sloggi
05.09.06, 21:13
Obskurne budy czy nowoczesna architektura - jak za kilka lat będzie wyglądać
Śródmieście? Wczoraj o swoich pomysłach na centrum stolicy inwestorzy
dyskutowali z politykami i urzędnikami.
- Przeszedłem się niedawno Marszałkowską i Alejami Jerozolimskimi. Zamiast
centrum środkowoeuropejskiej stolicy zobaczyłem peryferie prowincjonalnego
miasta - mówi Wojciech Orlof z inwestującej w Złote Tarasy ING Real Estate. -
Na niezagospodarowanym placu Defilad straszą blaszane budy Marcpolu i
Kupieckich Domów Towarowych z napisem "Miejsce z klimatem". Rzeczywiście
niezły to klimat.
Po planowanym na październik otwarciu Złotych Tarasów jego firma chciałaby
nadal inwestować w centrum. Również AIG Lincoln chce budować na placu Defilad.
- Chcielibyśmy stawiać budynki biurowo-handlowe w Alejach Jerozolimskich i
wzdłuż Marszałkowskiej. Można stworzyć tu coś niezwykłego. Potrzeba jednak
wizji i odpowiedniego podejścia do sprawy przez urzędników, żeby prywatni
inwestorzy chcieli wyłożyć pieniądze - twierdzi dyrektor inwestycyjny spółki
Mirosław Szydelski.
Niestety o urzędnicze wizje trudno.
- Rejon Marszałkowskiej i Alej Jerozolimskich od lat był centrum handlowym
stolicy. Teraz zaczyna przekształcać się w centrum rozrywki z klubami i
restauracjami. Dostosowalibyśmy swoją ofertę do charakteru tego obszaru, ale
najpierw musielibyśmy wiedzieć, jak jego przyszłość widzą władze miasta.
Niestety w uchwalonym planie zagospodarowania okolic PKiN takich informacji
nie ma - żali się prezes DTC Real Estate, właściciela Domów Centrum, Patrick
Delcol.
Naczelny architekt miasta Michał Borowski bagatelizuje kłopoty inwestorów. -
Nie należy ograniczać myślenia o centrum miasta tylko do okolic Pałacu
Kultury. Nie możemy zajmować się tylko nimi. Musimy budować mosty i obwodnice
- uważa Borowski. - Mówimy wciąż o skuteczności działania ratusza i
przywołujemy przykład Starzyńskiego, ale to tylko puste słowa.
Zdaniem kandydatki PO na fotel prezydenta Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz
władze stolicy powinny zrobić wszystko, by Warszawa stała się
środkowoeuropejskim centrum gospodarczym.
-Dzięki temu ściągną tu najlepsi architekci. Projektowane przez nich wysokie
nowoczesne budynki za kilkadziesiąt lat staną się klasyką światowej
architektury i wizytówką miasta. Do tego potrzeba jednak odważnych decyzji.
Konieczna będzie też zmiana planu zagospodarowania okolic PKiN -uważa.
/rzeczpospolita/