Dodaj do ulubionych

Oznakowanie na ulicach Warszawy-błędy i bzdury

IP: *.orange.pl 19.08.06, 08:15
Chcę rozpocząć dyskusję na temat oznakowania na ulicach Warszawy. Wpisujcie
swoje spostrzeżenia i zauważone błedy, niedorzeczności i inne
zrealizowane "pomysły" naszych speców (fachowców zatrudnionych w Biurze
Inżyniera Ruchu) od oznakowania.
Obserwuj wątek
    • Gość: miecio Re: Oznakowanie na ulicach Warszawy-błędy i bzdur IP: *.aster.pl 21.08.06, 11:14
      Powstańców Śl. na wysokości straży pożarnej w stronę Jelonek- jest tam
      przystanek tramwajowy i dwa przejścia dla pieszych, jedno bliżej straży ma
      założoną sygnalizację świetlną natomiast drugie od strony Bemowa jest bez
      sygnalizacji. Efekt jest taki że gdy dla samochodów pali się zielone- kierowca
      widząc je z daleka może przypuszczać że swobodnie przejedzie- parenaście metrów
      wcześniej piesi wchodzą na przejście stwarzjąc zagrożenie mają prawo ale
      kierowca może być zaskoczony- tam widzi zielone a tu przejście z pieszymi. Są
      to przejścia do jednego przystanku i według mnie światła powinny być
      zamontowane tak aby obejmowały oba przejścia a nie tylko jedno i to dalsze
      patrząc w kierunku ruchu.
    • dziedzicznacytadelafinansjery Re: Oznakowanie na ulicach Warszawy-błędy i bzdur 26.08.06, 10:06
      Skrzyżowanie Powstańsów Śl./Górczewska. Gdy jedzie się Powstańców od Bemowa w
      lewo w Górczewską, to do skrętu są dwa pasy. I tej prawy pas do lewoskrętu jae
      tak porpowadzony, jaky chciał iść prosto i kończyć się nie wiadomo gdzie. Tam by
      wypadało trochę farby jeszcze chlapnąć i go trochę "zakręcić" Poza tym nie
      zaszkodziłoby chyba wymalowac jakiejś linii przerywanej na tym łuku, żeby
      przypadkiem ktoś nie wszedł w kurs olizyjny z tramwajem, który też ma tam fazę
      zieloną.

      O bajzlu w nowych Alejach Jerozolimskich to nawet szkoda klawiatury strzępic.
    • Gość: Rychu Re: Oznakowanie na ulicach Warszawy-błędy i bzdur IP: *.spray.net.pl 28.08.06, 23:23
      Ul Slowackiego jak jedzie sie od Potockiej. Na jednym kiju zakaz zatrzymywania
      i zakaz postoju
      Ul Boboli obok krzyzowki z Rakowiecka. Na jednym kiju droga dla rowerow i
      koniec drogi dla rowerow.
      • katmoso Re: Oznakowanie na ulicach Warszawy-błędy i bzdur 29.08.06, 11:15
        Od strony Lublina i Terespola wjeżdżajac do Warszawy: nie ma tabliczki z
        napisem Warszawa, za to tablica z napisem Wesoła jest troche inna wymiarami niż
        typowe białe tablice oznaczajace wjazd do poszczególnych dzielnic. ktoś
        niezorientowany mógłby stwierdzić, ze Wesoła nadal jest oddzielnym
        miasteczkiem. I jadąc od strony Lublina tablice wskazujące ilość kilometrów
        pokazują chyba dawną odległość do warszawy, bo jakos mi tak za dużo. Chyba, że
        sie liczy do samego centrum. ale przy wyjeżdzie z Lublina zmniejszono odległosc
        wskazaną na tablicy o prawie 20 km. więc nie rozumiem.
    • Gość: MIchal drogowskazy - masakra!!!!! IP: 213.17.240.* 29.08.06, 16:20
      nieco z innej beczki.
      jeśli chodzi o tablice informacyjne - drogowskazy warszawa jest chyba najgorzej
      oznakowanym miastem europy!! czy ktoś przyjezdny odnajdzie takie obiekty,
      jak "stare miasto" albo "dworzec centralny"? nie! bo znaków nie uświadczysz!
      jest ich nieco i ewidentnie pojawiły się gdzieś w połowie lat 1970tych (wraz z
      trasą "ł"?), pokazuja kierunki typu "poznań", "kielce" (to ma się rozumieć
      trasa krakowska). uporczywie trzymają się dawnego przebiegu tras krajowych i
      wojewódzkich ignorująć nowe arterie, w tym most grota nie mówiąc o
      siekierkowskim. i tak na białystok pojedziemy wedle znaków (o ile są) trasą nr
      18 (obecnie ma nr 8) np ul. radzymińską. ok, ale czy nie lepiej naganiać na
      toruńską? inny przykład - na wisłostradzie nagle od czapy pojawia się
      drogowskaz na "łódź", a potem o łodzi cisza. na trasie "ł" mamy zjazd na
      wilanów, a potem niewiele o wilanowie nie wiadomo. jeśli ktoś zjedzie z al.
      stanów zjednoczonych na poznań (zgodnie z drogowskazem) trafi na wał
      miedzeszyński, potem trasę siekierkowską, ale za trasą natrafi już tylko na
      znaki na piaseczno i ochotę. a gdzie poznań??
      podsumowując - bałagan, archaizmy, brak konsekwencji. zero pożytku z
      drogowskazów.
      odnalezienie osiedla czy dzielnicy bez mapy nie jest możliwe, pomimo MSI, o
      którym dalej. resztki oznakowania w kierunku "praga" odnajdziemy np na pl.
      piłsudskiego. "os. bródno" łaskawie wskazano na wisłostradzie. stare miasto?
      nie ma. dworzec centralny? po co. dworzec zachodni? nikt nie wie. lotnisko? a
      po co taki znak, wszyscy wiedzą. stoi jeden konsekwentnie na wawelskiej, jeden
      się kiwa(ł) na banacha, kilka w rejonie 17 stycznia.
      MSI dla pieszych jest ok (choć ignoruje wszystkie stacje nowsze niż
      politechnika czy centrum), natomiast dla kierowców - porażka. jest schematyczny
      (abstrakcyjne nazwy obszarów, np co komu mówi nazwa obszaru "pelcowizna", na
      dodatek połozona na żeraniu, bo prawdziwa pelcowizna leży w obszarze "bródno
      jakieśtam"), wielkie tablice z minimum informacji.

      w kategorii absurdów obstawiam wspomniany drogowskaz - widmo na łódź na
      wisłostradzie.
      • Gość: albert Re: drogowskazy - masakra!!!!! IP: *.acn.waw.pl 14.09.06, 22:19
        nowo postawione na Trasie Siekierkowskiej - jest Poznań i Terespol (bez numeru
        szosy!!!!!), a nie ma pozostałych miast w tych samych kierunkach.
        Ten Poznań jest kilka razy po zjechaniu z Mostu Siekierkowskiego, a potem NIC.
        Za to jest oznakowanie szosy nr 7 - bez znaków miasta kierunkowego !!!!
        • Gość: albert Re: drogowskazy - masakra!!!!! IP: *.acn.waw.pl 14.09.06, 22:22
          A jak wygląda wjazd do warszawy od strony Janek. Przy dojeździe do
          Łopuszańskiej tylko kierunek Pozań i Łódź, aniczego co by kontynuowało szosę nr
          7 i 8, czyli te dochodzące z Janek.
          Dalej 7 jest na Hynka i dalej ale bez miasta kierunkowego,
          a 8 na Łopuszańskiej ale tez bez miasta kierunkowego.
    • Gość: Sasiad Re: Oznakowanie na ulicach Warszawy-błędy i bzdur IP: *.aster.pl 18.09.06, 01:40
      Ograniczenie do 60km/h miedzy Wilanowem a Konstancinem. Droga dwupasmowa, brak
      zabudowan. Po co to ograniczenie? Zeby polucjanci mogli zarabiac na mandatach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka