Dodaj do ulubionych

Bylem w Tsubame

28.06.03, 12:33
Japonska restauracja na ulicy Foksal - chyba pierwsza tego typu w Warszawie.
Ceny srednie, obsluga mila, restauracja chwalona jest przez Japonczykow -
wiec chyba warto. Pisze chyba, bo sushi nie jest moim wymarzonym daniem.
Sredni posilek w tej restauracji bedzie was kosztowal okolo 70 zeta, nie
bierzcie piwa Asahi - smakuje jak rozwodniony pils, jesli jednak chcecie
sprobowac - kupcie za duzo mniejsze pieniadze w delikatesach. Wezcie za to
wino sliwkowe - miodzio! Spozywalismy wszystkie zestawy sushi - wiec mialem
przeglad przez cale sushi-menu ( www.tsubame.com.pl/ - menu jest tu).
Podobno bylo niezle. Dla porowania (cen) sushi tanie:
www.sushilove.com.pl/ i drogie: www.sushi.pl/ .
Obserwuj wątek
    • buggi Re: Bylem w Tsubame 28.06.03, 21:38
      dziekuje, ale japonskie jedzonko nie jest na mój zoladek
      • Gość: niech Re: Bylem w Tsubame IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.03, 21:51
        Jest niskokaloryczne i zdrowe. Niestety nie trafia w moje gusta. Surowa ryba,
        owoce morza, nieprzyprawiony bialy ryz - nie, to nie to.
        • Gość: Orydzyk Re: Bylem w Tsubame IP: 80.72.34.* 28.06.03, 21:57
          golonka to jest to!
          • Gość: niech Re: Bylem w Tsubame IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.03, 21:58
            W menu kuchni japonskiej sa tez dania miesne i gorace. Ale ja chcialem
            przetestowac sushi.
        • buggi Re: Bylem w Tsubame 28.06.03, 22:21
          Gość portalu: niech napisał(a):

          > Jest niskokaloryczne i zdrowe. Niestety nie trafia w moje gusta. Surowa
          ryba,
          > owoce morza, nieprzyprawiony bialy ryz - nie, to nie to.



          swieta racja, slodycze maja tylko zjadliwe
    • Gość: Ordzyk Re: Bylem w Tsubame IP: 80.72.34.* 28.06.03, 22:09
      jak można testować surwe rybe {chyba że śledzia z beki]
      bałtyckiego
      • buggi Re: Bylem w Tsubame 28.06.03, 22:20
        Gość portalu: Ordzyk napisał(a):

        > jak można testować surwe rybe {chyba że śledzia z beki]
        > bałtyckiego



        cos Ty Ordzyk taki roztrzepany; zjadasz literki, klamra z lewej inna, z prawej
        inna. Golonka byla , a co do niej?
        • Gość: 0rdzyk Re: Bylem w Tsubame IP: 80.72.34.* 28.06.03, 22:25
          dębowa!
    • basia Re: Bylem w Tsubame 28.06.03, 23:40
      a czy sushi zawinięte w wodorosty były?
      • Gość: Ordzyk Re: Bylem w Tsubame IP: 80.72.34.* 29.06.03, 00:03
        trawojad nje jestem ani susiojad
        do dębowej? takie bele co
        • buggi Re: Bylem w Tsubame 29.06.03, 00:41
          Gość portalu: Ordzyk napisał(a):

          > trawojad nje jestem ani susiojad
          > do dębowej? takie bele co



          Ordzyku usmialam sie. lubie sie usmiewac
      • niech Re: Bylem w Tsubame 29.06.03, 13:06
        Takie sushi zawijane w wodorosty to sushi-maki bedace ryzem zawinietym w glony
        nori i majacym nadzienie z warzyw (ogorek, marchewka), mies wedzonych, ryb lub
        owocow morza. To wlasnie smakowalo mi najbardziej. I omlet japonski.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka