Dodaj do ulubionych

Oberża pod Czerwonym Wieprzem

    • Gość: Gość1822 Oberża pod Czerwonym Wieprzem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.08, 16:57
      Fajne miejsce, pełne ludzi i z dobrym jedzeniem, nie wiem skąd te
      wszystkie negatywne komentarze, ja nie mogłam sie tam przez dwa
      tygodnie dostać, ponieważ tyle było rezerwacji.
      Duże wrażenie zrobił na mnie wystrój, bardzo ładny i dopracowany w
      każdym deatalu.
      Jedzenie też pozostawiło po sobie dobre wspomnienia, a na pysznego
      Kurczaka Mao wróce na pewno, bo czegoś tak smacznego dawno nie
      jadłam. Generalnie na tak, ładnie, miło i smacznie.


    • Gość: Janusz Oberża pod Czerwonym Wieprzem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.09, 11:54
      Dla mnie Oberza to jedna z najlepszych restauracji w Warszawie. Bez
      zadecia, czesto wpadam na lunch, bo nie jest drogo i nie trzeba
      czekac dlugo na podanie dan. W weekend bylem tylko raz, ale bylo
      mnostwo ludzi i ciezko dostac stolik.
      Jedzenie bardzo dobre. Ciekawa forma karty menu - jak stara gazeta z
      zabawnymi opisami dań. Mozna kupic na pamiatke. W ogole knajpa
      bardzo odpowiednia zeby przyprowadzic gosci z zagranicy, i pokazać
      im kawalek historii, bo oberza reklamuje sie jako restauracja w
      stylu PRL i rzeczywiscie w wystroju jest mnóstwo autentyków z
      tamtych czasów.
      • Gość: pfff Re: Oberża pod Czerwonym Wieprzem IP: *.chello.pl 24.05.09, 23:37
        Takie wpisy jak powyższy do rzekomego 'Janusza' pachną spamem
        właściciela na kilometr.

        > czesto wpadam na lunch, bo nie jest drogo i nie trzeba
        > czekac dlugo na podanie dan.

        Wystarczy ten passus aby wyrobić sobie zdanie co wie ten rzekomy
        klient
        • Gość: Goloneczka Re: Oberża pod Czerwonym Wieprzem IP: *.adsl.inetia.pl 31.05.09, 02:25
          Stary a Ty co wiesz o tej knajpie?Ja tam wpadam na lunch i jak mam wolne ze
          znajomymi...Najwyrazniej dla CIebie za drogo,to idz do KFC.Knajap jak
          najbardziej ok.Bardzo dobry klimat.Wlasciciele mieli pomysl i go wykonali
          bezblednie.Jesli szwedasz sie po warszawskich knajpach,zauwazysz,ze jest to
          jedna z lepszysch knajp.Klimat super.Zarcie?Bardzo dobre,choc wszedzie zdarzaja
          sie jakies wpadki drobne.Zabrac gosci z zagranicy?Idealny pomysl!Pokazujesz nie
          tylko dobra kuchnie ale i swietna obsluge!To jest prawdziwa knajpa gdzie ilosc
          ludzi swiadzczy o renomie tego miejsca.Ja polecam bardzo goraco!
          Pozdrawiam wszsytkich
    • iwona.wz Re: Oberża pod Czerwonym Wieprzem 09.06.09, 16:00
      Niestety nie powaliło mnie na kolana :( Chociaż mój towarzysz był
      zachwycony daniami. Jak dla mnie mimo wszystko mało interesujących
      dań.
    • Gość: izka Re: Oberża pod Czerwonym Wieprzem IP: *.aster.pl 11.08.09, 00:58
      Panowie byli zachwyceni golonką i befsztykiem tatarskim.
      Piwo w promocji - zamawiasz jedno, dostajesz dwa.
      Szampan też dobry.
      Trochę zbyt ciężka kuchnia dla kobiet.
      Klimatycznie, dla niektórych wręcz egzotycznie,
      obsługa miła, bardzo się stara.
      Na pewno tam wrócimy.
    • Gość: dla malo wybrednyc Oberża pod Czerwonym Wieprzem IP: *.146.153.172.nat.umts.dynamic.eranet.pl 27.11.09, 23:10
      jesli lubicie byc traktowani przez pania manager jak za komuny
      / nie bo nie /
      w dniu dzisjejszym chcielismy zjesc kolacje i uczcic urodziny 9 latki ktora
      nam towarzyszyla , byl bukiet roz oraz przynieslismy maly symboliczny torcik
      zeby po zapaleniu swieczki bylo milo

      mily kelner uprzedzil ze bedziemy musieli zaplacic extra "tortowe"
      zgoda ; przynieslismy wlasny tort i swieczki bez uprzedzenia

      zajelismy wyznaczone miejsca przez pania ktora przydziela stoliki

      zaczelo byc milo i ....... ten sam kelner oddaje tort tlumaczac ze pani
      manager czyli kierowink sali nie wyrazila zgody na podanie tortu i zapalenie
      swieczek .
      czyli jak za komuny / nielzia /
      mogla pogatygowac sie do nas ; wyjasnic

      ale przeciez manager nie jest od obslugi gosci i rozmow z nimi ; czyli jak na
      restauracje w stylu komuny wszystko zgodnie z zasadami przystajacymi do tego
      miejsca

      popsuty humor ; poniewaz wielokrotnie ; 2-3 razy w miesiacy bylismy goscmi w
      ty lokalu duuuuuuuuuuzy zawod

      lubilismy ten lokal ze wzgledu na obsluge kelnerska / bylismy juz rozpoznawani /

      jedna pani manager potrafi zniweczyc / z nieznanych nam powodow / prace calego
      zespolu restauracji ....

      czyli jak za komuny ; a moze to celowa praca pani manager na wytworzeniem
      takiej atmosfery ; zeby przypomniec konsumentowi dawne czasy ; w innej
      restauracji ; podano nam tort dla dziecka extra prezent z okazji urodzin ....
      milo bylo tam zaplacic rachunek bez bolu wydac 850 zl ktore mozna bylo
      pozostawic w wieprzu ....
      OSTERIA ma klase
      WIEPRZ ; zadnej








      • Gość: Zenio Re: Oberża pod Czerwonym Wieprzem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.09, 10:16
        A może trzeba było przynieść jeszcze ze sobą napoje, winko i zupę w
        garnku, restauracja niech udostępni tylko miejsce.
        To wy się zachowaliście jak za komuny i przynosicie drzewo do lasu.
        Więcej takich "gości" i zamiast restauracji bardziej opłacalne
        będzie prowadzenie stolików do wynajęcia. Weźcie pod uwagę to, że
        ktoś musi zapłacić czynsz za miejsce w którym będziesz jadł swój po
        sportowych kosztach w cukierni kupiony tort i musi zapłacić pensję
        kelnerowi, który ci go wyserwuje.
        Poza tym jestem pewny, że jakbyście byli dobrymi gośćmi i zostawiali
        napiwki nikt na pewno nie robiłby wam problemu z tym tortem. To, że
        was ktoś rozpoznaje to bardzo pozytywny przejaw kultury ze strony
        obsługi. Widocznie takimi jesteście dobrymi gośćmi jak was
        potraktowali.
    • Gość: MIś Oberża pod Czerwonym Wieprzem IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 17.01.10, 19:18
      Osobiście, uważam, że restauracja jest bardzo fajna. Byłem kilka dni temu i
      nie mogę napisać nic negatywnego.
      Szczerze polecam.
      Klimat nietuzinkowy, jedzenie całkiem dobre.

      • glicea3 Re: Oberża pod Czerwonym Wieprzem 22.03.10, 18:31
        Byłam ze znajomymi z zagranicy i bardzo im się podobało, choć (szczególnie w
        sali dla niepalących) mogłoby być więcej prlowskich klimatów. Wiele osób narzeka
        na jedzenie, ale my trafiliśmy bardzo dobrze - panowie byli zachwyceni golonką,
        pierogi ze szpinakiem też niczego sobie. Fajnie że z głośników leci muzyka z
        epoki a nie Radio Zet czy jakiś inny RMF. Mały minus - poszlismy bez rezerwacji
        i kelner chciał nas upchnąc przy małym stoliku w roku, ale wybraliśmy inny,
        usiedliśmy tam, a wcale nie było tłumów. Ogólnie na 4+.
    • Gość: WOJTEK Oberża pod Czerwonym Wieprzem, czyli powrót do PRL IP: *.aster.pl 12.05.10, 00:10
      Oryginalne menu intryguje gości zmyśloną historią Czerwonego Wieprza. Copywriterskie zabiegi zamieniają ponure czasy komunistycznego terroru w wykwintną i pozbawioną trosk biesiadę. Jedzenie proste (czasami zbyt proste, np. żeberka, które smakują jak żeberka, mdły tatar) nie zaskakuje ... ale może o to chodzi. Obsługa chyba nieświadomie powiela błędy prlowskich kelnerskich protoplastów: wolno, bez inwencji, wymaga cierpliwości.

      Jednak z sąsiednich stolików dochodzą do moich uszu westchnienia w różnych językach "och tak to było w dawnych czasach w Polsce". Niestety tamte czasy były inne i konieczność zjedzenia wodnistej zupy była dla mnie męczarnią szczególnie, że były to flaczki ala Honeker*

      *)przywódca policyjnego systemu, w którym prześladowano ludzi
      • Gość: kasia Re: Oberża pod Czerwonym Wieprzem, czyli powrót d IP: *.chello.pl 24.07.10, 15:35
        w oberzy nigdy nie podawano flaczkow a la honecker
    • Gość: Muniek Oberża pod Czerwonym Wieprzem IP: *.181.220.206.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 04.03.12, 17:18
      Oj, super restauracja. Nie ma co się rozwodzić bo pozytywnych opinii pełno, więc jak dodam kolejną to oczywiście nie będę oryginalny..

      Trzeba iść i się samemu przekonać!
    • Gość: wieslaw891 Oberża pod Czerwonym Wieprzem IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 05.01.14, 14:11
      tragiczny był czas PRL i tragiczna jest ta restauracja. Gdy zjedliśmy co mieliśmy zjeść i siedzieliśmy przy piwie, przyszła pani kelnerka i nas przesadziła do mniej wykwintnego stolika, bo zabieramy jej kasowych klientów. Dodam, że stolik był tydzień wcześniej zamówiony na spotkanie. Wstyd i obciach. Nie polecam. Pieniążki można naprawdę wydać w tylu innych, przyjemnych i z profesjonalną obsługą miejscach. I nie czytajcie tych pochwalnych bzdur o tej knajpie, pisanych przez synusia kucharki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka