Dodaj do ulubionych

Rowerowa Masa Krytyczna po raz setny przejechał...

26.08.06, 00:30
z tego co pamiętam to Hania Gronkiewicz-Waltz była też np na masie w
kwietniu... więc z tym przypominaniem sobie polityków o masie to bez
przesady...
A Kaziu Marcinkiewicz niech dalej myśli... i myśli... i myśli... PiS już 4
lata myśli...
Obserwuj wątek
    • Gość: mzb A Obiecankiewicz tylko pełnomocników powołuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.06, 00:47
      A to od ścieżek, a to od obwodnicy... a efekty są jak narazie mizerne
      • Gość: mk Re: A Obiecankiewicz tylko pełnomocników powołuje IP: *.elarnet.pl / *.elartnet.pl 26.08.06, 10:58
        Dodac należy że te PEŁNENOCNIKI są sowicie wynagradzania z naszych podatków a
        efekt ich pracy jest zerowy. Ale chociaz jedna obietnica PiS-u jest spełniana a
        mianaowicie polityka PRORODZINNA. W końcu stołki dostaje rodzina - rodzina i
        przyjaciele działaczy PiS-u.
        • warzaw_bike_killerz Re: A Obiecankiewicz tylko pełnomocników powołuje 26.08.06, 11:17
          ość portalu: mk napisał(a):

          > Dodac należy że te PEŁNENOCNIKI są sowicie wynagradzania z naszych podatków a
          > efekt ich pracy jest zerowy.

          A czy nie jest podobnie z organizatorami mas krytycznych?
          • pavle Re: A Obiecankiewicz tylko pełnomocników powołuje 26.08.06, 16:20
            > > Dodac należy że te PEŁNENOCNIKI są sowicie wynagradzania z naszych
            > > podatków a efekt ich pracy jest zerowy.
            >
            > A czy nie jest podobnie z organizatorami mas krytycznych?

            Masz jakieś dowody na to, że organizatorzy Mas Krytycznych są
            wynagradzani z naszych podatków, czy tylko zrobiłeś taki niefortunny
            "skrót myślowy" (to teraz w modzie)?
            • warzaw_bike_killerz Re: A Obiecankiewicz tylko pełnomocników powołuje 26.08.06, 19:44
              pavle napisał:

              > Masz jakieś dowody na to, że organizatorzy Mas Krytycznych są
              > wynagradzani z naszych podatków, czy tylko zrobiłeś taki niefortunny
              > "skrót myślowy" (to teraz w modzie)?

              Sprawdz czy organizatorzy masy nie maja konta bankowego, nie sa powiazani z ZM,
              czy nie maja wpisu do KRS-u i czy nie korzystaja z dotacji (finansowych lub
              rzeczowych) od innych organizacji.
              Pamietaj: dotacje do organizacji pozarzadowych z roznego rodzaju funduszy jest
              wnagradzaniem z naszych podatkow. Nawet jesli cos dotuje UE, to z naszych
              podatkow, bo wplacamy z naszych podatkow do struktur UE. Jak juz bedziesz sie
              orientowal jak funkcjonuja fundacje i organizacje pozarzadowe, wrocimy do
              dyskusji. Na razie jestes "pozyteczny". Na pozytecznych juz nie jedna osoba
              zbila kapital (polityczny czy gospodarczy, pozostawiam twojemu domyslowi).
              Dodatkowo - wynagrodzenia rzeczowe (jak np. dzierzawa za zlotowke pomieszczen)
              jest niezlym dochodem. Tylko nie psuj sobie humoru jak za zlotowke politycy
              rozdaja kosciolowi rzeczy warte miliony. Tak samo to funkcjonuje - przelewanie
              pustego w prozne. Z NASZYCH PODATKOW.
              • user0001 Oskarżenie udowadnia winę, nie odwrotnie... 27.08.06, 16:07
                Więc podaj ten numer KRS i dane o dotacjach.
                • warzaw_bike_killerz Czy pelnomocnikow wyzej ktos oskarzyl? 27.08.06, 16:41
                  Co chcesz udowodnic?
                  Czy ja pisze, ze dotacje to cos zlego? Chcesz napisac, ze urzedy miejskie wydaja
                  zgode jakiemus nieformalnemu stadzie ofiar losu?? O co ci chodzi? Sprawdz kto
                  posiada KRS nr 0000125160. Nastepnie nawet nie probuj wciskac opinii publicznej,
                  ze to nie sa organizatorzy MK. Tak MK jest niby spontaniczna.. tylko niby.
                  Sprawdz kto jest w zarzadzie organizatorow, sprawdz gdzie jest siedziba, sprawdz
                  czy maja numer konta bankowego.

                  Mnie sie nie chce pisac, bo sa to sprawy oczywiste ( w kazdym przypadku
                  organizacji pozarzadowych!!!!), a ty nie wiem co probujesz udowodnic. Tak jak sa
                  stowarzyszenia chorych na SR, i organizuje roznego rodzaju akcje, tak jest
                  stowarzyszenie, ktore organizuje akcje nazwana MK. Sprawdz cele statutowe
                  organizacji o podanym nr KRS.

                  Chcesz udowodnic, ze za masa nikt nie stoi? To tylko tobie - "pozytecznemu" tak
                  sie wydaje.

                  Moja teza byla dokladnie taka sama jak jakiegos uzytkownika mk. - efektow tego
                  ulicznego blokowania miasta nie widac.

                  Ja nikogo nie oskarzam. Efekty MK widac co miesiac - trzeba ja powtarzac. Czyli
                  sami sobie przyznajecie racje, ze tak spory wysilek idzie na marne, efektow
                  ZERO. I dobrze.

                  Organizacje pozarzadowe musza miec czysta ksiegowosc - wiec i publikacje nt
                  sprawozdawczosc finansowej i zrodel przychodow musza publikowac. Czy wyjasnilem
                  ci wystarczajaco jasno?
                  Teraz napisz, co ty chcesz udowodnic.
                  • Gość: pucuś Re: Czy pelnomocnikow wyzej ktos oskarzyl? IP: *.chello.pl 27.08.06, 17:09
                    Obawiam się, że po numerze KRS to mało kto z rowerzystów dojdzie :)

                    lepiej link podać www.zm.org.pl

                    A jedna cytata mnie rozwaliła:

                    "Uważam, że ścieżka rowerowa wzdłuż ul. Rosoła jest o wiele ciekawsza niż
                    monotonna, przerażająco nudna, prosta ścieżka wzdłuż Al. KEN!
                    Proponuję, by Państwo zorganizowali badanie opinii rowerzystów, czy chcą mieć
                    proste i nudne ścieżki, czy ciekawe?
                    Zdanie rowerzystów mogłoby być wykorzystane przy projektowaniu kolejnych ścieżek."

                    Ciekawe ścieżki ROTFL A mnie się wydawało, że ścieżki to mają służyć do
                    przemieszczania się kolarzy. Okazuje się, że to za mało zabawne
    • warszawskakomunikacja Re: Rowerowa Masa Krytyczna po raz setny przejech 26.08.06, 01:10
      a jako motto:
      "Nie przesadzajmy z budową ścieżek rowerowych"
      prof. dr hab. Lech Kaczyński, prezydent m.st. Warszawy
      (wypowiedź z okazji Europejskiego Dnia bez Samochodu 2003)
      ;))
      • Gość: | Re: Rowerowa Masa Krytyczna po raz setny przejech IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.06, 12:29
        > prof. dr hab. Lech Kaczyński, prezydent m.st. Warszawy

        no no, tylko nie profesor. kaczor jest nadzwyczajny.
    • olecky Dekada żenada 26.08.06, 06:53
      wiecej o akcji z okazji dziesieciolecia stolecznej uchwaly rowerowej, przyklady
      postulatow i szablony wnioskow:

      www.zm.org.pl/dekada/
      www.zm.org.pl/?a=wydepcz_sciezke

      pozdrawiam, olek
    • Gość: ZeNoN Cudowne dzieci 2 pedałów ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.06, 08:55
      ...Mogliby chociaz raz pomyslec glowa, a nie tylko nogami do pedalowania.
      W piatek wyszedlem z roboty po 10,5 godziny i chcialem szybko dotrzec do domu - nie dalo sie - banda kretynow na rowerach jechala wlasnie w strone ronda Babka (teraz to chyba rondo Radoslaw) i oczywiscie ruch zamkniety - objazd i korki.
      Niech sobie pedaluja do woli w centrum, ale w sobote i w niedziele, a nie w dzien powszedni, kiedy ludzie wracaja zmeczeni do domu.
      • Gość: narowerze Re: Cudowne dzieci 2 pedałów ... IP: *.aster.pl 26.08.06, 10:44
        a ja nie mialem korków bo jechałem sobie właśnie w masie i jakoś nie poczuwam się do bycia kretynem z tego tytułu, troche luzu i pozdrawiam bo chyba już Pan dotarł do domku...
      • Gość: mebcia Re: Cudowne dzieci 2 pedałów ... IP: *.chello.pl 26.08.06, 11:35
        Zenonie, a pomysl o tym, ze Masa blokuje ruch tylko raz w miesiacu. W
        przeciwienstwie do samochodow ktore z fenomenalna wrecz dokladnoscia blokuja
        miasto dzien w dzien.

        Warto przesiasc sie na rower i omijac wszystkie korki ;)
        • Gość: płyń z wisłą! Re: Cudowne dzieci 2 pedałów ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.06, 11:45
          I to jest przykład cynizmu Masy.
          Przecież Masa blokuje miasto z zimnym wyrachowaniem.
          Zaś ludzie stojący w korkach stoją, bo muszą gdzieś konkretnie dojechać, a wobec braku innych mozliwości (porządne metro i SKM, sieć dróg szybkiego ruchu) są zmuszeni stać w korkach.
          • warzaw_bike_killerz Re: Cudowne dzieci 2 pedałów ... 26.08.06, 11:48
            A co gorsza wypowiadaja sie o sprawach, o ktorych nie maja zielonego pojecia.
            Jak ktos kto jezdzi na rowerze ma wiedziec jak wygladaja korki samochodowe?
            • Gość: Kamil Re: Cudowne dzieci 2 pedałów ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.06, 12:19
              A nie wpdałaes na to że można jeździć i samochodem i na rowerze..? Czy
              naprawde mysisz że wszyscy ludzie którzy mają samochód automatycznie przestają
              jeździć rowerem..? Niech zgadne, mieszkasz w Wawie od 2-5 lat a przyjechałes z
              Koziej Wólki lub innego Gorzowa..
              • Gość: ZeNoN Re: Cudowne dzieci 2 pedałów ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.06, 12:44
                Ofc. ze mozna jeżdzić do tyrki na rowerze - 25 km ...
                W tyrce tylko szybki prysznic, przebrac sie w czyste i suche ciuchy i jest OK.
                Jednak jezeli w pracy mie mam mozliwosci wziecia prysznica, to znaczy ze min. 8 godz. bede tam lazil lepki i smierdzacy.
                Watpliwa atrakcja dla mnie i tym bardziej moich wspolpracownikow.

