Gość: Ben
IP: *.chello.pl
07.02.03, 10:09
Sprywatyzowaliśmy STOEN, mówi się o prywatyzacji MZA i
innego mienia miejskiego. A może by tak sprywatyzować
mosty? Sprzedać istniejące i pozwolić na pobieranie
opłat za przejazd nimi, a jednocześnie pozwolić na
budowę nowych za prywatne pieniądze. Wtedy by się
bardzo szybko okazało ile w Warszawie jest potrzebnych
mostów i gdzie (taki np. Siekierkowski by się raczej
nie obronił...)