azoorek
08.10.06, 21:12
czy ktos mieszka obok dziewczyny posiadajacej dwa yorki (male wlochate psy,
ktore czesto sa na zdjeciach sa z kokardkami). Zwracalam jej raz uwage, zeby
nie chodzila z nimi po parku, ale ostatnio maz ja widzial jak chylkiem sie
przemyka pomiedzy drzewami- czyli dalej je tam wyprowadza. Ostatnio na placu
zabaw w piasku znalazlam psiego klocka!!!! Dziewczyna mieszka prawdopodobnie
w ktorej z ostatnich klatek B, bo wychodzi od polnocnej strony. Kiedys tez
widzialam kilka razy jak jakas blondyna wyprowadza tez yorka do parku. Skoro
jest wspolnota i placimy za ochrone, czy nie moze ochroniarz tam sie czesciej
przechadzac i gonic takich brudasow? A nie sadze, zeby takiej pannie w deszcz
chcialo sie gdzies dalej je wyprowadzac. Za jakis czas bedziemy miec
obs..rany park.