnie w Le Madame można
      pokazać, co nowego dzieje się w sztuce, to pierwszy przystanek z podziemie do
      ludzi. W kwietniu będę matką, mam nadzieję, że moje dziecko wychowam w mieście,
      które nową kulturę wita oklaskami, a nie eksmisją.”

      Ewa Kasprszyk [„Patty Diphusa” 5-7.04] porównała Le Madame do klubów z Madrytu,
      w których szukała inspiracji dla swojego monodramu. Zakończył swoją
      wypowiedz: „Zamykanie tego Le Madame to zbrodnia!”

      Maciek Nowak [postdrama project 21-24.04] : „Zamknięcie Le Madame będzie
      sygnałem dla całego pokolenia młodych ludzi w stolicy, że zabiera im się
      przestrzeń, gdzie mogą się swobodnie wypowiedzieć.”

      Grzegorz Jarzyna:
      „Le Madame pomaga nam, udostępnia za darmo miejsca na 2 spektakle, dzięki czemu
      jako placówka budżetowa zaoszczędzamy, a miasto też na tym korzysta. Krystian i
      Ela mogliby budować imperium dyskotekowe, ale inwestują w sztukę”

      Maciek Kowalewski [„Miss HIV” premiera 14.04]
      „Le Madame to dla mnie dowód, że można robić świetny teatr z nietuzinkową
      publicznością bez wielomilionowych dotacji. Zapraszam 14 kwietnia o godz.
      20.00. Ta premiera musi się odbyć. Najwyżej wystawię spektakl przed klubem.”

      Adler z gaylife.pl krzyczał „To nie Białoruś, jesteśmy w Unii Europejskiej! Nie
      pozwólmy, by nam kneblowano usta!”


      Dzięki Wam wszystkim, dziennikarzom, naszym wiernym bywalcom odroczono nam
      nakaz eksmisji do 30 kwietnia…
      Jednak nie mamy żadnej pewności, że zostaniemy na Koźlej.
      Mamy niewiele czasu, ale wszystkie wydarzenia, które zaplanowaliśmy na kwiecień
      dojdą do skutku. A jest tego dużo… Będziecie na bieżąco informowani przez
      Pietię.

      Parę wyjaśnień natury prawnej
      Co do naszej sytuacji z Miastem…
      W związku z tym, że zarzuca się nam zbytnie hałasowanie musimy wyłączać muzykę
      na górze po godz 22.00… Niestety taka sprawiedliwość, choć bezprawna ;-)
      Ale specjalnie dla Was przyrządzimy dół Le Madame w klimacie bardziej
      czilloutowy. Będzie więcej sof, więcej świeczek, muzyka w różnych rewirach,
      slajdy na ścianach…
      Zarzuty dotyczące głośności są bezpodstawne. Poziom głośności został zbadany
      przez niezależnych biegłych sądowych. Nie przekroczył on 45 decybeli, zatem
      mieści się w dopuszczalnej normie. Mieszkańcy wspólnoty mieszkaniowej zarzucają
      nadal jednak Galerii Le Madame nieprzestrzeganie norm głośności. Pomimo prośby
      biegłych sądowych, by zbadać poziom głośności w ich mieszkaniach, odmówili
      dokonania analizy. Ale cóż lepiej gadać niż zdobyć rzetelne dowody…

      Odnośnie naszego pozostania na Koźlej 12…
      We wtorek założyliśmy Stowarzyszenie „Galeria Le Madame”. Krystian jest
      reprezentantem, członkami min Ela, Jasin, szustoff oraz przyjaciele Le Madame
      Kazia Szczuka, Grzegorz Jarzyna, Kinga Dunin, Marysia Peszek. Organizacje non-
      profit [stowarzyszenie, fundacje] nie uczestniczą w przetargach, mogą otrzymać
      lokal drogą negocjacji.
      Jak na razie Urząd zamierza podzielić cały budynek Freta 39 na oddzielne lokale
      [koźla 10, 12, 14].

      Miasto podjęło decyzję o przeznaczeniu wszystkich odzyskanych budynków [Freta
      39] na różnorodne działalności kulturalne. Miasto wyklucza wpuszczenie tam
      jednego dużego inwestora w celach wyłącznie komercyjnych, nawet jeśli miałaby
      być to działalności kulturalna (np. multiplex).


      Reasumując:
      Ktoś nareszcie się z nami spotkał, mamy parę radujących nas obietnic, ale nic
      nie jest pewne. Żadnej gwarancji nie ma, że Dzień Pracy 1-go maja powitamy w
      naszej wspólnej pracy, Le Madame…
      Bierzcie i korzystajcie z niej wszyscy, póki jest dla Was…

      Od piątku do niedzieli Le Madame zmuszona była wyjechać na jajeczko do dalekiej
      rodziny, co by zbytnio nie hałasowała…


      Power to the people! Rock on!
      [9.34, 21.03.05 sms od Ingo from Wotever Club]
      • Gość: Dunka To jednak się "wkładali"! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.05, 13:55
        Jak to Szymon Niemiec z Krystiankiem!
        • Gość: Gaz dla Wszystkich Re: To jednak się "wkładali"! IP: *.chello.pl 23.03.05, 18:13
          Masz rację "wkładka" była "full wypas".
          A ten Niemiec to jest nasty, nasty BOOOOOOOOOOY!
          • Gość: "Szymuś" Re: To jednak się "wkładali"! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.05, 09:32
            masz rację jest very nasty!
    • tripper pie..cie 23.03.05, 17:02
      po prostu opadly mi rece i tyle tego, jestescie beznadziejni

      a ja mam szczera nadzieje, ze Le Madame zostanie tam, gdzie jest, a jezeli
      bedzie musialo sie wyniesc, to bede je odwiedzal w nowej siedzibie
      • Gość: Ciekawy Re: pie..cie IP: *.chello.pl 01.04.05, 19:42
        I co?
        Tobie też "wkładał" Szymek z Krystiankiem?
    • Gość: kay Wielkie Zbieranie Podpisów - SOBOTA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.05, 12:46
      W najbliższą sobotę, 2 kwietnia, organizujemy ZBIERANIE PODPISÓW NA ULICACH.
      Spotkanie w Le Madame, Koźla 12, godzina 10:00 rano.
      Wszystkie niezbędne akcesoria czekają na Was na miejscu.

      Zbieranie podpisów na ulicach to niezła zabawa, serio :-)

      Do wszystkich, którzy mają jakieś wątpliwości : uda nam się uratować Le
      Madame! Oczywiście sami sobie nie poradzimy... to właśnie na Ciebie liczymy :-)

      CZEKAMY W SOBOTĘ O GODZINIE 10 RANO!

      Kay & Hauke
      ps. takiej akcji jeszcze w Warszawie nie było, możecie wziąć udział w
      największej społecznej inicjatywie od czasów... od dawna :-)
      • Gość: U-54 UWAGA NA ULICACH BĘDZIE WILEKIE "WKŁADANIE" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.05, 12:54
        Obywatel "Niemiec" - Szymon wszystkim "wkłada" za darmo, wystarczy tylko jeden
        podpis!
      • Gość: W.A.S.P. Re: Wielkie Zbieranie Podpisów - SOBOTA IP: *.chello.pl 30.03.05, 14:14
        Pewnie, że Szymon "loda" będzie robił każdemu za podpis. ON to lubi!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka