Dodaj do ulubionych

Gw: Dworzec Wschodni po europejsku

14.05.07, 11:39
Dworzec Wschodni po europejsku
Dariusz Bartoszewicz
2007-05-13, ostatnia aktualizacja 2007-05-14 09:50
miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,4129166.html
oraz stosowna grafika
bi.gazeta.pl/im/1/4125/m4125401.jpg

Projekt planu zagospodarowania okolic Dworca Wschodniego gotowy. Przy nowej stacji ma powstać supernowoczesny dworzec autobusowy, a zmodernizowany przystanek PKP Powiśle będzie powiązany z metrem

Plany obejmujące Pragę stają się gorące z powodu przyznania nam prawa organizacji Euro 2012 r. Zamiast Jarmarku Europa będzie Stadion Narodowy, co wymaga też ogromnych inwestycji w drogi, kolej i metro. PKP widzą w Euro szansę pozbycia się "bazarowego garba" przy swoich stacjach. - Chodzi o 78 ha w rejonie Dworca Wschodniego, z czego ok. 14,5 ha to tereny kolejowe. Plan pozwoli uwolnić duże obszary pod inwestycje: hotele i obsługę podróżnych, handel i gastronomię - wylicza dr Krzysztof Domaradzki, główny autor planu.

W przyszłym tygodniu zajmie się nim Miejska Komisja Urbanistyczno-Architektoniczna.

Wschodni bez bazaru

- Obecny dworzec autobusowy vis-a-vis Teatru Powszechnego i blisko stacji PKP Stadion przenosimy w rejon ul. Lubelskiej pod Dworzec Wschodni. To ułatwi przesiadki. Nowy obiekt powinien być nowoczesny, pod dachem, jak w Europie Zachodniej - mówi Marek Sawicki, architekt urbanista i współautor planu.

Na budowę dworca autobusowego XXI w., z całym zapleczem usługowym i wielopoziomowymi parkingami, potrzeba ok. 2,5 ha. W okolicy jest jeszcze ok. 10 ha, na których zmieści się wiele obiektów komercyjnych. Wiedzą o tym doskonale szefowie kolei, dlatego nie chcą dopuścić, by ratusz przeniósł handlarzy ze Stadionu pod Dworzec Wschodni. - Chcemy tę stację gruntownie modernizować, zainwestować w nią kilkaset milionów złotych. By to się udało, rozmawiamy z firmami zagranicznymi. Nic z tego nie wyjdzie, jeśli w okolicy pojawi się bazar - ostrzega Michał Wrzosek, rzecznik PKP SA.

Po chwili przesyła "Gazecie" komunikat Jarosława Adwenta z zarządu PKP i dyrektora zarządzania nieruchomościami, w którym czytamy: "Tereny sąsiadujące z obecnym Dworcem Wschodnim przy ul. Kijowskiej są niezbędne dla Grupy PKP (...) w kontekście Mistrzostw Europy w piłce nożnej Euro 2012 i planowanej modernizacji linii kolejowej Warszawa - Gdańsk, co wpłynie zasadniczo na rozwój gospodarczy i wizerunek Warszawy". - Naszą misją jest podnoszenie wartości i walorów architektonicznych terenów należących do PKP SA w centrum miasta i wykorzystywanie ich do celów komunikacyjnych - przekonuje Jarosław Adwent.

Kolejarze nie chcą, by stacje przypominały bazary, z całym ich bałaganem, prowizorką i brudem. A tak jest teraz.

Ze Stadionu na metro

PKP zapowiadają też rewitalizację stacji Stadion, by zrobić z niej prawdziwy węzeł komunikacyjny powiązany z przystankiem metra. Przesiadki mają być łatwe, także na miejskie autobusy czy tramwaje (to też przewiduje nowy plan). - Dworzec Wschodni wymaga totalnej przebudowy. Też uważamy, że obok powinien się znaleźć dworzec autobusów dalekobieżnych. To nie jest konkurencja, tylko współpraca różnych środków transportu, model sprawdzony na Zachodzie - przypomina dr inż. Andrzej Massel, wicedyrektor Centrum Naukowo-Technicznego Kolejnictwa.

W Centrum NTK powstaje teraz studium "modernizacji i rozbudowy warszawskiego węzła kolejowego". Opracowanie będzie gotowe we wrześniu. - Trzeba wreszcie wykorzystać PKP dla potrzeb komunikacji miejskiej, w podobny sposób, jak to się dzieje w Berlinie. Udrożnić m.in. wewnętrzną obwodnicę kolejową, tak by dało się jeździć między dworcami Wschodnim, Gdańskim, Zachodnim i Śródmieście - uważa dr Krzysztof Domaradzki.

W planie jest też nowy pomysł na przedłużenie Trasy Świętokrzyskiej (tzw. Nowo-Kijowska) do Trasy Tysiąclecia. W poprzednich opracowaniach biegła ona przez Port Praski, co oznaczałoby konieczność burzenia starych kamienic przy ul. Targowej. Nowy plan przewiduje budowę trasy tuż przy torach kolejowych.


Źródło: Gazeta Wyborcza - Stołeczna
Obserwuj wątek
    • tomkrt Re: Gw: Dworzec Wschodni po europejsku 14.05.07, 11:47
      wreszcie jakieś sensowne pomysły
      a nie umieszczanie wielkiego bazaru i jednoczesnie centrum handu hurotwego w centrum Pragi na najdrozszych gruntach
      Ta część Pragi powinna stać się wizytówką stolicy
      dla przyjeżdających do Warszawy ze wschodu
      zarówno pociągiem, autobusem jak i trawajem
      Okolice bazyliki, fabryki trzciny, Brzeskiej, Ząbkowskiej, Koneser, i dalej na północ powinny być rewitalizowane.
      Już dużo zrobiono na Ząbkowskiej, Brzeskiej - te tereny stają enklawą artystyczno awangardową. Powstają miejsca uprawiania szutki oraz klimatyczne kluby - aby tak dalej.
      Jedyny bazar w tym rejonie - to powinien być Różyc ale też po zmianach.
      A jarmak Europa powinien być przeniesiony w takie miejsce gdzie nie będzie stanowił uciązliwości dla okolicznych mieszkańców.
      Szczególnie ruch samochodów ciężarowych i dostawczych we wczesnych godzinach rannych moze być bardzo uciążliwy.
    • tomkrt Kupcy zablokują miasto? 15.05.07, 08:16
      STADION "Nie" dla lokalizacji na Wschodnim
      Kupcy zablokują miasto?
      www.zw.com.pl/zw2/index.jsp?place=Lead04&news_cat_id=16&news_id=158243&layout=1&forum_id=34225&page=text
      Kupcy nie będą mogli się przenieść ze Stadionu Dziesięciolecia w okolice Dworca Wschodniego - potwierdzili wczoraj po spotkaniu wojewoda Jacek Sasin i przedstawiciele zarządu PKP.



      Wspólnie uznali, że tereny w okolicy Kijowskiej są potrzebne nie tylko do przebudowy dworca, ale też budowy węzła komunikacyjnego, biurowców czy hoteli.

      Zdania nie zmienia też minister sportu Tomasz Lipiec - targowisko może działać tylko do końca czerwca.

      - Będziemy musieli przemyśleć inne lokalizacje - mówi Cezary Bunkiewicz, przedstawiciel zrzeszającego kupców ze stadionu Polskiego Klubu Gospodarczego.

      - Ale pozostałe są beznadziejne: małe albo bez dojazdu. Można zastanowić się jedynie nad okolicami CH M1, ale one nie były nam oficjalnie proponowane - mówi Łukasz Mianowski ze stowarzyszenia Stadion.

      Kupcy nie wykluczają protestu. W przyszłym tygodniu przez 5 dni, po 4 godziny dziennie chcą blokować stołeczne ulice.
      mgc
      • tomkrt Poprawny link 15.05.07, 08:17
        tomkrt napisał:

        > STADION "Nie" dla lokalizacji na Wschodnim
        > Kupcy zablokują miasto?
        www.rzeczpospolita.pl/dodatki/warszawa_070515/warszawa_a_5.html
    • tomkrt Rz:Referendum w sprawie bazaru 16.05.07, 11:20
      STADION Gdzie nowy Jarmark Europa?

      Referendum w sprawie bazaru
      www.rzeczpospolita.pl/dodatki/warszawa_070516/warszawa_a_8.html
      www.rzeczpospolita.pl/teksty/warszawa_070516/warszawa_a_8-1.F.jpg
      Przeniesiemy się na Białołękę - zdecydowała część kupców ze Stadionu Dziesięciolecia. Druga grupa handlarzy chce walczyć o teren przy ul. Radzymińskiej


      - W rejonie Marywilskiej i Płochocińskiej jest 40ha uzbrojonego miejskiego gruntu, można go szybko zaadaptować pod handel - zachwala Cezary Bunkiewicz, wiceprezes Polskiego Klubu Gospodarczego skupiającego część kupców ze stadionu. - Podpisaliśmy umowę z firmą Damis, która wydzierżawi grunt i będzie tak jak na Stadionie zarządzać targowiskiem. Wciągu dwóch tygodni możemy załatwić formalności i zacząć przenosić bazar.

      Dziś o decyzji zostaną poinformowani wszyscy stadionowi kupcy. PKG przygotował już ulotki z opisem i planem nowego bazaru. Zaplanowano też spotkanie z handlarzami zrzeszonymi w konkurencyjnym Stowarzyszeniu Kupców Stadion. Wczoraj byli oni zaskoczeni decyzją swoich kolegów. - Nie konsultowali z nami przeprowadzki na Marywilską -mówił wieczorem pan Jacek handlujący odzieżą. Ale zaraz dodał, że jedzie oglądać teren.

      - Na żadną Marywilską, na koniec świata, bez dojazdu, kupcy się nie przeniosą - twardo obstaje Łukasz Mianowski ze Stowarzyszenia. - To wymysł szefa Damisu, który jest jednocześnie szefem Klubu. My mamy upatrzone 28ha przy ul. Radzymińskiej (pomiędzy Tesco a ogrodami działkowymi Pratulińska). To teren Ministerstwa Rolnictwa. Wysłaliśmy już pismo w tej sprawie do wicepremiera Leppera.

      Niewykluczone, że dziś kupcy zorganizują referendum, które zdecyduje o ostatecznej lokalizacji. Na razie podzielone grupy łączy jedno - chcą negocjować z ministrem sportu możliwość handlu na stadionie po 30 czerwca, chociaż przez kilka miesięcy.

      -Minister nie planuje zmiany decyzji ani spotkania z kupcami - twardo mówi rzeczniczka ministerstwa Katarzyna Doraczyńska.

      Ratusz jest zadowolony, że część kupców zdecydowała się na przeprowadzkę. Urzędnicy woleliby jednak, by kupcy przenieśli się w jedno miejsce. Deklarują pomoc w urządzeniu się przy Marywilskiej.
      Monika Górecka-Czuryłło
      • tomkrt Re: Rz:Referendum w sprawie bazaru 16.05.07, 11:29
        tomkrt napisał:
        >
        > - Na żadną Marywilską, na koniec świata, bez dojazdu, kupcy się nie przeniosą -
        > twardo obstaje Łukasz Mianowski ze Stowarzyszenia. - To wymysł szefa Damisu, k
        > tóry jest jednocześnie szefem Klubu. My mamy upatrzone 28ha przy ul. Radzymińsk
        > iej (pomiędzy Tesco a ogrodami działkowymi Pratulińska). To teren Ministerstwa
        > Rolnictwa. Wysłaliśmy już pismo w tej sprawie do wicepremiera Leppera.

        Czy oni się uparli zeby ulokować się koniecznie w jakiejś rezerwie na cele komunikacyjne.
        Faktem jest ze wielkszość wolnych terenów w Warszawie to jakieś rezerwy pod trasy które już dawno powinny być zbudowane.
        Kupcy chcieli już osiąść w rezerwie pod Nowo-Kijowską, pod TOG,
        Te tereny przy Radzymińskiej między TESCO a Pratulińską to Rezerwa na obwodnicę Śródmieścia i węzeł Radzymińska - Obwodnica Śródmieścia oraz na połączenie dwócch lini kolejowej - do Wołomina i do Legionowa.
        Po tych inwestycjach tam nie będzie już 28 ha do zagospodarowania, a kilka małych działek.
        Za to lokalziacje przy MArywilskiej lub Instalatorów są bardzo przyszłosciowe
        Jedna będzie pomiędzy Trasą AK a TMP a druga przy trasie N/S i węźle al. Jerozolimskie.
      • tomkrt Gw:Instalowanie kupców ze Stadionu Dziesięciolecia 16.05.07, 11:54
        Instalowanie kupców ze Stadionu Dziesięciolecia
        Piotr Olechno, mał
        2007-05-15, ostatnia aktualizacja 2007-05-15 23:54
        miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,4134893.html
        bi.gazeta.pl/im/2/4134/m4134312.jpg
        Pierwsza rozsądna propozycja dla handlujących na Stadionie Dziesięciolecia - dość szybko mogliby się przenieść do starych hal przy ul. Instalatorów między Szczęśliwicami a Okęciem. Ale kupcom się to nie podoba



        Dokąd można by przenieść bazar z Pragi
        Do 30 czerwca z powodu budowy Narodowego Centrum Sportu na Euro 2012 muszą opuścić Stadion Dziesięciolecia. Tereny przy ul. Instalatorów jako najlepsze wskazał im wczoraj wojewoda mazowiecki Jacek Sasin. Chodzi o działki w pobliżu dawnej giełdy kwiatowej, którymi zarządza. Zajmują je dwa przedsiębiorstwa państwowe - Warszawska Centrala Materiałów Budowlanych i Warszawskie Przedsiębiorstwo Kamienia Budowlanego "Kam". Pierwsze nic już nie produkuje, ponadośmiohektarowy teren z halami wynajmuje prywatnym spółkom głównie jako magazyny.

        Byliśmy tam wczoraj. Przemysłową okolicę przecinają tory WKD i linii Warszawa - Radom. Po drugiej stronie wykopu kolejowego, na Szczęśliwicach, powstają nowe osiedla. Hale są stare, wyglądają na zniszczone. W dni powszednie co 20-30 minut dojeżdża autobus 128.

        To tu miałby się przenieść bazar ze Stadionu Dziesięciolecia. - Najemcy hal w dużej części zamierzają opuścić to miejsce, bo mają nowe budynki. Inni podpisali umowy na czas nieokreślony z trzymiesięcznym wypowiedzeniem. A część terenu jest pusta. Hale spełniają warunki potrzebne do użytkowania, choć wymagają remontu. Kupcy z Jarmarku Europa mogliby się tu przenieść naprawdę szybko - zapewnia Sławomir Sowiński, dyrektor Warszawskiej Centrali Materiałów Budowlanych.

        Dodatkowe dwa hektary chce udostępnić kupcom przedsiębiorstwo Kam. - Wykorzystaliby te grunty na parking czy magazyny. Moim zdaniem działka przy ul. Instalatorów to najlepsze miejsce z proponowanych im przez miasto i wojewodę - przyznaje Grzegorz Breski, zarządca komisaryczny firmy.

        Jednak handlującym na Jarmarku Europa taki pomysł się nie podoba. - Bo jest tam trudny dojazd, a ul. Grójecka jest ciągle zakorkowana - mówi Lucyna Kwiatek z Kupieckiego Stowarzyszenia "Stadion". - I za ciasno. Tam mogłoby się zmieścić zaledwie 500-600 kupców, a jest ich kilka tysięcy - dodaje Cezary Bunkiewicz, wiceprezes Polskiego Domu Gospodarczego, drugiego co do wielkości stowarzyszenia kupieckiego ze Stadionu. - Zresztą teren wygląda okropnie, a niedaleko jest konkurencja, Hala Banacha - podsumowują inni.

        Kupcom wciąż marzy się przeprowadzka w okolice Dworca Wschodniego. Jednak kolej planuje tam inwestycje. Handlujący poprosili więc o pomoc ratusz, radnych i wojewodę. Ten ostatni rozwiał wczoraj ich nadzieje. - Rozmawiałem z zarządem PKP i doszliśmy do wniosku, że na terenie Dworca Wschodniego nie ma miejsca na bazar - powiedział Jacek Sasin. A rzecznik ratusza Tomasz Andryszczyk przyznał, że w tej sprawie miasto nic więcej nie może już zrobić.

        Co dalej? - W środę stowarzyszenia ze Stadionu znów się spotkają i spróbujemy wybrać najlepszą wspólną lokalizację - zapowiada Cezary Bunkiewicz.

        Komentarz Wojciecha Tymowskiego

        Dobrze, że wojewoda powiedział wczoraj kupcom ze Stadionu, że nie mają co marzyć o przeniesieniu bazaru pod Dworzec Wschodni. Propozycja zrobienia tam targowiska, nieodpowiedzialnie rzucona przez urzędników ratusza, zamąciła w kupieckich głowach, rozbudziła nierealne nadzieje. Tymczasem rejon Dworca Wschodniego ma być gruntownie przebudowany, ma tam powstać m.in. sąsiadujący z koleją nowoczesny zadaszony dworzec autobusowy przeniesiony ze Stadionu. To szansa na poprawienie wizerunku części Pragi. Gotowy już projekt planu zagospodarowania tej okolicy pokazuje, że tam ma być Europa, a nie Jarmark Europa.

        Wojewoda zasłużył na pochwałę także za pomysł ulokowania bazaru przy ul. Instalatorów. To pierwsza realna propozycja, z przygotowaną orientacyjną wizualizacją nowych bazarów. Zarządzające tym terenem firmy, które podlegają wojewodzie, zostały o jego planach powiadomione i we wpuszczeniu tu kupców widzą dobry interes. Wprawdzie nie wszyscy się pomieszczą, ale nikt nie obiecywał, że gigantyczny bazar odrodzi się gdzieś w jednym miejscu. Kupcy, którzy na propozycję wojewody znów zareagowali z niechęcią, powinni o tym pamiętać. Chcą - jak na bazarze - wytargować jak najwięcej, ale czasu na dobijanie targu coraz mniej.


        Źródło: Gazeta Wyborcza - Stołeczna
        • tomkrt Rz: Wojewoda proponuje Wiatraczną 22.05.07, 09:11
          Wojewoda proponuje Wiatraczną
          www.rzeczpospolita.pl/dodatki/warszawa_070522/warszawa_a_12.html
          Na rogu ul. Wiatracznej i Chrzanowskiego oraz na Okęciu przy ul. Sekundowej - to, jak się dowiedzieliśmy nieoficjalnie, nowe pomysły wojewody na lokalizację handlu po zamknięciu Stadionu Dziesięciolecia.


          Na dzisiejsze spotkanie do wojewody zaproszone są trzy kupieckie stowarzyszenia działające na stadionie i władze miasta.

          Te ostatnie proponują kupcom przeprowadzkę na Marywilską. Chce tam handlować już ponad 500 z 4,5 tysiąca stadionowych kupców. Jednak przeciwko umieszczaniu tam bazaru protestują mieszkańcy Białołęki. Wczoraj grupa radnych PO i mieszkańców Choszczówki zapowiedziała utworzenie komitetu protestacyjnego. Twierdzą, że handel przy Marywilskiej spowoduje komunikacyjny paraliż tego rejonu miasta. W ubiegłym tygodniu podobny protest przysłali samorządowcy z LiD.

          Jednocześnie grupa kupców ze stadionu szuka lokalizacji na własną rękę. Znaleźli 26 ha gruntu przy ul. Radzymińskiej w pobliżu CH M1. - Nikt z nami na temat tych terenów nie rozmawiał - zastrzega się Witold Śnieć, rzecznik prasowy warszawskiego oddziału Agencji Nieruchomości Rolnych, do której należy grunt. - Działka w większości jest przeznaczona pod Trasę Olszynki Grochowskiej i na potrzeby sportowe Targówka. Dla kupców zostałoby może ok.12 ha.

          W sprawie gruntu przy ul. Radzymińskiej kupcy chcą rozmawiać z Ministerstwem Rolnictwa.
          • tomkrt Re: Rz: Wojewoda proponuje Wiatraczną 22.05.07, 09:14
            tomkrt napisał:

            Dział
            > ka w większości jest przeznaczona pod Trasę Olszynki Grochowskiej i na potrzeby
            > sportowe Targówka. Dla kupców zostałoby może ok.12 ha.
            >
            > W sprawie gruntu przy ul. Radzymińskiej kupcy chcą rozmawiać z Ministerstwem Ro
            > lnictwa.
            >

            Cóż - może powiem krótko
            Łapy precz od rezerw na drogi.
            Bazar Tak - ale w taki miejscu zeby nie był uciążliwy dla okolicznych mieszkanców i na pewno nie zamiast dróg !!!
            • tedglen Re: Rz: Wojewoda proponuje Wiatraczną 22.05.07, 16:21
              tomkrt napisał:

              > Cóż - może powiem krótko
              > Łapy precz od rezerw na drogi.

              Akurat TOG szybko nie powstanie, może za 15-20 lat, co złego w tym, że w
              rezerwie drogi powstaną jakieś tymczasowe hale czy parking? Co prawda za te 15
              lat znowu może być problem z usunięciem kupców z rezerwy drogowej, ale nie
              widzę nic złego w tym aby teren przynosił miastu jakiś zyski do czasu budowy
              trasy, te pieniądze można byłoby później przeznaczyć na tą właśnie inwestycję
              (wiem, że nie da się tak przetransferować tych pieniędzy, ale chyba tak powinno
              być?).
              • tomkrt Re: Rz: Wojewoda proponuje Wiatraczną 22.05.07, 17:53
                tedglen napisał:

                > tomkrt napisał:
                >
                > > Cóż - może powiem krótko
                > > Łapy precz od rezerw na drogi.
                >
                > Akurat TOG szybko nie powstanie, może za 15-20 lat, co złego w tym, że w
                > rezerwie drogi powstaną jakieś tymczasowe hale czy parking? Co prawda za te 15
                > lat znowu może być problem z usunięciem kupców z rezerwy drogowej, ale nie
                > widzę nic złego w tym aby teren przynosił miastu jakiś zyski do czasu budowy
                > trasy, te pieniądze można byłoby później przeznaczyć na tą właśnie inwestycję
                > (wiem, że nie da się tak przetransferować tych pieniędzy, ale chyba tak powinno
                >
                > być?).

                Po pierwsze sytuacja taka że Tog nie powstanie w najbliższych 10 latach jest nie do przyjęcia. w ostatnich latach się przyjęło że drogi w Warszawie buduje się punktowo i sekwencyjnie. Czyli najpierw jeden węzeł, potem kawałek trasy, następny węzeł itd. dla każdej takiej mikroinwestycji trzeba uruchamiać całą potężną aparature administracyjną i generować sterty papierów. Czyli opracowywac studum wykonalności, raport odziaływania na środowisko, uzyskać wszystkie decyzje, przejść przez etapy odwoławcze i przetargowe i potem za rok powstanie kolejny węzeł lub 800m drogi.
                Taka sytuacja jest chora.
                Np wizja przebudowy i odkolizyjnienia Doliny Slużewieckiej
                możemy miec 5 skrzyżowań przebudowywancyh przez 2 lata każde to 10 lat stania w korkach. Albo zrobić to jako jedno zadanie 2-3 lata.

                Takie sposób prowadznia inwestycji jest chorendalnie drogi.
                Ma za to kilka zalet. więcej biur projektowych na tym skorzysta,
                a dla osoób odopwiedzialnych za inwestycję jest mniejsze ryzyko.
                Ale tracą na tym wszyscy.
                Taka sytuacja trwać dłużej nie może. Nowe drogi muszą zacząć być budowane liniowo. Tak jak początki Trasy siekierkowskiej - most i pare kilometrów trasy w jednym zadaniu, w jednej dokumentacji i w jednym przetargu.

                Inwestycje infrastrukturalne szczególnie na terenach zurbanizowanych są piekielnie drogie - ale ich opóźnianie też kosztuje i to pare miliardów rocznie. Płacą za to mieszkańcy i firmy mieszczące się w Warszawie.
                Straty są na tyle duże, a do tego koszta inweswestycji rosną z roku na rok w taki tempie ze naprawdę staje się opłacalnym budowanie na kredyt lub budować innych formułach np PPP.
                Jeszcze o tych kosztach - mieszkańcy Warszawy tracą na stanie w korkach ok 500 tys godzin dziennie. To jest ogromny potencjał tracony dzień w dzień - ten czas mogli by poswięcić na dodatkową pracę zarobkową, wypoczynek, rozwywke , kontakt z kulturą, samorozwój, dokształcanie się lub poświęcić rodzinie. A oni tracą go w korkach przy okazji spalają niepotrzebnie kilkaset ton paliw, zatruwają tym środowisko, w tym czasie inchalują się niezbyt zdrowymi wyziewami i rośnie im do tego poziom stresu.

                Jak sam słusznie zauważyłeś - usunięcie z tamtąd kupców może być problematyczne.
                Patrząc na sprawe KDT - można stwierdzić ze prawie niemożliwe.
                Taki cud jak EURO który umożliwił usunięcie bazaru ze stadionu X-lecia poraz drugi się nie zdaży. Więc jak pojawią się chęci na budowanie TOG będzie zbowu problem - trzeba będzie znaleść kupcom bardziej atrkacyjny teren.

                Presja na budowę TOG jest duża - i możliwe że zacznie być budowana inicjatywami oddolnymi jako inwestycje dzielnicowe.
                Może to nie będzie najefektywniejsze ekonomicznie - ale jest szansa ze pewne fragmenty TOG w wersji jednojezdniowej będą gotowe już za 3-4 lata.
                Może do tego czasu rozruszają się skostniałe struktury administracji od budowy dróg w mieście włączą drugi bieg i ruszą z kopyta. Zbudują drugą jezdnie i zmodernizują istniejące fragmenty TOG.

                Kolejna sprawa - budowanie rówoległe nie sekwwencyjne.
                JAk w jednej strony Warszawy buduje się trasę NS to dlaczego równolegle nie budować trasy TOG w drugiej strony miasta
                Wtedy obwodnicę miejską można by domknąć w 5 lat a nie w 10-15.
                Jest szansa ze wzrost gospodarczy wywołany rozwojem infrstruktury sprawi że rosnące dochody stolicy z podatków umożliwią znaznie szybszą dalszą jej rozbudowę.
                Cóż chyba się zanadto rozmarzyłem

                A tak na marginesie - chyba w artykule nie pisało że to teren miejski tylko jakiejś agencji skarbu państwa więc zyski z bazarku nie zasilały by kasy miejskiej.
                • tedglen Re: Rz: Wojewoda proponuje Wiatraczną 22.05.07, 18:33
                  tomkrt napisał:

                  > Po pierwsze sytuacja taka że Tog nie powstanie w najbliższych 10 latach
                  > jest nie do przyjęcia.

                  Obyś miał rację, ja zaś w to po prostu nie wierzę. Oby w najbliższych 10 latach
                  powstała obwodnica ekspresowa, śródmieścia i etapowa (może się uda), na więcej
                  nie liczę. A co do TOG, to dużo bym dał aby powstała...


                  > Jak sam słusznie zauważyłeś - usunięcie z tamtąd kupców może być
                  > problematyczne.

                  Oczywiście może być problematyczne, ale to znaczy, że przez 10 lat (pewnie
                  dłużej) ta rezerwa musi porastać trawą i chwastami, tak dla zasady? Toż to
                  można na tym zarobić, chociażby dzierżawiąc fragmenty tego terenu, np. pod
                  parking. Na ten teren nie można wpuścić jakiś inwestorów ze strachu, że jak się
                  skończy termin dzierżawy to nie oddadzą terenu? To jest trochę dziwne.


                  > Presja na budowę TOG jest duża - i możliwe że zacznie być budowana
                  > inicjatywami oddolnymi jako inwestycje dzielnicowe.
                  > Może to nie będzie najefektywniejsze ekonomicznie - ale jest szansa ze pewne
                  > fragmenty TOG w wersji jednojezdniowej będą gotowe już za 3-4 lata.

                  Wierzysz w to co napisałeś? :)
                  • tomkrt Re: Rz: Wojewoda proponuje Wiatraczną 22.05.07, 19:42
                    tedglen napisał:

                    > tomkrt napisał:
                    >
                    > > Po pierwsze sytuacja taka że Tog nie powstanie w najbliższych 10 latach
                    > > jest nie do przyjęcia.
                    >
                    > Obyś miał rację, ja zaś w to po prostu nie wierzę. Oby w najbliższych 10 latach
                    >
                    > powstała obwodnica ekspresowa, śródmieścia i etapowa (może się uda), na więcej
                    > nie liczę. A co do TOG, to dużo bym dał aby powstała...
                    >
                    >
                    > > Jak sam słusznie zauważyłeś - usunięcie z tamtąd kupców może być
                    > > problematyczne.
                    >
                    > Oczywiście może być problematyczne, ale to znaczy, że przez 10 lat (pewnie
                    > dłużej) ta rezerwa musi porastać trawą i chwastami, tak dla zasady? Toż to
                    > można na tym zarobić, chociażby dzierżawiąc fragmenty tego terenu, np. pod
                    > parking. Na ten teren nie można wpuścić jakiś inwestorów ze strachu, że jak się
                    >
                    > skończy termin dzierżawy to nie oddadzą terenu? To jest trochę dziwne.
                    >

                    Nie mówię źe teren ma leżeć odłogiem
                    pierwotnie miał tutaj być obok trasy ulokowany parking dla TIRów
                    ale władze targówka zmieniły koncepcję
                    chcą zbudować wielka halę widowiskowo-sportową
                    www.zacisze.info/viewmore.php?nid=67&latest
                    i myśle ze to jest lepsze wykorzystnie tego terenu.

                    >
                    > > Presja na budowę TOG jest duża - i możliwe że zacznie być budowana
                    > > inicjatywami oddolnymi jako inwestycje dzielnicowe.
                    > > Może to nie będzie najefektywniejsze ekonomicznie - ale jest szansa ze pe
                    > wne
                    > > fragmenty TOG w wersji jednojezdniowej będą gotowe już za 3-4 lata.
                    >
                    > Wierzysz w to co napisałeś? :)

                    Cóż - napisałem, bo wiem że takie działania mają miejsce
                    jak się powiodą to może odcinek pomiędzy TT a TMP będzie gotowy razem z TMP.
                    możliwe że odcinek TOG na północ od TMP również -oczywiście mowa o wersji biednej jednojezdniowej bez węzłów tymczasowo pełniącej funkcje czysto lokalne.
                    • tedglen Re: Rz: Wojewoda proponuje Wiatraczną 23.05.07, 09:05
                      tomkrt napisał:

                      > jak się powiodą to może odcinek pomiędzy TT a TMP będzie gotowy razem z TMP.
                      > możliwe że odcinek TOG na północ od TMP również -oczywiście mowa o wersji bied
                      > nej jednojezdniowej bez węzłów tymczasowo pełniącej funkcje czysto lokalne.

                      Ale czy to aby nie będzie kolejny gwóźdź do trumny TOG? Wiadomo, że prowizorki
                      często bywają najtrwalsze. Jeśli miałaby pełnić funkcje lokalne to skrzyżowania
                      musiałby być na niej rozmieszczone dość gęsto. Kto podejmie decyzję, żeby nową
                      drogę przerabiać do klasy GP w kilka lat po jej powstaniu? Chyba, że źle
                      zrozumiałem charakter tej jednojezdniowej drogi, jeśli wystarczyłoby dobudować
                      tylko drugą jezdnię i węzły, to ok.
                      • tomkrt Re: Rz: Wojewoda proponuje Wiatraczną 23.05.07, 11:01
                        tedglen napisał:

                        > tomkrt napisał:
                        >
                        > > jak się powiodą to może odcinek pomiędzy TT a TMP będzie gotowy razem z T
                        > MP.
                        > > możliwe że odcinek TOG na północ od TMP również -oczywiście mowa o wersji
                        > bied
                        > > nej jednojezdniowej bez węzłów tymczasowo pełniącej funkcje czysto lokaln
                        > e.
                        >
                        > Ale czy to aby nie będzie kolejny gwóźdź do trumny TOG? Wiadomo, że prowizorki
                        > często bywają najtrwalsze. Jeśli miałaby pełnić funkcje lokalne to skrzyżowania
                        >
                        > musiałby być na niej rozmieszczone dość gęsto. Kto podejmie decyzję, żeby nową
                        > drogę przerabiać do klasy GP w kilka lat po jej powstaniu? Chyba, że źle
                        > zrozumiałem charakter tej jednojezdniowej drogi, jeśli wystarczyłoby dobudować
                        > tylko drugą jezdnię i węzły, to ok.
                        Raczje to będzie ta druga opcja
                        chodzi to żeby ukrócić apetyty developerów na tą rezerwę.
                        bo dalsze opóźnianie buowy TOG oraz opóźnienia w uchwalaniu palnów miejsocwych mogą sprawić że nie będzie juz instrumentów prawnych którymi mozna by powstrzymać włascicieli nieruchomości w tym pasie od ich zabudowania.

                        A wracając do kwesti kupców.
                        Niestety u nas się przyjęło że tłum narzuca swoje racje i tłum uzurpuje sobie większe prawa niż jednostka.
                        Przeniesienie bazaru na puste pole oznacza ze trzeba tam zainwerstować.
                        w utwardzenie terenu, doprowadzenie mediów, zbudowanie jakis stoisk i zaplecza sanitarnego, parkingów, dojazdów.
                        To nie jest jakiś bazarek na 50 straganów, tu chodzi o bazar na pare tysięcy stoisk. To jest teraz potężne przedsiębiorstwo. Nie wiem czy wiesz ze obecnie stadion pracuje na dwie zmiany. od 23- do 6 rano działa jako wielka hurtownia i obraca się tam Tirami towaru - niektórzy chodza tam też na zakupy detaliczne w tych godiznach - ceny są znacznie korzystniejsze niż w dzień.
                        Drugi to 7-13 kiedy dominuje już handel detaliczny.
                        ale czasem nawet koło 10-11 widać jak tiry z towarem prubują manebrować na ul Sokolej.

                        Po wywłożeniu takich kosztów śmiem twierdzic ze handalrzy nie da się z tamtąd usunąć. A jeśli się da to będzie to bardzo kkosztowna operacja. Dlatego ważne jest aby znaleść juz docelowe miejsce na takowy bazar a nie robić kolejnej prowizorki. A z racji uciążliwości jakie taki obiekt za sobą niesie.
                        Duży ruch samochodów, - w tym ciezki i odgłosy przeładunku o różnych nocnych porach - nie powinien być lokowany w sąsiedztwie zabudowy mieszkaniowej -co ma miejsce przy propozycjach takich jak Kijowska, wiatraczna.

                        W tym konstekście dosyc rozsądnie wyglądają propozycje Marywilskiej i Instalatorów.

                        • tedglen Re: Rz: Wojewoda proponuje Wiatraczną 23.05.07, 12:16
                          tomkrt napisał:

                          > Raczje to będzie ta druga opcja

                          Wjazd i wyjazd z tej drogi byłby tylko przy TMP i TT?


                          > A wracając do kwesti kupców.
                          > Niestety u nas się przyjęło że tłum narzuca swoje racje i tłum uzurpuje
                          > sobie większe prawa niż jednostka.
                          > Przeniesienie bazaru na puste pole oznacza ze trzeba tam zainwerstować.
                          > w utwardzenie terenu, doprowadzenie mediów, zbudowanie jakis stoisk
                          > i zaplecza sanitarnego, parkingów, dojazdów.

                          Zgoda, miejsce to nie powinno być przeznaczone na taki bazar, który byłby
                          uciążliwy dla okolicznych mieszkańców. Chodziło mi raczej o aspekt
                          wykorzystania rezerwy pod inne, tymczasowe cele, bo na początku zrozumiałem
                          Cię, jakoby koniecznie tam miałaby rosnąć trawa aż do wbicia pierwszej łopaty
                          budowniczego TOG.

                          Sądzę, że najlepszym rozwiązaniem dla kupców i miasta byłoby przeniesienie ich
                          poza W-wę, tak jak jest to w Łodzi. Tam kupcy mają ogromne centrum handlowe
                          zlokalizowane kilka kilometrów od południowych granic miasta, w okolicach
                          Tuszyna, z dobrym dojazdem do miasta. Na brak kupujących nie narzekają.

                  • admiral_0000 Re: Rz: Wojewoda proponuje Wiatraczną 23.05.07, 00:44
                    Dziecię drogie (że w ten sposób zagaję - bez urazy oczywiście);-)
                    Jeśli osadzisz straganiarzy w jakiejś rezerwie pod drogę, to zdecydowanie
                    gorzej jakbyś na środku tej rezerwy wykwintny apartamentowiec wybudował...
                    Bo w przypadku apartamentowca będziesz miał do czynienia z ludźmi interesu -
                    jak im dobrze zapłacisz to Ci jeszcze pomogą go wyburzać,
                    natomiast przykład niezwykle roszczenowej ferajny spod Pałacu Kultury na
                    wszystkich zwolenników "czasowego" (aha, terefere - juz to widzę) udostępnienia
                    handlarzom terenu pod jakąkolwiek ICP powienien działać pouczająco.
                    To ja już wolę żeby rezerwę trawa porastała - przynajmniej będzie szansa, że
                    inwestycja będzie mogła wogóle kiedykolwiek powstać.
                    • tedglen Re: Rz: Wojewoda proponuje Wiatraczną 23.05.07, 08:56
                      Miły chłopczyku (oczywiście bez urazy) :)
                      To, że kupcy mogą robić problemy z opuszczeniem terenu dzierżawionego to
                      wiadomo, ale czy tak być powinno? Kończy się okres dzierżawy i kupcy odchodzą,
                      to jest *normalna* sytuacja, a jeśli kupcy nie chcą opuścić terenu i go
                      blokują, to wina za taką sytuację obciąża *urzędników*. Gdyby nie Euro2012 to
                      handel na stadionie miałby trwać jeszcze kolejne dziesięciolecia? Czyja byłaby
                      to wina? Kupców trochę też, ale przede wszystkim urzędników, którzy nie
                      potrafili sobie z tym problemem poradzić.

                      Jeśli wypożyczę samochód na 3 dni, to jak się ten termin skończy to mogę go
                      zatrzymać i jego właściciel będzie ze mną pertraktował? Albo nie wypożyczy mi
                      wcale, bo będzie się obawiał, że go zatrzymam? Żyjemy w normalnym kraju czy nie?

                      Tak więc uważam, że jeśli jakiś teren miałby być niewykorzystany przez wiele
                      lat i rosła by na nim trawa nie przynosząc nikomu zysku, to rozsądek
                      podpowiada, żeby wydzierżawić ten teren z korzyścią dla jego właściciela i go
                      zagospodarować. Można tam zbudować parking, boisko do piłki nożnej czy nawet
                      uprawiać buraki, co w tym złego?
                      • admiral_0000 Re: Rz: Wojewoda proponuje Wiatraczną 24.05.07, 00:43
                        Miłe Dziecię:-)
                        powinienneś zacząć miły staruszku;-), ale co tam jest mi miło w dwujnasób:-)

                        Otóż prawda jest taka, że nie żyjemy w normalnym kraju i jeszcze długo nie
                        będziemy, a sprawy straganiarzy są na to dobitnym dowodem. Jeśli byś ty, jako
                        indywiduwalna osoba, całkowice zgodnie z prawem stracił miejsce pracy i
                        poszedł do Urzędu domagac się czegos w zamian, to by Ci się co nawyżej popukali
                        w głowę i odpowiedzieli, że to Twoja sprawa. Natomiast gdybyś był w grupie
                        całkiem licznej a na dodatek jeszcze głośno krzyczącej - wtedy sytuacja miałby
                        się zupełnie inaczej.
                        Dlatego Twój przykład z samochodem jest chybiony. Bardzeij odpowiedni byłby
                        opis sytuacji, w której Ty i 300 Twoich łysych, grubokarkich znajomych
                        wypozyczacie 300 samochodów, a następnie oświadczacie, że oddacie je, ale pod
                        warunkiem, że sobie 5 z nich zatrzymacie, a jak się nie zgodzę, to całe 300
                        porozbijacie i uczynicie niezdatnym do uzytku.
                        Owszem, mogę się niezgodzić, ale to onzacza, że fimrma przez długi okres czasu
                        nie będzie działała, bo nie będzie miała co wyporzyczać.
                        To jest kwestia skali.
                        Jak ty pozyczysz z banku 10 000 zł i przestajesz je spłacać to to jest TWÓJ
                        problem. Jeśli natomiast pozyczysz 100 000 000 i przestajesz je spłacać - to to
                        juz jest problem BANKU.
                        Dlatego tez uważam zdecydowanie bardziej, żeby rezerwy porastały trawą, niż
                        miałyby stać się źródłem wszelkich problemów, które miałyby się z tym wiązać.
                        Tu wystarczy jeden handalrz, który całkowicie nielegalnie lokuje się na
                        niezwoim gruncie, zeby zablokować na dłuższy czas np. budowę metra.
                        • tomkrt Re: Rz: Wojewoda proponuje Wiatraczną 24.05.07, 01:25
                          admiral_0000 napisał:
                          > Tu wystarczy jeden handalrz, który całkowicie nielegalnie lokuje się na
                          > niezwoim gruncie, zeby zablokować na dłuższy czas np. budowę metra.

                          Nie trzeba szukać daleko.
                          Jedna postawiona na dziko budka lotto zablokowała budowę metra na kilka miesięcy
                        • tedglen Re: Rz: Wojewoda proponuje Wiatraczną 24.05.07, 10:07
                          admiral_0000 napisał:

                          > opis sytuacji, w której Ty i 300 Twoich łysych, grubokarkich znajomych

                          A teraz to już mi trochę mniej miło :(
                          Przepraszam, że pozwoliłem sobie mieć trochę inne zdanie od Twojego.

                          P.S.
                          Żebyś zaczął się do mnie w sposób typowy dla kulturalnych dyskutantów odnosić,
                          poinformuję Cię, że nie jestem ani dzieckiem ani nastolatkiem ani też
                          staruszkiem, ot osoba w średnim wieku. A zdecydowanie nie jestem łysy i
                          grubokarcki, nie mam też takich znajomych.
                          • grzegorz_zz Re: Rz: Wojewoda proponuje Wiatraczną 24.05.07, 10:33
                            Admiral miał dobre intencje, trochę się jednak w swoich porównaniach zagalopował.
                            Wydaje mi się, że już czara się przebrała i przebija przez nas rozgoryczenie do
                            tego kraju, a w szczególności do ludzi którzy nami rządzą. Nie ważne jakie
                            stanowiska w chwili obecnej pełnimy.
                          • admiral_0000 Re: Rz: Wojewoda proponuje Wiatraczną 24.05.07, 23:46
                            Jeeeezuuu...

                            To był przykład.
                            Przerysownay, który miał "uwyraźnić" rożnice, między Twoim przykładem i Twoimi
                            wyobrazeniami (które nota bene, są zgodnie z tym, jak powinien wygladac stan
                            normalności), a kupcami, różnej maści "byznesmenami" czy innymi głosno
                            krzyczącymi "lobbies".

                            A Ty to tak od razu do Siebie - personalnie.
                            Przyznam szczerze, liczyłem na większy zmysł abstraktycjengo myślenia i dystans
                            do siebie...
                            • tedglen Re: Rz: Wojewoda proponuje Wiatraczną 25.05.07, 09:25
                              admiral_0000 napisał:

                              > A Ty to tak od razu do Siebie - personalnie.
                              > Przyznam szczerze, liczyłem na większy zmysł abstraktycjengo myślenia
                              > i dystans do siebie...

                              Owszem dystans do siebie jest, ale jeśli w *pierwszych* 3 postach zwracasz się
                              do mnie w niezbyt przyjaznym, dość osobliwym tonie, daje to do myślenia. Ok,
                              być może to jest taki Twój styl, powszechnie akceptowany tutaj, jednak ja jako
                              gość mam prawo go nie znać, Ty zaś występujesz tutaj jakoby gospodarz...

                              Zakończmy już tą niemiłą sprawę i uznajmy za niebyłą, na przyszłość tylko mam
                              do Ciebie ogromną prośbę, zmień ton dyskusji ze mną na bardziej kulturalny, ok?
                              • admiral_0000 Re: Rz: Wojewoda proponuje Wiatraczną 27.05.07, 15:50
                                Hmmm...
                                >ale jeśli w *pierwszych* 3 postach zwracasz się
                                > do mnie w niezbyt przyjaznym, dość osobliwym tonie, daje to do myślenia.
                                W moim odczuciu zwracałem się do Ciebie raczej w przyjaznym a nap pewno
                                "familiarnym" tonie...

                                OK.
                                Spróbuje, aczkolwiek nie obiecuje;-)))

                                Gdybyś pogrzebał w archiwum mógłbyś przekonać się o wyjątkowej "specyficzności"
                                mojego stylu;-))
                                No cóż, jak każdy mam swoje zalety i wady i trzeba mnie przyjmować z całym
                                "dobrodziejstwem inwentarza";-)))
                                A raczej nie trzeba - bo przymusu przecież żadnego nie ma:-)
                                Miłego weekendu:-)
    • tomkrt ŻW: Wojewoda: dla kupców Praga i Włochy 22.05.07, 09:25
      Wojewoda: dla kupców Praga i Włochy
      autor: MOL, mp, 2007-05-21, Ostatnia aktualizacja: 2007-05-21
      www.zw.com.pl/zw2/index.jsp?place=Lead04&&news_cat_id=245&news_id=158876&layout=1&forum_id=34856&page=text
      Dziś spotkanie handlowców ze Stadionu Dziesięciolecia z wojewodą mazowieckim. Będzie mowa o nowych lokalizacjach dla targowiska.


      – Zaprosiliśmy Stowarzyszenie Kupców Stadion, Polski Klub Gospodarczy i Stowarzyszenie Kupców Polskich. Zaproszenie dostała też prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz – mówi Maksym Gołoś, rzecznik Jacka Sasina, wojewody. Prezydent jednak nie przyjdzie. Będzie za to jej zastępca Andrzej Jakubiak. – To on zajmuje się sprawami kupców – tłumaczy Tomasz Andryszczyk, rzecznik miasta.


      Wczoraj urzędnicy wojewody sprawdzali, kto jest właścicielem działek, które dziś Jacek Sasin ma zaproponować kupcom. Nie chcą, by okazało się, że rozmawia z handlowcami o terenach niebędących w jego gestii.
      Jedna z propozycji to teren na Pradze-Południe, na rogu ul. Wiatracznej i Chrzanowskiego.


      – Wydaje mi się, że działka wystarczy jedynie dla części kupców ze stadionu, bo nie jest zbyt duża – mówi Adam Grzegrzółka, wiceburmistrz Pragi Południe. – Poza tym, w tym rejonie będą prowadzone niedługo poważne roboty drogowe polegające na pociągnięciu drugiej nitki ul. Wiatracznej. Komunikacja z targowiskiem podczas tych prac nie będzie najlepsza.


      Inna propozycja to okolice Okęcia w rejonie ul. Sekundowej we Włochach.
      Rozważana była też Utrata, przemysłowa część Targówka granicząca z Pragą-Południe. Są tam m.in. stare poprzemysłowe hale. Sporo działek nie ma jednak uregulowanego stanu własności i dlatego pomysł upadł.


      – Dziwi mnie, że wojewoda widzi miejsce dla tak dużego targowiska w stolicy – komentuje Grzegorz Zawistowski, burmistrz Targówka.


      – Powinno się ono znajdować poza miastem. Świetny teren jest w Kazuniu pod Warszawą. Niech wojewoda zbuduje tam halę. Przecież do jego kasy przez kilkanaście lat wpływały pieniądze z handlu na stadionie.


      Kupcy nie chcą niczego komentować. – O propozycjach porozmawiamy po spotkaniu z wojewodą – obiecuje Łukasz Mianowski ze stowarzyszenia Stadion.
      • tomkrt Re: ŻW: Wojewoda: dla kupców Praga i Włochy 22.05.07, 09:30
        tomkrt napisał:

        >
        > – Wydaje mi się, że działka wystarczy jedynie dla części kupców ze stadio
        > nu, bo nie jest zbyt duża – mówi Adam Grzegrzółka, wiceburmistrz Pragi Po
        > łudnie. – Poza tym, w tym rejonie będą prowadzone niedługo poważne roboty
        > drogowe polegające na pociągnięciu drugiej nitki ul. Wiatracznej. Komunikacja
        > z targowiskiem podczas tych prac nie będzie najlepsza.
        >

        Cóż jeśli mamy zdążyć przed euro 2012 to za 1,5 roku w całej warszawie powinny być prowadzone poważne prace budowlane i drogowe. I z tego powodu komunikacja w tjeże warszawie nie będzie najlepsza
    • tomkrt Rz: Handel niechciany, ale możliwy 31.05.07, 09:03
      STADION
      Handel niechciany, ale możliwy

      www.rzeczpospolita.pl/dodatki/warszawa_070531/warszawa_a_5.html
      Wojewoda i urzędnicy Agencji Nieruchomości Rolnych uznali, że przy ul. Radzymińskiej może powstać bazar. Radni Targówka protestują przeciwko tej lokalizacji


      -Dwa miesiące temu zdecydowaliśmy, że na tym terenie będziemy budować halę sportową - przypomniał wczoraj na nadzwyczajnej sesji burmistrz Grzegorz Zawistowski. - Taka jest wola mieszkańców. Oni nie zgadzają się na przeniesienie na Radzymińską kupców ze Stadionu Dziesięciolecia.

      Handlowcy ze stowarzyszenia Stadion, jednej z działających tam organizacji kupieckich, od kilku tygodni walczą o lokalizację nowego targowiska przy ul. Radzymińskiej w pobliżu CH M1. - Nie przeniesiemy tam stadionowego handlu, tylko zbudujemy porządne hale - przekonywali wczoraj radnych.

      Gwizdami zagłuszali tych, którzy próbowali tłumaczyć, dlaczego przy Radzymińskiej nie powinno być bazaru.

      - W planie zagospodarowania jest miejsce na przedszkola, ośrodek zdrowia, osiedla mieszkaniowe, a nie bazar. Uszanujcie prawo mieszkańców tej okolicy do normalnego życia - próbowała przekrzyczeć kupców przewodnicząca osiedla Zacisze Barbara Urbanik.

      Przed przenoszeniem bazaru na Radzymińską przestrzegał też wiceburmistrz Targówka Janusz Janik.

      - Kupcy dziś deklarują, że zbudują hale. Później się okaże, że nie mogą się dogadać, i będzie trwać wieczna prowizorka. Tak jak przy ulicy Kondratowicza, gdzie od dziesięciu lat stoją obskurne budy zamiast planowanej hali -mówi .

      Radni ostatecznie nie zgodzili się na lokalizację bazaru. -Ale grunt jest własnością Agencji Nieruchomości Rolnych, więc do niej należy ostatnie zdanie - uspokajali się handlarze.

      - Przygotowujemy się do nowej inwestycji. Wybudowanie metra kwadratowego hali kosztuje teraz około tysiąca złotych. Poniesiemy koszty - deklarował kupiec Marek Kuśmierz.

      Popołudniu okazało się, że wojewoda Jacek Sasin - po spotkaniu z przedstawicielami ANR -uznał, że na spornym terenie handel jest możliwy.

      - Rozmowy na temat formuły przejęcia gruntu muszą handlowcy prowadzić z Agencją Nieruchomości Rolnych - wyjaśnia rzecznik Maksym Gołoś.

      - Innej formuły niż przetarg na sprzedaż lub dzierżawę nie widzę - mówi Jacek Malicki z warszawskiego oddziału agencji.

      Tymczasem druga grupa kupców ze Stadionu Dziesięciolecia skupiona w Polskim Klubie Gospodarczym planuje przeprowadzkę na ul. Marywilską, którą proponuje im miasto. Zebrali 1,5 tys. chętnych.

      Wiceprezydent Andrzej Jakubiak twierdzi, że przeniesienie handlu na Marywilską jest łatwiejsze do załatwienia. - Kupcy mogliby się tam przenieść w ciągu trzech miesięcy i od razu zacząć handlować - wyjaśnia. Dodaje, że w przypadku Radzymińskiej decyzję o powstaniu targowiska miasto wyda wówczas, gdy kupcy będą mieli prawo do gruntu.

      Umowa na dzierżawę Stadionu Dziesięciolecia wygasa za miesiąc. Później kupcy jeszcze przez trzy miesiące będą mogli handlować na błoniach obiektu. Z końcem września muszą się wyprowadzić.
      MONIKA GÓRECKA-CZURYŁŁO
      • tomkrt Re: Rz: Handel niechciany, ale możliwy 31.05.07, 09:04
        Pozostaje mieć nadzieje ze miasto nie zgodzi sie na postawienie hali w rezerwie pod TOG

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka