motyl69
17.05.03, 03:18
Jakże szybko płynie czas.Zupełnie nie przywiązywałem wagi do planów miasta.
Gdy mapa stawała się już mocno nieaktualna(przede wszystkim z powodu zmian w
komunikacji) kupowałem nową i wszystko grało.Stare plany wciągała tzw."amba"
i słuch po nich ginął.Jednak teraz chciało by się popatrzeć co było tu co
było tam,a czego nie było wogóle.Pierwszym,który pamiętam był plan z
symbolem kolumny Zygmunta i kolorowymi "esami-floresami".Czy ktoś wzkaże mi
źródełko takich wydawnictw?PZDR Motyl