Dodaj do ulubionych

Las Kabacki za płotem

IP: *.centertel.pl 27.11.07, 22:25
Ojej. Mieszkańcy Kabat dewastujący las przez te parę ostatnich lat nie mają
prawa piszczeć. To kara za zadeptywanie, zaśmiecanie oraz wyprowadzanie psów.
Niech się lepiej martwią, żeby im deweloper nie odgrodził dostępu do metra,
gwarantującego legendarny dobry dojazd.
Obserwuj wątek
    • Gość: alek Las Kabacki za płotem IP: *.ip.grandenetworks.net 27.11.07, 22:28
      kurde polacy!!

      Jak tak można? - oburzała się wczoraj Bożena Wyrwińska, ursynowianka
      wracająca ze spaceru. - Rozumiem, że to prywatna własność, ale ta
      firma przecież nic tu nie buduje. Co jej po tym, że ludzie nie będą
      mogli tędy chodzić, tak jak chodzą teraz? Zagrodzenie drogi to
      czysta złośliwość.

      Prywatna wlasnosc. co tu jeszcze dodac? komunizm juz sie skonczyl!
      jak firma chce grodzic to moze grodzick ciekawe co by pani bozena
      powiedziala jak by po do niej nalezacej dzialce chodzili ludzie,
      sraly psy czy parkowaly samochody. jak ludzie cos maja to zwykle
      stawiaja ploty. po co caly ten rejwach!!??
    • Gość: smutne Kabaty, las w Magdalence, antyekolog ale jednak za IP: 194.106.193.* 27.11.07, 22:30
      To dla mnie typowe bydło inwestycyjne. Ostatnio byłem w
      braunchweigu, coś cudownego, takiego parku pozzdrościłby nawet
      łazienkowski. A co do Kabat, to jest niesamowite jak bydło
      developerskie tworząc te współczesne getta, które za lat kilkanaście
      pewnie przerodzą się w slamsy (bo kto chce mieć ściane przed oczami)
      w niezwykle chamski sposób wpie .. ją się pod miejsce które powinno
      być parkiem narodowym. To samo zrobili w magdalence, las został
      wycięty by postawić kilkanaście willi, choć 100 metrów dalej za
      lasem sadzi się jeszcze kapuste!!! CAŁA TA URZĘDNICZA ZABAWA W
      POZWOLENIA I BRAK POZWOLENIA, przypomina mi zawsze w pokazywanie
      paluszkiem nunu a z drugiej daje poślady ....
    • Gość: bazyl_f Re: Kabaty za płotem IP: *.acn.waw.pl 27.11.07, 22:39
      Całe Kabaty są za płotami to i las może być:)

      To osiedle to pomnikowy wręcz przykład kompletnej porażki miasta w
      temacie planowania przestrzeni. Jakie rolnik miał pole kapusty,
      takie powstało osiedle.
      Las za płotem byłby pięknym dopełnieniem całości.

      A postępowanie developera to czysta złośliwość.

    • Gość: UrsynowianinzKabat Skandal- Las Kabacki bez dojśc-odblokowac IP: *.acn.waw.pl 27.11.07, 22:44
      Las Kabacki to najwieksze dobro mieszkanców. Tylko dlatego tu
      mieszkam. Juz teraz władze dzielnicy zaniedbały wiele spraw. Jedno
      dojscie na wysokosci ul. Ustronie (z drugiej strony zaplecza metra)
      zostało juz zablokowane przez ogrodzenie kawałka ziemii nalezacej do
      jakiegos osiedla ktore tej ziemi nie potrzebuje a mieszkancy bardzo,
      musza wchodzic Moczydłowska lub KENem. Stało sie tak wskutek
      zaniedban wladz dzielnicy. Teraz kolejne zaniedbanie !!! Domagam sie
      odblokowania obu wejsc od KENu koło TESCO i od ulicy Ustronie!!!
      Jak tak dalej pojdzie to bedziemy wchodzic do lasu od strony
      Piaseczna. Teren zajety pod zaplecze metra jest za duzy i zupełnie
      niewykorzystany (wiem bo blisko mieszkam)!! Nalezy ten teren
      zredukowac i powiekszyc teren pod park . Teren od EDBUDu wykupic.
      Koniecznie duzy park na wzor Parku w Chorzowie www.wpkiw.com.pl !!!
    • Gość: none Las Kabacki za płotem IP: *.adsl.inetia.pl 27.11.07, 22:52
      Heh... Z jednej strony - skoro to teren prywatny, to developer może go sobie
      grodzić. Ale na wybudowanie domków w takiej bliskości lasu urzędnicy nie powinni
      się zgodzić - min. 100 metrów bodajże jest w przepisach. Jak tylko developer coś
      zacznie stawiać, to powinni urządzić przykładową akcję, która odstraszy innych
      od takiego postępowania, przypominającego jako żywo terroryzm.
      • Gość: wal.do Re: Las Kabacki za płotem IP: 195.42.249.* 28.11.07, 12:35
        Gość portalu: none napisał(a):

        > Jak tylko developer coś
        > zacznie stawiać, to powinni urządzić przykładową akcję, która odstraszy innych

        Jeszcze nigdzie, nikt żadnemu deweloperowi w W-wie (a zaryzykuję, że i w Polsce)
        nie nakazał rozbiórki po wybudowaniu ;)
        Przykładowa akcję to powinni urządzić mieszkańcy i przyjść tłumnie na
        posiedzenie komisji. A radni powinni doprowadzić do przyjęcia właściwego, czyli
        korzystnego dla mieszkańców a nie dla dewelopera planu zagospodarowania.
        Ale to by było zbyt pięknie żeby radni coś dla mieszkańców a mieszkańcy razem :\
      • Gość: alek Re: Developer ekoterrorysta IP: *.ip.grandenetworks.net 27.11.07, 23:09
        czlowieku, co ty gadasz? jacy ekoterorysci? jak prawo zezwala
        budowac w jamie smoka czy na jasnej gorze to NIECH BUDUJA! jak ci
        sie nie podoba to ZMIEN PRAWO! Wybierz INNYCH politykow, etc. Tak
        to sie robi na swiecie.

        mowienie ze to cos jest "dobrem narodowym" czy nalezy do
        spolecznstwa jest bzdurne. to juz nie demokratyczna republika
        polski ludowej.
        • Gość: kk Re: Developer ekoterrorysta IP: *.elartnet.pl 28.11.07, 09:20
          Jakie prawo ? Tu nawet jak nie ma planu miejscowego to w planie
          ogólnym póki co stoja "uzytki rolne". Jak prezes Edzio chce zgodnie
          z prawem to niech grodzi i kapustę uprawia a nie domy buduje.
          Po drugie teren nawet bez planu miejscowego jest ogjety strefą
          ochronną rezerwatu Las Kabacki i nie mozna tam stawiać jak sie komu
          podoba a w szcególności na małych działkach i gęsto jak chce pan
          prezes.
    • mrrrfrrr Las Kabacki za płotem 27.11.07, 23:51
      Mam wrażenie że troszkę Pan nie wie o czym pisze.
      Odciąć od "dostępu do metra" to tam można ewentualnie mieszkańców lasu ...czyli
      dziada borowego a nie mieszkańców Kabat.
      Jednakowoż w takiej sytuacji zawsze ciekawi mnie co przez ten czas robił jeden z
      drugim, reprezentujący interesy obywateli Urzędnik Państwowy.
      Domyślam się, że przyglądał się jak ekipa z edbudu
      wykupuje działki pod lasem i myślał... po co oni do ciężkiej cholery tak się
      przepracowują.
      Drapał się po głowie, obiad zjadł kto wie może nawet mapkę druknął znajomemu
      który miał pod lasem coś do załatwienia.
      Gdyby nie Mazur dalej nic by nie wiedział.
      • pies_na_prawizne Re: Las Kabacki za płotem 28.11.07, 00:11
        w wszystko wina chlopow z Jeziorny, Skolimowa,Chylic i Jozefowa,
        robic im sie nie chce na roli, ziemia lezy nie uprawiana, bo lepiej
        sprzedac i to czesto za dolary, i tak ta deweloperska szarancza
        zatacza kregi wokol Lasu Kabackiego, gdzie grzybusie prawdziwe
        prawdziwki najlepsze na swiecie, gdzie rydze jeszcze chca noski
        pokazac, gdzie chodzilo sie "na skroty" na basen i imprezy w
        Powsinskim Osrodku, gdzie chodzilo sie na pierwsze randki i
        uprawialo sie pierwsza milosc.
        Odwalcie sie od Kabat i Lasu Kabackiego hieny budowlane, gdzie nie
        popatrzec domy i beton, beton, beton rosna szybciej niz grzyby w
        lesie kabackim, za 5 lat po kazdym wiekszym deszczu beda podtopienia
        w kazdym domu, i niech mi nikt nie mowi ze takie planowanie jak
        wokol Kabat bez "kopert" sie odbywalo i odbywa.
        Eeeeeech, szkoda gadac...............
      • Gość: jk Re: Las Kabacki za płotem IP: *.elartnet.pl 28.11.07, 09:24
        Kupowali działki rolne i takie mają. Wystarczy ze urzednicy dalej
        pozostawią teren jako przeznaczony na cele rolnicze w M.P.Z.P. i po
        ptakach. Niech se prezes grodzi i sadzi buraki.
        PS. Po ogrodzeniu i posadzeniu buraków bedzie tylko lepiej - dłuższa
        strefa ochronna oddzelajaca płotem teren rezerwatu od masowego
        napływu "spacerowiców" którzy maja gdzieś wyznacone dla nich drogi.
    • Gość: gosc Tak naprawdę, to dotyczy to całej Warszawy IP: *.acn.waw.pl 28.11.07, 00:19
      Rozumiem (choć nie podzielam) niechęć autorów co poniektórych postów do
      mieszkańców Kabat, ale przegrodzenie drogi od metra do lasu zaszkodzi przede
      wszystkim tym licznym grupom ludzi, którzy co weekend od metra wędrują do lasku...
      Dla gminy dwója za niepozostawienie sobie pasa drogi łączącej metro z lasem.
      Dla dewelopera jedynka za terrorystyczne metody.
      Mam nadzieję, że ludzie szukający mieszkań do zakupu zapamiętają mu jego
      stosunek do interesu społecznego. Z takimi gośćmi interesów robić nie należy.
    • Gość: mak Hahaha nagle grodzone osiedla są be? IP: 195.136.246.* 28.11.07, 08:44
      To dobre.
      Mieszkańcy największego chyba w Polsce skupiska grodzonych bloków są
      oburzeni grodzeniem?
      Naprawdę dobre. Bo co, jak ktos obcy ma problem z poruszaniem się po
      mieście z powodu grodzonych osiedli to jego wina bo mamy prawo
      grodzić, ale jak my nagle zaczynamy mieć problem to zamach na prawa
      człowieka?
    • owocoskala Re: Las Kabacki za płotem 28.11.07, 08:46
      Dziwne że miasto utwardzało drogę nie należąca do niego. To nawet
      niezgodne z prawem tak się szarogęsić :roll:. Co do inwestora to
      nie zbuduje tu nic o ile szybko uchwalą plan zagospodarowania
      przestrzennego sugerującego coś innego więc grodzenie jest czysta
      złośliwością. Szkoda że konserwator przyrody nie wyznaczył
      otuliny rezerwatu LK - wtedy wszystko byłoby prostsze....
    • Gość: Gość Czegoś nie rozumiem... IP: *.aster.pl 28.11.07, 09:03
      Większość dziennikarzy, internautów pieje na cześć "świętej" własności (co jest
      bzdurą bo nigdy nie była i nie jest święta, m. in. ustawy mogą
      ograniczać własność i to w sposób znaczny). Zabudowano połowę miasta grodzonymi
      osiedlami, przez które nikt nie może przejść. Na stwierdzenia że to specyfika 3
      świata - odpowiadano - "zapłaciłem, kupiłem, jest moje i mogę robić co chcę. Nie
      będą mi sąsiedzi łazili przez moją alejkę". I nagle jak ta sama logika zwraca
      się przeciwko głoszącym takie hasła, podnosi się krzyk że to przestrzeń
      publiczna itd. Ci sami którzy mieszkają obok w osiedlach za drutem kolczastym
      nie akceptują że obok ktoś buduje taki sam płot. Może więcej konsekwencji...
    • Gość: mieszkanka kabat Las Kabacki za płotem IP: *.aster.pl 28.11.07, 09:04
      to nie pierwszy incydent tego typu z udzialem firmy edbud. zabudowala ona cala
      wschodnia czesc kabat (patrzac od metra) oprocz jednej dzialki. tam swoje bloki
      wybudowal dom development. smb kabaty oraz edbud postanowily sie zrewanzowac za
      "podkupienie" dzialki i najpierw ogrodzily ja plotem bez jakiejkolwiek futrki i
      z zakazem wstawienia jej przez dd. dzieki temu droga do metra oraz najblizszych
      uslug mieszkancow blokow wybudowanych przez dd wydluzyla sie kilkakrotnie.
      szczytem jednak bylo wybudowanie, a raczej wcisniecie bloku mieszkalnego na rogu
      bronikowskiego i kiepury. zostal on wybudowany na parkingu i czesci ulicy oraz
      co najwazniejsze - zaslania, nawet nie chodzi o las, ale cokolwiek mieszkancom
      kasztanowej alei. co najdziwniejsze, do tej pory ani na stronie smb kabaty ani
      na stronie edbudu nie ma wzmianki o takiej inwestycji, a pracownicy smb kabaty
      maja zakaz wypowiadania sie na jej temat. w tej chwili decyzja pozwolenia na
      budowe w tym miejscu jest przedlozona przed sad, aby sprawdzic, czy zostala
      podjeta poprawnie.

      widzac to, co sie dzieje vis-a-vis mojego bloku, jest przekonana, ze w ciagu 2
      miesiecy ruszy budowa blokow (i to pewnie min 7 pietrowych) na terenie przed
      lasem, a jedynym dojazdem do rezerwatu bedzie droga od strony ul. rosola.
    • oblesnik Las Kabacki za płotem 28.11.07, 09:13
      Sprawa jest dziecinnie prosta. W planie zagospodarowania
      przestrzennego nalezy przeznaczyc ten teren pod park i albo
      deweloper zrobi tam park albo sprzeda ziemie gminie po gora 100 zl
      za metr - wszak ziemia pod park jest przynajmniej dziesiec razy
      tansza niz ziemia pod dziesieciopietrowe bloki, nieprawdaz?
    • Gość: kk machino urzędnicza pokaż się... IP: *.elartnet.pl 28.11.07, 09:56
      1)Pole popisu dla wselakiej maści urzędników samorzadowych i nie
      tylko. Niech teraz Sanepid, Straż Pożarna, Urząd Miasta
      (delegaturami po wsystkich dzielnicach), Urzad Skarbowy, Inspekcja
      Pracy etc. wezmą się za skontrolowanie wszystkiego co do tej pory
      popełnił i obecnie buduje Pan Edzio z Edbudem. Gwarantuję ze
      niejedno wyjdzie i Pan Edzio zastanowi sie wtedy czy warto było. No
      bo przecież znany "bysnesmen" nie trzyma prewencji PSP i innych
      słuzb oraz urzedasów na garnusszku. Prawda ze niemozliwe państwo
      urzednicy - więc szybko do roboty.
      2)Ze zdjecia wynika jednoznacznie że Pan Edzio kupił działki ROLNE i
      tak sa one opisane w palnie ogólnym. Do czasu uchwalenia M.P.Z.P.
      niech urzednicy dopilnuja zebu Pan Edzio korzystał z nich zgodnie z
      przeznaczeniem tzn uprawiał buraki albo inna marchew i odprowadzał
      do dzielnicy podatek rolny.
      3)Działki ewidentnie połozone w strefie ochronnej rezerwatu.
      Chronione aktem wyzszej rangi niz M.P.Z.P. niech Pan Edzio wybije
      sobie z głowy wysokie odszkodowanie gdyz z założenia nie wolno ich
      zabudowac intensywnie jak chce Edbud. Jesli kupił od chłopa
      mówiacego " ze bedzie to w przyszłości grunt budowlany" to po prostu
      dał sie oszukać . I tyle . Jak bedzie chciał za wiele po uchwaleniu
      M.P.Z.P. to niech miasto po prostu nie kupuje i pilnuje
      wykorzystania zgodnego z przeznaczeniem czyli na dizeń dzisiejszy
      uprawiania kapusty a nie składowania odpadów budowlanych jak zaczyna
      mieć to miejsce dziś.
      3) To ze do tej pory developerzy mieli gdzieś przepisy ochrony
      srodowiska to widac choćby po zniszczonym rez. Jeiorka Imielińskiego
      i CZAS NAJWYŻSZY z tym skończyć . To ze ktos postawił ponad 10 lat
      temu troche domków bez pozwoleń na budowe w rejonie Lasu Kabackiego
      to nie znaczy ze tak bedzie cały czas i stanowić bedie podstawe do
      dalszej degradacji Lasu Kabckiego
      4) I jeszce jedno : Prawo właściciela ogrodzić włąsną działkę.
      NIESTETY. Jak Pan Edzio musi to niech gropdzi i jeszcze wynajmie
      ochrone zeby mu złomiarze w nocy siatki nie zwineli. ALE :
      Popatrzecie teraz drodzy mieszkańcy Kabat jak to jest z tymi płotami
      PIĘKNIE. My się odgradzamy to DOBRZE - sasiad grodzi nieruchomość to
      DROGĘ WAM ODCINA. Moralność Kalego, co ?
      PS. Kontrola dostępu moze byc i bez płotów np. osiedla Idzikowskiego
      gdzie nie ma ograniczeń dla ruchu pieszego natomiast kazdy wjazd ma
      szlaban i budke ze straznikiem. Ochrona cały cas tez patroluje
      osiedle wewnatrz.
      • Gość: Gilzeusz Re: Las Kabacki za płotem IP: *.chello.pl 28.11.07, 11:04
        Pomieszkiwałem w Kabatach (na granicy lasu) jeszcze w czasach kiedy
        bloków Ursynowa nie było nawet widać na horyzoncie.
        Na polach rosła kapusta, pory i inne warzywa, dalej w stronę miasta
        były sady.
        Teraz bywam tam czasami u rodziny i znajomych i wydaje mi się, że
        ktoś, kto projektował tą okolicę (a może właśnie wcale tego nie
        robił)postradał rozum.
        Nie chcę nikogo z mieszkających tam osób obrażać, bo przecież
        wszyscy jesteśmy podobni, ale ja osobiście nie rozumiem jak można
        zgłaszać pretensje do grodzenia czegokolwiek w Kabatach.
        Przecież Kochani, Wy się tam wszędzie dokładnie ogrodziliście.
        Ten obszar stracił zupełnie charakter miejski.
        Nie wiem nawet jak to nazwać - zgrupowanie gett???
        Ogrodziliście się Wy, to nie liczcie na innych - zrobią dokładnie to
        samo.
        Nie wiem co się z nami dzieje, ale to grodzenie to kaleczenie miasta
        i relacji społecznych w nim panujących.
        Brakuje tylko karabinów maszynowych na rogatkach, bo drut kolczasty
        już (to akurat w swojej okolicy) widziałem.
        Jak się mieszka w mieście to kontakt z drugim człowiekiem jest
        nieunikniony, a próby jego ograniczania prowadzą donikąd.
        Stary Ursynów w okolicach Imielina, Wolicy Północnej to inna liga i
        całkiem fajna okolica - może dlatego, że brak tam płotów.
        Czytam ten artykuł i komentarze i aż ciśnie mi się na usta
        historyjka z Kalim, który jak ukraść krowa to dobrze, ale jak ukraść
        krowa jemu to świat się wali...trzymajcie się ludzie!
        Może kiedyś te, wszystkie płoty, furtki, zgarbieni ochroniarze
        wreszcie znikną.
        • Gość: maja Re: Las Kabacki za płotem IP: *.aster.pl 28.11.07, 11:48
          Czlowieku,o czym ta mowa?Do Lasu Kabackiego metrem w soboty i nedziele przyjeżdżają ludzie z calego miasta i idą tą drogą,którą wlaśnie Edbud postanowil zlikwidować,a więc to dojście nie jest wylącznie w interesie mieszkańców osiedli ale mieszkańców miasta.
          Poza tym las powinien mieć strefę ochronną,bo to rezerwat.
          • Gość: Gilzeusz Re: Las Kabacki za płotem IP: *.chello.pl 28.11.07, 12:05
            Las miał strefę ochronną.
            Tylko teraz w tej strefie (otulina była regularnie zmniejszana)
            pewnie mieszka kilkanaście tysięcy ludzi.
            Wygonić ich teraz?
            Przecież to nierealne.
            Ja pamiętam jak wyglądał ten las - teraz to ruina i nic go już nie
            uratuje.
            To co, że Edbud stawia sobie płot?
            Ich ziemia, ich płot.
            Każdy sobie postawił to oni też to zrobią.
            Pani ma płot, ale jak ktoś sobie go stawia to już jest nie w
            porządku?
            Gdybyście Państwo się tak chętnie nie grodzili to moglibyście
            wszczynać te protesty, a tak narażacie się na śmieszność w oczach
            wielu ludzi.
        • oblesnik Re: Las Kabacki za płotem 28.11.07, 13:06
          Pieprzysz jakbys 5 minut temu z Marsa przylecial. "Ogrodziliscie
          sie" - nie ogrodzilismy sie, tylko deweloperzy powykupowali
          pojedyncze zagony od chlopow i pobudowali ogrodzone osiedla. Moja
          wina, ze nie ma w Polsce zadnego planowania przestrzennego na
          poziomie gmin?
            • oblesnik Re: Las Kabacki za płotem 28.11.07, 15:48
              Widze, ze nie chce pan zrozumiec, iz za zle gospodarowanie publiczna
              przestrzenia odpowiadaja organy samorzadowe. Radze sie zastanowic
              dlaczego tak dlugo nie uchwala sie planow zagospodarowania
              przestrzennego i wydaje sie pozwolenia na budowe na pojedynczych
              pochlopskich zagonach wg projektow od sasa do lasa. Pewnie dlatego,
              ze slowo "komasacja gruntow" kojarzy sie z PGR-ami - taki poziom
              umyslowy maja obecni radni. Pewnie tez obecne prawo uniemozliwia
              gminom skupienie zagonow od chlopow, skomasowanie ich, podzielenie
              na dzialki sensownej wielkosci i ksztaltu oraz odsprzedanie
              deweloperom, ktorzy wygraja konkurs na projekt osiedli.
              • Gość: wsw Re: Las Kabacki za płotem IP: *.chello.pl 28.11.07, 16:20
                Primo: żadne prawo nie zabrania grodzenia osiedli. Znam ten problem, bo moja
                spółdzielnia chce szczelnie otoczyć płotem 2,5 hektarową działkę na Żoliborzu i
                żaden samorząd tu nie pomoże.

                Natomiast żadne prawo też nie może zmusić chłopa do oddania swojego gruntu
                miastu. Co najwyżej można odebrać za odszkodowanie ten fragment, który będzie
                przeznaczony pod drogę miejską.

                Prawo nie zabrania miastu zakupu ziemi. Miasto tego nie robi, bo nie ma komu o
                tym pomyśleć.

                Dobry pomysł na pozyskiwanie gruntów miał przed wojną niejaki Starzyński.
                Prowadził on silną akcję propagandową na rzecz odsprzedawania za niewielkie
                pieniądze gruntów pod przyszłe osiedla Warszawy. Akcja była na tyle skuteczna,
                że lwią część w ten sposób zdobytej ziemi miasto otrzymało za darmo - w postaci
                darowizn.
                Ale to było w latach, kiedy prezydentem był człowiek, który naprawdę rozumiał
                potrzeby Warszawy.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka