Dodaj do ulubionych

biurowce nad Wisłą?

02.12.06, 09:54
We wczorajszym Życiu Warszawy był artykuł na temat zmian jakie chcą
wprowadzić członkowie PO w nowej Radzie Warszawy. Teren nad tunelem
Wisłostrady chcą sprzedać prywatnemu inwestorowi, a planowne w tym miejscu
Centrum Nauki przenieść do Ursusa lub na Targówek. Co o tym sądzicie?
Obserwuj wątek
    • Gość: gizmo Re: biurowce nad Wisłą? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.06, 10:07
      To dobry pomysł. Celem - JEDYNYM - budowy tunelu było
      zagospodarowanie/sprzedanie terenów nad nim. Lepiej późno niż wcale. Co prawda
      zmartwią się redaktorzy ze Stołecznej co to pisali, że zbudowanie tunelu
      otworzyło miasto na Wisłę, ale miasto na Wisłę może otwierać się z drugiej
      strony. Centrum Kopernik mozna zbudować na terenie ZOO, ZOO przenieść na tereny
      FSO na Żeraniu, FSO przenieść na tereny lotniska Okęcie, a lotnisko przenieść
      na teren Centrum Kopernik. Najważniejszy jest ruch w interesie - pani księgowa
      Gronkiewicz doskonale wie, że od sprzedaży czegokolwiek komukolwiek sprzedawca
      pobiera prowizję.
      • Gość: quack Re: biurowce nad Wisłą? IP: *.aster.pl 02.12.06, 18:51
        Eeeeee, nieeee!!! Lotnisko, to powinno być we Włoszczowej
    • warzaw_bike_killerz Re: biurowce nad Wisłą? 02.12.06, 10:16
      Tunele mozna bedzie przerobic na przynajmniej dwupoziomowy parking. Oczywiscie
      dla pracownikow tych biurowcow.
      Chyba, ze bedzie to eksperemyntalny biurowiec dla pracownikow korzystajacych
      tylko z KM lub PKP, ale wtedy widze tam siedzibe ZTM-u i przeniesienie
      wszystkich rozproszonych delegatur PKP. Pracownik ZTM-u nie powinien jezdzic
      samochodem - przeciez to zaprzeczenie istoty i sensu jego pracy.

      Powaznie piszac - chyba lepsze hotele. Dla gosci zza wschodniej granicy, tylko
      nie wiem, czy taki hotel wytrzyma konkurencje hotelu na barce.
      • Gość: gizmo Re: biurowce nad Wisłą? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.06, 10:50
        Na parking przerobi się BUW, BUW przeniesie się do BN, BN do Kórnika. Kórnik
        kojarzy się z kaczkami to się go zlikwiduje.
    • kazuyoshi78 Re: biurowce nad Wisłą? 02.12.06, 14:13
      > We wczorajszym Życiu Warszawy był artykuł na temat zmian jakie chcą
      > wprowadzić członkowie PO w nowej Radzie Warszawy. Teren nad tunelem
      > Wisłostrady chcą sprzedać prywatnemu inwestorowi, a planowne w tym miejscu
      > Centrum Nauki przenieść do Ursusa lub na Targówek. Co o tym sądzicie?

      Bardzo dobry pomysł.

      PiS-owi sie coś nie podoba? Cóż, mieli 4 lata na zabudowanie tego terenu,
      chocby na rozpoczęcie budowy Centrum "Kopernik". Nie jest winą PO, że
      zmarnowali ten czas.
      • Gość: czas Re: biurowce nad Wisłą? IP: *.aster.pl 02.12.06, 14:54
        Przez cztery lata, to Ty może napiszesz jednego mądrego posta, chociaż i w to
        wątpię.
    • margala Łazienki i Ogród Saki zabudujcie też 02.12.06, 15:44
      "– Należy na sprawę spojrzeć po gospodarsku. Za bardzo atrakcyjne tereny nad
      Wisłą miasto dostanie setki milionów złotych – uważa szef klubu PO w radzie
      stolicy Paweł Czekalski."

      Panowie liberałowie z PO, spójrzcie na sprawę po gospodarsku. Teren Łazienek i
      Ogrodu Saskiego też byłby bardzo atrakcyjny dla deweloperów. Miasto dostałoby
      setki milionów złotych.
      • nessie-jp Re: Łazienki i Ogród Saki zabudujcie też 02.12.06, 17:32
        Bogu dziękować, że wreszcie ktoś nieoszołomiasty w mieście rządzi. Panowie
        komuniści z PiS-u już dość narozrabiali. Na szczęście Łazienki (jak dotąd cudem
        chyba nie przemianowane na park im. Przenajświętszego Papieża Wszystkich
        Polaków, ani im. Dmowskiego, ani nawet Batalionu AK) mogą się ostać. Ale tereny,
        które od lat leżą odłogiem i nic się na nich nie robi (bo do tej pory "Centrum
        naukowe" to tylko frazes) trzeba wreszcie jakoś z pożytkiem dla miasta wykorzystać.
        • Gość: gizmo Re: Łazienki i Ogród Saki zabudujcie też IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.06, 18:13
          Łazienki mogą się ostać? A nie lepiej przenieść je do Kampinosu? To nie wyjdzie
          wcale drogo. Dokładnie: ileś tam + 47% kosztów manipulacyjnych.
        • Gość: Rene Re: Łazienki i Ogród Saki zabudujcie też IP: *.aster.pl 02.12.06, 18:42
          "Głupia kobieto", gdybyś między garami a sprzątaniem po kotach, chciała czasami
          zainteresować się swoim miastem, to byś wiedziała, że: CN Kopernik, to
          nie "frazes" a fakt. Był konkurs miedzynarodowy, jest gotowy projekt budowlany,
          rozstrzygnieto wiele przetargów na elementy ekspozycji, wystąpiono o pozwolenie
          na budowę a budowa się zacznie w przyszłym roku. To tyle, więc nie sącz jadu,
          bo to będzie jedyne tego typu "muzeum techniki" w tej części Europy. A przy
          okazji, to co masz do Jana Pawła II, AK i Romana Dmowskiego? Może to raczej Ty
          jesteś komunistką, hę?
          • Gość: kixx Re: Łazienki i Ogród Saki zabudujcie też IP: *.acn.waw.pl 02.12.06, 19:00
            jak sie zacznie,skoro teren ma byc sprzedany?
            bynajmniej nie pod to centrum
          • nessie-jp Re: Łazienki i Ogród Saki zabudujcie też 02.12.06, 20:10
            > "Głupia kobieto", gdybyś między garami a sprzątaniem po kotach,

            :) Synuś, wracaj do chlewika...

            > rozstrzygnieto wiele przetargów na elementy ekspozycji, wystąpiono o
            > pozwolenie na budowę

            A wydano to pozwolenie, o które wystąpiono, czy też może przez cztery lata nie
            zdążono, bo wyłącznie krytykowano?


            > a budowa się zacznie w przyszłym roku.

            No to jak się zacznie w przyszłym roku, to o co gardłujesz? Więcej luzu, koleś.

            > bo to będzie jedyne tego typu "muzeum techniki" w tej części Europy.

            W której, znaczitsja? W tej na wschód od Uralu...?

            > A przy
            > okazji, to co masz do Jana Pawła II, AK i Romana Dmowskiego?

            Ależ ja nic do nich nie mam! Co za sympatyczni ludzie, zwłaszcza ten Dmowski!
            Prawdziwy bohater narodu i przykład dla małych dzieci.
            • Gość: gizmo Re: Łazienki i Ogród Saki zabudujcie też IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.06, 20:17
              Nessie, zapewne nie jesteś głupia, tylko taką dla rozrywki forumowiczów
              udajesz. Bo przecież doskonale wiesz, ze:
              miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34896,3619795.html
              Tu kiedyś był taki mądrala, Omar. On też nie był głupi, ale z sobie tylko
              wiadomych powodów udawał pisowskiego debila. Rozumiem, ze razem się w coś
              bawicie. Ale nie lepiej robić to w piaskownicy niż na forum? Albo w łóżku -
              zdaje się że i ty, i on, macie poważne poroblemy z życiem intymnym. Spróbujcie -
              ruchy trochę śmieszne, ale może się z tego jakiś POPIS urodzi.
      • warzaw_bike_killerz Ogród "Saki" zabudowali socjalisci 02.12.06, 20:35
        Odkopali najcenniejsze zabytki Warszawy i postanowili w ich miejscu umiescic
        parking, a nad parkingiem, makiete palacu z "tetniacymi zyciem" restauracjami i
        galeriami handlowymi.

        Jakze liberalne, prawda? Pecunia non "omlet".
        • Gość: kixx Re: Ogród "Saki" zabudowali socjalisci IP: *.acn.waw.pl 02.12.06, 20:40
          ale za to petunia olet
      • kazuyoshi78 Re: Liberalizm a kaczyzm 03.12.06, 02:27
        Liberalizm zakłada, ze trzeba skądś zdobyć pieniądze na budowę metra.

        Kaczyzm zakłada, że trzeba przepuścić kasę na muzea, zmarnować drogi teren, a
        metro zbuduje się samo.
        • s.fug Liberalizm a spekulacja gruntami 03.12.06, 23:23
          kazuyoshi78 napisał:
          > trzeba skądś zdobyć pieniądze na budowę metra.

          Tak, tylko czy pieniądze na inwestycje mają być tylko ze sprzedaży miejskich
          gruntów?
          A jak się już sprzeda wszystko, co do miata należy, nie jest przedmiotem
          roszczeń prawowitych właścicieli i nadaje się do zabudowania, to co - miasto
          umrze?
          Są miasta, które nie mają na własność większej ilości gruntów, a jakoś
          prosperują. Ba, dokupują jeszcze tereny, jak jest taka potrzeba.

          Zresztą, takiego "spekulacyjnego liberalizmu" nie utożsamiałbym z PO - w
          ostatnich dniach sfinalizowano akurat sprzedaż miejskiego gruntu za kilkaset
          milionów. Dobra cena wiąże się oczywiście z ustanowieniem przez
          miasto "liberalnych" zasad zagospodarowania tego terenu. Natomiast miasto
          podobno jeszcze nie wie, co zrobi z tymi milionami....

          Mam nadzieję, że "księgowa" wprowadzi wreszcie nowoczesne metody zarządzania
          miastem zamiast permanentnej wyprzedaży gruntów.
          Inna rzecz, że miasto pewnie będzie zdrowsze po pozbyciu się sporej części
          swoich gruntów - tylko nie wszystkich, nie po spekulacyjnych cenach i na
          warunkach zaprzeczających ładowi przestrzennemu, nie jako jedyny pomysł na
          zasilenie miejskiej kasy. Sprzedając tereny pod zabudowę trzeba zadbać, by ta
          zabudowa była przyjazna ludziom, nie zagęszczona nadmiernie, trzeba zadbać o
          parki, place, pasaże...
          • warzaw_bike_killerz Re: Liberalizm a spekulacja gruntami 03.12.06, 23:41
            s.fug napisał:
            > by ta
            > zabudowa była przyjazna ludziom, nie zagęszczona nadmiernie, trzeba zadbać o
            > parki, place, pasaże...

            Wlasnie zageszczona jest przyjazna ludziom! Place, pasaze maja racje bytu tylko
            w zageszczonej zabudowie. Antyteze zageszczenia masz na placu Defilad. Bardzo
            ludzkie miejsce... umowmy sia na nim. Moze po tygodniu sie spotkamy.
            Najpiekniejsze place moim zdaniem sa w Rzymie, a najbardziej mile sa te, ktore
            sa gesto zabudowane. Fontanna di Trevi zajmuje prawie caly plac, nie wyborazam
            sobie jakie wrazenie sprawialaby, gdyby stala na srodku Pola Mokotowskiego..
          • kazuyoshi78 Re: Liberalizm a spekulacja gruntami 04.12.06, 10:01
            > Tak, tylko czy pieniądze na inwestycje mają być tylko ze sprzedaży miejskich
            > gruntów?

            Nie tylko, ale ze sprzedaży gruntów również.

            > A jak się już sprzeda wszystko, co do miata należy, nie jest przedmiotem
            > roszczeń prawowitych właścicieli i nadaje się do zabudowania, to co - miasto
            > umrze?

            Nie, nie umrze. Więcej zabudowantych gruntów, to więcej kasy z
            podatków, lepsza koniunktura itd. Czyli więcej pieniążków.

            > Są miasta, które nie mają na własność większej ilości gruntów, a jakoś
            > prosperują. Ba, dokupują jeszcze tereny, jak jest taka potrzeba.

            Są też na świecie takie szczęśliwe miasta, które nie płacą
            gigantycznego "janosikowego", jak Warszawa. Tu w Polsce mamy gospodarkę
            socjalistyczną (dla zmyłki zwaną kapitalizmem) i w tych podłych Warunkach jakoś
            sobie musi nasze ukochane miasto radzić.

            > Zresztą, takiego "spekulacyjnego liberalizmu" nie utożsamiałbym z PO - w
            > ostatnich dniach sfinalizowano akurat sprzedaż miejskiego gruntu za kilkaset
            > milionów. Dobra cena wiąże się oczywiście z ustanowieniem przez
            > miasto "liberalnych" zasad zagospodarowania tego terenu.

            A dlaczego nie? Skoro inwestor decyduje się płaciuć, to musi mieć zapewnioną
            dosyć dużą swobodę w zagospodarowaniu terenu. Gdy tej swobody brak, inwestor po
            po prostu nie płąci. Najlepszym przykłądem jest zajezdnia przy Inflanckiej -
            póki obowiązywały idiotyczne ograniczenia dotycvzące wysokości zabudowy
            ustalone arbitralnie przez Michasia Borowskiego, nikt nie chciał kupić tego
            terenu. Gdy ograniczneia zniknęły, kupcy od rauz się znaleźli.

            > Natomiast miasto
            > podobno jeszcze nie wie, co zrobi z tymi milionami....

            Ale wkrótce się dowie, bez obaw.

            > Mam nadzieję, że "księgowa" wprowadzi wreszcie nowoczesne metody zarządzania
            > miastem zamiast permanentnej wyprzedaży gruntów.

            Urzymywać można w posiadaniu grunty, które przynoszą profity. Jakie profity
            przynosi pusty plac nad tunelem Wisłostrady czy zajezdnia na Chełmskiej, to ja
            doprawdy nie wiem.

            > Inna rzecz, że miasto pewnie będzie zdrowsze po pozbyciu się sporej części
            > swoich gruntów - tylko nie wszystkich, nie po spekulacyjnych cenach i na
            > warunkach zaprzeczających ładowi przestrzennemu, nie jako jedyny pomysł na
            > zasilenie miejskiej kasy.

            To nie jest jedyny pomysł na zasilenie miejskiej kasy, ale pomysł tak czy siak
            dosyć istotny.

            > Sprzedając tereny pod zabudowę trzeba zadbać, by ta
            > zabudowa była przyjazna ludziom, nie zagęszczona nadmiernie, trzeba zadbać o
            > parki, place, pasaże...

            Zabudowa Warszawy jest generalnie bardzo luźna. A czy jest przyjazna ludziom,
            to ja bym się kłocił. Uwielbiam Śródmieście Południowe - prawda, że mocno
            zagęszczone? A nie lubię Osiedla za Żelazną Bramą - prawda, ze zabudowa
            rozrzedzona, dużo zieleni i placów?
    • Gość: tu i teraz Re: biurowce nad Wisłą? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 05.12.06, 17:38
      Licho wie. Ja sam pozostaje niezdecydowany. W sumie jezeli ta mieszkaniowka i
      biurowce beda dobrze zrobione to moze wreszcie miasto dotrze do Wisly. A jezeli
      powstanie tam centrum nauki to zwykly czlowiek nie bedzie mial tam po co
      chodzic. Marza mi sie tam jakis odcinek z knajpami i kawiarniami. A wycieczki
      szkolne moga sobie jezdzic do Ursusa.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka