michal.zabki
20.09.06, 10:16
Szanowni Mieszkańcy,
W związku z wieloma zastrzeżeniami odnośnie prawidłowej pracy Administracji na
naszej wspólnocie, chcemy wystosować list do Zarządu Ankry, poniżej
zamieszczamy jej treść, prosimy o uwagi do listu, jeśli Państwo zgadzają się z
treścią listu i go popierają prosimy o podpisanie się z imienia i nazwiska pod
listem, lub przesłanie takiej informacji na maila gazetowego, list w formie
e-maila zostanie wysłany do Pani Prezes Ankry (czyli też Pani Prezes naszej
wspólnoty). Prosmy również o krytyczne uwagi odnośnie listu.
Oto treść listu:
Szanowna Pani Prezes,
Z wielkim niepokojem obserwujemy sytuację na naszym osiedlu w Ząbkach, które
od początku funkcjonowania jest zarządzane przez firmę Ankra MR.
Na wiosnę tego roku odbył się po raz kolejny gwarancyjny przegląd budynków,
jednak tym razem po przeglądzie byliśmy pełni optymizmu, gdyż w ustaleniach
udało wypracować się (niestety tylko tak nam się wydawało) korzystną dla Nas
formę usunięcia usterek.
Polegała ona na wybraniu przez Ankrę firmy, która usunie usterki - zapisane w
protokole - na częściach wspólnych, a Gazomontaż zgodził się zapłacić za te
naprawy, jednak okazało się, że kolejne firmy nie są w stanie prawidłowo
wykonać zleconych prac. Od momentu rozpoczęcia prac minęło już 5 miesięcy, a
prawie większość prac nie została wykonana. Czy taka jest forma pilnowania i
usuwania usterek w Państwa firmie, tym bardziej Nas to niepokoi, że do tego
zadania został wyznaczony drugi pracownik z Państwa firmy, jednak w żaden
sposób nie poradził sobie z tymi obowiązkami, a w ogóle nie informował już o
żadnych etapach prac Pani Wandy Balcerzak (być może ze względu na ich mizerny
efekt), która nie potrafiła odpowiedź na żadne pytania na temat postępu prac
“usterkowych”.
Jesteśmy rozczarowani postawą firmy Ankra, jej pracowników jak i Zarządu wobec
Naszej Wspólnoty. W rozmowie telefonicznej (z jedną z naszych
mieszkanek)stwierdziły Panie (Pani Prezes i Pani Mecenas), że w naszą
Wspólnotę najwięcej wkładacie pracy i czasu.
Wydaje Nam się to trochę przesadzone gdyż uważamy, że jest bardzo dużo
zaniedbań administracyjnych na naszej wspólnocie, a ogólnikowe stwierdzenia
nie wnoszą nic do pracy Administratorów na naszym osiedlu.
Z wielką niecierpliwością czekamy na jakiekolwiek rezultaty Państwa działań.
Ponadto, podczas długiej nieobecności Pani Wandy (urlop), jej zastępczyni
mimo, iż firma ma wyznaczony poniedziałkowy dyżur od godz. 17 do 19, pozwoliła
sobie wyjść podczas dyżuru (unikając kontaktu z mieszkańcami, mimo, że była
powiadomiona o planowanym zebraniu na godzinę 18), informując że nie zostanie
bo pracuje już od 7 czy 8 rano.
Niestety również częste spotkania (niemalże w każdy poniedziałek) i poruszane
sprawy na tych zebraniach z Panią Administrator nie wnoszą nic konstruktywnego
do funkcjonowania osiedla.
W dalszym ciągu czekamy również na:
- wyegzekwowanie uchwały o wywozie nielegalnie parkujących samochodów (w
której ani słowa nie ma blokowaniu aut, a z rozmów z Panią Administrator
wydawało nam się, że zaproponują Państwo zmianę treści uchwały dostosowując ją
do naszych potrzeb, jak i wybiorą Państwo firmę, która będzie wywoziła
samochody, a w późniejszym czasie blokowała auta parkujące w miejscach do
tego niewyznaczonych),
- dokończenie prac zabezpieczających budynki przed gołębiami (kratki
wentylacyjne, jak również uzupełnienie kolców w nieszczelnych miejscach na
gzymsach budynków),
- przegląd placu zabaw (jak i naprawa karuzeli, która jest uszkodzona od kilku
miesięcy, a jej wystająca część powoduje ogromne zagrożenie dla bawiących się
tam dzieci),
- malowanie linii na miejscach postojowych (prace zostały wykonane
niestarannie, przez to miejsca nie są jednakowej szerokości, co powoduje
uzasadnione pretensje części właścicieli miejsc parkingowych),
- nie zostały wystosowane żadne zapytania do developera o braku wentylacji w
garażowcu, który w ostatnim czasie został zabudowany, mimo wielu próśb,
- brak dokumentacji technicznej – KOB,
- remont chodników i ciągów jezdnych (prace usterkowe, są tylko doraźnymi
działaniami, które po kilku tygodniach przynoszą ten sam marny efekt),
- prawidłowe wykonanie odwodnienia liniowych przy wjazdach do garaży w bloku 2a,
- założenie rynien pod tarasami w bloku 2a (zdjętych przez developera),
- założenie płotków przeciw swobodnemu spadaniu śniegu na dachu nad klatkami w
bloku 2b,
W związku z faktem, iż pracownicy firmy Ankra nie wywiązują się ze swoich
obowiązków, wszystko trzeba podsunąć, powiedzieć, poprosić, a i tak niestety
bez odzewu ani włożenia odrobiny własnej inicjatywy, pozostajemy zdegustowani
i przy takim dalszym zaangażowaniu nie widzimy możliwości współpracy pomiędzy
Nami.
Mieszkańcy: