Dodaj do ulubionych

SP 218 Kajki - zła kadra

26.11.14, 09:43
Witam,
jestem matką ucznia z SP 218 przy Kajki. Od ok 2 lat obserwuję negatywne zmiany w tej szkole, bałagan organizacyjny a przede wszystkim złą atmosferę. Dzieci niechętnie chodzą do szkoły, skarżą się na nauczycieli, że krzyczą, nieciekawie prowadzą lekcje lub niezrozumiale tłumaczą. Rodzice są nieinformowani o przebiegu nauki dziecka. W szkole nie ma elektronicznego dziennika. Pani Dyrektor Ewa Skiba jest uznawana za osobę zamkniętą na rodziców. Każdy z moich znajomych, kto był u niej z jakimkolwiek problemem mówił, że od poczatku rozmowy wyczuwalna jest ze strony Pani Dyrektor niechęć i brak otwarcia. Każde przewinienie ze strony nauczycieli jest tłumaczone przez Dyrekcję jako uzasadnione, nawet fakt opuszczenia 6 letniego dziecka na 2 godziny szkoły bez odnotowania tego faktu. Generalnie moim zdaniem dzieci w tej szkole są jakby kwestią drugorzędną, by nie powiedzieć, że traktowane są często bez okazywanego szacunku. Codziennie obserwuję niegrzeczne zwracanie się nauczycieli i Pań woźnych do dzieci. Czy ktoś podziela moje zdanie?
Obserwuj wątek
    • frankie5 Re: SP 218 Kajki - zła kadra 30.11.14, 13:26
      Ja też mam dziecko w 218 i podobne problemy. Brak organizacji na każdym kroku, na wywiadówkach dostajemy oceny ale jeśli pytam jak sobie dziecko radzi np. z problemem konkretnego ucznia, który synowi dokucza nauczycielka jest zdziwiona, ze cokolwiek z dzieckiem się dzieje. Poziom matematyki jest żałosny, nie wspominając o angielskim. W rezultacie place za korepetycje w 5 i 6 klasie tyle, co wydałabym na prywatna szkole.Obiady niesmaczne, dzieci skubną cokolwiek i codziennie głodne, daja np. na obiad kiełbasę;-(( dyrekcja kompletnie niedostępna i władcza, dzieci się jej boją. Młodsze dziecko posyłam już do szkoły prywatnej. W prywatnej szkole tez są problemy ale jednak z kim nie rozmawiam nie ma takiego bałaganu a finansowo jeśli chcesz wykształcić dziecko tj. nauczyć języków i przygotować dobrze do testów - wychodzi na to samo i bez takich nerwów. Co do krzyczenia na dzieci w 218 to norma, nawet nikt specjalnie nie reaguje, przoduje w tym kierownik świetlicy głównej. Koszmar. Odradzam wszystkim ta szkole.
    • grajeczka Re: SP 218 Kajki - zła kadra 02.02.15, 11:25
      Witam,
      mi brak słów...
      Przykład idzie z góry - autorytarne zarządzanie placówką przez Panie Dyrektor zniechęca do wszystkiego, rodzice boją się, że krytyka dyrekcji odbije się na dziecku. W trzecich klasach Dyrektorka od wielu lat prowadzi przedmiot pt. "Godzina dyrektorska" (sprawdzałam w gminie - pani dyrektor dorabia sobie do pensum, ucząc dzieci jedynie stresu szkolnego, a można by było wykorzystać tę godzinę np. na język). Mój syn nienawidził tych dni, w których przypadała nieszczęsna lekcja - dodatkowo wiem, że nawet w klasie "sześciolatków" stawia z tego stopnie - a przecież nie ma takiego przedmiotu w podstawie).
      Wielu nauczycieli krzyczy na dzieci i nie jest to napiętnowane. Obowiązuje archaiczny system oceniania zachowania, gdzie można "zyskać" bardzo wiele punktów ujemnych,a mało dodatnich. Zapoznaliśmy się z rozpiską jak uczeń ma się zachowywać w stosunku do nauczyciela, natomiast nie ma wzmianki o tym jak nauczyciel powinien z szacunkiem odnosić się do ucznia.
      Szkoła nie chce brać udziału w "Szkole z klasą", w "WF z klasą" , już nawet nie myślę o lekcjach kodowania, brak ciekawych projektów, zachęcania dzieci do czegokolwiek, brak informacji o wszelkich konkursach i tak jw. o wynikach sprawdzianów, zakresie materiału itp. Szkoła osadzona w latach 70-tych, jakby świat nie poszedł do przodu.
      Generalnie dziecko strasznie tu się nudzi, a z powodu atmosfery nie znosi chodzić do tej szkoły. Dobrze, że już kończymy...
    • babil-onia Re: SP 218 Kajki - zła kadra 08.02.15, 16:08
      Potwierdzam, moje dziecko jest w 5 klasie a wychowawczyni potrafi odpowiadac na pytania rodziców tylko "tak zarzadziła Pani Dyrektor...." ...jest to decyzja dyrekcji " i zero rozmowy. Jezeli dziecko jest jakies "za bardzo..". odrauy odsyłaja do psychologa i to juz nie ich sprawa. Nie ma dziennika elektronicznego i nic nie mozna sie dowiedziec. A poza tym Szkola pęka w szwach, Po wprowadzeniu 6-latków, ledwo mozna przejsc korytarzem - taki tłok.
      Tez ciesze sie konczymy
      A gdzie wysyłacie dzieciaki do gimnazjum?
      • frankie5 Re: SP 218 Kajki - zła kadra 08.02.15, 18:21
        Ja szukam inne szkoły podstawowej w okolicy, niestety w naszej dzielnicy nie ma specjalnego wyboru a do szkoły prywatnej przy Patriotów nie ma miejsc. Co do Gimnazjum to będzie zależało od wyników testu, ale będę szukać już szkoły prywatnej. Mam dość chamstwa w tej szkole i pomiatania dziećmi. Pani Dyrektor udaje osobę dbającą o dobre wychowanie dzieci podczas gdy w szkole dzieciaki nie czują się szanowane. Na temat zaangażowania nauczycieli w naukę merytoryczną już nie wspomnę. Bardzo się zawiodłam na tej szkole i dyrekcji, która kilka lat temu podczas dni otwartych przedstawiała się w innym świetle. Najbardziej ubolewam nad zabijaniem chęci do nauki u dzieci, w moim przypadku chodzi o polski i matematykę. Pani z matematyki krzyczy, jest niecierpliwa, dziecko w konsekwencji nie lubi tego przedmiotu. Z polskiego pani wymaga nie ucząc, ciągłe wymagania przy braku zachęty czy dobrego słowa niestety powodują, że język ojczysty jest przykrym obowiązkiem. Lektury czyta ze st6rachem żeby czasem nie zapomnieć jakiegoś szczegółu. Opowiadania dzieci są oceniane tak rygorystycznie, że cały tekst jest pokreślony na czerwono.Dziecko widzi taką ocenę i myśli - przynajmniej w naszym przypadku - nic nie potrafię i paraliżuje się przed napisaniem następnego opowiadania. Dawno dawno temu miałam szczęście być uczoną przez pedagogów, urodzonych w starych czasach. W późniejszym okresie licealnym już miałam nauczycieli "nowej ery" podobnych jak w SP 218, uczących z musu, bez zaangażowania, źle wychowanych, oportunistycznych. Wiem jak się czuje moje dziecko w tej szkole i postaram się znaleźć dla niego lepsze miejsce.
      • grajeczka Re: SP 218 Kajki - zła kadra 09.02.15, 09:16
        Jeszcze się wyżalę: na plastyce prawie nie rysują, muzyka poza kościelną i poważną nie istnieje - nuuuuda..., brak normalnego kontaktu z nauczycielami - trzeba odstać swoje w kolejce na korytarzu, a taka rozmowa prawie nic nie wnosi. Dzieci z opinią np. o wydłużonym czasie pracy mogą tylko pomarzyć, że ktoś to będzie respektował. Generalnie nie ma ciepłej atmosfery, dzieci w żaden sposób nie są wspierane i motywowane, więc co rano słyszę "Ale ja nie chcę dzisiaj iść do szkoły". Fajne szkoły są w Starej Miłosnej.

        Ad. Gimnazjum - może Prus, może Smolna ew. Wesoła. Zobaczymy.
    • aninianin Re: SP 218 Kajki - zła kadra 09.02.15, 10:12
      Potwierdzam wszystkie opinie o sp 218. Wszystkie sa prawdziwe. Ale juz lokalne gimnazjum na Alpejskiej jest calkiem ok. Tam dziecmi sie interesuja, dbaja o nie, poziom nauczania jest duzo wyzszy niz w Sp218. I zupelnie inne podejscie do ucznia.
      • wawu55 Re: SP 218 Kajki - zła kadra 23.03.15, 16:44
        W zeszłym roku nasze dziecko i inne klasy pisały coś nazwanego "badaniem socjometrycznym". Pytania były w stylu: kto (z uczniów w klasie) jest najlepiej/najgorzej ubrany?, kogo zaprosiłabyś/nie zaprosiłabyś do domu? kto używa brzydkich wyrazów? Dzieci podpisywały to nazwiskiem. Czy to jest jakieś chore, czy tylko mnie się wydaje?
    • frankie5 Re: SP 218 Kajki - zła kadra 11.02.15, 13:01
      Przyłaczam się do wszystkich opinii i chciałabym jeszcze opowiedzieć o jednym incydencie, który odebrał mi wiarę w tą szkołę i nauczycieli. W zeszłym roku w klasie miał miejsce konflikt pomiędzy dwoma uczniami. Rodzice jednego złożyli skargę u wychowawczyni. Nastepnego dnia wychowawczyni przed wszyskimi dziećmi z klasy powiedziała, że dziecko X będzie mieć obniżone sprawowanie ponieważ rodzice Z się skarżyli (tu nauczycielka wyraźnie wskazała dzieci z imienia i nazwiska). Ostatecznie rodzice, którzy złożyli skargę przenieśli dziecko ze szkoły. Jednak od tego momentu moje dziecko na pytanie, czy może pójdę i porozmawiam o czymkolwiek z nayuczycielem odpowieda "nie mamo, tylko nie to". Nie wiem jak dla Państwa, ale dla mnie ta historia jest bulwersująca, choć nie dotyczy bezpośrednio mojego dziecka. Nauczyciel ośmieszył i zastraszył dzieci. Niestety nie miałam prawa pójść z tym do dyrekcji ponieważ nie byłam stroną konfliktu, choć teraz wydaje mi się, że powinnam zareagować ponieważ inne dzieci widziały w jaki sposób nauczyciel podchodzi do problemów i jak ujawnia informacje, które powinien zachować w tajemnicy. Niestety jest juz rok po zdarzeniu.
      • grajeczka Re: SP 218 Kajki - zła kadra 12.02.15, 12:34
        Moje dziecko też nie pozwala mi ingerować i prosi bym nie zabierała głosu w "trudnych kwestiach" i wstydzę się, ale faktycznie nie wychylam się. Obawiam się, że moje uwagi faktycznie mogą obrócić się przeciwko dziecku. Tu rodzic nie jest partnerem, a dziecka się nie wspiera i nie motywuje... działamy w dawno opisanym schemacie kat-ofiara-wybawca. Przykre.
    • jatropa Re: SP 218 Kajki - zła kadra 21.03.15, 17:38
      wybitnie negatywnym zwyczajem tej szkoły są punkty za zachowanie (szczególnie ujemne) przyznawane według widzimisię nauczyciela, lub też nie przyznawane synkowi (za ewidentne wykroczenia) za zasługi mamusi- działaczki RR na przykład. dzieciaki nie są wychowywane, nie jest im tłumaczone jak się zachować, jak posługiwać się elegancko sztućcami, podstawowe zasady savoir-vivre nie są wpajane dzieciakom.
      ale nie daj Boże odwróci się koleś na lekcji, powie dwa słowa za dużo- i już minusy lecą. Nauczyciele koncentrują się na zachowaniu i za ile punktów dokonano przestępstwa, taryfikator znają na pamieć. Ale nie do końca dbają o przekazywanie rzetelnej wiedzy.
      innym problemem jest malutka grupka faworyzowanych kujonów- są to oczywiście pociechy wybitnych szkolnych działaczek, które to pociechy dostają co najmniej oceny o 1 wyższą niż inni za identyczną wiedzę. Szczególnie widoczne jest to w jednej z młodszych klas. córka mówi do mnie "tato, żebym ja dostała 5 lub 6 to muszę zrobić sobie maskę najlepszego ucznia kolegi X i wtedy dostane, niezależnie czy umiem czy nie" poza tym pani nauczycielkay jest w ścisłej zażyłości z trójka klasowa, członkiniami RR i torpeduje wszelkie inicjatywy jakie by one nie były- jeśli laury i uznanie za to nie przypadną odpowiednim mamusiom i ich synkom
    • emjj Re: SP 218 Kajki - zła kadra 23.03.15, 20:41
      JA tez jestem zalamana poziomem tej szkoly, zachowaniem nauczycieli juz nie wspomne do dyrektorce. Ale samo to sie nie zmieni. zamiast pisac na forum, piszczcie do kuratorium. Ja sama pisze do kuratorium i rzecznika praw dziecka a jak trzeba bedzie to nauczycielka bedzie miala sprawe w sadzie o dyskryminacje. Jak nie bedziecie dzialac samo sie nie naprawi. Zbierzmy sie i napiszmy razem. Czym wiecej osob to zrobia rewizje w szkole i sie skonczy. Ja tez zaczynam od tego ze dzwonek jest za glosny. Ja osobiscie mam dosc i nie pozwole zeby moje dziecko cierpialo. A wy Panstwonz tym robicie oprocz pisania na forum?
      • frankie5 Re: SP 218 Kajki - zła kadra 24.03.15, 10:15
        Ja myślałam o pisaniu do kuratorium tyle, że nie mam siły wszędzie walczyć, w urzędach, szkołach, uczyć i wychowywać ludzi. Po prostu przeniosę dziecko do innej, niestety płatnej szkoły. Jak to się dzieje, że za pieniądze prywatne jakoś można wyciszyć dzwonek, rozmawiać kulturalnie z dziecmi, starać się albo po prostu rzetelnie wykonywac swoją pracę a za państwowe pieniądze to już nie. Podobnie jest z lekarzami ale to już inny temat. Chciałabym jeszcze odnieść się do wpisów wyżej a propos savoir vivre;-))) na stołówce dzieci nie dostają noży do krojenia. Moje dzieci opowiadają o wrzucaniu batona do sosu z mięsem a o paniach wydających obiady już nawet nie chcę słuchać. Pani Dyrektor Skiba powinna stanąć za dziećmi kiedy Panie ze stołówki jej nie widzą i posłuchać w jaki sposób zwracają się do dzieci. A tak na koniec, na jednej z ostatnich imprez w szkole na sali gimnastycznej Pani Dyrektor Skiba powiedziała takie słowa zwracąc się do uczniów przeszkadzających Jej w mówieniu: "jeżeli ktoś nie szanuje innych to sam nie zasługuje na szacunek". W tym zdaniu zamyka się cała osoba Dyrektor tej szkoły. Moje 10 letnie dziecko tak by nie powiedziało. Pondrawiam Państwa.
        • floriandevium Re: SP 218 Kajki - zła kadra 22.05.15, 22:28
          Zgadzam się z powyższymi opiniami, miałam wątpliwą przyjemność odbywania praktyk w tej szkole. Sytuacje, które tam zaobserwowałam świadczą o zupełnym braku szacunku dla godności dziecka. Zastanawiam się czy mogę gdzieś to zgłosić, ponieważ przeraża mnie, że tak niekompetentne osoby mogą być dopuszczane do opieki nad dziećmi.
          • frankie5 Re: SP 218 Kajki - zła kadra 25.05.15, 09:30
            Jeżeli była Pani świadkiem takich zachowań bardzo proszę o poinformowanie policji lub kuratorium, nawet anonimowo. My rodzice widzimy zachowania ocierające się o naruszanie godności ale niestety osoby pracujące w tej szkole inaczej zachowują się z samymi dziećmi, w klasach, a inaczej przy rodzicach. My widzimy, że nie dzieje się w tej szkole dobrze, dzieci często skarżą się na krzyki nauczycieli i złe traktowanie. Dzieciom nie okazuje się należnego szacunku. Pani posiada informacje, których my jako rodzice nie mamy. Być może uda się Pani coś naprawić, być może nawet uchronić dzieci przed nadużyciami. Bardzo proszę.
    • mamulkadania Re: SP 218 Kajki - zła kadra 23.11.15, 18:15
      Dzień dobry,
      mój ojciec przed wielu laty pracował w tej szkole. Wtedy była to jedna z najlepszych szkół. A teraz co? Zapyziała, pruderyjna, wiejska szkółka, w której np. wicedyrektorka, starsza babcia, która dawno powinna być na emeryturze, nie ma właściwego, wyższego co najmniej magisterskiego wykształcenia, tylko jakieś studium pedagogiczne o kierunku "robót ręcznych". Trwa tam od lat i jest "niezatapialna". Nawet, przepraszam, mówić poprawnie nie potrafi "karkulować", "nie mam nerw", "przyjdzie kontrol", i etc...
      Bardzo żałuję, że po przeprowadzce do Anina posłałam tam dzieci. Pierwszy i ostatni rok.
      Jak tam ma pracować ambitna, dobrze wykształcona kadra, skoro brak specjalistów (albo są torpedowani, bo przykład idzie z góry)!!! Specjalistyczne zajęcia terapeutyczne prowadzi m.in. (o zgrozo) v-ce. A gdzie młodzi, pełni inwencji, zapału, pomysłów nauczyciele? Omijają tę niby szkółkę dalekim łukiem.
      Szkoda mi tylko dzieciaków, które w tym "Pcimiu" stracą rok.




      • Gość: Cześć Re: SP 218 Kajki - zła kadra IP: *.centertel.pl 01.12.19, 22:38
        Stygmatyzacja szufladkowanie dzieci i etykietowanie nazywanie ucznia jak źle robi nazwiskiem innego ucznia do którego nauczyciele się doczepili lewackie podejście i instrumentalne wobec dzieci wymaga zgłoszenia do prokuratury i przeprowadzenia postępowania karnego sądowego z powództwa cywilnoprawnego
    • fufik Re: SP 218 Kajki - zła kadra 11.12.18, 22:40
      Moje dziecko jest w 218. Ostatnio jak je odwozilem do szkoly, jakis kierowca nie zatrzymal sie przed bocznym przejsciem dla pieszych na ul. Odrodzenia i nie przepuscil czekajacych dzieciakow. Wyrwalo mi sie cos w rodzaju "wariatowi sie spieszy" na to dziecko: "To nie wariat, tylko pani dyrektor. Ona sie nigdy nie zatrzymuje na pasach." WSTYD DYREKTORKO!!!!!!!! WSTYD!!!!!!!
      • agatalesna Re: SP 218 Kajki - zła kadra 18.06.19, 08:43
        To rzeczywiście koniec świata. A może tak zastanowić się czy pani/ pan nigdy delikatnie przepisów nie nagiął? Na pewno nie przecież jest pan/ pani rodzicem a wy jesteście kryształowi i macie monopol na doskonałość
        • Gość: aninianka Re: SP 218 Kajki - zła kadra IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 27.08.19, 11:07
          Pani Agato. Czy Pani przeczytała poprzedni post ze zrozumieniem?
          Dyrektorka, które nie przepuszcza dzieci na pasach pod własną szkołą to delikatne nagięcie przepisów?
          Dla mnie to zwykłe chamstwo i pozycjonowanie się nadrzędnie do innych.
          Jeśli nadal myśli Pani tak samo to proszę własne dziecko wystawiać na taką próbę sił na pasach

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka