Dodaj do ulubionych

Jak ( czym) się nawalić.....................

25.01.07, 21:07
Jeszcze dwa miechy temu lubilem sobie w weekend strzelic kilka browarkow. Ot
tak, dla 'zakrecenia', relaksu, luzu..........Niestety dopadlo mnie paskudne
chorubsko, które NA ZAWSZE wykluczyło chmiel ( i inny alkohol) z mojej diety.
Nie palę od 13 lat, nie wącham, nie cpam i nie łykam narkotykowego badziewia.
Zawsze uważałem, że lepiej z kumplem połówkę ciachnąć niż to góóó.. brać do
ust.
Czy coś mi jeszcze zostało do wyboru??? Lubię, jak w piąteczek wieczorkiem
troszkę szumi w główce. Sorry - LUBIŁEM...............
Obserwuj wątek
    • Gość: gizmo Re: Jak ( czym) się nawalić..................... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.07, 21:28
      Wyglądasz na permanetnie nawalonego. Wystarczy ci placebo - pij dużo wody.
      • ztmztm Re: Jak ( czym) się nawalić..................... 25.01.07, 21:32
        Fakt - do obstynentów nie należałem. Ale żeby kilka browarów wypitych raz w
        tygodniu okreslać permanentnym nawaleniem uważam za skrajność. No, chyba że Ty
        pijesz tylko szampona na sylwka..........
        • Gość: pablo Re: Jak ( czym) się nawalić..................... IP: *.acn.waw.pl 26.01.07, 18:16
          a ja Ci odpowiem. Jeśli nie piwo (ale upewnij się czy takie dogi in the fogi
          albo palone nie wchodzą w grę) to zdecydowanie tanie wino, bardzo smaczne,
          trzepie, nie drogie. Kawaliera kupuję za 6,40 - doprawiam się dwoma piwkami i
          jestem wesolutki że ho ho (oczywiście gdy mogę sobie na to pozwolić) - to taki
          wariant ekonomiczny :) Bez piwek też na pewno efekt będzie ok :)

          pozdrawiam
    • Gość: hipek Re: Jak ( czym) się nawalić..................... IP: *.aster.pl 25.01.07, 23:19
      ztmztm , zrób sobie lewatywę, obal flache bimbru - bedziesz miał dwa w
      jednym ,a przy okazji pomódl się o zdrowie , bo o rozum za póżno.
    • nancy08 Re: Jak ( czym) się nawalić..................... 25.01.07, 23:37
      OMG!!!! Co to za okrutna choroba??? Można się od tego zaszczepić?? ;)
    • Gość: Maxio Re: Jak ( czym) się nawalić..................... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.07, 23:43
      W piatkowy wieczor mozesz lekko z baranka uderzac w sciane. Na pewno ci sie
      zakreci i zaszumi. Po kilku tygodniach dojdziesz do wprawy i bedziesz mogl
      regulowac czulosc doznan przez sile uderzenia.

      Zawsze to lepiej niz umierac kiedy juz nie mozesz nic ciachnac ani strzelic.
    • jan-w Re: Jak ( czym) się nawalić..................... 26.01.07, 00:23
      Jeśli chcesz odpowiedzi, podaj tą chorobę. Alkoholizm, HCV, Cirhosis ?
      • tjbazuka Re: Jak ( czym) się nawalić..................... 26.01.07, 07:45
        Nie badzcie tacy wredni abstynenci. Ja koledze wspolczuje.
        I jeszcze jego kumpel bedzie musial sam teraz ciachnac flache, a nasz biedaczek
        bedzie sie tylko przygladal. Ciezka sprawa.
        • d.z Re: wystarczy słuchać obrad sejmu 26.01.07, 09:56
          Po paru godzinach odlot murowany!!!
          Jak jeszcze wieczorem posłuchasz Radia Maryja to Twoje zamroczenie sięgnie
          zenitu.
      • ztmztm Re: Jak ( czym) się nawalić..................... 26.01.07, 12:31
        jan-w napisał:

        > Jeśli chcesz odpowiedzi, podaj tą chorobę. Alkoholizm, HCV, Cirhosis ?

        Czy uważasz, ze trzeba mieć klopoty z alkoholem żeby zostać przymusowym
        abstynentem? Mylisz się - wystarczy niespodziewany udar.

        Ciekawe, ilu z poprzednich osób piszących w tym temacie jest abstynentami.
        Można pomyśleć, ze wszyscy.........Ciekawe jak bedą imprezować w sobotę - przy
        picolo ????
        • warzaw_bike_killerz Sokiem pomidorowym z tabasco 26.01.07, 12:54
          ztmztm napisał:
          > Ciekawe, ilu z poprzednich osób piszących w tym temacie jest abstynentami.
          > Można pomyśleć, ze wszyscy.........Ciekawe jak bedą imprezować w sobotę - przy
          > picolo ????

          Widzisz, ja jakos nie widze, zeby to oni mieli problem z alkoholem. To Ty nie
          mozesz pic, wiec to Twoj problem. Problem jak uslyszec szum w glowie bez
          alkoholu. Proponuje zaczac od picolo. Po 12 litrach bedzie Ci tak szumialo w
          glowie, ze nawet jak wrocisz jeszcze uslyszysz ten szum.
          Jakbys nie chcial pic az takich ilosci, a jednak chcialbys ten szum ciagle
          slyszec, to musisz sobie kupic:

          ============
          Przykładowa reklama
          ============
          www.labofarm.com.pl/pol/miesz01.html
          lub:
          www.sklepsanus.pl/pokaz.php?a=pokaz&id_produktu=275============
          Po przykładowej reklamie
          ============

          Szum w główce w piąteczek wieczorkiem, GWARANTOWANY!
          • ztmztm Re: Sokiem pomidorowym z tabasco 26.01.07, 13:04
            warzaw_bike_killerz napisał:

            >>
            > Widzisz, ja jakos nie widze, zeby to oni mieli problem z alkoholem.

            Czy ja napisałem że oni mają problem? Po prostu wypowiadają się jak 100%
            abstynenci. To wszystko

            >To Ty nie
            > mozesz pic, wiec to Twoj problem.

            Czy ja napisałem że oni mają problem? Po prostu wypowiadają się jak 100%
            abstynenci. To wszystko



            Problem jak uslyszec szum w glowie bez
            > alkoholu. Proponuje zaczac od picolo. Po 12 litrach bedzie Ci tak szumialo w
            > glowie, ze nawet jak wrocisz jeszcze uslyszysz ten szum.
            > Jakbys nie chcial pic az takich ilosci, a jednak chcialbys ten szum ciagle
            > slyszec, to musisz sobie kupic:
            >
            > ============
            > Przykładowa reklama
            > ============
            > www.labofarm.com.pl/pol/miesz01.html
            > lub:
            > www.sklepsanus.pl/pokaz.php?a=pokaz&id_produktu=275============
            > Po przykładowej reklamie
            > ============
            >
            > Szum w główce w piąteczek wieczorkiem, GWARANTOWANY!


            Widzę, że Ty masz problem z wypróżnianiem się. To widać, bo g.ó.w.n.o przez
            Ciebie przemawia................

            ps. Co będziesz łykał na najbliższej imprezie? Te srodki które reklamujesz ???
            Zabierz sporo srajtaśmy na imprę lub porządny korek -
            abstynencie.............:)))
          • Gość: Zyzio Spiralą hipnotyzera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.07, 13:09
            Hmm... uprzedzam, że kolega WBK może być podciągnięty o próbę nakłonienia do
            samobójstwa. Już po spożyciu duszkiem 6 litrów czystej wody może się pojawić
            obrzęk mózgu (obawiajacy się szumem i bólem głowy), a w następstwie zgon.

            Odwodnienie też raczej nie wskazane.

            Dla zainteresowanego polecam "spiralę hipnotyzera" (odpowiednio pomalowana
            tarcza wiatraczka). Szum i zawroty głowy powinny się pojawić już po 15. minucie
            uporczywego wpatrywania.

            --
            Człowiek nie wielbłąd, pić musi
            • warzaw_bike_killerz Re: Spiralą hipnotyzera 26.01.07, 13:17
              :))) Z tym piciem i odwodnianiem - jak z alkoholem, trzeba stosowac z przerwami.
              Litr Piccolo, ziolka i 30 minut w lazience na zmiane. Przed kazdym spozyciem,
              nalezy zapoznac sie z dolaczona ulotka lub zapytac sie farmaceuty :)

              Po 4-ro godzinnym seansie dzwiekowym w lazience, szum w glowie pozostanie przez
              reszte wieczoru :)
        • jan-w Re: Jak ( czym) się nawalić..................... 26.01.07, 16:27
          > Czy uważasz, ze trzeba mieć kłopoty z alkoholem żeby zostać przymusowym
          > abstynentem? Mylisz się - wystarczy niespodziewany udar.

          Wcale tak nie uważam. Dlatego podałem 3 różne przykłady chorób, które dają
          przeciwwskazania do picia alkoholu i zapytałem, jaką ty masz.
    • Gość: vortex Re: Jak ( czym) się nawalić..................... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.07, 13:11
      pusc sobie moja ulubiona piosenke w wykonaniu Choru Zolnierskiego im Berlinga
      pt "Szumi dookola las...". I tak z 10 razy...
      • ztmztm Re: Jak ( czym) się nawalić..................... 26.01.07, 13:18
        A Ty, po ilu razach masz zawroty................???...;))))
        • Gość: vortex Re: Jak ( czym) się nawalić..................... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.07, 13:42
          mam to na duzej czarnej. Do tego stare Bambino. Jezeli puszcze na 72 i do tego
          staram sie podazac oczyma za napisem "Muza", to wystarczy 2 razy...
          • radiomis Re: Jak ( czym) się nawalić..................... 26.01.07, 14:47
            "chorubsko" hmm... to moze byc coz z oczami? z palcami? z pamiecia?
            • ztmztm Re: Jak ( czym) się nawalić..................... 26.01.07, 15:44
              Niestety - niespodziewany udarek...........:((((
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka