tarantula01
04.10.05, 09:40
WE 3856C, WE 5903C, WE 93890, WE 9678A
Właściciele tych samochodów, a raczej użytkownicy (3 mężczyzn i kobieta) bo
auta raczej są firmowe (wszystkie Renault) są osobami pozbawionymi wyobraźni!
Dziś rano ok. 8:40 idąc wzdłuż rozgrzebanej Marynarskiej widziałem, że
pracownicy MPRD ustawili maszynę do układania ścieralnej warstwy asfaltu w
okolicy kładki dla pieszych (kładka jeszcze nie gotowa na betonowanie).
Maszyna asfaltująca jest szeroka - tarasuje całą Marynarską (względy
technologiczne).
Ale Ci państwo chcieli za wszelką ceną dojechać do swojej pracy - chyba
budynek Antares. Pomijając fakt, że nie można wjeżdżać na teren budowy, to o
pomstę woła postępowanie tych kierowców.
Nie widząc możliwości przejazdu "przez maszynę" postanowili wymóc na
robotnikach "odjazd tej zawalidrogi". Nie udało się z przyczyn oczywistych. I
co kierowcy zrobili?
Zostawili swoje samochody na środku remontowanej Marynarskiej. Jak je
zostawili, to jest też ciekawostka!
Nie zostawili ich grzecznie wzdłuż jednej krawędzi ulicy. Zastawili cały
przejazd! W efekcie wywrotki z asfaltem nie mają teraz jak dojechać do
maszyny asfaltującej!
Zapytałem się tych kierowców (postałem chwilę), czy zdają sobie sprawę, że
zablokowali właśnie możliwośc prowadzenia robót?
Odpowiedź: Panie a wie pan, że to ciągnie się już bardzo długo? Co mnie to
obchodzi? Ja chcę dojechać do pracy!
Nie zdziwię się, gdy pracownicy MPRD obstawią te samochody klockami
betonowymi, uniemożliwiając wyjazd pojazdom
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=271&w=25521492&a=29925606