cleofass
02.08.05, 08:44
biznes.onet.pl/0,1141587,wiadomosci.html
Program budowy autostrad, nie dość że drogich, w dodatku realizowany bardzo
wolno, może kompletnie się rozsypać.
PiS oraz PO chcą odejścia od systemu koncesyjnego, zmian sposobu finansowania
i znowelizowania przepisów związanych z przygotowaniem inwestycji - pisze
"Gazeta Prawna".
Politycy zapowiadają prześwietlanie zawartych do tej pory umów koncesyjnych, a
nawet powołanie specjalnej komisji śledczej, choć gotowej recepty na poprawę
sytuacji nie mają. Strategia zakładająca wybudowanie do 2013 roku 2085
kilometrów autostrad prawdopodobnie wyląduje w koszu, bo dwa zapewne
największe ugrupowania w przyszłym parlamencie od dawna krytykują zarówno
metodę inwestycji autostradowych, jak i horrendalne koszty, które wpływają na
wysokość stawek za przejazd - podaje dziennik.
Pod ostrzałem znalazła się przede wszystkim kwestia gwarancji, które państwo
ma wypłacić spółkom autostradowym w przypadku, gdyby za mało zarabiały na
pobieranych od kierowców opłatach. "Kontynuacji tego systemu nie będzie" -
powiedział gazecie poseł Prawa i Sprawiedliwości, wiceprzewodniczący sejmowej
Komisji Infrastruktury Jerzy Polaczek.
"Taki system mógłby stać się bardzo dużym obciążeniem dla nowego układu
rządzącego, bowiem odpowiedzialność za ekonomiczny rezultat inwestycji brałby
na siebie budżet państwa. Bezpieczniejszym rozwiązaniem byłaby budowa
autostrad w systemie budżetowo- kredytowym" - uważa Polaczek.
Jeszcze dalej idzie poseł Edward Maniura z Platformy Obywatelskiej, który
zakłada konieczność weryfikacji już podpisanych umów na budowę i eksploatację
autostrad. Powodem są m.in. przyjęte w ubiegłym tygodniu przez parlament
przepisy dotyczące zwrotu operatorom kwot, jakie stracili, zwalniając z opłat
posiadające winiety ciężarówki - czytamy w "Gazecie Prawnej".
"Jeśli wszystkie środki z Krajowego Funduszu Drogowego mają trafić do
koncesjonariuszy, to jestem zwolennikiem bardzo zdecydowanych rozstrzygnięć.
Do wypowiedzenia umowy koncesyjnej włącznie" - oświadczył w rozmowie z gazetą
Maniura.