nieudany_klon_pisu
10.08.07, 01:06
nadawałem przesyłkę na poczcie na Saskiej Kępie i napisałem wszelkie
dane adresowe do Londynu i na końcu "UK". Pracownica poczty wydarła
się na mnie i powiedziała : "to co już nie chciało się dopisać
reszty żeby było UK.RAINA!!!" Zacząłem jej tłumaczyć, że jest to
przecież skrót od Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i
Północnej Irlandii oraz, ze jest często stowsowane w piśmiennictwie,
adresach mailowych, etc.
Widziała przecież, że wcześniej jest napisane London.
No miałem wrażenie jakbym oglądał film Barei, w którym na poczcie
powiedziano, że nie ma takiego miasta "Londyn" , jest Lądek
Zdrój....