Dodaj do ulubionych

Jak to z rowerzystami robią w Poznaniu

19.07.06, 12:02
miasta.gazeta.pl/poznan/1,36001,3492259.html
Pytanko malutkie: kiedy warszawska policja weżmie przykład? To nie wymaga
żadnych nakładów ani dodatkowej pracy.

Wczoraj na odcinku między Placem Konstytucji a Nowogrodzką około 19.30:
- dwa razy mało nie zostałam rozjechana przez crazy bikersów - nadmieniam, że
po drugiej stronie Marszałkowskiej jest ścieżka rowerowa
- mniej crejzy było czterech. Nie rozjeżdżali ludzi, za to koniecznie musieli
jechać obok siebie bo ludzka rzecz pogadać (po drugiej stronie etc.)
- trzy przejścia dla pieszych - trzech kolarzy chodnikowych - żaden z roweru
nie zsiadł. Jeden za to z ułańską fantazją przeciął jezdnię na czerwonym świetle.

I jakoś nie wyglądało na to, żeby właśnie zwolniono większą grupę z Tworek.
Ot, wieczór jak co dzień...
Obserwuj wątek
    • Gość: kixx Re: Jak to z rowerzystami robią w Poznaniu IP: *.acn.waw.pl 19.07.06, 12:06
      przyklad z ze spuszczaniem powietrza z kol to arogancja wladzy w czystej postaci
      nalezy sie mandat lub pouczenie
      • franki8 Re: Jak to z rowerzystami robią w Poznaniu 19.07.06, 12:43
        Bardzo skuteczna metoda. W końcu kolor wentylków jest ważny. Niestety w
        Warszawie za rzadko stosowany...
        Myślę, że obywatelskie patrole pilnujących swoich praw pieszych powinny zacząć
        tę metodę stosować wobec łamiących prawo rowerzystów. Dzisiaj po południu
        wyruszę z trzema kolegami na taki obywatelski spacerek...
        • yavorius długo nad tym myślałeś? 19.07.06, 12:45
          franki8 napisał:
          > Myślę, że obywatelskie patrole pilnujących swoich praw pieszych powinny
          > zacząć tę metodę stosować wobec łamiących prawo rowerzystów. Dzisiaj po
          > południu wyruszę z trzema kolegami na taki obywatelski spacerek...

          A ja ze swoimi czterema kolegami będę wjeżdżał i łamał nogi łamiącym prawo
          pieszym, którzy chodzą ścieżkami rowerowymi. I co, będziemy się licytować na
          debilne propozycje?
          • Gość: gizmo Re: długo nad tym myślałeś? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.06, 12:49
            I tak zawsze wygrasz.
            • yavorius Re: długo nad tym myślałeś? 19.07.06, 12:52
              Gizmo, z Tobą ciężko jest wygrać. Powiem Ci w sekrecie, jesteś moim guru
              intelektu, tytanem ciętej riposty, mistrzem ironii!
          • franki8 Re: długo nad tym myślałeś? 19.07.06, 13:08
            Jak to będziesz łamał nogi? Nie czujesz różnicy pomiędzy spieszeniem rowerzysty
            i połamaniem nóg człowiekowi? Kolejny terrorysta? Wychodzi, kim tak naprawdę
            jesteście...
            • yavorius Re: długo nad tym myślałeś? 19.07.06, 13:14
              Gó.. wychodzi, czytaj ze zrozumieniem, to była czysta teoria.

              Napiszę Ci zatem wprost, skoro nie zrozumiałeś: ty i twoich dwóch kolegów
              możecie sobie pogwizdać, a nie spuszczać innym powietrze z kół.
              • franki8 Re: długo nad tym myślałeś? 19.07.06, 13:25
                To, co masz przed sobą, to ekran. Te czarne znaczki na nim to literki. Przy
                odrobinie wysiłku intelektualnego ułożą ci się w następujące słowa:
                rowerzysta na jezdni - TAK
                rowerzysta na drodze dla rowerów - TAK
                rowerzysta na chodniku - NIE.
                I podaj mi jeden sensowny i uzasadniony argument przeciwko temu rozumowaniu.
                • yavorius Re: długo nad tym myślałeś? 19.07.06, 13:29
                  Poza tym, że przepisy stanowią inaczej?
                  • franki8 Re: długo nad tym myślałeś? 19.07.06, 13:32
                    Które przepisy? Te, które ruch rowerów na chodniku dopuszczają jedynie w
                    pewnych sytuacjach i pod pewnymi warunkami (nie będę cytować in extenso bo było
                    to wielokrotnie wałkowane). Przepisy zapewne nie ustanawiają też pierwszeństwa
                    pieszego na chodniku i obowiązku rowerzysty przestrzegania tego pierwszeństwa?
                    • yavorius Re: długo nad tym myślałeś? 19.07.06, 13:35
                      franki8 napisał:
                      > Które przepisy? Te, które ruch rowerów na chodniku dopuszczają jedynie w
                      > pewnych sytuacjach i pod pewnymi warunkami (nie będę cytować in extenso
                      > bo było to wielokrotnie wałkowane).

                      Tak, dokładnie te.

                      ##
                      > Przepisy zapewne nie ustanawiają też pierwszeństwa
                      > pieszego na chodniku i obowiązku rowerzysty przestrzegania tego pierwszeństwa?

                      Ustanawiają. Chodziło mi o Twój pomysł dotyczący trójek społecznych ;)
                      • franki8 Re: długo nad tym myślałeś? 19.07.06, 13:39
                        W takim razie proszę o podpowiedź - jak wyegzekwować prawo pieszych do
                        swobodnego korzystania z chodnika? Może rowerzyści mają jakiś pomysł, tylko do
                        tej pory dyskusja toczyła się w niewłaściwym kierunku i nie mieli okazji go
                        przedstawić?
                        • yavorius Re: długo nad tym myślałeś? 19.07.06, 13:49
                          Polecam lekturę:
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51&w=45357336&a=45367233
                          A ja Cię poproszę o odpowiedź na pytanie, jak wyegzekwować to, żeby piesi nie
                          chodzili po ścieżce rowerowej? Bo jak normalnie się im zwraca uwagę uprzejmym
                          tonem, to potrafią powiedzieć "no i co z tego?".
                          • franki8 Re: długo nad tym myślałeś? 19.07.06, 13:53
                            Brałem udział w tamtej dyskusji - polecam lekturę. A jak normalnie i grzecznie
                            proszę rowerzystę żeby mnie nie rozjeżdżał, to jak myślisz, co słyszę? "Ależ
                            oczywiście, najmocniej pana przepraszam"???
                            • yavorius no więc właśnie 19.07.06, 13:56
                              Więc eskalacja chamówy nie ma sensu, ale rozwiązać jakoś to trzeba:

                              * mandaty dla rowerzystów na chodniku, jeśli jest alternatywna droga w postaci
                              ścieżki dla rowerów;

                              * mandaty dla pieszych na ścieżce.
                          • kazuyoshi78 Re: długo nad tym myślałeś? 19.07.06, 14:03
                            > A ja Cię poproszę o odpowiedź na pytanie, jak wyegzekwować to, żeby piesi nie
                            > chodzili po ścieżce rowerowej? Bo jak normalnie się im zwraca uwagę uprzejmym
                            > tonem, to potrafią powiedzieć "no i co z tego?".

                            Dzielny szeryf Franki wraz z trzema kolegami będzie im pewnie zdejmował buty :D
                            • yavorius no chyba:) /nt 19.07.06, 14:03
                            • franki8 Re: długo nad tym myślałeś? 19.07.06, 14:43
                              Ale przynajmniej nie będziemy, jak dzielny szeryf Yavorius, łamać nóg...
                              • yavorius jesoo Franki 19.07.06, 14:45
                                zlituj się...
                                • franki8 Re: jesoo Franki 19.07.06, 14:47
                                  Nieeeee..... ;)
          • Gość: kIxx Re: długo nad tym myślałeś? IP: 194.246.106.* 20.07.06, 13:36
            yavorius napisał:

            > franki8 napisał:
            > > Myślę, że obywatelskie patrole pilnujących swoich praw pieszych powinny
            > > zacząć tę metodę stosować wobec łamiących prawo rowerzystów. Dzisiaj po
            > > południu wyruszę z trzema kolegami na taki obywatelski spacerek...
            >
            > A ja ze swoimi czterema kolegami będę wjeżdżał i łamał nogi łamiącym prawo
            > pieszym, którzy chodzą ścieżkami rowerowymi. I co, będziemy się licytować na
            > debilne propozycje?

            faktycznie, debili nie trzeba siac - sami sie na forum ujawniaja...
        • kazuyoshi78 Re: Jak to z rowerzystami robią w Poznaniu 19.07.06, 14:01
          > tę metodę stosować wobec łamiących prawo rowerzystów. Dzisiaj po południu
          > wyruszę z trzema kolegami na taki obywatelski spacerek

          Gdzie będziesz spacerować? Chętnie się spotkam. Życze udanej próby spuszczenia
          z kół powietrza. Tak honorowo, jeden na jeden, a nie czterech na jednego.
        • achodorowski Re: Jak to z rowerzystami robią w Poznaniu 19.07.06, 23:27
          Obywatelski spacerek z trzema kolegami ?? Tylko nie zapomnij wziąć:

          - beret moherowy
          - kij bejsbolowy
          - różaniec
          - i ...

          Kto ma jakies propozycje ?
          • Gość: pp Re: Jak to z rowerzystami robią w Poznaniu IP: *.chello.pl 19.07.06, 23:37
            > Kto ma jakies propozycje ?

            Idź spać. Rano ci głupota z głowy wywietrzeje...
        • shp80 Re: Jak to z rowerzystami robią w Poznaniu 20.07.06, 04:01
          > Myślę, że obywatelskie patrole pilnujących swoich praw eszych powinny zacząć
          > tę metodę stosować wobec łamiących prawo rowerzystów.

          Ja myślę, że drogówka powinna wykręcać świece lub odcinać dopływ paliwa kierowcom, przekraczającym dopuszczalną prędkość. Jak równość wobec prawa, to nie ma zmiłuj...
        • dennis_lance Rozumiem, że zaczniecie od walajacych się wszędzie 20.07.06, 16:20
          franki8 napisał:

          > Myślę, że obywatelskie patrole pilnujących swoich praw pieszych powinny
          zacząć
          > tę metodę stosować wobec łamiących prawo rowerzystów. Dzisiaj po południu
          > wyruszę z trzema kolegami na taki obywatelski spacerek...


          blachosmrodów?
          • Gość: andzela1 Re: Rozumiem, że zaczniecie od walajacych się wsz IP: *.chello.pl 20.07.06, 16:34
            > blachosmrodów?

            Mógłbyś łaskawie zdefiniować przytoczone wyżej pojęcie? Albo przestać używać -
            bo jakoś w żadnym polskim słowniku go nie ma. Nawet grypsery.
          • Gość: Joe Collins Re: Rozumiem, że zaczniecie od walajacych się wsz IP: *.chello.pl 20.07.06, 18:36
            dennis_lance napisał:

            >
            > blachosmrodów?

            Jesteś dwupedałem?
      • Gość: biker Re: Jak to z rowerzystami robią w Poznaniu IP: 83.238.103.* 20.07.06, 10:27
        Proponuje zeby blachosmrodziarze za przekroczenie predkosci, zle parkowanie tez
        mieli spuszczane powietrze z opon, a pieszym za przechodzenie na czerwonym lub w
        niedozwolonym miejscu zabierac buty.
      • Gość: fixie.inc w takim razie IP: *.7.12.vie.surfer.at 20.07.06, 18:24
        zaczniemy od spuszczania powietrza samochodom ktore parkuja na chodnikach... :*
    • jhbsk Re: Jak to z rowerzystami robią w Poznaniu 19.07.06, 12:53
      andzela1 napisała:

      > miasta.gazeta.pl/poznan/1,36001,3492259.html
      > Pytanko malutkie: kiedy warszawska policja weżmie przykład? To nie wymaga
      > żadnych nakładów ani dodatkowej pracy.

      Podaj podstawę prawną takich działań.
      • Gość: andzela1 Re: Jak to z rowerzystami robią w Poznaniu IP: *.chello.pl 19.07.06, 12:56
        > Podaj podstawę prawną takich działań.

        Egzekwowania prawa?

        Proszę bardzo
        isip.sejm.gov.pl/servlet/Search?todo=file&id=WDU19900300179&type=3&name=D19900179Lj.pdf
        • pawel_xx Re: Jak to z rowerzystami robią w Poznaniu 19.07.06, 13:51
          :)
          A który artykuł ustawy o policji sankcjonuje
          wykręcanie wentyli, jako karę za jeżdżenie
          po chodniku ?

          Zdaje się, że mogą co najwyżej mandat 50 PLN
          wlepić.

          Paweł X
          • Gość: pp Re: Jak to z rowerzystami robią w Poznaniu IP: *.chello.pl 19.07.06, 14:13
            > A który artykuł ustawy o policji sankcjonuje
            > wykręcanie wentyli, jako karę za jeżdżenie
            > po chodniku ?

            Jaka kara?? Toż to tylko obrazowe pouczenie jest.
            • pawel_xx Re: Jak to z rowerzystami robią w Poznaniu 19.07.06, 14:22
              Ciekawe kiedy Policja w ten sam
              sposób zacznie "pouczać" kierowców,
              że 50 km/h w mieście przekroczyli ?

              Czekam z niecierpliwością :)
              Paweł X
              • Gość: pp Re: Jak to z rowerzystami robią w Poznaniu IP: *.chello.pl 19.07.06, 14:44
                nie mam nic przeciwko - ale z samochodami sprawa jest prostsza - bo to i
                rejestracje mają i prawo jazdy trzeba mieć, które można zabrać. I mandaty jakieś
                lekko wyższe..
                A na chuliganów na dwóch kółkach innego bata nie ma, jak tylko pouczać.
                Skutecznie :)
                • pawel_xx Re: Jak to z rowerzystami robią w Poznaniu 19.07.06, 15:03
                  Pouczenie w postaci odebrania prawa jazdy ?

                  Kolega chyba za daleko posuwa się w
                  restrykcjach wobec kierowców ;)
                  Zwykłe spuszczenie powietrza z kół
                  powinno wystarczyć :)

                  Pozdrawiam
                  Paweł X
    • nautilus.pompilius Re: Jak to z rowerzystami robią w Poznaniu 19.07.06, 13:39
      Właśnie niedawno jeden taki, panie świeć nad jego duszą, też myślał, że rowerem
      to mu wolno po Radzymińskiej jechać. I co z tego, że według przepisów jedzie
      "pojazdem". To przepisy są głupie, a życie sobie. Rower to przedmiot do ćwiczeń
      fizycznych, a nie pojazd. Jak są drogi do rowerów - proszę bardzo. Ja po tym ani
      nie jeżdżę, ani nie chodzę, ani nie parkuję. Ale w zamian rowery precz z jezdni
      - na drogi rowerowe albo do lasu.
      • franki8 Re: Jak to z rowerzystami robią w Poznaniu 19.07.06, 13:46
        Tu się nie zgodzę - rower, skoro jest pojazdem, ma pełne prawo korzystać z
        jezdni! I kierowcy muszą to jego prawo szanować.
        • nautilus.pompilius Re: Jak to z rowerzystami robią w Poznaniu 19.07.06, 15:01

          > Tu się nie zgodzę - rower, skoro jest pojazdem, ma pełne prawo korzystać z
          > jezdni!

          Dlatego trzeba zmienić to prawo dostosowując je do rzeczywistości - rower to
          przyrząd rekreacyjny a nie pojazd.

          > I kierowcy muszą to jego prawo szanować.

          Powiedz to temu kolesiowi z Radzymińskiej, że muszą.
          • pawel_xx Re: Jak to z rowerzystami robią w Poznaniu 19.07.06, 15:05
            > > I kierowcy muszą to jego prawo szanować.
            > Powiedz to temu kolesiowi z Radzymińskiej, że muszą.
            Masz na myśli kierowcę TIRa ?
            Sąd mu to powie.
            Przy odczytywaniu wyroku skazującego.

            Paweł X

            • nautilus.pompilius Re: Jak to z rowerzystami robią w Poznaniu 19.07.06, 18:20
              pawel_xx napisał:

              > > > I kierowcy muszą to jego prawo szanować.
              > > Powiedz to temu kolesiowi z Radzymińskiej, że muszą.
              > Masz na myśli kierowcę TIRa ?
              > Sąd mu to powie.
              > Przy odczytywaniu wyroku skazującego.
              >
              > Paweł X

              Zapewne śp. Hubertowi sprawi to niesamowitą satysfakcję. A co będzie, jeśli
              wyrok będzie uniewinniający? Odwoła się do Sądu Ostatecznego?
      • yavorius tak jest 19.07.06, 13:50
        Rowery precz z jezdni, precz z chodników. Ku.., latać pewnie powinny.
        • Gość: pp Re: tak jest IP: *.chello.pl 19.07.06, 14:12
          > Rowery precz z jezdni, precz z chodników. Ku.., latać pewnie powinny.

          Bardzo dobry pomysł. Powinno się wprowadzić do kodeksu :) Tylko jest mały
          problem, jak rowerzystę zeprze.
          • Gość: Lubelak Samochody precz z chodników IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.06, 18:22
            Stać cię na samochód i na paliwo? To stać cię też na parking!
        • tom_aszek Re: tak jest 19.07.06, 14:28
          yavorius napisał:

          > Rowery precz z jezdni, precz z chodników. Ku.., latać pewnie powinny.

          Pływac jeszcze mogą :)
          Przynajmniej jeśli start i koniec blisko Wisły, Kanału Żerańskiego itp. :)
      • ultravox Re: Jak to z rowerzystami robią w Poznaniu 19.07.06, 16:22
        jak nie, to kija w szprychy
        a co!!!
      • shp80 Re: Jak to z rowerzystami robią w Poznaniu 20.07.06, 04:15
        nautilus.pompilius napisał:

        > Rower to przedmiot do ćwiczeń
        > fizycznych, a nie pojazd.

        - rzekł podwarszawski wsiurzysław, szpachlując swoją nowosprawdzoną beemkę.
        • Gość: Anarchoł BMW - Baader Meinhoff Wagen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.06, 21:49
          Bohaterska czcigodna Ulrike Meinhoff i jej wspaniałe akcje a potem szybka
          ucieczka BMW. Rote Brigaden! Drechy czego przywaliliście się do tego auta?
    • Gość: Lubelak Jak to robimy z samochodami w Lublinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.06, 18:20
      Tym zagracającym w poprzek chodnik spuszczamy powietrze w oponach albo jeździmy
      wyczynowymi rowerami po maskach. Albo urywamy lusterka i o ziemię takim
      lusterkiem z wielkim hukiem. Jeżeli rowerzysta jedzie powoli po chodniku to nie
      ma problemu, tak samo jak z wóżkiem dziecięcym. A z powodu samochodów stających
      wzdłuż chodnika nie ma miejsca na ścieżki rowerowe.
      Czy Fleischer to polskie czy żydowskie nazwisko?
      • nautilus.pompilius Re: Jak to robimy z samochodami w Lublinie 19.07.06, 18:22
        Gość portalu: Lubelak napisał(a):

        > Tym zagracającym w poprzek chodnik spuszczamy powietrze w oponach albo
        > jeździmy
        > wyczynowymi rowerami po maskach. Albo urywamy lusterka i o ziemię takim
        > lusterkiem z wielkim hukiem.

        Za którymś razem trafisz na właściciela teg lusterka. Jak dobrze pójdzie i
        będzie to dres to dostaniesz gnoju taki łomot, że parę miesięcy na swój przyrząd
        do ćwiczeń nie wsiądziesz.
        • Gość: Lubelak [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.06, 18:25
          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • nautilus.pompilius Re: Pederasta Kaczyński 19.07.06, 18:56
      Następne dziecko neostrady. Powinni robić jakieś podstawowe testy zanim
      dopuszczą takiego lubelaka do pisania w internecie. We wrześniu powinno być lepiej.
      • Gość: Lubelak Odwal się od neostrady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.06, 19:04
        I twoimi pretensjami do "Telekomuny" (przez pół roku miałem taką małą prywatną
        "sieć" i co rusz były awarie, a za dni bez internetu nie zwracali pieniędzy -
        wytłumaczeniem było "a bo Telekomuna nam nie pozwala" -dosłownie). Od roku mam
        nareszcie moją kochaną Neostradę, a nie "taniego" "operatora" dla szmaciarzy i
        malkontentów i mogę sobie używać do woli. A ogranicznik mi nie przeszkadza - nie
        bawię się w pirackie ściąganie filmów osiołkiem.
        I idź się wypowiadać na forum Naszego Dziennika. Jeśli w ogóle coś takiego jest.
        Tam pasujesz.
        • nautilus.pompilius <a href="http://dziecineo.prv.pl/" target="_blank">dziecineo.p 19.07.06, 19:12

          idź lubelak na dobranockę. Albo daj tu tatę na forum, pokaż jak się bawisz,
          dziecinko.
          • nautilus.pompilius Poprawny link 19.07.06, 19:14
            dziecineo.prv.pl/
            • andzela1 Re: Poprawny link 19.07.06, 19:25
              "Nigdy nie kłóć się z głupcem - ktoś mógłby nie zauważyć różnicy"

              Proponowałabym zastosować się do tej mądrej rady :)
    • dennis_lance Może akurat ścieżkę zastawiały blachosmrody?! 20.07.06, 10:32
      Tę po drugiej stronie Marszałkowskiej.
      • Gość: andzela1 Re: Może akurat ścieżkę zastawiały blachosmrody?! IP: *.chello.pl 20.07.06, 12:44
        > Tę po drugiej stronie Marszałkowskiej.

        Nie, nie zastawiały. Nie szukaj usprawiedliwień dla chamstwa, widocznego również
        we wszystkich wypowiedziach rowerzystów w tym wątku. Czym zresztą nie jestem
        specjalnie zdziwiona, chociaż miałam cichą nadzieję, że tym razem może będzie
        inaczej. Ale wyszło jak zwykle.
        • pawel_xx Re: Może akurat ścieżkę zastawiały blachosmrody?! 20.07.06, 14:02
          >Nie szukaj usprawiedliwień dla chamstwa, widocznego również
          >we wszystkich wypowiedziach rowerzystów w tym wątku.

          Wszystkich ?!?
          Poproszę o wskazanie, która z np. moich wypowiedzi
          jest wg Pani "chamska" ?
          Jeśli nie jest Pani w stanie takowej wskazać - proszę przeprosić.

          >chociaż miałam cichą nadzieję, że tym razem może będzie
          >inaczej. Ale wyszło jak zwykle.
          Miała Pani "cichą nadzieję" na kulturalny wątek
          zarzucając innym ludziom, że wypuszczono ich z Tworek ?
          Doprawdy - ma Pani poczucie humoru.

          Bez pozdrowień
          Paweł X
          • Gość: andzela1 Re: Może akurat ścieżkę zastawiały blachosmrody?! IP: *.chello.pl 20.07.06, 15:34
            > >we wszystkich wypowiedziach rowerzystów w tym wątku.
            > Wszystkich ?!?
            > Poproszę o wskazanie, która z np. moich wypowiedzi
            > jest wg Pani "chamska" ?

            Aha, jesteś rowerzystą? No to poprawiam "wszystkich (poza przyczajonym pawłem_xx)"

            > zarzucając innym ludziom, że wypuszczono ich z Tworek ?

            Napisałam o kilku konkretnych przypadkach idiotów i chamów. Anonimowych, to
            prawda, bo nie ma np. tablic rejestracyjnych dla rowerów. Ale tylko o nich, bez
            uogólniania. Jak rozumiem, wszyscy rowerzyści to jedna rodzina i broń Boże
            skrytykować jednego, bo się jest śmiertelnym wrogiem wszystkich?
            Chyba, że to ty właśnie przedwczoraj około 19.30 łamałeś przepisy na
            Marszałkowskiej? Tylko w takim przypadku jestem w stanie zrozumieć twoje święte
            oburzenie.
            • dennis_lance Re: Może akurat ścieżkę zastawiały blachosmrody?! 20.07.06, 16:00
              Gość portalu: andzela1 napisał(a):


              > > zarzucając innym ludziom, że wypuszczono ich z Tworek ?
              >
              > Napisałam o kilku konkretnych przypadkach idiotów i chamów. Anonimowych, to
              > prawda, bo nie ma np. tablic rejestracyjnych dla rowerów. Ale tylko o nich,
              bez
              > uogólniania. Jak rozumiem, wszyscy rowerzyści to jedna rodzina i broń Boże
              > skrytykować jednego, bo się jest śmiertelnym wrogiem wszystkich?
              > Chyba, że to ty właśnie przedwczoraj około 19.30 łamałeś przepisy na
              > Marszałkowskiej? Tylko w takim przypadku jestem w stanie zrozumieć twoje
              święte
              > oburzenie.


              Niech się Pani nie tłumaczy w tak żenujący sposób. Napisała Pani agresywnego
              posta, z którego wynikało jednoznacznie, co myśli Pani o ogóle rowerzystów. Tak
              chce Pani te kulturę egzekwować od nich, potempiając wszystkich w czambuł? A
              może świecąc przykładem?
              Dla porządku dodam, że chamskich rowerzystów nie bronię, raczej tępię.
              • Gość: andzela1 Re: Może akurat ścieżkę zastawiały blachosmrody?! IP: *.chello.pl 20.07.06, 16:29
                Napisała Pani agresywnego
                > posta, z którego wynikało jednoznacznie, co myśli Pani o ogóle rowerzystów.

                Uderz w stół, a nożyce się odezwą. Syndrom oblężonej twierdzy? Ale dzięki za
                otworzenie mi oczu. Sądziłam, że rzeczywiście natrafiłam na wyjątkowych idiotów.
                Okazuje się, że według apologetów dwóch kółek byli to typowi idioci.
                • dennis_lance Re: Może akurat ścieżkę zastawiały blachosmrody?! 21.07.06, 10:42
                  Gość portalu: andzela1 napisał(a):

                  > Napisała Pani agresywnego
                  > > posta, z którego wynikało jednoznacznie, co myśli Pani o ogóle rowerzystó
                  > w.
                  >
                  > Uderz w stół, a nożyce się odezwą. Syndrom oblężonej twierdzy? Ale dzięki za
                  > otworzenie mi oczu. Sądziłam, że rzeczywiście natrafiłam na wyjątkowych
                  idiotów.
                  > Okazuje się, że według apologetów dwóch kółek byli to typowi idioci.


                  Nie, nie sądziła Pani. Przynajmniej nie to wynikało z Pani słów. I kto tu, w
                  sposób typowy dla rowerzystów, odwraca kota ogonem? A sugerując, iż ja również
                  jestem idiotą, z samego faktu, iż jeżdżę czasami na rowerze, ba, z samego
                  faktu, że śmiałem się sprzeciwić Pani błyskotliwym przemyśleniom, dowodzi Pani
                  swojego ograniczenia i zacietrzewienia. Radzę zimny okład na głowę. EOT
                  • andzela1 Re: Może akurat ścieżkę zastawiały blachosmrody?! 21.07.06, 10:55
                    Ja nic nie sugeruję. Po prostu rozwijam światłe myśli przedpiśców... :)

                    Tuli-tuli, frustratku. Naprawdę, nie wszystko co mówią, to o tobie. Czasem
                    reszta świata nie zwraca na ciebie uwagi. A nawet dość często. Tak, że nie
                    musisz każdego zdania, na forum na przykład, traktować jako osobistej zniewagi.

                    A poza tym to jest uleczalne, choć rzeczywiście dość trudno...
              • Gość: Joe Collins Re: Może akurat ścieżkę zastawiały blachosmrody?! IP: *.chello.pl 20.07.06, 18:39
                > chce Pani te kulturę egzekwować od nich, potempiając wszystkich w czambuł? A
                > może świecąc przykładem?
                > Dla porządku dodam, że chamskich rowerzystów nie bronię, raczej tępię.

                Chyba siedząc przed lustrem. Przestaniesz używać określenia "blachosmród", to może ktoś ci tu uwierzy.
                • dennis_lance Re: Może akurat ścieżkę zastawiały blachosmrody?! 21.07.06, 12:39
                  To w końcy Joe Collins, czy Andżela! Rozdwojenie jaźni, czy co...
                  • Gość: andzela1 Re: Może akurat ścieżkę zastawiały blachosmrody?! IP: *.chello.pl 21.07.06, 12:50
                    W Polsce liczba osób korzystających z dostępu do internetu za pośrednictwem
                    chello wyniosła na koniec 2005 roku 26 tysięcy...

                    ...panie Szerloku...
                    • dennis_lance Re: Może akurat ścieżkę zastawiały blachosmrody?! 21.07.06, 12:53
                      Gość portalu: andzela1 napisał(a):

                      > W Polsce liczba osób korzystających z dostępu do internetu za pośrednictwem
                      > chello wyniosła na koniec 2005 roku 26 tysięcy...
                      >
                      > ...panie Szerloku...

                      W statystykach ineternetowych jesteś znakomita, doprawdy. Jak to było, "uderz w
                      stół a nożyce się odezwą"? Jedne z 26 tysięcy nożyc, dodajmy.
                      • Gość: andzela1 Re: Może akurat ścieżkę zastawiały blachosmrody?! IP: *.chello.pl 21.07.06, 13:07
                        To się nazywa teoria spiskowa. Żydzi, masoni... teraz chellonauci... zza każdego
                        węgła cię śledzą... czyhają...

                        run, denis, run!
                        • dennis_lance Re: Może akurat ścieżkę zastawiały blachosmrody?! 21.07.06, 13:17
                          Gość portalu: andzela1 napisał(a):

                          > To się nazywa teoria spiskowa. Żydzi, masoni... teraz chellonauci... zza
                          każdeg
                          > o
                          > węgła cię śledzą... czyhają...
                          >
                          > run, denis, run!


                          Nie zapominaj o cyklistach, Andżela ;)
                          • Gość: andzela1 Re: Może akurat ścieżkę zastawiały blachosmrody?! IP: *.chello.pl 21.07.06, 13:23
                            A nie - cykliści to twoja specjalność...
                            • dennis_lance Re: Może akurat ścieżkę zastawiały blachosmrody?! 21.07.06, 13:43
                              Gość portalu: andzela1 napisał(a):

                              > A nie - cykliści to twoja specjalność...


                              Jasne. To ja obciążam cyklistów za wszelkie przejawy chamstwa i głupoty
                              spotykane na ulicach Warszawy.
                  • Gość: Joe Collins Re: Może akurat ścieżkę zastawiały blachosmrody?! IP: *.chello.pl 21.07.06, 20:31
                    dennis_lance napisał:

                    > To w końcy Joe Collins, czy Andżela! Rozdwojenie jaźni, czy co...

                    Nie pij tyle, denisku.
            • pawel_xx Re: Może akurat ścieżkę zastawiały blachosmrody?! 20.07.06, 16:10
              >No to poprawiam "wszystkich (poza przyczajonym pawłem_xx)"
              Nie dość, że zabrakło Ci kultury i cywilnej odwagi,
              żeby przeprosić, to jeszcze obrażasz mnie pisząc,
              że jestem "przyczajony" ?
              Angelo - dałaś poznać swój poziom kultury i nie oczekuję
              już, że mnie przeprosisz.

              >Jak rozumiem, wszyscy rowerzyści to jedna rodzina i broń Boże
              >skrytykować jednego, bo się jest śmiertelnym wrogiem wszystkich?
              Nie.
              Natomiast uważam, że procentowy udział idiotów wśród
              rowerzystów jest równy procentowemu udziałowi idiotów
              wśród kierowców samochodów.

              Dowód? W trakcie Twojego przemarszu, ilu kierowców
              przekroczyło na Marszałkowskiej dopuszczalne 50 km/h ?
              Mogłaś nie zauważyć tej ilości, bo wszyscy już przywykli
              do takich zachowań, co nie zmienia faktu, że łamanie
              prawa jest równie nagminne pośród kierowców,
              jak i rowerzystów. Inne są tylko paragrafy PoRD.

              Paweł X
              • Gość: andzela1 Re: Może akurat ścieżkę zastawiały blachosmrody?! IP: *.chello.pl 20.07.06, 16:26
                > żeby przeprosić, to jeszcze obrażasz mnie pisząc,
                > że jestem "przyczajony" ?

                Za co mam przepraszać??? Nie obrażam - stwierdziłam po prostu fakt - nigdzie nie
                wspominasz o tym, że jesteś kim innym niż normalnym uczestnikiem ruchu
                drogowego. Bez specyfikacji. A z twoich wypowiedzi nie wynikało, że traktujesz
                rower jak świętość. Oprócz oczywiście dwóch ostatnich. Pomyliłam się.

                No i oczywiście w tych ostatnich widać klasyczny dla "cyklisty" (nie normalnego
                uczestnika ruchu drogowego) syndrom odwracania kota ogonem. Co mają tu do rzeczy
                samochody??? Zastanów się, a później zmilcz, jeżeli nie masz nic innego na
                usprawiedliwienie anonimowych bydlaków narażających zdrowie, a czasem i życie
                innnych i siebie.
                • Gość: corgan może wyluzuj się trochę co? IP: *.chello.pl 20.07.06, 16:50
                  > Zastanów się, a później zmilcz, jeżeli nie masz nic innego na
                  > usprawiedliwienie anonimowych bydlaków narażających zdrowie, a czasem i życie
                  > innnych i siebie.

                  Sugeruje skierować swój jad i nienawiść skierować do kierowców którzy jadąc
                  150km/godz narażają innych na śmierć. Kilka tego typu wypadków juz było czyli
                  wjazd w ludzi na chodniku bo "kierowca się nie wyrobił" ale jak ma sie wyrobić
                  skoro jedzie sie 100-150km/godz?

                  Swoja drogą - jadąc rowerem nie mam problemu z pieszymi bo jadę ostrożnie. Z
                  jednym małym wyjątkiem - sa nimi w przewazajacej czesci kobiety które nawet po
                  chodniku nie potrafią sensownie iść. jedna taka kiedyś weszła mi w rower
                  wysiadając z autobusu na Czerniakowskiej. Chodnik jest tak na tyle szeroki ale
                  ta szła jak cep z klapkami na oczach i wpakowała mi sie w koło. nawet nie było
                  dokąd sie wycofać aby ją ominąć. A nie jechałem tylko stałem bo widziałem że
                  idzie cep więc trzeba uwazac. I tak nie pomogło hehe
    • Gość: fixie.inc biedactwo! IP: *.7.12.vie.surfer.at 20.07.06, 18:12
      ...kliniczny przypadek panikokretynki...
      • Gość: andzela1 Re: biedactwo! IP: *.chello.pl 20.07.06, 18:35
        Biedactwo!

        Klasyczny przypadek cyklokretynka. Ale nie przejmuj się - we Wiedniu tradycyjnie
        takie rzeczy leczą.
        Np. tutaj:
        1082 Wien, Rathausstraße 1/7.Stock/Zimmer 785, tel. 1-4000 DW 75 239
        • Gość: fixie.inc [...] IP: *.7.12.vie.surfer.at 20.07.06, 18:52
          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
          • Gość: andzela1 Re: :) IP: *.chello.pl 20.07.06, 18:54
            Wsiądź na rower. Siodełko w pupci ponoć powstrzymuje reisefieber...
            • Gość: fixie.inc nie calkiem! IP: *.7.12.vie.surfer.at 20.07.06, 19:14
              siodelko w pupci raczej stymuluje! moze wlasnie dlatego jestem bardziej
              wyluzowany niz wiekszosc forowiczow/forowiczek... rowerzysci ktorzy zapie......
              po chodnikach SA kretynami! tak samo jak kierowcy samochodow ktorzy zasuwaja
              seta po miescie... z reszta to jeden i ten sam gatunek kretyna!lub kretynki!
              • Gość: andzela1 Re: nie calkiem! IP: *.chello.pl 20.07.06, 19:21
                rowerzysci ktorzy zapie.....
                > .
                > po chodnikach SA kretynami! tak samo jak kierowcy samochodow ktorzy zasuwaja
                > seta po miescie... z reszta to jeden i ten sam gatunek kretyna!lub kretynki!

                I tu się z tobą zgadzam w całej rozciągłości. Po chodniku się chodzi lub jeżdzi
                - nie zapie...la. Po mieście autem jeździ się pięćdziesiątką - nie zasuwa.

                I - jeśli o mnie chodzi - nic mi więcej nie potrzba.
            • dennis_lance Re: :) 21.07.06, 10:46
              Gość portalu: andzela1 napisał(a):

              > Wsiądź na rower. Siodełko w pupci ponoć powstrzymuje reisefieber...


              Tutaj mamy jeden z wielu dowodów na to, iż prowadzący blachosmrody nie mają
              jednak w dużym stopniu nie tylko odrobiny kultury, ale nawet mózgu. Andżela,
              wracaj do swojego pipidówa pod poznaniem i nie puszczaj nam tu bąków na
              Warszawskim forum. Bo smród się potem roznosi po całym kraju i na nas idzie.
              • andzela1 Re: :) 21.07.06, 11:03
                Pełna kultura bije z tej szczerej, mądrej i otwartej wypowiedzi. Chylę czoła
                przed tak świetną mądrością, szerokimi horyzontami myślowymi i umiejętnością
                rzeczowej, konstruktywnej dyskusji. Wracam zatem do swego pszennoburaczanego
                przysiółka pod Pozaniem zwanego Warszawą... Dzięki, mentorze!
                • dennis_lance Re: :) 21.07.06, 11:16
                  Oczywiście. Nie wątpiłem, że na każdą moją wypowiedź musi się znaleźć
                  odpowiednio "cięta" i "rzeczowa" riposta, podyktowana przez Pani "błyskotliwy"
                  umysł. Wszystko, to co Pani napisała, odnosi się przede wszystkim do Pani. Ja
                  się tylko zastanawiam, czy drążka do zmiany biegów używa Pani na pewno TYLKO
                  zgodnie z przeznaczeniem (bo po Pani tekstach o "wibrującym siodełku w pupci"
                  zaczynam mieć wątpliwości) ;)
                  • andzela1 Re: :) 21.07.06, 11:24
                    Coraz lepiej :)

                    Czekam na kolejne genialne opinie człowieka, który ma tak fenomenalny umysł, że
                    nie potrzebuje czytać poprzedzającej dyskusji, gdyż i tak wie wszystko najlepiej.

                    Zanim się opinię wygłosi, warto najpierw przeczytać ze zrozumieniem wcześniejsze
                    wypowiedzi.

                    ...a może po prostu dyskusja za długa... Czyżby amnestia maturalna objęła
                    szanownego dyskutanta?
                    • dennis_lance Re: :) 21.07.06, 11:33
                      Radzę się przyłożyć, bo w przyszłym roku też nie uda się Pani dostać do liceum.
                      PS Oszczędziłem sobie, to prawda, czytania wszystkich wcześniejszych Pani
                      wypocin. Choć tę o "pupci i siodełku" przypadkowo przeczytałem. Miodzio. To tak
                      w Poznaniu (ooops, sorry, pod Poznaniem) robicie?
                      • Gość: andzela1 Re: :) IP: *.chello.pl 21.07.06, 11:52
                        Oszczędziłem sobie, to prawda, czytania wszystkich wcześniejszych Pani
                        > wypocin.

                        I tu leży piesek pogrzebany. Skoro się poprzednich wypowiedzi nie chciało
                        czytać, to po kiego głąba się wypowiadać bez sensu i nie na temat? Radzę się
                        zapisać do Samoobrony, takich ludzi tam potrzebują...

                        fakty.interia.pl/fakty_dnia/news/Akcyza_na_wod%EA_%21_Skoro_Lepper_tak_wymy%B6li%B3...,772696,2943
                        • dennis_lance Re: :) 21.07.06, 11:58
                          Bylibyśmy razem w jednej partii? Bosko, Andżela ;)
                          • Gość: andzela1 Re: :) IP: *.chello.pl 21.07.06, 12:14
                            Wybacz, ale ja się do Samejbrony nie wybieram ;) Partia Ludzi Zdrowego Rozsądku
                            całkowicie mi wystarcza...
    • Gość: Kazioks Re: Jak to z rowerzystami robią w Poznaniu IP: *.3.pl 21.07.06, 10:39
      Niech ku..a w końcu zrobią normalne ścieżki rowerowe
      • yanet Re: Jak to z rowerzystami robią w Poznaniu 21.07.06, 13:25
        Gość portalu: Kazioks napisał(a):

        > Niech ku..a w końcu zrobią normalne ścieżki rowerowe

        właśnie!!! hehe.
      • Gość: kixx Re: Jak to z rowerzystami robią w Poznaniu IP: *.acn.waw.pl 21.07.06, 20:37
        a po co wam sciezki,skoro mozna jezdzic po kosciolach???
        wiadomosci.onet.pl/1359661,69,item.html
        • Gość: andzela1 Re: Jak to z rowerzystami robią w Poznaniu IP: *.chello.pl 21.07.06, 20:52
          kixx

          bomba! :D
          ROTFL
          • Gość: Joe Collins To wina kierowców IP: *.chello.pl 21.07.06, 21:06
            Na pewno jakiś "blachosmród" zaparkował przed wejściem i biedaczek nie mógł z tej katedry wyjechać.
            • Gość: qqqq Re: To wina kierowców IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 23.07.06, 22:03
              Fajny wątek - hop do góry!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka