Gość: tomekp
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
02.10.01, 13:31
Moj syn - uczen publicznej szkoly podstawowej w Srodmiesciu - ma na legitymacji
szkolnej adnotacje: "Uprawnia do przejazdu srodkami komunikacji zbiorowej ze
znizka 50%". Legitymacja szkolna do dokument Ministerstwa Edukacji Narodowej,
ktore wydalo w tej sprawie odpowiednie rozporzadzenie. Na jekiej podstawie
funkcjonuje wiec Uchwala Rady Warszawy o znizce 48% (i skad akurat taka
arbitralna wielkosc, a nie np. 37,5% lub 53,33%?...). Zostala tu zlamana zasada
prawna, ze prawo nizszego rzedu musi ustapic wobec prawa wyzszego rzedu. Jakie
przepisy maja tu pierwszenstwo w stosowaniu - ministerialne (wyzszego rzedu),
mowiace o znizce 50% czy miejskie (znizka 48%)? Nie chodzi to o te 1 czy 2 zł w
cenie biletu 30-dniowego, ale o zasade. W jakim panstwie my zyjemy?!!!