Dodaj do ulubionych

Nareszcie sklep rybny na Kabatach

08.12.09, 17:48
Powstał na Wąwozowej 6 obok "Jarzynki" dziś zrobiłem zakupy (świeży
dorsz i flądra) ceny jak narazie umiarkowane. Obsługa: dwoje młodych
sympatycznych ludzi.Sklep robi dobre wrażenie. Oby się utrzymali.
Obserwuj wątek
      • barbaram1 Re: Nareszcie sklep rybny na Kabatach 10.12.09, 20:07
        Wybór ryb spory - pstrągi, sandacze, szczupaki, tuszki okoni. Ceny
        trochę wygórowane. Na razie jak dla mnie w tym sklepie pomimo masy
        towarów jakoś tak pusto, echo straszne niesie i trudno się dogadać.
        Miejsce nieszczególnie szczęśliwe - to już chyba czwarty sklep w tym
        miejscu.
        • neta1 Re: Nareszcie sklep rybny na Kabatach 14.12.09, 19:55
          Ja też robiłam zakupy w nowo powstałym sklepie. Mam nadzieję że będzie dobrze
          funkcjonował i da radę utrzymać się w tym miejscu tym bardziej że obok
          warzywnego. Wędzonki bardzo dobre, sałatki również. Świeżych ryb też spory
          wybór. Jak dla mnie wnętrze sklepu ok.
        • pianissima Re: Nareszcie sklep rybny na Kabatach 08.01.10, 18:56
          Zgadzam sie - jest ohydnie brudno, jak w wiekszosci blaszanych bud
          zwanych "pawilonami".
          O ile ma to mniejsze znaczenie, gdy kupuje marchewke, to ryby kupuje
          tam rzadko, a nawet bardzo rzadko. Jednak ile razy tam wejde,
          trafiam na jakies cudenka rzadko spotykane w Polsce, dlatego o tym
          napisalam.
      • thorndike Re: Nareszcie sklep rybny na Kabatach 14.01.10, 11:01
        Sklep rybny na Wąwozowej, obok Jarzynki, to strzał w dziesiątkę!

        Kilka razy kupowałem tam ryby i jestem zadowolony, że wreszcie w tej
        okolicy można kupić ryby nie-z-puszki, za to w sporym wyborze.

        Zawsze kiedy tam kupuję, w sklepie jest kilka innych osób, więc
        szanse na utrzymanie się tego sklepu są raczej duże.

    • iova Re: Nareszcie sklep rybny na Kabatach 17.01.10, 11:39
      moim ceny nie są "kabackie", tylko zbliżone do cen supermarketowych
      wiadomo, że w małym sklepie specjalistycznym cena musi być trochę wyższa niż np.
      w TESCO, ale towar jest zdecydowanie lepszej jakości i w większym wyborze
      • thorndike Lepiej koło domu 20.01.10, 10:19
        Fakt. Jednak nie ma to jak sklep koło domu. Do tej pory nie
        kupowałem ryb, bo nie chciało mi się specjalnie wysiadać z metra na
        Natolinie, ani iść na bazarek.

        Teraz regularnie zaglądam do tego nowego sklepu rybnego idąc z metra
        do domu. Bo mam po drodze. A wybór ryb i ceny są dla mnie OK.
    • 0tomeczek Re: Nareszcie sklep rybny na Kabatach 20.01.10, 15:13
      HHHHHHHHHHHHuuuuuuuuuuuuuurrrrrrrrraaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!
      Doczekałem się dobrze zopatrzonego sklepu rybnego na kabatach, który jest wart
      uwagi. Znalazlem tam wedzonki, świeże jak i mrożone rybki w dużym wyborze. I co
      najważniejsze to że NIE WALI RYBĄ!!! Jeśli chodzi o obsluge też jest wporządku.
    • bergamotka5 Re: Nareszcie sklep rybny na Kabatach 30.07.10, 01:34
      Zarejestrowałam się specjalnie przed chwilą, aby się wypowiedzieć w temacie, bo jestem wściekła uncertain
      Byłam zachwycona tym sklepem - smaczne ryby, świeże, miła obsluga i wszystko ok, no i blisko od domu smile
      Do czasu. Od pewnego momentu coś się ze sklepem stało, podobno zmienił się właściciel, obsługa też. Co przyjde do sklepu - w godzinach pracy - zamknięte! Przyszłam kilka razy przed 19-tą, za 10, za 15... Kiedyś przyszłam po 17 i tak samo. Już myślałam, że sklep zamknęli nic nie mówiąc. Ale nie, przyszłam kolejnego dnia i był otwarty, za ladą chłopak, którego wcześniej nie widziałam (z kolczykiem). Cos tam sobie układał, nawet nie raczył spojrzeć. Na moje uwagi odnośnie zamkniętego sklepu powiedział, ze to nie możliwe, musiało mi się wydawac. No, może w ciągu dnia się przebieral i na chwilę zamknął (max 5 minut) a w ogole to on się nie będzie przed nikim tłumaczył.
      Szczeka mi opadła... To ja po raz kolejny za psa drogę odprawiam, plany "kolacyjne" mi się walą, a on się nie będzie tłumaczył i jeszcze się wypiera??
      Dziś po raz kolejny - sklep do 19, a o 18:50 już zamknięty. Nie nie, mój zegarek chodzi dobrze (jakby się ktoś pytał smile) Jeszcze dopytywałam okoliczne osoby o czas - mój zegarek jest ok. Gdybym "całowała klamkę" tylko przed 19, mogłabym to zrzucić na karb źle chodzącego zegarka u sprzedawcy. Ale w sytuacji kiedy na kilka godzin przed zamknięciem trafia mi się taka sama przygoda - coś jest nie tak! Tak więc chyba zrezygnuję z usług tego sklepu. Zresztą ostatnie opinie o nim sa takie, ze sprzedają tam już chyba wszystko, tylko nie ryby...
    • marcin.l.one Re: Nareszcie sklep rybny na Kabatach 22.11.10, 15:49
      Witam!
      Jestem w stanie otworzyc sklep rybny z prawdziwego zdarzenia.
      Chcialbym uzyskac Wasza opinie, czy w ogole jest sens brac sie za takie przedsiewziecie i gdzie taki punkt najlepiej otworzyc --> od czegos trzeba zaczac wink
      Prawde mowiac na ursynowie ciezko o dobra i swieza rybe, ale z drugiej strony niestety Polacy jedza bardzo malo ryb (wbrew temu co mowia smile
      Z gory dziekuje za opinie oraz uwagi.
      Pozdrawiam
      • edytaoskierko Re: Nareszcie sklep rybny na Kabatach 22.11.10, 20:30
        Z rybami w Polsce jak z winem wink
        Myślę, że młodzi ludzie stawiają coraz częściej na zdrową żywność. Swojego czasu jeździłam po rybkę na barkę na Wiśle. Tam właściciel sam wędzi świeżo przywożone z warmii i mazur ryby. Ba ma nawet wspaniałą rybacką uchę wink
        Jedną klientkę już masz wink
        Powodzenia
        • domi_33 Re: Nareszcie sklep rybny na Kabatach 22.11.10, 22:23
          drugą klientkę jeśli rybki świeże, niedrogie i jakoś blisko wyjścia z metra też już masz. wink
          dzidzię mam i właśnie codziennie sobie obiecuję, że zacznę podawać więcej ryb. no ale że tu posucha a z wózkiem po całym Ursynowie biegać mi się nie chce to jest jak jest. suspicious

          Edytko, ale że co im rybka starsza tym lepsza? big_grin
          --
          • edytaoskierko Re: Nareszcie sklep rybny na Kabatach 25.11.10, 20:54
            hahaha na szczęście nie to miałam na myśli....
            Mam wrażenie, że teraz co druga osoba z mojego towarzystwa jest miłośnikiem wina. Jednak do Włochów ich winnic i kultury życia nam dużo brakuje wink
            Podobnie większość chciałaby zacząć jeść zdrowo - ale gdzie to jedzenie kupować? W sklepie na bazarku 1 kg pasztetu ze szczupaka kosztuje 80 zł. 100 g szczupaka na mazurach 7 zł.
            Gdzie tu sens gdzie logika...
            W sklepie rybnym za filet dorsza bez skóry mogę zapłacić 30 zł/ kg pod warunkiem, że nie rozpadnie mi się na patelni.


      • gwadelupa Re: Nareszcie sklep rybny na Kabatach 26.11.10, 20:00
        Jest taki sklep ekologiczny na KEN, gdyby obok był sklep z rybami, byłby w nim ruch, bo to chyba ta sama grupa docelowa co tego sklepu smile Ja bym kupowała, gdyby było po drodze z tego sklepiku, bo z niego korzystam i korzystać nie przestanę. Wiele pań domu na Kabatach ma tak sami. Więc może to pomysł na lokalizację?
      • protozoa Re: Nareszcie sklep rybny na Kabatach 26.11.10, 21:37
        Witaj,
        Bardzo chętnie będę kupowała w Twoim sklepie. U nas w domu jada się co najmniej raz w tygodniu na obiad ryby, ale jest to zwykle łosoś z grilla lub mikrofali, ewentualnie z parowaru więc nam się nieco przejadł.
        Proponowałabym ryby świeże- tzn takie, które mozna sobie wybrac, bo pływają w baseniku(?) czy jak kto woli akwarium i mrożone filety.
        Nie wiem czy eksperymentowałabym z oryginalnymi i mniej znanymi. Boję się, że nie byłoby zbyt wielu amatorów.
        Z pewnościa powodzeniem bedą się cieszyły świeże flądry, tłuste ryby atlantyckie, węgorze i nieśmiertelne łososie. Dorsze dla amatorów.
        Unikałabym puszek rybnych typu tuńczyk w sosie własnym, bo można je kupic w każdym sklepie spożywczym.
        Kawior- jak najbardziej.
        Zastanawiam się nad wodorostami - coraz więcej osób niejedzących mięsa używa je w kuchni.
        Miłym dodatkiem byłyby ksiązki kucharskie z przepisami dań z ryb. Niech na stołach nie króluje wyłącznie smazony dorsz czy sledź .
        W Polsce ludzie piją zimną wódke pod śledzika. A może warto zaproponować wina do ryb?
        Jeśli zdecydujesz się na coś oryginalnego i nieznanego w Polsce koniecznie wywieś informację co to za ryba i jak ja mozna przyrządzić.
        A jak już zgromadzisz trochę kasy to może udaCi sie otworzyć na Kabatach rybną knajpkę. To jakas nisza. Myslę, że gości by nie brakowało, zwłaszcza gdybyś zadbał o ciekwe wnętrze - i knajpki i sklepu- np. stylizowany statek, kuter itd.
      • yulkaa Re: Nareszcie sklep rybny na Kabatach 27.11.10, 14:49
        Marzy mi się sklep rybny z prawdziwego zdarzenia na Kabatach.
        Lokalizacja tego, który właśnie się zamknął (Wąwozowa, koło skrzyżowania z Zaruby) była super. Asortyment jak na początek - w porządku (liczyłam na poszerzenie asortymentu i zagęszczenie dostaw świeżych ryb). Z tego co wyczytałam gdzieś na forum - po niedługim czasie zmienił się właściciel lokalu i zaczęło wszystko lecieć w dół sad Z rybnego zrobił się monopolowy z małym dodatkiem ryb, świeże ryby rzadko, niekoniecznie świeże. Lada kiedyś zastawiona przez sałatki rybne i śledzie - wypełniona piwem. Sprzedawca przestraszony/obrażony na cały świat...

        Wracając do pytań głównych:
        - lokalizacja -> dowiedz się czy lokalizacja po obecnym rybnym jest 'do wzięcia', jeśli nie - może faktycznie gdzieś w okolicy ekologicznego na KEN'ie (smak natury)
        - asortyment -> duży wybór mrożonych ryb, wysokiej jakości (bez 'glazury'); świeże ryby I klasy (do sushi - tuńczyk i łosoś w zupełności by mi wystarczyły);inne świeże ryby z informacją kiedy są dostawy; składniki przydatne do sushi; przetwory rybne itp
        - ceny -> moim zdaniem lepiej zarobić więcej dzięki większym obrotom, niż nakładając duże marże. Szczególnie przy asortymencie, który nie może zbyt długo 'leżakować' w sklepie

        Moim zdaniem sklep jak najbardziej ma szansę na wielki sukces, pod warunkiem, że produkty będą świeże i wysokiej jakości, a ceny nie zwalą z nóg smile
        POWODZENIA!
          • yulkaa Re: Nareszcie sklep rybny na Kabatach 03.12.10, 21:54
            Moim zdaniem lokalizacja nie jest przyczyną - proszę zerknąć na ilość ludzi przewijającą się przez sąsiadującą 'jarzynkę'. W pecha przypisanego do lokalu nie wierzę smile
            Rybny całkiem nieźle się rozkręcał, na początku sporo osób tam bywało, ale właściciel odpuścił sobie jakość, skupił na alkoholu....

            Przed rybnym był tam sklep z materacami, które nie należą do rzeczy zbyt często kupowanych, co uzasadnia ich likwidację/przeniesienie (?)

            PS
            Też jestem ciekawa jakie będą dalsze losy tego sklepu wink

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka