Dodaj do ulubionych

za kilka dni zrobi się w Warszawie zupełnie pusto!

19.12.05, 18:06
Bo chyba wszyscy przyjezdni wyjadą do domów rodzinnych na święta. Potem wrócą
i znowu zrobi się tłoczno, za to nawiozą wałówki - kiełbasy, kaszanki, ciast,
smalec w słoikach, może nawet wódkę albo bimber :)

Będziecie tęsknić?

Obserwuj wątek
    • Gość: przyjezdny Re: za kilka dni zrobi się w Warszawie zupełnie p IP: *.acn.waw.pl 19.12.05, 19:02
      Wódki i bimbru nie będziemy tu przywozić, po co wieźć drzewo do lasu i odbierać
      zarobek warszawskim "babciom". A jak mi się zachce kaszanki, to poczytam twoje
      posty, albo zajrzę na forum siskomu.
      • Gość: Zyzio Re: za kilka dni zrobi się w Warszawie zupełnie p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.05, 19:40
        Za kilka dni obroty stracą pizzernie i kebabownie oraz McDonalds. Po
        supermarketach będzie można się przechadzać bez narażania sie na to, że ktoś z
        obłędem w oczach Cię rozjedzie wózkiem. Na drogach "F"asole nie będą ochlapywać
        ludzi na przystankach. Spadnie pobór prądu na Ursynowie, Tarchominie,
        Bemowie... Zmniejszy się również "obłożenie" warszawskich ścieków. Wreszcie
        będzie można odetchnąć pełną piersią. Ech... już się rozmarzyłem.

        --
        Mów mi Zyzio, mała
        • Gość: Iza :) Re: za kilka dni zrobi się w Warszawie zupełnie p IP: *.chello.pl 19.12.05, 21:10
          Nic dziwnego , że warszawiaków w innych miastach nie lubią ... Teraz widzę , że
          naprawdę mają powody !
          • sceptyk A my Ciebie, Izo, lubimy 19.12.05, 21:21
            Uwazam, ze powinnas pozbyc sie swych uprzedzen. I kompleksow. W koncu troche
            juz w Warszawie mieszkasz i niedlugo nikt nie pozna*, ze jestes z prowincji.


            *Poza Warszawiakami
            • Gość: Zyzio Re: A my Ciebie, Izo, lubimy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.05, 21:24
              Lubimy Izę za to, ze pracuje w Biedrońce za marne pieniądze. Ktoś w końcu tę
              pracę musi wykonywać!

              --
              Mów mi Zyzio, mała
              • Gość: znam_karola Re: A my Ciebie, Izo, lubimy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.05, 12:17
                Ale z ciebie baran.
                • Gość: psikus Re: A my Ciebie, Izo, lubimy IP: *.acn.waw.pl 20.12.05, 15:39
                  barab jak baran,ale jaki warsiawski !!
            • Gość: easy Re: A my Ciebie, Izo, lubimy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.05, 14:14
              Prowincja to bardziej sposób myślenia, niż miejsce zamieszkania, po tym co
              piszesz, wnioskuję, że równie dobrze mogłabyś mieszkać na totalnym zadupiu i
              czułabyś się jak u siebie.
            • Gość: wamaja@rogers.com Re: A my Ciebie, Izo, lubimy IP: *.sympatico.ca 20.12.05, 16:42
              Warsawa nie jest jakims znowu COSMOPOLITAN City. Prowincje w Polsce piekniejsze
              niz Warszawa
              • Gość: faz Re: A my Ciebie, Izo, lubimy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.05, 19:41
                to spadaj chamie z e stolicy
            • Gość: j. a my Cię sceptyku uwielbiamy choć nierozpoznajemy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.05, 11:39
              > juz w Warszawie mieszkasz i niedlugo nikt nie pozna*, ze jestes z prowincji.
              >
              > *Poza Warszawiakami

              zebysmy też umieli pozniej lepiej poznac i uszanować, mamy plan za 10 lat was oznaczać. uznaliśmy że PrAdziad WarszawIakiem Autentycznie Narodzony (żeby się zmieściło - skrót 'PAWIAN') na plecach na pomarańczowym tle będzie najlepszy. Oczywiście bluzy z najlepszego jakościowo dresu. I małe logo w tym samym kształcie z przodu. To dla abnegatów z prowincji, którzy po arystokratycznym wyrazie mordki poznać nie umieją że z prawdziwym Warszawiakiem obcują ;)

              pozdr.
          • warzaw_bike_killerz Re: za kilka dni zrobi się w Warszawie zupełnie p 19.12.05, 21:22
            Prawdziwi Warszawiacy nie jezdza do innych miast. Wszystko maja na miejscu!
            • Gość: kixx Re: za kilka dni zrobi się w Warszawie zupełnie p IP: *.acn.waw.pl 19.12.05, 21:28
              i tu sie nie moge zgodzic
              nie ma morza
              nie ma piramid(chociaz Sfinksa juz mamy)
              nie ma Luwru
              nie ma Ermitazu
              to tylko pare przykladowych "nie ma"
              ale za to tylko Warszawa ma sebpla

              ps.jak go czytam,to zaczynam sie domyslac dlaczego reszta kraju nie
              lubi "rodowitych"-lyzka dziegciu beczke miodu moze zepsuc
              • sebpl Przepraszam za kolegę 19.12.05, 21:33
                Przepraszam wszystkich warszawiaków i przyjezdnych za zachowanie Kixxa.
                Nadepnąłem mu na odcisk w wątku o perfumach i cały świat naszemu koledze się
                zawalił.
                (To chwilowe. Jutro zmów uwierzy w siebie)
                • Gość: kixx Re: Przepraszam za kolegę IP: *.acn.waw.pl 19.12.05, 21:36
                  no tak typowy sebpl
                  wszystkiemu sa winni zydzi,cyklisci i kixx

                  lustereczko powiedz przecie,kto jest najsliczniejszy na swiecie?
                  • pra_gosia Od razu humor mi wraca, gdy ... 19.12.05, 21:37
                    czytam romansowe wątki Sebka i Kixxa. Tak trzymajcie panowie!
                  • sebpl Re: Przepraszam za kolegę 19.12.05, 21:44
                    Kixx mi jest coś winien? Przeprosiny? Piwo? Dobre rady? Zachodzę w głowę co to
                    może być...
                    • Gość: GrześGajowniczek [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.05, 20:48
                      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                  • Gość: Zyzio Re: Przepraszam za kolegę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.05, 21:45
                    Gość portalu: kixx napisał(a):

                    > lustereczko powiedz przecie,kto jest najsliczniejszy na swiecie?

                    I co Ci lustereczko powiedziało?

                    --
                    Mów mi zyzio, mała
                    • Gość: wy0540 Re: Przepraszam za kolegę IP: *.acn.waw.pl 19.12.05, 22:31
                      szchizo meczy?
              • warzaw_bike_killerz Re: za kilka dni zrobi się w Warszawie zupełnie p 19.12.05, 21:35
                Morze. Masz racje, ale to jest tylko kwestia chwili. Mam nadzieje, ze niedlugo
                Warszawa bedzie "od morza do morza".
                Piramidy byly! Byl caly najazd piramid. Najpopularniejsze byly marmurkowe. Wraz
                z piramidami przylazly do nas arafatki. Wtedy akurat jakos zbiegla sie moja
                repatriacja, i oczom nie moglem sie nadziwic. Potem juz przywyklem.

                Ale zgadzam sie. Calosciowo jeszcze nam troche brakuje. Nadrobimy!
            • Gość: Iza :) Re: za kilka dni zrobi się w Warszawie zupełnie p IP: *.chello.pl 19.12.05, 22:28
              Ale o warszawiakach w innych miastach mówią i na innych forach piszą ,Bike ...
              Tak na marginesie , jestem warszawianką od czterech pokoleń :)
          • Gość: kokl Re: za kilka dni zrobi się w Warszawie zupełnie p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.05, 19:39
            tylko rdzenny warszawiak czuje sie dumny z tego miasta reszta to "fasole"
        • Gość: topor Re: za kilka dni zrobi się w Warszawie zupełnie p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.05, 19:38
          hehhe ..dokladnie
      • osservatorepolacco Kaszanka na forum Siskomu 20.12.05, 09:17
        Hahahahaha, no cool, dawno się tak nie uśmiałem - :))))))) <ok> !!

        i teraz się pewnie jakis vampi_r odezwie, że on kaszanki nie jada...
        • Gość: psikus Re: Kaszanka na forum Siskomu IP: *.acn.waw.pl 20.12.05, 15:46
          vampir sie nie odezwie. poszedł do rodziny w poznańskie. tydzień wczesniej bo
          mu autostrady pod chałupę nie podciagnęli
      • Gość: port Re: za kilka dni zrobi się w Warszawie zupełnie p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.05, 19:38
        Wies na Wies >--->> i wara chamie od stolicy
      • Gość: emoka Re: za kilka dni zrobi się w Warszawie zupełnie p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.05, 19:53
        najlepiej wogole niewracaj do stolicy , zobisz Nam duza przysługe "fasolko"
    • umfana Re: za kilka dni zrobi się w Warszawie zupełnie p 19.12.05, 21:38
      Ja lubię ten stan "wymarłego" miasta :o)
    • fuzzy7 Re: za kilka dni zrobi się w Warszawie zupełnie p 19.12.05, 22:38
      corgan1 napisał:

      > Bo chyba wszyscy przyjezdni wyjadą do domów rodzinnych na święta. Potem wrócą
      > i znowu zrobi się tłoczno, za to nawiozą wałówki - kiełbasy, kaszanki, ciast,
      > smalec w słoikach, może nawet wódkę albo bimber :)
      >
      > Będziecie tęsknić?
      >
      No nie, tylko za jednym można bybyło tęsknić, jeśli chodzi o przyjezdnych -
      LASKI.
      U mnie na osiedlu(Kabaty - Moczydło)w każde wielkie święta jest bardzo pusto i
      cicho. :o)))

      Pzdr,
      Fuzzy
      • Gość: Eleono [...] IP: *.aster.pl 19.12.05, 23:52
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • Gość: Iza :) [...] IP: *.chello.pl 20.12.05, 00:02
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: Iza :) Re: [...] IP: *.chello.pl 20.12.05, 00:33
            Hmmm... Nie przypominam sobie , żebym tu wchodziła w ciągu ostatniej godziny ...
      • Gość: Robert Re: za kilka dni zrobi się w Warszawie zupełnie p IP: *.pkobp.pl 20.12.05, 11:40
        zgadza się! a gdzie mieszkasz? ja przy KEN 15
        • fuzzy7 Re: za kilka dni zrobi się w Warszawie zupełnie p 20.12.05, 17:09
          Gość portalu: Robert napisał(a):

          > zgadza się! a gdzie mieszkasz? ja przy KEN 15
          Bliżej bazarku, który jest, jak zapewne wiesz przy ul.Wąwozowej, no i dość
          blisko Lasku Kabackiego.

          Pzdr,
          Fuzzy :o))))
      • Gość: emoka Re: za kilka dni zrobi się w Warszawie zupełnie p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.05, 19:44

        {rzyjezdne "dziewczyny" ze wsi sa łatwe....pokazesz jej kino, starowke i juz
        laseczka gotowa:)
        pzdr
    • Gość: eurofanatik Re: za kilka dni zrobi się w Warszawie zupełnie p IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 20.12.05, 00:30
      Tez juz nie przesadzajmy. Miasto ma w sumie okolo dwoch milionow i nawet jezely
      by polowa sposrod nich wyjechala (a napewno tyle nie wyjedzie) to w dalszym
      ciagu zostaje tu milion. Milion ludzi to raczej nie malo.
      • Gość: Buraki do domu :) Re: za kilka dni zrobi się w Warszawie zupełnie p IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.12.05, 01:36
        A kto za nimi będzie tęsknił, można kupic w sklepie i bardzie są pożyteczne :)
        • Gość: misia Re: za kilka dni zrobi się w Warszawie zupełnie p IP: 81.210.86.* 20.12.05, 10:00
          Może tak całkiem pusto to nie. Przecież zostajemy my rodowici a nie jest nas
          tak chyba mało.
          A tak wogóle to "Zdrowych i wesołych Świąt i szczęśliewgo Nowego Roku Rodowici
          Warszawiacy.
          • Gość: Robert Re: za kilka dni zrobi się w Warszawie zupełnie p IP: *.pkobp.pl 20.12.05, 11:45
            otóz nie, jest nas mało, po Powstaniu zostało nas około 300 tys., część nie
            wróciła po 1945r. do Warszawy, więc szacując w chwili obecnej z rodzinami może
            nas być 400 -500 tys.
            • Gość: bez zakompleksieni są wśród nas IP: 217.153.125.* 21.12.05, 10:46
              Fajne są te wasze dyskusje "rodowici" vs "przyjezdni". Po jednej i drugiej
              stronie wychodzą kopleksy, aż miło patrzeć. No ale trudno się temu dziwić-
              jedno co was, (ale i mnie)łączy to fakt, że mieszkamy na zaścianku Europy i
              chcąc nie chcąc nasze pojmowanie rzeczywistości, tworzenie stereotypów jest do
              tego miejsca adekwatne. Jednak nie popadajmy w przesadę - nie zmoherujmy do
              końca naszych opinii o innych- free your mind moi drodzy.
        • Gość: zuber Re: za kilka dni zrobi się w Warszawie zupełnie p IP: *.chello.pl 20.12.05, 15:15
          No jasne, ale widzę, że chłopaku z warszawki jesteś, ale słoma z butów wystaje...
          Taki z Ciebie wielki Warszawiak, a ciekaw jestem skąd Twoi rodzice...
    • Gość: x Warszawa przeprasza za swoich "rodowitych" IP: *.acn.waw.pl 20.12.05, 07:58
      Ale co z nimi zrobić, nawet nie ma gdzie wywieźć, bo nigdzie ich nie chcą.
      • Gość: Robert Re: Warszawa przeprasza za swoich "rodowitych" IP: *.pkobp.pl 20.12.05, 11:46
        przepraszaj za siebie najpierw i nie podszywaj się pod Warszawę
    • kohol Re: za kilka dni zrobi się w Warszawie zupełnie p 20.12.05, 13:38
      Akurat smalec to zrobię w Warszawie (chociaż mąż odwodzi mnie w ogóle od tego
      pomysłu).
      Bimbru Ci nie przywiozę, niestety, będziesz musiał kupić sobie jakiś substytut
      w Tesco...
      Aha, wracam w niedzielę wieczorem lub w poniedziałek rano, więc postaraj się
      nacieszyć swobodą do tego czasu :) No i mam nadzieję, że nie spotkamy się na
      zabawie sylwestrowej.
    • yavorius tia... 20.12.05, 13:47
      Ja też wyjeżdżam, do rodziców, tylko mam pytanie, czy zdaniem prawdziwych
      genuine 100% warszawiaków jestem przyjezdny, czy nie, skoro jestem tu
      zameldowany i płacę podatki?
      • kohol Re: tia... 20.12.05, 13:57
        Oczywiście, że jesteś przyjezdny :)
        Ja to nawet się tu urodziłam ("jak ktoś się urodził w stajni, to nie znaczy, że
        jest koniem"), a jestem przyjezdna :)
      • warzaw_bike_killerz Re: tia... 20.12.05, 13:59
        Meldunek i podatki nie maja znaczenia. Warszawiakiem jest sie mentalnie i
        pokoleniowo. Jesli masz watpliwosci, to znaczy, ze nie jestes Warszawiakiem.
        Prawdziwy Warszawiak nie ma watpliwosci. Nie ma takze watpliwosci w okresleniu
        przyjezdnego. Kazde zachwianie Warszawskosci jest szybko wylapywane przez
        prawdziwego Warszawiaka i pietnowane, bo kazdy chcialby byc Warszawiakiem, a to
        zagraza prawdziwemu Warszawiakowi, bo bedzie psulo opinie o nim. O mnie!
        • yavorius hiehie 20.12.05, 14:02
          Ja nie mówię, że mam wątpliwości. Pytałem o wykładnię genuine100%
          prawdziwychwarszawiaków :)))))
          • warzaw_bike_killerz Re: hiehie 20.12.05, 14:08
            Jesli prosisz ich (nas) o wykladnie, znaczy sie, ze masz watpliwosci. Prawdziwy
            Warszawiak nie zdawalby takiego pytania. Wg mnie z olbrzymia przykroscia musze
            stwierdzic, ze nie masz cech prawdziwego Warszawiaka.
            • yavorius ależ 20.12.05, 14:11
              ja mówiłem o tych, którzy się pysznią swoim warszawizmem, nie o normalnych
              ludziach. Cicho już bądź :-p, psujesz mi koncepcję.
          • kohol Jesteś Prawdziwym Warszawiakiem, jeśli: 20.12.05, 14:10
            1. Nie wyjeżdżasz na święta poza Warszawę.
            2. Groby wszystkich Twoich zmarłych przodków są na warszawskich cmentarzach
            (tych odwiecznie warszawskich, włochowski na przykład się nie liczy).
            3. Urodziłeś się w Warszawie.
            4. Płacisz podatki w Warszawie.
            5. Jesteś zameldowany na stałe w Warszawie.
            6. Serce Ci się kraje, gdy widzisz, jak przyjezdni się panoszą, robią wiochę i
            zabierają Ci miejsca pracy.
            7. Gardzisz smalcem, kiełbasą i bimbrem, jak również kababami, McDonaldem i
            Pizzą Hut.

            Tak myślę, żałosne :D
            • warzaw_bike_killerz No. Przyjezdni zaczeli sobie przyswajac! 20.12.05, 14:17
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51&w=23772858&a=23772858
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51&w=20747221&v=2&s=0
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51&w=20186366&s=0
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51&w=19595046&v=2&s=0
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51&w=20520348&a=20522028
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51&w=21319846&a=21319846
            • Gość: chodi Re: Jesteś Prawdziwym Warszawiakiem, jeśli: IP: *.wsip.com.pl 20.12.05, 14:53
              A co z takimi, których rodziny zostały wygnane za udział w Powstaniu
              Warszawskim, którzy musieli tułać się po kraju? Którzy stracili kontakt z resztą
              rodziny, która przezyła Powstanie?

              Żałość mości Państwo.

              chodi
              • kohol Re: Jesteś Prawdziwym Warszawiakiem, jeśli: 20.12.05, 15:03
                To dopisz taki punkt, zachęcam :)
                Chyba że traktujesz to poważnie - w takim razie będę zmuszona wyjaśnić Ci, że
                żartowałam.
                "Prawdziwa Warszkawskość" nie ma dla mnie znaczenia. Chyba że łączy się z
                ksenofobią.
                • Gość: chodi Re: Jesteś Prawdziwym Warszawiakiem, jeśli: IP: *.wsip.com.pl 20.12.05, 15:14
                  Podpiąłem się pod ostatni post. Zdaję sobie sprawy z tego, że wiele wypowiedzi
                  jest parodią wypowiedzi prawdziwków warszawskich. Ale jednak ... Irytuje mnie ta
                  "prawdziwa warsiawskość". Bez mieszania kultur nie byłoby kultury śląskiej,
                  kaszubksiej, klimatu Londynu. Ja sam pochodzę z wieloletniej warszawskiej
                  rodziny, której mój odłam ostatnie 60 lat spędził na Śląsku (Wrocław). Dziadek
                  po utracie żony w powstaniu poznał babcię w kolumnie wygnanych z Warszawy,
                  kierowanych do Wrocławia. Ojciec połączył się z rodowitą krakowianką, czego
                  jestem świadectwem;). A ja za pracą parę lat temu przyjechałem do Warszawy. I
                  jeśli komuś to przeszkadza to niech teraz nazwie mnie wieśniakiem, czy innym
                  nie-czymś-tam. Ja po prostu plwam na takich.

                  chodi
                  • Gość: gizmo Re: Jesteś Prawdziwym Warszawiakiem, jeśli: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.05, 15:20
                    A plwaj sobie, wieśniaku...
                  • warzaw_bike_killerz Masochisto: 20.12.05, 15:21
                    Gość portalu: chodi napisał(a):

                    > Ja po prostu plwam na takich.

                    Prawdziwy Warszawiak nie "plwi". Prawdziwy Warszawiak nazywa rzeczy po imieniu i
                    nie robi drobnomieszczanskich oraz chlopskich gestow. Prawdziwa Warszawskosc
                    wlasnie ma zapobiegac "mieszaniu sie kultur" i slumsowatemu klimatowi Londynu.
                    To, co jest wynikiem mieszania widac dzisiaj w naszym miescie. Nie mozna
                    skundlic kultury i tradycji!
                    • Gość: Mądra Re: Masochisto: IP: *.chello.pl 20.12.05, 15:52
                      I tak cała Polska uważa warszawiaków za wieśniaków i nic na to nie
                      poradzisz.Warszawiacy sami sobie na to zapracowali swoim snobizmem i
                      wywyższaniem się.Dobranoc Warszawo
                    • bullowy Re: Masochisto: 20.12.05, 16:15
                      sratatata,jestem warszawiakiem od pokoleń i mi akurat podoba sie to,że w wawie
                      jest taki misz masz.W każdym znaczącym kulturowo dużym mieście tak
                      jest.Zaściankowość raczej jest domeną małych miasteczek gdzie są tylko sami
                      swoi.Chyba powinienes wyjechać z tego miasto bo wkrótce oszalejesz.Więkrzośc
                      moich znajomych to ludzie przyjezdni z innych miast.Ważne co ktos sobą
                      reprezentuje a nie skąd jest nie?
                      z szaconkiem
                      • warzaw_bike_killerz Mulitkulturowosc zabija lokalny patriotyzm! 20.12.05, 16:56
                        i wszystko co sie laczy z tym patriotyzmem - tradycje, kulture a nawet jezyk!
                        Multikulturowosc przenika powoli i atakuje z nienacka.

                        Buty i worki ze smieciami za drzwiami miekszan to efekt multikulturowosci. Kiedy
                        zostaniesz jedyny, ktory tego nie robi, to Twoje dziecko bedzie myslalo, ze
                        jestes dziwakiem, a na "swoim" sam bedzie wystawial buty i smieci za drzwi, aby
                        nie czuc sie wyalienowanym z multikulturowosci.
                        Gdy wszyscy mowia "cool" i "trendy", to te multikulturalne zwroty dla Twojego
                        dziecka staja sie tak bardzo swojskie, ze do swojej prababci bedzie tak mowil.
                        Ta multikulturowosc niczym horda Hunow, wybiera z naszej silnej grupy coraz
                        wiecej slabszych jednostek i zabiera je w tygiel krecacej sie bezladnej
                        multikulturowej masy. Masy, ktora je co wszyscy, mowi jak wszyscy, mysli jak
                        wszyscy, kupuje jak wszyscy.
                        Spojrz jak multikulturowosc zabila Serboluzyczan.

                        A poza tym czuje sie kosmopolita.
                        • Gość: gondolier Re: Mulitkulturowosc zabija lokalny patriotyzm! IP: *.gprspla.plusgsm.pl 20.12.05, 18:50
                          To może mili państwo tak nie lubiący przyjezdnych, zainicjujcie jakąś bojówkę
                          walczącą z owymi, np. "Młodzież Wszechwarszawską".
                        • corgan1 ale jeśli jesz kiełbasę podwawelską, toruńską 20.12.05, 20:50
                          albo krakowską, frankfurterki albo berlinki, spożywasz mąkę wrocławską albo
                          kajzerkę (wiadomo, że austro-węgry), pijesz piwo żywiec, lech albo tyskie o to
                          chcąc nie chcąc stajesz multikulturowy :)

                          Zawsze możesz też zagryść pączka od Biklego albo czekoladę Wedla, ale z tym
                          ostatnim tobym się niestety zawahał :((
                          • warzaw_bike_killerz Re: ale jeśli jesz kiełbasę podwawelską, toruńską 20.12.05, 20:58
                            Czym innym jest czerpac z multikulturowosci, czym innym jest przyswajanie
                            multikuturowosci. Wlasnie przez warszawskie przyswajanie i przeszczepianie
                            (przez przyjezdnych), w Polsce nikt nie zajada sie kielbasa warszawska, piwo
                            Krolewskie zostalo zniszczone przez najezdzcow z podwarszawskich miasteczek
                            Zywca, Poznania albo Tych.

                            Gdyby produkty warszawskie nie byly deprecjonowane przez imigrantow
                            warszawskich, bylyby synonimen najwyzszej i najlepszej jakosci.
                            Multikulturowosc zniszczyla nasza lokalna slawe i dobrobyt!
                            • corgan1 ale chyba nie ma kiełbasy warszawskiej 20.12.05, 21:31
                              jest Bikle (mają parę cukierni poza Warszawą) który w 100% kojarzy się z
                              Warszawą. Byl też kiedyś Wedel, ktory kojarzył się jednoznacznie z Warszawą ale
                              1. ma fabrykę pod Wrocławiem gdzie produkuje coraz wiecej swoich wyrobów 2.
                              jego wyroby stają sie coraz bardziej czekoladopodobne, co jest o tyle dziwne,
                              że czekolady Cadbury (właściciela Wedla) są dobre. Nawet piwo Królewskie robi
                              sie chyba w Warce.

                              Broni się chyba tylko torcik wedlowski i ptasie mleczko, choć podgryzane przez
                              Milkę (pewnie to też przyjezdni...).

                              W ogóle ostało się jeszcze coś typowo warszawskiego w spożywce?
                              • kohol Re: ale chyba nie ma kiełbasy warszawskiej 21.12.05, 10:29
                                Jest chleb warszawski. Strasznie się kruszy przy krojeniu i nie sposób ukroić
                                zeń coś delikatnijszego niż toporną, dwucentymetrową pajdę :)
                                • Gość: pazdioch z warszaw Re: ale chyba nie ma kiełbasy warszawskiej IP: *.siedlce.sdi.tpnet.pl 23.12.05, 23:47
                                  pieczywa sie nie kroii to wieśniacki zwyczaj. Etykieta nakazuje pieczywo łamać i
                                  obrywać!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                    • Gość: magic3 Re: Masochisto: IP: *.acn.waw.pl 20.12.05, 22:29
                      Mieszkam w W-wie 15 lat, pochodzę z innego regionu. Niemniej jednak współczuję
                      rodowitym Warszawiakom ( ale nie warszawskiemu lumpenproletariatowi), że tylu
                      przyjezdnych, nierzadko prostaków tu zamieszkało. To efekt w dużej mierze II
                      wojny światowej i ogromnych migracji ludności, a także wymordowania wielu
                      wartościowych mieszkańców W-wy.
            • Gość: psikus Re: Jesteś Prawdziwym Warszawiakiem, jeśli: IP: *.acn.waw.pl 20.12.05, 15:49
              jak to gardzisz bimbrem? to co się za niemca pijało? a za komuny pedziło?
              • kohol Re: Jesteś Prawdziwym Warszawiakiem, jeśli: 20.12.05, 15:58
                A kto Ci nagadał, że gardzę?
                :)
                • Gość: psikus Re: Jesteś Prawdziwym Warszawiakiem, jeśli: IP: *.acn.waw.pl 20.12.05, 18:42
                  sam napisałeś ,w punkcie 7,że prawdziwy warszawiak gardzi bimbrem. A ty nie?
                  więc wyszła słoma z butów jak z ciebie pochodzenie. Lubisz bimber,więc jesteś
                  napływowy. Fujjjjjjjjjjjjjj.
                  • kohol Re: Jesteś Prawdziwym Warszawiakiem, jeśli: 21.12.05, 10:36
                    O ile się nie mylę, wypowiedź na temat mojego pochodzenia jest też tu:
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51&w=33729336&a=33767388
                    i tu:
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51&w=33729336&a=33768483
                    Współczuję Ci, że masz z tym problem, jak również problem z doczytaniem, że
                    jestem przyjezdna i z tym, że jestem kobietą, więc nieuzasadnione jest
                    zwracanie się do mnie w rodzaju męskim. Innymi słowy - logiczne myślenie nie
                    jest Twoją najmocniejszą stroną.
                    Również pozdrawiam :)
            • corgan1 Re: Jesteś Prawdziwym Warszawiakiem, jeśli: 20.12.05, 20:43
              no z tym może być problem, zakładając że nie kazdy spełnia te wszystkie cechy.
              Może tak przypisać im jakąś wagę? Bo część z nich spełnić bardzo łatwo np.
              kupując mieszkanie na Tarchominie można mieć od razu meldunek i z tego powodu z
              automatu płaci podatki na miejscu. Ale za to z grobami przodków już jest
              większy problem. Chociaż ostatnie przykłady śmierci tzw. celebritis świadczą że
              napływowi też lubią być pochowani na Powązkach jak nie przymierzając Jacek
              Kuroń (Lwów), Grzegorz Ciechowski (Tczew) albo Marcin Pawłowski (Kielce).

              No a co z Warszawiakami lubiącymi smalec i z przyjezdnymi gardzacymi smalcem? :)

              Z drugiej strony u mnie na ulicy w Wałbrzychu gdzie dorastałem, ba nawet w domu
              w ktorym mieszkałem, także mieszkały 2 starsze panie z Warszawy, które po
              wojnie nie wróciły w rodzinne strony, bo nie miały do kogo. Więc Warszawiakiem
              może przypadkiem być ktoś kto w Warszawie nie mieszka :)

              Myślę, że do kryteriów Prawdziwego Warszawiaka trzeba dołączyć:

              8. Podstawową znajomość topografii miasta obecnej, mile widzianej przeszłej np.
              gdzie była ul Stołeczna, Rondo Babka albo co to jest "czterech śpiących".
              9. Niewystawianie za próg mieszkania worka na śmieci i butow i innych tego typu
              zwyczajów.
              10. Nieplucie na miasto podczas eskapad wyjazdowych i nierobienie bydło z
              siebie i między innymi.
              11. Nie chodzisz co tydzien do modnych klubów aby się lansować.
              12. Lubisz jeździć na rowerze albo tolerujesz ten sposób poruszania po mieście.
              • warzaw_bike_killerz Uderz w stol, a nozyce sie odezwa. 20.12.05, 20:51
                corgan1 napisał:
                > 12. Lubisz jeździć na rowerze albo tolerujesz ten sposób poruszania po
                mieście.

                > Z drugiej strony u mnie na ulicy w Wałbrzychu gdzie dorastałem, ba nawet w
                domu [...]

                Nie przeszczepiaj nam walbrzyskiej multikulturowosci. Przyjezdniaku. Mowilem,
                ze ta multikulturowosc atakuje z nienacka.

                Warszawiak i rower... ha ha ha.. dyskwalifikacja metropolitarnosc najbardziej
                znaczacego miasta na swiecie.
                • corgan1 Re: Uderz w stol, a nozyce sie odezwa. 20.12.05, 21:22
                  > corgan1 napisał:
                  > > 12. Lubisz jeździć na rowerze albo tolerujesz ten sposób poruszania po
                  > mieście.
                  >
                  > > Z drugiej strony u mnie na ulicy w Wałbrzychu gdzie dorastałem, ba nawet
                  > w domu [...]
                  >
                  > Nie przeszczepiaj nam walbrzyskiej multikulturowosci. Przyjezdniaku. Mowilem,
                  > ze ta multikulturowosc atakuje z nienacka.
                  >
                  > Warszawiak i rower... ha ha ha.. dyskwalifikacja metropolitarnosc najbardziej
                  > znaczacego miasta na swiecie.

                  hehe spróbuje uderzyć innym razem :) ale to dlatego że do podstawówki miałem
                  pod górkę. Poważnie - 2 razy taka jak Górka Szczęśliwicka. 8 lat takiego
                  doginania codziennie pod górkę zmienia człowieka nieodwracalnie :)

                  Ale poważnie sadzisz że Masa Krystyczna to krecia robota przyjezdnych...?
                  • warzaw_bike_killerz Re: Uderz w stol, a nozyce sie odezwa. 20.12.05, 21:38
                    Masa kretyczna jest grupa slabych jednostek. Miekkich i placzliwych. Moze paru
                    Warszawiakow uleglo pod naporem agitatorow.
              • Gość: kixx Re: Jesteś Prawdziwym Warszawiakiem, jeśli: IP: *.acn.waw.pl 20.12.05, 20:58
                na rowerze?
                a co to ma wspolnego z Warszawa?
                juz predzej z Hanoi
              • Gość: Aga Re: Jesteś Prawdziwym Warszawiakiem, jeśli: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.05, 16:14
                Do kolejnych szkół miałam ok. 10min., do pracy 30min, do sklepów 3min - skąd
                mam niby znać topografię miasta? Znajomi też jej nie znają, a też mieszkają w
                Warszawie od urodzenia.
                • corgan1 jak można nie znać miasta w ktorym się mieszka? 21.12.05, 16:54
                  nie masz naturalnej potrzeby zwiedzania świata? Nie mam na myśli Teneryfy,
                  Grecji czy Indii ale swiat blisko nas. Nie uważasz że Rembertów, Żoliborz albo
                  Ursus też mogą być ciekawe? jesli ograniczasz poznanie miasta tylko do centrów
                  handlowych no to jest trochę smutne...
                  • Gość: kixx Re: jak można nie znać miasta w ktorym się mieszk IP: *.acn.waw.pl 21.12.05, 20:55
                    wiesz,to ciekawe co piszesz
                    zauwazylem ,ze czesto ci ,ktorzy mieszkaja w Warszawie od urodzenia znaja
                    gorzej miasto od naplywowych
                    jedyne wytlumaczenie tego to nadgorliwosc nuworyszy:)
            • Gość: hh Re: Jesteś Prawdziwym Warszawiakiem, jeśli: IP: 212.44.10.* 22.12.05, 14:47
              To teraz trzeba poszukac tych co spelniaja te punty.
              Ja nie spelniam, bo nikt nie zabiera mi miejsca pracy. Ale serce mi sie kraje
              jak jej mieszkancy zle o niej mowia i ciagle narzekaja jakie to zle miasto, ale
              ciesza sie z kasy, ktora tu zarabiaja.
              No i bede sie cieszyc jak miasto opustoszeje na swieta.
    • jurek7 Re: za kilka dni zrobi się w Warszawie zupełnie p 20.12.05, 16:43
      corgan1 napisał:

      > Bo chyba wszyscy przyjezdni wyjadą do domów rodzinnych na święta

      Również części warszawiaków nie będzie w mieście. Przecież można spędzić fajnie
      święta gdzieś poza miastem np. w górach albo gdzie indziej w plenerze.
      • Gość: xxx Re: za kilka dni zrobi się w Warszawie zupełnie p IP: *.acn.waw.pl 20.12.05, 19:12
        > Również części warszawiaków nie będzie w mieście. Przecież można spędzić fajnie
        > święta gdzieś poza miastem np. w górach albo gdzie indziej w plenerze.

        Tzn. jak co roku wyjadą robić żur i siarę po całej Polsce?
    • Gość: rdzenny wwo Re: za kilka dni zrobi się w Warszawie zupełnie p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.05, 19:37
      Cala "warszawa" jedzie po metryki na wies do siebie....NABITE SAMOCHODY I
      AUTOBUSY < zaparowane szyby I tanie piwo w torbach wioza na wioski a przywioza
      metr ziemniakow i cwiartke swiniaka ...aby do wielkanocy...
    • Gość: Praski nie wa-ski Re: za kilka dni zrobi się w Warszawie zupełnie p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.05, 19:49
      U mnie pod domem jak "fasole" wyjada to mozna samochod okazdej porze zaparkowac
      gdzie sie chce a juz po sylwestrze ...bedzie znow tłoczno. rejestracje na N, W ,
      B z przodu króluja, a chamstw znow napłynie do stolicy. Mieszkaja jak skosy -
      po 4 w kawalerkach , smalec od rodzicow i kielbase jedza- od poniedzialku do
      piatku praca a w sobote , taki to wiejski zwyczaj, kupuja browar w biedronce i
      disco polo sluchaja
      fu
      fuf
      fu
      • Gość: książę [...] IP: *.klaudyny.waw.pl / *.klaudyny.waw.pl 20.12.05, 22:39
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • Gość: hehe Re: za kilka dni zrobi się w Warszawie zupełnie p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.05, 23:30
      a najlepsze jes to, że 80% piszących tu "rdzennych" warszawiaków to potomkowie
      ludzi, których komuniści spędzili tu po '45 w ramach hasła cały naród buduje
      itd. I takiego warszawiaka na kilometr idzie odróżnić od takiego, który mieszka
      tu naprawdę od pokoleń. Po klasie
      • Gość: godlech Re: za kilka dni zrobi się w Warszawie zupełnie p IP: *.hsd1.il.comcast.net 21.12.05, 05:35
        No i cale szczescie... ze bedzie pusto.
        Staszkow i marianow mam na codzien w szikago i wybieram sie do lorsol na swieta
        i sylwka. bedzie mozna odpoczac od monkow i tarnowa:)
        lorol jest w sercu i trzeba byc dumnym z tego.
    • Gość: WARSZAWIAK za kilka lat zrobi się w Warszawie zupełnie pusto IP: *.chello.pl 21.12.05, 06:57

      Ostatnie 10 lat zycia w Warszawie to koszmar. Wiecie z pewnoscią co mam na mysli.
      Zbiżając sie do piątego krzyżyka mam chęć się wynieść właśnie na prowincje. Żyć z odcinania kuponów i przyglądać sie wszystkiemu z zewnątrz.
      Tak robią i inni i zaniedługo będzie nas Warszawiaków więcej tam niż tu,
      a muzyka tego miasta zawsze będzie w naszych Warszawskich sercach.


      www.folk.com.pl/pliki-mp3/Wielanek-latarnie.mp3-
      www.folk.com.pl/pliki-mp3/Wielanek-rach-ciach.mp3
      -------------------------
      "- Tradycja tkwi we mnie, a miasto się zmienia. I nie ma co udawać, że tak nie jest. Teraz nie mówi się o "chojrakach", tylko o "city boyach" , tak się kręci ta karuzela. Język jest inny, rzeczywistość też. Nie można na stolicę patrzeć wyłącznie przez przeszłość." cyt.S Wielanek
      -------------------------

      P.S
      pozdrawiam wszystkich forumowiczów i adminkę jaa_gę
    • osservatorepolacco Re: za kilka dni zrobi się w Warszawie zupełnie p 21.12.05, 10:23
      oj tak!!
    • Gość: xxx Re: za kilka dni zrobi się w Warszawie zupełnie p IP: 212.160.172.* 21.12.05, 11:21
      Oj tak! Nie mogę się doczekać kiedy wyjadę z tej Ch..ni. Nienawidzę tego miasta
      całym sercem, niestety musze tu mieszkać - tak się potoczyło moje życie. Na
      każdym kroku podkreślam, że co prawda mieszkam w Warszawie, ale pochodzę z
      innego miasta. Wyniosę się stąd przy pierwszej możliwej okazji - macie to u
      mnie.
      • bullowy Re: za kilka dni zrobi się w Warszawie zupełnie p 21.12.05, 16:21
        no i dobra wynieś sie stąd i nie psój powietrza.Jestem warszawiakiem,uwielbiam
        to miasto,nigdzie na swiecie nie czuje się tak jak tu dobrze.Mam tyle samo do
        przyjezdnych co i do warszawiaków,jak robią kaszanke.Po czynach człowieka
        oceniam a nie skąd pochodzi.Niesamowite,że są warszawiacy co widzą tutaj jakąs
        jedną tradycje,religie,kulture itd.szok
    • Gość: mk Re: za kilka dni zrobi się w Warszawie zupełnie p IP: *.flashnet.pl 21.12.05, 13:53
      o nie, ja kaszanki tym razem nie zamawiałam, tylko mięsa pieczone na Święta
      będą jeszcze ziemniaki, jajka, przetwory
    • lech.kaczyniski A ty corgan1 nie jesteś czasem z Wałbrzycha? 21.12.05, 16:25
      co? pamiętaj, najbardziej niszczymy u innych to czego nienawidzimy u siebie,a
      twoje posty są obrazą dla każdego warszawiaka, przy czym mam na myśli
      przedwojenne wychowanie warszawskie, kiedy to Warszawianki były synonimem gustu
      i smaku a Warszawiacy synonimem dobrze wychowanego mężczyzny. a jak się Twoje
      wypowiedzi mają do w/w kwestii, to każdy widzi.
      • corgan1 ale ja tego wcale nie kryłem :) 21.12.05, 16:44
        lechu sie leppiej do koronacji przygotuj a nie siedź na forum :)

        No ale co ja takiego obraźliwego napisałem? :) Ja kogoś niszczę?
    • robercik77 Nie wszyscy przyjezdni wyjadą... 22.12.05, 15:23
      ..niektórzy będą chcieli się pochwalić ziomalom i rodzinie swoim M-... kupionym
      za zabroniony niedługo kredyt w CHF na Skoroszach, Bemowie przy wysypisku
      śmieci albo Zielonym Zaciszu tylko 15 minut od centrum miasta (to chyba o 3 w
      nocy z niedzieli na poniedziałek)
      Pokażą im jak wyglądają bloki, parkingi, przejścia dla pieszych, skrzyżowania
      ze światłami, pociągi jeżdżące po ulicach i pod ulicą (Jezusicku, w jimie Uojca
      i Sina). Tylko szkoda że do dziś sami nie potrafią korzystać z nich.
      • Gość: Iza :) Re: Nie wszyscy przyjezdni wyjadą... IP: *.chello.pl 22.12.05, 15:39
        Widzę , że masz jakieś naleciałości gwarowe ....Żart powinien byc choć trochę
        śmieszny , ale z dowcipem to chyba u Ciebie kiepsko .. Jeżeli jesteś
        warszawiakiem , to zawdzięczasz to swoim rodzicom zapewne ... nie jeżdziłeś w
        dzieciństwie do babci na wieś na wakacje ..?? Przeleciałam przez wszystkie
        miejskie fora , żadne tak nie ocieka jadem jak nasze - warszawskie .
        • Gość: Iza :) [...] IP: *.chello.pl 22.12.05, 15:53
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: Iza :) Re: [...] IP: *.chello.pl 22.12.05, 16:17
            Ależ tu szybko zamiatają .:)) Nie będę więcej zaśmiecać ... Wesołych Świąt Wam
            życzę .:)))
            • Gość: WARSZAWIAK Re: [...] IP: *.chello.pl 22.12.05, 17:20
              Radosnych Świąt Bożego Narodzenia
              i w Nowym Roku wszystkiego najleprzego
              • bullowy Re: [...] 23.12.05, 01:26
                dlaczego nie?
    • Gość: ppp NIE IP: *.centertel.pl 22.12.05, 22:49
      NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE
      NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE
      NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE
      NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE
      NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE
      NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE
      NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE
      NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE
      NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE
      NIE !!!!!
      • lech.kaczyniski Corgan1, zakompleksiony człowieczku 23.12.05, 16:39
        widzisz, mam znajomych którzy po wojnie przyjechali ze zniszczonej Warszawy do
        równie zniszczonego Wrocławia. I ludzie ci, kiedy słyszą takich śmiesznych
        leszczy jak ty, "warsiawiakówod 10 lat",
        czerwienią się ze wstydu, bo niestety dziś ludkowie tacy jak ty, którzy
        pierwszy raz w Warszawie zobaczyli przjście dla pieszych i światła, nadają ton
        temu miastu.
        Jak to jest cwaniaczku, będąc z "powiatu" po paru latach w większym mieście
        pogardzać ludźmi takimi jak ty sam?
        • corgan1 wesołych świąt życzę 23.12.05, 20:54
          trzask! przełamuje się opłatkiem (jak masz ochotę to też sie przełam). Życzę
          podobnych i radosnych Świąt.

          (w czasie świąt nie wdaje się w takie durne polemiki)

          pzdr
        • Gość: katon sa ludziska poszukujący prostoty życia IP: *.acn.waw.pl 23.12.05, 22:49
          bynajmniej nie PROSTEGO.
          Znam tez takiego,którego rodzice wracali z Syberii do rodzinnej Warszawy. a
          dziecko się urodziło po drodze. I ma wpis w dowodzie "urodzony w Moskwie". a
          chłopisko nigdy potem nie wyjechało z warszawy. Kto zacz? Moskwicin czy
          warszawiak?

          I znam tez jeszcze jednego. Jak się urodził to starzy wyjechali do usa na
          stypendium. I spedzili tam 25 lat.Potem wrócili razem z nim- i mamy warsiawiaka
          co mało gada po polsku.
          Ale ma miejsce urodzenia .............jak najbardziej ,warszawskie.

          Kto jest warszawiakiem dziś? Czy ten kto zyje w slamsie sródmiejskim?.Bo
          biedny i na zasiłku?
          Bo ci z Ursynowa to są zbyt intigenccy?
          A ci z kabat nowobogaccy?
          O Tarchominie nie wspomnę

          O czym właściwie ta dyskusja? Przeciez wszyscy mieszkamy tu i teraz.
    • Gość: kołek ze wsi no i wieśniaki pojechały... IP: *.org / 82.96.100.* 23.12.05, 23:17
      Po czym to poznałem? Bo na ulicach straszna chamówa, chociaż korków nie było.
      Pod Galerią Mokotów chamy zamieniły ścieżkę rowerową i chodnik w dziki parking,
      "skracają" sobie po trawniku przejazd przez skrzyżowanie, a buzie na ulicach
      jakieś takie jakby amnestię ogłosili. Rzecz jasna cała ta rasowa menażeria jest
      tu na codzień, ale w większym tłumie mniej rzucają się w oczy. No i zawsze można
      podejrzewać, że ten z rejestracją "WE" to "wieśniak" w służbowym samochodzie, a
      ten z buzią jak z gangsterskiego filmu klasy "C" właśnie wysiadł z pociągu z
      Tłuszcza czy Kobyłki, ale prawda jest inna...
    • Gość: nenio Re: za kilka dni zrobi się w Warszawie zupełnie p IP: *.acn.waw.pl 25.12.05, 10:34
      i mamy pierwszy dzień swiąt. Ciekawe czy corgan jest w domciu,czy pojechał do
      rodzinki na głuchą wioskę
      • Gość: nenio ala ta wiocha jest głucha IP: *.acn.waw.pl 26.12.05, 20:13
        nawet jednego telefonu nie mają? bo przecież nie odpusciłby corgan takiego
        forum.
        I tak to jest z tymi "warszawiakami". Najgłosniej krzyczą i najczęściej te
        pytania zadają mieszkający tu od wiosny. Góra zeszłego roku. Normalka!!!
    • Gość: ... Re: za kilka dni zrobi się w Warszawie zupełnie p IP: 62.29.248.* 27.12.05, 11:25
      przeczytalem kilka postow, ale nie mialem sily na wiecej... rzygac sie chce... a
      potem taki jeden z drugim oburzaja sie, ze Polske nazywa sie zasciankiem, ze
      smieja sie z nas i wytykaja palcami. chyba kazdy normalny czlowiek - nie
      "prawdziwy warsiawiak" - po przeczytaniu kilku postow nie ma watpliwosci,
      dlaczego...
      "po czynach ich poznacie..."
      pozdrawiam Normalnych Ludzi (na reszte szkoda mi czasu)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka