Dodaj do ulubionych

W Warszawie powstaje getto biedy

19.08.05, 00:12
Nie umiem w tym temacie być optymistą.
Już widzę działania "koeedukacyjne" po wieczorze nad tanim winem.
Obserwuj wątek
    • sothis666 Re: W Warszawie powstaje getto biedy 19.08.05, 00:38
      Szczegolne brawa dla szanownego Kandydata na Prezydenta...
      • nietakasama Koedukacja przy winie 19.08.05, 00:42
        A czy wszyscy wyeksmitowani to pijacy i margines?
        Co za sposób myślenia...
        • dawkins A mi pomysł się podoba 19.08.05, 01:09
          W Polsce brakuje ciągle bata na nierobów, którzy sadzą, że całe życie będzie im
          manna z nieba leciała (oczywiście za pieniądze uczciwie pracujących)... Do pracy
          (albo szkoły)! - ewentualnie na bruk.
          • olias a kto to jest nierób? 19.08.05, 01:25
            facio, który nie ma szans na pracę, jakąkolwiek?
            urzędniczka która swoją pracę zawdzięcza bonzowi z rodzinki?
            cham w garniturze, który "cienszkom pracom" dorobił się fortuny w ciągu paru
            miesięcy?
            ciul na urzędzie, głupi jak but, ale "swój"?

            kto dziś w Polsce jest nierobem?
            • dawkins Re: a kto to jest nierób? 19.08.05, 02:40
              Ktoś, kto ma problem ze znalezieniem i podjęciem pracy, którą bez problemu
              znajduje i podejmuje imigrant z Ukrainy, a której jak widać mimo 20-procentowego
              bezrobocia wciąż u nas sporo (Wietnamczycy czy Rosjanie jakoś na życie
              zarabiają...). Ktoś, kto (jeśli uważa że w Polsce nie opłaca się pracować)
              zamiast uczyć się języka i lecieć na Wyspy, woli gnić przed telewizorem z
              piwskiem w łapie na zasiłku lub na łasce opieki socjalnej...
              • kropekuk Nie kazdy z jakims jezykiem prace na Wyspach 19.08.05, 04:57
                dostanie - poza specjalistami maja problemy wszyscy powyzej 40-tki.
                • pan_pndzelek >>>Brawo Panie Prezydencie! Potrójne brawo... 19.08.05, 07:06
                  Brawo Panie Prezydencie! Mam nadzieję, że zdąży Pan dokończyć sprawę przed
                  końcem kadencji...

                  Brawo podwójne dlatego, że nie przeląkł się Pan nagonki, jaką rozpętały
                  brukowce i inne brukopochodne Jaruginowackie...

                  Brawo nawet potrójne dlatego, żeś Pan ogólnie rzecz biorąc socjalista ale
                  czasem potrafisz Pan być MĘŻCZYZNĄ...
                  • Gość: Rzadki Re: >>>Brawo Panie Prezydencie! Potró IP: 62.29.248.* 19.08.05, 09:22
                    Nie bardzo rozumiem protestujacych przeciwko tej inicjatywie. Wystarczy, aby
                    kazdy z nich zamiast bic piane zaprosil ktoregos z potencjalnych lokatorow
                    'getta biedy' do siebie. Lub aby zrobili zrzutke i wynajeli im mieszkania. I
                    'getto' nie powstanie.
                    • heureka7 Re: >>>Brawo Panie Prezydencie! Potró 19.08.05, 09:25
                      Niech Kaczynski przygotowane 400 zl miesiecznie "na lebka" wyda lepiej na
                      rzeczywista, racjonalna pomoc dla tych ludzi, a nie buduje getta, ktore
                      tzaszkodza spoleczenstwu :/
                      • Gość: j. Re: >>>Brawo Panie Prezydencie! Potró IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.05, 09:41
                        > Niech Kaczynski przygotowane 400 zl miesiecznie "na lebka" wyda lepiej na
                        > rzeczywista, racjonalna pomoc dla tych ludzi, a nie buduje getta, ktore
                        > tzaszkodza spoleczenstwu :/

                        mhm. najlepiej od razu kupując hurtowo wino.
                        a potem niech jeszcze zapłaci rachunki w lokalach z których ich eksmitują tak?
                        • heureka7 Re: >>>Brawo Panie Prezydencie! Potró 19.08.05, 09:49
                          zakladasz, ze wszyscy eksmitowani to pijaki?

                          naprawde, wstyd mi za Polakow...
                          • heureka7 Re: >>>Brawo Panie Prezydencie! Potró 19.08.05, 09:52
                            zapomnialam dodac, ze tych dlugow i tak przeciez NIKT NIE SPLACI...

                            Nie taniej i lepiej wspomoc osoby i rodziny, ktore maja problemy finansowe (jak
                            to sie dzieje w kazdym cywilizowanym kraju!!! - a Polska przeciez pretenduje do
                            takiego miana) zamiast pakowac ich gett, ktore z pewnoscia zdemoralizuja ich do
                            cna...
                            • Gość: j. Re: >>>Brawo Panie Prezydencie! Potró IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.05, 10:11
                              > Nie taniej i lepiej wspomoc osoby i rodziny, ktore maja problemy finansowe (jak
                              > to sie dzieje w kazdym cywilizowanym kraju!!! - a Polska przeciez pretenduje do
                              > takiego miana) zamiast pakowac ich gett, ktore z pewnoscia zdemoralizuja ich do
                              > cna...
                              jakie rodziny???? czy mógłbyś mi demagogu napisać gdzie tam jest słowo o rodzinach????
                              • baby1 A po co się prezydent Kaczyński tak się wysila. 19.08.05, 18:38
                                Jest już takie miejsce w Polsce przygotowane do tych celów. Nazywa się
                                Brzezinka,
                                ta koło Oświęcimia. Baraczki jak się patrzy. Tylko zorganizować kilka pociągów
                                do przewozu bydła i po problemie.
                                • Gość: j. Re: A po co się prezydent Kaczyński tak się wysil IP: *.acn.waw.pl 20.08.05, 13:21
                                  czy wszystkie komuchy muszą byc demagogami?
                          • Gość: j. Re: >>>Brawo Panie Prezydencie! Potró IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.05, 10:11
                            > zakladasz, ze wszyscy eksmitowani to pijaki?
                            eksmitowani do tych lokali? tak.

                            > naprawde, wstyd mi za Polakow...
                            polecam ten kraj gdzie tak tanie i duże mieszkania...
                            • create ciekawe co na to Pani z supermarketu 19.08.05, 18:22
                              co zarabia 900 zł miesiecznie, ciekawe co by powiedziała gdyby ja zwolnili i nie
                              miała by na czynsz - głosuje na Prawo i Sprawiedliwość?
                              • Gość: j. Re: ciekawe co na to Pani z supermarketu IP: *.acn.waw.pl 20.08.05, 13:24
                                mozna wiedziec gdzie Pan/Pani mieszka? nie pytam o adres, tylko o to czy miał Pan/Pani okazję mieszkac kolo pijaczkow, ktorzy są tam eksmitowani.
                                widac nie.
                            • Gość: IrMa Re: >>>Brawo Panie Prezydencie! Potró IP: *.elartnet.pl / 193.238.180.* 20.08.05, 09:32
                              Jeżeli 600 zł czynszu za 50 m. mieszkanie, /wykupione w "przeszłości", ze
                              zwykłej pensji na raty/ to wg Ciebie "tanio", toś się chyba z głupim na rozum
                              zamienił.
                              • Gość: j. Re: >>>Brawo Panie Prezydencie! Potró IP: *.acn.waw.pl 20.08.05, 13:27
                                > Jeżeli 600 zł czynszu za 50 m. mieszkanie, /wykupione w "przeszłości", ze
                                > zwykłej pensji na raty/ to wg Ciebie "tanio", toś się chyba z głupim na rozum
                                > zamienił.
                                proszę trochę ostrożniej pisac i trochę uważniej czytac.
                                po pierwsze - w tym co pisałem chodziło o Białoruś, którą Pani której odpowiadałem tak chwaliła (bo wielkie i tanie są tam mieszkania).
                                po drugie, ja za takie samo mieszkanie płacę 240 PLN czynszu (latem). bo to mała spółdzielnia która powstała już po czasach komunizmu. jest duzo taniej, bo nie musze zywic dziesiatek zatrudnionych w spółdzielni krewnych i znajomych królika, a po drugie w mój czynsz nie są wliczone pijaczki.
                  • edi54 Re: >>>Brawo Panie Prezydencie! Potró 19.08.05, 12:01


                    Przed dr Kaczynskim - w razie wygrania wyborow prezydenckich - rosna szanse
                    na upowszechnienie tworzenia gett.Sadze,ze nie tylko dla biedakow i
                    bezdomnych.Takze dla przeciwnikow politycznych.Miejsc prawie gotowych
                    dla takich gett nie brakuje.Mozna - w ramach oszczednosci- wykorzystac
                    bogaty w tym wzgledzie "dorobek" niemieckich okupantow.Wszystko co wyzej
                    napisalem jest dramatycznym ostrzezeniem przed wyborem Kaczynskiego
                    na najwyzszy Urzad w Panstwie.To bedzie polski Lukaszenko tylko
                    w mniej ucywilizowanej postaci.Juz nie raz dal dowod lekcewazenia
                    czlowieka i prawa ( "spieprzaj dziadu" ;ponizenie- w poczuciu bezkarnosci -
                    Prezydenta Lecha Walesy oraz Mieczyslawa Wachowskiego ; gwalcenie praw
                    mniejszosci i pogarda dla obowiazku tolerancji).Pewna nadzieja jest,ze
                    gen.Franco czy gen.Pinochet z niego nie wyrosnie.

                    • Gość: Marta Re: >>>Brawo Panie Prezydencie! Potró IP: 195.117.157.* 19.08.05, 12:34
                      E tam, edi54.
                    • Gość: bart_olo Re: >>>Brawo Panie Prezydencie! Potró IP: *.olsztyn.mm.pl 19.08.05, 23:22
                      wydaje mi się, że stwierdzenie, że z p. Kaczyńskiego ktoś tam "nie wyrośnie" to
                      lekka przesada... :) nie wyrosło już dawno i to widać i słychać i czuć.


                      swoją drogą, pozazdrościć - człowiek ma zadatki na to żeby bez zbędnych
                      modyfikacji być w sam raz modelem do nowej kolekcji krasnali ogrodowych...

                      stara ludowa prawda głosi: brodatym i kurduplom nie ufać - napewno mają coś do
                      ukrycia.... miętcy są :)
                  • Gość: bang! Re: >>>Brawo Panie Prezydencie??? IP: 129.81.192.* 19.08.05, 16:21
                    Panie "pndzelek" - przyjedz prosze do przynajmniej
                    kilku miast w USA i zobacz co dzieje sie w tzw.
                    "projectach". Fakt, ze wiekszosc z nich juz
                    wyburzono... A w Polsce nadal usiluje sie
                    robic rzeczy, ktore inni juz uznali za
                    nonsens.

                    p.S. Poza tym - skad te obsesje na punkcie
                    "meskosci"? Jakies wlasne problemy??
                    Nie wystarczy byc "mezczyzna" - trzeba
                    jeszcze umiec byc CZLOWIEKIEM ale...
                    to chyba zbyt odlegle pojecie dla "pedzelka"!
                    • Gość: - Re: >>>Brawo Panie Prezydencie??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.05, 09:08
                      -
                  • Gość: poziomka Ten pomysł nie jest dobry!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 21:35
                    Ten pomysł się nie sprawdzi i on nie jest dobry.Zobaczycie czas pokarze,wydaje mi się to pewnym upodleniem człowieka w niby słusznej sprawie...
                  • Gość: IrMa Re: >>>Brawo Panie Prezydencie! Potró IP: *.elartnet.pl / 193.238.180.* 20.08.05, 09:24
                    Żywotne sprawy Warszawy w temacie: "seks"? No cóż widocznie twój biznes
                    seksualny nieżle się kręci. Ale się zdziwisz po wyborach, bo twój Idol likwiduje
                    agencje.
                  • Gość: siekiera77 Re: >>>Brawo Panie Prezydencie! Potró IP: *.aster.pl 24.08.05, 03:34
                    ty pendzel to jestes prosty i maly czlonek
                    pisuaru?
                • Gość: j. Re: Nie kazdy z jakims jezykiem prace na Wyspach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.05, 09:40
                  > dostanie - poza specjalistami maja problemy wszyscy powyzej 40-tki.
                  wiesz? sprawdzałeś? czy piszesz tak tylko, bo tak jest w Polsce?
                  • Gość: bang! Re: Nie kazdy z jakims jezykiem prace na Wyspach IP: 129.81.192.* 19.08.05, 16:26
                    Wyglada na to, iz "kropekuk" (jak znam jego, czy jej posty)
                    mieszka w U.K. i zna sytuacje. Ja moge tylko dodac, ze
                    w kilku innych krajach Europy Zachodniej jest calkiem
                    podobnie!!!
                    • Gość: j. Re: Nie kazdy z jakims jezykiem prace na Wyspach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.05, 16:57
                      hmm... znam przynajmniej po jednej osobie w UK, Włoszech i Niemczech, które mimo wieku >50 pracę znalazły. nie znam osób które pojechały i nie znalazły. pracę oczywiście prostą - fizyczną. ale chyba nie mówimy tu o niczym innym (skoro wątek tyczy się o eksmisji)
                      • Gość: unijny rencista Re: Nie kazdy z jakims jezykiem prace na Wyspach IP: *.mad1.adsl.uni2.es 19.08.05, 17:17
                        Wiem, ze nie na temat - ale postaram ci sie odpowiedziec. Ponad pol wieku zyje
                        i pracowalem w roznych krajach Europy i poza. Ostatnia prace, zmienilem w wieku
                        lat 55, i przymusowo wytrwalem do emerytury. Emeryture mam doskonala
                        amerykansko-szwajcarska. Cale zycie zawodowe "robilem" pieniadze - zawsze bylem
                        szczesciarzem (od momenty kiedy Szwaby nie puscily mnie kominem do Pana Boga w
                        Auschwitz - jestem katolikiem). Musze przyznac, ze od lat 1985 czasy sie
                        zmienily i ci po 50-tce maja obecnie nikle szanse o utrzymanie ich pozycji
                        zawodowych, chyba, ze sa wybitnymi asami i rekinami zawodowymi. Mloda kadra
                        jest tansza, inteligetna, przebojowa, bardzo prezna - czychaja na kazde
                        obsuniecie nogi. Sa bez zadnych skrupolow. Dzungla. Ciezko sie jest pogodzic,
                        kiedy dobry 50-letni specjalista z 25 letnia praktyka, traci job i musi isc do
                        pracy fizycznej aby utrzymac rodzine. Jest to ponizajace dla czlowieka i calego
                        spoleczenstwa.

                        Dlatego, bardzo jest mi przykro czytac niektore wypowiedzi tych "bezdusznech
                        rekinow" nt. gett, biedny, polskiej nedzy. Nie jestem naiwniakiem, ale mam
                        serce, uwazam, ze panstwo powinno na powaznie potraktowac sprawe, pomoc tym
                        biezdakom, a nawet ludziom z marginesu spolecznego. Dac im szanse. A my jako
                        spoleczenstwo, tez powinnismy w tym uczestniczyc.
                        Nie nalezy zapominac, ze dzis, jestescie mlodzi, silni, macie wszystko - ALE
                        JEDNEGO ¨PIEKNEGO¨ poranka podwinie sie wam noga, szczescie odwroci - bedzie
                        KLAPA, nedza, bieda. Nie zycze Wam skonczyc w gettcie.

                        Pozdrowienia dla wszystkich , tych "twardych" i tych "gabczakow z sercem".
                  • kropekuk Bo od urodzenia mieszkam na Wyspach. Obu. 19.08.05, 18:35
                    Czy mych kompetencji wystarczy?
                    • Gość: unijny Re: Bo od urodzenia mieszkam na Wyspach. Obu. IP: *.mad1.adsl.uni2.es 19.08.05, 18:40
                      Kropekuk, ty bracie ciagle cos zasuwasz. Raz jestes z "Wysp", raz z Izraela, i
                      wymadrzasz sie na polskim forum.

                      Mozesz nam wytlumaczyc o co ci chodzi???????
                      • kropekuk W Izraelu nigdy nie bylem, przyznaje sie wylacznie 19.08.05, 18:49
                        do anglikanizmu, a jestem szczesliwym posiadaczem estates i w dublinskim
                        Blackrock, i Oxfordshire (co caly czas tutaj powtarzam).
                        I jeszcze jedno: skoro Polactwo uwaza, ze wstep Brytow na polskie forum jest
                        zakazany, to moze Bryty powinni zakazac Polactwu wstepu na Wyspy? A to moga -
                        ani UK, ani Eire nie przystapily do Traktatu z Schengen, a wiec unijne
                        paszporty i odnosne regulacje Unii Polacy przy wjezdzie do tychze panstw moga
                        sobie o gole tylki potluc :))))))))
                        • Gość: IrMa Re: W Izraelu nigdy nie bylem, przyznaje sie wyla IP: *.elartnet.pl / 62.233.196.* 20.08.05, 09:42
                          Ty nie jesteś "kropekuk", ty jesteś "KAPOkuk". "Plactwo" cię prosi, właż
                          spowrotem pod ten swój kamień, spod którego wypełzłeś. A możeś ty kaczy pasożyt?
                • Gość: Odpad Odstrzelić wszystkich, co nie znają angielskiego IP: *.icpnet.pl / 62.21.96.* 19.08.05, 21:37
                  i po problemie.
              • mike-great Re: a kto to jest nierób? 19.08.05, 09:10
                Nierobem jest "dawkins" i jemu podobni.

                dawkins napisał:

                > Ktoś, kto ma problem ze znalezieniem i podjęciem pracy, którą bez problemu
                > znajduje i podejmuje imigrant z Ukrainy, a której jak widać mimo 20-
                procentoweg
                > o
                > bezrobocia wciąż u nas sporo (Wietnamczycy czy Rosjanie jakoś na życie
                > zarabiają...). Ktoś, kto (jeśli uważa że w Polsce nie opłaca się pracować)
                > zamiast uczyć się języka i lecieć na Wyspy, woli gnić przed telewizorem z
                > piwskiem w łapie na zasiłku lub na łasce opieki socjalnej...
              • vinogradoff Re: a kto to jest nierób? 19.08.05, 12:28
                Zbyt wiele uproszczen. Polacy podobnie jak i inne nacje maja jakies
                psychologiczne opory do zatrudniania przy prostych ciezkich, brudnych i za
                niskie pieniadze przedstawicieli swojego narodu jak tez osob wyksztalconych
                czesto lepiej od siebie. Pewnie po to by nie ponizyc nikogo. Dlatego latwiej
                inzynierowi elektrykowi z Ukrainy o prace przy rozbiorce obory w Polsce niz
                bezrobotnemu magistrowi politologii z Polski. Prawda jest, ze doszlismy do
                takiego etapu spolecznego rozwoju, ze czesciej zbyt wysokie wyksztalcenie jest
                przeszkoda w znalezieniu pracy niz atutem. Kilka lat temu prasa donosila o
                sytuacji fizykow atomowych absolwentow Uniwersytetu Lomonosowa , ktorzy
                wyemigrowali w duzych falach do Izraela, wiekszosc byla bezrobotna, a czesc
                podobnie jak ich kolezanki po muzykologii sprzatala ulice i biura. Byc moze z
                podobnymi klopotami za kilkanascie lat spotkaja sie dzisiejsi wykladowcy na
                wyzszych uczelniach jak zacznie sie deficyt mlodziezy w wieku studenckim i
                masowe bezrobocie.
            • jadwinia2 Re: a kto to jest nierób? 19.08.05, 08:21
              Czy ja jestem nierobem?! Po 28 latach straciłam pracę (byłam ref. w dziale
              ksiegowości) w wyniku likwidacji zakładu. Mieszkam na prowincji, mam 48 lat. W
              biurze pracy są oferty dla tokarzy, slusarzy itp. Zero propozycji dla kobiet, a
              jesli są to tylko dla tych , które nie ukończyły 35. roku życia. Nie mam
              układów , nie mam znajomości. Kto , no pytam kto mnie zatrudni ???
              • gadery Re: a kto to jest nierób? 19.08.05, 08:52
                Proponuje przejsc sie po okolicznych sklepach i firmach, popytac sie wsrod
                znajomych. Moze jakas firemka poszukuje takiego pracownika jak Pani? Malych
                firm nie stac na ogloszenie w prasie czy na sprawdzanie pracownikow przyslanych
                z posredniaka. Znajoma mojej mamy w ten sposob znalazla prace.

                PS Jakos nie chce mi sie wierzyc, ze podpada Pani pod ktoras z wymienionych w
                artykule kategori.
              • Gość: Arv Re: a kto to jest nierób? IP: *.bphpbk.pl 19.08.05, 09:02
                Potrzebuję opiekunki do dziecka z dodatkowymi obowiązkami typu pranie,
                sprzątanie, gotowanie ...
                • Gość: Ciekawy Re: a kto to jest nierób? IP: *.lublin.pl / *.lublin.pl 19.08.05, 09:30
                  Zdecyduj się potrzebujesz opiekunki czy niewolnicy do wszystkiego na 14h
                  dziennie za 600zl
                  • heureka7 coraz blizej nam do Brazylii... 19.08.05, 09:34
                    ...tylko klimat, niestety, nie ten ;)
                  • Gość: wawa Re: a kto to jest nierób? IP: 62.29.248.* 19.08.05, 10:23
                    ciekawe wnioski wyciągnąłeś(ęłaś) z poprzedniego posta. 600zł? 14h? skąd te dane
                    frustracie
                  • Gość: Marta Re: a kto to jest nierób? IP: 195.117.157.* 19.08.05, 12:37
                    Zmien sobie link Ciekawy, na Napastliwy:)
                • Gość: bang! Re: praca - czy oferta dorywczej "pseudo-pracy"? IP: 129.81.192.* 19.08.05, 16:29
                  A czy zapewniasz takze "Arv'ie" ubezpieczenie
                  oraz jakakolwiek emeryture, czy rente???
                  • Gość: Odpad A kto będzie miał w Polsce emeryturę? IP: *.icpnet.pl / 62.21.96.* 19.08.05, 22:08
                    Jak więkzość ludzi z......la na czarno,czy na okazjonalne umowy - zlecenia?
                  • Gość: j. Re: praca - czy oferta dorywczej "pseudo-pracy"? IP: *.acn.waw.pl 20.08.05, 13:31
                    > A czy zapewniasz takze "Arv'ie" ubezpieczenie
                    > oraz jakakolwiek emeryture, czy rente???
                    nie, mówił o pracy. żyjesz w biednym kraju jak się jeszcze nie zorientowałeś. a jak dalej bedziesz chcial dopłacac do pijaczkow do to sie nigdy nie zmieni.
                • Gość: IrMa Re: a kto to jest nierób? IP: *.elartnet.pl / 62.233.196.* 20.08.05, 09:49
                  To napisz uczciwie, że potrzebujesz służącej do wszystkiego, włącznie z
                  wychowywaniem twojego dziecka na 16 godzin codziennie, za wyżywienie.
              • mika_forum Re: a kto to jest nierób? 19.08.05, 11:42
                Taka osoba (tj. pania ok. 50tki) jest niania mojego dziecka, zarabia ok 650 zl
                na reke. Wiem, ze to jest szczyt marzen, ale zawsze cos...
                • Gość: Odpad Ograbiono społeczeństwo z pieniędzy, powstały IP: *.icpnet.pl / 62.21.96.* 19.08.05, 22:02
                  BIG-banki, sranki i teraz przychodzi ostatni etap upodlenia biednych w
                  liberalnym piekle III- ciej RP. Czy człowek bez pieniędzy to jeszcze człowiek?
                  Oj oj, rocznica k.... "bezkrwawych" przemian będzie świętowana. A ilu Polaków
                  samobójstwo z tzw. przyczyn ekonomicznych popełniło od tego czasu? Jak
                  podzielono majątek narodowy? Gdzie tu k..... jest prawdziwa lewica? Gdzie tu
                  k.... jest prawdziwa opieka społeczna. Czym było "zniewolenie" ludzi za komuny
                  wobec prawdziwego zniewolenia bezrobociem? Co mi k.... po paszporcie, jak
                  tramwaj jest dla mnie luksusem?
                  • x-y-z Ograbiono ! .... Kiedy będziemy ich rozliczać 20.08.05, 11:03
                    Ograbiono, oszukano, sponiewierano ! .... Kiedy będziemy ich rozliczać i
                    zamykać w takich lub cięższych gettach, by już nikomu więcej nie zaszkodzili?!
                    Oj kiedy?

                    Myślę, że warunkiem jest odsunięcie PO, SLD, SDpl, PD, Pisu od władzy.
                    Gorzej niż za tych rządów, Polakom w swoim kraju gorzej już być nie może.
                  • Gość: volf Re: Ograbiono społeczeństwo z pieniędzy, powstały IP: *.wmc.net.pl 20.08.05, 11:15
                    odłącz sobie internet, to cię bedzie stać na tramwaj...
                    • x-y-z Re: Ograbiono społeczeństwo z pieniędzy, powstały 20.08.05, 11:19
                      Chcielibyście wypędzić nas sprzed komputerów, ale to dopiero zrobimy w
                      ostateczności ... bo tylko z internetu można dowiedziec się w jakim kraju
                      naprawdę żyjemy, kim są ludzie, którzy nami rządzą
                    • Gość: Odpad Re: Ograbiono społeczeństwo z pieniędzy, powstały IP: *.icpnet.pl / 62.21.96.* 20.08.05, 16:55
                      Walisz teksty bez sensu, volf. Jak sobie odłączę internet, to i tak za niego
                      zapłacę, bo był w promocji na rok z zastrzeżeniem zwrotu kosztów podłączenia w
                      przypadku wcześniejszej rezygnacji. A te koszty są porównywalne z opłatami do
                      końca okresu użytkowania.
              • majkowa Re: a kto to jest nierób? 20.08.05, 21:15
                adwinia2 napisała:

                > Czy ja jestem nierobem?! Po 28 latach straciłam pracę (byłam ref. w dziale
                > ksiegowości) w wyniku likwidacji zakładu. Mieszkam na prowincji, mam 48 lat. W
                > biurze pracy są oferty dla tokarzy, slusarzy itp. Zero propozycji dla kobiet, a
                >
                > jesli są to tylko dla tych , które nie ukończyły 35. roku życia. Nie mam
                > układów , nie mam znajomości. Kto , no pytam kto mnie zatrudni ???



                A co zrobiłaś przez te 28 lat z sobą?
                Czego się uczyłaś, jak się rozwijałaś?

                Skończyłaś jakąś uczelnię, a może zdobyłaś nowy zawód, a może chociaż kurs jakiś?

                Pewnie nic.

                W twoim mniemaniu nie jesteś nierobem, a w moim jesteś nierobem.
                Świat rozwija się, idzie do przodu, a ty uważasz, że powinien poczekać na ciebie
                bo ty nie umiesz, nie chce ci się nie masz czasu itp, itd...

                Usiądź i popłacz, ale nad swoją głupotą...
                • Gość: tentam Re: a kto to jest nierób? IP: *.chello.pl 20.08.05, 23:25
                  nie pierdzielcie, Majkowa. Idźta krowy oporządzić, a potem gnój porozstrząsać...
                  Fachowo i uczenie...
            • Gość: ero Re: a kto to jest nierób? IP: *.adsl.inetia.pl 19.08.05, 14:16
              Niestety w Polsce, oprócz tych, którzy utracili pracę, jest mnóstwo nierobów.
              Ja pracuję w budżetówce, ale moja znajoma nie może znaleźć pracowników w
              zakładzie przetwórczym mięsa - albo złodzieje, albo piasek w rękawach, nie
              mówiąc o tym, że jak już weźmie pensję, to się nie pokaże w pracy, bo pije.
              Z tym bezrobociem, to nie do końca jest prawda.
              Zawsze były niebieskie ptaki, obiboki, teraz szumnie nazwani bezrobotnymi. Na
              własne życzenie.
              Mój ojciec ciężko pracował w hucie, wykonywał z brygadą remonty wielkich
              pieców. Lata 70. - 80.
              Nie raz słyszał śmiechy spod budki z piwem - róbcie, róbcie - garb sam wam
              wyrośnie.
              To też są bezrobotni dzisiaj?
              Oni zasilają w wielu procentach dzisiejszy margines społeczny.
          • nietakasama Re: A mi pomysł się podoba 19.08.05, 02:05
            Tak, jasne, bo z domów eksmitowani są tylko ci nierobotni i leniwi, ewnetualnie
            cwaniaczkowie.
            Obyś nigdy nie miał wzyciu problemow, żebyś się nie musiał przekonac, ze nie
            zawsze można wszytko tak ladnie podzielić na czarno-biało.
            • dawkins Re: A mi pomysł się podoba 19.08.05, 02:42
              Nie twierdzę, że tylko ci. Ale jakoś mi się wydaje, że cwaniaczkowie i
              nierobotni stanowią tu niemały procent. Wiedza wyniesiona nie z książek, lecz z
              autopsji.
              • mike-great Re: A mi pomysł się podoba 19.08.05, 09:13
                Zamiast mieć tyle autopsji, lepiej byś komuś pomógł, egoisto!


                dawkins napisał:

                > Nie twierdzę, że tylko ci. Ale jakoś mi się wydaje, że cwaniaczkowie i
                > nierobotni stanowią tu niemały procent. Wiedza wyniesiona nie z książek, lecz
                z
                > autopsji.
              • Gość: JanekKos Re: A mi pomysł się podoba IP: *.chello.pl 19.08.05, 09:15
                > nierobotni stanowią tu niemały procent. Wiedza wyniesiona nie z książek, lecz z
                > autopsji.

                Tylko takie doświadczenia masz? No to serdeczne wyrazy współczucia z powodu
                doznanej traumy. Nie dziwię się teraz twoim opiniom... To musiały być ciężkie
                przezycia...
              • x-y-z Gdyby wszyscy Ci, którzy nie mają teraz pracy 20.08.05, 11:07
                Gdyby wszyscy Ci, którzy nie mają teraz pracy [celowo nie użyłam wyrazu - są
                bezrobotnymi] zgłosili się w urzędach pracy, to bezrobocie wzrosłoby w karju do
                ~ 30%.

                Są bowiem ludzie, ktorym godność ludzka nie pozwoli zgłosić się do urzędu, by
                zyskać status beztobotnego.
            • gadery Re: A mi pomysł się podoba 19.08.05, 08:54
              Z artykulu wynika, ze ci maja dostac mieszkania socialne. Getto jest np. dla
              tego prawnika uchylajacego sie od zaplaty.
          • as200 Re: A mi pomysł się podoba 19.08.05, 02:25
            Pytalem kiedys Szwajcara - dlaczego u nich tak drogo i tak wysokie podatki ?
            Odpowiedzial, ze za brak zebrakow, bezdomnych, widoku biedy i puste wiezienia
            warto zaplacic ...
            • dawkins Re: A mi pomysł się podoba 19.08.05, 02:46
              Ależ płać sobie, jeśli chcesz, dlaczego jednak muszę płacić ja, który w ogóle w
              socjalistyczną ideologię nie wierzę...? I nie mów mi tu o solidarności
              społecznej, bo tej z kolei zupełnie w tym kraju nie widać np. w stosunku do
              gejów czy lesbijek.
              • kropekuk Uwierzysz, gdy cie bezinteresownie jakis frustrat 19.08.05, 05:00
                zatlucze w ciemnej ulicy, inny zgwalci ci zone, jeszcze inny w bialy dzien
                zdemoluje ci samochod, a ostatni podpali dom czy mieszkanie (wytruwszy
                wczesniej twoje ukochane psy).:))))))))
                • pan_pndzelek >>>Płacić haracze ze strachu? To jest słuszne?! 19.08.05, 07:03
                  Czy to znaczy, że uważasz, iż należy płacic podatki ZE STRACHU? Czyli uważasz
                  również, że naturalne jest płacić podatek także mafii, też ze strachu?
                  Pardon... w przypadku mafii to się chyba haracz mówi...

                  Otóż drogi Kropekuk to normalne NIE JEST... Strach NIE JEST dobrym powodem, by
                  płacicz haracze na utrzymanie socjalnej hołoty czy bandziorów z grup
                  mafijnych... jedyne pieniądze jakie warto płacić w takim przypadku to pieniądze
                  na policję, która bezwzględnie rozprawi się z motłochem, kiedy zajdzie
                  potrzeba...
                  • heureka7 glupota wladz 19.08.05, 08:19
                    Policja to "bezwzględnie rozprawi się" najwyzej z toba (z calym szacunkiem) -
                    czyzbys nie znal polskiej policji? :/

                    Co do pomyslu - tworzenie gett odbije sie niekorzystnie na calym spoleczenstwie.
                    Pomijajac kwestie oczywistej niesprawiedliwosci (zrozumialej niestety tylko dla
                    ludzi wrazliwych i "lewakow"), "wykluczajac" ludzi z normalnego zycia (w ktorym
                    nie radza sobie np. z powodu braku pracy - 20% bezrobocie i skandaliczny brak
                    konkretnego wsparcia dla tracacych prace, ubogich - to juz wina rzadzacych!!!!),
                    spychamy ich na margines spoleczenstwa, gdzie przestaja obowiazywac
                    "cywilizowane" zasady. Tworzymy w ten sposob potencjalne zagrozenie dla nas
                    samych!!! Demoralizujemy ludzi, ktorzy - gdyby im pomoc, np. finansowo, jak to
                    sie dzieje w KAZDYM CYWILIZOWNYM KRAJU - mogliby zyc normalnie!!!

                    Krotkowzrocznosc, czy wrecz glupota pomyslodawcow tego pomyslu poraza :/
                    Podobnie, jak w kwestii dzieci z ubogich rodzin, ktore trafiaja do domow dziecka
                    - zamiast wspomoc rodzine finansowo, wladze wola wysuplac kilkakrotnie wyzsza
                    kwote i wsadzic biedne dziecko do sierocinca, z ktorego trafi w doroslosc z
                    problemami emocjonalnymi. Tak samo tutaj - wladze planuja wydawac prawie 400 zl.
                    miesiecznie na osobe (!!!), tymczasem ta kwota moglaby im pomoc w uregulowaniu
                    oplat mieszkaniowych i pozostac "w spoleczenstwie"!!!
                    • pan_pndzelek glupota lewactwa i heureki 19.08.05, 08:34
                      heureka7 napisała:
                      > Policja to "bezwzględnie rozprawi się" najwyzej z toba (z calym szacunkiem) -
                      > czyzbys nie znal polskiej policji? :/

                      Niestety znam, ale i tak to jedyne SPRAWIEDLIWE rozwiązanie... utrzymywanie
                      socjalnej hołoty przy życiu ZA MOJE PIENIĄDZE sprawiedliwe na pewno nie jest...
                      Jeśli chcesz ich utrzymywać - twój wybór - rób to ZE SWOICH PIENIĘDZY... OD
                      MOICH WARA!

                      > Co do pomyslu - tworzenie gett odbije sie niekorzystnie na calym
                      spoleczenstwie

                      Bzdurka! Głupia bzdurka i bełkot... NIE ODBIJE SIĘ niekorzystnie na
                      spłeczeństwie...

                      > Pomijajac kwestie oczywistej niesprawiedliwosci (zrozumialej niestety tylko
                      dla
                      > ludzi wrazliwych i "lewakow"), "wykluczajac" ludzi z normalnego zycia (w
                      ktorym
                      > nie radza sobie np. z powodu braku pracy - 20% bezrobocie i skandaliczny brak
                      > konkretnego wsparcia dla tracacych prace, ubogich - to juz wina
                      rzadzacych!!!!)

                      Czy ty do jasnej cholery umiesz czytać, czy tylko umiesz "czytać inaczej" jak
                      to całe tobie podobne lewactwo-robactwo?! Przeczytaj jeszcze raz i ze
                      zrozumieniem DLA KOGO SĄ TE BARAKI...

                      A o "sprawiedliwości" nie bełkocz... sprawiedliwość jest WYŁĄCZNIE WTEDY, kiedy
                      każdy żyje NA WŁASNY RACHUNEK... ale tobie ciężko to zrozumieć, patrząc na
                      takich jak ty rozumiem co znaczy "homo sovieticus"...
                      • heureka7 pan pndzelek - "homo sovieticus"? 19.08.05, 09:04
                        i tu wyszlo nieuctwo pana pndzelka :D widac, ze intelektualnie raczej nie
                        wychodzi poza poziom kolorowych czasopism...

                        Pojecie "homo sovieticus", stworzone przez Aleksandra Zinowiewa, okresla
                        czlowieka pozbawionego zasad moralnych, zyjacego wylacznie w sferze materialnej,
                        zabiegajacego zawsze i jedynie o dobro wlasne (i najblizszej rodziny)- wszelkimi
                        sposobami, chocby "po trupach". To najczesciej pozbawiony skrupulow karierowicz,
                        oportunista, cyniczny cwaniak - czesto zasilajacy rzesze politykow, biznesmenow
                        itd. Homo sovieticus radzil sobiie doskonale w "komunizmie"; takze w "nowym
                        systemie" jest mu duzo lepiej, niz calej reszcie spoleczenstwa. Nie ma problemow
                        ze "zmiana opcji" politycznych, ideowych itd., gdyz nie dotycza go problemy
                        etyczne (ta sfera po prostu w jego zyciu nie istnieje)...

                        swoja droga - czyz ten opis niepokojaco nie przypomina pana pndzelka

                        Takze ks. Jozef Tischner pisal o "homo sovieticus":

                        "Homo sovieticus to zniewolony przez system komunistyczny klient komunizmu –
                        żywił się towarami, jakie komunizm mu oferował. (...) Gdy komunizm przestał
                        zaspokajać jego nadzieje i potrzeby, homo sovieticus wziął udział w buncie.

                        • Homo sovieticus nie zna różnicy między swym własnym interesem a dobrem
                        wspólnym. Może podpalić katedrę, byle sobie przy tym ogniu usmażyć jajecznicę.

                        • Rozdrobniony na tysięczne odmiany indywidualne [homo sovieticus] był stałym
                        towarzyszem chrześcijanina. (...) Zawsze pełen roszczeń, zawsze gotów do
                        obwiniania innych, a nie siebie, chorobliwie podejrzliwy, przesycony
                        świadomością nieszczęścia, niezdolny do poświęcenia siebie [...]
                        • Gość: mkopek Re: pan pndzelek - "homo sovieticus"? IP: *.ericsson.net 19.08.05, 10:05
                          Czyli twoj opis "homo sovieticus" doskonale pasuje do wszystkich, ktorzy maja
                          znalezc sie w getcie. Nie maja zasad etycznych, sa pelni roszczen i obwiniaja
                          innych za swoje porazki. Wyciagaja tylko reke do panstwa, nie probujac nawet na
                          siebie zarobic. Uwazaja, ze nalezy im sie ta opieka panstwa, a ich sytuacji
                          winne jest wlasnie panstwo, ktore nie chce dac im pracy i probuje wyrzucic ich
                          z ich mieszkania, za ktore zreszta nie musza placic, bo to mieszkanie jest ich
                          i im sie nalezy, bez wzgledu na wszystko, a znow wszystkiemu winne panstwo,
                          ktore nie chce im dac a powinno. Jakos jednak radza sobie chyba niezle, bo na
                          wino zawsze maja. Nie obchodzi ich dobro spoleczne. Bez skrupolow ukradna
                          potrzebny wszystkim transformator zasialajacy okolice w nergie elektryczna.
                          Transformator wart kilkanascie tysiecy zlotych, sprzedadza na zlom, gdzie
                          dostana za niego moze sto zlotych tylko po to byu miec na wino. A wina bedzie
                          nie ich, lecz panstwa, ktore znow im nie dalo na to wino.
                          Uwierz mi, im panstwo bedzie bardziej opiekuncze tym wiecej bedzie osob, ktore
                          beda wolaly korzystac z pomocy panstwa niz samemu na siebie zarobic. Wystarczy
                          popatrzec na ilosc lewych rent.
                          • heureka7 Re: pan pndzelek - "homo sovieticus"? 19.08.05, 10:14
                            pojedz do jakiegos prawdziwego panstwa opiekunczego i poobserwuj troche -
                            wowczas pogadamy, bo na razie to rzucasz jakies belkotliwe komunaly...

                            Drogi kolego, prawdziwy HOMO SOVIETICUS to ma na dobre francuskie wino, a tym za
                            5 zl to raczej gardla nie zniewazy...

                            Poza tym na jakiej podstawie opierasz swoje twierdzenie, ze WSZYSCY LUDZIE
                            nieplacacy czynszow i kierowani do eksmisji (ktorzy, dzieki "milosierdziu"
                            prawdziwego katolika, jedynego obroncy moralnosci, pana Kaczynskiego, zapewne
                            trafia do GETT) to nic nie warte pijaczki i menele????

                            boze, co za kraj!!!
                            • Gość: j. Re: pan pndzelek - "homo sovieticus"? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.05, 10:33
                              > pojedz do jakiegos prawdziwego panstwa opiekunczego i poobserwuj troche -
                              > wowczas pogadamy, bo na razie to rzucasz jakies belkotliwe komunaly...
                              niestety w nim nie żyjemy. na to musimy jeszcze trochę POPRACOWAĆ.

                              > Poza tym na jakiej podstawie opierasz swoje twierdzenie, ze WSZYSCY LUDZIE
                              > nieplacacy czynszow i kierowani do eksmisji (ktorzy, dzieki "milosierdziu"
                              > prawdziwego katolika, jedynego obroncy moralnosci, pana Kaczynskiego, zapewne
                              > trafia do GETT) to nic nie warte pijaczki i menele????
                              cytat z artykułu:
                              "W stołecznym ratuszu zapewniają, że nikt nie skieruje tam dzieci. A jeśli przyjdą na świat w getcie, miasto przydzieli rodzicom mieszkanie socjalne. Mają tu zamieszkać osoby znęcające się nad rodziną, alkoholicy, lokatorzy uprzykrzający życie sąsiadom. I ci, którzy czynszu nie chcą płacić, choć mają z czego."
                              tutaj jest taki ładny link "Przeczytaj komentowany artykuł". Może wreszcie skorzystasz?

                              > boze, co za kraj!!!
                              no. nie przeczytają, a komentują. nie znają się na niczym, ale i tak wiedzą lepiej i wygłaszają opinie.
                              ale to wina 40 lat komunizmu. to minie...
                              • heureka7 Re: pan pndzelek - "homo sovieticus"? 19.08.05, 10:51
                                to "nie znaja sie na niczym" i o wplywie komuny, to chyba Twoje wlasne wyznania? ;)
                                • Gość: j. Re: pan pndzelek - "homo sovieticus"? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.05, 10:56
                                  > to "nie znaja sie na niczym" i o wplywie komuny, to chyba Twoje wlasne wyznania
                                  > ? ;)

                                  tak wlasnie wyglądają Twoje argumenty jak rozumiem? <eot>
                                  • heureka7 Re: pan pndzelek - "homo sovieticus"? 19.08.05, 10:59
                                    moj drogi - tylko cytuje... Ciebie :/
                                    • Gość: t nie mam o niczym pojecia, ale pisze IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.08.05, 14:43
                                      HOMO SOVIETICUS!!
                                      LEWACTWO!
                                    • kropekuk Do heureki: cale moje dorosle zycie glosowalem 19.08.05, 18:45
                                      na Torysow: moze to chadecy (w co sam watpie), ale - ponad wszelka watpliwosc -
                                      zadna lewica to nie jest. Pomaganie niedojdom i pechowcom jest w interesie
                                      calego panstwa i narodu, pomaganie a nie SOCIAL EXCLUSION, CO WLASNIE CZYNI
                                      KACZOR. Spoleczne WYKLUCZENIE jest tym, co caly cywilizowany swiat zwalcza, bo
                                      w nim kryje sie 90% zla (lacznie z terroryzmem) i 90% ludzkiej nienawisci do
                                      wszystkiego co czlowieka otacza. Tym bardziej moze draznic i pomysl Fuhrerka
                                      Kaczorka, i wypowiedzi obecnych na forum pseudo-kapitalistow, ze KOSZTY
                                      SPOLECZNEGO WYKLUCZENIA WYDAJA SIE TUTAJ WYZSZE, NIZLI KOSZTY SOCIAL INCLUSION.
                                      Krotko mowiac: typowa polska kosztowna spolecznie i gospodarczo (exclusion to
                                      takze wylaczenie z rynku) GLUPOTA.
                                      • Gość: Barry Re: Do heureki: cale moje dorosle zycie glosowale IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.05, 10:57
                                        Kropekuk, nie sadze, zeby Twoje refleksje byly adekwatne do polskich warunkow.
                                        Poza tym nie jest interesujace, czy glosowales na torysow, laburzystow,
                                        eskimosow etc, rozmawiaj o tym z Anglikami. Poza tym daruj sobie wypowiedzi
                                        typu "polska glupota". Nie zycze sobie czegos takiego z ust osoby, ktora
                                        opuscila swoj kraj i wybrala (latwe? lepsze? - teraz pewnie zaluje, jak wielu
                                        innych) zycie za granica. Ale ad rem: osobiscie uwazam, ze pomysl administracji
                                        Kaczynskiego jest adekwatny do warunkow. W mojej kamienicy prawie 100%
                                        lokatorow kwaterunkowych nie placi czynszu. Zarazem stac ich na alkohol i
                                        papierosy. Jest tak, poniewaz nikt nie egzekwuje konsekwencji nieplacenia
                                        czynszu (prawo nakazuje zapewnienie mieszkania socjalnego w wypadku eksmisji,
                                        co jest absurdem). Straszak w postaci mieszkan socjalnych - o koniecznie BARDZO
                                        NISKIM, jednak AKCEPTOWALNYM standardzie, powinien w tej sytuacji pomóc.
                                        Pomijam juz kwestie, ze niektorzy z tych ludzi sa tak zdemoralizowani, ze
                                        dewastuja mieszkania i klatki schodowe NIE BEDACE PRZECIEZ ICH WLASNOSCIA, i
                                        tak wlasnie odwdzieczaja sie spoleczenstwu, dzieki ktoremu w ogole maja dach
                                        nad glowa! Tymczasem tysiace wartosciowych i wyksztalconych mlodych ludzi nie
                                        maja gdzie mieszkac i dojezdzaja nocnymi pociagami do pracy lub szkoly, nie
                                        rzadko 100 i wiecej km.
                                      • Gość: j. Re: Do heureki: cale moje dorosle zycie glosowale IP: *.acn.waw.pl 20.08.05, 13:37
                                        glosowales na torysow tak?
                                        rozumiem wiec ze zyjesz w kraju w ktorym praca jednej osoby w mcdonaldzie wystarcza na utrzymanie 4ro osobowej rodziny.
                                        to dowiedz się, że tu tak nie jest. w tym samym mcdonaldzie, jesli będą zap...lały dwie osoby, to wcale jeszcze nie znaczy ze stac ich na utrzymanie się, nie mówiąc już o dzieciach. inny kraj inne warunki.
                                        tam sobie można pozwolic na dotowanie alkoholu dla pijaczkow. u nas nie.
                                        czy wydaje ci sie to sprawiedliwe, ze ludzie pracujac zarabiaja (powiedzmy) 900PLN a komus kto cale zycie nic nie robil chce sie dac tyle samo? (bo jesli utrzymanie go na SKANDALICZNYM I NIELUDZKIM poziomie kosztuje w poczatkowym okresie > 300PLN, to rozumiem, że w ramach niewykluczania ich należy im dawac tyle samo, ile zarabia polowa spoleczenstwa. dawac za nic. za to ze zatruwaja zycie innym. jest to po prostu chamskie i nieuczciwe wobec ludzi.
                                        sorry, ale p...lę tę waszą społeczną sprawiedliwośc.
                              • Gość: IrMa Re: pan pndzelek - "homo sovieticus"? IP: *.elartnet.pl / 62.233.196.* 20.08.05, 10:03
                                "Jeżeli w getcie się urodzi"? Jakim cudem, przecież baraki jak w Auschwitz,
                                osobne dla płci? To Ty przeczytaj, ale ze zrozumieniem, bo tu urodzić się może
                                dziecko chyba tylko z gwałtu.
                        • Gość: @ i tak sie jestes w bledzie, bo.... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.08.05, 15:29
                          "lewactwo rzadzi swiatem
                          lewactwo robi mi lewatywe
                          lewactwo" (z pamietnika p_p)
                        • pan_pndzelek do heurekretynki7 19.08.05, 22:47
                          heureka7 napisała:
                          [ciach bo same pierdoły]

                          A w końcu doczytałaś lewacka kretynko KTO MA BYĆ W TYCH BARAKACH? Udało ci się
                          zrozumieć nieuku prosty tekst? Czy dalej będziesz pierd*olić swoje trzy po
                          trzy? Poziomem nie wystajesz ponad Renię Beger z JarugoNowacką i Środą razem
                          wziętymi (pardon, o Wańkur*wie bym zapomniał)...
                          • x-y-z Re: do heurekretynki7 20.08.05, 11:40
                            w tym poście też pokazałeś czym jesteś i które miejsce w hierarchii
                            zajmujesz ...
                            przed tobą jednokomórkowce stoją, a za tobą już tylko głucha cisza
                            • x-y-z to oczywiście do pendzelka było 20.08.05, 11:41

                        • x-y-z Re: pan pndzelek - "homo sovieticus"? 20.08.05, 11:28
                          heureka7, podziwiam Cię - dzięki, że jesteś z nami .... proszę Cię zostań jak
                          najdłużej

                      • Gość: aronii Re: glupota lewactwa i heureki IP: *.catv.net.pl 19.08.05, 09:49
                        Witam
                        Niestety problem jest bardziej złożony. Tak jak cała nasza pomoc społeczna i
                        ten pomysł ma jedna podstawowa wadę nie rozróżnia (nie wierze w rozgraniczanie
                        osób, które stać a nie płacą i tych, którzy nie mają naprawdę środków na
                        utrzymanie) ludzi niechcących pomocy od tych, którzy tej pomocy potrzebują
                        (kwestia źle rozumianej pomocy - to jak z żebrzącym na ulicy daj mu parę groszy
                        i masz spokojne sumienie). Pomoc powinna być, ale powinna trafiać do tych
                        naprawdę jej potrzebujących i chcących wyjść z tego błędnego koła jakim jest
                        bieda. Tu nasz kaczorek ze swoją świtą szykuje naprawdę getto i ci ludzie
                        zostaną tam na zawsze, bo jak tam trafią to dla władz miasta będzie po
                        problemie.
                        Jest uchwała jak tych ludzi tam przenieść, ale nie ma jak wyciągnąć ich z biedy
                        ( części niestety się nie da). Kaczor zapomniał o zatrudnieniu strażników, co
                        będą pilnować bloków mieszkalnych - bo jak inaczej pilnować aby mężczyźni
                        mieszkali osobno a kobiety osobno (a no i jeszcze dla strażników psy -
                        najlepiej owczarki niemieckie). PANIE KACZYŃSKI!!!! To właśnie tak będzie
                        wyglądać prawo i sprawiedliwość w Pana wydaniu?. A taką kiełbę wyborczą dla
                        mieszkańców Warszawy to sobie sam zjedz. Jeśli koszt utrzymania to około 400
                        PLN (getto) to nie było by taniej opłacać im tego czynszu tam gdzie mieszkają -
                        nie powinno się tak robić, ale getto i tak nie rozwiąże problemu a będzie
                        taniej.
                        • Gość: t nie mam o niczym pojecia, ale pisze IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.08.05, 14:44
                          HOMO SOVIETICUS!!
                          LEWACTWO!!
                        • x-y-z Tylko nie PO, SLD, SDpl, PD, PiS 20.08.05, 11:44
                          Jeżeli tak się stanie, to Polska dla Polaków zostanie uratowana
                      • Gość: Jan Re: glupota lewactwa i heureki IP: *.dip0.t-ipconnect.de 19.08.05, 11:03
                        Wiekszosc tych ktorzy proponuja to ,zyja nie na wlasny rachunek i nieuczciwie.
                        • Gość: t nie mam o niczym pojecia, ale i tak sie wypowiem IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.08.05, 14:46
                          HOMO SOVIETICUS!!
                          LEWACTWO!!
                      • Gość: as Re: glupota lewactwa i heureki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 12:09
                        weź się do pracy leniuchu i lepiej nie zabieraj już głosu.
                        • Gość: aronii Re: glupota lewactwa i heureki IP: *.aig.pl 19.08.05, 13:05
                          Nie wim kim wy jesteście ale ja na pewno nie jestem tym za kogo chcielibyście
                          mnie uważać. Smieszne są wasze wypowiedzi i jak tyle macie do powiedzenia to
                          lepiej nic nie piszcie.
                        • Gość: n toż to lewactwo! le-wac-two! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.08.05, 14:49
                          HOMO SOVIETICUS!!
                          LEWACTWO!!
                      • Gość: t kazdy pisac moze, jeden lepiej, drugi gorzej IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.08.05, 14:47
                        HOMO SOVIETICUS!!
                        LEWACTWO!!
                      • Gość: 9 popieram cie, stary IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.08.05, 15:17
                        homo sovieticus! lewactwo! bolszewizm! jaruga-nowacka!
                      • kropekuk Odbija sie niekorzystnie WSZEDZIE w swiecie. 19.08.05, 18:52
                        I Polska nie jest i nie bedzie tu zadnym wyjatkiem. A - co paru madrych badaczy
                        dawno juz udowodnilo - SOCIAL EXCLUSION odbija sie takze powaznie na gospodarce
                        i rynku. Ale Polak sie od innych nigdy nie nauczy - woli przechodzic historie
                        rozwoju ludzkosci na wlasna reke i plakac, ze go nawet Slowacja w europejskich
                        rankingach wyprzedza:)))))))
                      • x-y-z Re: glupota lewactwa i heureki 20.08.05, 11:24
                        pan_pndzelek napisał:

                        > Niestety znam, ale i tak to jedyne SPRAWIEDLIWE rozwiązanie... utrzymywanie
                        > socjalnej hołoty przy życiu ZA MOJE PIENIĄDZE sprawiedliwe na pewno nie
                        >jest...
                        > Jeśli chcesz ich utrzymywać - twój wybór - rób to ZE SWOICH PIENIĘDZY... OD
                        > MOICH WARA!


                        pan_pndzelku, nie umiesz się zresocjalizować, to niestety musimy się
                        pożegnać. .. pakuj walizki
                    • Gość: j. znowu wrażliwy lewak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.05, 09:58
                      > Policja to "bezwzględnie rozprawi się" najwyzej z toba (z calym szacunkiem) -
                      > czyzbys nie znal polskiej policji? :/
                      Ja troche znam (nie nie jestem i nie byłem policjantem, nikt z mojej rodziny też nie). I bynajmniej takiej opinii nie mam.

                      > Co do pomyslu - tworzenie gett odbije sie niekorzystnie na calym spoleczenstwie
                      tak, ten dreszczyk emocji czy taki da mi w mordę w bramie bloku w którym mieszkam. jak mogą nam (społeczeństwu) to odbierać...


                      > Pomijajac kwestie oczywistej niesprawiedliwosci (zrozumialej niestety tylko dla
                      > ludzi wrazliwych i "lewakow"), "wykluczajac" ludzi z normalnego zycia (w ktorym
                      > spychamy ich na margines spoleczenstwa, gdzie przestaja obowiazywac
                      z artykułu zrozumiałem, że do owych 'gett' mają trafić ludzie którzy spychają na margines społeczeństwa swoje otoczenie. ale co to obchodzi "wrażliwego lewaka".

                      > Podobnie, jak w kwestii dzieci z ubogich rodzin, ktore trafiaja do domow dzieck
                      > a
                      > - zamiast wspomoc rodzine finansowo, wladze wola wysuplac kilkakrotnie wyzsza
                      tak. i postawić w każdym domu policjanta, żeby pilnował czy faktycznie pieniądze idą na te cele na które się "wrażliwemu lewakowi" wydaje że idą

                      > problemami emocjonalnymi. Tak samo tutaj - wladze planuja wydawac prawie 400 zl
                      > miesiecznie na osobe (!!!), tymczasem ta kwota moglaby im pomoc w uregulowaniu
                      > oplat mieszkaniowych i pozostac "w spoleczenstwie"!!!
                      dżizaz!!! czy każdy "wrażliwy lewak" musi być idiotą? chyba praktyka wystarczająco często pokazuje na co jest spożytkowana taka pomoc.

                      Nie wiem, albo ja nie umiem czytać albo "wrażliwy lewak". Wg mnie w artykule wyraźnie jest określone, jakie kryteria spełnia osoba wyeksmitowana do tego typu lokalu. Nie ma tu mowy o dzieciach, ani o "obsunięciu" się z płatnością. Kiedy czytam opis osoby eksmitowanej, to najbardziej przypomina mi ona tego człowieka, którego ostatnio zlinczowało jakieś małe miasteczko (wioska), bo nie była w stanie poradzić sobie z wprowadzonym przez niego terrorem, gdy po raz kolejny wyszedł z więzienia. Ale oczywiście wszyscy "wrażliwi lewacy" gdzieś mają żyjących wokół takiego człowieka ludzi, którzy życzyliby sobie mieszkać troszkę normalniej. Nie, "wrażliwych lewaków" średnio to obchodzi.
                      • Gość: k. Re: znowu wrażliwy lewak IP: *.chello.pl 19.08.05, 11:23
                        Ten artykuł jest tylko jednym z serii na ten temat. W poprzednich było
                        powiedziane wyraźnie, że chodzi o ososby, które mają "kłopoty z płaceniem
                        czynszu w prywatnych kamienicach". Dopiero teraz urzędasy Kaczora wydaliły z
                        siebie to uściślenie "meneli i pjaczków". Pytanie tylko, czy naprawdę, czy tylko
                        na użytek mediów. Bo komornicy, co stoją z wyrokami w kolejce, takich rozróżnień
                        nie przewidują.
                        Btw. pijaczki i menele kłopotów z płaceniem czynszu zazwyczaj nie mają - dodatki
                        mieszkaniowe, pomoc społeczna - to do nich właśnie trafia...
                        • entropia Re: znowu wrażliwy lewak 19.08.05, 11:28
                          > Ten artykuł jest tylko jednym z serii na ten temat. W poprzednich było
                          > powiedziane wyraźnie, że chodzi o ososby, które mają "kłopoty z płaceniem
                          > czynszu w prywatnych kamienicach". Dopiero teraz urzędasy Kaczora wydaliły z
                          > siebie to uściślenie "meneli i pjaczków". Pytanie tylko, czy naprawdę, czy tylk
                          > o
                          > na użytek mediów.
                          No to widocznie zostało to uściślone.

                          > Btw. pijaczki i menele kłopotów z płaceniem czynszu zazwyczaj nie mają - dodatk
                          > i
                          > mieszkaniowe, pomoc społeczna - to do nich właśnie trafia...
                          a mi właśnie niestety o to chodzi... i o te postulaty, żeby dać im jeszcze więcej...
                          • Gość: k. Re: znowu wrażliwy lewak IP: *.chello.pl 19.08.05, 11:37
                            no to właśnie "pijaczki i menele" tam nie trafią - nad nimi nie stoją komornicy.
                            Całe to osiedle ma być dla ludzi nie płacących czynszu. Miasto takim ososbom
                            musi zapewnić "pomieszczenia socjalne", inaczej by prywatni właściciele mogli
                            pozwać je przed sąd.
                            Jeszcze raz powtarzam - "menele i pijaczki" wyroków za nie płacenie czynszu nie
                            mają - w związku z tym nikt ich wyszukiwać nie będzie do przesiedlenia. Zostaną
                            tam, gdzie są. I nadal będą zatruwać życie normalnym ludziom.
                            A trafią tam niestety ci, którzy chcą uczciwie żyć, ale na minimalną pomoc już
                            dla nich nie starcza. A urzędasy będą mieli odfajkowane. Jak zwykle.
                            • entropia Re: znowu wrażliwy lewak 19.08.05, 11:44
                              > Jeszcze raz powtarzam - "menele i pijaczki" wyroków za nie płacenie czynszu nie
                              > mają
                              skąd takie założenie? moim zdaniem błędne.

                              > A trafią tam niestety ci, którzy chcą uczciwie żyć, ale na minimalną pomoc już
                              > dla nich nie starcza. A urzędasy będą mieli odfajkowane. Jak zwykle.
                              Moim zdaniem z artykułu wynika coś dokładnie odwrotnego.
                              • heureka7 Re: znowu wrażliwy lewak 19.08.05, 12:11
                                z artykulu moze wynikac dla kazdego cos innego ;) - ale co to ma do rzeczy?
                                autor artykulu nie jest ani pomyslodawca, ani nie bedzie wykonawca tego
                                poronionego pomyslu!
                                • Gość: j. Re: znowu wrażliwy lewak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.05, 12:47
                                  > z artykulu moze wynikac dla kazdego cos innego ;) - ale co to ma do rzeczy?
                                  > autor artykulu nie jest ani pomyslodawca, ani nie bedzie wykonawca tego
                                  > poronionego pomyslu!
                                  ano może. z całym szacunkiem, ale w tym konkretnym przypadku myślę że to zależy od umiejętności czytania tekstu ze zrozumieniem.
                                  • Gość: k. Re: znowu wrażliwy lewak IP: *.chello.pl 19.08.05, 21:48
                                    Trzeba było czytać wcześniejsze artykuły na ten temat. Było konkretnie
                                    powiedziane, kto ma trafić na Siekierki. I już powtarzac się nie będę, bo sensu
                                    najwyraźniej nie ma :/
                                    • Gość: j. Re: znowu wrażliwy lewak IP: *.acn.waw.pl 20.08.05, 13:40
                                      > Trzeba było czytać wcześniejsze artykuły na ten temat. Było konkretnie
                                      > powiedziane, kto ma trafić na Siekierki. I już powtarzac się nie będę, bo sensu
                                      > najwyraźniej nie ma :/
                                      to poproszę o źródła i cytaty. bo wy "wrażliwi lewacy" macie wyjątkową tendencję do naginania faktów i wypowiedzi tak, by pasowały do waszego obrazu świata. gdyby nie polityczna niepoprawnośc takiego stwierdzenia, moznaby to bylo nazwac ordynarnym klamaniem w zywe oczy.
                                      • Gość: k. Re: znowu wrażliwy lewak IP: *.chello.pl 20.08.05, 23:37
                                        Przykro mi bardzo, ale artykuły już są tylko płatne
                                        serwisy.gazeta.pl/metroon/1,0,2815666.html
                                        serwisy.gazeta.pl/metroon/1,0,2805819.html
                                        serwisy.gazeta.pl/metroon/1,0,2810099.html
                                        konkretnie było napisane o komornikach, którzy stoją już pod drzwiami ratusza z
                                        wyrokami za "zaległości czynszowe" - czyli z obecnymi pijaczkami i menelami nic
                                        to nie m wspólnego, chyba, że przypadkiem taki ma zaległości. Co się rzadko
                                        zdarza, bo płacą za nich opieki społeczne :/
                                        Zaś miasto tylko po to wynajmuje te baraki, żeby uniknąć pozwów prywatnych
                                        właścicieli za "zaległosci czynszowe" (skrót myślowy, ale chyba wiadomo o co
                                        chodzi). I nic nie było mowy o "uciążliwych lokatorach". Dopiero teraz, w
                                        powyższym artykule, wychodzi na to, że zmieniono front w ratuszu. Albo i nie i
                                        są to tylko pobożne życzenia pani Małgosi...
                                        Bo gdyby chodziło rzeczywiscie tylko o utemperowanie menelstwa (niezbyt
                                        licznego, ale uciążliwego jak cholera) to sam pierwszy byłbym zadowolony. Ale
                                        jednak śmiem wyrazić wątpliwość, że chodzi tu o inne kategorie ludzi... :/
                                        Pozdrawiam
                                • Gość: 1 mysle, ze wniose wiele do dyskusji IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.08.05, 14:57
                                  lewactwo
                      • Gość: anty-lewak (a jak) moje expose na ten trudny moralny problem IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.08.05, 14:54
                        lewactwo lewactwo lewactwo
                        lewactwo lewactwo lewactwo (lewactwo!), lewactwo. lewactwo: lewactwo, lewactwo,
                        lewactwo. lewactwo lewactwo? lewactwo lewactwo lewactwo lewactwo lewactwo
                        lewactwo lewactwo lewactwo lewactwo lewactwo lewactwo lewactwo!!
                        • Gość: ruchala Re: anty-lewak - spojsc wode IP: *.mad1.adsl.uni2.es 19.08.05, 14:58
                        • Gość: bang! Re: forum dla ograniczonych umyslowo? IP: 129.81.192.* 19.08.05, 16:37
                          Skad na tym forum bierze sie tyle ograniczonych
                          umyslowo jak ow wariat, ktory wciaz
                          powtarza jeden tylko wyraz
                          ("lewactwo")?
                    • x-y-z Brawo heureka7...szkoda,że należysz do nielicznych 20.08.05, 11:15
                      Brawo heureka7...szkoda,że należysz do nielicznych, którzy jeszcze potrafią
                      mysleć po ludzku, wyważenie, z głową, logicznie i etycznie
                  • Gość: ~ po co te nerwy stary~? przeciez to lewactwo IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.08.05, 14:56
                    lewactwo
                  • kropekuk Nie mowie o strachu - mowie o MILOSIERDZIU. 19.08.05, 18:37
                    Ale jest to slowo OBCE polskiej bolszewickiej "prawicy" :)))
                  • x-y-z Re: >>>Płacić haracze ze strachu? To 20.08.05, 11:12
                    nie ze strachu i...o , tylko ze względu na przyzwoitość
              • mike-great Re: A mi pomysł się podoba 19.08.05, 09:14
                To ty jesteś gejem, czy lesbijką?

                dawkins napisał:

                > Ależ płać sobie, jeśli chcesz, dlaczego jednak muszę płacić ja, który w ogóle
                w
                > socjalistyczną ideologię nie wierzę...? I nie mów mi tu o solidarności
                > społecznej, bo tej z kolei zupełnie w tym kraju nie widać np. w stosunku do
                > gejów czy lesbijek.
              • Gość: IrMa Re: A mi pomysł się podoba IP: *.elartnet.pl / 62.233.196.* 20.08.05, 09:58
                Ty nie jesteś samolubny politycznie, ty jesteś chorobowo zmutowany gen.
              • x-y-z Re: A mi pomysł się podoba 20.08.05, 11:10
                dawkins, nie zanudzaj nas swoim gejostwem.... my tutaj o poważnych sprawach
                rozmawiamy
          • mike-great Re: A mi pomysł się podoba 19.08.05, 09:09
            Życzę ci, abyś tam kiedyś sam trafił.

            dawkins napisał:

            > W Polsce brakuje ciągle bata na nierobów, którzy sadzą, że całe życie będzie
            im
            > manna z nieba leciała (oczywiście za pieniądze uczciwie pracujących)... Do
            prac
            > y
            > (albo szkoły)! - ewentualnie na bruk.
          • Gość: Janek Re: A mi pomysł się podoba IP: 81.210.38.* 19.08.05, 09:11
            Mnie też.Gdzie jak gdzie ale w stolicy każdy kto chce znajdzie jakąś pracę. Nie
            pracują tylko ci co nie chcą, no i oczywiście nie płacą czynszu. Komunizm
            przeżarł umysły tak dokładnie, że oburzający się nie widzą różnicy pomiędzy
            potrzebą pomocy bliźniemu (jak na to zasługuje) a potrzebą tępienia zachowań
            aspołecznych.
            • Gość: " wprawdzie temat mnie niewiele interesuje, ale... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.08.05, 15:14
              mysle, ze jak zwykle mam wiele swiatu do przekazania...

              LEWACTWO!!
          • Gość: erg_samowzbudnik Re: A mi pomysł się podoba IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.05, 09:13
            Tutaj się mylisz , nieroby (pijaki) w 1989 i 1990 podostawali pijackie renty których nikt nie weryfikuje.Ludzie którzy zostali wyssani przez grabieżczy system z ostatnich groszy nie maja nic.
            • Gość: Polak Re: KRETYNSKI POMYSL-chore glowy!!!!!!!! IP: *.mad1.adsl.uni2.es 19.08.05, 09:50
          • Gość: unijny angol Re: Dawkins - ty trujesz jak Hitler IP: *.mad1.adsl.uni2.es 19.08.05, 09:46
            podoba ci sie pomysl, wszedzie widzisz darmozjadow, wysylasz ich na wyspy
            angielskie. Pseudo nick - Dawkins - jestes bufonem.

            Pewnie wg. ciebie tych bezrobotnych, starcow bez dochodow, emerytow ex-systemy
            pokomunistycznego - nalezy powybijac, a najlepiej zaladowac do komor gazowych.
            Skad to znamy.
            A ja mam pomysl, wyslac ciebie w puszcze coca-coli na Marsa.
            • Gość: rzyczliwy Re: Dawkins - ty trujesz jak Hitler IP: 139.20.102.* 19.08.05, 11:05
              a czemu mialbym sie dzielic z darmozjadami? kto im broni zarobic?
              • heureka7 Re: Dawkins - ty trujesz jak Hitler 19.08.05, 11:11
                jezu, az glowa boli o takich "argumentow" :/

                tacy krotkowzroczni spoleczni egoisci, jak ty, stanowia nie mniejszy problem
                spoleczny niz ci "z marginesu" !!!
            • Gość: s Lewactwo sie buntuje IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.08.05, 15:05
              rewolucji bolszewickiej wam sie zachcialo lewactwo jedne, wy
          • vinogradoff Bledna polityka, gdzie indywidualizacja osob? 19.08.05, 12:14
            Nie mozna umieszczac w jednym miejscu ludzi, ktorzy z wielu roznych powodow
            dorobily sie exmisji. Nie da sie bowiem porownac przypadku tego , kto stracil
            szanse na prace z uwagi na wiek i nie placil czynszu z tym kto mial z czego
            lecz swiadomie nie placil i z tym kto wykazuje dewiacje w wyniku
            kilkudziesieciu lat spedzonych w krajowych placowkach resocjalizacyjnych a
            takze tych co sa dotknieci choroba alkoholowa, narkomania i wreszcie specjalna
            kategoria osob wyodrebniana na zachodzie t.j. osoby nie chcace sie soba
            zajmowac. Dla kazdej z tych ( nie wszystkie to ) kategorii osob nalezy
            dobierac inne i dodatkowo indywidualnie opracowane programy pomocowe. To
            oczywiscie drogo kosztuje , srednio na poziomie ok. 300% kosztow utrzymania
            doroslego w rodzinie i jest finansowane z pieniedzy podatnikow czy sie komus
            podoba czy nie. jest to miernik humanitaryzmu i solidarnosci spolecznej z
            wymagajacymi pomocy, a czesto dozywotniego utrzymania na godnym osoby ludzkiej
            poziomie. Chyba ,ze odezwa sie zwolennicy metod Kanclerza III Rzeszy i Jozefa
            Stalina. Kwota kilkumilionow PLN to kpina, potrzeba 10 a nawet 100 razy wiecej.
            • heureka7 Re: Bledna polityka, gdzie indywidualizacja osob? 19.08.05, 12:22
              ale Polska tylko mieni sie krajem cywilizowanym... niestety, jakze wielu Polakom
              brakuje cech stanowiacych o "cywilizowaniu" :( co zreszta absolutnie nie
              przeszkadza im obzywac innych "dzikusami" i zarliwie ich nawracac ;)
          • andaral Re: A mi pomysł się podoba 19.08.05, 14:26
            dawkins napisał:

            > W Polsce brakuje ciągle bata na nierobów, którzy sadzą, że całe życie będzie
            im
            > manna z nieba leciała (oczywiście za pieniądze uczciwie pracujących)... Do
            prac
            > y
            > (albo szkoły)! - ewentualnie na bruk.

            Wiesz co, chyba zartujesz, ciekawe co bys powiedzial jak bys wylecial z roboty,
            nie mial pieniedzy na utrzymanie rodziny i zalamanie psychiczne, ty myslisz ze
            ci ludzie sa "inni" od ciebie, nie, sa tacy sami jak my i jak juz pisalem
            powinna byc zmieniona polityka spoleczna.
        • drkoby Re: Koedukacja przy winie 19.08.05, 01:09
          Konsekwencja idiotycznych reprywatyzacji w Gminie Warszawa- Srodmiescie beda
          rzesze eksmitowanych najemcow dawnych lokali komunalnych, ktorych wysokimi
          czynszami lub korzystajac z trzyletniego wypowiedzenia wyeksmituja na bruk nowi
          wlasciciele dawniej komunalnych kamienic.
          Ciekawe gdzie im zapewni Gmina mieszkania zastepcze. Moze po to sa budowane
          nowe mosty.

          "Wlascicielka postepuje w zlej wierze: po pierwsze widziala mnie mieszkajacego
          w mieszkaniu, po drugie podsunela podstepnie starej babci jakis document do
          podpisania!
          To oczywiste, ze liczy na to, ze gdyby udalo sie jej wymeldowac mnie, to w
          przypadku smierci mojej babci, bedzie miala wolna reke w dysponowaniu
          mieszkaniem bez trzyletniego wypowiedzenia umowy najmu.
          Moglaby, na przyklad je sprzedac, a jest ono warte kilkaset tysiecy zlotych.

          Jest tez wielce prawdopodobne , ze z czasem nowe wladze przyjrza sie dokladniej
          tym niesprawiedliwym spolecznie reprywatyzacjom i uznaja , ze odbyly sie one z
          naruszeniem prawa i odbiora “wspolwlascicielom” nienalezny im budynek.

          Budynek zamieszkiwany przez nas byl zbudowany od podstaw przez panstwo polskie
          po 1945 roku. NIE STAL PRZED WOJNA WOBEC CZEGO NIE BYL NIGDY WLASNOSCIA
          PRZODKOW “wspolwlascicieli”.
          Budynek zostal przejety przez Gmine od ## celem sprzedazy lokatorom. Nawet do
          glowy by mi nie przyszlo, ze wladze beda tak niespelna rozumu, zeby po 60
          latach podarowac go komus w prezencie nawet bez sprawy sadowej, skazujac przy
          tym lokatorow na niechybna eksmisje na bruk, co jak panstwo widza jest
          najwyrazniej celem obecnych “wspolwlascicieli”.

          Przeciez nie jest intencja wladz miasta, zeby ludzie ktorzy zajmuja i
          pielegnuja jak swoje mmieszkanie od @@ lat poszli na bruk po to, zeby nabic
          kieszenie potomkom bylych wlascicieli."

          A moze jest???
          • igapaw Re: Koedukacja przy winie 19.08.05, 16:03
            Z Twojego postu wynika, ze Panstwo uzytkowalo teren przez ok. 50 lat gratis...
            I dlatego Twoja Babcia ma dostac za darmo mieszkanie? A przeciez jest to
            mieszkanie wlascicielki a nie Twojej Babci. I to co zrobi ze swoja Ta
            wlascicielka to jej sprawa. Moze Ci chetnie wynajmie - za odpowiednia cene
            (rynkowa - mozesz sie zgodzic lub nie), nie zas za grosze, ktore zapewne teraz
            dostaje.... A Ty zapewne uwazasz, ze ktos powinien przez trzy lata Ci dawac
            mieszkanie za poldarmo? Na tej zasadzie chetnie przyjme w uzytkowanie samochod
            warty kilkaset tysiecy za 10 zl miesiecznie (niech tylko wlasciciel placi za
            mnie AC/OC i za benzyne...) na trzy lata. Potem prosze o wymiane na nowy.
            • Gość: drkoby Re: Koedukacja przy winie IP: *.224.78.82.Dial1.Cincinnati1.Level3.net 19.08.05, 18:23
              Czynsz wynosi 90 procent miesiecznej pensji specjalisty po wyzszych studiach na
              panstwowym etacie.
              Gdybys mial kiedys szczescie pojechac do stolicy kapitalizmu jakim jest Nowy
              York, to zauwazylbys, ze jezeli ktos mieszka w danym mieszkaniu przez dluzszy
              okres to takze podlego ochronie prawnej, wlasciciel nie moze go wyrzucic wedlug
              wlasnego widzimisie i wynajac jego mieszkania na agencje towarzyska.
        • mike-great Re: Koedukacja przy winie 19.08.05, 09:09
          Szybko tym się staną, na bank, zwłaszcza w takim miejscu. Brawo inteligenci
          ze "Stolycy"...

          nietakasama napisała:

          > A czy wszyscy wyeksmitowani to pijacy i margines?
          > Co za sposób myślenia...
          • Gość: mkopek Re: Koedukacja przy winie IP: *.ericsson.net 19.08.05, 10:15
            A co innego proponujesz? Zafunodwac im czynsz? Mozesz byc pewien, za za rok
            nikt by nie placil czynszu, bo przeciez panstwo go zafunduje. Kazdy
            powiniendostac to, na co sobie zapracuje.
            • Gość: drkoby Re: Koedukacja przy winie IP: *.224.78.82.Dial1.Cincinnati1.Level3.net 19.08.05, 18:34
              Kazdy
              powiniendostac to, na co sobie zapracuje.

              Czy dotyczy to rowniez kamienicznikow?

              Kamienice zostaly odbudowane po wojnie praca spoleczenstwa i za pieniadze z
              mojego czynszu byly przez 50 lat utrzymywane a teraz miasto oddalo kamienice w
              prezencie zydom zza granicy za friko.
              Co wiecej minister z partii, ktora taki bubel prawny wypuscila sam wczesniej
              korzystajac ze swoich koneksci mieszkanie w tej kamienicy wykupil. Tego
              mieszkania nie zwrocono.
              Jesli zas rozumujac mysleniem obecnych kamienicznikow, to gmina bedac prawnym
              wlascicielem mogle z tymi mieszkaniami robic co jej sie zywnie podobalo, a
              jednak nie wynajmowala ich na wolnym rynku i nie sprzedawala po cenach
              rynkowych.
        • Gość: jk Re: Koedukacja przy winie IP: *.nycmny.east.verizon.net 19.08.05, 14:16
          wszyscy nie-ale 99%
        • Gość: mandarka Re: Koedukacja przy winie IP: 217.153.76.* 19.08.05, 15:08
          w treści artykułu jest napisane jasno, że właśnie "margines" ma być tam
          ulokowany...
        • Gość: w napisze cos mundrego teraz IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.08.05, 15:12
          Homo Sovieticus!! Lewactwo!!
      • Gość: Ktoś Re: W Warszawie powstaje getto biedy IP: *.uje.nat.hnet.pl 19.08.05, 08:52
        Czy znacie inne gazety poza tą?
        Wiecie dlaczego piszą akurat o tej sprawie przed wyborami?
        Żeby pogrążyć PiS, a skoro Gazeta nie lubi pisu, to ja na PiS właśnie i na L.
        Kaczyńskiego zagłosuję: >:P, won czerwony betonie!!!
        • heureka7 Re: W Warszawie powstaje getto biedy 19.08.05, 09:11
          no tak - a po wygranych wyborach PiS ladnie podziekuje swoim wyborcom,
          wprowadzajac jakas "mila" ustawe pozbawiajaca ich ktoregos z przyslugujacych ich
          dotad podstawowych praw... :/

          czy ty nie widzisz, ze to popaprancy, ktorzy sprzeniwierzyli sie idealom
          sierpnia? czy to nie daje do myslenia, ze wlasnie SLD - spadkobierca PZPR - w
          przeciwienstwie do partii post-solidarnosciowych" odwoluje sie do tych idealow w
          swym programie? :/
          • Gość: mkopek Re: W Warszawie powstaje getto biedy IP: *.ericsson.net 19.08.05, 10:36
            SLD odwoluje sie od tych idealow by zyskac poparcie wyborcow, nie zas po to by
            je spelnic. Ludzie maja niestety krotka pamiec i nie pamietaja co obiecywali
            wybierani przez nich politycy. Nie potrafia ich z tego powodu rozliczyc z
            obietnic wyborczych. SLD obiecywalo juz "normalnosc", rozwoj szkolnictwa,
            opieki zdrowotnej, lepsza ochrone obywateli, przez poprawienie pracy policji.
            Obiecywali takze rozwoj taniego budownictwa i pomoc w zdobywaniu mieszkan dla
            mlodych ludzi. Ta normalnosc to chyba te ciagle afery. To dla
            nich "normalnosc". W sluzbie zdrowia poprawa jest taka , ze leczy sie tylko
            wybranych. Okazalo sie, ze nie warto leczyc ludzi starych. Powolali tez do
            zycia NFZ przejadajacy spora czesc naszych skladek. Ponadto NFZ odgornie i
            centralnie struje gdzie, kogo i na co nalezy leczyc. Leczy sie nie na to, na co
            pacjent potrzebuje, tylko na co przyznal kontrakt NFZ. Rozwoj szkolnictwa to
            coraz mniejsze dotacje dla uczelni i pomysl wprowadzenia platnych studiow. Nie
            widac tez, zadnych ruchow panstwa w kierunku rozwoju budownictwa. Moze to i
            lepiej, bo by do reszty rozwalili i ta dziedzine gospodarki. Zreszta tanie
            budownictwo to obiecywal nam takze milosciwie panujacy Aleksander. Co do
            policji to ich glownym zadaniem jest ochrona politykow, przed wykrywaniem afer
            z nimi w rolach glownych (patrz m.in. ostrzeganie gangsterow przez Sobotke). Od
            kilku lat nie moga ruszyc w paru duzych miastach systemy 'command control'
            sluzace do koordynowania pracy wszystkich jednostek policji w miescie. Nie
            wspomne tez o braku wspolnych linii telefonicznych dla wszystkich sluzb
            ratunkowych. Za to potrafili przeznaczyc nasze pieniadze na wczesniejsze
            emerytury dla nierobow gornikow.
            • heureka7 Re: W Warszawie powstaje getto biedy 19.08.05, 10:53
              ja nie jestem zwolenniczka SLd (wrecz przeciwnie)... ale SLD obiecuje (choc nie
              spelnia obietnic), a PiS zamiar wprowadzac w zycie naprawde grozne rozwiazania...
        • Gość: aronii Re: W Warszawie powstaje getto biedy IP: *.catv.net.pl 19.08.05, 09:56
          A ja nie lubię żadnych radykałów boję się ich i unikam jak ognia, bo nie mają
          dystansu do spraw na temat, których się wypowiadają. A kaczyński to największy
          radykał PiS. Ciekawe, według ciebie taka propozycja wypłyneła przez przypadek
          prze wyborami czy kaczor chce zyskać parę głosów z Wawy i zatuszować kilka
          innych gaf władz miasta.
        • Gość: ajax Getto ? Jakie getto ? IP: *.ite.waw.pl 19.08.05, 12:09
          Zajrzyj do dokumentów sejmowych. Przekonasz się, że za ustawą (bublem prawnym)
          "o ochronie praw lokatorów i zmianie Kodeksu cywilnego" głosował cały PiS, równo
          z pozostałymi posłami od lewa-do-prawa. Przeciw głosowało jedynie dwóch posłów z
          ... Samoobrony (jest przypuszczenie, że byli tego dnia w stanie wskazującym na
          ...). W gruncie rzeczy PiS to przecież neokomuna. Im chodzi tylko o wybór na
          stołki, ... potem wszystkich będą mieli w d...

          Termin "getto", jak ktoś na innym forum GW był łaskaw zauważyć, kompletnie nie
          pasuje do tych paru baraków w Warszawie. Chyba nawet użycie go w tytule artykułu
          obraża pamięć żydowskich ofiar holokaustu.

          Pomysł wynajęcia baraków dla osób eksmitowanych sam w sobie jest doskonały.
          Jedynym problemem jest w mojej ocenie koszt inwestycji.

          Wszystkim dobrodziejom litującym się nad przyszłymi mieszkańcami baraków
          proponuję osobiste wsparcie owych osób - oddanie pokoju we własnym mieszkaniu,
          podzielenie się dochodami, ... "Moi" lokatorzy pół-darmo i wbrew mej woli
          eksploatowali mój dom (i niestety nadal eksploatują) przez ponad 60 lat.
          Wreszcie chcę się od tych lokatorów uwolnić. Niby dlaczego mój dom ma pełnić
          funkcje socjalne wobec obcych mi osób ? Ja przecież nie mam wobec nich żadnych
          zobowiązań osobistych. Lokatorzy dostali dwa wypowiedzenia - w trybie 3-letnim i
          z tytułu wielomiesięcznych zaległości czynszowych. Niech się wreszcie wyniosą.
          Gdziekolwiek !!!

          Powody wynajęcia baraków przez miasto są ekonomiczne - właściciele wysuwają
          roszczenia finansowe z tytułu nie wykonanych wyroków sądów eksmisyjnych. To
          właśnie gminy są odpowiedzialne za prowadzenie polityki mieszkaniowej na swoim
          terenie. A lada moment spodziewany jest kolejny cios dla ich budżetów - wyrok
          ECHR - Trybunału Praw Człowieka i Podstawowych Wolności w Strasbourgu
          (M.Hutten-Czapska vs. Polska). Rachunki ze Strasbourga będą liczone w setkach
          tysięcy euro (!!!) i zostaną zapłacone przez budżet RP (MSZ), czyli nas wszystkich.
      • mike-great Re: W Warszawie powstaje getto biedy 19.08.05, 09:07
        Warszawa ma wszystko NAJ. Nawet getta...
    • eva15 Wczoraj było tutaj rżysko, jutro będzie 19.08.05, 00:46
      San Francisko. Albo jeszcze bardziej. Polacy staną się w najgorszym jeszcze
      bardziej amerykańscy niż Ameryka.
      • kropekuk Pomysly Kaczora. Kaczor na prezia IV RP!!! 19.08.05, 04:56
        To sie nigdzie nie sprawdzilo. To nie ma racji bytu, to paranoja! Obawiam sie,
        ze sprawa do zaskarzenia w Strasburgu. I mysle, ze czas powiadomic zachodnie
        media, by monitorowaly te Kacza paranoje od samego poczatku.
        • Gość: i brak mi argumentow w tej dyskusji, mam tylko 1 IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.08.05, 15:21
          ale za to niezawodny:


          LEWACTWO!!!

    • red_qublik Re: W Warszawie powstaje getto biedy 19.08.05, 00:46
      polecam namiestnikom warszawy lekture.:

      en.wikipedia.org/wiki/Cabrini_Green
      www.voicesofcabrini.com/
      nie slyszalem aby to sie gdzies na swiecie udalo
    • t.flesz Re: W Warszawie powstaje getto biedy 19.08.05, 00:48

      SUPER! Już widzę jak jeziorko Czerniakowskik (rezerwat przyrody) zamienia się w
      spacerniak. To idealne miejsce do baletów! dziwię się, że mieszkańcy starej
      sadyby nie podnieśli larum. Może by zacząć wykwaterowywać do nie
      zagospodarowanych pomieszczeń w PKIN lub w ratuszu!
    • eva15 sä jeszcze tańsze i skuteczniejsze metody. 19.08.05, 00:52
      Pożyczyć łódzkie karetki pogotowia i załatwić trochę puvulonu...A tych co
      przeżyją wysterylizować, aby się dzieci w tych slumsach nie musiały rodzić.

      Takie zdziczenie moralne, jakie się szykuje, powinno być zaskarżone przed EU
      trybunałami - pewnie będzie. Łukaszenko powinien się od Polski odgrodzić drutem
      elektrycznym, EU zresztą też.
      • dawkins Re: sä jeszcze tańsze i skuteczniejsze metody. 19.08.05, 01:12
        Jak ci się tak podoba na Białorusi, poproś o azyl.
        A fakt, że Urzędy Skarbowe i ZUSy okradają uczciwie pracujących, zabierając im
        po 60 procent pensji to nie zdziczenie?
        • kjhhgf Re: sä jeszcze tańsze i skuteczniejsze metody. 19.08.05, 01:35
          dawkins napisał:

          > Jak ci się tak podoba na Białorusi, poproś o azyl.

          Dawcio, nie wierz tak bezkrytycznie rządowym szczekaczkom i myśl samodzielnie: mój znajomy z
          Białorusi jeszcze kilka lat temu przyjeżdżał do Polski zarabiać na czarno. Pracował w fabryce traktorów.
          Teraz montują tam autobusy MAN i zarabia tyle, że już się tu nie pokazuje... A byś widział jego
          "robotnicze" mieszkanko w Mińsku! W Polsce tylko ministrowie tak mają (i Piskorski...). A tam
          zwyczajnie taki metraż mają zwykli ludzie. Nie to co gomółkowskie bloki w Warszawie. I kto tu biedny?
          • heureka7 Re: sä jeszcze tańsze i skuteczniejsze metody. 19.08.05, 08:29
            To prawda - na Bialorusi mieszkania maja duze, i do tego tanie
            • Gość: j. Re: sä jeszcze tańsze i skuteczniejsze metody. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.05, 10:01
              > To prawda - na Bialorusi mieszkania maja duze, i do tego tanie
              czytam te Twoje posty... jak Ty tam świetnie pasujesz...
              • r306 Daj spokoj... 19.08.05, 10:33
                Pewna madra osoba powiedziala:
                "Kto za mlodu nie byl socjalista, ten jest bez serca. Kto na starosc pozostal
                socjalista, jest idiota"
                Pozostaje nam miec nadzieje, ze heureka7 jest mloda, byc moze siedmioletnia
                osoba - dajmy jej pomarzyc :)
                • heureka7 Re: Daj spokoj... 19.08.05, 10:58
                  ta "pewna madra osoba" to - o ile sie nie myle - sam marszalek Pilsudski ;)

                  a propos - wnioskuje ze Wy, drodzy staruszkowie, albo nie mieliscie (i nie
                  macie) serca, albo wasza rozwojowa "faza socjalistyczna" miala miejsce w PRL, co
                  nie stanowi specjalnego powodu do dumy :P
                  • r306 Re: Daj spokoj... 19.08.05, 11:45
                    > ta "pewna madra osoba" to - o ile sie nie myle - sam marszalek Pilsudski ;)
                    Nie. Przytoczony przeze mnie cytat to slowa Czeslawa Bieleckiego, ktory
                    parafrazowal powiedzenie Pilsudskiego:
                    "kto za młodu nie był socjalistą, ten na starość będzie świnią"

                    > albo wasza rozwojowa "faza socjalistyczna" miala miejsce w PRL, co
                    > nie stanowi specjalnego powodu do dumy :P
                    Hmmm, odpowiem tym razem sowami Pilsudkiego:
                    "z tramwaju socjalizm wysiadł był na przystanku wolność"...

                    A z "dorych rad", moge udzielic tylko jednej - badz soba, ale obserwuj i
                    wyciagaj wnioski.
                    • heureka7 Re: Daj spokoj... 19.08.05, 12:18
                      oho, drogi r306, calkiem sprytnie wymigujesz sie od odpowiedzi ;)

                      a co do, zupelnie zreszta nieoczekiwanej, "dobrej rady" - to moje zyciowe motto ;)
                      • r306 Re: Daj spokoj... 19.08.05, 12:39
                        > oho, drogi r306, calkiem sprytnie wymigujesz sie od odpowiedzi ;)
                        Nie migam sie, tylko w tym co powiedzial marszalek jest wszystko:
                        Obejrzalem socjalizm z bliska, poznalem "na sobie". Chyba nie ma lepszej
                        referencji do tego, aby miec prawo do stwierdzenia, ze ten system sie NIE
                        SPRAWDZA. Z zalozenia sprawiedliwy rodzi same niesprawiedliwosci, z zalozenia
                        dajcy, ale w praktyce tylko odbierajacy.
                        Wybieram wiec, calkowicie swiadomie, jako czlowiek zyjacy w tamtym i tym
                        systemie - wolnosc. Wolnosc przekonan, wolnosc gospodarcza, wolnosc
                        podrozowania, myslenia...
                        Te wolnosci sa ulomne, bo nie ma pojecia "wolnosci absolutnej", ale wole te
                        ulomne wymiary wolnosci, niz niewole, w jaka wpedza nas socjalizm.
                        • heureka7 Re: Daj spokoj... 19.08.05, 12:41
                          ale jesli Ty masz na mysli taki "socjalizm", jaki proponowal PRL, to ja sie
                          zupelnie z Toba zgadzam ;)
                          • r306 Re: Daj spokoj... 19.08.05, 13:00
                            A jakiz inny socjalizm swita Ci w glowie?
                            Szwecja? Niemcy? Oni sobie socjalizuja, bo dobrobyt do ktorego doszli ciezka,
                            kapitalistyczna praca zgromadzil tyle dobr, ze zaczelo sie rozdawnictwo - i
                            tyle maja wspolnego z socjalizmem tamte systemy.
                            Tylko do czasu - dobra maja to do siebie, ze sie wyczerpuja. Juz tego sa
                            swiadomi Niemcy i Francuzi, a przynajmniej ich ekonomisci...
                            I szwedzki mit... Tak dobrze ustawionego i wyregulowanego kapitalizmu, to ze
                            swieca szukac... Tam nawet przebakuje sie juz, ze gospodyni domowa powinna za
                            swoja prace dostawac... pensje :) Nic dziwnego - wieki kalwinizmu - religii
                            bardziej szanujacej prace anizeli Boga, daly dobre podwaliny :)
                            • heureka7 Re: Daj spokoj... 19.08.05, 13:18
                              owszem, swita mi ;) a PRLu nie nazwalabym panstwem socjalistycznym
                • Gość: j. Re: Daj spokoj... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.05, 11:08
                  po zastanowieniu. masz rację.
                  sądząc z umiejętności czytania i sposobu argumentacji - 7 by się zgadzało ;-)
              • heureka7 Re: sä jeszcze tańsze i skuteczniejsze metody. 19.08.05, 11:36
                jesli juz, to bardziej sie widze w europejskich panstwach opiekunczych - jak np.
                doskonale prosperujaca i niezle radzaca sobie z problemami spolecznymi Szwecja ;)
                • Gość: mkopek Re: sä jeszcze tańsze i skuteczniejsze metody. IP: *.ericsson.net 19.08.05, 13:18
                  Do europejskich panstw opiekunczych to trzeba dorosnac. Zaden Szwed nigdy
                  dobrowolnie nie pojdzie na zasilek. Jest to dopuszczalne dla niego tylko
                  przejsciowo jak zmienia prace. Jednak siedzac na garnuszku panstwa spalil by
                  sie ze wstydu. Dlatego Szwecja mogla sobie pozwolic na taka opiekunczosc i mimo
                  tego ze nikt nie wykorzystywal tego w nadmiarze, bylo to okupione najwyzszymi
                  podatkami w Europie. System w Szwecji jednak przestaje wytrzymywac fakt naplywu
                  imigrantow. Byli oni poczatkowo przychylnie witani, jako tania sila robocza do
                  mniej platnych i mniej popularnych prac. Jednak szybko sie przyzwyczaili do
                  wyciagania reki do panstwa i czesto zyja sobie z zasilkow nie probujac nawet
                  szukac pracy. Szwedzi nie byli w stanie tego przewidziec, poniewaz to dla nich
                  niewyobrazalne. W Polsce przy prawie takim jak w Szwecji to 80% spoleczenstwa
                  stanowiliby emeryci, rncisci i ludzie na zasilkach. A w Szwecji mimo takiej
                  opiekunczosci placi sie za lekarza, dentyste, czy leki. Leki sa refundowane
                  dopiero kiedy w ciegu roku wyda sie na nie powyzej tysiaca zlotych (w
                  przeliczeniu z koron Szwedzkich). Kolega za wizyte u dentysty zaplacil 500zl.
                  Jesli masz trawnik wokol domu i nie bedziesz go strzygl to najpierw dostaniesz
                  ostrzezenie od sluzb miejskich, ze masz ostrzyc. Jesli nie posluchasz to
                  przyjada sluzby miejsckie i ostrzyga twoj trawnik, a potem wystawia rachunek
                  liczony w tysiacach zlotych. System Szwedzki nie mialby szans przyjac sie w
                  Polsce.
      • kropekuk Evka, lap kontakt na prase w swym nowym kraju; 19.08.05, 05:07
        ja sie kontaktuje z nasza (+ charities z charter 88). I tym razem mowie to
        calkowicie powaznie.
      • heureka7 Re: sä jeszcze tańsze i skuteczniejsze metody. 19.08.05, 08:26
        niestety, wszystko odbywa sie za cichym pozwoleniem "katolickiego" spoleczenstwa
        :/ coraz czesciej wstyd mi za Polakow
      • r306 Behehehehehe 19.08.05, 10:28
        Czy ktorekolwiek z Was przeczytalo ten artykul? :)

        > W stołecznym ratuszu zapewniają, że nikt nie skieruje tam dzieci. A jeśli
        > przyjdą na świat w getcie, miasto przydzieli rodzicom mieszkanie socjalne.
        > Mają tu zamieszkać osoby znęcające się nad rodziną, alkoholicy, lokatorzy
        > uprzykrzający życie sąsiadom. I ci, którzy czynszu nie chcą płacić, choć mają
        > z czego"
        Gdyby w Waszym otoczeniu mieszkala taka osoba, to bylibyscie PIERWSZYMI
        OSOBAMI, ktore wystapilyby do wladz o eksmisje takiej osoby i GUZIK by Was
        obchodzilo, gdzie ta osoba trafi.
        Kropek - Ty bylbys pierwszym, ktory wezwalby policje i kazal taka osobe nie
        tylko eksmitowac, ale jeszcze skazac i zapuszkowac ;) Oczywiscie jesli najpierw
        Twoje psy by tej osoby zwyczajnie nie zagryzly...

        Jedyne "ale" to koszty - zdecydowanie za wysokie. Nie wiem po co ochrona tego
        osiedla. Nie wiem, po co placic koszty remontow - mozna kupic materialy -
        robocizna we wlasnym zakresie "mieszkancow".
      • Gość: () Lewactwo, ciszej tam IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.08.05, 15:25
        lewactwo
    • olias górnicy pokazali jak się to robi 19.08.05, 01:20
      warszawa was wyrzuca. psujecie śliczny obrazek warszawy. Sytej, bogatej, pełnej
      blichtru i samozadowolenia. więc was wyrzucają. gdzieś na bok. najlepiej
      gdybyście gdzieś poszli. albo przestali istnieć. warszawa chce być bogata, mieć
      drogie fury i piękne kobiety. pić i żreć w najdroższych lokalach, bawić się do
      rana. odsypiać swoje w urzędach i pseudo-firmach pasożytniczych.
      nareszcie możecie poczuć się Polakami. takimi samymi jak kilkadziesiąt
      milionów "obcych" poza granicami warszawy.
      nie pozwólcie by nędza i bieda dała się zamknąć w getcie. niech warszawa syta i
      bogata każdego dnia, każdej nocy pamięta o mieczu Damoklesa.
      • ezpa7z9 Nie Warszawa tylko warszawka. 19.08.05, 02:28
        To takie getto elit w moim mieście.Za murami i ogrodzeniami w apartamentach ,w
        których z kuchni do salonu najszybciej dotrzeć rowerem.Żyją tam beneficjenci
        16-lecia i zwycięstwa nad komuną: b.sekretarze PZPR,b.przywódcy NSZZ ,,S'' dziś
        w polityce i biznesie,UB-cy oraz gangsterzy ,złodzieje(,,prywatyzatorzy
        gospodarki'')i inna swołocz.Procent warszawiaków w tej bandzie 1-2%.Ale te mury
        runą i odmienią stary świat.A my ,warszawiacy od pokoleń, już sobie z tą bandą
        poradzimy.Powróci do swoich wioch i miasteczek a tam byli współmieszkańcy ich
        dobiją.Boze dopomóż jak najszybciej to spraw Amen.
        • pan_pndzelek Re: Nie Warszawa tylko warszawka. 19.08.05, 07:14
          ezpa7z9 napisał:
          > Za murami i ogrodzeniami w apartamentach ,w
          > których z kuchni do salonu najszybciej dotrzeć rowerem.

          Zazdrość LEPSZYM? Brzydka cecha...

          > A my ,warszawiacy od pokoleń, już sobie z tą bandą
          > poradzimy.Powróci do swoich wioch i miasteczek

          Najpierw ty do swojech wioski powróć, bo twoje mieszkanie u nas to
          NIEPOROZUMIENIE... jesteś NIEPOTRZEBNY...
    • ciotka_zenobia Re: W Warszawie powstaje getto biedy 19.08.05, 01:57
      >Jest społecznie nieuzasadniony i ekonomicznie surrealistyczny - mówi dr Ewa
      >Kaltenberg-Kwiatkowska, socjolog z Uniwersytetu Warszawskiego specjalizująca
      >się w problemach mieszkalnictwa.

      To jest pomysl spolecznie uzasadniony. Jezeli lokator nie placi czynszu to
      powinien sie wyprowadzic. Jezeli nie chce sie wyprowadzic to nalezy go
      eksmitowac. Jezeli nie chcemy eksmitowac na ulice to nalezy eksmitowac do
      budynkow socjalnych.

      Ciotka Zenobia.
      • ezpa7z9 Re: W Warszawie powstaje getto biedy 19.08.05, 02:19
        A może od razu zabić ,humanitarnie w komorach gazowych.Ale ty koleżanko pierwsza!!!
      • as200 Re: W Warszawie powstaje getto biedy 19.08.05, 02:31
        Czy nalezy wzorowac sie na Szwajcarii czy na Brazylii ?
        • ezpa7z9 W Szwajcarii na bruk nie wyrzucają... 19.08.05, 02:37
          Państwo i samorządy pomagają ludziom biednym.Zawsze jest w społeczenstwie
          margines menelstwa na własne życzenie,procentowo wszędzie taki sam.I to nie to
          samo co nędza i głód.
        • gadery Re: W Warszawie powstaje getto biedy 19.08.05, 09:01
          A dlaczego nie na USA?
    • 18261826www Czy widzieliscie kiedys slumsy ameryki lacinskiej? 19.08.05, 01:58
      Tysiace szalasow,bud skleconych z kartonow i kiji powbijanych w ziemie.Pelno
      dzieci,smrod,smieci wyrzucane prosto na ulice i swinie.W tych szalasach ludzie
      trzymaja swinie tak jak koty czy psy.Watachy swin wlucza sie ,w poszukiwaniu
      pozywienia i potem wracaja do swoich wlascicieli, tak jest np w Meksyku.
      Czy moze byc jeszcze gorzej?Tak moze byc jeszcze gorzej jak np w Brazyli,gdzie
      na miliony mozna liczyc bezdomne dzieci.Te dzieci to czesto wielokrotni
      mordercy,gwalciciele,rabusie bo taka jest ich rzeczywistosc.Na te dzieci
      urzadza sie polowania:jedni lapia je ,wywoza na wysypisko smieci i tam morduja
      inni lapia i morduja dla organow.Dokad zmierza ludzkosc ???
      • fubrawiec Re: Czy widzieliscie kiedys slumsy ameryki lacins 19.08.05, 02:19
        Ludzie, a kto powiedział (no powiedzieli w 18 wieku w oszołomieniu w notabene do
        dziś komunistycznej Francji) że ludzie są równi? Wyrównywanie na siłę już
        mieliśmy. Jak ktoś nie chce to się go nie wyrówna w górę żadną metodą.

        Zgadzam się w pełni - nieroby na bruk.
        • kropekuk Ani bruk, ani takie getto - 18 m kawalerka dla 19.08.05, 05:02
          samotnych, gomolkowskie M2 dla pary, oplata z funduszy gminnych - to minimum
          czlowieczenstwa
          • heureka7 Re: Ani bruk, ani takie getto - 18 m kawalerka dl 19.08.05, 08:35
            dokladnie tak - i nawet wyjdzie taniej dla miasta, niz to poronione getto :/
            • gadery Re: Ani bruk, ani takie getto - 18 m kawalerka dl 19.08.05, 09:04
              To moze utworzycie fundusz z ktorego beda utrzymywane te mieszkania? Oczywiscie
              wplacali by tylko ci ktorzy by chcieli. Ciekawe ile byscie wplacali na ten
              fundusz miesiecznie.
              • heureka7 Re: Ani bruk, ani takie getto - 18 m kawalerka dl 19.08.05, 09:15
                jesli wladze Warszawy przygotowane sa na comiesieczne oplaty na jednego
                "mieszkanca" getta w wys. 400 zl - dlaczego nie wydadza tej kasy na pomoc w
                utrzymaniu sie ich "na poziomie"??? przeciez to przyniesie o wiele wiecej
                korzysci (zapobiegnie demoralizacji i zwiekszeniu sie przestepczosci, wplynie
                korzystnie na wizerunek miasta itd.)
                • gadery Re: Ani bruk, ani takie getto - 18 m kawalerka dl 19.08.05, 09:57
                  Naprawde Pani tak uwaza? Prosze sie przyjrzec krajom zachodnim. Obecnosc
                  marginesu zwykle degraduje jakis obszar. Ci ktorych choc troche na to stac
                  uciekaja. Chce Pani aby w Polsce bylo tak jak w USA, czyli aby centra miast
                  byly slumsami?
                  Niech Pani zauwazy, ze te wysiedlenia dotycza osob ktore maja wszystko w
                  czterech literach. Ja bym pijakom dawal wybor przymusowe leczenie albo bruk. A
                  co z prawomocnie skazanymi nad znecaniem sie nad rodzina ktorzy z braku lokalu
                  nadal mieszkaja ze swoja rodzina? A co z tymi ktorzy znaja prawo na tyle, ze
                  wiedza jak nie placic (pamieta Pani ten artykol o prawniku). Dlaczego ci ludzie
                  maja dostac mieszkanie socialne jak w kolejce sa rodziny z dziecmi ktorych na
                  mieszkanie nie stac?
                  Pomoc socialna powinna byc udzielana wyjatkowo bo na dzien dzisiejszy dla wielu
                  ludzi jest to stale zrodlo utrzymania. Dochody sa niskie ale na tyle wysokie,
                  ze im sie nie kalkuluje pracowac (no chyba, ze na czarno).
                  Ja osobiscie uwazam, ze social trzeba likwidowac. Tak to sie tworzy nam kasta
                  zyjacych na koszt innych proli. Powinno sie dawac ludziom wedki a nie ryby.
                  Jak wczesniej napisalem, jak ktos chce pomagac biednym to niech to robi ze
                  swoich pieniedzy.
                  • Gość: Jan Re: Ani bruk, ani takie getto - 18 m kawalerka dl IP: *.dip0.t-ipconnect.de 19.08.05, 11:20
                    Po co likwidowac cos lub tworzyc getta,wystarczy dac kazdemu prace i problem
                    jest rozwiazany.Przeciez kiedys tak bylo.Wtedy ta "dyskusja" bedzie bez
                    przedmiotowa.Odebrac aferzystom majatki i stworzyc nowe miejsca pracy.
                    • heureka7 Re: Ani bruk, ani takie getto - 18 m kawalerka dl 19.08.05, 11:29
                      ale wladze nie poczuwaja sie do odpowiedzialnosci za to, ze kraj obraca sie w
                      ruine, a ludzie zyja w nedzy... to jest demokracja???? smiechu warte - a tu
                      jeszcze niektorzy twierdza, ze 20% bezrobocie (nie mowiac o tym ukrytym) to wina
                      ludzi, ktorym "nie chce sie pracowac".

                      boze :/ bez komentarza

                      Pracowac nie chce sie byc moze np. niektorym Francuzom, ktorzy wiedza, ze przez
                      rok jako bezrobotni beda dostawac co miesiac swoje prawie 1000 € ;) W Polsce
                      taki argument to jakas porazka :/
                      • gadery Re: Ani bruk, ani takie getto - 18 m kawalerka dl 19.08.05, 12:55
                        Koszty zycia we Francji sa troche inne niz w Polsce. Sa kraje (i jest ich
                        calkiem sporo) gdzie polski socjal to kilka srednich krajowych.

                        > jeszcze niektorzy twierdza, ze 20% bezrobocie (nie mowiac o tym ukrytym) to
                        win
                        > ludzi, ktorym "nie chce sie pracowac".
                        Jesli dodasz slowko legalnie to oczywiscie, ze tak. To dzieki nim, ludziom
                        takim jak Ty i socialistycznym politykom mamy takie podatki jakie mamy. A co
                        powiesz o armi tych ktorym to sie nie kalkuluje? Albo te brednie, ze to biedni
                        utrzymuja to panstwo (bo kto by tam patrzyl na to ile kasy od kogo splywa).
                        • heureka7 Re: Ani bruk, ani takie getto - 18 m kawalerka dl 19.08.05, 13:12
                          Moj drogi, socjalistow to ty nie oskarzaj za te koszmarna sytuacje w Polsce, bo
                          jakos dotad nie bylo ich widac na scenie politycznej III RP!!!

                          Przypominam, ze od ok. 15 lat w Polsce obowiazuje neoliberalizm - wg wielu
                          jedyne remediumna wszelkie problemy

                          A co do "Koszty zycia we Francji sa troche inne niz w Polsce. Sa kraje (i jest
                          ich calkiem sporo) gdzie polski socjal to kilka srednich krajowych" - nie bardzo
                          rozumiem, co chcesz przez to powiedziec?
                          • Gość: Swoboda_T Re: Ani bruk, ani takie getto - 18 m kawalerka dl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 13:34
                            > Moj drogi, socjalistow to ty nie oskarzaj za te koszmarna sytuacje w Polsce,
                            bo
                            > jakos dotad nie bylo ich widac na scenie politycznej III RP!!!
                            >
                            > Przypominam, ze od ok. 15 lat w Polsce obowiazuje neoliberalizm < Wyjątkowy
                            brak kompetencji. Niby czym się wyraża ten neoliberalizm?? Rosnącymi podatkami,
                            utrzymywaniem niewydolnych i kosztujących podatników krocie państwowych
                            molochów, monopolami, kosztownymi koncesjami, obciążeniami przedsiębiorców,
                            ograniczeniami w działalnosci gododarczej, agresywnością i pazernością ZUS i
                            US?? No czym się ten neoliberalizm wyraża?? Możę wyprzedażą majątku narodowego,
                            byle tylko załatać dziury w budżecie potrzebne na dotacje, zasiłki i ulgi?? Od
                            12 lat rządzą w Polsce socjaliści, SLD-PSL, AWS(UW była marionetką),ponownie
                            SLD-UP-PSL, do tego reprezentowane w parlamencie i samorządach
                            Samoobrona,PiS,LPR. Nawet o PO nie można powiedzieć, że jest tak liberalna, jak
                            Polska tego potrzebuje. Teraz będzie kolejny socjalistyczny parlament,
                            osobiście spodziewam się, żę PiS będzie mial większośc w koalicji-a wiec
                            kolejny socjalistyczny rząd. Kolejne zasiłki, dodatki,ulgi itp. kiełbasa
                            wyborcza, na którą trzeba będzie skądś wziaść. Skąd?? Ano, z akcyzy na paliwa,
                            materiały budowlane, z ZUS, z oszczędności bankowych itp. itd. Grozi nam kryzys
                            na miarę argentyńskiego, jeśli nie przerwiemy spirali zadłużania się i
                            rosnących obciążeń każdego podatnika. Po ile musi być benzyna, po 10 złotych za
                            litr(??), żeby Polacy wreszcie zrozumieli, że pieniądze państwowe nie biorą sie
                            z nikąd, tylko są im zabrane. I że im więcej państwa, tym dla nich drożej i
                            tym więcej pieniędzy jest zmarnowanych. W zasadzie mogę to mieć gdzieś-jestem
                            młody, wykształcony, znam języki. Zrezygnowałem z planów założenia firmy i
                            wkrótce być może wyjadę z tego kraju do obrzydliwie kapitalistycznej Irlandii
                            czy Wlk. Brytanii, może gdzie indziej. Ale jednak szkoda mi mojej ojczyzny,
                            która nie dość, że nie wyszła z socjalistycznego bagna, to jeszcze się w tej
                            utopii zagłębia.
                            • heureka7 Re: Ani bruk, ani takie getto - 18 m kawalerka dl 19.08.05, 13:53
                              a ja mieszkam w obrzydliwie socjalistycznej Francji i wierz mi, z tej
                              perspektywy twoje slowa o rzekomym polskim socjalizmie (buhahahah) tylko smiesza ;)
                              • swoboda_t Re: Ani bruk, ani takie getto - 18 m kawalerka dl 19.08.05, 14:10
                                No i wszystko jasne. Piszesz o rzeczach, o których nie masz pojęcia, znasz je
                                tylko z mediów. Swoją drogą-bezrobocie w socjalistycznej Francji od lat, mimo
                                wysiłków wladz, utrzymuje się na poziomie ok.10%. Na liberalnych wyspach wynosi
                                4%-5% i to pomimo otwarcia rynków pracy dla obywateli nowych państw
                                członkowskich. Sama zwróciłaś uwagę, iż problemem w Polsce jest b. wysokie
                                bezrobocie. Zwalczanie go jest priorytetem w polityce gospodarczej. Dalej
                                podtrzymujesz tezę, że dla Polski właściwą drogą jest socjalizm, a nie
                                liberalizm??
                    • gadery Re: Ani bruk, ani takie getto - 18 m kawalerka dl 19.08.05, 12:48
                      > Po co likwidowac cos lub tworzyc getta,wystarczy dac kazdemu prace i problem
                      > jest rozwiazany.

                      veto
                      Prace musza sobie znalezc sami. Jak sie cos dostaje gratis to sie tego nie
                      szanuje.

                      > Przeciez kiedys tak bylo.

                      Tak to byly piekne czasy. Mozna bylo opijac imieniny i urodziny w pracy i nikt
                      nie mial nic przeciwko. A jak 80% wyprodukowanych towarow bylo wybrakowanych to
                      tez nikt nie mial nic przeciwko. Alkochol byl tani. Tylko dlaczego nie mozna go
                      bylo rano kupic (straszne co)? Pewnie podobalo Ci sie wyczekiwanie na
                      specialiste przez 2 tygodnie i zwalnianie sie z pracy po kilka razy. No i
                      fajnie bylo bo mozna bylo wyskoczyc z pracy aby cos zalatwic (w godzinach pracy
                      oczywiscie). No i te gratisowe mieszkania bo panstwo w koncu postanowilo
                      przeznaczyc kase na mieszkania zamiast na ciezki przemysl i zbrojeniowke. A to,
                      ze w krajach za kurtuna tej wielkosci to sie kawalerki budowalo to tylko
                      szczegol. No i te liczne znajomosci ktore sie zawieralo w kolejkach.

                      > Odebrac aferzystom majatki i stworzyc nowe miejsca pracy.

                      W 45 tez tak zrobiono i co z tego mamy dzisiaj?
                      • heureka7 Re: Ani bruk, ani takie getto - 18 m kawalerka dl 19.08.05, 12:55
                        sprobuj znalezc prace przy 20% bezrobociu...

                        • Gość: Swoboda_T No właśnie ja próbuję. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 13:14
                          Gdzie Ty mieszkasz?? Znalezienie jakiejkolwiek pracy w dużym mieście, a
                          zwłaszcza w Warszawie, nie jest wielkim problemem. No, jeśli się ma lat 40-50 i
                          wiecej, to owszem, może być, ale nie jest to niewykonalne o ile się ma chęci i
                          minimum umiejętności. Młodym ludziom jest łatwiej. Jak się chce, to się da.
                          Znacznie gorzej jest w małych miejscowosciach, ale nie o nich ta ropmowa.
                          Zresztą, wysokie bezrobocie, ma swe przyczyny(oprócz wyżu
                          demograficznego,struktury wykształcenia i umiejętnosci spoleczeństwa,jego
                          mentalności itp.)w wysokich podatkach, obciążeniech parapodatkowych,
                          antyprzedsiębiorczej postawie państwa, niewydolnosci państwowych przedsiębiorstw
                          (trzeba je dotować,a na to tzrreba kasy, kasy, kaaaasyyy) itp. itd. Wszystkie
                          te cechy są konserwowane przez socjalistów u steru władzy, tak z lewa jak i
                          prawa. Czy droga benzyna, energia, wysoki ZUS i 293843876 im podobnych
                          czynników fundowanych przez ekonomicznych ignorantów wpływają na zatrudnienie
                          dodatnio czy ujemnie?? Polacy kochają lewicę, głosują na nią nieprzerwanie od
                          12 lat. Efekty są jakie są.
                        • Gość: j. Re: Ani bruk, ani takie getto - 18 m kawalerka dl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.05, 18:08
                          > sprobuj znalezc prace przy 20% bezrobociu...
                          zdaje się że mowa była o Warszawie. 5% bezrobocia, nie 20. I pracę (fakt często bylejaką) nie jest trudno znaleźć. Ale to tylko gwoli wypunktowania kolejnego naciągania faktów przez tą Panią. Bo polemika z nią nie ma sensu...
                          • Gość: k. Re: Ani bruk, ani takie getto - 18 m kawalerka dl IP: *.chello.pl 19.08.05, 22:04
                            I pracę (fakt często
                            > bylejaką) nie jest trudno znaleźć.

                            gratuluję optymizmu. Proszę spróbować przeżyć miesiąc za 150 zł (jakbyś nie
                            umiał dzielić to jest 5 zł dziennie). Bo tyle zostanie po dokonaniu wszystkich
                            nizbędnych opłat. O ile bez kablówki i komórki można spokojnie żyć, o tyle bez
                            mieszkania i elektryczności raczej trudno. Zresztą, jeśli chodzi o kablówkę -
                            abonament teoretycznie musisz płacić czy posiadasz jakikolwiek odbiornik w domu
                            czy nie. Ale to tak na marginesie.
                            Wracając do tematu - Być moze najesz się za 5 zł dziennie (krtofle, najtańszy
                            chleb, herbata bez cukru). Ale tylko się rozchoruj (lekarstwa!) albo niech ci
                            buty z nóg spadną - trudno, nie zapłacisz za mieszkanie. I zaczyna rosnąć
                            spirala długów. A przy tej pracy, którą proponujesz, baaaardzo łatwo w nią wpaść...
                            Więc nie p...ol z pozycji zadowolonego z siebie młodego wilczka. Bo nie masz o
                            niczym pojęcia.
                            • Gość: j. Re: Ani bruk, ani takie getto - 18 m kawalerka dl IP: *.acn.waw.pl 20.08.05, 13:49
                              > gratuluję optymizmu. Proszę spróbować przeżyć miesiąc za 150 zł (jakbyś nie
                              > umiał dzielić to jest 5 zł dziennie).
                              znowu demagogia Towarzyszu. w najbiedniejszych częściach polski jest to dużo więcej, a my chyba mowiliśmy o warszawie. ale kłamstwa, to jak widzę, chyba u Was standard...

                              > buty z nóg spadną - trudno, nie zapłacisz za mieszkanie. I zaczyna rosnąć
                              > spirala długów. A przy tej pracy, którą proponujesz, baaaardzo łatwo w nią wpaść...
                              i tym ludziom, ktorzy faktycznie zarabiają mało i ledwo wiążą koniec z koncem chcesz pokazac alternatywę - nie rob nic, nie bądź frajer - zobacz - pijak z naprzeciwka dostał od miasta mieszkanie i jeszcze dostaje pomoc finansową. pieknie.

                              > Więc nie p...ol z pozycji zadowolonego z siebie młodego wilczka. Bo nie masz o
                              > niczym pojęcia.
                              o, występujemy z pozycji wszystkowiedzącego i pouczamy 'młodych'. rozumiem, że Towarzysz występuje z pozycji kierownika jakies instytucji, która umozliwia mu dorabianie sie na rzekomej pomocy socjalnej? i im wiecej uda się wyciagnac na pijaczkow tym wyzszy domek sobie postawi?
                              (proszę wybaczyc, ale od pewnego czasu mam wrazenie ze to jest jedyny poziom dyskusji z pewną częścią forumowiczow na którym czują sie pewnie...)
                              • Gość: k. Re: Ani bruk, ani takie getto - 18 m kawalerka dl IP: *.chello.pl 20.08.05, 23:54
                                drogi j.
                                ja rozumiem zacietrzewienie i nerwy, ale odpowiadając kimouś najpierw dokładnie
                                przeczytaj ze zrozumieniem...
                                O 150 zł napisałem konkretnie - to jest ta końcówka z pensji, którą już można
                                swobodnie w miarę dysponować po dokonaniu WSZYSTKICH NIEZBĘDNYCH opłat. Być moze
                                się trochę zagalopowałem - może to jest 250 zł. Też cienko. Ja wiem, że Ty
                                płacisz za swoje mieszkanie 240 zł. I cieszy mnie to, ze komuś się udało, bo
                                trochę optymizmu to wnosi :) Ale gdzie indziej płacą znacznie więcej.

                                A tym ludziom, "ktorzy faktycznie zarabiają mało i ledwo wiążą koniec z koncem"
                                wcale nie pokazuję takiej alternatywy, o jakiej piszesz. W ogóle nic na ten
                                temat nie piszę. Być może mieszają Ci się już posty - ja w każdym razie
                                zdecydowanie namawiam każdego do uczciwej pracy. Za uczciwe pieniadze uczciwie
                                zarobione. A tu wyżej wskazywałem Ci tylko, że niestety większość uczciwych żyje
                                w takiej biedzie, że, lekko prafrazując Załuckiego, "sami nie wiedzą na co wydać
                                pieniądze/ Na światło? Na buty? Na gaz?". I tylko tyle

                                Zaś za "p....lenie" bardzo przepraszam. Poczytałem sobie dokładniej Twoje posty.
                                Być moze się nie zgadzamy, ale umiesz myśleć. Tylko do innych wniosków czasem
                                dochodzisz - a to niczym zdrożnym nie jest :) Jeszcze raz przepraszam i pozdrawiam
                • Gość: mkopek Re: Ani bruk, ani takie getto - 18 m kawalerka dl IP: *.ericsson.net 19.08.05, 11:51
                  Twoje patrzenie jest krotkowzroczne. Jeszcze co do samych liczb. Nie wiem czy
                  pisalas juz test z matematyki na koniec szkoly podstawowej, jednak nad ta
                  dziedzina powinnas popracowac tak jak dziennikarz. Na baraki ma byc wydane 2
                  mln zlotych do konca 2008 roku. Aby wyszlo miesiecznie 340 zl na osobe (nie 400
                  jak napisalas), musialoby tych mieszkancow byc przez caly ten czas do konca
                  2008 roku rowno 150 (tylu ma ich tam byc przeprowadzonych na poczatek). Gdyby
                  tym, ktorych nie stac na placenie za wlasne mieszkanie funodwac kawalerke lub
                  M2 z kasy miasta to tych korzystajacych z mieszkan fundowanych, byloby w
                  Warszawie do konca 2008 roku nie 150 a 2 miliony. Czyli przeznaczajac na ten
                  cel po 300 zl na mieszkanca miesiecznie wychodzi 24 miliardy zlotych (do konca
                  2008)- jakies 24 tysiace razy wiecej. To napewno byloby tanije dla miasta. Ale
                  zalozmy ze tych mieszkan fundowanych przez miasto byloby tylko 150.
                  Przeprowadziliby sie tam Ci, ktorzy nie chca pracowac, sa pijakami, znecaja sie
                  nad rodzina, nie chca placic za mieszkanie, sa pasozytami w spoleczenstwie.
                  Mieliby wygodne zadbane mieszkanie, oplacane przez miasto. Nie musieliby wlozyc
                  najmniejszego wysilu by je miec. Zas pracujace po 12 godzin kasjerki w
                  supermarkecie, majace dwojek dzieci i ledwie wiazace koniec z koncem, jednak na
                  tyle uczciwe by starac sie placic za czynsz, musialyby mieszkac w gorszych
                  warunkach zdane tylko na siebie. Uwazasz to droga heureko za sprawiedliwe
                  spolecznie. Ponadto wracajac co do wyliczen dziennikarza, ze to 340
                  zl/mies./os.. Po pierwsze sa to pieniadze przeznaczone na ten cel, tzn
                  zarezerwowane w budzecie, zebyu moc je wydac jesli bedzie taka potrzeba nie
                  znaczy to wcale ze trzeba je wydac. Do tego nie sa to pieniadze przeznaczone
                  tylko na comiesieczne utrzymywanie tych mieszkan, ale takze na przystosowanie
                  ich do mieszkania. Zeby zdobyc 150 kawalerek po 18 m. kw. (np wybudowac bo niby
                  komu je zabrac jesli mieszkan brakuje), liczac po 2 tys. za metr kwadratowy (to
                  bardzo niska cena za wybudowanie mieszkania nawet jak na Lodz, zas w Warszawie
                  chyba nie mozliwa do osiagniecia) potrzeba by przeznaczyc na ten cel 5,4 mln
                  zlotych. Czyli na samo stworzenie mieszkan trzeba by 3 razy wiecej niz na te
                  baraki jest przeznaczone do konca 2008 roku (i to tylko na poczatek ma byc tam
                  150 mieszkanow - pozniej pewnie wiecej). Zastanowcie sie ludzie co piszecie, bo
                  wam wydaje sie, ze panstwu czy miastu to wszystko z nieba sie bierze. Miasto
                  moze wziac i dac, tylko skad ma to wziac zeby dac. Za to trzeba zaplacic z
                  naszych podatkow. Wasze rozwiazania sa duzo gorsze. Budza poczucie
                  niesprawiedliwosci spolecznej u osob uczciwych, zachecaja do nihilizmu,
                  antymotywuja do dzialania ludzi gorzej sytuowanych, sa duzo kosztowniejsze. Po
                  prostu nie macie pojecia o prawdziwym zyciu, ludzkiej (szczegolnie polskiej)
                  mentalnosci i kierujecie sie wyimaginowanymi obrazami wyidealizowanego
                  spoleczenstwa. Wiecie, ze w Szwecji system opieki socjalnej zalamuje sie, bo
                  przyjechalo tam wielu imigrantow, ktorym nie chce sie pracowac bo wola zyc z
                  zasilku? Dla Szweda jest to nie do pomyslenia. Spalil by sie ze wstydu, gdyby
                  zyl na garnuszku panstwa, zamiast poszukac sobie pracy. To jest dopuszczalne
                  dla niego tylko przejsciowo zanim znajdzie sobie nowa prace. Zas w polsce jest
                  odwrotnie - wysmiewany i uznawany za frajera jest ten, kto ciezko pracuje. Tych
                  ludzi sie karze wysokimi podatkami, zas nagradza tych co im sie nie chce i
                  wyciagaja reke po panstwowe. Tych uznaje sie za zaradnych, bo np zalatwili
                  sobie rente dajac w lape lekarzowi. Wasze rozwiazania nigdy sie nie sprawdza w
                  tak chorym spoleczenstwie, chocby dzialaly w innych panstwach.
                  • doblo5 BARDZO SENSOWNY WPIS pana/pani mkopek 19.08.05, 12:10
                    bardzo długi i bardzo sensowny wpis!! Przeczytajcie go bardzo uważnie i
                    pomyślcie chwilkę, zamiast wypisywać te brednie i pyskówki o łagrach,
                    faszyzmach, itp.
                  • heureka7 Re: Ani bruk, ani takie getto - 18 m kawalerka dl 19.08.05, 12:33
                    Moj drogi - tworzenie "gett" spowoduje cala lawine KOSZTOWNYCH problemow
                    (demoralizacja, wzrost przestepczosci to jedynie wierzcholek gory). Ja nie
                    twierdze, ze problem jest prosty - wrecz przeciwnie. Sek w tym, ze nikt z
                    rzadzacych w Polsce absolutnie nie ma pomyslu, co zrobic z problemami
                    spolecznymi, ktore dotykaja Polakow - a ktore beda sie tylko nawarstwiac...
                    Rzadzacy - gdy dany problem staje sie w danej chwili zbyt uciazliwy - spychaja
                    go na margines, proponujac krotkowzrocznie polsrodki zamiast kompleksowych
                    rozwiazan. Tu potrzeba naprawde wielkiej rewolucji w postrzeganiu problemu, w
                    przeciwnym przypadku czarno widze przyszlosc tego kraju... Skonczy sie jak w
                    Brazylii :(
                  • Gość: j. Re: Ani bruk, ani takie getto - 18 m kawalerka dl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.05, 18:11
                    brawo.
                    chętnie przeczytałbym kontrargumenty drugiej strony.
        • heureka7 Re: Czy widzieliscie kiedys slumsy ameryki lacins 19.08.05, 08:34
          tacy bezduszni idioci jak ty - na bruk :/
      • piotrczubak Re: Czy widzieliscie kiedys slumsy ameryki lacins 19.08.05, 02:20
        swiat juz dawno zszedl na psy. u nas tego po prostu nie bylo...
        • kropekuk A GDZIE masz cokolwiek podobnego w Unii ? Gdzie 19.08.05, 05:03
          - poza lagrami - masz cos podobnego w Rosji?
          • eva15 Re: A GDZIE masz cokolwiek podobnego w Unii ? Gdz 19.08.05, 12:21
            kropekuk napisał:

            > - poza lagrami - masz cos podobnego w Rosji?

            Tego w Europie nigdzie nie ma. Jeśli władze wrzucą biednych po kilku do pokoju,
            jeżli zrobią segregację płci i rozbiją pary, naleśy otoczyć Polskę drutem
            kolczastym do czasu aż nabierze rozumu i przy okazji zauważy, że wyznaje
            chrześcijaństwo.

            Zamiast walczyć z biedą, walczyć z biednymi to tylko pozornie tańsze i lepsze
            rozwiązanie.
            • heureka7 Re: A GDZIE masz cokolwiek podobnego w Unii ? Gdz 19.08.05, 12:36
              Polska to taki dziwny kraj iluzji, klamstwa i cudow (ze ludzie jeszcze jakos tu
              zyja)
    • ezpa7z9 A Urban chciał wysyłać śpiwory ... 19.08.05, 02:17
      do USA dla mieszkańców kanałów ciepłowniczych z NYC.Szykujący się już do władzy
      wodzowie NSZZ nr.2 Solidarność(bez balastu prawdziwych przywódców Andrzeja
      Gwiazdy,ANNY wALENTYNOWICZ I INNYCH)pluli skowyczeli i wyli na Urbana.Pamiętacie?
      Pamiętamy i rozliczymy.Już czas.
    • Gość: wojtek i m. Re: Getto imienia "Solidarność" IP: *.z064220066.chi-il.dsl.cnc.net 19.08.05, 03:41
      To ze wstydu Lech powinien oddać Nobla i ogłosić nowy zaciąg do nowej
      Solidarności. Ale on stetryczał i nie ruszy nawet wąsem.
      • 18261826www Re: Getto imienia "Solidarnos´c´" 19.08.05, 03:59
        Z bolem serca przyznaje Ci racje,ale co do Lecha mysle ze sie mylisz jezdzil po
        Polsce i gasil strajki,przekonywal ludzi aby szanowali to z czego maja chleb,bo
        im tego chleba moze kiedys zabraknac....i zabraklo!Czyja to wina?
      • kropekuk I oni smia sie powolywac na Zachod - horror! 19.08.05, 05:04

    • Gość: don pedro Re: W Warszawie powstaje getto biedy IP: *.pimaco01.az.comcast.net 19.08.05, 04:49
      Czyli jedynym wyjsciem bedzie zrobic bachorka by z tamtad uciec. Pataologia
      bedzie sie mnozyla. Gratuluje pomyslu.
      • heureka7 Re: W Warszawie powstaje getto biedy 19.08.05, 09:18
        dokladnie tak. pomysl z WIELU wzgledow calkowicie poroniony :/
    • Gość: wandal-barbarzyńca Re: W Warszawie powstaje getto biedy IP: *.elpos.net 19.08.05, 06:43
      Głosuj na kaczora a on z wdzięczności jak ci się noga podwinie wsadzi Cie do
      Getta Biedy !!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: Olek51 Pierwsza próbka kaczyzmu IP: *.teleton.pl 19.08.05, 06:59
      Mamy pierwszą próbkę kaczyzmu - faszyzującego totalitaryzmu na kaczych łapach,
      pomysłu braci Kaczyńskich i ich politycznego zaplecza. Trzeba temu ukręcić łeb,
      bo gotowe się zamienić w prawdziwy faszyzm.
    • Gość: TO POLSKA Arbeit macht frei IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 07:33


      Co jeszcze ????????
      może nowa Kambodza... Czerwony Khmer.... Pol Pot....
      • pan_pndzelek Re: Arbeit macht frei 19.08.05, 07:38
        Głupek... ale to chyba ci już ktoś wcześniej powiedział...
        • heureka7 pndzelek - homo sovieticus 19.08.05, 09:20
          a ty, drogi pndzelku, jestes typowy homo sovieticus
          • Gość: Maka Re: pndzelek - mały sfrustrowany chłopczyk... IP: 193.0.122.* 19.08.05, 09:59
            Nie masz racji - pndzelek jest po prostu bardzo niedojrzałym frustratem - jego
            wypowiedzi sa po prostu wyobrażeniem małego chłopczyka jak powinno wyglądać
            sprawowanie władzy. Sporo wie, ale niewiele rozumie.
            • Gość: bang! Re: pndzelek - mały sfrustrowany chłopczyk !!! IP: 129.81.192.* 19.08.05, 16:52
              Dokladnie tak - "pndzelek" to taki
              maly frustrat! A poza tym - niewiele
              wie o swiecie istniejacym poza jego
              wlasnym ogrodkiem...
          • swoboda_t Re: pndzelek - homo sovieticus 19.08.05, 11:51
            Ty weź jeszcze raz przeczytaj Tischnerowski opis Homo Sovieticusa i to jak sama
            godefiniujesz. Operujesz pojęciami, ktorych znaczenia nie znasz, co więcej,
            sama podajesz dowody tej nieznajomości. I pomyśleć, że tacy ludzie mają prawa
            wyborcze....
            • heureka7 Re: pndzelek - homo sovieticus 19.08.05, 12:37
              bardzo prosze bardziej konstruktywna krytyke :/
    • Gość: maciejde Re: W Warszawie powstaje getto biedy IP: *.zak.com.pl / *.zak.com.pl 19.08.05, 07:44
      Kolejny irracjonalny pomysł Kaczorka i jego świty. Widać,że choć w tym wypadku
      Kaczyński próbuje dogonić największe matropolie świata, lokując nędzę i
      patologie w jedno skupisko. Gratulacje PiSuary, ważne że nie będą śmierdzieć w
      okolicach Muzeum Powst.Warszawskiego!
    • Gość: realista HUMANIŚCI I MĄDRALE MIESZKAJĄ W APARTAMENTOWCACH IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 07:48
      I patrząc na świat zza ogrodzenia i pleców ochroniarzy - snują swe wizje o tym
      jak to getta są szkodliwe i że ci ludzie powinni mieszkać w normalnych
      osiedlach.
      To sie nazywa hipokryzja.
      • Gość: Schuja Re:Jedyny rozsatny tutaj realista czyli DAWKINS, IP: *.dip0.t-ipconnect.de 19.08.05, 11:14
        zostal tutaj zaszczekany na tym forum , przez roznego rodzaju komucho-socjalo-
        sprawiedliwych i poszedl spac. Kolego Dawkins! Daj sobie spokoj, i nie dyskutuj
        tu z nimi. To ta nieambitna czesc tego spoleczenstwa , niestety wieksza.A
        wszystko by chcieli robic na CUDZY koszt.To jest taka mentalnosc WSZY.
        • Gość: NIE-Schuja Re:Jedyny rozsatny tutaj realista czyli DAWKINS, IP: *.mad1.adsl.uni2.es 19.08.05, 14:43
          Panie Schuja, w jednej z Panskich wypowiedzi na inne tematy wykrzykiwal
          Pan "bydlo polskie", twierdzac, ze sam Pan nie jest Polakiem, tylko sie Pan
          nauczyl gdzies j.polskiego.
          Obojetne, kim jestes moj Panie Schuja - przestan obrazac nas Polakow, to
          naprawde jest nieeleganckie. A miedzy nami to "rozsadny" pisze przez "D",
          rozumiem, blad klawiatury.

          Polacy, nie zasluguja na takie zle traktowanie. Jestesmy biedni, jest to stan
          tymczasowy. Powoli dojdziemy do bogactw Szwajcarskich czy Amerykanskich.

          Mamy bezrobocie, mamy nedze - i jednoczesnie mamy bogatych, beztroskich
          obywateli. Dwa osobne, tak rozne spoleczenstwa. Wierze szczerze, ze dzieki Uni -
          wyjdziemy z tego zlego impasu.

          Lokowanie ludzi do gett nedzy , ktorzy z takich czy innych powodow stali sie
          nedzarzami - nie jest rozwiazaniem w nowoczesnym i socjalnie- w porzadku
          panstwie.

          Nie wymyslaj nam od komucho-socjalistow - nie znasz nawet znaczenia tych slow.

          Uspokoj sie, siedz tam gdzie seidzisz i klaskaj w rece.
        • Gość: bang! Re: Realizm... a moze zupelny brak realizmu??? IP: 129.81.192.* 19.08.05, 17:00
          Panie/pani "Schuja" (szuja?) - dzialanie panstwa
          i ustabilizowanego spoleczenstwa jest bardziej
          skomplikowane nizli sie to twemu malutkiemu
          umyslowi wydaje. Czasem trzeba cos wylozyc
          z wlasnej (lub panstwowej) kieszeni, by
          to moglo przyniesc perspektywiczny zysk!
          • Gość: Polski Hiszpan Re: Realizm... a moze zupelny brak realizmu??? IP: *.mad1.adsl.uni2.es 19.08.05, 17:26
            Drogi(a) Bang - tracisz czas na odpowiadanie Schuji. Ten typ malo rozumie, nie
            jest Polakiem, w dzisiejszej dyskusji nad praca Polakow w Austrii, nazywa
            nas "bydlem polskimm", chwali sie, ze jego Niemka-Matka ma dupe myta przez
            Polki, twierdzi, ze jestesmy zdolni do mycia kibli, zbierania truskawek lub
            pracowania u bauerow. Uwaza nas za brudna, smierdzaca cholote. Wlacz sie na te
            forum nt Austrii - to zobaczysz kim jest ten typ.

            Teraz, ten paskudny typ ma tupet wypowiadac sie w sprawch wewnetrznych Polski.
            Proponuje bojkotowac tego hycla!!!!!

            Pozdrowienia

    • q4kropki Re: W Warszawie powstaje getto biedy 19.08.05, 07:52
      Hm, czy to przypadkiem nie propozycja na 1 kwietnia?
      "Będą wspólne pokoje dla czterech-ośmiu obcych sobie osób. Mężczyźni
      zamieszkają osobno, a kobiety osobno"??? Przecież to jest niemożliwe, zatrudnią
      strażników którzy tego 'porządku' będą pilnować? No i 4-8 obcych sobie osób w
      jednym pokoju? Przecież one się tam powybijają, a nie o to chyba chodzi ;-)
      Trzeba tym ludziom jakoś pomóc, tylko nie dając pieniądze do ręki ale
      zaoferować pomoc pod konkretną postacią: przybory szkolne i książki dla dzieci,
      bilety miesięczne, bezpłatne obiady, tabletki antykoncepcyjne dla kobiet (żeby
      nie mnożyli się w sposób niekontrolowany jak króliki, bo często w tych
      środowiskach jest co rok prorok i tak do 45 lat albo dłużej), dla bezrobotnych
      bezpłatne kursy np.księgowość, fryzjerstwo itp.fachy, jakieś dodatki
      mieszkaniowe itp. formy pomocy.
      • pan_pndzelek Re: W Warszawie powstaje getto biedy 19.08.05, 08:07
        q4kropki napisała:
        > No i 4-8 obcych sobie osób w
        > jednym pokoju? Przecież one się tam powybijają, a nie o to chyba chodzi ;-)

        To TYLKO ICH SPRAWA co zrobią... od nas dostają w prezencie za darmo dach nad
        głową, choć nawet tego NIE JESTEŚMY IM WINNI...

        > Trzeba tym ludziom jakoś pomóc, tylko nie dając pieniądze do ręki ale
        > zaoferować pomoc pod konkretną postacią: przybory szkolne i książki dla
        dzieci,

        A po co starym nierobom przybory szkolne? Bo dzieci TAM NIE BĘDZIE...

        > bilety miesięczne, bezpłatne obiady, tabletki antykoncepcyjne dla kobiet

        A niby z jakiej racji miałbym ze swoich pieniędzy płacić im za jedzenie na
        przykład? Każdy dorosły człowiek jest w stanie się samemu wyżywić. Jeśli nie
        chce - jego sprawa, niech zdechnie pod płotem... Dostali DARMO dach nad głową i
        to wystarczy...

        > jakieś dodatki mieszkaniowe itp. formy pomocy.

        Jeszcze raz: A NIBY Z JAKIEJ RACJI? Bo co? Bo SĄ? To troszkę za mało jakby,
        ich "bycie" jest nikomu niepotrzebne...
        • heureka7 Re: W Warszawie powstaje getto biedy 19.08.05, 09:23
          pan pndzelek - cyniczny, pozbawiony skrupolow homo sovieticus
          • swoboda_t Re: W Warszawie powstaje getto biedy 19.08.05, 11:54
            Przestań już się ośmieszać
            encyklopedia.servis.pl/wiki/Homo_sovieticus
            • heureka7 Re: W Warszawie powstaje getto biedy 19.08.05, 12:39
              To Ty sie osmieszasz, czerpiac wiedze z jakichs malwiarygodnych
              "wiki-encyklopedii" :/ Siegnij po lepsze zrodla, doucz sie troche - wtedy
              pogadamy. Pozdrawiam
              • Gość: Swoboda_T Re: W Warszawie powstaje getto biedy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 12:58
                Spodziewalem się włąsnie takiej mniej iwęcej odpowiedzi. No cóż, może i
                wikipedia jest dla Ciebie mało wiarygodna, ale to co wkleiłaś wcześniej, cytat
                Tischnera, jest zbieżny z tym, co stoi i wikipedii, a Ty upierasz się, że
                czarne jest białe, choć sama udowodniłaś, że nie jest. Zabawne. Mam prośbę-
                jeśli w ogóle masz już prawa wyborcze, nie korzystaj z nich.
                • heureka7 Re: W Warszawie powstaje getto biedy 19.08.05, 13:13
                  kolego, o co ci wlasciwie chodzi? chcesz mi udowodnic, ze Zinowiew nie napisal
                  "homo sovieticus"???
                  • Gość: Swoboda_T Re: W Warszawie powstaje getto biedy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 13:20
                    Nic nie chce udowodnić. Chcę Ci zwrócić uwagę na fakt, że nie masz pojęcia co
                    to Homo Sovieticus(wg. Ciebie to min. politycy i beznesmeni, HAHAHA), a
                    szafujesz tym pojęciem na lewo i prawo. Jeli człowieka, który chce mniejszej
                    ingerencji państwa w życie, mniejszysch podatków, mniejszych kosztów itp.
                    anzywasz Homo Sovieticus(zdaje się, zę o pendzelku tak napisałaś), to szkoda
                    słów. Bez odbioru!
                    • heureka7 Re: W Warszawie powstaje getto biedy 19.08.05, 13:30
                      zapewniam cie, ze czytajac "homo sovieticus" sam byc moze doszedlbys do
                      podobnych wnioskow... lecz - jak widze - nie czytales, wiec Twoj glos staje
                      automatycznie cokolwiek smieszny ;) ale to przeciez tak bardzo "po polsku"
                      krytykowac i wysmiewac cos, o czym nie ma sie zielonego pojecia :/

                      poza tym to nie liberalizm pndzelka sklonil mnie do takich porownan ;) czytaj
                      uwazniej, kolego :/
        • q4kropki Re: W Warszawie powstaje getto biedy 19.08.05, 10:23
          I tak ich utrzymujesz ze swoich podatków (więzienia) i ich dzieci (poprawczaki,
          domy dziecka). Takie skupisko sfrustrowanych nieudaczników w jednym miejscu to
          poważne zagrożenie dla wszystkiego żywego w okolicy(na pierwszej linii
          strażnicy pilnujący tego getta)
        • Gość: bangi Re: W Warszawie powstaje getto biedy... IP: 129.81.192.* 19.08.05, 17:12
          "Jesli nie chce - jego sprawa, niech zdechnie pod plotem".
          To cytat z kolejnego przepojonego egoizmem i cynizmem
          postu "pana-pndzelka"... mam cicha nadzieje, ze
          "pndzelek" nie jest, ani tez nie uwaza sie za
          prawdziwego katolika...
      • Gość: x Re: W Warszawie powstaje getto biedy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 08:35
        Może ktoś ma pomysł jak żyć w kraju gdzie buduje się podobno gospodarkę rynkową
        bez pieniądza?
      • Gość: j. Re: W Warszawie powstaje getto biedy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.05, 10:09
        > zamieszkają osobno, a kobiety osobno"??? Przecież to jest niemożliwe, zatrudnią
        > strażników którzy tego 'porządku' będą pilnować?
        a dlaczego mają pilnować? ten sposób kwaterowania jest chyba zwyczajowo przyjęty? (vide hotele, akademiki).

        > No i 4-8 obcych sobie osób w
        > jednym pokoju? Przecież one się tam powybijają, a nie o to chyba chodzi ;-)
        demagogia czystej wody.

        > Trzeba tym ludziom jakoś pomóc, tylko nie dając pieniądze do ręki ale
        > zaoferować pomoc pod konkretną postacią: przybory szkolne i książki dla dzieci,
        ach, Pan/Pani nie umie czytać? bo w artykule wyraźnie było napisane że nie dotyczy to rodzin z dziećmi.

        > bilety miesięczne, bezpłatne obiady, tabletki antykoncepcyjne dla kobiet (żeby
        > nie mnożyli się w sposób niekontrolowany jak króliki, bo często w tych
        > środowiskach jest co rok prorok i tak do 45 lat albo dłużej), dla bezrobotnych
        > bezpłatne kursy np.księgowość, fryzjerstwo itp.fachy, jakieś dodatki
        > mieszkaniowe itp. formy pomocy.
        tak. i dać im transparenty którymi będą witali ludzi wychodzących z pracy w fabryce czy supermarkecie: "jesteś idiotą koleś"
        • q4kropki Re: W Warszawie powstaje getto biedy 19.08.05, 10:31
          > zamieszkają osobno, a kobiety osobno"??? Przecież to jest niemożliwe,
          zatrudnią
          > strażników którzy tego 'porządku' będą pilnować?
          a dlaczego mają pilnować? ten sposób kwaterowania jest chyba zwyczajowo
          przyjęty? (vide hotele, akademiki).


          Sorry, ale wiesz co to jest popęd seksualny? Przecież nie będą cały czas
          wrzucać na ręczny. Co oni będą mieli do roboty w tym gettcie oprócz popijaw i
          bójek? Toż to klatka pełna królików obojga płci, z n liczbą możliwych
          krzyżówek. W artykule jest napisane, że jak urodzi się w gettcie dziecko to
          rodzina (?) zostanie przeniesiona do mieszkania socjalnego. Hm, w takim razie
          niech od razu dają im te mieszkania
    • szoppracz1 KACZORA DO WORA, A WÓR DO JEZIORA!!! 19.08.05, 08:09
    • Gość: RAAF Obozy - recepta Kaczyńskiego IP: *.elpos.net 19.08.05, 08:19
      Polakom (części) gratulujemy wyboru.
      • Gość: x Re: Obozy - recepta Kaczyńskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 08:38
        Szkoła Adolfa Hitlera nie poszła w las.
        • Gość: mojetrzygrosze Re: Obozy - recepta Kaczyńskiego IP: *.delv.east.verizon.net 19.08.05, 08:49
          To jest ten jeden z 21 postulatow "Solidarnosci".Wspolczuje tym wszystkim,
          ktorzy tam zamieszkaja.
        • heureka7 szkola Stalina raczej ;) 19.08.05, 09:27
          • Gość: j. Re: szkola Stalina raczej ;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.05, 10:09
            >> szkola Stalina raczej ;)
            nie nie - to Wasza orientacja ;-) więc już raczej Hitler ;-)
            • heureka7 Re: szkola Stalina raczej ;) 19.08.05, 11:01
              powiedzial kolega, co wiedzial :/
    • Gość: sredni4 SKUTKI RABUNKU POLSKI!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.05, 08:42
      Wielu ekonomistów nalegało, aby majątek państwa rozdać równo obywatelom, którzy
      go stworzyli, ale zamiast tego, niejako w imieniu obywateli, państwo w istocie
      rozdało cały ten majątek cudzoziemcom.Nauka społeczna Koscioła mówi o
      akcjonarjacie pracowniczym ktoś to przejął w Polsce i przejmuje na
      świecie.Czemu banki które nic nie wytwarzają są b. dochodowe -obłęd.

      • Gość: sredni Re: SKUTKI RABUNKU POLSKI!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.05, 09:02
        Prawdziwa "nędza" transformacji wychodzi na jaw, gdy zrozumiemy, że sprzedając
        za nic, reformatorzy stracili środki na pomnożenie narodowego kapitału. Przy
        ekwiwalentnej sprzedaży, za każdy stary obiekt można by postawić dokładnie
        drugi tak samo stary, tak, że majątek by się podwoił. Wtedy nie musiałoby dojść
        do utraty kontroli nad majątkiem narodowym, gdyż jedno poszłoby do obcych a
        drugie trafiłoby do lokalnych właścicieli, więc podział byłby pół-na-pół.

        Dopiero teraz, gdy Polska nie ma własnego majątku, pojawia się prawdziwy
        problem, jak lokalni inwestorzy mają zakumulować kapitał, zwłaszcza ten
        większej skali. Trudno to będzie zrobić bez zysków, zwłaszcza, że zagraniczni
        właściciele nie wpadną na pomysł, żeby zaproponować odsprzedaż banków i fabryk,
        skąd pochodzą zyski, za jedną dziesiątą wartości. Wymyślona przez tzw.
        liberałów niewydolność finansowa Polaków po komunizmie, jedynie teraz staje się
        faktem.

    • Gość: ~ziutek Nie ma sie czym chwalic !!!!! IP: 5.6.2D* / 195.233.250.* 19.08.05, 08:53
      To kompletna pomylka, zeby rozdzielac rodziny. Roman powinien sprawdzic, czy to
      jest zgodne z prawem (moze rodzinnym???!!!).
    • Gość: Stanisław Re: W Warszawie powstaje getto biedy IP: *.dip.t-dialin.net 19.08.05, 08:58
      To przedsmak gułagów które powstaną w Polsce jak Kaczor zostanie prezydentem RP.
    • Gość: Maka Re:kolejna hańba "nowej, wolnej" Polski... IP: 193.0.122.* 19.08.05, 09:07
      Myślę, że nie bez przyczyny ten łagier powstaje w pobliżu elektrociepłowni -
      bedzie czym palić w piecach... Pomysłodawcom tej zbrodni należy pogratulować
      nauczycieli - ciekawe kiedy doczekamy się mydła z "ludzkich odpadów"? W swietle
      tego pomysłu zrozumiały staje sie sens drastycznej ustawy antyaborcyjnej,
      horrendalnie drogich srodków antykoncepcyjnych i brak oświaty seksualnej. Po
      prostu jest to przemysłowa hodowla nędzarzy jako materiału do dalszego
      przerobu... A w ogóle skąd wzięła sie taka wysokość czynszu - przecież samo CO
      to ok. 3 zł/metr? A do tego dochodzi przecież jeszcze woda, wywóz śmieci -
      realne opłaty za "tanie" mieszkanie w Warszawie to ok 7 - 8 zł/metr!
      • Gość: obserwator Re:kolejna hańba "nowej, wolnej" Polski... IP: *.mad1.adsl.uni2.es 19.08.05, 09:54
        Wlasnie tak wyglada Polska. Blazny, chorzy umyslowo ludzie, skorumpowani -
        WSTYD.
        Wiadomo dlaczego wszyscy mas traktuja jak ostatnie g...o!!!!

        Jestesmy gorsi od zwierzat, proponujac takie pomysly.
        • Gość: mkopek Re:kolejna hańba "nowej, wolnej" Polski... IP: *.ericsson.net 19.08.05, 17:11
          A powiedz mi, co Ci ludzie, ktorzy maja tam byc przeniesieni zrobili aby sie
          tam nie znalezc? Czy naleza sie im lepsze warunki tylko dlatego, ze in czekaja
          az panstwo sie nimi zajmie? Uwazasz, ze lepiej jest jesli ojciec znecajacy sie
          nad rodzina z prawomocnym wyrokiem mieszka nadal z rodzina, zeby miec ludzkie
          warunki? A jego rodzina nie zasluguje na ludzkie warunki? Przeciez nikt nie
          bedzie tam zamykany i trzymany na sile. Kto tylko bedzi w stanie wynajac sobie
          mieszkanie, lub wystara sie o takie od urzedu miasta bedzie mogl odejsc. Czym
          ludzie Ci zasluzyli sobie, by miec lepsze warunki mieszkaniowe od tych co maja
          pare metrow kwadratowych i mimo iz ledwie wiaza koniec z koncem to jednak placa
          czynsz. Czym sobie zasluzyli na to by miec lepsze warunki od tych co pracuja,
          placa podatki i musza wynajmowac jakies nedzne nory, lub pojedynczy pokoj bo
          nikt im nie da mieszkania komunalnego. Czym sobie zasluzyli na lepsze
          traktowanie od tych co podejmuja nawet najciezsza prace w innym miescie i przez
          piec dni w tygodniu mieszkaja w hotelu robotniczym, zeby tylko wyzywic swoja
          rodzine. To tym starajacym sie nalezy pomoc, nie tym co nic nie robia. Ja bym
          im te baraki dal na wlasnosc jako wspolwlascicielom i niech sie sami martwia o
          siebie. O remonty, o cieplo, o oplacanie rachunkow. Jak ktos bedzie chcial
          stamtad odejsc do lepszego mieszkania i bedzie go stac, to odsprzeda swoja
          wspolwlasnosc takiemu co go nie stac na nic lepszego. W dzisiejszym swiecie nie
          nalezy dawac nic za darmo, bo kreuje sie tylko pasozyty lub kaleki zyciowe.
    • Gość: aneczka_ Re: W Warszawie powstaje getto biedy IP: *.mg.gov.pl / *.mg.gov.pl 19.08.05, 09:09
      A moze Kaczka zrobi takie osiedle obok wlasnego mieszkania?????
      • Gość: oko Re: W Warszawie powstaje getto biedy IP: 195.187.106.* 19.08.05, 09:58
        Ciekawe kto(z imienia i z nazwiska) ma zainkasować samorządowe pieniądze za te
        baraki dla bezdomnych. Może to wyjaśni genezę powstania tego "szczwanego" planu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka