Dodaj do ulubionych

Pytanie zasadnicze !

IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 22.02.03, 16:47
Kto ma lub może mieć korzyści w tej sprawie ?
Oto jest pytanie na które powinna odpowiedzieć Sejmowa Komisja
śledcza aczkolwiek pod warunkiem, że przestanie być partyjną tubą ugrupowań
parlamentarnych . Jak dotychczas nikt takiego pytania nie postawił i wątpię
czy je postawi. Partyjne rozgrywki i bezpardonowa walka o władzę oto
przesłanka wskazująca i wiodąca jeśli nie jedyna w tej sprawie. Rywin ma
rację , on został ofiarą i to podwójną. Po pierwsze ofiarą kryminalną i
ofiarą politycznej intrygi misternie przygotowanej i wykonanej.
Spójrzmy na sprawę od strony postawionego pytania . Potencjalne i faktyczne
korzyści Rywina :
- obiecana prezesura Polsatu, i ewentualnie 17,5 mln dolarów .
Realnie tylko ewentualnie 30 % kwoty, o pozostałych obietnicach nie ma mowy.
- Wdzięczność ewentualnie grupy która za nim stała . Realnie łaska
pańska na pstrym koniu jeździ.
Potencjalne i faktyczne korzyści Agory i Michnika :
- wzrost nakładu gazety wyborczej spowodowany powszechnym
zainteresowaniem się aferą. Faktycznie wzrost dochodów Agory.
- Spowodowanie medialnego zainteresowania uczestnikami afery. Wzrost
popularności Michnika i prezesów Agory ostatnio pozostających w cieniu.
- Wypracowanie sobie pozytywnego wizerunku osób prawych i walczących z
plagą korupcji jako pierwszych w tym kraju. Groźby pod adresem Rapaczyńskiej
idą już w kierunku męczeństwa. Nie wykluczam podobnych sytuacji wobec innych
uczestników zadymy.
- Pośredni ale mocny nacisk na władzę ustawodawczą w kierunku
korzystnych rozstrzygnięć prawnych. Realnie na dłuższą metę niemożliwy.
- Wdzięczność grupy w imieniu której i na której zlecenie aferę
wywołano. Realnie „Łaska pańska” itd.
- Nieograniczone możliwości rozbudowy firmy i realne ograniczenie
jeśli nie eliminacja konkurencji .
- Zapewniona przewaga nad przeciwnikiem w postaci organu prasowego w
którym można na bieżąco odnosić się do ruchów przeciwnika i obalać jego
argumenty. Ustalenia tzw. śledztwa dziennikarskiego nie ujawnione publicznie
dotychczas mogą być dawkowane w zależności od bieżących potrzeb i mogą
służyć do obalania tez przeciwnika.
- Przestroga albo inaczej „żółta kartka „dla sprawujących władzę przy
dobrych układach nawet „czerwona kartka” bez specjalnego ryzyka ze wskazaniem
na istnienie możliwości dalszego dawkowania argumentów stosownie do potrzeb.
- Pozbycie się nie wygodnych z punktu widzenia biznesu i politycznego
przeciwników za jednym zamachem i ostateczne rozprawienie się z nimi.
- Komentarz zbyteczny.
Obserwuj wątek
    • indris Kto skorzystał ? 22.02.03, 17:33
      Jak dotychczas jedyną osobą, która na Rywingate skorzystała jest Jan Maria
      Rokita !
      Wnioskowanie wg zasady "is fecit qui prodest" może więc prowadzić do konkluzji
      zupełnie nieoczekiwanych a nawet absurdalnych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka