lmalczewski 27.06.05, 13:12 www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=219811&page=1&pp=20 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lmalczewski Re: inwestycja na Solcu - obok Muzeum Azji 27.06.05, 13:14 Przeklejam: W powyższym linku są też zdjecia. "za biznespolska.pl Siedzibę mazowieckiego samorządu zbuduje mało znana spółka Euro City. Nigdy dotąd nie budowała biurowców, jednak twierdzi, że potrafi to robić taniej, niż renomowane firmy. Atrakcyjną działkę pod swoją inwestycję na korzystnych warunkach niedawno przejęła od mazowieckiego samorządu. Dziś urząd marszałkowski województwa mazowieckiego rozproszony jest po siedmiu budynkach w całej Warszawie. Ich wynajem kosztuje ok. pół miliona zł rocznie. W ubiegłym roku władze województwa, za zgodą radnych, zarezerwowały w budżecie 60 mln na kupno nowej siedziby. Miał to być zaopatrzony w podziemny parking budynek w centrum Warszawy, o co najmniej 16 tys. m kw. powierzchni, dorównujący standardem najbardziej luksusowym biurowcom. Do przetargu stanęło dziesięć firm. Po czterech miesiącach analizowania ofert komisja pod przewodnictwem Waldemara Kulińskiego, dyrektora urzędu marszałkowskiego wybrała firmę Euro City. Za swój biurowiec chcieli 75 mln zł. Dwie inne firmy zakwalifikowane do ścisłego finału były znacznie droższe. Bonifraterska Development chciała aż 240 mln zł za biurowiec na tyłach hotelu Ibis na Muranowie. Oferta Eko-Parku - biurowiec w środku osiedla przy Polu Mokotowskim - miała porównywalną cenę. Euro City chce zbudować 10-kondygnacyjny biurowiec przy ul. Solec 24. To adres Muzeum Azji i Pacyfiku podlegającego marszałkowi. Ale kilka lat temu muzeum odstąpiło spółce grunt w zamian za 4 tys. m kw. w biurowcu, który ma tam powstać. Budowa zajmie nam około 18 miesięcy." Odpowiedz Link Zgłoś
ryszard.maczewski Re: inwestycja na Solcu - obok Muzeum Azji 27.06.05, 15:55 Czy ja dobrze rozumiem, że to ma stanąć na terenie dawnej rzeźni miejskiej? Pomiędzy pawilonami przy Solcu a Wisłostradą ? Odpowiedz Link Zgłoś
masstah Re: inwestycja na Solcu - obok Muzeum Azji 27.06.05, 16:18 Niestety dobrze myślisz. Na szczęście jeszcze jest szansa że ktoś nie pozwoli na tak ewidentny skok na kasę złodzieja Struzika. Odpowiedz Link Zgłoś
lmalczewski Re: inwestycja na Solcu - obok Muzeum Azji 29.06.05, 09:21 Pewnie dlatego tak chcą się spieszyc z budową. Odpowiedz Link Zgłoś
no.morro Re: inwestycja na Solcu - obok Muzeum Azji 01.03.06, 10:53 Od tygodnia w tym miejscu pracuje ciężki sprzęt. Widziałem jak spod wartstwą gruzu odsłoniono jakieś fundamenty ale obecnie już w tym miejscu jest wielka dziura. Bardzo się śpieszą bo prace trwają nawet po zmroku. Odpowiedz Link Zgłoś
s.fug Re: inwestycja na Solcu - obok Muzeum Azji 12.03.06, 12:46 Temat został też poruszony na forum "Opinie i komentarze", w temacie pt. "Nie ma zgody na to, by samorząd Mazowsza..." Czy jest gdzieś dostępny projekt tego, co tam ma powstać? Odpowiedz Link Zgłoś
mvitti Re: inwestycja na Solcu - obok Muzeum Azji 12.03.06, 13:38 Czy to oznacza, że rozwalą budynek w którym znajduje sie muzeum Azji? Odpowiedz Link Zgłoś
zwierz.alpuhary Re: inwestycja na Solcu - obok Muzeum Azji 13.03.06, 00:06 > Czy to oznacza, że rozwalą budynek w którym znajduje sie muzeum Azji? z tego co wiem, tak; muzeum ma dostać jakieś inne lokum Odpowiedz Link Zgłoś
korowiow86 Re: inwestycja na Solcu - obok Muzeum Azji 13.03.06, 10:10 A z tego co ja kojarzę z renderów (ale nie ejstem tego pewien), 2 zabytkowe budynki mają zostać, tyle że będą przytłoczone naprawdę koszmarnym biurowcem... Jeden z najbardziej przerażających wizualnie przekrętów ostatnich lat. Odpowiedz Link Zgłoś
jurek1987 Re: inwestycja na Solcu - obok Muzeum Azji 13.03.06, 17:02 Przecież to jakiś skandal. Te dwa budynki to zabytki-nie mogą ich chyba tak po prostu rozwalić? Odpowiedz Link Zgłoś
masstah Re: inwestycja na Solcu - obok Muzeum Azji 13.03.06, 17:08 Przecież nie rozwalą - działka jest "wyburzona", ogrodzona i ryją fundamenty - a te dwa budyneczki stoją jak stały. Więc zostaną - za to mają zostać obudowane ohydnym plastikowym biurowcem w stylu reform plaza. Więc nie wiem czy jest sie z czego cieszyć... Swoją drogą jaka jest historia tych dwóch małych kwadratowych budynków? Odpowiedz Link Zgłoś
fima Frydrych, ok.1850 roku 13.03.06, 18:23 masstah napisał: > Swoją drogą jaka jest historia tych dwóch małych kwadratowych budynków? Piotr Frydrych wspolpracował za młodu z Corazzim, jako samodzielny architekt stworzył wiele klasycystycznych domow mieszkalnych głownie w Warszawie, także i hotel Victoria na Jasnej. Działał do lat 70. XIX wieku. Oba pawilony zostały wyremontowane w latach 60., nie będą rozebrane. c.d. nastąpi. Odpowiedz Link Zgłoś
fima c.d. Frydrych... i gmach Samorządu Terytorialnego 13.03.06, 19:27 Oczywiście nie całe życie Frydrych był klasycystą, choć na klasycyzmie był wychowany. Ten chyba zapomniany architekt warszawski miał jescze jeden ciekawy sukces: dostał nagrodę na wiedeńskiej wystawie za projekt (niezrealizowany) szpitala Dzieciątka Jezus. Natomiast budowa tego kolejnego bunkra sił lądowych biurokracji może budzić 3 zastrzeżenia: 1. Zdusi on dwa pełne wdzięku i pieczołowicie odrestaurowane obiekty historycznej i już właściwie szczątkowej architektury Solca. Przy okazji spaskudzi panoramę od strony Wisły i odetnie Solec od brzegu rzeki, który wreszcie (zdawałoby się) jest zwracany miastu nad pobliskim tunelem Wisłostrady. 2. Do prac fundamentowych nie zaangażowano nadzoru archeologicznego, a jest to teren interesującej gospodarczo i kulturowo zabudowy nadrzecznej, znanej już tylko z dawnych rycin i fotografii. Zarys już wylewanego zewnętrznego konturu fundamentów przecina m.in. kolebkowe stropy jakichś piwnic i ujawnia grubą warstwę zgliszcż po jakimś dawnym pożarze, wcześniejszym niż wojna. Archeolog mógłby przynajmniej wybrać ew. interesujące artefakty. 3. Wyrzucanie publicznych pieniędzy i lekceważenie własnej tradycji samorządowej przy projektowaniu NOWEJ siedziby urzędu skoro stara istnieje, ma się dość dobrze i stanowi specjalnie wybudowany przed wojną prestiżowy gmach, pod poniższym adresem już na forum omawiany: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=437&w=19376797&a=19376797 Dla leniwych obszerny fragment: "Jak mało co na tę siedzibę nadaje się gmach "Związku Zawodowego Pracowników Samorządu Terytorjalnego (sic) Rzeczpospolitej Polskiej" w Alejach Jerozolimskich 91, tuż za Chałubińskiego. Budowla z lat 30tych, sygnowana "Bohdan Krzemieniewski, Leon Suzin architekci" tablicą na froncie, tamże nad wejściem stosowna płaskorzeźba z jeszcze stosowniejszym zawołaniem zawodowym: "Przez samorząd i pracę społeczną do potężnej Polski Ludowej" (czwarta linijka wydaje się być młodsza od gmachu). Budowla obecnie zapaskudzona rozmaitymi jarmarcznymi reklamami i szyldami, zaniedbana zewnętrznie, "unowocześniona" plastikowymi oknami, z wnętrzem zdeformowanym tandetnymi materiałami (ale do odratowania), zaludniona przeważnie dość przypadkowymi tworami prawa handlowego. Ale historycznie rzecz biorąc to budowla ta nie ma lepszego przeznaczenia niż pomieścić szukający siedziby urząd marszałkowski. Może trzeba Mu to zasugerować? Jak mało mamy zachowanych przedwojennych budynków, które i dziś służą podobnym potrzebom i instytucjom co dawniej... " Odpowiedz Link Zgłoś
s.fug Re: c.d. Frydrych... i gmach Samorządu Terytorial 13.03.06, 23:30 Problem w tym, że sprawujący władzę często okazują się prymitywami, na których urok starych budowli nie działa. Oni chcą urzędować NOWOCZEśNIE - w szklanym, wielkim gmachu... Odpowiedz Link Zgłoś
masstah Re: c.d. Frydrych... i gmach Samorządu Terytorial 14.03.06, 00:28 ...tym bardziej że to są ludzie z całego Mazowsza - a Mazowsze jakie jest każdy wie i mieszkańców miast (nie mówiąc o Warszawie) w sejmiku jest znikomy procent. Stąd i gust architektoniczny ściśle discopolowy... Ten budynek to będzie żywy koszmar, naprawdę na miarę tylko i wyłącznie reform plaza. Wyć się chce... Taką działkę tak zmarnować... Swoją drogą to oni to chyba budują w końcu normalnie na wynajem, któraś z instancji sądu unieważniła decyzję sejmiku "wejścia" w tą inwestycję bez przetargu. Także będzie to zwykły tandetny biurowiec a sejmik będzie kombinował dalej co ze sobą zrobić. Niestety z wyżej wymienionych diskopolowych powodów "samorządowiec" w alejach jako siedziba sejmiku odpada. Złotych klamek i marmurów nie ma. A wracając do dwóch małych kwadratowych budyneczków na Solcu (dzięki Fimo, rzeczywiście pan Frydrych mało znany, ja o nim w każdym razie nie słyszałem) - rozumiem że te budynki były po prostu małymi kamieniczkami mieszkalnymi? Strasznie malutkie są, myślałem przyznam że to relikty jakiegoś zakładu przemysłowego, jakieś biura czy coś. Odpowiedz Link Zgłoś
s.fug Re: c.d. Frydrych... i gmach Samorządu Terytorial 16.03.06, 17:44 Byłem na miejscu. Są już założone betonowe opaski, między którymi wpuszczą ścianę szczelinową, i zaczęto drążyć wykop pod nią. Sciana idzie prawie po krawędzi działki, omijając pawilony w odległości kilku metrów. Mam nadzieję, że to tylko zarys garaży podziemnych, a nie tego co na powierzchni... Przy tablicy informacyjnej budowy nie ma "wizualizacji", jak to się zwykle robi przy dużych inwestycjach. Chyba się wstydzą. Może ktoś wie, czy jakieś obazki są w internecie? Odpowiedz Link Zgłoś
jarekzielinski Re: c.d. Frydrych... i gmach Samorządu Terytorial 17.03.06, 18:03 Problemem jest architektura nowego obiektu, a nie jego lokalizacja, tu bowiem stał budynek rzeźni, a istniejące obecnie zabytkowe obiekty były tylko jej pawilonami administracyjnymi. Rzeźnia miała bardzo wydłużony rzut i była budynkiem parterowym o arkadowych otworach i z nieco wyższym, dwuspadowo zwieńczonym środkowym ryzalitem. Ceglane lico muru kontrastowało z tynkowanym detalem. Wypalony obiekt zburzono w 1952 wbrew ustaleniom konserwatorskim. Oba pawilony rzeczywiście prymitywnie wyremontowano w latach 60., ale staranniej dopiero dwie dekady później. Przywrócono wprawdzie (ze zmianami) detal usunięty po wojnie, ale zmieniono zwieńczenie, wprowadzając coś jakby attykowy pas wysokiego poddasza. W oryginale poddasza nie było w ogóle, a sam dach miał wyraźne okapy. Oba domki są w rejestrze zabytków, tak więc nie grozi im wyburzenie, a "jedynie" przytłoczenie przez nową inwestycję. A mogłaby ona przecież w jakiś sposób plastycznie nawiązać do utraconej rzeźni, ale gabaryt nie ten, oj nie ten... O rzeźni: M. Kwiatkowski: "Niechaj twych ulic wiatr mnie owionie", W-wa 1973, s. 133-135, tamże archiwalne ilustracje. Odpowiedz Link Zgłoś
s.fug architektura i gabaryt 18.03.06, 23:40 jarekzielinski napisał: > Problemem jest architektura nowego obiektu, a nie jego lokalizacja architektura i gabaryt. Oczywiście że tak. Przejeżdżając tamtędy wiele razy myślałem sobie, że tu by można coś fajnego wkomponować. Twarde warunki konserwatorskie, np. wpisane do miejscowego planu zagospodarowania (ech....), plus dobry architekt, i naprawdę mielibyśmy tu taką rezydencję, że "klękajcie narody"! Odpowiedz Link Zgłoś
fima Re: c.d. Frydrych.... "dwory" nadwiślańskie 18.03.06, 13:11 masstah napisał: > wracając do dwóch małych kwadratowych budyneczków na Solcu (dzięki) Nie ma za co. Frydrych dość obszernie - cała szpalta - opisany u Łozy ("Architekci i budowniczowie w Polsce"). Nie ma co też się wstydzić jego nieznajomości, bo należy do tych, o których pamięć zaginęła wraz z zagładą miasta, które budowali. Więcej szczęścia mieli budowniczowie obiektów prestiżowych i reprezentacyjnych, odbudowywanych po wojnie - ale to naprawdę garstka nazwisk, w kółko powtarzanych. Co wiemy o tych, co wybudowali te tysiące nieistniejących już domów, ściana w ścianę tłoczących się gdzie dziś Pałac Kultury, Żelazna brama, Trasa WZ,Muranów - praktycznie nic. Nie ma człowieka - nie ma problemu, nie ma budowli - nie ma architekta. To się nazywa nieodwracalne straty kulturowe, wojenne i powojenne. Natomiast we wspomnianej przez J.Zielińskiego książce ("Niechaj twych ulic..") są dwie fotografie rzeźni. Na jednej widok całego "szlachtuza" z mostu Poniatowskiego (z dachem jednego z omawianych budynków). Na drugiej sam budynek południowy. Przy nim dwa urocze "dwory", stały chyba na osi dzisiejszej Ludnej. Takich było pełno na Powiślu jeszcze w latach międzywojennych , dziś można je spotkać w Czerwińsku, Wyszogrodzie, Nieszawie - ostatnie okazje. Odpowiedz Link Zgłoś
no.morro Re: c.d. Frydrych.... "dwory" nadwiślańskie 18.03.06, 21:47 Przy okazji, czy mógłby mi ktoś polecić jakieś książki gdzie są opublikowane zdjęcia, widoki, ryciny dawnego Solca? Mam tylko "Ulice Solca" Ryszarda Żelichowskiego i "Atlas ..nr 9" J. Zielińskiego z ul. Ludną Szczególnie też interesuje mnie pałac Poniatowskiego przy ul. Solec. Przepraszam za wtręt off topic. Odpowiedz Link Zgłoś
jarekzielinski Re: c.d. Frydrych.... "dwory" nadwiślańskie 18.03.06, 22:08 No właśnie w przywoływanej książce jest cały obszerny rozdział o Solcu, od czasów Sobieskiego, po XX wiek. Sporo niezłej jakości ilustracji. O pałacu Poniatowskiego też niemało, a jeszcze więcej w innej monografii Kwiatkowskiego: Szymon Bogumił Zug (W-wa 1971), gdzie autor omówił także browar solecki. Także trzecia książka M. Kwiatkowskiego: Architektura mieszkaniowa Warszawy... (W-wa 1989) zawiera informacje o pałacu K. Poniatowskiego i innych budowlach Solca. Odpowiedz Link Zgłoś
no.morro Re: c.d. Frydrych.... "dwory" nadwiślańskie 18.03.06, 23:13 Zawsze mnie zniechęcał tytuł "Architektury mieszkaniowej..." - ale jak widzę nadszedł czas by się w to zaopatrzyć. Bardzo dziękuję za informację. Odpowiedz Link Zgłoś
no.morro Re: c.d. Frydrych.... "dwory" nadwiślańskie 18.03.06, 23:48 Niedługo wg projektu Stfana Kuryłowicza rozpocznie się budowa apartamentowca na ul. Ludnej 1 gdzie kiedyś znajdowały się dwie kamieniczki wyburzone (kiedy dokładnie?) po 1945 roku by umieścić tam pawilon Cepelii. Niestety, z projektu nie wynika by próbowano jakoś zamarkować ich kształt na nowym budynku tak jak np na Ząbkowskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
s.fug Re: c.d. Frydrych.... "dwory" nadwiślańskie 20.03.06, 17:14 A wracając do inwestycji na terenie d. rzeźni - nikt nie wie, czy można gdzieś obejrzeć projekt? A może ktoś mógłby go opisać? Nawiasem mówiąc, to chyba niezły temat na artykuł, nie sądzicie? Odpowiedz Link Zgłoś
no.morro Re: c.d. Frydrych.... "dwory" nadwiślańskie 03.04.06, 11:34 Projekt jest dzisiaj w papierowej GW pod poniższym tekstem: ----------------- Skandal wokół biurowca, który upatrzył sobie marszałek Mazowsza Adam Struzik Michał Wojtczuk 02-04-2006, ostatnia aktualizacja 02-04-2006 20:48 Marszałek Mazowsza Adam Struzik z PSL nie ustaje w wysiłkach, by przenieść swój urząd do biurowca na Solcu, który powstaje bez pozwolenia na budowę. Inwestycji od początku sprzyjał były szef warszawskiego SLD Jacek Bobrowski. Ośmiopiętrowy kolos z apartamentami i biurami stawia na Solcu firma Euro-City. Wciska go między dwa niewielkie budynki Muzeum Azji i Pacyfiku. Choć wojewódzki sąd administracyjny unieważnił pozwolenie na budowę, właśnie trwa wylewanie fundamentów. To obraza przepisów Pozwolenie Euro-City zdobyło nie bez kłopotów. Miejscy urzędnicy dopatrzyli się wielu niedociągnięć w projekcie budynku. Inwestor zamiast go poprawić, odwołał się do wojewody. Tu spotkał się z przychylnością szefa wydziału regionalnego Jacka Bobrowskiego, wtedy szefa SLD w Warszawie. On nie miał już takich oporów jak ratusz i pozwolenie wydał. Decyzja zbulwersowała sąsiadów przyszłej inwestycji - spółdzielnię mieszkaniową Powiśle (obok stoi jej blok) i firmę Solec 22, do której należy biurowiec u zbiegu Solca i Ludnej. Zaskarżyli dokument w wojewódzkim sądzie administracyjnym. Ten orzekł, że wydano je "z obrazą przepisów i z naruszeniem prawa budowlanego". Sędziowie zdumiewali się, że niektóre elementy budynku wystają poza teren, który obejmuje decyzja o warunkach zabudowy. Okazało się, że urzędnicy zatwierdzili projekt budowlany, na którym ktoś ręcznie, czerwonym długopisem, dorysował jedną kondygnację. Dach dodatkowego piętra znajduje się na wysokości ponad 31 m, podczas gdy biurowiec miał być o siedem metrów niższy. Uchylone, ale ważne Gdy budowa biurowca Euro-City się zaczęła, sąsiedzi zawiadomili policję i prokuraturę. Ku ich zdziwieniu sprawą nie chciał się jednak zająć powiatowy inspektor nadzoru budowlanego Jacek Laskowski. Uznał, że Euro-City może kontynuować prace, dopóki nie wypowie się Naczelny Sąd Administracyjny. Tu zaś postępowanie trwa przeciętnie około półtora roku, a do tego czasu biurowiec prawdopodobnie będzie już gotowy. Jeśli nawet NSA uzna, że pozwolenie na budowę było unieważnione słusznie, budynek Euro-City nie będzie potraktowany jako samowola budowlana. Nakazu rozbiórki też nie należy się spodziewać. - Bo inwestor działał przecież na podstawie dokumentu wydanego mu przez uprawniony urząd - mówi Piotr Gniadzik, ekspert prawa budowlanego z kancelarii Gniadzik i Bodziony. Oznacza to, że właściciel biurowca będzie musiał go tylko doprowadzić do stanu zgodnego z prawem budowlanym. Koszt tych poprawek może sięgnąć milionów złotych. Konkursem wstrząsają "drgania dynamiczne" Tymczasem urząd marszałka Mazowsza Adama Struzika, który dziś mieści się w kilku punktach, głównie na Pradze, dokłada wszelkich starań, by kupić całą biurową część przy Solcu. Firma Euro-City wygrała ogłoszony przez władze województwa konkurs na "koncepcję zapewnienia siedziby". Jej konkurentom urzędnicy stawiali dodatkowe wymagania. Musieli np. udowodnić, że ich budynkom nie zaszkodzą "drgania dynamiczne" powodowane przez przejeżdżające obok pociągi. Cena zaproponowana przez Euro-City - 134 mln zł - nie była najniższa w konkursie. Obliczyliśmy, że za metr kwadratowy swojej nowej siedziby marszałek Struzik zapłaci tu 6,4 tys. zł. Dla porównania metr kwadratowy ratusza Ursynowa przy stacji metra Imielin nawet po doliczeniu ceny działki, na której stoi, będzie kosztować niecałe 4,5 tys. zł. Na podpisanie umowy z Euro-City nie zgodził się Urząd Zamówień Publicznych. Dwa razy nakazał władzom województwa zorganizować przetarg z jasnymi, niezmiennymi i identycznymi dla wszystkich uczestników regułami. Jednak Waldemar Kuliński, dyrektor urzędu marszałkowskiego, upiera się, że to jego sposób wyboru siedziby jest prawidłowy, i odwołuje się do wojewódzkiego sądu administracyjnego. - Nie chodzi nam o to, żeby koniecznie wziąć budynek na Solcu - zastrzega Marek Miesztalski, skarbnik wojewódzki. Zaraz jednak przyznaje: - Jego położenie bardzo by nam pasowało. Czym zasłynął Jacek Bobrowski Pozwolenie na budowę dla Euro-City nie jest pierwszą kontrowersyjną decyzją Jacka Bobrowskiego. Kierowany przez niego wydział rozwoju regionalnego w urzędzie wojewody wydał też pozwolenie na budowę Trasy Siekierkowskiej bez wymaganych opinii. Przez to Naczelny Sąd Administracyjny unieważnił ten dokument, a wytyczanie jednej z najważniejszych arterii w mieście musiało zostać wyhamowane. Niedawno prokuratura oskarżyła go, że jako dyrektor Woli (był nim, zanim odszedł do urzędu wojewódzkiego) nie dopełnił obowiązków i przyczynił się do tego, że belgijska firma przejęła atrakcyjny grunt przy ul. Miedzianej. Miasto straciło na tym co najmniej 9 mln zł. Dziś Bobrowski jest na urlopie bezpłatnym. Służby wojewody zamierzają przyjrzeć się jego pracy. Nie jest też już szefem warszawskiego SLD. Michał Wojtczuk miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,3255196.html Odpowiedz Link Zgłoś
no.morro Re: c.d. Frydrych.... "dwory" nadwiślańskie 03.04.06, 11:36 Projekt z nadbudowanym piętrem można obejrzeć też tutaj: www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=219811&page=4&pp=20 Odpowiedz Link Zgłoś
s.fug Wojtczuk jest niereformowalny... 03.04.06, 20:35 ...znów ani słowa o wpływie inwestycji na zabytkowe obiekty! Rozumiem, że się na tym nie zna (nie można się znać na wszystkim) i nie interesuje tymi sprawami (różni ludzie mają różną wrażliwość), ale: 1) dziennikarz regularnie piszący o inwestycjach powinien się jednak troszkę orientować w tematach pokrewnych, 2) jak nie ma takiej wiedzy, może poprosić o pomoc któregoś z redakcyjnych kolegów, którzy takową dysponują, 3) ktoś mu te teksty zatwierdza - czy nikt z redaktorów prowadzących też nie ma pojęcia o zabytkach? Hop, hooop! Czy ktoś z redaktorów mnie słyszy? Odpowiedz Link Zgłoś