                A Wasza Masa krytyczna niech sie masowo w leb puknie ...
                • Gość: Kamil Re: Cudowne dzieci 2 pedałów ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.06, 13:01
                  Do "tyrki" hmm..
                  Problem w tym że część ludzi którzy mają warunki żeby dojeżdzać do pracy na
                  rowerze i chcieliby to robić - nie mogą z powodu braku infrastruktury.. I
                  własnie w tym celu jest organizowana masa
                  • Gość: Tolerancja Re: Cudowne dzieci 2 pedałów ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.06, 09:42
                    Happening - OK
                    Ale w piatek po poludniu, ulicami wawy to nie fair.

                    Ja samochodem ani motorem nie wjezdzam na sciezki rowerowe i nie przeszkadzam nikomu pedalowac ...

                    Zyj i pozwol zyc
      • dorsai68 Re: Cudowne dzieci 2 pedałów ... 26.08.06, 13:28
        Gdzie byl ten korek? Na rondzie Babka?
        Pieprzysz facet, jak na piątek, po 18.00 wokół ronda był zadziwiająco mały ruch.
      • Gość: adam sam jestes kretyn IP: *.icpnet.pl 26.08.06, 23:07
        skoro nie wiedziales ze w ostatni piatek jest masa. Wszyscy wiedza. trzeba
        planowac powrot do domu wiedzac, ze ma sie cos dziac na ulicach
      • Gość: gosc Re: Cudowne dzieci 2 pedałów ... IP: 84.210.64.* 26.08.06, 23:39
        ja mieszkam w stolicy norwegii, jadac do pracy na rowerze czesto mijam sie z
        premierem tez jadacym na rowerze, na rowerze przyjezdzaja tez calkiem zasobni
        inwestorzy do naszego biura, nikt z osob pracujacych w biurze a mieszkajacych w
        miescie nie przyjezdza samochodem. normalni ludzie korzystaja z roweru latem a
        z komunikacji miejskiej zima.
        a co do rzekomego blokowania przez rowerzystow ruchu, przepraszam, ale oni nie
        placa podatkow? na rondzie jest zakaz ruchu rowerow? no bo rownie dobrze mozna
        by nazwac banda kretynow, lze-obywateli czy jak tam jest teraz w polsce w
        modzie nazywac kazdego uzytkownika drogi, ba przestrzeni, bo przeciez cala
        warszawa to tylko ty sam jeden.
        no i jeszcze jedno - nikt nie ma w pogardzie tak bardzo swojego samopoczucie i
        nie spedza w pracy w piatek 10,5h, bo pracowac naprawde to mozna z 6-7 godzin
        dziennie, reszta jest oszukiwaniem pracodawcy i samego siebie.
      • Gość: wpiotr Re: Cudowne dzieci 2 pedałów ... IP: *.chello.pl 26.08.06, 23:55
        przeciez to wlasnie byla sobota kre ty nie
    • dziedzicznacytadelafinansjery Ci to mają PR... 26.08.06, 09:33
      Takie samo lobby jak każde inne, wiele ustępstw już im poczyniono, i tak po tych
      ścieżkach nie jeżdżą, a miesiąc w miesiąc się za darmo promują.
      Szkoda, że ja mam takie zwyczajne potrzeby w rodzaju prostych chodników i
      równych dróg, bo mnie i mnie odobnych nikt ani nie słucha, ani nie nagłśnia, ani
      tych prostych dróg nie buduje. No, chodniki wymieniają, ale i tak tylko do
      pierwsego rozkopania one są równe.
      • Gość: masowicz no.1241 Re: Ci to mają PR... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.06, 11:23
        dziedzicznacytadelafinansjery: jakbys mogl wymienic te ustepstwa, chetnie
        przeczytam, gadac tak kazdy potrafi :|

        Dzialaj, zorganizuj "pierwsza' piesza masa krytyczna po chodnikach, zwroc uwage
        na to ze nie rowne, naglos to i masz podobny efekt, a nie biadolisz przed
        komputerem jak to zle wokol Ciebie jest.

        Pamietaj, ze jest to 100 masa krytyczna! , wielkieuklony dla organizatorow,
        ktorzy przez 4 lata w miesiac w miesiac organizuja taki jazd, oraz dla
        wszystkich masowiczow, ktorzy w tym biora udzial.

        Podobno 80% warszawiakow ma rower ... podobno ;)

        Milego dnia :)
        • Gość: płyń z wisłą! Nie ukłony ale solidny kopniak w d..ę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.06, 11:31
          Za blokowanie miasta w porze wyjazdów weekendowych i powrotów z pracy.
          Za powiązania z pieniackim Zielonym Mazowszem.
          Za ostatnią akcję wspólną z cwaniaczkami z Ekostrady i Chomiczówki p. degradacji (protest przeciw budowie w W-wie tras szybkiego ruchu z budżetu centralnego).
          • Gość: ola Re: Nie ukłony ale solidny kopniak w d..ę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.06, 11:35
            ej kołnierzyki w samochodach widać strasznie wam brakuje wyobraźni i tolerancji
            dla happeningu. szybko szybko bryczką do domku. musicie mieć smutne życie... ja
            jeżdżę i rowerem i samochodem. i jestem szczęśliwym człowiekiem.
            • Gość: szczesliwy Re: Nie ukłony ale solidny kopniak w d..ę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.06, 11:47
              Ola takze naleze do osob szczesliwych, codziennie do pracy na rowerze, pracuje w
              wiezowcu w centrum wawy, z rowerem nie ma problemow. Samochodem jezdze w dluzsze
              trasy, ewentualnie na wieksze zakupy.

              Czlowiek przy takim trybie czuje sie fizycznie i psychicznie zrelaksowany :)





              • warzaw_bike_killerz Re: Nie ukłony ale solidny kopniak w d..ę 26.08.06, 11:51
                Gość portalu: szczesliwy napisał(a):

                > codziennie do pracy na rowerze, pracuje w wiezowcu w centrum wawy, z rowerem
                nie ma problemow.
                > Czlowiek przy takim trybie czuje sie fizycznie i psychicznie zrelaksowany :)

                No wlasnie - skoro jestescie tacy szczesliwi, to po co protestujecie w masach
                kretynicznych??

                Wam sie chyba masa z flashmobami pomylila.. z reszta wiekszosc tak samo o tym mysli.
              • Gość: ola Re: Nie ukłony ale solidny kopniak w d..ę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.06, 17:08
                to super. przepraszam za te kołnierzyki...jak tak sobie poczytalam dalsze watki
                na forum to sie przekonuje, ze to chyba masy robotnicze tak krzycza na nas, no
                bo juz nie wiem kto..
                pozdrawiam
            • Gość: płyń z wisłą! Re: Nie ukłony ale solidny kopniak w d..ę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.06, 11:49
              To niech se robią ten happening poza miastem albo w weekend.
              Nietolerancję dla zła uważam za cechę pozytywną i jestem z tgo dumny.
              Ludzie zmęczeni pracą chcą dotrzeć do domu, do rodziny, a pieniacze blokują z zimnym wyrachowaniem miasto albo protestują przeciw budowie nowoczesnych tras szybkiego ruchu.

              PS. Jeżdżę na rowerze ale poza miastem i uważam się za szczęśliwego.
              • Gość: masowicz no.1241 Re: Nie ukłony ale solidny kopniak w d..ę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.06, 11:53
                płyń z wisłą! :

                Skad tyle w Tobie agresji pieniaczu, czy 15-20 min Ciebie zbawi ?
                • Gość: płyń z wisłą! Re: Nie ukłony ale solidny kopniak w d..ę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.06, 11:56
                  Mam propozycję - zamieńmy się rolami.
                  Gdy będzie ci się spieszyć, ja ci wsadzę kijek w szprychy zmuszajć do naprawy roweru.
                  A potem będę komentować - "no skąd wTobie tyle agresji? wyluuuzuj, świat jest piękny!".
                  • Gość: : masowicz no.1241 Re: Nie ukłony ale solidny kopniak w d..ę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.06, 11:59
                    I tym samym udowodniles jakim jestes burakiem. Na pewno spotkalibysmy sie na
                    komendzie, gdzie dalej moglbys mnie przekonywac o wyzszosci swoich racji :)

                    • Gość: płyń z wisłą! Re: Nie ukłony ale solidny kopniak w d..ę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.06, 12:02
                      Jestem chamem i jestem z tego dumny.
                      Ale jakbym miał być lewackim krętaczem albo hipokrytą to bym wolał się powiesić.
                      • Gość: masowicz no.1241 Re: Nie ukłony ale solidny kopniak w d..ę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.06, 12:05
                        Nerwowy strasznie jestes, zycie musi Ciebie przerastac, pracuj nad soba, a na
                        pewno sie i tobie uda. Nie wszystko jest przeciwko Tobie, lecz ty jestes
                        przeciwko wszystkim wokol.
                        • Gość: płyń z wisłą! Re: Nie ukłony ale solidny kopniak w d..ę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.06, 12:08
                          Buhahaha!!
                          Kali ukraść krowę ... itd.
                      • Gość: Kamil Re: Nie ukłony ale solidny kopniak w d..ę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.06, 12:28
                        Rozumiem ze jestes wkurzony, oraz to ze nie mogles dojechac do domu, a pewnie
                        jedziesz tam na cały weekend - ciekawe jak daleko - 200, 300km od Wawy..? To
                        że jesteś chamem juz przyznałes, zaakceptuj się również jako buraka. I postaraj
                        sie przeanalizować tok myślenia ludzi cywilizowanych. Pozdrawiam
                        • Gość: płyń z wisłą! Re: Nie ukłony ale solidny kopniak w d..ę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.06, 12:36

                          Zacznijmy od tego że ludzie cywilizowani nie blokują z pełną premedytacją miasta i nie uprawiają szkodnictwa wobec innych (bo doprawdy nie wiem z jakich pobudek się wzięła i co ma wspólnego z budową ścieżek ta czerwcowa akcja przeciw budowie dróg ekspresowych w W-wie).
                          • Gość: Kamil Re: Nie ukłony ale solidny kopniak w d..ę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.06, 12:55
                            Owszem czasami ludzie cywilizowani blokuja z pełną premedytacją miasto.. Jeżeli
                            w inny sposób nie można się doporosić swoich praw.. W końcu mamy demokrację - a
                            masa jest calkowicie legalna. Zresztą nie jest to pomysł warszawskich
                            rowerzystów. Takie masy juz od dawna istnieją w innych miastach w Europie.
                            Osobiście widziałem to w Paryżu, z tymże tam jest to raczej forma hapeningu-
                            nikt nie protestuje bo wszyscy wiedzą że żeby miasto nie zostało całkowicie
                            sparaliżowane i żeby dało się w nim zyć trzeba korzystać z innych środków
                            transportu niż samochód.
                            • Gość: płyń z wisłą! Re: Nie ukłony ale solidny kopniak w d..ę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.06, 13:21
                              W Warszawie najwyraźniej nie ma na to warunków, więc wynocha poza miasto!!
                              Poza tym - szczegół - "czasem". Czasem - to czasem a nie 100 i więcej razy!
                              Nauczcie się do jasnej cholery wyrażać swoje potrzeby w sposób cywilizowany.
                              Szkoda że MAsa jest legalna. W Polsce istnieje paskudny zwyczaj dopieszczania przez władze rozmaitych hałaśliwych grupek pieniaczy.
                              • Gość: Kamil Re: Nie ukłony ale solidny kopniak w d..ę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.06, 13:33
                                Nie przejmuj sie, bedziemy dota blokować miasto aż w Warszawie będą do tego
                                warunki :) Tak jak w innych stolicach Europy. a jak Tobie sie to nie podoba -
                                to wynocha. Za miasto, do domu!
                                • Gość: płyń z wisłą! Re: Nie ukłony ale solidny kopniak w d..ę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.06, 13:39
                                  Czy będziecie blokować to się okaże.
                                  Władza gdyby miała jaja, to by zakazała i wyegzekwowała zakaz takich happeningów z prostego powodu - brak warunków na to.
                                  Precz z pieniactwem.
                                  • shp80 Re: Nie ukłony ale solidny kopniak w d..ę 28.08.06, 03:13
                                    > Władza gdyby miała jaja, to by zakazała i wyegzekwowała zakaz takich
                                    > happeningów z prostego powodu - brak warunków na to.

                                    Komisja Europejska szybko by się sprawą zainteresowała :-)
                                    • Gość: płyń z wisłą! Re: Nie ukłony ale solidny kopniak w d..ę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.06, 13:11
                                      Co ty nie powiesz?
                                      Miasto nie musi godzić się każdą formę demonstracji i happeningów. Zwłaszcza uciążliwą.
                                      • shp80 Re: Nie ukłony ale solidny kopniak w d..ę 30.08.06, 16:02
                                        Gość portalu: płyń z wisłą! napisał(a):

                                        > Co ty nie powiesz?

                                        Mamy demokrację, pamiętasz? To jest to, czego nie ma np. na Białorusi. Jeśli zabroni się pokojowych manifestacji, i będzie się represjonować uczestników "nielegalnych" zgromadzeń, to z pewnością KE o tym usłyszy.
                                        • Gość: płyń z wisłą! Re: Nie ukłony ale solidny kopniak w d..ę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.06, 15:50
                                          Wystarczy aby miasto nie dało zgody na zajmowanie ulic w piątek w porze powrótów z pracy i wyjazdów.
                                          Niechby dali w sobotę, a jak piątek - to tylko piesza pikieta np. UM.
                                      • Gość: Antycyklista Re: Nie ukłony ale solidny kopniak w d..ę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.10.06, 15:41
                                        Płyn z wisłą - jestem z tobą!
                                        Taka manifestacja wyraża aspołeczną i egoistyczną postawę wszystkich w niej
                                        uczestniczących. Sam osobiście doświadczyłem, jako pieszy, agresji ze strony
                                        tych rowerzystów. I wy, manifestanci, jeśli komuś wyrządziliśćie krzywdę, to
                                        pieszym oraz klientom tramwajów i autobusów. Bo kierowcy w swoich własnych
                                        samochodach mają was gdzieś.
                                        Jestem przeciw wam. Nie lubię ideałów, które nie pamiętają o krzywdzie
                                        pojedynczego człowieka. A wy, w imię czystości miasta, skrzywdziliście mnie,
                                        pojedycznego człowieka.
                                • Gość: rolkarz Re: Nie ukłony ale solidny kopniak w d..ę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.06, 14:08
                                  Nie wiem po co dyskutujesz z tym biednym panem. Jest chyba najlepszym dowodem,
                                  ze stanie w korkach szkodzi na psyche - tyle stresu i agresji w stosunku do
                                  wszystkich, ktorzy smia myslec inaczej.
                                  • Gość: płyń z wisłą! Re: Nie ukłony ale solidny kopniak w d..ę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.06, 14:55
                                    To co kto myśli mnie nie obchodzi. PRzeszkadza mi banda pieniaczy na mojej drodze bo wywołuje konkretne skutki (straty czasu).
                                    Naucz się czytać.
                                    • shp80 Re: Nie ukłony ale solidny kopniak w d..ę 28.08.06, 03:16
                                      Gość portalu: płyń z wisłą! napisał(a):

                                      >PRzeszkadza mi banda pieniaczy na mojej drodze

                                      Ahha.. To teraz droga jest twoja.. Kolejnym razem postaw tabliczkę, że teren prywatny. Sądzę, że masoni to uszanują.
                                    • kazuyoshi78 Re: Nie ukłony ale solidny kopniak w d..ę 28.08.06, 07:20
                                      > To co kto myśli mnie nie obchodzi. PRzeszkadza mi banda pieniaczy na mojej
                                      > drodze bo wywołuje konkretne skutki (straty czasu).

                                      Twoja droga, Płyniu? Oj, psychiatra już się za tobą stęksnił :D
                                      • Gość: płyń z wisłą! Re: Nie ukłony ale solidny kopniak w d..ę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.06, 12:23
                                        Typowo lewackie odwracanie kota ogonem.
                                        Powtarzam, zamieńmy się, ja ci wsadzę kijek w szprych jak będzisz się akurat spieszył i zobaczymy czy pozostaniesz spokojny i zrelaksowany. A ja se stanę z boku skomentuję, że to taki happening a tobie brak tolerancji.
                                        • dorsai68 Re: Nie ukłony ale solidny kopniak w d..ę 28.08.06, 13:04
                                          Czy masowicze pocieli ci oponony, wybili szyby i połamali lusterka, że aż dyszszysz taką żądzą niszczenia? Kopa w dupę, kijek w szprychy...?

                                          Moze tak spacerek? Po rozum do głowy.
                                          • Gość: płyń z wisłą! Re: Nie ukłony ale solidny kopniak w d..ę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.06, 13:18
                                            Myślę że gdybyś czytał co się pisze to byś wiedział że chodzi o zablokowanie przejazdu.

                                            Samochody łatwiej zablokować, nie wszędzie pojadą. Rower trudniej, trzeba użyć innych metod.
                                            A do MK nabrałem wybitnie niecętnego stosunku odkąd w czerwcu zamiast poprzestać na swoich ścieżkach rowerowych zaczęli się mieszać w sprrawę budowy obwodnic W-wskich.
                                            Jeśli oni mają tyle do powiedzenia o drogach samochodowych, to ja nie widzę powodu żeby nie mieć coś do powiedzenia o MK.
                                        • Gość: k'li Re: Nie ukłony ale solidny kopniak w d..ę IP: *.aster.pl 31.08.06, 17:02
                                          typowa prawicowa agresja.
                                    • dorsai68 Re: Nie ukłony ale solidny kopniak w d..ę 28.08.06, 13:00
                                      Gość portalu: płyń z wisłą! napisał(a):

                                      > To co kto myśli mnie nie obchodzi.

                                      Dlaczego więc sądzisz, że kogokolwiek zainteresue Twoje zdanie?
                                      • Gość: płyń z wisłą! Re: Nie ukłony ale solidny kopniak w d..ę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.06, 13:08
                                        Tu nie trzeba sądzić, gołym okiem widać że są tacy :))).
                            • Gość: rolkarz Re: Nie ukłony ale solidny kopniak w d..ę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.06, 14:06
                              To ja dodam ze CO TYDZIEN w Paryzu odbywa sie ponadto przejazd kilkunastu
                              tysiecy rolkarzy. Oprocz tego czesto odbywaja sie inne przejazdy, dla mniej
                              wytrzymalych, bo ten piatkowy jest dosc wyczerpujacy.
                              • Gość: płyń z wisłą! Re: Nie ukłony ale solidny kopniak w d..ę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.06, 14:59
                                I co, też blokują kluczowe ulice miasta?
                                W-wa nie ma obwodnic więc cały ruch wali przez miasto. Czy te imprezy w Parżu blokują tamtejsze obwodnice?
                                • Gość: ola Re: Nie ukłony ale solidny kopniak w d..ę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.06, 17:00
                                  na happeningi zawsze jest miejsce, niezależnie od tego jaki miasto ma
                                  charakter. masa nie będzie "spadać" za warszawę, bo wtedy nie miałaby
                                  sensu.proste. moi rodzice już nie raz wracając z pracy samochodami stali w
                                  korku, bo ich córka jechała w masie. też im się spieszyło, wyjeżdzali za miasto
                                  na weekend. a mimo to popierają masę i uważają, ze to słuszna inicjatywa. teraz
                                  mają już nawyk, że w każdy ostatni piątek miesiąca wybierają sobie alternatywną
                                  trasę powrotu do domu. jak możesz bandą pieniaczy nazywać pełen przekrój
                                  społeczeństwa w wieku 6-80 na przeróżnych jednośladach? wreszcie w tym mieście
                                  dzieje się coś ciekawego i popartego słuszną ideą. mam wrażenie, że ty
                                  traktujesz warszawę jedynie jak sypialnię i maszynkę do harowania. i z tego
                                  wnioskuję, że musisz mieć smutne życie, bez wyobraźni. ale rozumiem też, że
                                  życie w jakiś sposób cię do tego zmusiło i odreagowujesz to teraz agresją, bo
                                  poziomu dyskusji nie masz żadnego! zapraszam kiedyś masę, zobaczysz jak różni
                                  ludzie tam jeżdzą, jak niewiele jest związanych z zielonym mazowszem, jak
                                  niewiele ma lewackie poglądy.
                                  • Gość: płyń z wisłą! Re: Nie ukłony ale solidny kopniak w d..ę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.06, 18:12

                                    Urządzanie tego 'happeningu' w czasie gdy ludzie zmęczeni po tygodniu pracy wracają do domu albo wyjeżdżają na weekend zakrawa na złośliwość, łagodnie mówiąc.
                                    Urządzająć MK w weekend od razu zyskujecie sympatię wielu mieszkańców. No chyba że waszym celem jest prowokowanie konfliktów.
                                    A co do masy poza miastem, to jest to moja odpowiedź na propozycję zbudowania tras szybkiego ruchu z budżetu krajowego poza miastem zamiast w Warszawie.
                                    Tak tak, tego właśnie domagaliście się na czerwcowej MK.
                                    A więc - NIE dla MK w mieście. TAK - dla MK poza miastem.
                                    • shp80 Re: Nie ukłony ale solidny kopniak w d..ę 28.08.06, 03:28
                                      Gość portalu: płyń z wisłą! napisał(a):

                                      > Urządzanie tego 'happeningu' w czasie gdy ludzie zmęczeni po tygodniu pracy
                                      > wracają do domu

                                      Ludzie zmęczeni powinni korzystać z komunikacji miejskiej, pociągów itp.. Raz, że mogą wtedy wypocząć. Dwa, że zmęczeni kierowcy stanowią zagrożenie na drogach...

                                      > albo wyjeżdżają na weekend

                                      Ale wyjazd na weekend to przecież żaden obowiązek. Dlaczego więc kierowcom pozwalasz się zrelaksować (mimo, że wyraźnie powoduje to utrudnienia w ruchu), a rowerzystom nie?

                                      > zakrawa na złośliwość, łagodnie mówiąc.

                                      Złośliwość, powiadasz? Ja bym powiedział, że w momencie masowania rowerzyści zachowują się tak samo, jak kierowcy: każdy myśli wyłącznie o sobie :)
                                      • Gość: płyń z wisłą! Re: Nie ukłony ale solidny kopniak w d..ę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.06, 12:20
                                        Chorzy na władzę tzw. ekolodzy nie będą decydować kto ma czym jeździć i czy wolno mi wyjechać na weekend czy nie.
                                        Ulice służą do jazdy min. na weekendy.
                                        Do happeningów służą place, parki i lasy. Jeśli ktoś pomylił jedno z drugim to władza powinna mu o tym przypomnieć.
                                        Piszesz że każdy z masowiczów myśi o sobie?
                                        Ok, wobec tego zamiast malutkiego kopniaczka każdemu z masowiczów - należy się potężny kop organizatorom, min. pieniaczom z Zielonego Mazowsza.
                                        • shp80 Re: Nie ukłony ale solidny kopniak w d..ę 30.08.06, 16:15
                                          > Do happeningów służą place, parki i lasy.
                                          > Jeśli ktoś pomylił jedno z drugim to
                                          > władza powinna mu o tym przypomnieć.

                                          Sądzę, że pomyliłeś miasto z autostradami. Przyjmij zatem wyrazy współczucia.
                                          I.. pomyśl nad jakąś przeprowadzką. Dla własnego dobra. W miejsce, gdzie nie ma ludzi, nie ma mas krytycznych, czy innych demonstracji. Po co masz się katować jeżdżąc po wielkiej aglomeracji?
                                          • Gość: płyń z wisłą! Re: Nie ukłony ale solidny kopniak w d..ę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.06, 15:53
                                            W lewackim stylu odwracasz kota ogonem.
                                            Drogi utrzymywane są z podatku który płacą kierowcy i służą do przemieszczania się.
                                            Rowerzyści i tak mają fory bo chcą inwestycji a za nic nie płacą. W dodatku wymuszają inwestycje bezczelnym blokowaniem ulic w Masie Krytycznej.
                                • Gość: rolkarz Re: Nie ukłony ale solidny kopniak w d..ę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.06, 00:34
                                  Tak, osobiscie jechalem nawet dluuugim tunelem, z kilkoma pasami w kazda strone.
                                  Wiecej info:
                                  www.pari-roller.com/
                  • Gość: ... [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.06, 12:04
                    Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
              • Gość: adam 18.00 w piatek to juz jest weekend IP: *.icpnet.pl 26.08.06, 23:11
                .
            • Gość: Kapitan Żbik Re: Nie ukłony ale solidny kopniak w d..ę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.06, 09:39
              "... i jestem szczęśliwym człowiekiem."

              Odstaw synu to swinstwo i najlepiej wskaz dealera!
        • dziedzicznacytadelafinansjery Re: Ci to mają PR... 26.08.06, 16:19
          Ukłony, ukłony. Kiedyś mnie ci masowicze chcieli żywcem na Nowym Świecie rozjechać.
          A ustępstwa? A ile ścieżek jest pobudowanych? Mało? A rowerzyści co robią? Jadą
          sobie jezdnią lub chodnikiem, bo ściezka za daleko, bo nie taka, bo pokrecona,
          bo pokrzywiona. Bo z kostki, bo z tego, bo z tamtego, bo za krótka, bo za długa.

          Czytając gazety można odnieść wrażenie, że Warszawie najbardziej brakuje ścieżek
          rowerowych. A to jest tylko taki kwiatek do kozucha, który powinien być
          wystawiany, kiedy potrzeby pilniejsze będą zrealizowane, a nagłaśniany jest, bo
          jest bardzo "trendy" no i organizatorzy, jak napisałem, mają dobry PR. I tyle.
          • eulalija Re: Ci to mają PR... 26.08.06, 20:51
            Latałeś pieszo po Nowym Świecie środkiem czy pomykałeś samochodzikiem tam gdzie
            tak naprawdę to tylko bardzo Vipowskim Vipom wolno?

            Mnie, owszem, prawie chcieli rozjechać, na Wileńskiej, dwa lata temu,
            rozjechali bardziej krewkiego kierowcę niż ja, ja się moją chorą psicą
            zajmowałam, wiezioną do weta w tym momencie. I to tak naprawdę jest jedyny
            problem tych imprez, jeśli mają przebiegać jedną stroną ulicy i policja, która
            w jakiś sposób ochrania i udrażnia całą sprawę, kieruje samochody w ulicę, pod
            prąd Masy, to sorry, ale wtedy Masowicze byli winni, mieli jechać jednym
            kierunkiem a nie całą szerokością jezdni. Niezdyscyplinowanych Masowiczów
            proponuję od razu postawić przed oblicze miłościwie nam zarządzającego
            sprawiedliwością Ziobry.

            I jeszcze jedno, Hania, daj sobie luz. W Warszawie z Marcinkiewiczem
            ewentualnie mógłby, w bardzo sprzyjających okolicznościach przyrody i z
            poparciem wielkich pieniędzy na kampanię, wygrać Rokita. Ty Haniu raczej
            odpocznij. Z żalem to stwierdzam, szkoda, że znowu Warszawa pójdzie na wycug do
            PiS-u i wyjdzie na tym jak Zabłocki ... .
      • Gość: drajwer [...] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.06, 20:07
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Szymon Ewertowski Rowerowa Masa Krytyczna po raz setny przejechał.. IP: *.aster.pl 26.08.06, 11:44
      Po pierwsze - ścieżek powinno być więcej. Po drugie - jak już buduje się ścieżkę rowerową to z asfaltu a nie tandetnej kostki brukowej.
      • Gość: zenek Re: Rowerowa Masa Krytyczna po raz setny przejech IP: *.aster.pl 26.08.06, 12:28
        a po trzecie to powinno się was wszystkich wypie..ć z mista
        Rzygać mi się chce jak na was patrzę
        najchetniej bym was rozjechał swoim starem
        • banc Re: Rowerowa Masa Krytyczna po raz setny przejech 26.08.06, 13:29
          Właśnie tacy goście jak ty średnio raz na tydzień próbują mnie przejechać na
          przejeździe ścieżki przez skrzyżowanie, wmontować w drzewo kiedy jadę normalną
          ulicą, albo zepchnąc po prostu z jezdni.

          Gdyby kierowcy zachowywali się przyzwoiciej to nie trzebaby było budować
          ścieżek, tylko możnaby było jeździć po ulicach jako normalny użytkownik jezdni.
          Tak jest w wielu miejscach na świecie. Ale oczywiście polskiemu kierowcy
          przeszkadzają wszyscy. Rower, pieszy ...
          • Gość: ktoś Re: Rowerowa Masa Krytyczna po raz setny przejech IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.06, 15:52
            Masa się udała hahaha Pogoda super, a i uczestnicy byli twardzi :P
            "masa" rowerzystów i rolkowców porozsiadała się w autobusach i tramwajach, które
            skutecznie wcześniej blokowali swoją pseudo pokazówką (powalczcie o ścieżki
            zadaszone, żeby wam pupy nie zmokły). Walczycie o ścieżki rowerowe (i słusznie),
            ale jak już są, to i tak robićie sobie slalomy między pieszymi ...
            Ja jak jade rowerem tam gdzie jest ścieżka, to jej sie trzymam, kończy się jest
            ulica, w ostateczności chodnik, ale pamiętam, że na chodniku pierwszeństwo
            zawsze ma pieszy i będe tępić jako pieszy kozaków, którzy jadą przede mną i
            jeszcze próbują mnie postraszyć, że zaraz na mnie wjedzie (phi).
            To się tyczy też całych rodzinek spacerujących całą szerokościa ścieżki
            rowerowej, niech nie próbuje mieć żadnych pretensji, o to, że ktoś mu wjechał w
            garaż. Ludzie są głupi i bezmyślni po obu stronach barykady.
            • shp80 Re: Rowerowa Masa Krytyczna po raz setny przejech 28.08.06, 03:34
              > ostateczności chodnik, ale pamiętam, że na chodniku pierwszeństwo
              > zawsze ma pieszy

              Co z tego, że pamiętasz, że na chodniku pierwszeństwo ma pieszy, jak generalnie po chodniku nie wolno jeździć rowerem?

    • Gość: Ronin Rowerowa Masa Krytyczna po raz setny przejechał.. IP: *.cable.ubr06.stav.blueyonder.co.uk 26.08.06, 21:48
      HANIA JAKO POLITYK NA MASIE NIEZLA KAMPANIA ALE DLACZEGO HANIA UżYWA ROWERU BEZ
      OśWIETLENIA ??
      • Gość: adam ja za takie cos dostalem pouczenie IP: *.icpnet.pl 26.08.06, 23:04
        widze, ze nie tylko ja zauwazylem, ze Pani Hania ma rower niezgodny z
        przepisami. Ja dostalem pouczenie, choc mial byc mandat. Pani Haniu - porsze
        SWIECIC przykladem
    • Gość: Peach HGW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.06, 22:38
      miasta.gazeta.pl/warszawa/51,34862,3574572.html?i=6
      Ten za łokciem HGW, w okularach, ze słuchawką w uchu, plecakiem to jej goryl?
      • Gość: mobile Re: HGW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.06, 01:11
        Masowicz korzystajacy z zestawu sluchawkowego do komorki, zgodnego z przepisami :)

        goryli nie bylo ;) ... rozczarowany ?
    • Gość: Teodor Re: Rowerowa Masa Krytyczna po raz setny przejech IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.06, 15:59
      Z tego co pamiętam, to HGW pojawiła się na kilkanaście minut, zeby zdąrzyć
      zrobić sobie zdjecia przed kamerą i skończyć obecność na masie na początku
      drogi, przed deszczem jeszcze.

      Niestety HGW kojarzy mi się właśnie z takim klasycznym udawaniem, że się coś
      robi. Kiedyś była wierną córa kościoła, teraz "młodych, zdrowych, silnych",
      pewnie niedługo wpadnie jej do głowy co innego i znów będzie się promować.
    • Gość: Tomek Re: Rowerowa Masa Krytyczna po raz setny przejech IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.06, 10:36
      Ciekawych fotografów mają w tej wybiórczej... Nie ma praktycznie żadnego dobrego
      ani ciekawego zdjęcia.
      Dobre zdjęcia są na www.masa.waw.pl (choc jeszcze nie z tej ostatniej).
      • Gość: Ania Re: Rowerowa Masa Krytyczna po raz setny przejech IP: *.chello.pl 28.08.06, 23:11
        > Dobre zdjęcia są na www.masa.waw.pl (choc jeszcze nie z tej ostatniej).

        Juz sa z ostatniej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka