Dodaj do ulubionych

Nowy wojewoda bije w Pałac Kultury

    • molina Nowy wojewoda bije w Pałac Kultury 19.01.07, 10:29
      Proponuję wyburzyc wszystko co wybudowano za komuny mieszkania także.....
    • renebenay Referendum.... 19.01.07, 10:36
      Bardzo proste,zrobic referendum aby mieszkancy Warszawy sie wypowiedzieli i
      zarazem PIS sie dowie o swej popularnosci-referendum jest instrumentem
      prawdziwej demokracji.
    • Gość: Ozzy It's easier to destroy than to create IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.07, 10:38
      Łatwiej niszczyć niż tworzyć. Niezależnie jak postrzegany jest Pałac, jest to
      część naszej historii. Choćby po to, aby pamiętać. Historii nie da się napisać
      na nowo. Tak było, będzie pewnie inaczej. Nie powinno się zaczynać rządów od
      burzenia, ale od planów budowania. Warszawa i mazowieckie na to zasługuje.
      Brakuje planów zagospodarowania, więc niezależnie co zrobimy z Pałacem to i tak
      nie jest jasne co będzie w Centrum. Cała ta władza to jeden wielki "temat
      zastępczy" i obsadzanie stanowisk ludźmi, którzy nie znają ani słowa plan ani
      terminu "strategia". Dlatego błyskają "doraźnymi" działaniami i okazywaniem
      służalczego przywiązania K&K. Pałac nam o takich ludziach (z innej epoki)
      przypomina i dlatego bym go pozostawił.
      • Gość: Metallica Seek and destroy all bloody communists!!! IP: *.chello.pl 19.01.07, 11:25
    • wysokiktos zostawic ta relikwie postkomuny w spokoju 19.01.07, 10:39
      co bez niej zrobi cale to srodowisko no i oczywiscie wyborcza.
      Swoja droga to ciekawe czy nadal w wycieczkach szkolnych, wyjazd winda jest
      obowiazkowym punktem zwiedzania stolycy? :))))))))))
      • Gość: nobo jesli nie wpisze wojewoda pojdziemy do UNESCO IP: *.feather.net 19.01.07, 12:30
        chce powiedziec wyborcza
    • Gość: pi Re: Nowy wojewoda bije w Pałac Kultury IP: 81.219.184.* 19.01.07, 10:44
      Ja bym tak zaczął od wyburzenia sejmu..
      • tokida Wyburzyć siedzibę PIS-u 19.01.07, 11:34
        Ta nienawistna, antykomunistyczna retoryka poprowadzi nas wprost na manowce.
        Dla mnie Pałac Kultury jest symbolem podniesienia się zmasakrowanej w czasie
        wojny naszej stolicy z upadku. Ten budynek, symbolizuje nową, powojenną
        Warszawę, nowy ład. Jasne, że lata powjenne przyniosły Warszawiakom i wielu
        Polakom mnóstwo goryczy, ale też nie należy zapominać co w spadku nowe państwo -
        PRL otrzymało po II RP. Jeśli chodzi o Warszawę było to morze ruin. To
        odsądzani tak dziś od czci i wiary komuniści zdecydowali jednak, że wbrew
        ekonomicznym przesłankom pozwolą Warszawie zyskać drugie życie.

        Ta nienawistna, antykomunistyczna retoryka poprowadzi nas wprost na manowce.
        Ci wszyscy co plują na komunistycznych budowniczych kraju niech pomyślą co by
        się stało gdyby jednak tow. Stalin, uznał że Warszawy, jako symbol burżuazyjnej
        Polski, w ogóle nie należy podnosić z ruin, a stolicę budować na bazie choćby
        przemysłowej, a więc klasowo o wiele bliższej komunistom Łodzi. Nie zapominam,
        że Stali był zbrodniarzem, ale też jego dar w centrum stolicy był dowodem na
        to, że Związek Radziecki uznaje Warszawę jako duże miasto - stolicę, może i nie
        w pełni niezależnego, ale jednak uznawanego na arenie międzynarodowej kraju. W
        kraju tym nie wciąż można było mówić po Polsku, kultywować polską kulturę.

        Bezmózdzy pisowscy aparatczycy za nic mają jednak historię. Krzyczą, ze PKiN
        należy wyburzać. Ciekawe co mają do zaproponowania w zamian? Gdzie ten nowy
        symbol III czy IV RP, wspaniała monumentalna budowla, która będzie przypominać
        przyszłym pokoleniom o potędze myśli braci Kaczyńskich? Świątynia Opatrzności
        Bożej? Ja wolę PKiN. W odróżnieniu od pomników jest niezwykle funkcjonalny,
        pełni dziesiątki róznych funkcji z kulturalnymi na czele. Czy komuś sie to
        podoba czy nie jest symbolem Warszawy. Tej z czasów PRL i tak samo obecnej. Tej
        sprzed 1939 roku już nie ma i nie wróci, trzeba sie wreszcie z tym pogodzić.
        PISowska swołocz nie potrafiła nawet rozpocząć odbudowy Pałacu Saskiego, a śmie
        krzyczeć, żeby wyburzać.

        Czy zdajecie sobie sprawę z kosztów wyburzenia PKiNu? I niby na jego miejsce
        miałyby powrócić stare, nostalgiczne uliczki w przebiegu przedwojennym? Milutka
        utopia. Złote Tarasy i Dworzec Centralny też trzeba będzie wyburzyć? Nie będą
        te obiekty pasowały do nowego-starego miasta...

        Pałac Kultury jest unikatową budowlą w skali świata. Jest najbardziej
        monumanetalnym i okazałym budynkiem socrealistycznym. Ten styl znakomicie sie
        sprawdził w Nowej Hucie, w Warszawie jest choćby MDM czy pl. Szembeka. Okazałe,
        wysokie i funkcjonalne budynki układające sie w harmonijną całość - to własnie
        one, budowle z lat 50 tych najlepiej oddają dziś wielkomiejski charakter
        Warszawy.

        Na rynku nieruchomości to własnie mieszkania z lat 50 tych są najbardziej
        cenione: wysokie i na ogół dobrze rozplanowane. To późniejsze epoki przyniosły
        Warszawie obrzydliwe osiedla z wielkiej płyty czy pogrodzone metalowymi płotami
        potworki - symbole mieszkaniowej Warszawy po 1989 roku.

        Podsumowując PKiN to symbol złotych architektonicznych lat dla Warszawy, dekady
        szerokich ulic i monumentalnych budowli, okazałych placów i urbanistycznego
        ładu. Do dziś jednym z moich ulubinych miejsc w Warszawie jest pl. Szembeka.
        Nic co powstało później w Warszawie nie ma takiego klimatu.
        • bullowy Re: Wyburzyć siedzibę PIS-u 19.01.07, 21:58
          dobry tekst.
          pozdrawiam serdecznie :))
          • tokida Re: Wyburzyć siedzibę PIS-u 20.01.07, 14:47
            I ja dziękuję :) Coraz trudniej na forum o ciepłe słowo. Powiedzmy razem
            gromkie NIE wyburzycielom!
    • Gość: Piotr Wyburzyć to g***o! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.07, 11:02
      Jak można chronić raka?
      Jest to budynek, który nie tylko, że stoi na zagrabionych gruntach, to w ogóle
      nie pasuje do architektury miasta. "Pekin" nie zasługuje na miano architektury
      i powinien odejść wraz ze swoją epoką. Ale jeżeli ktoś uwielbia i ceni
      socrealizm, to przecież zawsze może się przenieść na wschód i podziwiać.
      • Gość: LechuJarek Re: Wyburzyć to g***o! IP: *.chello.pl 19.01.07, 11:10
        Cytadele tez musimy zburzyc,bo ruscy ja postawili
        • akcja1 Trochę pokory!! 19.01.07, 11:27
          Mam 23 lata i dla mnie Pałac jest nie tylko symbolem Warszawy, pamiątką po
          ciężkim okresie historii Narodu, ale dziełem sztuki, którego nikt nie zburzy,
          ale który może zostać bezmyślnie "unowocześniany" i niszczony (remont sali
          kongresowej). Wnętrza Pałacu są świadectwem "stylu - kiczu”, ale są autentyczne
          i wykonane, przez prawdziwych artystów, i żaden Warszawski budynek, po za
          Zamkiem Królewskim, nie posiada bardziej ciekawych wnętrz. Dywagacje na temat
          zburzenia Pałacu przypominają próby zacierania historii rodem z czasów
          darczyńców pałacu, którzy niszczyli pałace, dwory, kamienice, kościoły i
          synagogi. Pałac jest autentyczny i lubiany. Niech to poprzednie pokolenie
          odwetowców trochę spokornieje!!!
      • Gość: jan akuratny Re: Wyburzyć to g***o! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.07, 11:17

        > Jak można chronić raka?
        > Jest to budynek, który nie tylko, że stoi na zagrabionych gruntach, to w ogóle
        > nie pasuje do architektury miasta. "Pekin" nie zasługuje na miano architektury
        >
        > i powinien odejść wraz ze swoją epoką. Ale jeżeli ktoś uwielbia i ceni
        > socrealizm, to przecież zawsze może się przenieść na wschód i podziwiać.


        Proponuję iść dalej i wyburzyć całą dzielnicę Krakowa Nową Hutę jest w 100% socrealistyczna. W
        Warszawie jest dużo budynków z tej epoki z pięknymi płaskorzeźbami robotników i innych
        przedstawicieli proletariatu. WYBURZYĆ!!!
        W Polsce jest jeszcze dużo takich budowli WYBURZYĆ!!!
        Wtedy dopiero będzie można je podziwiać na wschodzie.
        A po wyburzeniu Mr. Prezydent określi styl IV RP i architekci będą tworzyli wyłącznie wg. wytycznych.
        Głupota jest wszędzie, a historii to niezmieni.

        Brawo warszawiacy. Wyburzajcie. I tak przez następne 100 lat IV RP stolyca będzie się wszystkim
        kojarzyła z tym budynkiem, a dodatkowo jeszcze z głupotą mieszkańców.

        Czasu cofnąć się nie da.
    • Gość: ak Re: Nowy wojewoda bije w Pałac Kultury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.07, 11:12
      SOCREALIZM to fakt, nie wyburzymy wszystkiego,dlaczego akurat Pałac Kultury
      wolę go niż następny szlany wieżowiec.
    • Gość: maniak Nowy wojewoda dobrze robi zburzyć ten relikt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.07, 11:13
      judeo-komuny stalinowskiej.Na miejscu tej kaplicy stalina należy wybudować
      muzeum martyrologi i ludobójstwa dokonanego przez ten system judeo-komunizma na
      narodzie polskim.
      Pieniądze na to mauzoleum oraz wyburzenie kaplicy stalina w warszawie powinny
      dać międzynarodowe organizacje syjonistyczne , israel , władze kremla.
      częśc kasy pobranej przez syjonistów w ramach "holocaust goescheft" należy
      bowiem Polskiemu społeczeństwu. do burzenia kaplicy stalina najlepsi sa niemcy
      bo maja duża wprawę nabytą w trakcie burzenia Warszawy.
    • ahkolesnik Re: Nowy wojewoda bije w Pałac Kultury 19.01.07, 11:14
    • Gość: Jano Nowy wojewoda bije w Pałac Kultury IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.07, 11:16
      Szkoda, że te Ali Baby wybrały WTC zamiast Pekinu (ale po uprzedniej ewakuacji).
      • Gość: TV Wars Jeszcze mogą to zrobić, lubią takie spektakuralne IP: *.chello.pl 19.01.07, 11:22
        "efekty specjalnie". Dobrze prezentują się w TV.
    • Gość: kli Re: Nowy wojewoda bije w Pałac Kultury IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.07, 11:18
      Otóż to- Pis pisze historie i dokona historycznego roz...niia Pałacu Stalina. I
      chwała mu za To.
    • Gość: historyk tego pałacu już nie powinno być IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.07, 11:23
      Tego pałacu już dawno nie powinno być w stolicy niepodległej Polski. Jest on
      wyłącznie symbolem radzieckiego zniewolenia. Po okresie zaborów nasi dziadkowie
      potrafili odpowiednio postąpić z symbolami rosyjskiego nacjonalizmu (np.
      usunięcie cerkwi).,
    • homo-sovieticus Palac sowieckiej hegemonii i okupacji 19.01.07, 11:23
      Interesy narodowe Polski, do których naleza np. polityczne wymogi
      dobrosasiedztwa lub wymóg opieki nad matarialnym dobrem kultury narodowej,
      musza byc oczywiscie uwzgledniane przy decyzjach dotyczacych ochrony wybranych
      obiektów.

      Palac Kultury i Nauki zostal wzniesiony w Warszawie jako najwazniejszy symbol
      sowieckiej hegemonii i okupacji w Polsce.

      Kuriozalnym skandalem bylaby prawna ochrona tego upiornego politycznego
      monstrum.

      Konserwator zabytków, który domaga sie opieki nad architektoniczna konstrukcja
      z kamienia i betonu, a nie dostrzega politycznego wymiaru obecnosci sowieckiej
      ikony, nie spelnia najbardziej podstawowego kryterium fachowosci wymaganego do
      pelnienia swej funkcji. Urzednik ten spelni sie moze w innej funkcji. Horyzont
      jego obecnej funkcji konserwatora przeslonila mu calkowicie upiorna bryla
      sowieckiej dominacji w Polsce.

      W wolnej Polsce nie moze byc miejsca dla stalinowskiej propagandy zza grobu.

      Pomniki okupacji sa burzone wszedzie na swiecie: w Berlinie zburzono wlasnie
      kontrowersyjny gmach sowieckiego tzw. Ludowego Mauzoleum, w Estonii usuwa sie z
      centrum miast mauzolea czerwonoarmistów.

      Precz z Palacem Kultury: stalinowskim monstrum sowieckiej hegemonii i okupacji
      w Polsce.
      • Gość: ecce homo Wytłumacz to skundlonemu przez komuchów IP: *.chello.pl 19.01.07, 11:26
        narodowi, nie POnimają tego.
    • narod.ovviec Nowy wojewoda bije w Pałac Kultury 19.01.07, 11:23
      Pałac kultury to symbol obcej dominacji nad Polską. Zabytkiem powinien być Łuk
      Triumfalny który Polacy powinni szybko wybudować naszym wodzom braciom Lechowi i
      Jarosławowi na placu defilad, które będzie tak wielki, że przyćmi ten pałac.
      ojczyzna.blox.pl/2007/01/Luk-triumfalny.html
      • Gość: !? Szto takoje? IP: *.chello.pl 19.01.07, 11:27
    • ninie Wojciech Dąbrowski jest jednak nieprzejednany: 19.01.07, 11:32
      - To prawda, że o wpisie decyduje konserwator, ale on podlega mi.
      To jest PISpolski? jak: "jaszczomb z ziemi wolski do wolski"? czy maturzysta
      Giertycha?
    • Gość: .Sean Nowy wojewoda bije w Pałac Kultury IP: *.neurosoft.pl 19.01.07, 11:32
      Typowa głupota i zaślepienie nienawiścią. PKiN trzeba wyburzyć bo zbudował go
      Stalin... Tak, trzeba zniszczyć wszystko, żeby po PRLu ślad nie pozostał,
      wymazać PRL z książek. Niedługo na oficjalna wersja historii będzie taka, że
      PRLu żadnego nie było, była tylko Solidarność. Nie będzie miała wtedy z kim
      walczyć, ale to nie istotne.

      Ludzie, co wy chcecie od Pałacu?

      Gdyby wszyscy władcy w historii niszczyli doszczętnie wszystko co zostało po
      nieraz wrogich poprzednikach, to dzisiaj na świecie nie byłoby żadnych zabytków.
    • k0curek Re: Nowy wojewoda bije w Pałac Kultury 19.01.07, 11:33
      A może zamiast budować od podstaw Świątynię Opatrzności Bożej, trzeba było
      przerobić Pałac na Świątynię?
    • Gość: gościu PiS ma swoją ruinę, świątynie opatrzności IP: *.cable.satra.pl 19.01.07, 11:35
      Tam idą pieniądze na renowację zabytków. Jak zniknie PKiN jedynym punktem
      orientacyjnym w Warszawie będzie pomnik głupoty PiS.
      • Gość: TW WIELGUS Re: PiS ma swoją ruinę, świątynie opatrzności IP: 212.160.114.* 19.01.07, 13:51
        Trzeba zburzyć tą świątynie symbol watykańskiej służalczości obenej włady.
    • pietrekj Wy tu sobie ideologiczne do sprawy podchoidzicie 19.01.07, 11:41
      Tymczasem - zaraz, zaraz raptem 60 lat i już zabytek !?
      Dajmy mu parę lat jeszcze postać i nasi wnukowie niech o tym decydują. Co
      innego budynki przedwojenne, których niewiele w Warszawie zostało, a co innego
      tak młode budowle w stylu, którego okazów nie brak - mamy jeszce zabytkowe:
      Muranów, Mirów, Mokotów, Żerań.
      To jakby krowę domową objąć ochroną gatunkową.
      Błagam - nie mieszajmy dziedzictwa kulturowego Narodu z bieżącymi utarczkami
      polityków.
      • akcja1 Re: Wy tu sobie ideologiczne do sprawy podchoidzi 19.01.07, 11:43
        Pałacowe wnętrza są dziełem sztuki, którego nikt nie zburzy, ale który może
        zostać bezmyślnie "unowocześniany" i niszczony (remont sali kongresowej).
        Wnętrza Pałacu są świadectwem "stylu - kiczu”, ale są autentyczne i wykonane,
        przez prawdziwych artystów, i żaden Warszawski budynek, po za Zamkiem
        Królewskim, nie posiada bardziej ciekawych wnętrz. Dywagacje na temat zburzenia
        Pałacu przypominają próby zacierania historii rodem z czasów darczyńców pałacu,
        którzy niszczyli pałace, dwory, kamienice, kościoły i synagogi. Pałac jest
        autentyczny i lubiany i musi pozostać w formie i autentyźmie jako świadectwo
        minionych czasów!!
        • pietrekj Re: Wy tu sobie ideologiczne do sprawy podchoidzi 19.01.07, 12:48
          Sam mam mieszane uczucia odnośnie Palca, oglądam go codziennie niemal od chwili
          narodzin. Gdy byłem dzieckiem był to mój nr 1. Kiedy dorosłem to się deczko
          zmieniło, i wyburzyłbym go bez wahania jeszcze parę lat temu. Teraz moja 7etnia
          córka uważa go za swój nr 1... Tak historia koło zatacza i dlatego chcę aby
          decyzję w sprawie Pajaca Kultury zostawić potomnym, którzy bez obciążenia
          przeżyciami z czasów komuny osądzą go z mniejszymi emocjami. Natomiast co do
          wnętrz, to owszem niektóre sale wypaśne są ale czy to jest sztuka? Moim
          skromnym jedynie sztukateria - niestety.
    • homo-sovieticus Wielgus - zwolniony, Palac Kultury - wyburzony 19.01.07, 11:44
      W sprawe zwolnienia arcybiskupa Wielgusa zaangazowal sie osobiscie prezydent
      Lech Kaczynski, telefonujac do papieza.
      Chcialbym, aby pan prezydent zaangazowal sie, jesli to potrzebne, równiez w
      wyburzenie palacu sowieckiej dominacji.
      Vladimir Putin, jesli chce zdobyc sympatie Polaków, powinien poprzec ich
      aspiracje wolnosciowe, popierajac plan wyburzenia Palacu Kultury.
    • Gość: ludź buraki IP: 80.50.86.* 19.01.07, 11:46
      w końskich okularach
      • Gość: he he he Nowy wojewoda bije w Pałac Kultury IP: *.chello.pl 19.01.07, 11:53

        a to mój komentarz:

        redaktor SB z GW lubi siać nienawiść
      • polaty Re: buraki 19.01.07, 11:53
        finowie w helsinkach do tej pory mają pomnik cara rosyjskiego
        a w tym kraju nie można pogodzić się z przeszłością i jej elementami najlepiej
        od razu wszystko zburzyć i nie zostanie nic. W 2005 roku wybrani zostali ludzie
        o mentalności inkwizytora , który świat czynią według swego wyobrażenia nie
        szanując ani tradycji ani okazując tolerancji. W końcu bracia Kaczyńscy znają
        się na wszystkich poczynając o tego kto ma być biskupem a kto był ubekiem. Choć
        żaden nie był dzień w wiezieniu w okresie PRL. polecam tekst trochę przewrotny:
        bez komentarza
        To był wyjątkowy rok, takiego nie mieliśmy od 17 lat, pierwszy raz od 17 lat do
        marszałka sejmu wpływa wniosek aby Jezusa Chrystusa ogłosić królem, a na
        komendzie można zamówić taxi lub pizzę. Wszystko zaczęło się od kampanii partii
        zwanej żartobliwie prawem i sprawiedliwością, pod wdzięcznym tytułem "My
        dotrzymujemy słowa". W ramach my dotrzymujemy słowa, jeśli mój brat zostanie
        prezydentem, ja nie zostanę premierem, premierem został atrakcyjny Kazimierz,
        pierwszy produkt medialny w Europie Środkowej. Rodzime Truman Show potrwało pół
        roku, w tym czasie w ramach my dotrzymujemy słowa w kwestii taniego państwa,
        powstało najwięcej w historii wolnej Polski nowych ministerstw i sekretarzy
        stanu, z ministerstwem śledzi i morza na czele, mamy najwięcej w historii Polski
        marszałków sejmu i senatu oraz 4 wicepremierów. Dwukrotnie TK zanegował ustawy
        przegłosowane w odstępie kilku miesięcy, co jest absolutnym rekordem. Mięliśmy w
        ciągu roku 3 rządy, w ramach tych samych partii 3 rodzaje koalicji na trzech
        różnych pakietach umów, do tego dwóch premierów, pięciokrotnie był wymieniany
        minister finansów. Jeśli mój brat zostanie prezydentem, ja jednak zostałem
        premierem, ponieważ premier, który ma 78% poparcia społecznego był za słaby,
        wymieniliśmy go na premiera, który ma 33% poparcia, a premier który miał 78%
        poparcia przegrał wybory na prezydenta Warszawy.

        Pierwszy raz od 17 lat Polska zobaczyła masówkę, 160 cm kompleksów spędziło
        słuchaczy radiowęzła z Torunia do stoczni i uroczyście przysięgało nie rozmawiać
        z Lepperem, po czym polazły i gadało, ale o tym za chwilę. Pierwszy raz od 17
        lat w ministerstwie sprawiedliwości w randze wiceministra zasiadł sędzia stanu
        wojennego i w randze ministra koordynatora komunistyczny prokurator z lat 70.
        Takiej kadry nie miał nawet Leszek Miller. Na fali rewolucji moralnej
        marszałkiem sejmu, a następnie premierem wybrano 4 krotnego recydywistę, członka
        powołanej przez SB grupy politycznej, na co dokumenty widział brat. Premiera
        recydywistę zdymisjonowano za warcholstwo, co było ewidentnym chamstwem, by
        następnie w nocy bez kamer tuż po projekcji filmu o JPII wskrzesić i wsadzić na
        szczyty władzy. Od 17 lat nie mieliśmy w rządzie koalicyjnym klubu, który w
        ponad 50% składa się z oskarżonych lub skazanych prawomocnymi wyrokami posłów,
        znajdziemy w IVRP odnowy moralnej, posła pedofila, posłankę skazaną za
        fałszowanie przepustek więziennych, europosła oskarżonego o gwałt, rodzimego
        posła oskarżonego o gwałt, jego żonę oskarżoną o defraudacje, posłankę, która
        zasłynęła, jako operatorka scen korupcyjnych, a następnie została skazana przez
        komisje etyki i ta sama komisja uniewinniła posłów korumpujących posłankę.
        Znajdziemy posła wyrzuconego z klubu PiS za jazdę po pijaku, jest poseł wywalony
        z SO za awantury w dyskotece, jest również poseł powołujący się na znajomości z
        ministrem sprawiedliwości w czasie egzekucji komorniczej, za co został wywalony
        z SO, cały ten kwiat polskiego parlamentaryzmu tworzy koalicyjne koło narodowo -
        ludowe.

        Pierwszy raz od 17 lat minister sprawiedliwości 80% czasu pracy poświecił na
        konferencje, pierwszy raz minister pokazał społeczeństwu jak się niszczy
        dokumenty przy okazji sprawy politycznej, gdzie o 6.50 prokuratura wkroczyła do
        PZU na wniosek posła Kurskigo, członka sztabu wyborczego PIS, który oskarżył
        Donalda Tuska o fałszerstwa polegające na kupowaniu bilbordów od PZU. Jak się
        okazało nie było ani jednego świadka potwierdzającego słowa Kurskiego, firma
        obsługująca PZU obsługiwała PIS nie PO, a sędzią w tej sprawie był minister,
        który był szefem kampanii wyborczej PiS. Sprawę umorzono, poseł Kurski błaga na
        kolanach o ugodę. To samo ministerstwo sprawiedliwości w ciągu roku
        zresocjalizowało Rywina, wypuściło Jakubowską i Jakubowskiego, łamiąc prawo
        aresztowało Wąsacza, nie wyjaśniło ANI JEDNEJ SŁYNNEJ AFERY łącznie z afera
        Rywina, którą obecny minister jako członek komisji pono rozwiązał w ułamku
        sekundy, tylko ówczesne władze blokowały śledztwa. Pierwszy raz od 17 lat rząd,
        który popierał lustrację zamknął do spółki z klerem usta księdzu Sakowiczowi,
        prezydent podpisał wadliwą ustawę lustracyjną, a następnie sam znowelizował ją
        do poziomu ustawy, która obowiązywała wcześniej. Nie złapano ani jednego członka
        układu, nie odebrano emerytury ani jednemu ubekowi, za to opluto wielu
        opozycjonistów, w tym nieżyjących jak Jacka Kuronia i uczynił to człowiek, który
        nie spędził ANI JEDNEGO DNIA W KOMUNISTYCZNYM WIEZIENIU, A W CZASIE STANU
        WOJENNEGO JAKO JEDYNY OPOZYCJONISTA Z KREGU WAŁĘSY SIEDZIAŁ U MAMUSI POD
        PIERZYNĄ. Na tym tle pokazuje się najbardziej czytelny podział w IVRP. Komuniści
        dzielą się na pisowych i pozostałych, z tym, ze pisowi tacy jak Gierek,
        Jasiński, Kryże, to dobrzy komuniści, pozostali są z układu. Z układu są też
        wszyscy członkowie opozycji i media, z tym, że w tym wypadku ważny jest kontekst
        i przydatność "układowa". Znany polityk opozycji najpierw dostał propozycję
        objęcia rządu IVRP, potem ogłoszono go mordercą demokracji, by znów zaproponować
        mu miejsce w rządzie. Pierwszy raz od 17 lat rząd, który nie zrobił nic w
        kwestiach gospodarczych, nie wydał najmniejszego dokumentu, choćby najniższej
        wagi regulującego jakikolwiek obszar gospodarczy, okrzyknął się twórcą 1
        punktowej inflacji i PKB na poziomie 5 pkt. Pierwszy raz szef kancelarii
        prezydenta, który wyleciał z niej za prowadzenie spółki z baronem SLD Nawratem,
        która to spółka jest ulubieńcem prokuratora, po kilku miesiącach karencji został
        szefem doradców premiera.

        Pierwszy raz od 17 lat ministrem spraw zagranicznym jest kierowniczka magla,
        która nie odróżnia dwóch najważniejszych dla Polski traktatów regulujących
        stosunki z sąsiadami. Pierwszy raz od 17 lat 8 ministrów spraw zagranicznych, a
        więc wszyscy uznali polską politykę zagraniczną za szkodzącą i ośmieszająca
        kraj. Nigdy dotąd w historii 17 letnich zmagań z demokracja, prezydent nie
        odwołał spotkania na szczycie tłumacząc się rozwolnieniem wywołanym artykułem w
        niemieckim brukowcu. Nigdy dotąd polski premier nie żebrał o 4 minuty rozmowy z
        prezydentem USA by w jej trakcie oddać z wdzięczności 1000 polskich żołnierzy na
        misję "pokojowe". Nie zdarzyło się od 17 lat, aby polski premier musiał się
        tłumaczyć w Brukseli, że Polska nie jest krajem antysemickim, w którym króluje
        homofobia i nigdy podobnych tłumaczeń nie uznano za sukces dyplomatyczny. Nie
        zdarzyło się w wciągu 17 lat by prezydent wygłosił 2 minutowe orędzie,
        oznajmiając, że nie rozwiąże parlamentu. Nie było takiego przypadku by ministrem
        edukacji został szef organizacji, której obecni, przyszli lub byli członkowie
        pali pochodnie w kształcie swastyk, udawali kopulację z drzewem, oraz miedzy
        sobą. Nie pamięta Polska takiego przypadku, by członkowie koalicyjnego rządu,
        podawali rękoma weterynarzy środki wczesnooporonne przeznaczone dla bydła
        kobietom zgwałconym przez innych członków. Nie miał nigdy miejsca taki przypadek
        by premier i prezydent z tytułami naukowymi tak kaleczyli język polski, mówiąc
        "włanczam", "som", "świętobliwość Biskup Rzyma", oraz mlaskali, oblizywali
        wargi, odbijali w kułak, a pierwsza dama zasuwała do samolotu z reklamówką. To
        był najciekawszy rok od 17 lat, polskie władze w ciągu roku wykreowały i
        sprzedały taki wizerunek Polski, który świat pamięta z początku 19 wieku. W
        ciągu tego roku nasze stosunki z Niemcami, UE i Rosja zatoczy
        • Gość: Derrek Re: buraki IP: *.broker.com.pl 19.01.07, 12:42
          Rozumiem, że leczenie nie odniosło żadnego skutku i pastwisz się na zdrowych na
          forum :) Nie wspomniałeś,że pis odpowiada również za AIDS w Afryce, II Wojnę
          Światową i za syfilis Lenina, idealnie pasuje do tych twoich wypocin.

          Chłopie naucz się myśleć kategoriami dobre i złe dla Polski, bo będziesz tak
          pierdział przez całe życie, aż w końcu ci z tej nienawiści serce wysiądzie.
          • Gość: KrzysztofSz Re: buraki IP: 195.205.81.* 19.01.07, 13:11
            Piekny tekst. Niestety taka jest prawda - chłopaczki z PiS opowiadali przeciez
            jacy są swięci i wspaniali - po 1,5 roku myslę ze już nikt w tym kraju nie ma
            wątpliwości, że i tym razem wyszło jak zawsze: nie tak jak bysmy chcieli. A kto
            tego nie widzi... albo zaślepiony albo niewidomy, prawda Panie Derrek?
    • k0curek Re: Nowy wojewoda bije w Pałac Kultury 19.01.07, 11:48
      W tej chwili zabudowanych działek nie mozna oddać przedwojennym właścicielom.
      Ale jak Pałac się wyburzy, to nie widzę przeszkód, żeby spadkobiercy dawnych
      właścicieli (aż strach pomyśleć jakiej narodowości) ustawili się w kolejce po
      swoje:)
    • Gość: ~gal Nowy wojewoda bije w Pałac Kultury IP: 217.116.110.* 19.01.07, 11:53
      ..a budynek radia maryja o. rydzyka wpisać w rejestr zabytków;-)
      • polaty Re: Nowy wojewoda bije w Pałac Kultury 19.01.07, 11:55
        a ojca dyrektora na świętego wspaniały to człowiek
    • Gość: Adam Sejm tez jest zabytkiem komuny czego jego nie zbur IP: *.tktelekom.pl 19.01.07, 11:54
      ?????
      • akcja1 Re: Sejm tez jest zabytkiem komuny czego jego nie 19.01.07, 11:58
        Dla tych chętnych, którzy wykażą chęć zburzenia Sejmu chciałbym przypomnieć, że
        sala obrad pochodzi z 1925 roku.
        Kolejnym punktem programu będzie zburzenie mostów warszawskich, elektrownii i
        filtrów pamiętających jeszcze cara!
      • Gość: KrzysztofSz Re: Sejm tez jest zabytkiem komuny czego jego nie IP: 195.205.81.* 19.01.07, 13:14
        Oj, gorąco popieram.
        Rozwiązanie sejmu TAK!, wcześniejsze wybory NIE!
    • kore_k PiS-iory tylko burzyć potrafą 19.01.07, 12:07
      nic więcej ich nie interesuje; chyba że jakiś prawy i sprawiedliwy upatrzył
      sobie teren po pałacu, no to nic dziwnego,że tak rozpaczliwie chcą wyburzyć
      budynek
      • Gość: Naczelny architekt Borowski pewnie już sprzedał działkę pod pałacem IP: *.chello.pl 19.01.07, 12:10
        Ghelamko albo jakaś inna pro pisowska firma coś nam tam wybuduje w stylu IV RP!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka