Dodaj do ulubionych

Ulica Odkryta.........

IP: 192.168.30.* / *.batory.org.pl 30.08.01, 10:32
........ teren, jak po bitwie. Już piszę o co mi
chodzi: brak chodników po obu stronach na dużych
kawałkach, brak ścieżek rowerowych, choć na Swiatowida
i prawie wszędzie są. Piesi chodzą po ulicy lub brną w
błocie. Brak oznaczonych przejśc dla pieszych, o
sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniu Stefanika i
Odkrytą nie wspomnę. W końcu przy naszej ulicy jest
kilka nowych osiedli, a władze jakby zapomniały,
koncentrując kapitał i siłę roboczą w innym miejscu.
Obserwuj wątek
    • Gość: Siapsc Re: Ulica Odkryta......... IP: *.poczta-polska.pl 30.08.01, 11:35
      Do Palkera - jak sam pisales, zart lagodzi obyczaje (piszac o syrence i
      mercedesie, pamietam, pamietam....). Znasz taki:
      Plywa sobie zolwik w morzu, powoli, relaksujaco macha raz jedna lapka, raz
      druga.
      Wokol zolwika plywa rekin. Plywa, przyglada mu sie, obserwuje.
      Nagle CAP - jednym ruchem odgryza zolwikowi jedna lapke.
      Spokojny zolwik patrzy na zakrwawione ramie i mowi:
      - NO BARDZO, KURDE REKIN SMIESZNE! BARDZO SMIESZNE!

      Bardzo smieszne z ta Odkyta, na ktorej wszytsko musi byc widac jak na dloni,
      skoro ODKRYTA, bardzo smieszne.

      Aczkolwiek nazwa faktycznie lekko smieszna jest - zawsze kiedy podaje moj nowy
      adres, po drugiej stronie slysze maly znak zapytania: Odkryta? tak jak Zakryta?
      No bardzo smieszne.


      A na powaznie,
      Piotrze - masz calkowita, stuprocentowa racje! Dookola Odkrytej naroslo
      osiedli, a infrastruktura samej ulicy jest skandaliczna - brak chodnikow, a
      wzduz ulicy i ogrodzen osiedli rozciaga sie mniej lub bardziej szeroki pas
      rozkopanego blota, piachu - ktory spokojnie mozna pokryc plytami chodnikowymi!
      Na srodku Odkrytej jest takze sklep Tom, wokol ktorego zawsze parkuje duzo
      samochodow, przychodzi wiele osob - wszystkie potem wracaja wzdluz ulicy, po
      blotku, matki z malymi dziecmi, starsi ludzie, dzieciaki rozpedzone na
      rowerach.... Nie ma rzeczywiscie zadnego przejscia, aby wiec przejsc na druga
      strone ulicy do furtki swojego osiedlaiczy czesto trzeba zwisac kilka minut,
      zanim jakis litosciwy kierowca przepusci.

      Obawiam sie, ze dopiero jak zdarzy sie tam jakis wypadek wladze pomysla....

      Przy takim rozroscie osiedli dookola, ulicy nie mozna juz zostawic w
      takim "dziewiczym" stanie. To apel do wladz gminy.


      • Gość: palker Re: Ulica Odkryta......... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.08.01, 12:01
        Doskonale rozumiem wasz problem. Sam, od paru lat, użeram się z gminą Targówek,
        aby była łaskawa zauważyć, że ulicą Dalanowską wiedzie jedyny dojazd do mojego
        bloku i, że nie jest to ulica a nieoświetlony rynsztok zatopiony w błocie po
        każdych większych opadach deszczu. Efektem tego użerania jest "wstawienie"
        ulicy do gminnego planu inwestycyjnego na rok 2003. A w 2003 roku to juz kto
        inny będzie rządził na Targówku i zapewne dojdzie do wniosku, że ulica przy
        której on lub ktoś z władz gminnych mieszka, jest wazniejsza. Bo takie są
        priorytety na Targówku. Może wy będziecie mieli wiecej fartu. Pozdrawiam.
    • Gość: Agaa Re: Ulica Odkryta......... IP: 217.153.35.* 30.08.01, 11:39
      NIe wiem czy dopiero się wprowadziłeś, czy dopiero odkryłeś jak tam jest, ale
      mieszkam od prawei 2 lat na jednym z najdalej na północ wysuniętym osiedlu przy
      Odkrytej i teraz jestem szczęśliwa, że jest juz tak pięknie po wydłużeniu
      Swiatowida i przeniesieniu tam pętli. Ruch z Odkrytej zniknął i przechodnie
      przenieśli się na chodniki.
      Sprawa Odkrytej była już wielokrotnie wałkowana w prasie stołecznej
      i "gminnej" - nie wiem gdzie tkwi główna przeszkoda, bo gmina zwala winę na
      kilku właścicieli działek przy Odkrytej, którzy nie chcą sprzedać 2 metrów
      wzdłuż drogi, a właściciele twierdzą, że gmina chce je za bezcen a do tego
      szantażuje ich, że nie wyda zgody na zabudowę w innych lokalizacjach do nich
      należących. I stąd ten pat, a jeśli nie wiadomo o co chodzi, to na pewno chodzi
      o pieniądze. Nie wiem czy kiedykolwiek uda się to jakoś rozwiązać, ale jestem
      przekonana, że na pewno nie w najbliższym czasie, chyba, że zamieszka tutaj
      jakiś ważny radny, tak jak mieszka przy ul. Milenijnej, która ma ładną drogę,
      chodniki i ścieżki rowerowe z natężeniem ruchu 1 samochód na 15-20 minut w
      ciągu dnia. Pozdrawiam wszystkich, którzy muszą codziennie poruszać się po
      Odkrytej i przy okazji apeluję, żeby nie zabrakło im wyobraźni w prowadzeniu
      samochodu, bo szybka jazda (jak na tą drogę) i spychanie przechodniów i
      rowerzystów + wymuszanie hamowania lub zjechania na samochodach jadących z
      przeciwka jest tutaj niestety na porządku dziennym.
      • Gość: Siapsc Re: Ulica Odkryta......... IP: *.poczta-polska.pl 30.08.01, 11:52
        Agaa,
        zgadzam sie z Toba w zupelnosci, jesli chodzi o otwarcie dalszej czesci
        Swiatowida i przeniesieni petli. Dla nas, mieszkancow Odkrytej, to rzeczywiscie
        super sprawa - ciszej pod oknami, o wiele mniej samochodow (wspolczuje jedynie
        mieszkancom tego dlugiego bloku przy Światowida w strone petli - ci to teraz
        maja glosno....).

        Zmartwilas mnie tym patem w zwiazku z chodnikami - ciagnacym sie od 2 lat jak
        piszesz. Wprowadzilismy sie w lutym w tym roku, wydawalo nam sie, ze ten
        stan "rozbabrania" terenow wdluz osiedli jest jeszcze wynikiem wycofywania sie
        poszczegolnych ekip budowlanych, i ze w miare szybko ulica zostanie jakos
        uladzona (tak jak wlasnie spora czesc uliczek przy Swiatowida, Milenijnej -
        bardzo ladnie je zrobiono, razem ze sciezkami rowerowymi).

        Niedobrze. Czy my - mieszkancy - mamy w ogole jakis glos w sprawie chodnikow? A
        moze by rzeczywiscie tak wybrac jakiegos poselka z naszego osiedla?
      • Gość: Karol Re: Ulica Odkryta......... IP: 212.244.37.* 30.08.01, 12:47
        Gość portalu: Agaa napisał(a):

        > NIe wiem czy dopiero się wprowadziłeś, czy dopiero odkryłeś jak tam jest, ale
        > mieszkam od prawei 2 lat na jednym z najdalej na północ wysuniętym osiedlu przy
        >
        > Odkrytej i teraz jestem szczęśliwa, że jest juz tak pięknie po wydłużeniu
        > Swiatowida i przeniesieniu tam pętli. Ruch z Odkrytej zniknął i przechodnie
        > przenieśli się na chodniki.

        Wam moze i zniknal. Za to mnie ten ruch pojawil sie na Nowodworskiej.
        Zeby jeszcze ci szalency dostosowali sie do ograniczenia predkosci :-((
      • Gość: Karol Re: Ulica Odkryta......... IP: 212.244.37.* 30.08.01, 12:49
        Gość portalu: Agaa napisał(a):


        >chyba, że zamieszka tutaj
        > jakiś ważny radny, tak jak mieszka przy ul. Milenijnej, która ma ładną drogę,
        > chodniki i ścieżki rowerowe z natężeniem ruchu 1 samochód na 15-20 minut w
        > ciągu dnia.

        Badan statystycznych nie robilem, ale ja nie bedac radnym lubie tamtedy jezdzic
        jak mam jakies sprawy w tamtych okolicach.

      • Gość: Pak Re: Ulica Odkryta......... IP: 10.130.194.* / *.acn.pl 07.10.01, 13:46
        Mam wrażenie, że głównym problemem jest ten tzw. "drobny problem" z kilkoma
        właścicielami działek przy Odkrytej, to co Aga zaprezentowała to jest oficjalna
        ("dla prasy i ludzi") wersja władz, wersja dla tych kilku właścicieli (mam
        przyjemność pracować z jednym z nich) jest następująca:
        1. 10 metrów bieżących działki (co przy np. długości działki wzdłuż ulicy - 5
        metrów daje 50 metrów kwadratowych) za darmo przekazują gminie (to jest strata
        np 60USD za metr kwadratowy razy 50 co daje zupełnie niezłą sumkę 3000USD
        straty)
        2. Podwyższenie podatku od gruntu, bo grunt ma większą wartość ze względu na
        chdnik wzdłuż działki!!!!

        W tej sytuacji wcale się nie dziwię tym ludziom, że nie są zainteresowani
        współpracą, mimo iż mi również przeszkadza błotko na Odkrytej.
        To chyba nazywa się arogancja władzy!!!
    • Gość: Piotrek Re: Ulica Odkryta......... IP: 192.168.30.* / *.batory.org.pl 30.08.01, 13:01
      Szybko zadziałałem i napisałem, ale potem nie dawało
      mi to spokoju i zadzwoniłem do Urzędu do Wydziału
      Inwestycji. Otóż nie jest tak źle, bo... Przewidziano
      naszą ulicę do modernizacji, ale nie tak szybko,
      jakbyśmy chcieli. W tym roku ma się odbyć przetarg na
      roboty drogowe w rejonie od Ciołkosza do Książkowej, a
      więc chodniki, ścieżki rowerowe, przejście dla
      pieszych, ale bez sygnalizacji (na skrzyżowaniu
      Stefanika/Odkryta). Miejmy nadzieję,że nie wydarzy się
      żaden wypadek, bo pisk opon ludzi jadących Odkrytą (z
      pierwszeństwem przejazdu), hamujących, bo ci ze
      Stefanika (podporządkowani niewiele widzą, bo Odkryta
      w tym miejscu lekko skręca) jest na porżadku dziennym.
      Tak więc może widać światło w tunelu, przepraszam na
      Odkrytej.
      • Gość: beata Re: Ulica Odkryta......... IP: *.acn.waw.pl 30.08.01, 22:22
        Skręt ze Stefanika, to jeden wielki koszmar. Trzeba mieć zeza rozbieżnego, żeby
        skręcając w prawo patrzeć w lewo czy możesz i równocześnie patrzeć w prawo, czy
        nie wjedziesz na pieszego i jeszcze w prawo/lewo (Odkrytej)czy przypadkiem
        jadący z przeciwka skręcajac w Stefanika nie ścina zakrętu... Mam to szczęście
        skręcać przy okazji od razu w lewo do Akacji II :-)) Możecie to sobie wyobrazić?
        Ekstra jest!
        • Gość: Piotrek Re: Ulica Odkryta......... IP: 192.168.30.* / *.batory.org.pl 31.08.01, 16:48
          Gość portalu: beata napisał(a):

          > Skręt ze Stefanika, to jeden wielki koszmar. Trzeba
          mieć zeza rozbieżnego, żeby
          >
          > skręcając w prawo patrzeć w lewo czy możesz i
          równocześnie patrzeć w prawo, czy
          >
          > nie wjedziesz na pieszego i jeszcze w prawo/lewo
          (Odkrytej)czy przypadkiem
          > jadący z przeciwka skręcajac w Stefanika nie ścina
          zakrętu... Mam to szczęście
          > skręcać przy okazji od razu w lewo do Akacji II :-))
          Możecie to sobie wyobrazić
          > ?
          > Ekstra jest!

          To fakt, że jest ekstra, bo ja też skręcam od razu do
          Akacji II. No i jak Ci się tu mieszka, Beato ??? Kiedy
          pierwszy raz miałem tu przyjechać, spojrzałem na plan i
          jęknąłem - Boże, co rano będę wychodził na balkon i
          mówił: Kurde, jak ja daleko mieszkam. Teraz jeżdżę
          codziennie i wcale nie jest dalej niż np. na Bemowo.
          Gdyby tylko coś się dało zrobić z Modlińską, która dosyć
          mocno się korkuje.
    • Gość: Piotrek Re: Ulica Odkryta.........do Beaty IP: 192.168.30.* / *.batory.org.pl 03.09.01, 13:11
      No cóż, to jest moje pierwsze własne mieszkanie (od
      lutego tego roku). Już to powoduje, że mieszka mi się
      super. Nie muszę wynajmować żadnej chałupy w okolicy,
      gdzie co noc będę się zastanawiał, czy jak się obudzę,
      samochód będzie można dalej używać, a jakiś menel na
      klatce schodowej nie zechce "poprosić" mnie o
      pieniądze. Oczywiście widać pewne mankamenty, np. po
      poprzednich ulewach sąsiadom na IV p. przeciekał dach,
      teren w pobliżu bloku jest taki niezagospodarowany
      (miały być ławki, kosze na śmieci). Ale ogólnie jest
      fajnie.
        • Gość: Piotrek Re: Ulica Odkryta.........do Piotrka IP: 192.168.30.* / *.batory.org.pl 05.09.01, 15:52
          Gość portalu: beata napisał(a):

          > Też uważam, że jest fajnie, a zalety jednak
          przeważają. Całe szczęście nie
          > mieszkam na czwartym piętrze, więc na głowę mi nie
          cieknie - choć oczywiście
          > współczuję sąsiadom. Skoro mieszkasz od lutego, to
          pewnie w tym nowym bloku
          > (G), co?
          > Pozdrawiam


          Jasne, że w G. Po ostatnim deszczu rozmawialem z
          developerem. Podobno tak źle wykonanego dachu, Dom
          Development jeszcze nie miał. Ciekawe kto podpisał się
          na protokole odbioru bloku i czy w ogóle była jakaś
          próba szczelności, ale .... zobaczymy co wyjdzie dalej.
          A na razie tak sobie myślę, że jednak mieszkanie tutaj
          jest naprawdę OK. Chociaż jak wyjrzę z okna w lewo,
          widzę całkiem udaną próbę zohydzenia krajobrazu: parking
          piętrowy, na którym stoi kilkanaście samochodów i kilka
          bez sensu ustawionych bloków, gdzie jedni patrzą w okna
          drugim (przypomina mi to Ursynów - bez obrazy mieszkańcy
          Ursynowa).
          • Gość: beata Re: Ulica Odkryta......... IP: *.acn.waw.pl 26.09.01, 19:32
            Na Odkrytej ruch, od jakiegoś czasu widać było, że coś się dzieje - ruszyła
            zapowiadana modernizacja - ale teraz to ho,ho! Jak tak dalej pójdzie, skręt ze
            Stefanika wkrótce przestanie grozić koniecznościa wizyty u okulisty:-)) Żeby
            tak jeszcze porządek i bezpieczeństwo dla pieszych dla pieszych... Nie wiem
            jakim trybem to pójdzie...
            • Gość: cresta Re: Ulica Odkryta......... IP: 10.130.128.* / *.acn.pl 27.09.01, 09:37
              Gość portalu: beata napisał(a):

              > Na Odkrytej ruch, od jakiegoś czasu widać było, że coś się dzieje - ruszyła
              > zapowiadana modernizacja - ale teraz to ho,ho! Jak tak dalej pójdzie, skręt ze
              > Stefanika wkrótce przestanie grozić koniecznościa wizyty u okulisty:-)) Żeby
              > tak jeszcze porządek i bezpieczeństwo dla pieszych dla pieszych... Nie wiem
              > jakim trybem to pójdzie...

              Zapowiada się całkiem szeroko - może nawet ścieżkę rowerową zrobią?
              • Gość: Grzesiek Re: Ulica Odkryta......... IP: 217.153.40.* 27.09.01, 11:35
                Gość portalu: cresta napisał(a):

                > Gość portalu: beata napisał(a):
                >
                > > Na Odkrytej ruch, od jakiegoś czasu widać było, że coś się dzieje - ruszył
                > a
                > > zapowiadana modernizacja - ale teraz to ho,ho! Jak tak dalej pójdzie, skrę
                > t ze
                > > Stefanika wkrótce przestanie grozić koniecznościa wizyty u okulisty:-)) Że
                > by
                > > tak jeszcze porządek i bezpieczeństwo dla pieszych dla pieszych... Nie wie
                > m
                > > jakim trybem to pójdzie...
                >
                > Zapowiada się całkiem szeroko - może nawet ścieżkę rowerową zrobią?

                ważne, że drgnęło, wreszcie, po blisko trzech latach-pnie dośc, że zmniejszył się
                ruch, to poszerzy się ulica i stworzony zostanie chodnik

                A żeby tak jeszcze chodnik do Mehoffera, wzdłuż całej Odkrytej... Zbyt piękne?
                    • Gość: jawar Re: Ulica Odkryta......... IP: *.acn.waw.pl 13.10.01, 20:16
                      tak się przygladam dyskusji o Odkrytej, ale w głębi serca chciałbym aby remont
                      trwał jak najdłużej. Teraz można w miarę normalnie przejść Nowodworską, bo nie
                      jeżdzą szaleńcy z Odkrytej. Samochody pedzące rano z predkością 80 km/h to była
                      codzienność. Pamietam ze kilka miesięcy temu facet jadący fordem Ka o mało nie
                      rozjechał inwalidę na wózku- wyprzedzał na trzeciego!!!!!! a kobiety z wózkami
                      uciekające przed rajdowcami - widoki przerażające. Jeśli wrócicie na
                      Nowodworską - przestańcie szaleć.
                      • beata_ Re: Ulica Odkryta......... 13.10.01, 20:45
                        Jawar, czyżbyś chciał antagonizować???:-))))
                        Teraz poważniej, masz rację niektórzy jeżdżą jak wariaci, bez wyobraźni
                        kompletnie i obawiam się, że nie jest to zależne od miejsca zamieszkania.
                        Prawdę mówiąc nie widzę też sposobu przemówienia im do rozsądku i to jest
                        najsmutniejsze - niektórzy tak mają i zostanie im do końca życia, a cierpią z
                        tego powodu inni.
                        Nie życz nam proszę długiego remontu:-)
                        • Gość: jawar Re: Ulica Odkryta......... IP: *.acn.waw.pl 14.10.01, 16:36
                          nie chcę antagonizować, ale czasem chodzi tu o życie ludzi. Ja w trosce o
                          własne chodzę boczna ścieżką koło seminarium, aby ktoś mnie nie rozjechał.
                          Teraz odważyłem sie chodzić Nowodworską, bo ruch mniejszy. Czasami jeżdzę
                          samochodem po Odkrytej, ale nie szybciej niż 30 km/h. Chciałbym aby też inni
                          szanowali się nawzajem, a ten przypadek z panem na wózku inwalidzkim pamietam
                          do dziś - było to 10 m ode mnie - uczucie i widok przerażające. Niestety to był
                          mieszkaniec Odkrytej- widziałem ten samochód potem kilka razy. Pozdrawiam
                          mieszkańców Odkrytej.
                      • Gość: Piotrek Re: Ulica Odkryta......... IP: 192.168.30.* / *.batory.org.pl 15.10.01, 09:14
                        Gość portalu: jawar napisał(a):

                        > tak się przygladam dyskusji o Odkrytej, ale w głębi
                        serca chciałbym aby remont
                        > trwał jak najdłużej. Teraz można w miarę normalnie
                        przejść Nowodworską, bo nie
                        > jeżdzą szaleńcy z Odkrytej. Samochody pedzące rano z
                        predkością 80 km/h to była
                        >
                        > codzienność. Pamietam ze kilka miesięcy temu facet
                        jadący fordem Ka o mało nie
                        > rozjechał inwalidę na wózku- wyprzedzał na
                        trzeciego!!!!!! a kobiety z wózkami
                        > uciekające przed rajdowcami - widoki przerażające.
                        Jeśli wrócicie na
                        > Nowodworską - przestańcie szaleć.

                        Tylko bez uogólnień. Nigdy nie jeździłem Nowodworską, a
                        i sam parokrotnie uciekałem przed szaleńcami, ale nie
                        wiem, czy byli z Odkrytej.
                  • Gość: Grzesiek Re: Ulica Odkryta......... IP: 217.153.40.* 04.10.01, 12:07
                    Gość portalu: Karol napisał(a):

                    > Gość portalu: Grzesiek napisał(a):
                    >
                    > >
                    > > A żeby tak jeszcze chodnik do Mehoffera, wzdłuż całej Odkrytej... Zbyt pię
                    > kne?
                    >
                    > Niewykonalne. Po drodze do Mehoffera jest jeszcze Nowodworska :-))
                    >
                    >
                    > Nowodworskiej też życzę chodnika, a nawet ścieżki rowerowej też ...

          • zdzicha Re: Ulica Odkryta.........do Piotrka 27.09.01, 12:01
            Gość portalu: Piotrek napisał(a):

            > Chociaż jak wyjrzę z okna w lewo,
            > widzę całkiem udaną próbę zohydzenia krajobrazu: parking
            > piętrowy, na którym stoi kilkanaście samochodów i kilka
            > bez sensu ustawionych bloków, gdzie jedni patrzą w okna
            > drugim (przypomina mi to Ursynów - bez obrazy mieszkańcy
            > Ursynowa).

            Ej ej ej... w tych bez sensu ustawionych blokach dachy nie przeciekaja, a patrzac
            sasiadom w okna mozna interesujace znajomosci nawiazac :)

    • Gość: Piotrek Re: Ulica Odkryta......... IP: 192.168.30.* / *.batory.org.pl 05.10.01, 09:35
      Wiadomość z ostatniej chwili: modernizacja Odkrytej
      będzie dalej prowadzona - etapami. Trudności jakie ma
      gmina z modernizacją całości biorą się z faktu
      niemożności pozyskania gruntów potrzebnych do
      poszerzenia ulicy.
      Druga sprawa: Odkrytą nie będzie jeździł autobus (na
      razie), ponieważ ZTM nie mógłby wyrazić zgody na
      puszczenie tamtędy jakiejkolwiek linii z powodu stanu
      ulicy. Oczywiście docelowo w planach autobus jest
      przewidziany. To tyle dla zainteresowanych. Informacje
      uzyskałem z Urzędu Gminy z Wydziału Inwestycji.
    • Gość: Piotrek Re: Ulica Odkryta......... IP: 192.168.30.* / *.batory.org.pl 19.10.01, 08:59
      Jak wczoraj wieczorem udało mi się już wjechać na
      teren osiedla (przez kilka ton piachu drugą bramą),
      nie mogłem odmówić sobie przyjemności porozmawiania z
      Panami Drogowcami. Właśnie wsiadali do samochodu marki
      Lublin, a jeden klął używając powszechnie znanego
      wyrazu na k (widocznie coś go zestresowało).
      Zapytałem, kiedy skończą pracę całkowicie na Odkrytej.
      Ten klący klął dalej, ale moje drugie pytanie o
      ewentualny przypuszczalny termin końca, spowodował, że
      człowiek popatrzył na mnie i powiedział, że jakiś
      termin jest, ale "Panie teraz się wszystko tak
      zmienia" i dodał, że jutro (czyli dzisiaj), mają kłaść
      chodnik. Potem wsiadł do samochodu i dalej rzucał
      wyrazami - już nie tylko na k. Trudno się dziwić:
      godzina po 19-tej, a jakiś facet (ja), zadaje pytania.
      Reasumując: to jeszcze potrwa - terminu nie ma, a
      nawet gdyby był, to i tak wszystko się teraz
      zmienia....
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka