Dodaj do ulubionych

Slonsk obchodzi Wasze powstanie

03.08.06, 01:38
serwisy.gazeta.pl/fotografie/1814824,38205,1124604.html?str=2
Obserwuj wątek
    • amoremio Re: Slonsk obchodzi Wasze powstanie 03.08.06, 01:54
      --> Badzcie szczerzy: co wy wjycie o Górnoslaskiej Wojnie Domowej ?
      I plakaliscie w dzien rocznicy wybuchu ? - A jako to data ??

      ---------------------------------------------------
      "Czuję się Ślązakiem, to moja narodowość,
      to moja religia." ("Janosch" = Horst Eckert)
      • tom_aszek Re: Slonsk obchodzi Wasze powstanie 03.08.06, 11:29
        > --> Badzcie szczerzy: co wy wjycie o Górnoslaskiej Wojnie Domowej ?

        Będę szczery: o Powstaniach Śląskich - owszem, ale... Civil War na Górnym Śląsku??

        A propos: czy na GŚ jest w którymś mieście taka ładna i długa ulica Powstańców
        Warszawy jak w Warszawie ulica Powstańców Śląskich? Tak sobie tylko
        provokacyjnie zapytuję... :)
        • Gość: Hiiiisteryk. Re: Slonsk obchodzi Wasze powstanie IP: *.alb.east.verizon.net 04.08.06, 04:52
          Nie lodz sie, sa takimi ignorantami,ze przez cale lata zyjac w kraju maja
          problem z "POPRAWNA POLSKA PISOWNIA".
          Teraz trzeba sie zapytac,czy wogole maja pojecie o histor.Powstaniu Warszawy???
        • fyrlok Re: Slonsk obchodzi Wasze powstanie 05.08.06, 06:08
          > Civil War na Górnym Śląsku??

          Oczywiscie. To niy bolo nic innygo.

          Naszo tragedjo, DO DZISIEJ (90lot)
          w slonskich rodzinach niyzapomjono.
          Straszne straty w ludziach, masakry.
          Straszno popaganda i niynawisc,
          Straszno niysprawiedliwosc.
          Straszne problymy potym.

          A te szyskie polskie bajery o wspanialych "powstaniach", to szmelc.

          Zacznijmy lot tygo, ze niy boly to zadne "powstania" w sensie
          1) lokalnego (nie!) 2) spontanicznego (nie!) 3) zrywu "ludu" (nie!).

          Najpózniej czecie "powstanie" bylo kryminalne.

          A Plebiscyt, o ftury pszeca szlo, itak sie niy liczol - ino przemoc.

          Pozatym obum stronom NIGDY niy szlo o Ludzi, o nos Górnoslonzoków......


          Co potym do nos pszylazlo, to bolo ino jedne wjelkie ROZCZAROWANIE.

          A szkody i niynawisc zostaly do dzisiej
          ---> ja, ja, klasyczny "Civil War", mosz recht, ano.
          • kazuyoshi78 Re: Slonsk obchodzi Wasze powstanie 07.08.06, 08:44
            No "ślunski" bracie, tu się zgadzamy, bo ja też nie jestem miłośnikiem Polski :)
            • mimi78 Re: Slonsk obchodzi Wasze powstanie 07.08.06, 13:32
              kazuyoshi78 napisał:

              > No "ślunski" bracie, tu się zgadzamy, bo ja też nie jestem miłośnikiem
              Polski :
              > )

              Ale chwileczkę, ktoś was tu siłą trzyma czy jak? Paszporciki i heja.
              • endi11 Re: Slonsk obchodzi Wasze powstanie 08.08.06, 13:11
                jakie paszporciki? jak nie lubią Polski to i polskich paszporcików nie powinni
                polubić.
        • amoremio Re: Slonsk obchodzi Wasze powstanie 05.08.06, 23:10
          O sąsiadach, którzy musieli do siebie strzelać

          Dorota Wodecka-Lasota 26-04-2006 , ostatnia aktualizacja 26-04-2006 21:12

          Panorama powstań śląskich, którą od jutra będzie można oglądać na Górze św.
          Anny, jest niezwykła. Bo nie przedstawia wielkich wodzów i scen
          batalistycznych, ale zwykłych ludzi. Bo nie jest o wielkich wydarzeniach
          historycznych, ale o ludzkich dramatach.

          Miejsce ekspozycji wybrano nieprzypadkowo. W rejonie Góry św. Anny toczyły się
          zacięte walki III powstania śląskiego. Najpierw wzgórze opanowali Polacy, a pod
          koniec maja 1921 roku - Niemcy. Panorama poświęcona jest bezimiennym
          mężczyznom, którzy zginęli po obu stronach, a także ich matkom, żonom i
          dzieciom.

          Na ścianach rotundy w Muzeum Czynu Powstańczego zawisły prawie czterometrowej
          wysokości autentyczne fotografie Ślązaków polskich i niemieckich. Tłem dla nich
          jest monumentalna, biegnąca po całym obwodzie, fotografia z lazaretu, na której
          widzimy personel medyczny i rannych. Ostatnie rzędy postaci są zamazane, jakby
          oświetlone poświatą gasnącego słońca. To ci bezimienni, którzy zginęli po obu
          stronach.

          Ekspozycja jest kilkuwymiarowa, ponieważ za fotografiami zaaranżowano
          przestrzeń okopów, w których plastycy umieścili autentyczne elementy
          powstańczego wyposażenia, np. manierki, radiostacje, konne uprzęże i rowery. Za
          sprawą gry światłem eksponaty przenikają się z fotograficznymi kolażami. Przez
          to w pierwszej chwili trudno zorientować się, gdzie znajduje się jakiś
          przedmiot, a gdzie tylko jego zdjęcie.

          Światło wydobywa twarze w ten sposób, że odnosi się wrażenie, jakby z płaskich
          jeszcze przed chwilą zdjęć patrzyli na nas żywi ludzie. Usadzeni w rzędach,
          szykując się do wymarszu albo do odpoczynku, skupieni. To skupienie uzmysławia,
          że to nie jest koleżeńska fotografia, tylko ten moment, w którym zdają sobie
          sprawę, że mogą już nie wrócić. Że zdjęcie to może już być ostatnim materialnym
          śladem ich obecności.

          Odbiór dopełnia muzyka napisana przez Bogdana Mizerskiego, w którą wkomponowane
          są cytaty z powstańczych wierszy.

          Spektakl trwający niespełna 20 minut rozpoczyna bicie na trwogę z kościelnych
          wież, kończą zaś smutne dzwony cmentarnych kapliczek i rytmiczne bicie serca.
          Światło koncentruje się wtedy na fotografiach osamotnionych matek i żon oraz
          osieroconych dzieciach. - To na kobiety spada odium wojny. One muszą na nowo
          składać życie. Bez względu na narodowość są dotknięte taką samą tragedią, takim
          samym naznaczone cierpieniem - komentuje Urszula Zajączkowska z Muzeum Śląska
          Opolskiego, współautorka scenariusza wystawy.

          - Mamy nadzieję, że panorama będzie grać na emocjach, które poparte refleksją
          posłużą pojednaniu między Polakami i Niemcami - objaśniają Marek i Maciej
          Mikulscy, autorzy panoramy.

          - Polacy i Niemcy żyli na tych ziemiach w spokoju. Wprawdzie w odrębności
          kulturowej i historycznej, ale jednak w sąsiedzkim spokoju. Wielka polityka
          międzynarodowa wymusiła na nich działania nie zawsze zgodne z ich
          przekonaniami. Panorama ma pokazać nie Polaków czy Niemców, ale tragizm ludzi,
          którzy dotąd zgodni, muszą stanąć przeciwko sobie - mówi Marek Mikulski.

          Gazeta Wyborcza

          • Gość: Nie ma slonzakow Re: Slonsk obchodzi Wasze powstanie IP: *.aster.pl 05.08.06, 23:17
            Widzisz amalgamacie, we wklejonym artykule nie ma ani słowa o narodowości
            śląskiej. Masz schizofrenię?

            > - Polacy i Niemcy żyli na tych ziemiach w spokoju. Wprawdzie w odrębności
            > kulturowej i historycznej, ale jednak w sąsiedzkim spokoju. Wielka polityka
            > międzynarodowa wymusiła na nich działania nie zawsze zgodne z ich
            > przekonaniami. Panorama ma pokazać nie Polaków czy Niemców, ale tragizm ludzi,
            > którzy dotąd zgodni, muszą stanąć przeciwko sobie - mówi Marek Mikulski.

            • caesar_pl Re: Slonsk obchodzi Wasze powstanie 05.08.06, 23:31
              Na Slasku nie mieszkali Slazacy tylko Niemcy i Polacy..Ha,ha,gorol....
            • amoremio Re: Slonsk obchodzi Wasze powstanie 05.08.06, 23:31
              Bla, bla - jestes duzo za glupiutki,
              zeby pojac zlozonosc tej Tragedii,
              takze pózniejszych konfliktów oraz generalnie
              zeby zrozumiec wielowarstwowosc i wielokolorowosc Slaskosci.

              Jednym z glównych powodów tych naszych problemów
              sa wlasnie takie aroganckie lebki jak ty warszawski farmerze
              - z takim egocentrycznym >>>ograniczonym<<< chamskim nastawieniem.
              • caesar_pl Re: Slonsk obchodzi Wasze powstanie 06.08.06, 00:09
                4 mln Slazakow i 40 tys powstancow.Dobre,nie?Co to byly za powstnia i co to byli za powstancy??pennery to byli,ci co poszli na obiecanki Korfantego - krowa i swinia za darmo - czyli to co obiecali agitatorzy z Polski.

                amoremio napisała:

                > Bla, bla - jestes duzo za glupiutki,
                > zeby pojac zlozonosc tej Tragedii,
                > takze pózniejszych konfliktów oraz generalnie
                > zeby zrozumiec wielowarstwowosc i wielokolorowosc Slaskosci.
                >
                > Jednym z glównych powodów tych naszych problemów
                > sa wlasnie takie aroganckie lebki jak ty warszawski farmerze
                > - z takim egocentrycznym >>>ograniczonym<<< chamskim na
                > stawieniem.
                • mr.superlatywny Re: Slonsk obchodzi Wasze powstanie 06.08.06, 00:27
                  Na Annabergu lezom mlode kadety ze.......Lwowa!

                  A tzw. kluczowe pozycje na Slonsku byly temat-tabu dlo Slonzoków
                  - i o ta "nowo Polska" Slonzoki sie podobno bili (ze Slonzokami) ??!!!

                  A obiecano autonomia = warunek "przedpowstanczy"
                  bola naniby, a de facto nojpózniyj 1926 aus.

                  no comment
            • mr.superlatywny Re: Slonsk obchodzi Wasze powstanie 06.08.06, 00:28
              www.ipn.gov.pl/a_070705_morel.html
            • kazuyoshi78 Re: Slonsk obchodzi Wasze powstanie 07.08.06, 10:10
              > Widzisz amalgamacie, we wklejonym artykule nie ma ani słowa o narodowości
              > śląskiej. Masz schizofrenię?

              Kazdy jest tym, za kogo się uważa. Jeżeli iluś ludzi uważa się za Ślązaków, to
              chciał nie chciał Ślązacy są.
        • amoremio Re: Slonsk obchodzi Wasze powstanie 05.08.06, 23:11
          W Centralnym Archiwum Wojskowym w Warszawie znajdują się bezcenne akta powstań
          śląskich. Jest w nich wszystko od informacji dotyczących przegrupowań wojsk po
          dane związane z aprowizacją, relacje świadków, zdjęcia.
          – Interpretacja powstań śląskich była przez władze PRL ściemniana – mówi poseł
          Jan Rzymełka.

          - Ich miejsce jest na Śląsku! To tak jakby akta Powstania Warszawskiego
          znajdowały się w Brukseli - twierdzi poseł PO Jan Rzymełka, który zabiega o
          przekazanie dokumentów. W tej sprawie zwrócił się do ministra obrony narodowej
          Radka Sikorskiego, bo właśnie jego urzędowi podlega archiwum.

          Odpowiedź ministra nie pozostawia złudzeń - kategorycznie nie zgadza się na
          parcelację materiałów. Powołuje się na ustawę o zasobie archiwalnym i archiwach
          z 1983 roku, która nie pozwala na przeniesienie akt do archiwum nie mającego
          charakteru centralnego. W myśl tej ustawy katowickie Archiwum Państwowe nie
          mogłoby przejąć dokumentów.

          - To nie są akta śląskie, ale materiały, relacje dotyczące powstań śląskich
          zebrane i opracowane przez archiwistów i historyków przedwojennego Biura
          Historycznego w Warszawie - Sikorski odpowiada na apel posła w żołnierskich
          słowach. - Naruszenie istniejącego zasobu archiwum wojskowego spowodowane
          przemieszczeniem akt utrudniłoby prace licznej rzeszy historyków badających
          historię powstań śląskich, jak i wszelkich innych działań zbrojnych.

          - Przecież to nie warszawscy studenci piszą prace o powstaniach, ale śląscy.
          Nie zgadzam się z argumentacją ministra. Obecnie dostęp do akt młodych
          naukowców jest utrudniony, a to oni powinni mieć możliwość obcowania z tak
          podaną historią - wyjaśnia poseł. - Wiedza o zrywach zbrojnych jest wciąż skąpa
          i wymaga popularyzacji. Lektura dokumentów to najlepsza lekcja najnowszej
          historii, która w czasach PRL-u była dostępna dla wybranych. Czy tak ma być
          nadal? To my zrobimy z dokumentów dobry użytek.

          - Wojciech Korfanty z pewnością by sobie tego życzył. Nie ma lepszego miejsca
          dla materiałów niż Katowice - mówi senator Bronisław... Korfanty, krewny
          wielkiego Ślązaka i powstańczego przywódcy.

          Towarzystwo Przyjaciół Śląska w Warszawie już dwa razy zwracało się przekazanie
          akt powstań do Katowic. Też spotkało się z odmową.

          85 lat po wybuchu trzeciego powstania śląskiego Ślązacy znów toczą bój - tym
          razem o możliwość korzystania z akt powstańczych, przechowywanych obecnie w
          Centralnym Archiwum Wojskowym w Warszawie.

          Interpelacja złożona w tej sprawie przez posła PO Jana Rzymełkę jest wyrazem
          poglądów wielu historyków zajmujących się zrywami powstańczymi oraz Towarzystwa
          Przyjaciół Śląska w Warszawie, od dawna zabiegającego o przekazanie dokumentów
          Archiwum Państwowemu w Katowicach.

          Ministerstwo Obrony Narodowej, któremu podlega archiwum, ustami obecnego
          ministra Radka Sikorskiego odmawia tego prawa. Jednym z argumentów jest fakt,
          że nie są to "akta śląskie", bo twórcami archiwum byli nie tylko rdzenni
          Górnoślązacy, ale też przybysze z Poznania, Warszawy, czy Krakowa. Minister
          powołuje się na zasadę stosowaną w świecie, w myśl której akta pozostawia się
          tam, gdzie zostały opracowane i zarchiwizowane.

          - Prawa oczywiście przestrzegać trzeba, ale warto zastanowić się nad jego
          zmianą, gdy staje się tak bardzo oderwane od potrzeb i życia - broni swej
          inicjatywy poseł Rzymełka.

          Akta powstań mają dla Ślązaków nie tylko wartość sentymentalną. Powstania nie
          są tylko dla nas powodem do dumy, ale też przedmiotem badań naukowych. I choć
          literatura powstańcza mogłaby zapełnić niejedną bibliotekę, wciąż jest to
          historia żywa budząca spory i emocje.

          - Zrywy powstańcze - zarówno po stronie polskiej, jak niemieckiej - obrosły
          różnym półprawdami i zafałszowaniami, zostały zmitologizowane, a przez to wiele
          przekazów jest niewiarygodnych. Są tworzone z narodowego punktu widzenia. Tak
          naprawdę wymagają nowego, świeżego spojrzenia i mówię to nie dlatego, że widzę
          w tym jakiś polityczny interes. To po prostu ważna wiedza, bardziej
          emocjonująca nas niż Niemców - twierdzi Jerzy Gorzelik, lider Ruchu Autonomii
          Śląska. - Na przykład nadal nie rozstrzygnięta pozostaje kwestia związana z
          udziałem ludności miejscowej w walkach. Jedni historycy twierdzą, że po stronie
          Polski stanęło 80 proc. Ślązaków, inni, że 50 proc.

          Po wojnie w opracowaniach historycznych po obu stronach granicy górę brały
          emocje. Zawsze warto wrócić do materiałów źródłowych. - Interpretacja powstań,
          szczególnie w latach 60. i 70., była przez władze, mówiąc młodzieżowym
          slangiem, ściemniana - ocenia Rzymełka.

          - Korzystałem z tych akt bez problemów jeszcze w latach 80. Obecnie dostęp do
          nich też nie jest utrudniony, choć przeszkodą są ceny biletów kolejowych - mówi
          Piotr Greiner, historyk z UŚ. - Obecna ustawa rzeczywiście uniemożliwia
          przejęcie tych akt, ale moim zdaniem nic nie stoi na przeszkodzie, by w
          katowickim archiwum znalazły się one w formie depozytu.

          Agata Pustułka - Dziennik Zachodni

          • amoremio Re: Slonsk obchodzi Wasze powstanie 05.08.06, 23:24
            Jedni historycy twierdzą, że po stronie
            Polski stanęło 80 proc. Ślązaków, inni, że 50 proc.
            ---------------

            Glupie sformulowanie :

            Oczywiscie chodzi udzial (w procentach)
            a) w tzw.silach powstanczych
            b) w silach niemieckich, obronnych.

            A nie o udzial (w procentach) slaskiej ludnosci w "powstaniach".
            - Bo wiekszosc Slazaków byla madra i w tych miesiacami wczesniej
            przygotowanych, czesciowo daleko poza Slaskiem, i zagrazajacych
            ich materialmnemu i kulturalnemu status quo "spontanicznych
            zrywach ludu" nie brala udzialu......

            IMHO:
            a) 30%-40% Slazaków
            b) 50-60% Schlesierów
            c) pasywna frakcja: 80% Slonzoków
          • kazuyoshi78 Re: Slonsk obchodzi Wasze powstanie 07.08.06, 10:12
            Molgiby im w końcu dać te dokumenty, skoro tak bardzo ich chcą. W Warszawie nie
            są one specjalnie potrzebne, a skoro sa potrzebne w Katowicach, to w czym
            problem, aby je tam przekazać? Czy naprawde w naszym chorym kraju musimy mnożyć
            sztuczne problemy?
    • fyrlok Re: Slonsk obchodzi Wasze powstanie 03.08.06, 02:19
      Mje "obchodzi" moja tzw. malo ojczyzna, nosz Slonski Hajmat.
      szs.org.pl/prawa/okno.php?id=97&sc=80lat2004
      Ale niech kozdy obchodzi, co chce i lubi i kocho i musi.
    • tom_aszek Slonsk? 03.08.06, 09:07
      A ja myślałem, że chodzi o jakąś miejscowość Słońsk, czy podobnie... To w
      Katowicach już się nie używa polskich literek? :)
      • rodowiczmaryla Re: Slonsk? 03.08.06, 09:17
        ale masz problemy :)
        • Gość: gizmo Re: Slonsk? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.06, 09:20
          Ciemno jak w slonsku...
          • wilhelm4 Re: Slonsk? 03.08.06, 09:41
            ??? chciales byc smieszny ? jestes.
            • Gość: gizmo Re: Slonsk? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.06, 09:48
              Chciałem być smutny. Prawie tak jak wy i wasze "slonske" wpisy.
              • warzaw_bike_killerz Plaga pijanych slunzaczek. Matek, zon i kochanek. 03.08.06, 10:21
                Gość portalu: gizmo napisał(a):

                > Prawie tak jak wy i wasze "slonske" wpisy.

                Oni i ich? Zbieg okolicznosci wystepowania w jednym czasie, nasuwa jedynie
                podejrzenie o multiplikacje nickow.

                Po trzezwemu baba nie moze z takim slunzakiem, to ile on moze wytrzymac tej
                nekrofilii?
                serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34397,3520748.html
                Z drugiej strony sie nie dziwie.
                • wilhelm4 Re: Plaga pijanych slunzaczek. Matek, zon i kocha 03.08.06, 10:44
                  1) To samo moznaby powiedziec o Was(Was?).

                  2) To z tymi pijanymi mamusiami, to juz mielismy kilka dni
                  temu wyjasnione: byly ze "slaskiego" Bedzina i ze
                  "slaskiej" Dabrowy Górniczej - a "plaga" byla w glówce
                  dziennikarzyny, któy spal na lekcjach geografii. :)
                  • Gość: gizmo Re: Plaga pijanych slunzaczek. Matek, zon i kocha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.06, 11:21
                    Idź wyjaśniać wasze slonske problemy na waszym slonskym forum. Problemy waszych
                    slonskych żon prostytutek i matek alkoholiczek.
                    • tom_aszek Gizmo, daj spokój 03.08.06, 11:30
                      Takie wymienione przez ciebie panie trafiają się w całym kraju, na górze, dole i
                      w środku mapy...
                      • warzaw_bike_killerz Re: Gizmo, daj spokój 03.08.06, 11:36
                        Ale zgadzasz sie z tym, ze tylko Warszawa okrada Slask, ich kamienie, a fajowe
                        jest ekscytowanie sie tym, ze TYLKO grupka uczcila godzine W w Katowicach.
                        Wolalbym nawet nie wiedziec, ze slunzakow ekscytuje robienie zdjec 6 kombatantom
                        i jednej kamerze. Dziwe sie, ze wogole ktos sie tym tam ekscytowal.
                    • Gość: Piekna Polka! Re: Plaga pijanych slunzaczek. Matek, zon i kocha IP: *.alb.east.verizon.net 04.08.06, 05:03
                      Popieram Cie,to forum dla "przystojnych Polakow" z krwi i kosci!
                      Niech ten niedouczony i pewnie "szkaradny" Slazak idzie sie wyplakac ze swoimi
                      problemami do jakiejs slumskiej-mamuski na ich slumskim forum i BASTA !!!
                      • rodowiczmaryla Re: Plaga pijanych slunzaczek. Matek, zon i kocha 06.08.06, 17:47
                        Moze sa piekne Polki, ale nie w Warszawie. :)
        • tom_aszek Re: Slonsk? 03.08.06, 11:25
          rodowiczmaryla napisała:

          > ale masz problemy :)

          To nie problemy, tylko mnie ten 'Slonsk" zaciekawił i nasunął pytanie o
          istnienie "śląskiego (slonskiego?) lobby" na tym forum :)
          Zaznaczam, że jako warszawiak szalenie i wszechstronnie wykształcony :))
          odróżniam Śląsk od Zagłębia a tytuł przytoczonego w innych wątkach artykułu o
          "pladze pijanych matek na Śląsku" uważam za bardzo niefortunny.
          • wilhelm4 Re: Slonsk? 03.08.06, 11:28
            odróżniam Śląsk od Zagłębia a tytuł przytoczonego w innych wątkach artykułu o
            "pladze pijanych matek na Śląsku" uważam za bardzo niefortunny
            -----------------------------
            No brawo, kto by pomyslal - jeszcze
            jest kilku Warszawiaków na poziomie. :)

            Chyba ze zajsik warszafskie kpiny....?
            • kazuyoshi78 Re: Slonsk? 04.08.06, 17:16
              > odróżniam Śląsk od Zagłębia

              A ja odróżniam Ślonsk od Zagłembia :)
          • wilhelm4 Re: Slonsk? 03.08.06, 11:31
            > warszawiak
            f Tfojim pszypatqu: W-arszawiak
            • Gość: gizmo Re: Slonsk? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.06, 11:51
              Odstaw węgiel.
              • rodowiczmaryla gizmo =? 06.08.06, 17:46
                "gizmo" - myslalam, ze to taki warszawski dialekt,
                ale okazuje sie , ze to po zydowsku, hmm.
                • Gość: gizmo Re: gizmo =? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.06, 18:41
                  Staraj się nie myśleć - jedynym efektem jest u ciebie egzema.
                  • fyrlok Re: gizmo =? 07.08.06, 05:02
                    alergia na mazowszanskich buców :)
    • Gość: waw A co kogo obchodzi jakiś Śląsk? IP: *.pl 04.08.06, 15:12
      Na Śląsku jest brudno, szaro, ponuro, bieda jak w III świecie i występują różnej
      maści patologie społeczne, więc wpisy ludzi tam mieszkających są takie jak widać...
      • psie.pole Re: A co kogo obchodzi jakiś Śląsk? 04.08.06, 15:48
        Ślązacy oczywiście pamietają o powstaniu ale pewnie nie bardziej niz
        warszawiacy o naszych Powstańcach Śląskich (w Katowicach mieszkało trochę
        Powstańców Warszawskich, więc Ci ze zdjecia to pewnie ta garstka, która
        została). Podobnie było pewnie w Kielcach czy Rzeszowie.

        A tych żałosnych trolli to ignorujcie bo to niespełni gastarbeiterzy, którym
        się nudzi po 30 latach klejenia tapicerek w Essen bo sąsiedzi mają ich za g..no
        co to nawet nie było w stanie porządnie się po niemiecku nauczyć i jeszcze
        wypiera się swojego pochodzenia. Takie niewiadomo co czyli - nic :)
        • fyrlok [...] 05.08.06, 06:14
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Jan Re: A co kogo obchodzi jakiś Śląsk? IP: *.versanet.de 04.08.06, 16:31
        Slask dziekuje Polsce za rabunkowa gospodarke,zniszczenie srodowiska,doprowadzenie do ruiny.Juz Niemcy podczas plebiscytow ostrzegali Slazakow - bedziecie glosowac na Polsce bedziecie biedakami.I Niemcy mieli racje:
        www.wsgn.euv-frankfurt-o.de/vc/plak1.gif
        Jest to plakat niemiecki z tamtych czasow.I pisze tam - te dziady w lachmanach to Polacy i tak bedziecie wygladac jak zaglosujecie na Polske.I niestety SLASK dzis tak WYGLADA..!!
        • kazuyoshi78 Re: A co kogo obchodzi jakiś Śląsk? 04.08.06, 17:17
          > Jest to plakat niemiecki z tamtych czasow.I pisze tam - te dziady w
          > lachmanach
          > to Polacy i tak bedziecie wygladac jak zaglosujecie na Polske.I niestety SLASK
          > dzis tak WYGLADA..!!

          Ale za to my wyglądamy dużo lepiej :)
        • Gość: waw Re: A co kogo obchodzi jakiś Śląsk? IP: *.aster.pl 04.08.06, 22:06
          nie mówi się "pisze" tylko "jest napisane", volksdojczowy wiochmenie!
          • caesar_pl [...] 04.08.06, 22:08
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • caesar_pl Re: A co kogo obchodzi jakiś Śląsk? 04.08.06, 22:45
            ja nie mowie,tylko pisze ty postkomunistyczny wiochmenie...

            Gość portalu: waw napisał(a):

            > nie mówi się "pisze" tylko "jest napisane", volksdojczowy wiochmenie!
          • fyrlok Re: A co kogo obchodzi jakiś Śląsk? 05.08.06, 06:18
            U nos na Slonsku godo sie: "pisze" abo "stoi". Hopok mo recht.

            Zresztom po angielsku mosz jesze lepszy dziwolong : "It reads....."
            • Gość: waw Re: A co kogo obchodzi jakiś Śląsk? IP: *.aster.pl 06.08.06, 00:29
              czy wy umiecie w ogóle pisać poprawnie po polsku, czy tylko w tym swoim bełkocie
              (ehum, przepraszam - dialekcie)...

              Przecież jak się słucha tego waszego "ślunskiego", to brzmi to jak rozpaczliwy
              bełkot jakiegoś ciężko upośledzonego człowieka...
              • mr.superlatywny Re: A co kogo obchodzi jakiś Śląsk? 06.08.06, 00:34
                Tys kundliq jes ajnfach zasdrosny,
                bo borok w tym bytonowym pegeerze
                niy mosz niszt podobnygo - ino plastik. :))
                • caesar_pl Re: A co kogo obchodzi jakiś Śląsk? 06.08.06, 01:05
                  Narody niemieckie z polnocy uwazaly belkot Bawarczykow za dowod na ich zacofanie i prostactwo(do dzis 30% wszystkich rolnikow jest w bawarii).Gdy mowi jakis Bawarczyk to go w telewizji tlumacza lub leci napis z tlumaczeniem.I masz - Bawaria to drugi najbogatszy Land Niemiec .kraj High Tech z BMW,Audi,Siemens itd.W Nano i Biotechnologi niezaprzeczalne prowadzenie w RFN.A jeszcze 50 lat temu takie nic,takie gowno krowie....
                  • palec1 Re: A co kogo obchodzi jakiś Śląsk? 06.08.06, 01:10
                    dialekty+gwary+slangi+zargony:
                    Wlochy, Francja, Wlk.Brytania, Niemcy, USA, .......

                    Pogarda wobec dialektów, to po prostu spadek prymitywnego
                    tzw. "realnie egzystujacego tzw. socjalizmu".
                    • palec1 Re: A co kogo obchodzi jakiś Śląsk? 06.08.06, 01:17
                      W tych krajach to nawet politycy i biznesmeny
                      chodza (potajemnie) do platnych szkól jezyka lokalnego.
                      Kazdy zaznacza, skad pochodzi i ma swoja lokalna dume narodowa.
                      Po prostu ma korzenie, nie ma w tym szowinizmu.

                      Nawet G.W.Bush udaje kowboja z Texasu,
                      a urodzil sie na mapie USA wysoko u góry po rawej stronie :)
                      - ale demonstracyjnie/tywnie sie wintegrowal i sie tym "asi"
                      i zdobywa zaufanie i glosy wyborców teksaskich.

                      Nie wspominajac np. o H.Kohlu, politykach szwajcarskich, belgijskich itd.

                      A w Polsce wiesniaki przyjezdzaja do miasta i zmieniaja glos, a nawet nazwiska.

                      A "wielkomiejscy", poniewaz gadaja nijako, uwazaja sie za inteligencje. :)))
                    • tom_aszek Gwary, dialekty... 07.08.06, 10:13
                      palec1 napisał:

                      > Pogarda wobec dialektów, to po prostu spadek prymitywnego
                      > tzw. "realnie egzystujacego tzw. socjalizmu".

                      Gwary i dialekty lokalne są takim samym skarben narodowym jak wytwory kultury
                      materialnej. Slazacy mają to szczęście, że ich gwara ciągle jest używana [choć
                      przyznaję, że czasem trudno ją zrozumieć :)], Warszawa straciła niestety swoją
                      na skutek wydarzeń historycznych.
                      Szanujmy te odmienności
                      • kazuyoshi78 Re: Gwary, dialekty... 07.08.06, 10:19
                        Dialekty są OK. A słuchać mojej babci mówiącej czysatym językiem mazowieckiem
                        (nie skażonym literacką polszyczną) to wręcz uwielbiam :)

                        Śląski dialekt też jest w porządku. Nawet mi się podoba i fajnie się ze
                        Ślązakami gada.
                    • kazuyoshi78 Re: A co kogo obchodzi jakiś Śląsk? 07.08.06, 10:16
                      Ja tam gadam mieszanką literackiej polszczyzny i dialektu mazowieckiego :)

                      A żona zawsze się mnie czepia, że mówię niechlujnie, niepoprawnie i mam złą
                      dykcję - ona z kolei sili się na mówienie polszczyną w 100-procentach
                      literacką. A ja lubię moje warszawsko-mazowieckie narzecze i już :)

                      Bardzo często się spieramy o akcentowanie słów w rodzaju "matematyka"
                      czy "zrobilibyśmy" - żonę drażni moja "matematyyyyyka", a mnie śmieszy
                      jej "matemaaaaatyka" :)
      • rodowiczmaryla Re: A co kogo obchodzi jakas Warszawa? 06.08.06, 18:23
        W Warszawie jest brudno, szaro, ponuro, bieda jak w III świecie i występują
        różnej maści patologie społeczne, więc wpisy ludzi tam mieszkających są takie
        jak widać...

        do dzisiaj widac ruski zabór - w ludziach i w materiale
        • Gość: Tym eee kiepskie - wymyśl coś sam... IP: *.aster.pl 06.08.06, 22:56
          .
          • fyrlok Re: eee kiepskie - wymyśl coś sam... 07.08.06, 05:04
            warszawa = Paryz wschodu :))))))))))))))))))) (lepsze?)
            • kazuyoshi78 Re: eee kiepskie - wymyśl coś sam... 07.08.06, 08:33
              > warszawa = Paryz wschodu :))))))))))))))))))) (lepsze?)

              Katowice - Wenecja północy :D
              • tom_aszek Jeszcze parę dni ulew... 07.08.06, 10:01
                kazuyoshi78 napisał:

                > Katowice - Wenecja północy :D

                Jeszcze parę dni ulewnych deszczów i każde miasto w Polsce to będzie "Wenecja
                północy" - u nas Canale Grande będzie umiejscowiony na Dźwigowej :))
    • Gość: XXX Re: Slonsk obchodzi Wasze powstanie IP: *.chello.pl 06.08.06, 10:05
      No fajnie. A co ma ten pies do czegokolwiek, a do Powstania w szczególności? Że
      niby w rocznicę Powstania nie wypada strzyc psów?
      Ale Warszawie jest to naprawdę obojętne, że się strzyże psy w Katowicach, nawet
      1 Sierpnia...
      • rodowiczmaryla Re: Slonsk obchodzi Wasze powstanie 06.08.06, 17:44
        Jaki pies ??? - kotku chyba za duzo wypiles :)
        • Gość: XXX Re: Slonsk obchodzi Wasze powstanie IP: *.chello.pl 06.08.06, 21:58
          Jak sie linka daje to trzeba umić np.
          bi.gazeta.pl//im/4/3521/z3521694G.jpg a nie
          serwisy.gazeta.pl/fotografie/1814824,38205,1124604.html?str=2

          ale rozumiem, że jak się Ślunzok do interneta dorwie, to nie ma pojęcia, jak się
          nim posługiwać.

          W galerii fotografii GW liczba porządkowa danej fotki zmienia się co pewien
          czas, zaś amoremio dał (a?) sztywny link. Akurat, kiedy sobie patrzyłam to na
          pozycji nr 2 było to zdjątko bi.gazeta.pl//im/0/3529/z3529760G.jpg

          Jak się chce tanie prowokacyjki robić, to trza najpierw się abecadła naumić ROTFL
          • fyrlok Re: Slonsk obchodzi Wasze powstanie 07.08.06, 05:10
            Kozdy ftos umje cojs.....
            Jo jako "gupi Slonzok" umja m.in. Catia, C++ i ABAP/4.
            - no, warszawsko mondrala, umjysz, napewno, co ?
        • tom_aszek Re: Slonsk obchodzi Wasze powstanie 07.08.06, 10:02
          rodowiczmaryla napisała:

          > Jaki pies ???

          No - pies! Może być sweter... albo łyżew... tylko ja cię proszę, tylko nie
          dupelek :)
          • amoremio Re: Slonsk obchodzi Wasze powstanie 07.08.06, 10:13
            A warszawiak o nazwisku Meeeeeeeee! moze byc ?
    • amoremio [...] 07.08.06, 10:15
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • amoremio do Admina 07.08.06, 10:50
      Co to za bzdura, dlaczego zmazales ?
      • kazuyoshi78 Re: do Admina 07.08.06, 10:53
        A co napisałeś? Napisz jeszcze raz, to może zdążę przeczytać, zanim skasują.
        • amoremio Re: do Admina 07.08.06, 10:56
          Wkleilem jeszcze jeden link o tragedii w "Zgodzie".

          Mianowicie z czasopisma dla dyplomatów o nazwie "stosunki".
          A adminek zmazal, prawdopodobnie bez czytania, z powodu tego slowa.

          ech ta warszawska cenzura :)
          • kazuyoshi78 Re: do Admina 07.08.06, 10:57
            Daj spokój z tym najeżdżaniem na Warszawę. Tak naprawdę większość ludzi tutaj
            nic do was nie ma, więc po co bez sensu podgrzewać atmosferę?

            A linka wklej ponownie, chętnie poczytam.
            • instytut_walki_z_maniactwem Re: do Admina 07.08.06, 10:59
              Linka niech Ci prześle mailem. Jako kompletny off-topic będę usuwał.
              • kazuyoshi78 Re: do Admina 07.08.06, 11:01
                To nie jest off-topic. Dotyczy problemu relacji polsko-śląskich i warszawsko-
                śkąskich, a o tym przecież w tym wątku dyskutujemy.
                • instytut_walki_z_maniactwem Re: do Admina 07.08.06, 11:03
                  Przeczytaj tytuł, nie jest tam napisane, że warszawiacy mordowali Niemców w
                  śląskich obozach zagłady.
                  • kazuyoshi78 Re: do Admina 07.08.06, 11:05
                    To chyba nie jest wystarczjaący powód, żeby od byle pretekstem tłumić ciekawie
                    rozwijającą się dyskusję. Już nie jeden tzw. off-topic to forum widziało i
                    świat się od tego nie zawalił.
            • kazuyoshi78 Re: do Amoremio 07.08.06, 11:00
              Przyaznam, że sam nie wiem, czemu cenzura tak tnie. Chyba czas zawrzeć jakiś
              warszawsko-śląski sojusz przeciwko cenzurze :)
              • amoremio Re: do Amoremio 07.08.06, 11:07
                teraz rozumiesz......

                sorry, nie lubie, pardon: nie znosze warszawy
                i jestem przy tym w licznym i dobrym towarzystwie

                ty jestes (chyba) OK :)
                • amoremio Re: do Amoremio 07.08.06, 11:12
                  > ty jestes (chyba) OK :)

                  "naplywowy" Nowo-Warszawiak ?
                  masz takiego japonskiego nicka :)
                  • kazuyoshi78 Re: do Amoremio 07.08.06, 11:13
                    > "naplywowy" Nowo-Warszawiak ?

                    Nie, tu urodzony i tu całe życie mieszkam.

                    Napływowi to są moi starzy :)
                • kazuyoshi78 Re: do Amoremio 07.08.06, 11:12
                  > sorry, nie lubie, pardon: nie znosze warszawy

                  Po prostu Warszawa utożsamiana jest z władzą państwową i w tym chyba tkwi
                  problem. Władzy się generalnie nie lubi, więc siłą rzeczy nie lubi się
                  Warszawy. Kiedy ktoś skarży się na durniów z rzadu lub osłów z sejmu, to
                  potocznie mówi się "Warszawa to, Warszawa tamto, Warszawa nas okrada" itd.

                  Samo miasto jest naprawdę fajne, ludzie są OK i do Śląska też nic nie mają. A
                  władzy nie lubimy tak samo :)

                  Ja jestem za decentralizacją kraju - niech każdy region żyje na własnych
                  rachunek i skończy się narzekanie na Warszawę.

                  A wtedy na śląskiej prowincji pewnie będą za jakiś czas mówić "Katowice to,
                  Katowice tamto, Katowice nas okradają" :)
                  • amoremio Re: do kawasaki-kamikatse-itd. 07.08.06, 11:21
                    Nie tylko aspekt (chorej centralistycznej kryminalnej) wladza.
                    To tez historia, kulture, struktura ludnosci, poziom, ......
                    i ten agresywny nieuleczalny egocentryczny egoizm
                    i "wysoki nos ze sloma w bucie" i chamskosc i ..........

                    No, nie bede tu polemizowal.
                    To by byl za dluuuuuuuugi tekst.

                    Poza tym adkminek ("wladza") wytnie, bo go swedzi.

                    NIE LUBIE i juz i szlus !!!
                    Ale sa, jak widze, wyjatki. :)
                    Fajnie.
                • mimi78 Re: do Amoremio 07.08.06, 13:25
                  amoremio napisała:

                  > teraz rozumiesz......
                  >
                  > sorry, nie lubie, pardon: nie znosze warszawy
                  > i jestem przy tym w licznym i dobrym towarzystwie
                  >
                  > ty jestes (chyba) OK :)



                  dziecko,

                  jak nie masz co robić tylko takie głpoty pisać
                  to idź pobazgrać po murze
                  moze krajobraz poprawisz.....
    • kazuyoshi78 Re: Autonomia 07.08.06, 11:03
      Autonomia dla Śląska, autonomia dla Warszawy!

      Niech każdy robi na własny rachunek - transfer warszawskich pieniędzy na
      Podlasie lub na Podkarpacie mnie nie interesuje i jako warszawiak doskonale
      Ślązaków rozumiem, bo mamy ten sam problem.
      • amoremio Re: Autonomia 07.08.06, 11:09
        Oooooo, udalo Ci sie mnie zaskoczyc - pozytywnie zaskoczyc. :)) brawo!

        -----------------------------

        A najlepsze jest, ze to ja zalozylem ten wonteq.
        Mój woncio, a admin mi tu pyskuje i zmazuje ! hehe
    • amoremio adminciu - sluchaj no 07.08.06, 11:14
      To Forum to jest (ma byc) forum, a nie lakiem samochodu prezia Michnika.

      A Ty jestes chlopczykiem za kilka zlotych przy kompie, a nie jego pudlem.
      • amoremio [...] 07.08.06, 11:24
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • amoremio do Kazuyoshi78 07.08.06, 11:29
      Zauwaz: teraz Wasz nadgorliwiec
      wycial tez mój pierwszy link z artykulem i Twoja odpowiedz na niego
      - co to tam macie u Was w tym Waszym mazowiec"kiem" za chorobe ?
      • Gość: gizmo Re: do Kazuyoshi78 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.06, 11:55
        Jest e-poczta, jest czat, możecie się wzajemnie wpisywać na blogach, możecie
        też pójść wreszcie do łózka. Ale zostawcie to forum w spokoju.
        • amoremio Re: do Zmazywacza 07.08.06, 12:00
          Adminus-Dominus:

          Ta - obrazajaca - wypowiedz zasluguje na niezwloczne wymazanie.
          To razace "pogwalcenie" etykiety i zasad politycznej poprawnosci.

          No, Minus - do dziela !

          :)
    • amoremio Re: Slonsk obchodzi Wasze powstanie 07.08.06, 12:03
      Chyba sie pozegnam...............
      nudno tu mocie na tym warsiawskim potforum............
      wszyskim Slonzokom : smacznego!
      • amoremio Re: Slonsk obchodzi Wasze powstanie 07.08.06, 12:06
        o! - teraz to ten Wasz zmarzyciel
        sam sie zmazal, genialne!
    • potomar Re: Slonsk obchodzi Wasze powstanie 08.08.06, 11:25
      A co to takiego "Slonsk"?
    • Gość: Tu sie urodzilem Kto nie lubi Warszawy to wiochmen z kompleksami!!! IP: *.pl 08.08.06, 12:34
      A te wszystkie slunzoki, poznanioki, krakuski czy lud zza Buga mieszkajacy w
      niemieckim miescie (WRO), niech sie ciesza, ze Stolica ich utrzymuje!
    • Gość: corgan limeryk o amoremio IP: *.chello.pl 08.08.06, 12:38
      był raz amoremio z Królewskiej Huty*
      co na forum 'Warszawa' właził napruty
      'królewskim' choć stolicy nie znosi wcale
      w Warszawie mieszka i kasę trzepie stale
      bo u siebie czyściłby pieszym buty



      * Królewska Huta - dawna nazwa Chorzowa jakby ktoś nie wiedział
      • amoremio Re: limeryk o amoremio 08.08.06, 15:39
        > w Warszawie mieszka
        niy, niy miyszkom - i niy zycza nikomu
        po co sie tak mynczyc w tym krótkim zyciu ? :)

        > kasę trzepie stale
        a to sie akurat zgadzo :)
        niy som to miliony, ale prawie
        (mowa o euro oczywiscie)


        eech wy wawskie kompu-stolko-pierdziludki.......
        zrusyfikowane agro-filozofy z mokotowa.....
        • Gość: corgan Re: limeryk o amoremio IP: *.chello.pl 08.08.06, 16:16
          > eech wy wawskie kompu-stolko-pierdziludki.......
          > zrusyfikowane agro-filozofy z mokotowa.....

          ale ja jestem z Waubrzyucha a moja babka rodzona w Szczakowej - toć ze mnie też
          jakis tam Slonzok. I gorol, bo Waubrzych to gory, co nie? >:))

          Teraz jestem z Mokotowa ale na pewno nie zrusyfikowane agro-filozof :)
          • fyrlok Re: limeryk o amoremio 08.08.06, 22:34
            O ile wiem, to w Walbrzychu nie
            ma juz tzw.orginalautochtonów.

            To co dzisiaj, to wschodni import.

            Tez ludzie. Ale malo slascy.
            • Gość: corgan Re: limeryk o amoremio IP: *.chello.pl 08.08.06, 23:47
              > O ile wiem, to w Walbrzychu nie
              > ma juz tzw.orginalautochtonów.
              Byli, ale albo wyjechali albo pomarli. Myśmy sami pochowali w 1980 sąsiadke
              Niemkę ktora nie chciała wyjechać do Reichu do brata i chciała zostać tu.

              > To co dzisiaj, to wschodni import.
              Moja babka to Jaworzno-Szczakowa; dziadek - Rzeszów czyli wszyscy jakby nie
              patrzeć wschód :) Choć dziadek to w sumie przyjechał z zachodu jak go na roboty
              wywieźli... Dziadkowie ze strony matki to kieleckie czyli północny wschód

              > Tez ludzie. Ale malo slascy.
              A co to znaczy że ktoś jest bardzo albo mało śląski? Bo jak bywałem u rodziny
              na Śląsku to wujek mial zwyczaj mowic o sasiedzie "porządny chuop ale gorol"
              albo ktoś jest "zahaharzony" co to znaczy?
              • fyrlok Re: limeryk o amoremio 09.08.06, 00:17
                "Pnioki, kszoki/krojcoki i ptoki", no i fulkargule :)
                - znosz to ? to jusz konsek tumaczy......

                Piyrszych kochom, drugich szanuja,
                a trzecich pozdrawjom (na dystans).

                Czuc slonskiygo gajsta, to je to.
                Dychac "spirit" slonskiygo hajmatu.
                Pszac Silesii (kochac Silesia),
                szanowac i pjylyngnowac ta naszo
                gszychta,kultura,myntalnos,godka,
                ...,slonsko duchowo wspólnota.
    • fyrlok Re: Slonsk obchodzi Wasze powstanie 09.08.06, 01:03
      Zresztom pytej sie Kaszuba, Górala, Cygana i innych Irokezów.
      To cojs calkiem innego niz "zamieszkiwac" np. Mazowsze
      i robic raz na rok ladne jajeczka i wycinanki itp.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka