Dodaj do ulubionych

Drogie życie w Warszawie?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.06, 13:32
Wybieram się na studia do stolicy i chciałem się dowiedzieć ile będzie mnie
to kosztowało?
Powiedzmy że czesne i pokój na stancji mam już opłacony. To ile bende musiał
wydać na wyżywienie i takie inny drobe wydatki?

Bardzo proszę o odpowiedz.
Obserwuj wątek
    • Gość: Rafik Re: Drogie życie w Warszawie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.06, 13:37
      napewno za duzo wydasz a jak lubisz pojesc i sie pobawic sam to 1000
      miesiecznie a jak z dziewczyna to lepiej wez 3000 na miesiac
    • Gość: corgan takich wątków juz było kilka... IP: *.chello.pl 30.08.06, 14:25
      O tu na forum "Praca w Warszawie"
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=140&w=29087223&v=2&s=0
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=140&w=37317222&v=2&s=0
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=140&w=44656227&v=2&s=0
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=140&w=32262876&v=2&s=0
      Generalnie - w Wawie droższe niż w reszcie Polski są usługi. Żarcie, środki
      czystości, dobra trwałe, mniej trwałe itp. są w tej samej a moze nawet i
      niższej cenie niż gdzie indziej.
      • Gość: Michał Re: takich wątków juz było kilka... IP: *.aster.pl 07.09.06, 13:49
        wyżywienie z poltora licz, ale lepiej nie przyjeżdzaj
        • Gość: corgan Re: takich wątków juz było kilka... IP: *.chello.pl 07.09.06, 15:01
          > wyżywienie z poltora licz, ale lepiej nie przyjeżdzaj
          ale ja już tu jestem i to od kilku lat >:)

          nie, nie... wyżywienie - zależy jakie i gdzie ale generalnie ceny są takie same.
          tyle że poza Warszawą sklepy częściej mają w ofercie produkty tańsze albo nie
          zamawiają tych drożych.
    • yavorius Re: Drogie życie w Warszawie? 30.08.06, 14:46
      Gość portalu: marcin napisał(a):
      > To ile bende musiał

      Zacznij najpierw od słownika ortograficznego.
    • Gość: bietka Re: Drogie życie w Warszawie? IP: *.kosson.com 30.08.06, 16:27
      Jeśli chodzi o koszty wyżywienie to twierdzę, że w Warszawiwe są one dużo niższe
      niż w wielu małych miejscowościach Polski. Dzięki hipermarketom, i rozlicznym
      bazarkom można naprawdę stosunkowo tanio wyżyć. To fakt, że trzeba wiedzieć
      gdzie tanio bo i drogie sklepy też są ;(
      • nancy08 Re: Drogie życie w Warszawie? 30.08.06, 21:28
        Gość portalu: bietka napisał(a):

        > Jeśli chodzi o koszty wyżywienie to twierdzę, że w Warszawiwe są one dużo
        niższ
        > e
        > niż w wielu małych miejscowościach Polski. Dzięki hipermarketom, i rozlicznym
        > bazarkom można naprawdę stosunkowo tanio wyżyć.


        Tez kiedyś tak myślałam- dopóki nie zamieszkałam w Warszawie :)
        • metron1 Re: Drogie życie w Warszawie? 31.08.06, 22:29
          Niestety ale tak jest.Też myślałem że życie w Warszawie jest droższe dopóki nie
          porównałem cen między małymi miejscowościami w Polsce a samą Warszawą.Generalnie
          żywnosć jest w Warszawie tania,dzięki opisanym powyżej supermarketom,bazarkom.W
          małych miejscowosćiach brakuje konkurencji a ceny są bardzo wywindowane,jedynie
          co jest tańsze to różnego rodzaju usługi
          • mwookash Potwierdzam 07.09.06, 16:35
            30 km od Warszawy w podwarszawskich miasteczkach ceny w sklepach są wyższe niż
            w Warszawie w supermarketach
    • sceptyk Re: Drogie życie w Warszawie? 30.08.06, 23:17
      A czy moze jestes gejem?
      • Gość: corgan Re: Drogie życie w Warszawie? IP: *.chello.pl 30.08.06, 23:28
        > A czy moze jestes gejem?

        A co? Mało Ci miejscowych? >:))
        • Gość: kixx Re: Drogie życie w Warszawie? IP: *.acn.waw.pl 30.08.06, 23:32
          oglosil nabor na kibicow Legii-szuka chetnych
          • potomar Re: Drogie życie w Warszawie? 31.08.06, 09:24
            a ile płacą?
          • Gość: Mi Gdzie się urodziłeś kixx? IP: *.aster.pl 09.09.06, 16:39
            Gdzie się urodziłeś kixx? (miasto, dzielnica)
        • sceptyk To nie tak 31.08.06, 23:20
          Otoz chcialem koledze pomoc oszacowac realne koszty zycia w Warszawie. Gej musi
          sobie kupic specjalne buty chodaki do chodzenia na parady oraz do Tomba Tomba
          (albo jakos tak). Musi tez zakupic transparenty i napisac na nich co trzeba,
          nabyc tube do wznoszenia okrzykow "precz z kaczorem", oraz rozne ubranka
          smieszne, by moc sie w nie przebierac podczas paradowania. W sposob ewidenty
          podraza to pobyt w naszym pieknym miescie.

          Z kolei, i to tez nalezy miec na wzgledzie, swiezo-mlody gejek moze liczyc na
          zamoznego sponsora. Czesc kosztow moze w ten sposob odpasc.
          • aurita Re: To nie tak 01.09.06, 09:46
            Masz absolutna racje!!!!
            no i gej musi kupic ksiazki i chodzic do teatru i do kina i czytac gazety,
            ksiazki i sluchac muzyki...

            Jezeli gosciu jest zwolennikiem Mlodziezy Wszechpolskiej to bedzie mial taniej:
            bejsbola zrobi sobie z nogi od stolu no ale bedzie musial jeszcze zainwestowac w
            zyletke aby leb sobie ogolic. Transparentow niech lepiej nie uzywa bo na
            ostatnich widzielismy ze na ortografii sie nie zna. Wystarczy mu prezne ramie i
            paluszek. Tak, tak zwolennik MW bedzie mial taniej.....


            • sceptyk Chyba przesadzasz 01.09.06, 20:54
              Jesli Wszechpolak zrobi sobie bejsbola z nogi od stolu, to stol mu sie wszak
              przewroci. Pierwsze slysze, aby kwiat naszej mlodziezy pozbawial sie w ten
              sposob tak rodzinnego i tradycje podtrzymujacego mebla jakim jest stol.

              Co innego geje. Im to jedynie dark room jest potrzebny.
              • mwookash Ale stół mógłby podpierać taki kołek jak Ty. 07.09.06, 16:38
                Nie przepraszam, uważaj na słowa
                • sceptyk Przepraszam, nie chcialem Cie urazic 08.09.06, 00:30
                  Czy moge w ramach zadoscuczynienia zaproponowac Ci, abys mnie cmoknal w pompke?
                  • aurita Re: Przepraszam, nie chcialem Cie urazic 08.09.06, 11:20
                    Na przyjemnosc trzeba zasluzyc :>
                  • mwookash Odnoszę się do tego pomysłu sceptycznie. nt. 08.09.06, 11:59

    • Gość: dirgone Re: Drogie życie w Warszawie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.06, 10:48
      Jedzenie porównywalne do innych części kraju, czasami tańsze, czasami droższe.
      To samo chemia i kosmetyki (jeśli się wszstko kupuje w hipermarketach
      oczywiście, bo osiedlowe sklepiki to, jak wielokrotnie pisałam, porażka, choć
      pewnie tez zależy od dzielnicy). Za to usługi i tzw. bywanie, o wiele droższe.
      Średnia cena piwa w knajpie to 7-8 zł (chociaż jak się poszuka, to się znajdie i
      za 5, ale szukać trzeba długo i wytrwale). O fryzjerach i tego typu nie wspomnę
      nawet. Ale za to bilety miesięczne tańsze niż w wielu miastach.
      Drogie są muzea i wystawy, ale kino chyba podobnie.
      Najgorzej jest z mieszkaniem i opłatami, ale to, jak napisałeś, masz już opłacone
      • potomar Re: Drogie życie w Warszawie? 01.09.06, 11:42
        "Ale za to bilety miesięczne tańsze niż w wielu miastach"

        Czyżby?
        • yavorius Re: Drogie życie w Warszawie? 01.09.06, 11:48
          Tak, tak, tańsze niż w Łodzi na przykład.
          • Gość: johnyy Re: Drogie życie w Warszawie? IP: 194.146.219.* 07.09.06, 21:52
            i tansze niz we wrocku!! i w ogole jesli chodzo o komunikacje to jest lepiej
            zorganizowana
            • gianni_vonsacze Re: Drogie życie w Warszawie? 08.09.06, 08:42
              Gość portalu: johnyy napisał(a):

              > i tansze niz we wrocku!! i w ogole jesli chodzo o komunikacje to jest lepiej
              > zorganizowana

              zdecydowanie się zgadzam - dodatkowo biorąc pod uwagę ilość linii + metro, to
              ceny biletów ZTM są naprawdę bardzo korzystne cenowo.
        • tom_aszek Droga komunikacja w Warszawie? 08.09.06, 09:00
          potomar napisał:

          > "Ale za to bilety miesięczne tańsze niż w wielu miastach"
          > Czyżby?

          Koszt biletu miesięcznego czyli 66 zł (takiego na przejazdy tylko w granicach
          miasta, bez linii podmiejskich za miastem) zwraca się po 28 przejazdach. Tyle to
          np. ja "wyjeżdżam" w około dwa tygodnie. A jak to wygląda w innych miastach?
          • yavorius Re: Droga komunikacja w Warszawie? 08.09.06, 09:04
            W Łodzi są droższe.
            • tom_aszek Re: Droga komunikacja w Warszawie? 08.09.06, 09:14
              yavorius napisał:

              > W Łodzi są droższe.

              Ale droższe wyłącznie kwotowo czy droższe w stosunku do ceny pojedynczych
              przejazdów? Tzn. po ilu przejazdach zwraca się koszt miesięcznego?
              • yavorius Re: Droga komunikacja w Warszawie? 08.09.06, 12:12
                Bilet normalny 2,40 (tak jak w Warszawie);
                miesięczny - 88 (22 zł drożej).
                • yavorius Re: Droga komunikacja w Warszawie? 08.09.06, 12:13
                  Z tym, że ten łódzki za 2,40 jest nie jednorazowy, tylko 30-minutowy
            • rakkar5 Re: Droga komunikacja w Warszawie? 08.09.06, 09:14
              Lepiej kupic 3-miesięczny za 166.
          • Gość: corgan za to przewiezienie bagażu roweru albo wózka - 0zł IP: *.chello.pl 08.09.06, 12:57
            w innych miastach albo nie wolno (rower) albo trzeba płacić.
      • jaqbek2 Re: Drogie życie w Warszawie? 10.09.06, 09:36
        > O fryzjerach i tego typu nie wspomnę
        > nawet.
        Ja znalazłem na Ochocie fryzjera, który strzyże mnie za 10 zł. To drogo ?
        • Gość: kixx Re: Drogie życie w Warszawie? IP: *.acn.waw.pl 10.09.06, 09:41
          zalezy ile to wychodzi w przeliczeniu na jeden wlos
    • Gość: kris Re: Drogie życie w Warszawie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.06, 10:28
      wydasz tyle ile ci mamusia da.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka